| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Jakie amory do kombi??
modzian - |4 Wrz 2009|, 2009 13:12 Temat postu: Jakie amory do kombi?? w zwiazku z tym ze jeden amor ma sprawnosci tylko 40% i rzuca na zakretach i dziurach mam pytanko jakie amory czy uzywane nivomaty (w tym miejscu dodam ze ktos moze napisac ze kupic sprawne nivo ale skad pewnosc ze po zamontowaniu i pojechaniu na sciezke na stacje diagnostyczna faktycznie wykaze ze beda sprawne)czy nowe zwykle dodam ze watpie w fakt zeby w aucie byly jeszcze nivo poniewaz po zaladowaniu auta tylek mocno poszedl w dol
x00x - |4 Wrz 2009|, 2009 13:33
ja bym stawiał na dobre nivo ( taka mini reklama )
Julek - |4 Wrz 2009|, 2009 15:32
Nivo i gwarancja rozruchowa sprzedającego, proste.
ford2fast - |5 Wrz 2009|, 2009 22:37
| modzian napisał/a: | | czy nowe zwykle |
Coś takiego nie istnieje
Może ktoś zamontował jakiś szmelc i innego modelu ?
gufer-posepny - |5 Wrz 2009|, 2009 22:57
modzian > nivo się dopompuje jak ruszysz z ładunkiem . nie wcześniej . chyba że dorwiesz pompowany zawias kompresorem
modzian - |6 Wrz 2009|, 2009 10:55
ford2fast pytalem w hurtowni to niby maja zwykle do kombi
gufer-posepny ja wiem ze sie dopompuja tyle ze mje albo nie dzialaja albo nie ma nivo
ford2fast - |6 Wrz 2009|, 2009 11:42
| modzian napisał/a: | | ford2fast pytalem w hurtowni to niby maja zwykle do kombi |
Czyli kłamią
Ford nie przewidywał w Scorpio kombi tylnego zawieszenie innego niż samopoziomujące
| modzian napisał/a: | | albo nie ma nivo |
Zrób zdjęcie tych Twoich
modzian - |6 Wrz 2009|, 2009 13:39
| ford2fast napisał/a: | | modzian napisał/a: | | ford2fast pytalem w hurtowni to niby maja zwykle do kombi |
Czyli kłamią
Ford nie przewidywał w Scorpio kombi tylnego zawieszenie innego niż samopoziomujące
| modzian napisał/a: | | albo nie ma nivo |
Zrób zdjęcie tych Twoich |
sciagne do kraju (planuje za tydzien) zrobie foto a moze bedzie mowliwosc podjechac do Ciebie i ocenic co faktycznie jest?
LUTEK66 - |6 Wrz 2009|, 2009 15:39
| ford2fast napisał/a: |
Coś takiego nie istnieje
|
I tu wszystkich zaskocze!!!! Są amorki fordowskie do kombi bez nivo i ja takie mam
modzian - |6 Wrz 2009|, 2009 18:20
czyli jak zwasze sa rozbiezne opinie:)
gufer-posepny - |6 Wrz 2009|, 2009 18:28
No rety jak podroba to nie będzie nivo i tyle . Tyle że zadek będzie leżał .
LUTEK66 - |7 Wrz 2009|, 2009 00:28
Do mnie jak i do wszystkich MKII kombi (zielonych) byl chyba wrzucany specjalny zamiennik nivo. Nie wiem jak MKIII bylo. Cza by zapytac 1Bodzio Jak kolega modzian wyrazi chęć to sprawdze jutro czy jest cos napisane na moim starym amorku. Moze to cos da lub pomoze w poszukiwaniu ewentualnego zamiennika. Na dowod moge tez podeslac fotke
ford2fast - |7 Wrz 2009|, 2009 01:03
| LUTEK66 napisał/a: | sprawdze jutro czy jest cos napisane na moim starym amorku. Moze to cos da lub pomoze w poszukiwaniu ewentualnego zamiennika. Na dowod moge tez podeslac fotke |
Byłaby to bardzo cenna informacja
| LUTEK66 napisał/a: | | ford2fast napisał/a: |
Coś takiego nie istnieje
|
I tu wszystkich zaskocze!!!! Są amorki fordowskie do kombi bez nivo i ja takie mam |
Raczej nie do Scorpio
LUTEK66 - |7 Wrz 2009|, 2009 01:38
| ford2fast napisał/a: | Raczej nie do Scorpio |
Czy kolega ford2fast twierdzi ze sam wyprodukowalem swoje tylne amortyzatory czy tez moze wprowadzam zamieszanie na forum? Kupilem swoje auto z takimi amortyzatorami a potem po 2-och latach wymienilem na takie same z tym ze uzywki ale w bardzo dobrym stanie. Podesle foto zeby watpliwosci nie bylo. A te amorki kupilem od jednego z forumowiczow zeby bylo smieszniej
ford2fast - |7 Wrz 2009|, 2009 01:57
| LUTEK66 napisał/a: | | Podesle foto zeby watpliwosci nie bylo. |
Czekam z niecierpliwością
modzian - |7 Wrz 2009|, 2009 07:54
Lutek66 w takim razie ja czekam na opis i fotki:)
bingo - |7 Wrz 2009|, 2009 10:01
Lutek66, a samochód masz od nowości?
