| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - wymiana tarczy i klocków tył
darkmen21 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:28 Temat postu: wymiana tarczy i klocków tył Witam! w sobotę zamierzam zmienic tarcze i klocki na tyl w swoim wielorybie, czy jest z tym jakis wiekszy problem, czy na luzaku można to zrobic?jakie najlepiej miec przy tym narzedzia??
Adam73 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:34
Przede wszystkim klucz do duzej BSki lub podobny,do dokręcenia tłoczków.
TomiGra - |29 Wrz 2009|, 2009 20:37
trzeba pamiętać żeby dobrze z rdzy oczyścić zacisk i prowadnice nasmarować.
Z tył tłoczek wciskasz i jednocześnie okręcasz
masa300789 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:39
no i dobre 15 i 13 nie zawsze idzie wszystko odkrecic ...z jedna kiedys walczylem z 30 min ..dopiero po podgrzaniu puscila
Struna - |29 Wrz 2009|, 2009 20:41
klucz 13 oraz 15. Nowe tarcze, nowe klocki. Szczotka druciana lub coś w tym stylu do odczyszczenia piasty z rdzy. Warto dać jakies smarowidło typu smar miedziowy coby tarcza nie przywarła do piasty.
Jak ktos przed Tobą tego nie zrobił to jeszcze młot się przyda do odbicia traczy z piasty.
No i po kolei:
Zwalasz koło, odkręcasz 2 śruby trzymające zacisk ( klucz 13 ) - jak się prowadnice obracają to przytrzymujesz kluczem 15.
Zacisk zdejmujesz, odsuwasz na bok w stronę przegubu.
Znowu klucz 13 i odkręcasz jarzmo od obudowy łozyska ( dwie śruby )
Zdejmujesz jarzmo, jak tarcza była smarowana to zejdzie, jak nie to pukasz młotkiem aż zejdzie.
Czyścisz piastę, smarujesz miedzią, zakładasz tarczę, zakładasz jarzmo ( wyczyść miejsce przylegania z klockami i też możesz dac miedzi nieco w to miejsce ) dokręcasz jarzmo.
Zakładasz klocki.
Cofasz tłoczek zacisku wkręcając go - fajnie mieć przyrząd, ale jak nie masz to kręcisz czym możesz. Czasem trzeba nieco dociskać. Ma się wkręcić na tyle żeby wlazło na klocki.
Pamiętaj żeby ustawić wcięcia tłoczka idealnie w pionie - na klocku jest wypust i musi trafić w jedno z wycięć w tłoczku. To bardzo ważne.
Zakładasz wkręcony zacisk na tarczę z klockami, zakręcasz zacisk do prowadnic jarzma i włala.
[ Dodano: Wto 29 Wrz, 2009 ]
wczoraj gdzieś o 21:30 zacząłem - skończyłem bez presji koło 23. Wychodzi jakieś półtorej godzinki. Jak nigdy nie robiłem to ze dwie ( o ile tarcza zejdzie spoko i o ile pójdzie Ci dobrze z odkręcaniem jarzma ). Dobre klucze trzeba.
masa300789 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:45
No i piekny opis nic dodac ..nic ujac.. powodzenia!
TomiGra - |29 Wrz 2009|, 2009 20:45
Struna, to pewnie z zamknietymi oczami robi
darkmen21 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:47
Struna, dzieki wielkie opis wyczerpujacy, po sobotniej bitwie napisze co i jak.
Struna - |29 Wrz 2009|, 2009 20:52
| TomiGra napisał/a: | Struna, to pewnie z zamknietymi oczami robi | tak szczerze to był to mój pierwszy raz jak zmieniałem tarcze w scorpio z tyłu. Z przodu i owszem nie raz i nie dwa, ale tył pierwszy raz. No ale jarzma się zdejmowało więc praktycznie już byłem tam gdzie trzeba
[ Dodano: Wto 29 Wrz, 2009 ]
darkmen21, "obudź" nieco śruby od jarzma jakimś młoteczkiem.
Adam73 - |29 Wrz 2009|, 2009 20:57
| masa300789 napisał/a: | | No i piekny opis nic dodac ..nic ujac.. |
Jest jeszcze "małe coś"
| Struna napisał/a: | | jak tarcza była smarowana to zejdzie, jak nie to pukasz młotkiem aż zejdzie. | jak tarcza orginalna ,albo mechanik był "perfekcjonistą" to jest jeszcze do zdjęcia zabezpieczenie na jednej ze szpilek.
TomiGra - |29 Wrz 2009|, 2009 20:58
..i z kopyta nie ruszaj tylko pod pompuj
nie hamuj zbyt brutalnie na początku bo zeszklisz klocki no i słabo będą hamować
tarcze jak założysz to pewnie paluchami tłustymi pociapasz więc odtłuść dodatkowo co by hamowanie było bardziej efektywne
gufer-posepny - |29 Wrz 2009|, 2009 21:00
klocki to pikuś ale tarcze się mogą pogiąć . a potem wibracje będą że nic tylko panieny na kanape zapraszać i w 2 hamowania wszystkie "zadowolone"
Struna - |29 Wrz 2009|, 2009 21:01
a tak - nowe tarcze przez jakieś 300 km traktować delikatnie. Niech się ułożą i odprężą. | Adam73 napisał/a: | | jak tarcza orginalna ,albo mechanik był "perfekcjonistą" to jest jeszcze do zdjęcia zabezpieczenie na jednej ze szpilek. | fakt, może tak być
[ Dodano: Wto 29 Wrz, 2009 ]
| TomiGra napisał/a: | tarcze jak założysz to pewnie paluchami tłustymi pociapasz więc odtłuść dodatkowo co by hamowanie było bardziej efektywne | ja zmywam takim preparatem Raniger cośtam napisane.
Adam73 - |29 Wrz 2009|, 2009 21:09
| Struna napisał/a: | | zmywam takim preparatem Raniger | zwykły aceton tez dobry.
Struna - |29 Wrz 2009|, 2009 21:09
aceton, benzyna ekstrakcyjna, izopropanol.
kuba - |29 Wrz 2009|, 2009 21:48
lub specjalna pianka do czyszczenia tarcz. Od biedy ciepła woda z ludwikiem
darkmen21 - |30 Wrz 2009|, 2009 14:56
Panowie, mam jeszcze jedno pytanie, bo zamówilem juz czesci,ale moj znajomy pyta mnie czy chce klocki z czujnikami czy bezco mam wziasc??wiem tylko tyle,ze mam zalozone tarcze wentylowane.a czujniki abs-u myslalem ze sa w piascie
gufer-posepny - |30 Wrz 2009|, 2009 14:58
Możesz śmiało brać te bez czujników . Chyba że znów jest taki chłyt że pasują z mondeo ( a tam są czujniki zużycia klocka właśnie ) i są tańsze .
czujniki ABS są w piaście .
Struna - |30 Wrz 2009|, 2009 15:09
| darkmen21 napisał/a: | | znajomy pyta mnie czy chce klocki z czujnikami czy bezco mam wziasc? | obojętnie. Wieloryb nie obsługuje czujników, więc jak masz wybór i są tańsze bez czujników to bierz bez. A jak weźmiesz z czujnikami po po prostu utniesz kable przy samym klocku i też będzie.
darkmen21 - |30 Wrz 2009|, 2009 16:22
aa to spoko,wezme bez czujników,dzieki raz jeszcze
|
|