| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Siłowniki tył mk1 polift - zagadka...
Vaux - |3 Lis 2009|, 2009 23:18 Temat postu: Siłowniki tył mk1 polift - zagadka... Czy tylko mnie dotyka ta plaga - co jakiś czas psuje mi się jeden z siłowników tylnych (do tej pory raz prawy, dwa razy lewy) a objawia się to tym że przy zamykaniu pilotem wszystkie drzwi się zamykają a ten jeden się otwiera i odwrotnie przy czym dźwigienka blokady zatrzymuje się na tak 2/3 swojego ruchu...Rozebrałem dziś jeden z tych wcześniejszych siłowników i nie widzę w nim żadnych uszkodzeń mechanizmu - wszystkie trybiki ok (troszkę zasmarowane ślizgi styków elektrycznych ale to chyba nie powinno przeszkadzać-w każdym razie wyczyściłem) Ktoś się spotkał z takim objawem i wie jak to rozwiązać?
Struna - |3 Lis 2009|, 2009 23:40
ja tak mam w sierce, jeszcze nie namierzyłem problemu.
Vaux - |4 Lis 2009|, 2009 00:44
To ustrojstwo często potrafi się samo naprawić na jakiś czas po kilku/kilkunastu otwarciach/zamknięciach...już się nauczyłem zawsze sprawdzać tylne drzwi po zamknięciu
Struna - |4 Lis 2009|, 2009 00:50
ja znalazłem sposoba, bo u mnie zawsze przednie drzwi pasażera świrują. Siadam u pasażera i zamykam central z guziora jednocześnie przytrzymując/dociskając guzior u pasażera. Się ładnie zamyka zamiast tachlować zamkami i potem już z pilota/kluczyka działa spoko.
Vaux - |4 Lis 2009|, 2009 01:01
No u siebie też tak próbowałem ale niestety po naciśnięciu pilota (nie wiem dlaczego nie działa zamykanie z guzika/klucza - tak jest od kiedy kupiłem auto że wogóle palcem nie mogę przełączyć dźwigienki (ani drgnie) w drzwiach kierowcy a przełącznik pasażera nie steruje resztą zamków - o ile pamiętam nie zaglądałem w drzwi kierowcy do tej pory) czuję jak pod palcem przełącznik podskakuje ale niestety przy kolejnej próbie zamknięcia znowu jest to samo...zauważyłem że to chyba najczęsciej świruje jak jest chłodno na dworze bo kojarze że zawsze mi było zimno jak wymieniałem siłowniki
Struna - |4 Lis 2009|, 2009 01:33
u mnie też na zimnym zazwyczaj
Vaux - |4 Lis 2009|, 2009 09:20
Pomeczylem dzis przelacznik od strony pasazera Twoim sposobem, jakims cudem jeden raz zadzialal i wyglada na to ze pomoglo ciekawe tylko na jak dlugo...
[ Dodano: |9 Lis 2009|, o 00:51 ]
No i na niedługo bo znowu się popsuło ale zauważyłem że rzeczywiście z pilota ciężko to poprawić ale guzikiem z wnętrza wystarczy zamknąć a pilotem otworzyć i znowu działa...Tak podejrzewam taki plastikowy "hamulec" osi silniczka w wewnątrz siłownika - być może na zimnym ten smar ktory tak w środku siedzi gęstnieje i nie daje mu wyhamować siliczka na czas...
|
|