Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - pęknięty kolektor dolotowy

_pitt - |22 Kwi 2005|, 2005 11:18
Temat postu: pęknięty kolektor dolotowy
mam pytanie - czy pęknięty kolektor ok 2 cm może mieć wpływ na znaczne zużycie paliwa - ohc 2 literki, gaźnik (spalanie ok 15 litrów)? będę wdzieczny za podpowiedź - i sledziłem rownież wypowiedzi odnośnie Czujnika- TPS jak go sprawdzić ? mam wrażenie że silnik dostaje za dużo paliwa - nieraz zakopcił mi strasznie czarno - mechanik mówił że jak na czarno to paliwo bo gdyby olej to wtedy na siwo - ogolnie auto chodzi bez kłopotu tyle że to zużycie i ten kolektor
pozdrawiam forumowiczów

marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 13:25

wysokie spalania- ewidetnie wina kolektora. tyle to mi potrafil spail kadett 1200 na gazniku jak sie poluzowała dysza wolnych.

druga sprawa skoro gaznik to jaki TPS? chyba ze mowa o roznych autach.

Struna - |22 Kwi 2005|, 2005 13:33

oj marcys - a Ty widziałes kiedyś silnik forda 2.0 z gaźnikiem ? to w zasadzie sie tylko zwie gaźnik - ma spory elektroniczny moduł sterujący - to prawie że jednopunktowy wtrysk.
kuba - |22 Kwi 2005|, 2005 13:40

Wybieramy pierwszą opcję.
Tak, peknięty kolektor może powodować wzrost spalania.
Gaźnik to gaźnik, a moduł jest od sterowania wolnych obrotów (gaźnik Weber), natomiast w gaźniku Pierburg, jest mechaniczna regulacja. Pierburgi stosowano w 1.8 ohc.

marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 13:56

ech struna widzialem, jechalem i szybko rezygnowalem z kupna bo to jechac nie chcialo,
wiem ze tam jakas elektronika byla ale czy dokladnie jest tam taki TPS jak w EFI? zreszta pewny nie jestem temu dalem znak zapytania po TPS. zreszta pitt pisze ze czytal watek o TPSach a nie bylo chyab watku o czujnikah w gazniku. a i auta nie okreslil... dywagujemy sobie o niczym poczekamy jak sie pitt z autem ujawni.

Struna - |22 Kwi 2005|, 2005 14:01

tps- a to tam raczej nie ma :)
marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 14:29

Struna napisał/a:
tps- a to tam raczej nie ma :)


i od pocztaku mi o to chodzilo :)

Struna - |22 Kwi 2005|, 2005 14:31

gites :) tez jestem za tym ,ze kolektor może powodowac problemy ale tylko w wypadku gdy to cus ma sonde lambda.
Rafał A.(antek) - |22 Kwi 2005|, 2005 14:35

To Pitt uzupełnij podpis

do innych - jaki ma samochod napisal w tresci postu

w gazniku nie ma TPSu kolektor ma wpływ na spalanie.

Mam kolektor do ohc ale wtryskowy, wiec chyba sie roznią

Do innych, OHC na gazniku ładniej sie zbiera niz ten na wtrysku :) takie uroki gaznika :)

marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 14:37

na 100% przy gazniku jezeli ci ciagnie lewe w wyniku nieszczelnosci kolektora ZA Gaźnikiem (i tu przyznaje sie nawet nie wiem jak wyglada gaznik i jego mocowanie w OHC ale na logike to przed gaznikiem[na nim]jest tylko okragla pucha z filtrem wiec kolektor jest za ) to bedzie palic duzo wiecej a objawy moga przypominac konczenie sie benzyny.
marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 14:42

Rafał A.(antek) napisał/a:
OHC na gazniku ładniej sie zbiera niz ten na wtrysku :) takie uroki gaznika :)


heh ale przy gazowni na srubke przy ktorej elektornika nie specjalnie nic do gadania porownanie gaznik 100-105 km (na benie) a EFI NRI ktore mam w posiadaniu bez sondy i kata ma na beni 115 wiec wierz mi roznica jest wyrazna. na gazie to sie to lepiej zbiera niz deohac na benie (oczywiscie wraz ze wzrostem obrotow jest na odwrot ale pierwsza rekacja jest lepsza w ohacu na gazie)