Waski - |7 Wrz 2009|, 2009 11:11
LUTEK66, powiedz od kogo kupiles to forumowicz moze Cie z błedu wyprowadzi ze to jednak nivo jest
Pozdrówki
LUTEK66 - |7 Wrz 2009|, 2009 15:18
No witam wszystkich. Widze ze dyskusja rozgorzala na temat amorow bez nivo
Tak to wyglada http://img40.imageshack.us/img40/7055/img2235e.jpg
A to co udalo mi sie odczytac z amortyzatora brzmi mniej wiecej tak
08380W
V94GG 8K077-AA
(znaczek forda)
6g701-10-165-4
NH-52
................... OFFNEN
DO NOT OPEN
Reszta nieczytelna. Nie wiem jak wyglada nivo ale pewnie ma jakies przewody czy cos. U mnie nie ma nic.... Ciekaw jestem reakcji co niektorych........................
Struna - |7 Wrz 2009|, 2009 15:37
| LUTEK66 napisał/a: | | Nie wiem jak wyglada nivo ale pewnie ma jakies przewody czy cos | taaaa, wiedziałem że to tak będzie. Bardzo dużo ludzi nie rozróżnia NIVO od amorów pompowanych sprężarką. Fotka jaką pokazałeś to jest amortyzator typu NIVOMAT, tzw. NIVO. Amory te nie sa pompowane zewnętrznie. Mają w sobie pompę "zasilaną" ruchem tłoka. Takie amory były zawsze w kombi. W sedanach i habetach takiego nie było. Bywały natomiast amory poziomowane ale sprężarką. Wtedy do amorów dochodzą "wężyki". Ale te z wężykami to nie są NIVO.
To co Ty masz to jest NIVO i zapewniam Ciebie, nie są to w żadnym wypadku "zwykłe" amory.
LUTEK66 - |7 Wrz 2009|, 2009 15:42
| Struna napisał/a: | | nie rozróżnia NIVO od amorów pompowanych sprężarką |
jakis niedouczony jestem.....
ale wstyd
[ Dodano: |7 Wrz 2009|, o 15:52 ]
jeszcze troche i dalbym sie pokroic w imieniu mojej racji ale w tym wypadku....
modzian - |7 Wrz 2009|, 2009 16:06
haha no to ladnie nam sie tutaj porobilo to teraz ciekaw jestem co ja mam w samochodzie skoro i tak nie dziala jak powinno czyli jak obciazenie to auto lezy
LUTEK66 - |7 Wrz 2009|, 2009 16:20
Z tego co by wynikalo z postu kolegi Struny masz walnienta ta pompe bo jak dobrze zrozumialem one pompuja sie podczas jazdy. U Ciebie widocznie juz nie pompuje. Jak bedziesz chcial to Ci podesle tego co mam za friko. Jak pomoze to dobrze a jak nie to przesylak chyba ze 2 dyszki nie wiecej. Wiem ze powinno sie wyumieniac parami ale jak sie kupuje uzywke to i tak nie ma pewnosci ze pochodza z jednego auta. Ja u siebie wymienilem bo w jednym ta poprzeczka co idzie do wahacza miala wysypana gume i mi tak dziwnie pukalo. Drugi jest sprawny i ma gume w dobrym stanie. Jakby co to na priv.
Struna - |7 Wrz 2009|, 2009 16:44
pompa działa tylko się po po prostu zużyły elementy i nie trzymają wysokiego ciśnienia. To jest dosyć skomplikowany układ, niemniej działa bardzo niezawodnie. Weźcie jednak pod uwagę ile te auta mają już lat i ile mają najechane. Wszystko sie kiedyś zużywa.
modzian - |7 Wrz 2009|, 2009 18:22
no moj woz ma naruchane ponad 260 tys km jeden amor ma sprawnosci 60% drugi 40% mam pytanko zeby rozwiac moje watpliwosci jak jest z tym dzialaniem amora czy mimo np sprawnosci 60% moze nie pompowac ?bo w sumie nie wiadomo czy tylko 1 do wymiany czy obydwa
Struna - |7 Wrz 2009|, 2009 18:25
ja miałem wylany amor z przodu a sprawności miał 52% , więc z tą sprawnością to różnie bywa.
gufer-posepny - |7 Wrz 2009|, 2009 18:39
40 % to juz nie ma sprawności . Ja takiego amora z przodu mialem to latał jak pusty .
modzian - |7 Wrz 2009|, 2009 19:21
moj jst cichy nie wali nie puka ale na dziurach i zakretach tylek ucieka no i po zaladowaniu lezy
gufer-posepny - |7 Wrz 2009|, 2009 19:26
zuzyty amor niekoniecznie tłucze się . za to latanie auta po drodze to znak że właśnie umarł .
