| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - NAGRZEWNICA
adams1091 - |3 Gru 2009|, 2009 20:45 Temat postu: NAGRZEWNICA Koledzy mam pytanko czy jest mozliwosc wyczyszczenia nagrzewnicy nie wyjmójąc jej????? Moze przeplukac albo jakiegos KRETA zapodać?????
SCORPIO 92' 2.0 LPG AUTOMAT
gufer-posepny - |3 Gru 2009|, 2009 20:49
można odpiąć węże wodne i zapodać ogrodowym pod ciśnieniem . czasem pomaga .
Zysio - |3 Gru 2009|, 2009 20:51
A co - nie grzeje?
Może wcześniej termostat, albo wywalenie trójniczków od LPG i wpięcie szeregowe parownika.
Vaux - |3 Gru 2009|, 2009 20:58
Tylko ważne żeby raz w jedną raz w drugą stronę, potem można węże odwrotnie zapodać to się trochę odmuli (ale do układu )- u mnie tak było że w jedną stronę leciała czyściutka woda, a jak podłączyłem odwrotnie to syf ... Tylko że różnicę w grzaniu zauważyłem na plus
adams1091 - |3 Gru 2009|, 2009 21:00
co do lpg to sie na tyle nie znam zeby łapska tam pakowac a co do grzania to ledwo ledwo na najnizszych obrotach wentylatora jakies tam letnie powietrze leci.
Waski - |4 Gru 2009|, 2009 00:22
no ja chyba mam problem w moim hitleredyszyn tez sie bede musiał za to zabrac - dobry pomysł vaux bo mi sie robic nie chce - podlacze sie odwrotnie poki co moze samo sie wyczysci
pepi - |4 Gru 2009|, 2009 07:07
ja ostatnio płukałem w burakowozie i nic to nie dało a po wymianie cieplutko czyli nie zwsze się daje ja nawet sodą ją zalewałem i nie pomogło
bingo - |4 Gru 2009|, 2009 09:39
| adams1091 napisał/a: | | Koledzy mam pytanko czy jest mozliwosc wyczyszczenia nagrzewnicy nie wyjmójąc jej????? Moze przeplukac albo jakiegos KRETA zapodać????? | - tak, ale profesjonalne środki kosztują i musisz dokładnie wiedzieć, co tam masz, czyli najpierw robisz próbkę brudu, później czyścisz odpowiednim środkiem. roboty mało, skuteczność wysoka, ryzyko uszkodzenia nagrzewnicy totalnie istnieje, zabawa przy tak małym elemencie droga, możliwość wykonania samemu żadna. a krety i inne uniwersalne nie pomogą, tylko pogorszą sprawę - nadają sie bardziej do instalacji z PCV, a ich skuteczność niewielka.
no i musisz mieć odpowiednią pompę.
a prywatnie we własnym zakresie to tylko metoda gufra lub to samo, ale powietrzem
[ Dodano: |4 Gru 2009|, o 09:43 ]
| Waski napisał/a: | | no ja chyba mam problem w moim hitleredyszyn tez sie bede musiał za to zabrac - dobry pomysł vaux bo mi sie robic nie chce - podlacze sie odwrotnie poki co moze samo sie wyczysci | - jak podjedziesz do mnie i będziesz miał trochę czasu, to azotem potraktujemy
gufer-posepny - |4 Gru 2009|, 2009 16:54
i zawsze zimą się przypomina że słabo grzeje ,a wystarczy do mnie i Kat-a podjechać i wymienimy . Oczywiście latem .
Kiszbe - |14 Gru 2009|, 2009 18:18
Zysio, witam .potrzebuje pomocy a raczej rady jak wyciągnąć nagrzewnice ze scorpiaka,mam już rozebrany cały przód i trzymam nagrzewnice za dwa nawiewy na szybe.jakbyś wiedział gdzie jest jeszcze przykręcona to proszę o sygnał na tel509666006,oddzwonie.
Zysio - |14 Gru 2009|, 2009 21:44
Ja nie pomogę, nie wyjmowałem tego.
Jajcuś - |14 Gru 2009|, 2009 23:19
Przykręcona jest w pionie do góry, dwoma nakrętkami na klucz 10. Kładac sie na podłodze zobaczysz dwie miedziane nakrętki.
bingo - |15 Gru 2009|, 2009 09:22
no i węże trzeba jeszcze zdjąć
VIK - |16 Gru 2009|, 2009 08:37
| Jajcuś napisał/a: | | Przykręcona jest w pionie do góry, dwoma nakrętkami na klucz 10. Kładac sie na podłodze zobaczysz dwie miedziane nakrętki. |
Klucz 13?