Rafał A.(antek) - |22 Kwi 2005|, 2005 16:15

jeżdziłeś OHC na gazniku ze wiesz? czy domniemujesz?
marcys - |22 Kwi 2005|, 2005 21:36

Rafał A.(antek) napisał/a:
jeżdziłeś OHC na gazniku ze wiesz? czy domniemujesz?


jezdzilem, jezdzilem nawet w tym watku o tym jest napisane 8)
ohacami to chyba wszystkimi wersjami jezdzilem. nawet grandzią z ohackiem pomykalem. (ale ta to dopiero byla slabizna z 90 km moze miala) nawet ohackiem na automacie tez jechalem( pierwsze scorpio jakim jechalem to byl automacik). Z nich wszystkich NRI byl najmocniejszy. zreszta nawet na papierze ma najwiecej. chyba normalne ze chodzi troszke lepiej niz slabsze wersje?

Rafał A.(antek) - |23 Kwi 2005|, 2005 00:20

roznica jest max 10 KM jesli wogole :)
OHC w gazniku ma lepsze marametry niz z wtryskowy.
Jedyny OHC majace lepsze parametry to taki bezkatalizatorowy ktory ma 115KM
Drugi ma tylko 100KK/5100obr i 148 /4000 momentu, a gaznikowce maja
100/5400 - 153/4000
105/5200 - 157/4000

jak widac oba maja wiekszy moment obrotowy :) i naprawde zywo sie zbieraja :)

Mądra ksiazka nie przewiduje w skorpio silnika NRI a 115KM ma NRA jedyniel, tyle ze to musi byc taki co fabrycznienie mail kata :) i jezdzi na beni 98 :)

_pitt - |23 Kwi 2005|, 2005 00:26
Temat postu: no qrka jasne że skorupka jasne - jak na to wpadłeś ?
scorpio od 3 lat - i to zakochany !!
_pitt - |23 Kwi 2005|, 2005 00:36
Temat postu: aż sie zjeżyłem
posłałem meila że sie podoba forum - a tu utarczki - mam scorupę 3 lata - śmiga że hej - paluiło to to na tym ohc w trasie 9 - 11 w mieście 15 ale jak co - nie było w mieście Łodzi - tak antek - bata - pieszczę to jak kochankę - ma to z 200 000 przejechane - przezemnie 100 i tak myśle że jakoś mi ni epomagacie tylko sie przekamarzacie - Struny wypowiedzia jakieś takie zrównoważone a reszta - bana ?? przecież jak sie tu zarejestrowałem to mi pewnie o tico chodziło - nie gościu ? - i soorry o charade 0,782 ml szczścienne :)
Rafał A.(antek) - |23 Kwi 2005|, 2005 05:05

:) no i nareszcie nam sie dostało po dupie :) za OT i susznie :oops:

Wracając do tematu. To cos sondy lambda raczej nie ma. niemniej jednak ukłąd gaznikowy forda scorpio jest dosc skomplikowany. Jak pisal struna to prawie wtrysk. Sterowanie tego cuda odbywa sie m innymi za pomoca podcisnien.

Nie napisałeś czy mowisz o benzynie czy o gazie, zakładam ze o benzynie. NIestety gaznik ten jest dosc podatny na zuzycie i na rozregulowywanie sie.

Pekniecie kolektora moze miec wpływ na spalanie, ale sadze ze nie az tak wielki - przyczyn upatruwał bym raczej w niewłasciwym ustawieniu gaznika oraz kąta wyprzedzenia zapłonu.