modzian - |7 Wrz 2009|, 2009 19:45
gufer-posepnyzgadzam sie z Toba, nurtuje mnie jednak ciagle pytanie czy napewno sa w aucie nivo niesprawne czy ktos zapodal do autka juz cos innego o ile faktycznie jest taka mozliwosc
1Bodzio - |7 Wrz 2009|, 2009 21:01
Jakby Cię puścili między półki w jakiejś hurtowni z amortyzatorami, to może byś i znalazł coś co da sie zamontowac zamiast Nivo, ale na pewno nie będzie to dobrze pracowac. Najlepiej u któregoś z kolegów zajmujących sie częściami, zamowic takie jak mają byc i wymienic oba. Moim zdaniem na pewno nie pożałujesz. Natomiast kombinacje z innymi typami amorków, nie dośc że wcale taniej nie wyjdą, to jeszcze mogą nie spełnic oczekiwań.
Struna - |8 Wrz 2009|, 2009 10:42
ja słyszałem że od sierry kombi można dobrać. | modzian napisał/a: | | nurtuje mnie jednak ciagle pytanie czy napewno sa w aucie nivo niesprawne czy ktos zapodal do autka juz cos innego o ile faktycznie jest taka mozliwosc | widziałeś fotkę nivo - zajrzyj pod auto i będziesz wiedział. NIVO jest tak specyficznie że nie pomylisz go ze zwykłym amorem.
modzian - |8 Wrz 2009|, 2009 15:07
sprawdze jak tylko wysiade w niedziele z autokaru to pomnke autem na kanal, teraz jeszcze jedno pytanko czy z mk2 nivo podejdzie do wieloryba???
1Bodzio - |8 Wrz 2009|, 2009 20:44
Podejdzie. Wymiarami są takie same. Różnica jest w ustawieniu wysokości, którą amorek utrzymuje. Długie kilometry jeździłem na amorkach z krokodyla i tył stał trochę wyżej niż na nivo wielorybowym.
Gaiger - |8 Wrz 2009|, 2009 21:05
| Struna napisał/a: | | ja słyszałem że od sierry kombi można dobrać. |
Bo są w 100% identyczne.
modzian - |8 Wrz 2009|, 2009 21:29
czyli jezeli juz brac nivo z mk2 to tylko 2 sztuki nie mozna pakowac j sztuki nivo z mk2? a jesli okaze sie ze u mnie nie ma juz nivo to jak piszecie mozna wpakowac od sierki? a cos wiecej wiecie? czy ma znaczenie rocznik sierry i silnik?
ford2fast - |8 Wrz 2009|, 2009 21:34
Jak przyjedziesz , popatrzymy co tam u Ciebie jest
Gaiger - |9 Wrz 2009|, 2009 07:27
| modzian napisał/a: | | a cos wiecej wiecie? czy ma znaczenie rocznik sierry i silnik? |
Nie ma bo wszystkie sierry kombi miały taki sam tylny zawias.
W standardzie był zwykły amor, jako opcja na życzenie nivo.
Kumpel niedawno kupował nowe kayaby olejowe do sierry kombi chyba po 70 czy 80 pln.
Edit: Chociaż osobiście wolałbym jednak nivomaty.
ford2fast - |9 Wrz 2009|, 2009 11:48
| Cytat: | Nie ma bo wszystkie sierry kombi miały taki sam tylny zawias.
W standardzie był zwykły amor, jako opcja na życzenie nivo.
Kumpel niedawno kupował nowe kayaby olejowe do sierry kombi chyba po 70 czy 80 pln. |
Jest tylko jeden drobiazg
Amortyzatory w Sierrach są krótsze
Struna - |9 Wrz 2009|, 2009 14:05
spręzyny trzeba by zmienić jak się daje olejaki zamiast nivo.
Gaiger - |9 Wrz 2009|, 2009 23:18
| ford2fast napisał/a: | | Amortyzatory w Sierrach są krótsze |
Łeb bym sobie dał uciąć że jest taki sam no ale może...
Na 100% nivomat ze sierry i ze scorupy jest identyczny ale może i olejowy amor jest krótszy, choć nie wiem po kiego skoro zawias praktycznie taki sam.
ford2fast - |10 Wrz 2009|, 2009 00:45
| Gaiger napisał/a: |
Łeb bym sobie dał uciąć że jest taki sam |
Ciekawe jak wyglądałbyś bez łba
| Gaiger napisał/a: | | Na 100% nivomat ze sierry i ze scorupy jest identyczny |
Sierra nigdy nie miała fabrycznie montowanych nivomatów
Pewnie słyszałeś , że gdzieś dzwonią , tylko w którym to było kościele ?