Mosiądzowane?
bingo - |16 Gru 2009|, 2009 09:22
| VIK napisał/a: | Jajcuś napisał/a:
Przykręcona jest w pionie do góry, dwoma nakrętkami na klucz 10. Kładac sie na podłodze zobaczysz dwie miedziane nakrętki.
Klucz 13?
Mosiądzowane? | na pewno u mnie mosiądzowane z podkładką zespoloną, czhyba 8mm, więc klucz 13, ale głowy nie dam sobie uciąć, co najwyżej mały palec lewej ręki
VIK - |16 Gru 2009|, 2009 10:23
Bank.
adams1091 - |19 Gru 2009|, 2009 22:09
a powiedzcie chłopaki gdzie dostane się do węży nagrzewnicy żeby sprawdzić czy prawidłowo podpięte? w komorze silnika czy w kabinie? i czy jeżeli parownik nie jest wpięty szeregowo to czy dużo niższa będzie wydajność ogrzewania?
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 22:27
węże masz wpięte pod maską z prawej strony silnika
jak masz równolegle, to duża szansa na to, że nagrzewnica bedzie zamulona, a płyn odzie by=pasem przez parownik
adams1091 - |19 Gru 2009|, 2009 22:36
wyczytałem żeby zalać octem i rozgrzewać silnik porządnie , tak też zrobiłem minęły 4 dni i żadnej różnicy ale widzę ze parownik jest wpięty przez trójnik cienki waz po prawej stronie który idzie do tego trójnika jest gorący parownik gorący górny waz wychodzący z chłodnicy jakby pusty bez płynu a ogrzewania jak nie było tak niema.
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 22:45
zap | adams1091 napisał/a: | | jakby pusty bez płynu a ogrzewania jak nie było tak niema | - albo zapowietrzona nagrzewnca, albo zapchana
| adams1091 napisał/a: | | wyczytałem żeby zalać octem i rozgrzewać silnik porządnie | - no, a później musztardę, by głowice uszczelnić ...
adams1091 - |19 Gru 2009|, 2009 23:19
ocet to najlepszy odkamieniacz. a jeszcze jedno pytanko ten cienki waz który wychodzi z tylu silnika i podpięty jest w trójnik do parownika i pompy to od nagrzewnicy jest? to jest powrót? bo jest gorący i ciśnienie w nim jest.
VIK - |20 Gru 2009|, 2009 08:39
Węże w DOHC idą tak: ze zbiorniczka na tył pompy, z góry przy pompie na dolny nagrzewnicy, z góry nagrzewnicy na głowicę. Parownik gdzieś tam po drodze pompa nagrzewnica-w szereg, albo nagrzewnica-głowica. Po temacie.
Nawiasem mówiąc, wymieniałem w swoim nagrzewnicę w czwartek. Bez zwalania deski, wyjąłem schowek i wszystko co za nim, nie było zniszczeń poza urwaniem króćców w starej i tak już nikomu nie potrzebnej nagrzewnicy, potem kilka "sztuczek", zaklęć, ale po 2,5h byłem po robocie. Jeszcze kiedyś sprawdzę w wielorybie i git. Na odchylonej desce robiłem już, na zakręconej jeszcze nie
bingo - |20 Gru 2009|, 2009 10:48
| adams1091 napisał/a: | | ocet to najlepszy odkamieniacz | - a ty wiesz, co masz w układzie?
adams1091 - |27 Gru 2009|, 2009 17:47
koledzy w związku z zapchana nagrzewnica dziś rozwiązałem problem. Wiadomo ze zależy to od stopnia zanieczyszczenia ale w moim przypadku pomogło rozpięcie węzy , w jeden z nich trochę kreta w granulkach i gorąca woda. Trochę trzeba było dmuchnąć w waz nie pompka czy sprężarka wystarczyło płucami resztę krecik załatwił.
Z nagrzewnicy to smoła a nie woda popłynęła. ogrzewanie powróciło nie jest super ale to już tylko przez to ze parownik jest źle wpięty , jutro przepnę parownik i po kłopocie z ogrzewaniem.