Jesli byz podał wiecej szczegołow, czy tylko spalanie wzrosło czy jakies dodatkowe objawy? i kiedy była ostatnia regulacja gaźnika?

lancer - |23 Kwi 2005|, 2005 12:54

ja widziałem 2,0 dohc z gaźnikiem taki sam jak mój tylko zamiast kolektora miał gaźnik i na pokrywe zaworów zachodził potężny tależ z filtrem wielkośći gitary i na 100 % był to gaźnik a nie wtrysk jedno punktowy
Rafał A.(antek) - |23 Kwi 2005|, 2005 15:26

no bo były takiel, ale w zyciu nie widziałęm DOHC z gaznikiem, zastanawiam sie kak to wygladało i gdzie sie mieściło...
marcys - |23 Kwi 2005|, 2005 17:42

Rafał A.(antek) napisał/a:

Jedyny OHC majace lepsze parametry to taki bezkatalizatorowy ktory ma 115KM
Mądra ksiazka nie przewiduje w skorpio silnika NRI a 115KM ma NRA jedynie


wlasnie to mam tylko jak zwykle pomylilem nazwy. wiec jednak lepszy niz gaznik :) EOT

pitt poczytaj sobie na forum jest kilka roznych watków odnosnie zasad tu panujących. a potem banuj wszystkich wlącznie z moderatorami.
no poza Struną on jest nie-banowalny :D :D :wink: :wink:

_pitt - |23 Kwi 2005|, 2005 20:37
Temat postu: nie spodziwałem się takie reakcji ..
już mówię - w scorpio z gaźnikiem były 3 gaźniki - pierburg 2V weber 2V-isc (ten mam) i w dohc weber 2V-TDL- dam cytat z forda scorpio h.r etzold wyd kom transportu i łaczności :) - "wszystkie modele forda scorpio z wtryskiem paliwa lekkiego są wyposażone w układ wtryskowy EFI (elektronic fuel injection) " :)

kuknijcie sobie tutaj - można spr te nr i typy - w razie jakichś potrzeb sie przyda :)
http://www.krausmotor.de/Ford1.htm

Matth - |24 Kwi 2005|, 2005 13:40

Witam
Ten DOHC z gaznikiem to mogl byc ze sierry wsadzony.. tam byly takie wynalazki:) sami widzialem taka sierrke.. A parametry mojego i jak mi sie wydaje Marcysiowego scorpiaka 2.0 OHC to: 115/4000 i 160/4000, ale powinnismy jezdzic na 98 i nie mamy kata zadnego.. a ze gazik ma ponad 100oktanow to smigamy slicznie:P mi by sie tylko przydal nowy walek.. bo ten jest prawie okragly i brakuje mocy na najwyzszych obrotach bo zapewne nie napelnia ani nie oproznia sie ladnie:( ale coz to spora inwestycja..., a i pekniety kolektor wylotowy.. co to moze robic??
pozdrawiam
ps. co sie tyczy watku to widzialem scorpia 2.0 z gaznikiem w OHC i smigal ladnie a gosc podal spalanie w miescie 15 takze no coz gazniki oszczedne nie sa moze dynamiczne ale nie oszczedne...

marcys - |24 Kwi 2005|, 2005 15:54

Matth napisał/a:

parametry mojego i jak mi sie wydaje Marcysiowego scorpiaka 2.0 OHC to: 115/4000 i 160/4000, ale powinnismy jezdzic na 98 i nie mamy kata zadnego..


dokladnie to samo mam.

Matth napisał/a:
a a i pekniety kolektor wylotowy.. co to moze robic??