modzian - |10 Wrz 2009|, 2009 07:25
| ford2fast napisał/a: | | Gaiger napisał/a: |
Łeb bym sobie dał uciąć że jest taki sam |
Ciekawe jak wyglądałbyś bez łba
| Gaiger napisał/a: | | Na 100% nivomat ze sierry i ze scorupy jest identyczny |
Sierra nigdy nie miała fabrycznie montowanych nivomatów
Pewnie słyszałeś , że gdzieś dzwonią , tylko w którym to było kościele ? |
no nie wiem pewnie do konca majac sierre i wymieniajac amory np w aso w katowicach nie jednkokrotnie pytano czy sa nivo i tam tez sie dowiedzialem kilka lat temu ze sierry mialy nivo
Gaiger - |10 Wrz 2009|, 2009 07:28
| ford2fast napisał/a: | Sierra nigdy nie miała fabrycznie montowanych nivomatów
Pewnie słyszałeś , że gdzieś dzwonią , tylko w którym to było kościele ? |
Mk 2 miałą montowane nivo jako płatną opcję.
Jak chcesz to mogę Ci podesłać VIN sierry z nivo.
Sprawdzisz sobie w MC.
Inną sprawą jest to że ciężko znaleźć tak wyposażoną sierrę.
A kościelnych dzwonów nie słucham
ford2fast - |10 Wrz 2009|, 2009 08:24
| modzian napisał/a: | | w aso w katowicach nie jednkokrotnie pytano czy sa nivo i tam tez sie dowiedzialem kilka lat temu ze sierry mialy nivo |
Nivo to nie nivomaty
To zupełnie dwa różne typy amortyzatorów
Struna - |10 Wrz 2009|, 2009 10:11
| ford2fast napisał/a: | Nivo to nie nivomaty | teraz to chyba Ty się zapędziłeś w negacji wszystkiego wokół i sam padłeś tego ofiarą.
NIVO to Nivomat. A sa jeszcze pompowane sprężarką - ale to raczej nie w sierce.
bingo - |10 Wrz 2009|, 2009 10:42
dokładniej powiedziawszy, to nivo jest to sposób regulacji lub skrócona nazwa nivomatu, który jest urządzeniem do regulacji zawieszenia nivo. z tego co sprawdziłem, to nivo jest regulacją hydrauliczną i nie ma znaczenia, czy jest to realizowane wewnętrznie przez amortyzator (czyli tak jak scorpio kombi) czy też za pomocą pompy zewnętrznej (np. niektóre citroeny). Ale te informacje wymagają jeszcze sporej weryfikacji.
Struna - |10 Wrz 2009|, 2009 10:47
tak, masz rację. Sachs ( to zdaje się oni nivomaty wydumali ) ma w swojej ofercie nivomaty z dodatkowym wyjściem albo na butelki z "ciśnieniem" albo na zewnętrzne źródło "ciśnienia" z pompy. Niemniej zasada działania jest nadal ta sama. Przetacza płyn do komory wysokiego ciśnienia i się tym samym utwardza. Te na powietrze działają zupełnie inaczej.
ford2fast - |10 Wrz 2009|, 2009 22:31
| Struna napisał/a: | ford2fast napisał/a:
Nivo to nie nivomaty
teraz to chyba Ty się zapędziłeś w negacji wszystkiego wokół i sam padłeś tego ofiarą. | Masz rację powinno być :
Nivo w Fordzie Sierra to nie nivomatic taki jak w Scorpio
Według nomenklatury , której używam ja i trochę innych osób nivo to rodzaj zawieszenia regulowanego ciśnieniem sprężarki a nivomat to skrócona nazwa Nivomatic
Możliwe , że używamy błędnych nazw
gufer-posepny - |10 Wrz 2009|, 2009 22:43
A kolega zainteresowany to co w końcu ma zamontowane z tyłu ?
Bo się jesscze okaże że mieszki pneumatyczne z ciężarówki .
modzian - |11 Wrz 2009|, 2009 07:29
| gufer-posepny napisał/a: | A kolega zainteresowany to co w końcu ma zamontowane z tyłu ?
Bo się jesscze okaże że mieszki pneumatyczne z ciężarówki . |
zapewniam ze niczego z ciezarowki zaadaptowanego w moim zawieszeniu nie m a, a jakie konkretnie amory nie wiem wracam w niedziele wiec pewnie w pn bedzie wszystko jasne czy sa tam jeszczce te ktore same poziomuja zawieszenie czy juz ktos wsadzil cos inkszego
Tomek Z - |13 Wrz 2009|, 2009 22:19
| LUTEK66 napisał/a: | Są amorki fordowskie do kombi bez nivo i ja takie mam |
ja też mam!. Od sierki kombi. Ale numer nie?
modzian - |14 Wrz 2009|, 2009 09:47
| Tomek Z napisał/a: | | LUTEK66 napisał/a: | Są amorki fordowskie do kombi bez nivo i ja takie mam |
ja też mam!. Od sierki kombi. Ale numer nie? |
Tomek z tego co widze twoje scorpio jest z 94 roku wiec masz krokodyla czy juz wieloryba? jesli krokodyla to jak tam wygladala sprawa montazu fabrycznie amorow byly nivo i ty miales a teraz amsz ze sierki czy miales zwykle?
ford2fast - |14 Wrz 2009|, 2009 09:53
| Tomek Z napisał/a: | | LUTEK66 napisał/a: | Są amorki fordowskie do kombi bez nivo i ja takie mam |
ja też mam!. Od sierki kombi. Ale numer nie? |
Raczej brak wiedzy technicznej i wyobraźni
Tomek Z - |14 Wrz 2009|, 2009 20:05
| ford2fast napisał/a: | Raczej brak wiedzy technicznej i wyobraźni |
odpieprz się OK?.
