Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Wsteczny był ale się zmył

van - |4 Lis 2009|, 2009 22:14
Temat postu: Wsteczny był ale się zmył
Pacjent chory to:
mk2
BOA
z ASB
auto wysoko zmieniało biegi(ok 3,5-4tyś) powodem był najprawdopodobniej wężyk który sobie spadł z kolektora. Teraz zmienia biegi przy ok 2100obr, nie szarpie i ładnie jedzie.
Jest 4-ka, jest kick down
Olej czarny, dosłownie czarny zmieniany nie dalej jak max 60tyś temu, śmierdzi frytkami. Wiem bardzo źle to wróży.
Ponieważ chciałem sczytać kody wjechałem na podwórko, odłączyłem klemę i moczyłem pacjenta wodą nacierając gąbką z płynem żeby dogrzebać się do koloru
podłączyłem klemę i wsteczny już się nie znalazł
Jest tak do tej pory.
Podpowiedziano mi że to może być załączony EZ. Na zapalonym silniku odłączyłem wtykę elektryczności od skrzyni i wstecznego nadal nie było, znikną wtedy tak jak powinien 4bieg i kick down.
90% obstawiamy, że rozsypała się skrzynia
Ale kto pyta nie błądzi czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł jak można by przywrócić R poza wymiana skrzyni ?
Dodam że auto dodatkowo jedzie na pozycji N bez zmiany biegów
na 1,2,3 i D zachowuje się prawidłowo.
a na R robi kołyskę tzn. rusza do przodu jakieś 10cm zatrzymuje się i jakby chciał do tyłu ale coś go wtedy jakby rozpina.

Dziękować za wszelkie rady i pouczenia

Boni - |4 Lis 2009|, 2009 22:40

Spalone pół skrzyni, albo i cała, w sensie wszystkie sprzęgła, i dodatkowo zasyfiona płyta itp. czyli klasyk smażalnictwa. Bardzo teoretycznie i z niewielkimi kosztami, bo z zewnątrz, to jeszcze można spróbować grzebać w tłokach taśm, ale dawałbym jakieś 10% szans, że się coś poprawi, a nawet jak znajdzie się wsteczny i przestanie pełzać na N, nikt nie postawi złotówki, że da się tym sensownie jeździć, w końcu to BOA. Proponuję nie zawracać sobie głowy, tylko poszukać dobrej używki.
Rafał A.(antek) - |5 Lis 2009|, 2009 00:29

R jest wybierana mechanicznie, podejzewam ze on jest... tylko sprzeglo forward jest tak spieczone ze ciagine w przod i w tyl jednoczesnie :) obawiam sie Boni ma racje... spieki na sprzeglach sa takie ze nie ma co tam ratowac.
Boni - |5 Lis 2009|, 2009 08:54

No dlaczego tak pesymistycznie, przecież za jakieś 1000-1500 można to naprawić (zakładając, że twarde części ocalały, i jak się zrobi samemu), istnieją chorzy majsterkowicze, którzy robią takie rzeczy... :D ;)
Rafał A.(antek) - |5 Lis 2009|, 2009 09:57

Boni napisał/a:
(zakładając, że twarde części ocalały, i jak się zrobi samemu)

bo to sa kluczowe 2 elementy :) ktore moga nie zostac spełnione.

Boni - |5 Lis 2009|, 2009 11:35

Ale to już tylko takie śmichy chichy - ile kosztuje teraz używka A4LD do cossie? Tysiaka to chyba lekko pozłacana i z dostawą do salonu? ;)

BTW czasem się zastanawiam, czy nie otwiera się pomału w PL rynek na porządnie regenerowane automaty... eee... po zastanowieniu, NIE. :D

gufer-posepny - |5 Lis 2009|, 2009 12:58

automatów przybywa . w nowych autach też . konertery od dawna naprawiane są bo występują w wózkach widłowych .
pablo19 - |5 Lis 2009|, 2009 13:01

gufer-posepny napisał/a:
automatów przybywa . w nowych autach też . konertery od dawna naprawiane są bo występują w wózkach widłowych .
koparkach i takich tam
pedzel10 - |5 Lis 2009|, 2009 17:08

Witam. Podepne się pod temat bo mam podobny problem.
Otóż wczoraj musiałem wjechac na kanał bo rozrusznik sie obluzował i trzeba było zmienić śruby i dokręcić. Odłączyłem aku naprawiłem awarie i od tego czasu mam problem następujący: przy zmianie z 2 na 3 bieg szarpie (jak mu depne to wskakuje chyba mechanicznie) szarpie też przy samoczynnej redukcji z 3 na 2 np. gdy depne żeby przyspieszyć. Drugi i ważniejszy problem to prawie całkowity brak wstecznego - objawia się tym że na wolnych obrotach próbuje jechać do tyłu, ale tylko kawałeczek i potem nie ma R a jak troche depne to próbuje wskoczyć ale szarpnie, ujedzie kawałek i znowu go nie ma. Dodam że nie wygląda mi to na wyślizg tylko raczej na brak wpinania biegu.
Byłem przed chwilą na kanale bo wymyśliłem sobie że podczas wkręcania rozrusznika urwałem jakiś przewód, ale wydaje mi się że wszystko jest na miejscu. Wcześniej przed naprawą rozrusznika nie miałem żadnych problemów ze skrzynią. Olej wymieniany jakieś 3000 km temu i jest stan - nawet troche za dużo, ale dotychczas nic się nie działo więc to chyba nie przyczyna ?? Co Wy na to wszystko?? Prosze o rady każda nawet najmniejsza wskazówka może mi pomóc.
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na odpowiedzi.