VIK - |27 Gru 2009|, 2009 18:14
Z własnego skromnego doświadczenia - raczej wymiana Cię nie minie.
pepi - |27 Gru 2009|, 2009 20:27
raczej tak zobacze u siebie miałem w jednym aucie parownik dziwnie podpięnty auto grzało jak djabli -zwalałem deskę dałem tamtą nagrzewnice i auto dmucha ciepłym -termostat wymieniony więc parownik trza dać jak tam było bo jeśli tam było upalnie a tu nie jest to nie wina nagrzewnicy tylko prarownik zawiele ciepła odbiera jak pozamieniam to dam znać czy jest lepiej
ford2fast - |27 Gru 2009|, 2009 23:25
| pepicosi napisał/a: | | tylko prarownik zawiele ciepła odbiera |
Może raczej dławi przepływ płynu ?
bingo - |28 Gru 2009|, 2009 10:46
jeżeli to ciepło parowania, to na benzynie będzie ci grzał wyśmienicie. sprawdzi i będzie wiadomo.
adams1091 - |28 Gru 2009|, 2009 13:31
jeżeli chodzi o moje spostrzeżenia i logikę to w wielu przypadkach tak jak i w moim źle wpięty parownik powoduje przepływ płynu chłodzącego przez parownik omijając nagrzewnice ciecz wybierze sobie krótsza drogę i mniejszy opór. Stad się bierze zamulenie nagrzewnicy oraz mało wydajne ogrzewanie.
pepi - |28 Gru 2009|, 2009 18:05
| ford2fast napisał/a: | | Może raczej dławi przepływ płynu ? | -dławi może i też ale bardziej bym powiedział że nadmiernie jest płyn schładzany ana nagrzewnicy już to widać
wiecie co chodzi mi po głowie jeden patent coby dać pompe elektryczną szeregowo przed nagrzewnicą taką jaka jest w układzie z webasto wtedy był by wymuszony przepływ płynu
Adam73 - |28 Gru 2009|, 2009 18:16
| pepicosi napisał/a: | | dać pompe elektryczną szeregowo przed nagrzewnicą taką jaka jest w układzie z webasto wtedy był by wymuszony przepływ płynu |
Nic nie da jak nagrzewnica zamulona , a jak trafi sie nieszczelność "malutka" to wypompuje płyn.
pepi - |28 Gru 2009|, 2009 18:21
tak tylko np na tym autku widać jeśli było bardzo ciepło w tamtym aucie i teraz mam tylko ciepło czyli napewno nie nagrzewnica -ewentualnie coś ze przepływem , bardziej bym twierdził że parownik odbiera ciepło ale nawet wtedy by pomogło bo była by wymiana płynu ciepłego ze silnika
Adam73 - |28 Gru 2009|, 2009 18:27
| pepicosi napisał/a: | | tak tylko np na tym autko jeśli było bardzo ciepło w tamtym aucie i teraz mam tylko ciepło czyli napewno nie nagrzewnica |
Prosiłbym na nasze bo jakoś nie kumam.
| pepicosi napisał/a: | | bardziej bym twierdził że parownik odbiera ciepło | no bez przesadyzmu
pepi - |28 Gru 2009|, 2009 18:36
| Adam73 napisał/a: | | Prosiłbym na nasze bo jakoś nie kumam. | -raczej tak zobacze u siebie miałem w jednym aucie parownik dziwnie podpięnty auto grzało jak djabli -zwalałem deskę dałem tamtą nagrzewnice i auto dmucha ciepłym -termostat wymieniony więc parownik trza dać jak tam było bo jeśli tam było upalnie a tu nie jest to nie wina nagrzewnicy tylko prarownik zawiele ciepła odbiera jak pozamieniam to dam znać czy jest lepiej -tak było parepostów temu
a parownik odbiera sporo ciepła
adams1091 - |28 Gru 2009|, 2009 20:58
nadmiernie schładzany? możliwe ale w tej chwili parownik mam wpięty jakby obok obiegu czeli płyn ma bezpośredni dostęp do nagrzewnicy a mimo to ogrzewanie słabe. wniosek? płyn nie ma pełnego obiegu przez nagrzewnice skraca sobie drogę przez parownik i wraca na pompę i tak wkoło. nagrzewnica z braku pełnego obiegu niedogrzana w związku z czym słabsze ogrzewanie.
[ Dodano: |26 Sty 2010|, o 19:06 ]
jednak mnie czekala wymiana nagrzewnicy uzywka 35 zl no i troche grzebaniny. zajelo mi to 2 dni po jakies 4 godziny mozna to zrobic szybciej ale ja akurat wymienialem w 12 stopniowym mrozie pod blokiem , ale zrobione. nie ma z tym wiekszych problemów . moze troche ze skreceniem opasek od weżów zero dojscia ledwo reka wchodzi. ale moral jest prosty jezeli mowa o przeplukaniu lub przedmuchaniu nagrzewnicy to lepiej dac se spokój i odrazu wymienic. w nagrzewnicy jest szesc kolanek niech dwa sie zabija i niema mowy o przeplukaniu tak cieniutkiej rurki. takie jest moje zdanie, wymiana nie taka straszna a zmotywowal mnie pan mechanik jak zawolal sobie 1000 zl za wymiane. ogrzewanie powrócilo.
|
|