| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Filtr kabinowy
mass44 - |2 Sie 2009|, 2009 23:11 Temat postu: Filtr kabinowy Gdzie w mk2 jest filtr kabinowy??
bingo - |3 Sie 2009|, 2009 12:10
jak masz klime to mozesz założyć w obudowie wentyli filtry od MK3.
mass44 - |3 Sie 2009|, 2009 12:27
| Speedo napisał/a: | | nigdzie, niema | jak to nie ma?? przeciez jak by nie było to by liście, piach i reszta smieci w twarz leciała przez kratki nawiewów
kat - |3 Sie 2009|, 2009 12:36
dlatego wlasnie leci
nie ma
bingo - |3 Sie 2009|, 2009 12:56
| mass44 napisał/a: | | przeciez jak by nie było to by liście, piach i reszta smieci w twarz leciała przez kratki nawiewów |
liście i tak zatrzymają sie na chłodnicy i nawiewie, masz też wstępna kratke na podszybiu, no i samo ukształtowanie drogi powiertrza, nie wspominając o rozdrabniarce pod tytułem wentylator.
a drobne nawet nie poczujesz, jak wlecą, jedynie co jakiś czas należy posprzątać wnętrze.
Filtr też ci wszytkiego nie wychwyci. A aut bez filtrów kabinowych jest bardzo dużo. I scorpio mk1 i mk2 nie należy do wyjątków.
pablo19 - |3 Sie 2009|, 2009 13:37
| Speedo napisał/a: | np moja fiesta co stoi pod brzoza, wsiadam dzis, wlaczam nawiew na 2 bo na 1 nie dziala i... zamieniam sie w brzozowego ludka |
Zrobiłeś zdjęcie ?
bingo - |3 Sie 2009|, 2009 13:51
| Speedo napisał/a: | | wlaczam nawiew na 2 bo na 1 nie dziala | a należało na 3, wtedy lepiej - drobniej - mieli
Zysio - |3 Sie 2009|, 2009 14:22
Trzeba po dłuższym postoju pod chmurką nawiewy ustawiać nie na twarz, bo zarobić czymś nawet takim drobnym, przy włączonej dmuchawie na 3, w oko - nie należy do przyjemności
maup - |3 Sie 2009|, 2009 14:49
nooo... np. niedomieloną osą
na szczęście była już wystarczająco zdechła, że nie wyrażała swojej dezaprobaty w kłujący sposób
bingo - |3 Sie 2009|, 2009 15:24
- okulary należy nosić ...
gufer-posepny - |5 Sie 2009|, 2009 21:05
Filtr nie zaszkodzi ale na pewno dzięki niemu Air SPA czy ozon to to nie będzie .
bingo - |6 Sie 2009|, 2009 09:31
| gufer-posepny napisał/a: | | Filtr nie zaszkodzi | no to nie ulego wątpliwości, sam mam założony i już w okularach nie muszę jeździć. A że do MK2 nie ma problemów, żeby włożyć, to polecam.
wieloryb - |11 Sie 2009|, 2009 08:23
Takie rewelacje miałem w poprzednim samochodzie - honda civic. Jak włączyłem dmuchawę, to w samochodzie czasem robiła się piękna jesienna zadyma liściowo-śmieciowa. To były czasy:)
Struna - |11 Sie 2009|, 2009 10:35
wyjmij filtry to będziesz mieć tak samo
Rafał A.(antek) - |11 Sie 2009|, 2009 12:12
a ja w scorpio ze wzgladu na konstrukcje obudowy wywalilem filtr, za szybko sie mokry robil.
bingo - |11 Sie 2009|, 2009 12:17
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | za szybko sie mokry robil | ale to nie jest wada ...
VIK - |11 Sie 2009|, 2009 12:20
Jakże nie, grzybki się rozwijają jak ta lala.
bingo - |11 Sie 2009|, 2009 12:23
grzybki w dobrym filtrze nie mają prawa się rozwijać, a rozwijają się w błocie, jak masz odpływy nie sprawne.
VIK - |11 Sie 2009|, 2009 12:24
Dobrze
bingo - |11 Sie 2009|, 2009 12:25
grzybki w dobrym filtrze nie mają prawa się rozwijać, a rozwijają się w błocie, jak masz odpływy nie sprawne.