[ Dodano: |14 Wrz 2009|, o 20:08 ]
| modzian napisał/a: | | byly nivo i ty miales a teraz amsz ze sierki czy miales zwykle? |
nie, nie było nivo - były zwykle. Do scorupki kosztowały 250 pln a do ścierki zapłaciłem 100 pln. I hula bryka!!! I badania na stacji spoko!.
modzian - |16 Wrz 2009|, 2009 16:16
takie amory mam zamontowane:
http://modzian.fotosik.pl/albumy/686380.html
Struna - |16 Wrz 2009|, 2009 16:22
| modzian napisał/a: | | takie amory mam zamontowane: | masz oryginalne NIVOMAT-y, czyli takie co to się same utwardzają pod wpływem pracy tłoka ( jak sie buda buja )
modzian - |16 Wrz 2009|, 2009 19:48
wiec nie pozostaje nic innego jak kupno nivo
Tomek Z - |16 Wrz 2009|, 2009 20:19
wydaje mi się że możesz sobie wstawić zwykłe amory. Nie namawiam, zrobisz jak uważasz.
ford2fast - |16 Wrz 2009|, 2009 22:23
| Tomek Z napisał/a: | | odpieprz się OK?. |
Dziękuję za oznaki wyższej kultury
| Struna napisał/a: | | modzian napisał/a: | | takie amory mam zamontowane: | masz oryginalne NIVOMAT-y, czyli takie co to się same utwardzają pod wpływem pracy tłoka ( jak sie buda buja ) |
Dokładnie to samo Ci powiedziałem
Struna - |17 Wrz 2009|, 2009 13:49
| Tomek Z napisał/a: | | wydaje mi się że możesz sobie wstawić zwykłe amory. Nie namawiam, zrobisz jak uważasz. | Tomek, a sprężyn nie zmieniałeś przy okazji przejścia na zwykłe amory ?
Tomek Z - |19 Wrz 2009|, 2009 23:06
| ford2fast napisał/a: | Dziękuję za oznaki wyższej kultury
|
powtarzam j.w.
[ Dodano: |19 Wrz 2009|, o 23:09 ]
| Struna napisał/a: | | Tomek, a sprężyn nie zmieniałeś przy okazji przejścia na zwykłe amory ? |
miałem już zwykłe amory, sprężyny zmieniałem na "merolowe", bo fordowskie siadły.
adi-kostrzyn - |16 Mar 2010|, 2010 14:45
tak odswiezajac ten temat. bylo pytanie o amory zwykle od sierry kombi. kupilem do sprawdzenia 75zl szt i powiem tylko tyle ze te od sierry inaczej dzialaja bo nivo rozpycha sie i pomaga sprezynie trzymac auto w poziomie a zwykle rozciagaja sie i sciskaja. zeby bylo dobrze trzeba do scorupy kombi wlozyc sprezyny ktore utrzymaja tylek w gorze i wtedy amory od sierrki moga sie spisac tylko nie daje glowy ze za krotkiego skoku nie bedzie. chce wlasnie sprezyny kupic od beczki mesia ale cos slyszalem ze przednie. jest ktos w stanie to potwierdzic?
Struna - |16 Mar 2010|, 2010 14:53
| adi-kostrzyn napisał/a: | | zeby bylo dobrze trzeba do scorupy kombi wlozyc sprezyny ktore utrzymaja tylek w gorze | no to jakby norma, bo nivo przejmuje część roli sprężyn. Dlatego też sprężyny pod nivo są o bardziej miękkie.
adi-kostrzyn - |16 Mar 2010|, 2010 14:54
a nie orientujesz sie co do mojego pytania?
Struna - |16 Mar 2010|, 2010 15:02
coś mnie sie o uszy obiło że do komby to springi z mesia a do pozostałych ze 123. Ale to tylko zasłyszane info. Nigdy nie sprawdzałem bo nigdy nie zastosowałem springów z mesia.
adi-kostrzyn - |16 Mar 2010|, 2010 15:11
w jednym z tematow bylo napisane ze od mesia 123 przednie i uciete 1.5 - 2 zwoja. nic jakos zabiore sie za to w next tydzien i opisze wrazenia.
Adam73 - |16 Mar 2010|, 2010 15:15
| adi-kostrzyn napisał/a: | | w jednym z tematow bylo napisane ze od mesia 123 przednie i uciete 1.5 - 2 zwoja. | jedynie mały szczegół sie tutaj wkradł. Chodziło cały czas o sprężyny tylne do scorka i to tylne od 123 obcinasz .