Boni - |5 Lis 2009|, 2009 17:17

Nie wiem jak to możliwe, ale wygląda jakbyś uszkodził coś mechanicznie, grzebiąc przy rozruszniku, od konwertera zaczynając, przez pompę, po obudowę skrzyni. Albo przy wybieraku i okolicy coś wygięłeś, przestawiłeś, itp. Bo jakby szło o kable czy wężyki, to tłumaczyłoby wszystko oprócz wstecznego, on jest czysto mechaniczno-hydrauliczny.
Struna - |5 Lis 2009|, 2009 17:20

to już mk2 więc i problem wiązki na skrzyni należy wziąć pod uwagę.
pedzel10 - |5 Lis 2009|, 2009 17:26

Być może wybierak ale sprawdze dopiero jutro, bo mieszkam w Berlinie i musze jechać na podnośnik do wynajęcia (pisałem że kanał ale to tylko błąd w wyrażeniu).
Może jeszcze jakieś rady?

Boni - |5 Lis 2009|, 2009 17:29

Może i racja - jak przestrzeliło gdzieś do któregoś EZ to może tak dziwnie zblokowało, że i R wysiada, chociaż trudno to sobie wyobrazić. Pedzel, jeszcze raz dokładnie obadaj wiązkę na skrzyni i wszystkie kabelki przy akumulatorze, czy ci jakiś nie odpadł, szczególnie od minusa. Nie wiem jak w mk2, ale w mk1 można zrobić coś takiego - zapalić silnik, po czym odpiąć skrzynię (wtyczki na grodzi) i wtedy, bez żadnej elektryki na skrzyni, sprawdzić co się dzieje, szczególnie z R - jak nadal, całkiem bez prądu, świruje, no to jest jakaś koszmarna skucha na mechanice czy hydraulice, jak się R unormuje, to gdzieś elektryka poszła w kosmos.
pedzel10 - |5 Lis 2009|, 2009 17:35

Sprawdze przy akumulatorze bo przecież go odłączałem. Nie znam się na automatach zbyt dobrze bo to mój pierwszy automat więc proszę wytłumacz mi dokładnie gdzie odpiąć skrzynię.
Boni - |5 Lis 2009|, 2009 17:52

Nie znam się na mk2, tylko mk1 więc niech ktoś poprawi ew. - duża eliptyczna złączka, 8 pinów, na grodzi za silnikiem, i obok druga mała, z tej samej wiązki. Tylko najpierw zapal silnik, potem rozepnij, bo bez złączki nie zakręcisz (blokada rozrusznika od skrzyni).
pedzel10 - |5 Lis 2009|, 2009 19:27

Dzięki śliczne jótro będę walczył. Pozdrawiam.
pablo19 - |5 Lis 2009|, 2009 21:25

są jeszcze przewody od kick-down-u idące do mocowania linki gazu i są one integralną częścią wiązki skrzyni więc jakbyś chciał ją demontować to nie zapomnij o tych przewodach.
pedzel10 - |5 Lis 2009|, 2009 23:05

w moim modelu nie ma kick-downu ale dzieki.
Struna - |5 Lis 2009|, 2009 23:09

pedzel10 napisał/a:
w moim modelu nie ma kick-downu ale dzieki.
jest jest, w każdym z automatem jest.
pablo19 - |5 Lis 2009|, 2009 23:30

Struna napisał/a:
pedzel10 napisał/a:
w moim modelu nie ma kick-downu ale dzieki.
jest jest, w każdym z automatem jest.

Pewnie kolega ma na myśli, że nie działa ;) skoro twierdzi, że u niego nie ma ;)

Struna - |6 Lis 2009|, 2009 11:16

a może po prostu nie jest świadomy jego istnienia i nie umie go aktywować.
van - |6 Lis 2009|, 2009 21:49

spotkałem się już z takimi ludźmi :): mina takiej osoby po wciśnięci KD w ich aucie bezcenna :rofl:


a co do mojego tematu to skrzynia ma być w poniedziałek :) oby była sprawna i cała jej wymiana miała sens, TPS też się załatwia bo czyszczenie nic nie dało ...........i TPS w BOA jest rozbieralny ale w sumie bez lekkiego zniszczenia tylko raz albo mój był tak sklejony

Boni - |6 Lis 2009|, 2009 22:08

van napisał/a:
spotkałem się już z takimi ludźmi :): mina takiej osoby po wciśnięci KD w ich aucie bezcenna :rofl:


Trudno mi sobie wyobrazić że ktoś tego nie dostrzega czy używa :shock: Jak pierwszy raz jechałem automatem (objeżdżając UFO przed zakupem) to tak sprawdziłem KD, że dostawca lekko się speszył i zamruczał coś wstylu "no może nie tak ostro... dwa biegi w dół?!" ;)