[ Dodano: |11 Sie 2009|, o 12:29 ]
jak filtr by nie mógł by być mokry, to byś nie mógł używać wentylacji w czasie deszczu, szczególnie, jak byś klimę jeszcze wyciągnął.
zrób sobie proste doświadczenie - oddychaj w zapylonym powietrzu przez suchą szmatkę i mokrą - będzie różnica
dodatkowo, stacje wykraplania montuje sie za filtrami, a nie przed.
oczywiście, jeżeli są jakieś dziwne filtry made in china, to się zgadza, że ich zawilgocenie może być ich minusem, a przejazd polną drogą powoduje ich rozdarcie ...
Domyn0 - |10 Gru 2009|, 2009 15:50
Podłacze się pod temat. Czy te filtry będą pasować do mk3 z klimatronikiem - http://moto.allegro.pl/it...imatyzacja.html no i czy to się trudno wymienia, jak tam z dostępem. Wymienic chce, bo pewnie jeszcze nikt przede mna tego nie ruszał i mam czasem wrazenie jakby nie filtrował dobrze wilgoci, czasami problemy są że szyba bardzo długo mi odparowuje. Wina to chyba filtra albo zbyt słabej dmuchawy
bingo - |10 Gru 2009|, 2009 16:11
tak, będą pasować , bo są one do Ford Scorpio MK3, a nie MK2 ... choć do MK2 też można je założyć (oryginalnie nie ma wogóle).
co do wilgoci - przeczytaj posty na ten temat, bo to nie tylko filtry mają na to wpływ.
Domyn0 - |2 Kwi 2010|, 2010 21:55
W kooońcu wymieniłem filtry kabinowe jakoś zima do tego nie sprzyjała, ale jakbym wiedział że to zajmie max 10 minut to pomarzłbym z chęcią w łapy aby tylko szyby mi nie parowały A tak wygladały stare filtry
Nikt mi już teraz nie wmówi: "a po co to wymieniać" No i jak odpaliłem dmuchawe to aż wiatr we włosach poczułem, teraz na ciut mniej niz 1/2 daje tak jak kiedyś na maksa
sobolaqe - |2 Kwi 2010|, 2010 22:03
a ja tak zapytam, jakie macie doswiadczenie z zamiennikami ?
co warto kupic?
bo ja jakis czas temu kupilem oryginal ale po tym jak zobaczylem jaki to badziew to sie powaznie zastanawiam czy jest sens przeplacac za oryginal ktory wyglada ...... no srednio porzadnie
jak zamienniki jeszcze gorsze to kupie oryginal na ten sezon, ale z zalozenia nie lubie przeplacac tylko za znaczek jak jakosc srednia
[ Dodano: |2 Kwi 2010|, o 22:05 ]
| Domyn0 napisał/a: | A tak wygladały stare filtry
Nikt mi już teraz nie wmówi: "a po co to wymieniać" |
heheh moje poprzednie oryginaly tez tak wygladaly
czarne, sztywne, zasyfione..... te filtry trzeba zmieniac, niema co oszczedzac i jezdzic ze starym filtrem za dlugo
[ Dodano: |2 Kwi 2010|, o 22:20 ]
| Zysio napisał/a: | Trzeba po dłuższym postoju pod chmurką nawiewy ustawiać nie na twarz, bo zarobić czymś nawet takim drobnym, przy włączonej dmuchawie na 3, w oko - nie należy do przyjemności |
albo ubierac okulary przeciwsloneczne
a tak w mk1 robilem
Domyn0 - |2 Kwi 2010|, 2010 22:23
| Cytat: | | a ja tak zapytam, jakie macie doswiadczenie z zamiennikami ? |
Ja kupiłem takie ale nastepne to pewnie wezmę węglowe, kolega wymienił i jazda za smrodasami już nie jest taka uciążliwa
masa300789 - |3 Kwi 2010|, 2010 06:15
ja tam roznicy nie zauwazalem ...filtry jak filtry..poki nowe i czyste to dobre a pozniej to samo...ale moze za malo doswiadczenia bo dopiero 2 razy zmienialem...a roznice w cenie duze bo i ok 70zll wg mnie lepiej te tansze a czesciej wymienic,tym bardziej ze cala ta wymiana trwa te 5 min jedne mialem jakies hartowskie(ok 30zl) a drugie wloskie weglowe (ok 45-50zl)
gufer-posepny - |3 Kwi 2010|, 2010 11:22
zobaczę co na to Filtron . ale coś z węglem jak dorwę to też nie zaszkodzi .
