Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wymontowanie amortyzatorów tył kombi

Peterson - |22 Lis 2009|, 2009 13:15
Temat postu: Wymontowanie amortyzatorów tył kombi
Umarły mi dolne tulejki amortyzatorów tylnych. Amortyzatory jeszcze w dobrym stanie więc chciałbym wymienić same tulejki które już nabyłem jednak bez wyjęcia amora na zewnątrz może być ciężko. Ktoś już to rozbierał ? Według moich wstępnych oględzin to bez rozkręcenia wahacza to nie ma szans. Może ktoś z kolegów ma na to inne rozwiązanie?
Tomek Z - |22 Lis 2009|, 2009 20:23

wciskanie gumek w amorka pod spodem to ciężka robota. Ale może ściśnij sprężynę i podnieś wahacz na lewarku to więcej wyjdzie amora, będzie łatwiej. Wyrwać tuleje starą to spoko, ale wsadzić nową... może smaru nawal i ciśnij - ciśnij!!!!
Peterson - |22 Lis 2009|, 2009 21:15

Tomek Z, robiłeś to u siebie?
Myślałem o tym aby zrobić to pod spodem ale rzeczywiście może to być ciężka robota.
Jeśli demontaż starego amora miałby mi zająć sporo czasu to pomyślałbym już o nowych amortyzatorach. Jednak wcześniej chciałbym dowiedzieć się coś na temat tego demontażu - może to nie jest aż tak pracochłonne.

Tomek Z - |22 Lis 2009|, 2009 22:50

Jeżeli Twój tył jest taki sam jak mój, to nie ma tragedii. Ściskacz do sprężyn jest potrzebny, to podstawa, no i trochę miejsca. Zdejmuje się koło, ściska sprężyne, odczepia się przewód hamulcowy z wahacza i opada nam to żelastwo niziutko. Wtedy wyjmujesz amorka i wkładasz nowego. Fajnie się pisze ale robota trwa trochę dłużej, ok 3godz + 15 min na piwo. Jednak da się zrobić, druga strona to już będzie zabawa.
Struna - |23 Lis 2009|, 2009 11:21

tylko nie smaru bo uszkodzi tuleje. Mydło, wazelina, albo płyn do mycia naczyń.
invict - |23 Lis 2009|, 2009 14:11

a od góry nie trzeba go odkręcić żeby wyjąć?jeśli tak to jest to od strony bagażnika?
Struna - |23 Lis 2009|, 2009 14:21

zwalasz te filce i się dostajesz do górnego mocowania.
invict - |23 Lis 2009|, 2009 14:23

oki,mam nadzieje że sie uda i nic nie popsuje :)
Struna - |23 Lis 2009|, 2009 14:23

spoko - dasz rade.
invict - |23 Lis 2009|, 2009 14:27

wiem,młotek,siekierka ze dwa klucze i jakoś pójdzie,he he
Waski - |23 Lis 2009|, 2009 17:28

ja zdejmowalem bez zadnych sciskaczy itp
calkiem sympatycznie sie demontuje to :)

Peterson - |23 Lis 2009|, 2009 20:12

Czyli jak rozumiem wahacz niestety muszę opuścić!? Mam nadzieję że te śruby przy tulejach da się łatwo odkręcić .
Julek - |23 Lis 2009|, 2009 20:21

Peterson napisał/a:
te śruby przy tulejach da się łatwo odkręcić

Nalej tam troszeczkę wd-40 od góry na gwinty, bo niestety udało mi się kilka ich urwać. A odkręcając górną śrubę amorka zaopatrz się w kontrę w postaci małego kluczyka amplowego (wkładasz w środek śruby na górze i kręcisz nakrętką za pomocą płaskiego klucza). Ewentualnie niech ktoś trzyma amortyzator, bo śruba jest sporym momentem dokręcona, a jak zaczniesz obracać amorkiem to zniszczysz gumki osłonowe.

Peterson - |23 Lis 2009|, 2009 20:37

W takim razie muszę wygospodarować jakąś wolną sobotę i do dzieła. Dzięki za wszystkie wskazówki. Pozdrawiam
ardan22 - |30 Lis 2009|, 2009 18:21

Peterson napisał/a:
Umarły mi dolne tulejki amortyzatorów tylnych.
Julek napisał/a:
odkręcając górną śrubę amorka zaopatrz się w kontrę w postaci małego kluczyka amplowego (wkładasz w środek śruby na górze i kręcisz nakrętką za pomocą płaskiego klucza).

Hej, jestem przekonany, że w tylnych amorkach ucho+ucho, więc do czego ten klucz ampulowy wtyknąć? Jeśli to kombiak, to jestem PRAWIE przekonany, że w nivo jest tak samo.

1Bodzio - |30 Lis 2009|, 2009 19:25

;) No, najistotniejsze w Twojej wypowiedzi jest słowo PRAWIE. ;) :)
Waski - |1 Gru 2009|, 2009 09:20

znajdz sobie na allegro zdjecie nivo i zobaczysz jak sie to odkreca
najlepiej pneumat duzy moment i nic nie trzeba wiecej :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group