duzo hałasu:) poszukaj na szrotach ja dorwalem uzywany z transita za 40 złotych

Pershing - |24 Kwi 2005|, 2005 17:53

No zaraz zaraz Panocki bo sie robi burdel w temacie. Pitt-owi chodzilo z tego co rozumiem o kolektor dolotowy a nie wylotowy. Jesli chodzi o nieszczelny dolot to moze miec wplyw na spalanie paliwa.
_pitt - |26 Kwi 2005|, 2005 01:20
Temat postu: jasne że dolot
zrobię tak jak książeczka pisze - wezmę pędzelek i będe benzynką pocierał kolektor - jak będzie przybierać na obrotach to znaczy że gdzieś ciagnie - pęknieciem czy jeszcze gdzie indziej - przepustnicę spr - ok - filter ok - troszkę sie poprawiło - może kolektor sie nagrzewa teraz i sie zaszczelnia - spr napisze
mam jeszcze takie pytanie wobec kontrowersji tego gaźnika -
qpiłem scorpio 3 lata temu - za 5 000 zł 102 000 przejechane - wymieniłem tylko przekładnię kierowniczą - jeździ to moje scorpio ok 170 km/h bez problemu - a jak tak z 10 min po równej drodze to nawet 190 posżło - po autostradzie - to wobec tego ile tak normalnie wasze DOHC śmigają - nie chcę tu zachęcać do rajdów - ja zrobiłem test przy zerowym ruchu na odcinku lotniska na autostradzie pomiędzy koninem a poznaniem po 2 latach posiadania auta - mam tylko zmartwienie że moje scorpio jest identyczne jak to co tak koziołkowało w tym filmie (zablokowane koło lewe) i to jest 93 rok a ja mam składak 96 identyczne :) ale ma te same nr nadwozia co silnika - a tam chyba silnik wypadł -
a tak na marginesie - wg mnie auto jechało o wiele szybciej za tym autem nagrywajacym i kierowca się zorientował że to pałki - hamował wcześniej (nie widzę dociążenia przodu w chwili zadziałania hamulca )- wyszło mu ok jak ktoś zauważył 150 km/h ale mogła mu po prostu urwać (odpalić się ) okładzina i zablokować tarcze w zacisku - nie widze tam pękniętej opony tylko palącą sie opone - zablokowaną
kiedys na przodzie odpadła mi z jednego klocka okładzina tak z 4 mm grubości i tak mi dziwnie waliło jakby mlotem ktoś w zawieszenie uderzał - wyszło że okładzina - i na szczęście zbyt gruba aby po prostu zaklinowac tarcze - już tam nie kupuję klocków :)
pozdrawiam - i NIE SPRAWDZAĆ na siłe ILE SCORUPKI WYCIĄGNĄ - NIE MUSI TO BYĆ LICYTACJA (ja sprawdziłem po przejechaniu ok 150 km wcześniej) przypominam że taki max na zimnym silniku to zabójstwo

Struna - |26 Kwi 2005|, 2005 10:21

ja swoim 220 pomykałem :) dodam ,że na gumach, które nieco zanizają wskazania tak, że realnej prędkości nie znam :) a licznik pokazywał 220
kuba - |26 Kwi 2005|, 2005 10:43

No a mój na gazie 170, na benie - katalogowo 190 szedł :mrgreen:
_pitt - |26 Kwi 2005|, 2005 14:53
Temat postu: a propos gum
mam letnie danlopy 185/70/14 i te cholery tak pływają - po koleinach że już wolę te navigatory M+S są stabilne - a jakich wy używacie ?
Struna - |26 Kwi 2005|, 2005 14:57

185 Ci pływa - wymień zawieszenie - ja mam 205/55/16 to dopiero daje na koleinach :)
_pitt - |26 Kwi 2005|, 2005 15:44

ale na innych nie tylko na tych danlopach - i póbowałem kiedyś godyarów to samo
Struna - |26 Kwi 2005|, 2005 15:45

może profil płaski i dlatego :)
sucre79 - |24 Wrz 2008|, 2008 21:20

Naczytałem się tych postów i nic nie kumam.Wracając do tego tematu-mój cosek ma pęknięty ten aluminiowy kolektor dolotowy czy jak to się tam nazywa. Pęknięcie jest z lewej strony tak jakby taka płytka się odkleiła czy oderwała delikatnie. Jak pojeżdżę troszkę i go wyłączę to spod tego pęknięcia kapie kilka kropel paliwa. Przy próbie ponownego odpalenia muszę troszkę go pokręcić zanim zaskoczy. Czy problem (mały) z odpaleniem może być spowodowany pęknięciem i wyciekiem i skąd to może lecieć?

jestem zielony ze scorpio więc proszę o pomoc i proszę nie krzyczeć "używaj opcji szukaj"

dzięki

Struna - |24 Wrz 2008|, 2008 22:37

sucre79, nie bardzo sobie mogę wyobrazić co masz pęknięte.
sucre79 - |25 Wrz 2008|, 2008 06:58