Pierre - |3 Kwi 2010|, 2010 17:53
Yyyy węglowe??? A robią do naszych wozideł takie??? kurcze jeszcze nie trafiłem...
wieloryb - |3 Kwi 2010|, 2010 17:54
ja mam zwykłego filtrona i nie wiem czy jest jakaś ogromna różnica - szyby jak parowały, tak parują.
masa300789 - |3 Kwi 2010|, 2010 18:06
filtron to raczej ten z drozszych a te z weglem to moze tylko opruszone sadza niby taki mam , a ile tam wegla to nikt nie wie...nowy wyglada jak uzywany
Domyn0 - |3 Kwi 2010|, 2010 18:22
| Pierre napisał/a: | | Yyyy węglowe??? A robią do naszych wozideł takie??? kurcze jeszcze nie trafiłem... |
Na alledrogo jest pare aukcji węglowych
gufer-posepny - |3 Kwi 2010|, 2010 18:23
oryginały też węglowe . może nasypać tam tego węgla z pochłaniacza kuchennego .
Domyn0 - |3 Kwi 2010|, 2010 18:52
wolę nie ryzykować dsotania w oko tym granulatem podczas jazdy
masa300789 - |3 Kwi 2010|, 2010 19:10
Zawsze mozesz zalozyc gogle
Struna - |6 Kwi 2010|, 2010 12:00
| gufer-posepny napisał/a: | | oryginały też węglowe | a skądże.
Poza tym te co niby węglowe to g dają bo tego "węgla" to tyle co kot napłakał. A żeby miało to cokolwiek dać to by musiała być warstwa z 0,5 cm. | wieloryb napisał/a: | | szyby jak parowały, tak parują. | może masz non-stop zamknięty obieg, bywa i tak.
bingo - |6 Kwi 2010|, 2010 12:25
| wieloryb napisał/a: | | szyby jak parowały, tak parują | - a masz czysto? i odpływy sprawne?
Domyn0 - |6 Kwi 2010|, 2010 16:51
| Struna napisał/a: | | Poza tym te co niby węglowe to g dają bo tego "węgla" to tyle co kot napłakał |
Może zależy jaki wkład do jakiego auta. Kolega wsadził węglowy do e38 i jest "odczuwalna" poprawa
bingo - |6 Kwi 2010|, 2010 16:58
od ilości węgla zależy żywotność węgla, przy nowym zawsze jest odczuwalna poprawa, ale jak jest więcej, to będzie dłużej ta poprawa odczuwalna
wieloryb - |11 Kwi 2010|, 2010 13:00
| Struna napisał/a: | | wieloryb napisał/a: | | szyby jak parowały, tak parują. | może masz non-stop zamknięty obieg, bywa i tak. |
e, Panie nie jest jak myślisz jak włączę obieg zamknięty to wtedy parują na potęgę - oczywiście po pewnym czasie, więc to odpada
[ Dodano: |11 Kwi 2010|, o 13:03 ]
| bingo napisał/a: | | wieloryb napisał/a: | | szyby jak parowały, tak parują | - a masz czysto? |
tzn?
| bingo napisał/a: | | i odpływy sprawne? |
raczej tak, pamiętam jak regenerowałem skrzynki, to pod nimi było w porządku, w sensie nie było wielkiego syfu, a ten który był, to usunąłem, ale może przydałoby się jeszcze schlauchem pocisnąć po podszybiu przy otwartej masce?
bingo - |11 Kwi 2010|, 2010 14:11
| wieloryb napisał/a: | | jak włączę obieg zamknięty to wtedy parują na potęgę | - no to na pewno masz wodę w kabinie
- czy masz posprzątane w komorze wentylatora?
| wieloryb napisał/a: | | raczej tak, pamiętam jak regenerowałem skrzynki, to pod nimi było w porządku, w sensie nie było wielkiego syfu, a ten który był, to usunąłem, ale może przydałoby się jeszcze schlauchem pocisnąć po podszybiu przy otwartej masce? | - sprawdzonych nie masz na pewno, i raczej masz nie drożne - to są odływy wody z parownika, a nie z podszybia - funkcja "szukaj" tu sporo pomoże ...