Struna - |9 Lis 2009|, 2009 17:26

a ja Ci powiem że w pierwszym automacie jakoś KD naumiałem się uruchamiać po kilkunastu dniach - za poradą Kevina zresztą. Oczywiście podciśnieniowo redukowała ale nie tak jak pełny KD.
Boni - |9 Lis 2009|, 2009 19:45

Nie wiem, może ja się naczytałem wcześniej, chcąc kupić awtamata, o co biega z KD, ale załapałem jakoś od ręki - pamiętam jak dziś tę prostą z Żyrardowa w stronę Grodziska, i jak daliśmy ognia (BTW na średnio ważnych tablicach niemieckich, a w zasadzie - jednej ;) ).
Kevin Xy - |10 Lis 2009|, 2009 02:44

Struna napisał/a:
za poradą Kevina zresztą.

bedzie pamietal do konca zycia :)

Struna - |10 Lis 2009|, 2009 11:12

w oczatym odpalić KD to każdy potrafi, w mk1/mk2 jest mechaniczny i trza jakby zakumać albo Ci ktoś pokaże/powie.
Boni - |10 Lis 2009|, 2009 13:37

W jakim sensie mechaniczny? Przecież i tak na początku komp steruje, a na końcu masz hydraulikę skrzyni, a że po drodze jest mniej czy więcej zaworów czy elektrosiłowników to przecież nie rzutuje prawie. Mechaniczny KD na A4LDe to ja mam w Explo albo może gdzieś w '85 czy '86 miały Scorpio czy Sierry, ale nie - przeciętny mk1, czy jakikolwiek mk2.
Struna - |10 Lis 2009|, 2009 13:46

mechaniczny w sensie że sprężyna ze stykiem na lince i trzeba prawie pedał złamać żeby toto pokonać i żeby styk zatrybił że należy odpalić cewkę KD która robi resztę. MK3 za to łyka po prostu z TPS-a. Wychylisz więcej i już, a nie że nie dość ze dajesz w podłogę to jeszcze trzeba pedał wyłamywać ;)
Boni - |10 Lis 2009|, 2009 13:54

Ok, w tym sensie to i owszem ;) ale w trupkach jak Explo czy Granady na C3 jest jeszcze śmieszniej ;)

A z innej beczki, to nie bardzo mam gdzie ten KD wyłamywać - wczoraj koledze chciałem pokazać o co chodzi z 1-2-3-D na skrzyni i że można se ciągać do odcięcia. To se naodcinałem że hoho - w połowie dwójki mnie się drogi skończyli :D

pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 21:14

Witam po przerwie.
Odnośnie wstecznego i przeciągania 3go biegu to zauważyłem że jak jest zimny to biegi pracują idealnie, ale jak tylko nabierze normalnej temperatury to problem powraca. Mam wrażenie że skrzynia nagrzewa się od silnika i być może wtedy rozrzedza się olej w skrzyni. Ale dlaczego tak jest ? - nie wiem. Olej niedawno wymieniany, temperaturę wskazuje normalną (nawet wyjąłem termostat, co tylko przedłużyło rozgrzewanie silnika i dłużej biegi pracowały prawidłowo). Narazie przychodzą mi do głowy rozwiązania typu: zmienic olej na lepszy (chociaż wydaje on się być dobrym olejem), poszukac przyczyny nadmiernego rozgrzewania skrzyni (gdy odkręcam korek zbiorniczka wyrównawczego to cisnienie wyrzuca dużą ilosc płynu - może zluzowac sprężyne na korku chłodnicy?).
Prawdę mówiąc sam już nie wiem od czego zacząć i gdzie szukać przyczyny.
Proszę pomóżcie. I proszę dokładniej z tym kickdownem bo nie jarze to mój pierwszy automat.

Adam_2000 - |21 Lis 2009|, 2009 21:24

pedzel10 napisał/a:
poszukac przyczyny nadmiernego rozgrzewania skrzyni

A jaka dokładnie jest temperatura rozgrzanej skrzyni ?

pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 21:33

Mam jej termometr w tyłek włożyć? Nie dziwie się ostrzeżeniom które dostałeś. Proszę o pomoc a nie naśmiewanie się z tego że ktoś ma mniejsze pojęcie o mechanice.
gufer-posepny - |21 Lis 2009|, 2009 21:37

który termostat wyjąłeś ? bo nie ma nic takiego jeśli chodzi o olej w skrzyni . temperatura silnika a skrzyni to dwie różne sprawy na początku jazdy . przegrzewanie się oleju wskazywane jest przez miganie lampki zielonej OD/OFF .
Adam_2000 - |21 Lis 2009|, 2009 21:42

pedzel10 napisał/a:
Mam jej termometr w tyłek włożyć? Nie dziwie się ostrzeżeniom które dostałeś. Proszę o pomoc a nie naśmiewanie się z tego że ktoś ma mniejsze pojęcie o mechanice.