Struna, po lewej stronie silnika w ten kolektor czy jakoś tak wchodzi wężyk malutki gumowy. w tym miejscu przez pół długości kolektora jest pęknięcie na lewej ściance. Chodzi o to co jest na silniku-tak jakby pokrywa z aluminium z napisem cosworth-wydaje mi się że to jest dolot. Na tej aukcji koleś ma pęknięcie spawane z przodu a ja mam z boku. nie wiem jak tu się obrazki wstawia bo bym zaznaczył.

http://www.allegro.pl/ite...sworth_2_9.html

Struna - |25 Wrz 2008|, 2008 09:52

uuuu, to niezła padaczka. I co to CI wogóle z takim pęknięciem próbuje jechać ?
sucre79 - |25 Wrz 2008|, 2008 09:56

Struna, jeździ idealnie. Pocieknie tylko jak go wyłączę. Nie gaśnie nie spadają obroty więc nie wiem co jest. Pojadę chyba pospawać to i będzie ok mam nadzieję.
Struna - |25 Wrz 2008|, 2008 09:59

sucre79 napisał/a:
Pocieknie tylko jak go wyłączę
dziwne bo tam nie powinno być paliwa.
sucre79 - |25 Wrz 2008|, 2008 10:00

Struna, a ten wężyk to od czego jest? może to jakiś powrotny czy coś?
Struna - |25 Wrz 2008|, 2008 10:06

tam jakies podciśnienia idą o ile dobrze pamiętam.
sucre79 - |14 Paź 2008|, 2008 13:16

Struna napisał/a:
dziwne bo tam nie powinno być paliwa.


ten wężyk o którym piszę idzie od listwy wtryskowej do kolektora ssącego. Nie wiem czy to jakieś podciśnienie ale jak mi pękł to kapało z niego paliwo. Może dlatego że nie było ciśnienia powietrza i wracało się paliwo z listwy wtryskowej.

P.S. Kolektor wymieniłem.

Kalbar - |19 Paź 2008|, 2008 23:19
Temat postu: Re: a propos gum
_pitt napisał/a:
mam letnie danlopy 185/70/14 i te cholery tak pływają - po koleinach że już wolę te navigatory M+S są stabilne - a jakich wy używacie ?


ja mam hankook 205/55/16 accelera i nie wiem co to koleiny. lepszych gum nie miałem.
polecam

sucre79 - |19 Gru 2008|, 2008 08:19

Wracając do tematu mam pytanie- podczas wymiany mojego pękniętego kolektora dolotowego wykręcałem śrubkę regulującą położenia przepustnicy. Teraz nie mogę tego dobrze ustawić-raz za wysokie raz za niskie obroty. Czy jest jakiś sposób na dobre ustawienie tego na zero?
VIK - |19 Gru 2008|, 2008 08:30

Sam sobie odpowiedziałeś, ostawić na zero.
sucre79 - |19 Gru 2008|, 2008 08:41

VIK, czyli do pełnego zamknięcia przepustnicy? i wtedy ebj steruje jałowymi obrotami? A na biegu co steruje obrotami?
VIK - |19 Gru 2008|, 2008 08:45

Ma być zamknięta na jałowym/wolnych obrotach, i tyle.
jak na biegu?? na biegu to dajesz w palnik, otwierasz przepustnicę i kręcisz do czerwonego :)

sucre79 - |19 Gru 2008|, 2008 08:48

VIK napisał/a:
i kręcisz do czerwonego :)


i rozleci mi się silnik

[ Dodano: 2008-12-19, 09:56 ]
ale i tak nie wiem jakie jest to zero bo jak wykręcę całkowicie śrubke to mi gaśnie. ustawiłem tak na 800 obrotów na jałowym.

Struna - |19 Gru 2008|, 2008 10:38

sucre79 napisał/a:
jak wykręcę całkowicie śrubke to mi gaśnie
masz zatem zwalony EBJ.
sucre79 - |19 Gru 2008|, 2008 10:47

Struna, dzięki. Muszę zatem poszukać jakiegoś dobrego za rozsądną cenę.
Struna - |19 Gru 2008|, 2008 10:48

najpierw dziada umyj benzynką ekstrakcyjną ( część powietrzna ) i sprawdź czy pomoże.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group