[ Dodano: |11 Kwi 2010|, o 14:12 ]
| wieloryb napisał/a: | | ale może przydałoby się jeszcze schlauchem pocisnąć po podszybiu przy otwartej masce? | - ale my nie mówimy o podszybiu ....
wieloryb - |11 Kwi 2010|, 2010 15:39
no to bierę się za szukanie
Dzięki za podpowiedzi
masa300789 - |11 Kwi 2010|, 2010 16:21
u mnie odplywy drozne ..filtry w miare czyste ..a jak zaczyna mocno lac to chwile paruje ...przewaznie po postoju..na szybko to wlacz klime i wysuszy
wieloryb - |11 Kwi 2010|, 2010 18:54
| masa300789 napisał/a: | u mnie odplywy drozne ..filtry w miare czyste ..a jak zaczyna mocno lac to chwile paruje ...przewaznie po postoju..na szybko to wlacz klime i wysuszy |
pomysł dobry, ale... klima wciąż nie jest aktywna w samochodzie
Struna - |12 Kwi 2010|, 2010 12:44
jak w aucie mokro to można mieć drożne odpływy a i tak będzie parować.
nk3 - |13 Kwi 2010|, 2010 13:15
| Struna napisał/a: | | Poza tym te co niby węglowe to g dają bo tego "węgla" to tyle co kot napłakał |
| Domyn0 napisał/a: | Może zależy jaki wkład do jakiego auta. Kolega wsadził węglowy do e38 i jest "odczuwalna" poprawa |
Filtr z węglem aktywnym pochłania zapachy (gazy) i pewnie jeszcze związki chemiczne.
Chociaż przy tej ilości węgla aktywnego w filtrze to chemii i toksyn nie pochłonie za wiele.
Jak stary filtry był wilgotny to poprawa będzie nawet po wymianie na zwykły.
Ostatnio wyciągałem filtry i już nie były w najlepszej kondycji, brudne i wilgotne.
Zalecana wymiana filtra kabinowego jest na 15 tys. chyba, że samochód eksploatuje się w środkowisku nadmiernego zapylenia to oczywiście częściej.
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 16:03
| nk3 napisał/a: | | Zalecana wymiana filtra kabinowego jest na 15 tys | no to wychodzi że co wymianę oleju
gufer-posepny - |13 Kwi 2010|, 2010 19:03
czyli u mnie po 2 latach to już plantacja halucypów powstała
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 19:09
| Speedo napisał/a: | | ja olej co 10 zmieniam | ja od jakiegoś czasu podobnie, ale książkowo w scorpio niby co 15 kkm.
Co do filtra kabinowego to olałem oryginały i kupiłem se tera jakiś tani zamiennik bardzo przypominający oryginała. Zobaczę jak to będzie robić.
gufer-posepny - |13 Kwi 2010|, 2010 19:10
sklep mam obok to sobie coś kupię
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 19:18
| Speedo napisał/a: | | powietrza i oleju tylko sie trzymam w oryginale | no to ja się szepnąłem ponadto na filtr paliwa oridżi | Speedo napisał/a: | | ja juz dawno olalem | a ja gupi dopiero tera inna sprawa, że filtron np. był w podobnej cenie co oridżi więc się nie kalkulowało. Ale tera się pojawiły jakieś inne sporo tańsze to można "za-rydzykować "
sobolaqe - |13 Kwi 2010|, 2010 19:22
| Struna napisał/a: | inna sprawa, że filtron np. był w podobnej cenie co oridżi więc się nie kalkulowało. Ale tera się pojawiły jakieś inne sporo tańsze to można "za-rydzykować " |
daj znac jak to bedzie dzialac
tez wole czesciej zmieniac ale czesto placic za dosc badziewny oryginal to mi sie nie usmiecha
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 19:28
| sobolaqe napisał/a: | | daj znac jak to bedzie dzialac | dzisiaj żonka zameldowała, że przyszła paczka więc niebawem zawita w aucie. Się okaże. Tak na marginesie to robić musi, łaski nie robi. Toż to tylko trzy kawałki harmonijki z flizeliny w ramkach
sobolaqe - |13 Kwi 2010|, 2010 19:37
| Struna napisał/a: | Tak na marginesie to robić musi, łaski nie robi. Toż to tylko trzy kawałki harmonijki z flizeliny w ramkach |
nie no chodzi ogolnie o opinie.