A w którym miejscu się naśmiewałem ?
Zadałem konkretne pytanie, które jest bardzo ważne, żeby Ci pomóc.
Twoja skrzynia - Twój problem, baruj się z nim sam i nie zawracaj dupy ;/

pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 21:43

Termostat silnika, ponieważ brałem pod uwagę to że silnik dostaje zbyt wysokiej temp. pomimo właściwego wskazania na wskaźniku temp. i że oddaje tą temp. na skrzynie - ale to nie to bo dalej jest to samo. Dioda się nie zapala. Nie wiem dlaczego wybija mi płyn ze zbiorniczka wyrówn. po odkręceniu korka.
gufer-posepny - |21 Lis 2009|, 2009 21:47

po pierwsze na rozgrzanym silniku nie odkręcaj korka . jak zniszczysz sobie silnik to pikuś ale jak wyłapiesz parę gorącą na twarz to gorzej . inna sprawa jak utrzymuje się temperatura silnika ? wskazówka w poziomie ? bo z otwartym termostatem silnik zagrzać to w sumie o tej porze roku wręcz niemożliwe . jaki silnik ? cosworth czy zwykły V6 ? bo w kosie wywalić termostat to nie wiem jak połączyłeś te 3 węże .

ała zauważyłem teraz że to rok 93 więc zielonych lampek nie ma , sorry .

pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 21:49

Adam_2000 napisał/a:
Zadałem konkretne pytanie, które jest bardzo ważne, żeby Ci pomóc.

Napisałem że to przypuszczenia. Skąd moge wiedzieć jaka jest konkretnie temperatura?
Rozwiń temat żebym mógł się trochę połapać.

1Bodzio - |21 Lis 2009|, 2009 21:56

A to auto masz już jakiś czas, czy też to nowy nabytek? Takie zachowanie skrzyni może świadczyć o tym że olej w skrzyni trzeba wymienić, a także i filtr. Wywalanie wody ze zbiorniczka może wskazywać na problem z którąś z uszczelek głowic. A zielonej lampki OD/OFF u Ciebie jeszcze nie ma. To dopiero w wielorybach zastosowali.
pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 21:58

gufer - czy to normalne żeby tak wywalało płyn po odkr. korka? Wskaźnik po jakiś 10 min. jest na tym poziomie co był z termostatem czyli na mniej więcej 1/4 podziałki. Silnik V6. Rozgrzać go to żaden problem - dzisiaj miałem ponad połowę na wskaźniku w półtoragodzinnym korku ponieważ mieszkam w Berlinie a to tutaj normalne w godzinach szczytu, ale wskaźnik nie wskakuje ponad normę i silnik pracuje normalnie.

[ Dodano: |21 Lis 2009|, o 22:02 ]
Bodzio. Olej i filtr wymieniony. Auto mam krótko ale przez jakiś czas po wymianie było OK.
Przeczytaj mój pierwszy post w tym temacie (chyba jest na 2 stronie) tam poznasz historię mojego problemu od początku.

gufer-posepny - |21 Lis 2009|, 2009 22:13

normalna temperatura to wskazówka jest w poziomie jak jedziesz . raczej powyżej literki "O" nie powinna wskakiwać . jak wywala płyn spod korka zakręconego to coś się porobiło z silnikiem już . ten wielki wentylator silnika włącza się ? ( słychać czasem jak szumi zdrowo )
pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 22:23

gufer-posepny napisał/a:
wywala płyn spod korka zakręconego

Wywala jak odkręcam korek
Wentylator pracuje.
Temperaturę zatem wskazuje dobrą pomiędzy N a O (chyba że w korku to dochodzi do R)

[ Dodano: |21 Lis 2009|, o 22:34 ]
A może olej wlałem do skrzyni dupowaty (nie zawsze niemiecka jakosc sie sprawdza) i po przejechaniu paru tyś. km. po prostu się rozrzedził albo nie wiem co zużył się?

gufer-posepny - |21 Lis 2009|, 2009 22:36

a jaki wlałeś ?
pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 22:40

Nie pamiętam - pisało na nim że jest do automatycznej skrzyni - ale nie kosztował zbyt wiele około 15 euro 5L. a te z górnej to kosztują tyle za 1L.
Może zbaboliłem chcąc oszczędzić kaskę?

gufer-posepny - |21 Lis 2009|, 2009 22:47

nie chodzi o cenę oleju a typ /specyfkację . tak jak z olejem silnikowym .10W40 jest ileś firm ( każda oczywiście najlepsza ) Ale wlej 0W40 albo 5W coś tam do starego silnika to się wysypie . . DEXTRON II D albo MOBIL ATF 220 . jak wlałeś coś innego to jet to przyczyna .
pedzel10 - |21 Lis 2009|, 2009 22:59

Na razie dzięki jak wymienie olej to dam znac.
pozdr.