Struna - |16 Mar 2010|, 2010 15:17
| adi-kostrzyn napisał/a: | | w jednym z tematow bylo napisane ze od mesia 123 przednie i uciete 1.5 - 2 zwoja | do sedana i habety. Komba ma inne springi na tyle i wogóle nieco inny zawias.
adi-kostrzyn - |16 Mar 2010|, 2010 16:43
czyli szukac 124 kombi tyl?
Struna - |16 Mar 2010|, 2010 17:01
| adi-kostrzyn napisał/a: | | czyli szukac 124 kombi tyl? | poczekaj, może ktoś podpowie kto to już robił bo ja pewności nie mam.
ford2fast - |17 Mar 2010|, 2010 08:33
| Tomek Z napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | Dziękuję za oznaki wyższej kultury
|
powtarzam j.w.
[ Dodano: |19 Wrz 2009|, o 23:09 ]
| Struna napisał/a: | | Tomek, a sprężyn nie zmieniałeś przy okazji przejścia na zwykłe amory ? |
miałem już zwykłe amory, sprężyny zmieniałem na "merolowe", bo fordowskie siadły. |
To nie sprężyny fordowskie siadały tylko amortyzatory były od innego samochodu i nie spełniały swojej funkcji
| adi-kostrzyn napisał/a: | | tak odswiezajac ten temat. bylo pytanie o amory zwykle od sierry kombi. kupilem do sprawdzenia 75zl szt i powiem tylko tyle ze te od sierry inaczej dzialaja bo nivo rozpycha sie i pomaga sprezynie trzymac auto w poziomie a zwykle rozciagaja sie i sciskaja. zeby bylo dobrze trzeba do scorupy kombi wlozyc sprezyny ktore utrzymaja tylek w gorze i wtedy amory od sierrki moga sie spisac tylko nie daje glowy ze za krotkiego skoku nie bedzie. chce wlasnie sprezyny kupic od beczki mesia ale cos slyszalem ze przednie. jest ktos w stanie to potwierdzic? |
Stosowanie się do głupich rad kosztuje
Teraz jesteś biedniejszy o 150 zł , a bogatszy o nowe doświadczenie
Kilkakrotnie pisałem na forum , że amortyzatory tylne ze Sierry można sobie wsadzić - do Sierry
Teraz kombinujesz aby do jednego szmelcu dołożyć drugi szmelc i liczysz , że się uda
Jeżeli nie było pieniążków na nowe oryginalne amortyzatory , trzeba było kupić dobre sprawne używane oryginały , zaoszczędziłbyś roboty i klepania na klawiaturze
adi-kostrzyn - |17 Mar 2010|, 2010 11:37
| ford2fast napisał/a: | Teraz jesteś biedniejszy o 150 zł , a bogatszy o nowe doświadczenie
Kilkakrotnie pisałem na forum , że amortyzatory tylne ze Sierry można sobie wsadzić - do Sierry
Teraz kombinujesz aby do jednego szmelcu dołożyć drugi szmelc i liczysz , że się uda
Jeżeli nie było pieniążków na nowe oryginalne amortyzatory , trzeba było kupić dobre sprawne używane oryginały , zaoszczędziłbyś roboty i klepania na klawiaturze | jesli chodzi o sprawe sprezyn i amorkow to nie watpie w to ze beda dzialac tylko pytanie czy amorek nie bedzie za krotki co moze prowadzic do stukow a w skrajnym wypadku do odrywania sie kol od ziemi. amorki ze sierry wsadzilem to pupa lezala ale zawieszenie pracowalo jak trzeba bo zrobilem na nich wtedy ok.140km i nic nie bujalo tylko nisko bylo. odpowiednie sprezyny i odp. amor i bedzie jezdzil jak trzeba. bede tez sprawdzal na trzepaku dzialanie zeby miec pewnosc.
ford2fast - |17 Mar 2010|, 2010 11:56
| adi-kostrzyn napisał/a: | | tylko pytanie czy amorek nie bedzie za krotki |
Owszem będzie
| adi-kostrzyn napisał/a: | | odpowiednie sprezyny i odp. amor i bedzie jezdzil jak trzeba. |
Jedyne odpowiednie to takie jak przewidział producent
pepi - |17 Mar 2010|, 2010 12:19
| adi-kostrzyn napisał/a: | | w jednym z tematow bylo napisane ze od mesia 123 przednie i uciete 1.5 - 2 zwoja. nic jakos zabiore sie za to w next tydzien i opisze wrazenia | - nie wiem jak jest w krokodylu ale w wierorybie combi ja zakładałem na tył od 123 w z sedana nadodatek miałem z combi u siebie chwile w sedanie jedną bo mi pekła czyli raczej są podobne
adi-kostrzyn - |17 Mar 2010|, 2010 15:35
dzieki za odpowiedz. poszukam na szrocie uzywek i sobie zamienie. jezeli beda problemy wroce na nastawy poczatkowe.
