| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - 4x4 - (s)kończy(ł) się łańcuch?
trabik78 - |12 Wrz 2009|, 2009 00:30 Temat postu: 4x4 - (s)kończy(ł) się łańcuch? witam,
coś około 7 tysięcy km temu coś delikatnie świszczało z przodu przy szybkim rozpędzaniu auta (ford2fast to słyszał, ale wtedy jeszcze ciężko było cokolwiek o tym powiedzieć zwłąszcza że byłem w trakcie wymiany łożysk), później gdzieś zginęło...
przy dodatkowym obciążeniu przyczepą kempingową (w sumie około 2 tys km) jakby wróciło ale nie do końca...
ostatnie 1 tys. km trochę scorpiaczek dostawał w trasie do pieca no i zaczęło się robić nie wesoło:
początkowo drgania na lewarek - tak powiedzmy powyżej 120 km/h, potem jakieś czasem chrobotnie przy ruszaniu, wczoraj wyraźnie chrotobotało i tłukło się przy rozpędzaniu i po zdjęciu nogi z gazu (wyrzuceniu na luz też) w okolicach przedni most, wał tudzież skrzynia
wieczorem - jak ręką odjął - no, może "delikatne "turkanie" przy "ciągnięciu" powyżej 50-60 km/h, które utrzymuje się do chwili obecnej
z historii: przebieg 239 tys., wymiana skrzyni biegów ok. 10 tys. temu z powodu upadłego synchronizatora 2-go biegu (przydługa eksploatacja bez linki sprzegła) na taką bez znanego przebiegu... oleje zmieniono przy wymianie skrzyni.
teraz siedzę i dumam, czy to łańcuch przeniesienia napędu na przód, czy gorzej: przedni mechanizm różnicowy (gorzej ,bo jak łańcuch, to wracam do domu i zabieram się za wymianę synchro i później skrzyni, a jak mechanizm, to...)?
jak to zdiagnozować bez wielkiej roboty, daleko od domu i własnego warsztatu?
jakie mogą być następstwa skrajnie nadwyrężonego lub zerwanego łańcucha , gdyby jechać z tym do domu ( ok 150 km) ?
proszę o sugestie i Wasze opinie, a może ktoś przerabiał ten temat?
ford2fast - |12 Wrz 2009|, 2009 02:24
Łańcuch na ogół wytrzymuje
Jeżeli coś się sypie to prędzej wisko przeniesienia przedniego napędu lab wał przeniesienia napędu
trabik78 - |12 Wrz 2009|, 2009 16:37
no to już wiem
do domu zostało ok. 60 km ale już potrzebna jest laweta
było nawet miło, już zaczynałem myśleć że jeszcze tydzień to przetrzymam aż tu nagle...
wielkie "dup" i biała chmura za autem i wielki klekot pod autem, wielkie hamowanie i akurat leśny parking zatrzymałem się więc na nim a 2 metry za mną zatrzymał się fragment przedniego mechanizmu różnicowego z urwanym przegubem wału
niestety oberwała też miska olejowa i dzwon skrzyni biegów.
po stanie zębatki napędzającej mechanizm wnioskuję że sprawcą bezapelacyjnie był tenże właśnie mechanizm.
gufer-posepny - |12 Wrz 2009|, 2009 17:17
No to się narobiło bałaganu .
trabik78 - |14 Wrz 2009|, 2009 20:36
łoj... niestety tak.....
ale cóż - łykam magnez, więc się nie łamię
skrzynię drugą mam, miskę jakoś się załata ( trochę mnie przeraża jej wyjmowanie - czy słusznie mi się wydaje że silnik trzeba wyjąć?) i póki co będzie z napędem klasycznym...
gufer-posepny - |14 Wrz 2009|, 2009 20:38
wyjąć może nie do końca ale podnieść na pewno .
pepi - |14 Wrz 2009|, 2009 21:05
tak i belka do dołu sporo pracy - nie wiedziałeś zę do dyfra też się olej dolewa to już teraz wiesz
trabik78 - |14 Wrz 2009|, 2009 21:24
| trabik78 napisał/a: | | oleje zmieniono przy wymianie skrzyni. |
przepraszam, że nie doprecyzowałem - oleje w transfer-boksie i przednim dyfrze sprawdzono i uzupełniono w styczniu przy okazji wymiany skrzyni biegów. jeszcze dyfra nie wyjmowałem ,ale na mój rozum, to rozleciało się któreś z bocznych łożysk mechanizmu różnicowego i ostatecznie jakiś wałeczek wpadł w tryby... może olej wlali nie odpowiedni...
teraz to już nie ważne - ja znowu muszę wrócić do dawnej maksymy: "we własnym aucie grzebię sam" a jako ,że ojciec już co raz starszy i nie zawsze mogę na jego pomoc liczyć (tak jak przy okazji wymiany skrzyni właśnie), to np. teraźniejsza naprawa | pepicosi napisał/a: | | sporo pracy | przyprawia mnie trochę o ból głowy...
a i z czasem u mnie nie najlepiej
[ Dodano: |28 Wrz 2009|, o 14:07 ]
| ford2fast napisał/a: | | lub wał przeniesienia napędu |
wszystko już rozebrane. przedni krzyżak był wciśnięty między belką silnika a miską olejową. jedna oś w porządku, za to druga
zębatka na wałku napędzającym mech. różnicowego musiał się pokiereszować już po rwaniu...
gdybym tylko wyjął wał zawczasu... ale cóż - mądry polak po szkodzie
ps. łańcuch w skrzyni biegów faktycznie nie do zdarcia. w obu skrzyniach ma ledwie mały luz ( troszeczkę wyciągnięty ), żadnych śladów zużycia - na zębatkach też.
[ Dodano: |28 Wrz 2009|, o 14:26 ]
można zamknąć/usunąć - do dyspozycji moderatora
[ Dodano: |27 Sty 2011|, o 01:01 ]
Dawno już po problemie
ale ostatecznie zapomniałem skorygowac:
łańcuch jednak jest do zdarcia. jsk podejrzewam, wskutek urwania przedniego wału i jego zblokowania, łańcuch nieco się wyciągnął i po zamianie dzwona skrzyni objawiał się "trrrrytaniem" podczas ruszania z kopyta, a z czasem również podczas np.. wyprzedzania
łańcuch udało się wymienic już bez zrzucania skrzyni z samochodu
|
|