Kevin Xy - |22 Lis 2009|, 2009 00:32

pedzel10 napisał/a:
Mam jej termometr w tyłek włożyć? Nie dziwie się ostrzeżeniom które dostałeś. Proszę o pomoc a nie naśmiewanie się z tego że ktoś ma mniejsze pojęcie o mechanice.

jeszcze raz z takim szajsem wyjedziesz i potwarz
dopatrzyles sie czerwonego paska a nie dopatrzyles sie ile razy pomogl Adam ??
pomysla zanim napiszesz, bo moze niektorzy widza dalej niz Twoje slepota

Vaux - |22 Lis 2009|, 2009 01:22

pedzel10 napisał/a:
Temperaturę zatem wskazuje dobrą pomiędzy N a O (chyba że w korku to dochodzi do R)


Sorki ale jak "fałka" pokazuje temperaturę pomiędzy N - O to znaczy że wisko nie żyje i silnik się przegrzewa a poziom płynu w zbiorniczku wzrasta...Prawidłowa temperatura pracy wypada w przedziale O-R z przewagą tego R zazwyczaj...

pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 08:42

Jak juz napisałem - olej wymienie w skrzyni i okukam co sie bedzie dzialo, ale męczy mnie jeszcze to wywalanie młynu z chłodnicy. Proszę o rady gdzie jest przyczyna i jak ją usunąć (tłumaczcie tak na chłopski rozum, bo ze mnie jest tylko amator, ale nie boje się sam naprawiać).
Pozdr.

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 08:46 ]
aha a czy może być do tej skrzyni DEXTRON III ?

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 08:56

Dextron 3 nie może być .

Co do wywalania płynu to może się jednak silnik przegrzewa albo poszła uszczelka pod głowicą którąś . często lubi paść sobie czujnik temperatury silnika i mocno zaniża temperaturę . w tej sytuacji jeśli wskazuje wysoką temperaturę to silnik może być mocno przegrzany . pytałem o wentylator bo on się kręci zawsze ale po zagrzaniu dostaje mocno wyższych obrotów . Czy włącza się to łatwo sprawdzić . Zagrzejesz porządnie silnik , zgaś i spróbuj obracać ręką śmigło . Jak będzie luźno latało to szrot .

Jeśli masz taką możliwość to pożycz termometr elektroniczny z sondą na kabelku . Jak zagrzejesz mocniej silnik to wetkaj sondę pod ten aluminiowy dolot 9 byle głęboko i czekaj parę minut patrząc na temperaturę .jak będzie sporo powyżej 100 stopni to się przegrzewa .

pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 09:18

mam taki termometr i obadam temp.Wentylator też sprawdze, chciaż obrory ma "aż gwiżdże". Przy okazji założe spowrotem termostat. Moje auto parkuje na ulicy a w niemczech nie można od tak sobie naprawiać auta na ulicy. Zawsze jest ryzyko że jakiś życzliwy zadzwoni na policję i zaraz jest tłumaczenie się, dlatego jaknajżadziej staram się grzebać przy aucie. Ale czasem jest siła wyższa, niedługo idę podłubać. Wczoraj kupiłem też komplet przewodów WN bo parę dni temu jak mnie pizdłooooo to ślepia wywaliłem, no i pracuje nieregularnie jak jest trochę wilgoci.
gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 09:20

Ano tam kapownictwo na wysokim poziomie . Kable do wymiany fakt .
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 09:28

Podłubie to co mogę dzisiaj, a olej za kilka dni na podnośniku (jest taki warsztat gdzie wynajmują na godziny).
Mam jeszcze jedno pytanko: jakie są objawy gdy oleju jest za dużo? bo u mnie był stan, ale w desperacji dolałem mu jeszcze około 1,5L i teraz pokazuje ponadstan.

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 09:38

A nie wiem :) A sprawdzasz poziom oleju w czasie pracy czy na postoju ?
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 09:45

w czasie pracy po uprzednim przemieleniu kilkakrotnie wszystkich biegów
gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 09:48

A to dobrze .
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 09:56

ide podłubać

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 14:02 ]
Wymieniłem kable WN, założyłem termostat.
Podczas wymiany termostatu oczywiście uszło jakieś 2L płynu.
Płyn uzupełniłem i ruszyłem się przejechać - efekt jest taki: po jakimś tam ktutkim czasie silnik nabrał odpowiedniej temp. czyli wydawałoby się OK, ale nie - za chwilę temperatura wzrosła na maxa, więc zaparkowałem klapę w górę i co stwierdzam? Otóż płyn w zbiorniczku wyrównawczym zimny, ale jego poziom wzrósł prawie do pełnego zbiorniczka, gdy przygazuję to pompa wodna wlewa trochę płynu do zbiorniczka, ale nic nie ubywa.
Wydaje mi się że układ jest zapowietrzony, ale nie wiem czy mam rację, nie wiem też jak go odpowietrzyć.

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 16:26

jak montowałeś termostat to się zapowietrzył . termostat ma taki mały otworek z boku , jest on u góry ? 12v z lpg dobrze sie odpowietrza jak korek jest odkręcony . co prawda co chwilę buchają bąble ale przyśpiesza to odpowietrzanie .lekkie dodanie gazu przyśpiesza proces . tymi małymi wężykami wypluwa powietrze . rano może trochę brakować płynu .normalne . dolewasz i jezdzisz .
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 17:04

Układ już chyba odpowietrzony, albo prawie - płyn w zbiorniczku ładnie przepływa - ale temperatura jak na razie nie spada - nie wiem co jest grane, pokazuje cały czas max.
Lukłem jeszcze raz w wentylator i okazuje się że ten z tyłu chłodnicy napędzany mechanicznie jako tako się kręci, ale na wyłączonym silniku można go kręcić swobodnie ręką i nie wiem czy ma to jakieś znaczenie. Jest jeszcze jeden wentylator z przodu chłodnicy, ale ten ani zipie, próbowałem go na krótko do akumulatora i działa, więc to chyba czujnik wentylatora padł albo bezpiecznik ale na zdis musiałem kończyć bo zrobiło się ciemno.
A może wskaźnik temperatury kłamie, albo czujnik? nie mam pojęcia.