do ,,ford tu fast" w sierze sedan zalozylem kiedys sprezyny od scorpio oprocz tego ze stukalo przy zjezdzaniu z kraweznika i pupa byla bardzo wysoko, trakcja sie nie zepsula. wada to ze tyl stal wysoko co sprzyjalo jego zachodzeniu w zakretach lecz nie duzo wiecej niz przed wymiana, a stare sprezyny byly tak zmeczone ze urwalem tlumik z racji przeswitu rzedu ok 6cm. poprostu siadly. amorki od sierry kombi mimo innego sposobu dzialania maja zadanie tlumic skoki sprezyny i beda to robic chyba ze bym wstawil sprezyny od pojazdu ciezarowego wtedy by se nie poradzily moze, ale i buda raczej by sie nie bujala jesli chodzi o skok amora to jest odpowiedni tylko sprezyna bedzie musiala byc skrucona tak aby tyl pojazdu nie znacznie byl wyzej. minusem orginalnych sprezyn jest to ze nie moga udzwignac ciezaru same, po to sie wstawia od mesia ktore daja rady bo widzialem foty tak przerobionego scorka na FST. troche sie rozpisalem sorki. Pozdrawiam
pepi - |17 Mar 2010|, 2010 15:39
bo najlepiej postawić od sierry i scorpio z boku to widać co i jak jest tam około 1 zwoja więcej w scorpio a amorki mają 10 mm otwór a scorpio 12 mm i tyle w temacie
[ Dodano: |17 Mar 2010|, o 15:41 ]
co nie znaczy że jak się da od mesia do scorpio to już nie jest tak jak fabryce miło i jak na kanapie -tylko bardziej twardo i sportowo się robi -jak to 2f2 pisze -bizonowanie
adi-kostrzyn - |6 Kwi 2010|, 2010 22:43
dzis zmontowalem sobie zestaw amorki sierra kombi ,,hart" olejaki plus sprezyny od ,,czegos tam" a tak na powaznie sprezyny mialem po mierzone i te nasze sa grube na 1,5cm maja 6 zwoi i srednice ok 11,3cm. wysokosci nie mirzylem. Dorwalem sprezyny ok. 1.63cm grubosci 7 zwoi i srednica nie caly centymetr mniejsza. weszly w sumie bez wiekszych problemow (dobre sciagacze). efekt auto stoi wysoko, tlumienie bez zarzutów, jazda zdecydowanie lepiej niz na starych. Zeby nie bylo sa tez i wady a wlasciwie jedna: w zwiazku z tym ze auto stoi wysoko to przy jezdzie po dziurach, kraweznikach lub wybojach stuka amor, za krotki skok. jutro w planach obciecie jednego zwoju. Ale musze przyznac ze komfortu wogole nie stracil i prowadzi sie zdecydowanie lepiej. Do tego kola juz nie sa rozjechane na boki a wrecz odwrotnie. ogolnie przy jezdzie nie stuka nic tylko na wybojach. chce tez zamienic sprezyny przednie, bo te z tylu sa identyczne tylko grubosc tych z przodu to 1.3cm a tyl 1.5 wiec tez powinno sie nieco uniesc i lepiej prowadzic, ale to sie zobaczy. troche sie rozpisalem. Pozdrawiam.
Fotki: 3- zdjecie: lewa ,,nowa" sprezyna, prawa orginal http://picasaweb.google.p...238107034312322
PS. wczesniej jak stalo auto to opony chowaly sie do nadkola, zreszta wszyscy sie mnie pytali zawsze czemu kola sa rozjechane jak zaba, nawet oponiarz myslal ze zle dokrecil kola
Struna - |7 Kwi 2010|, 2010 13:04
obcinaj bo przeguby zajedziesz.
pepi - |10 Kwi 2010|, 2010 19:36
| Struna napisał/a: | | obcinaj bo przeguby zajedziesz. | - ja tam kosem ze 1,5 roku śmigałem tylko troszkę bujało teraz mam ok
adi-kostrzyn - |10 Kwi 2010|, 2010 20:08
tak tylko wyobraz sobie jazde w zakrecie z predkoscia ok 90km/h nie wiem jakis luk drogi i jakis wybuj na drodze, dupa podskakuje do gory amor blokuje wahacz bo za krotki jest i kola sie odrywaja od ziemi - dalej tlumaczyc nie trzeba. ale jak woze graty i trzy osoby to wszystko jest ok wiec jakies 5cm nizej musi byc. narazie mam orginal zalozony z powrotem bo sprezyn nie skracalem jeszcze.