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 17:14

eee no to Panie wisko uwalone , na szrot . ciekawe jak silnik przetrwał stanie w korku bez chłodzenia . Jeśli na wskaźniku masz pod koniec skali wskazówkę a tak sobie dmucha to napędzane paskami to na zlom . Ten przedni jest od klimy . nie chłodzi silnika . W ostateczności tylko pomaga .
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 17:23

Co być "wisko" i co mam teraz zrobic? Wytłumacz mi dokładniej.
gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 17:33

W sumie to nieco od tematu przewodniego uciekamy ale może jak rozwiąże się problem chłodzenia to i skrzynia się "naprawi"

Masz dwa wentylatory : z przodu elektryczny od chłodzenia skraplacza klimatyzacji i awaryjnie jako wsparcie tego drugiego zółtego wentylatora . Ten żółty wentylator kręci się razem ze specjalnym sprzęgłem mającym olej wiskotyczny i zawór reagujący na ciepło z chłodnicy . jak jest zimno to się kręci powoli i jego obroty mają niewiele wspólnego z obrotami silnika . jak sie zagrzeje silnik powyżej pewnej temperatury ( przeważnie wskaźnik na literce O ) sprzęgło włącza się i wentylator zwiększa obroty tym samym szybko i wydajnie chłodząc ciecz i silnik . potem samo się wyłącza .

dwie opcje co do awarii : zatarł się zawór sterowany przez sprężynę bimetaliczną i taki słupek albo się sprzęgło rozleciało lub olej zwiał . ta druga awaria to tylko zakup nowego . w pierwszym można odkręcić to śmigło od pompy wodnej i z przodu będzie taka zawinięta sprężynka z bolcem . jeśli bolec jest zapieczony to może będzie dało sie rozruszać to . jak porusza się to awaria nr 2 . gwint jest lewy na tej śrubie .

pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 17:50

wychodzi na to że jak silnik jest gorący to wiatrak nie powinien się tak lekko kręcić ręką, a u mnie czy gorący czy zimny to jedno licho - kręci się bez większych oporów.
Być może odbiegamy od tematu, ale napisałem wcześniej że moje kłopoty ze skrzynią zaczęły się od grzebania przy rozruszniku a przypomniało mi się (co wcześniej nie wydawało mi się istotne), że dwa dni przed wystąpieniem kłopotów ze skrzynią pękł mi ten gruby wąż u góry chłodnicy - obcięłem go, założyłem zpowrotem i tak jeżdziłem. Może już wtedy zaczął się zapowietrzać i nie chłodzić dobrze skrzyni. W manualu niestety w języku angielskim, a ja noga z anglika dojżałem że z chłodnicy wychodzi jakiś wąż do chłodzenia skrzyni biegów więc może kłopoty ze skrzynią mają jednak związek z chłodzeniem?

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 17:51 ]
acha Jutro obejże to wisko i zobaczymy co dalej

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 17:55

chłodnica główna w skorupie z automatem to są dwie chłodnice . jedna cieczy chłodzącej silnik a kawałek jej chłodzi olej . obecnie bez tego wiatraka obydwa płyny w korku się przegrzewają . pamiętaj że olej skrzyni ma swój obieg i nigdzie nie miesza się z płynem chłodzącym .to dwa niezależne obiegi . spotykają się w chłodnicy . jak wąż wywaliło to pewnie z przegrzania a jednocześnie oznacza to że albo ten wąż był już zmęczony życiem albo pękł zanim korek upuścił nadmiar ciśnienia . albo korek w zbiorniczku jest zakleszczony i nie upuszcza ciśnienia już .
pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 18:11

nie wiedziałem jak odbywa się chłodzenie skrzyni, myślałem że płyn ma w skrzyni jakieś kanały jasne jest że olej nie może łączyć się z płynem, ale nie miałem pojęcia że przez chłodnice przepływa też olej ze skrzyni. Więc chyba dochodzimy do sedna - muszę albo naprawić albo wymienić wiskoze i może problemy ustąpią. Jakby co to odwiedze szrot w Berlinie. Bo w sklepie pewnie zawołają majątek.

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 18:13 ]
w korku skróciłem sprężyne tak na wszelki wypadek i słychać jak puszcza ciśnienie

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 18:17

trafić sprawne będzie trudno . na krótko pomoże zamontowanie takiego zatartego co pracuje na sztywno . będzie wyło jak gupie i troszkę zmęczy pompę wodną ale lepszy rydz niż nic . oglądaj czy ta z przodu sprężynka z bolcem się porusza . jest nadzieja ze jeszcze działa .

z korkiem dobry pomysł .

pedzel10 - |22 Lis 2009|, 2009 18:23

jutro będę próbował
Nie wiem czy da się jechać moją skorupą przy takich wskazaniach temperatury, a pracuje teraz na drugim końcu berlina i szrot też tam jest.

[ Dodano: |22 Lis 2009|, o 18:24 ]
a środkami komun miejsk. to 2 godz w jedną stronę

gufer-posepny - |22 Lis 2009|, 2009 18:38

jeżeli tyle jeździłeś to może i jutro wytrzyma . chociaż szkoda żeby się zniszczył .
pedzel10 - |23 Lis 2009|, 2009 18:09

wisko na pewno mam padnięte ale nie odkręciłem bo ( głupia sprawa nie miałem tak dużego klucza a tam gdzie pracuje nawet nie ma gdzie kupic).
Płun chyba odpowietrzony bo ładnie przelewa.
Co do biegów to wsteczny jest na rozgrzanym silniku, ale słaby, a trójka nadal szaleje, ale już nie tak bardzo. Na woheende będę w polsce to wymienie olej na właściwy mam nadzieje że to pomoże.
Co do wskaźnika temperatury to rano jak był zimny jak tylko przekręciłem stacyjke też wskazywał max - czy to czujnik temperatury czy też coś innego ? tego nie wiem - proszę o radę bo jak w innych moich autach zdarzyło się że padł czujnik to nic nie wskazywał, być może w tym jest inaczej.

Struna - |23 Lis 2009|, 2009 18:13

pedzel10 napisał/a:
wisko na pewno mam padnięte ale nie odkręciłem bo ( głupia sprawa nie miałem tak dużego klucza a tam gdzie pracuje nawet nie ma gdzie kupic).
jeden - dwa celne strzały z przecinaka i po sprawie.
pedzel10 napisał/a:
Co do wskaźnika temperatury to rano jak był zimny jak tylko przekręciłem stacyjke też wskazywał max
rozwalony czujnik ( robi zwarcie ) lub kabel idący do niego przytopiony i zwiera do masy.
pedzel10 - |23 Lis 2009|, 2009 18:28

dzięki Struna jutro obadam
mocny25 - |23 Lis 2009|, 2009 18:57

ja jako nowy czytelnik tego wątku pozwolę sobie zadać pytanie.
U mnie w automacie z 90 roku 2.9 silnik, raz się zdarzyło że znikł bieg wsteczny i musiałem go wypychać z parkingu.
Ale od tamtej pory biegi działają prawidłowo.
Co po powyższym opisie może być przyczyną bo jak raz się zdarzyło to i może być ponownie brak wtecznego.

grzesiek

gufer-posepny - |23 Lis 2009|, 2009 19:02

mocny25 napisał/a:
ja jako nowy czytelnik tego wątku pozwolę sobie zadać pytanie.
U mnie w automacie z 90 roku 2.9 silnik, raz się zdarzyło że znikł bieg wsteczny i musiałem go wypychać z parkingu.
Ale od tamtej pory biegi działają prawidłowo.
Co po powyższym opisie może być przyczyną bo jak raz się zdarzyło to i może być ponownie brak wtecznego.

grzesiek


sprawdzić poziom oleju na początku .w czasie pracy silnika po przewajchowaniu ,

mocny25 - |23 Lis 2009|, 2009 20:38

olej w skrzyni okresowo sprawdzałem zawsze na zimnym i wyłączonym silniku, a tu sprawdzam na włączonym silniku i po machaniu biegami i następuje moje zdziwienie że bagnet jest suchy. Dolałem oleju przez wlot bagnetu (sposób niewłaściwy lecz chyba skuteczny ) ale sprawdzę stan rano bo jest za ciemno.
Czyli zbyt niski stan oleju mógł być przyczyną utraty raz wstecznego biegu, czy jedną z wielu przyczyn (po za tym jednym przypadkiem więcej razy się wsteczny nie zgubił a do przodu działają poprawnie).

gufer-posepny - |23 Lis 2009|, 2009 20:39

to brak oleju był przyczyną .

a ciekawe jak inaczej wlejesz olej :D .

mocny25 - |23 Lis 2009|, 2009 20:47

wydawało mi się że od spodu skrzyni poprzez " jakąś wielką strzykawę" się wciska/wpycha olej.

szacunek za pomoc i za zdjęcie ludka którego używasz bo ja też się nim posługuję ale na innym serwisie

gufer-posepny - |23 Lis 2009|, 2009 20:49

najprościej przez bagnet . a fakt fota nie moje dzieło . dałem moje zdjęcie to serwer powiesił się .
mocny25 - |23 Lis 2009|, 2009 20:58

żeby nie było nieporozumień to zdjęcie to nie moja twarz.

a żeby wymienić olej w skrzyni to trzeba się znać czy wystarczy wiedzieć gdzie odkręcić śrubę aby spuścić olej. Mam wrażenie że gdzie występuje olej to i będzie filtr oleju.