ford2fast - |10 Kwi 2010|, 2010 21:28
To już lepiej przerobić auto na malacza
I amorki nowe tanie
pepi - |10 Kwi 2010|, 2010 22:30
| adi-kostrzyn napisał/a: | | tak tylko wyobraz sobie jazde w zakrecie z predkoscia ok 90km/h nie wiem jakis luk drogi i jakis wybuj na drodze, | - ja tam nawet po 180 -twardym trza być ale bujało fajnie
adi-kostrzyn - |11 Kwi 2010|, 2010 11:02
| ford2fast napisał/a: | To już lepiej przerobić auto na malacza
I amorki nowe tanie |
Amorki nowe 150zl sprezyny na szrocie 50zl razem 200zl pozniej kazda wymiana amorow max 150-200zl nowe, nivo nowe ok800zl jeden, uzywka 300-600zl komplet wiec jakby nie bylo oplaca sie a jesli chodzi o dzialanie zestawu to na pewno nie bedzie odbiegal za duzo od serii.
ford2fast - |11 Kwi 2010|, 2010 11:47
| adi-kostrzyn napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | To już lepiej przerobić auto na malacza
I amorki nowe tanie |
Amorki nowe 150zl sprezyny na szrocie 50zl razem 200zl pozniej kazda wymiana amorow max 150-200zl nowe, nivo nowe ok800zl jeden, uzywka 300-600zl komplet wiec jakby nie bylo oplaca sie a jesli chodzi o dzialanie zestawu to na pewno nie bedzie odbiegal za duzo od serii. |
To niby głupota się opłaca ?
adi-kostrzyn - |11 Kwi 2010|, 2010 11:56
no coz lepsza glupota dawac sie z kasy oprozniac, bo tak wiekszosc robi i chyba jest to dobre. bez urazy oczywiscie.
ford2fast - |11 Kwi 2010|, 2010 23:33
Jak to mówią:
" Z gówna bata nie ukręcisz "
Jeżeli nie stać mnie na utrzymanie samochodu sprzedają go i kupuję coś co nie przerasta moich możliwości finansowych
adi-kostrzyn - |12 Kwi 2010|, 2010 10:26
| ford2fast napisał/a: | Jak to mówią:
" Z gówna bata nie ukręcisz "
Jeżeli nie stać mnie na utrzymanie samochodu sprzedają go i kupuję coś co nie przerasta moich możliwości finansowych |
z tego co piszesz wynika ze jak siada wiazka w aucie lepiej kupic drugie, bo kazda inna nie fabryczna bedzie, i bata nie ukrecisz. widzialem na forum przynajmniej dwie osoby co zrobily jak ja i na razie nikt nie narzekal. a jesli chodzi o kase to nie kazdy ma wywalic od razu 500zl na uzywki, tym bardziej ze trza lac w zbiornik zeby jezdzic.
[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 ]
PS. jeszcze dodam ze nie sztuka kupic auto tanie, sztuka to miec takie ktore Ci sie podoba i je utrzymac (a jak to juz inna bajka) pozdrawiam.
pepi - |12 Kwi 2010|, 2010 22:09
| ford2fast napisał/a: | Jak to mówią:
" Z gówna bata nie ukręcisz "
Jeżeli nie stać mnie na utrzymanie samochodu sprzedają go i kupuję coś co nie przerasta moich możliwości finansowych | - to jak ty utrzymujesz scorpio pewnie powietrze też w serwisie do kół ci pompują bo przecie jak nie MC to już grat się robi bizon itp ...a jak ci wiązka padnie to kupujesz w serwisie bo ci stać ,żarówki też pewnie tylko mc -a tak naprawdę scorpio parę podzespołów ma słabo dopracowane i te z innych aut lepiej się spisują niż te MC
adi-kostrzyn - |13 Kwi 2010|, 2010 21:21
oprocz scorpio jest tez zycie osobiste, takze pieniadze trzeba dzielic, inaczej bym sie nie patyczkowal z dorabianiem. Jutro bede zakladal skrocone to sie odezwe jak to sie ma.
[ Dodano: Sro 14 Kwi, 2010 ]
Wiec tak: skrocilem sprezyne zalozylem razem z amorami od sierry i wszystko pieknie ladnie ale dopoki bede jezdzil z zona (a w nidziele mam wyjazd w 5 osob). za nisko wyszlo wiec sprezyny zostaly a zalozylem stare nivo. i tak jest to na jakies max 2 miesiace. nie chce mi sie juz kombinowac, tyle razy zdejmowalem i zakladalem ze zszedlem ponizej godziny dwie strony tak lajtowo . moje odczucia dupohamowni sa takie ze na tych od sierry amorach swietnie sie prowadzilo nic nawet nie stuklo jak ostatnio, tylko w koleinach troche latal prawo lewo delikatnie (tendencja do delikatnego bujania buda). Na starych wiadomo zuzyte w tym jeden bardziej, ale stoi wyzej i w koleinach nie zamiata, ma natomiast tendencje do szurania oponami przy ostrym zakrecie. ostatnie 4 foty sa z dzisaj, ostatnia fota to skrocone sprezyny i nivo stare http://picasaweb.google.p...037505372688978
[ Dodano: Sro 14 Kwi, 2010 ]
aha auto ma w bagazniku zapas butla gazu w kole i skrzynka o wadze ok 20kg psa nie licze
pablo19 - |15 Kwi 2010|, 2010 13:59
OT i "ASO..." piękna kompilacja
|
|