Kevin Xy - |23 Lis 2009|, 2009 20:59

zeby go zlac trzeba miske zdjac, wtedy tez bedzie filtr
nie ma korka spustowego

mocny25 - |23 Lis 2009|, 2009 21:03

dla mnie jako laika to chyba Mission Impossible
bez fachowca się nie obejdzie, ale pech chce że w mojej mieścinie wszyscy robią oczy jak pięć złotych jak się pytam o wymianę oleju w skrzyni

Kevin Xy - |23 Lis 2009|, 2009 21:07

to zrob to sam
1Bodzio - |23 Lis 2009|, 2009 21:16

W dziale warsztat są opisy, jak to zrobić, i nic nie zepsuć, tak ze nawet dla laika to staje się mission possible. ;) No ale jeśli nie chcesz się brudzić, to w Dzierżoniowie jest zaklad, gdzie oczy bedą mieli całkiem normalne. :) Serwis samochodów amerykańskich.
gufer-posepny - |23 Lis 2009|, 2009 21:45

najpierw dobrze jest obejrzeć stan oleju . bo po co się babrać .
pedzel10 - |24 Lis 2009|, 2009 06:24

mocny25 napisał/a:
ale pech chce że w mojej mieścinie wszyscy robią oczy jak pięć złotych jak się pytam o wymianę

Tylko nie zostawiaj auta w Wałbrzychu za Politechniką, bo nie dość że z Ciebie zedrze to jeszcze nie wiadomo co ci wleje i czy wszystko zrobi prawidłowo. Miałem z tym warsztatem niemiłą przygodę i dzięki niemu o małe co zarżnołbym skrzynie.

mocny25 - |14 Gru 2009|, 2009 18:52

wracając do moje przypadku z kilku postów wcześniej zniknął mi raz bieg wsteczny dolałem oleju (nie jestem przekonany do sprawdzania oleju na włączonym silniku. jak sprawdzam na zimnym silniku to poziom oleju pokazuje mi pomiędzy min. a max, a jak na uruchomionym silniku i mieszając biegami to bagnet jest mokry z oleju z jednej strony a z drugiej jest suchy - i jak tu sprawdzić jaki jest poziom) i było OK do dnia dzisiejszego gdzie rano odpalam ruszam i jest tylko wsteczny i pierwszy. Czy ktoś wie gdzie jest reszta biegów i co się z nimi stało?
pablo19 - |14 Gru 2009|, 2009 18:54

mocny25 napisał/a:
...(nie jestem przekonany do sprawdzania oleju na włączonym silniku...

Ty nie masz być przekonany, tylko masz postępować z tym jak fabryka każe!

1Bodzio - |14 Gru 2009|, 2009 20:55

mocny25 napisał/a:
(nie jestem przekonany do sprawdzania oleju na włączonym silniku. jak sprawdzam na zimnym silniku to poziom oleju pokazuje mi pomiędzy min. a max,
Jeśli tak, to znaczy że oleju jest dużo za mało. Na zimnej skrzyni, i wyłączonym silniku, na miarce powinno być tak ze 2 cm ponad max. :shock:
Vaux - |14 Gru 2009|, 2009 21:26

mocny25 napisał/a:
a z drugiej jest suchy


To znaczy ze jest za mało - jak jest ok to z obu stron miarki jest olej :)

P.S Ups, zapomniałem odświeżyć stronkę przed odpowiedzią a tu już odpowiedzi są ;)

mocny25 - |14 Gru 2009|, 2009 21:35

Na zimnej skrzyni, i wyłączonym silniku, na miarce pokazuje stan ponad max. Czy jest 1 czy 2 cm to nie zwróciłem uwagi.
Adam_2000 - |14 Gru 2009|, 2009 21:51

mocny25, to jest prawie całkiem nieważne ile Ci pokazuje na zimnym i wyłączonym.
Procedura sprawdzania poziomu jest ustalona przez producenta i należy się jej trzymać.

mocny25 - |14 Gru 2009|, 2009 21:57

to jeszcze raz żebym zrozumiał:
sprawdza się olej na włączonym silniku ale od razu po włączeniu czy po minucie, kilku minutach czy po np.10 km.

1Bodzio - |14 Gru 2009|, 2009 21:59

Adam_2000 napisał/a:
Procedura sprawdzania poziomu jest ustalona przez producenta i należy się jej trzymać.
Święte słowa. A te 2cm, to tylko tak dla orientacji, na szybko.
Struna - |14 Gru 2009|, 2009 22:00

na gorącej skrzyni - minimum 15 km musisz zrobić żeby się zagrzało. Najlepiej po jakiejś dłuższej jeździe. Stajesz na równym, wajchujesz trzy razy po wszystkich biegach ( czakasz aż każdy się zapnie ) po czym stawiasz na P lub N i mierzysz ( silnika nadal odpalony )

BTW - pisane o tym było na forum już pewnie ze 20 jak nie więcej razy.

Na przyszłość zadaj sobie odrobinę trudu i użyj szukajki.

1Bodzio - |14 Gru 2009|, 2009 22:03

mocny25 napisał/a:
sprawdza się olej na włączonym silniku ale od razu po włączeniu czy po minucie, kilku minutach czy po np.10 km.
Wtedy gdy temperatura oleju w skrzyni ma 65 stopni. Należy więc mieć przejechane od odpalenia auta minimum 15 km.
Kevin Xy - |15 Gru 2009|, 2009 00:36

czy my tego nie mamy w warsztacie ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group