czy sie w rekach nie rozpada, czy pasuje bez upychania, no i czy po miesiacu sie nie rozleci od wilgoci czy grzyba
a z ciekawosci ile to cudo kosztuje?
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 19:40
| sobolaqe napisał/a: | | a z ciekawosci ile to cudo kosztuje? | 30 zeta plus koszty wysyłki. Stety lub niestety wysyłają kurierem więc doszło 13,50 za wysyłkę. Ale to i tak jakby połowa ceny oryginału wiec i tak do przodu.
jakbyś gadał wcześniej to by poszło jedną paczką i by było taniej jeszcze.
gufer-posepny - |13 Kwi 2010|, 2010 19:44
Jakby było mało węgla to zawsze można taki filtr wykorzystać
http://moto.allegro.pl/it..._1996r_2_9.html
Speedo pisał pewnie o tych filtrach .
http://moto.allegro.pl/it..._kpl_3_szt.html
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 19:56
| gufer-posepny napisał/a: | Jakby było mało węgla to zawsze można taki filtr wykorzystać | eeee tam taki, z gazmaski wyrwać filtr i będzie miodzio. Zero smrodu i filtracja wypas
sobolaqe - |13 Kwi 2010|, 2010 20:05
| Struna napisał/a: |
jakbyś gadał wcześniej to by poszło jedną paczką i by było taniej jeszcze. |
aaa bo ja jak zwykle jak ostatnia pierdola po fakcie sie decyduje
to moze ja kupie z 2-3 sztuki na zapas jesli u ciebie bedzie OK, to sobie wezmiesz nastepnym razem odemnie
masa300789 - |13 Kwi 2010|, 2010 21:13
spokojnie ..nie rozlatuje sie w rekach i po ponad pol roku albo i duzo dluzej..zadnych grzybkow itp itd..pasowal jak ulal , kosztowal cale 35 zl
pandy - |13 Kwi 2010|, 2010 21:25
siem podepne bo temat mnie interesowal od zawsze - zaffo to badziew, mialem te flitry i maja kiepskie pianki, poza tym odksztalcaja sie z czasem i zaczynaja latac w srodku.
Poza tym cos zabawnego - nigdzie (w zadnej znanej mi instrukcji producenta filtrow) nie ma wspomniane nic o 2 haczykach trzymajacych filtr - podczas zmiany filtru nie bylem przygotowany na cos takiego i jeden wpadl mi do srodka obudowy dumchawy - probowalem szukac go magnesem ale cos sie nei znalazl - drugi wyjalem i woze zeby moze dorobic cos na wzro ze szprychy rowerowej - tak czy siak czy ktos wie jak zamontowac filtr z uzyciem wspomnianych haczykow? Bo ja probowalem jakos dopasowac ten jeden co mi sie zostal i nie moglem wydumac jak to ma byc.
gufer-posepny - |13 Kwi 2010|, 2010 21:30
gdzie on ma wpaść ? bo nie wiem . w dół do nagrzewnicy nie bardzo . a tam pod klapką to zawsze jakoś ręką wyjmiesz .
Domyn0 - |13 Kwi 2010|, 2010 22:26
| gufer-posepny napisał/a: | | tak czy siak czy ktos wie jak zamontowac filtr z uzyciem wspomnianych haczykow? Bo ja probowalem jakos dopasowac ten jeden co mi sie zostal i nie moglem wydumac jak to ma byc |
Ale o jakich Ty haczykach mówisz? tam wszystko idzie gołymi rekami zrobić. A jak je pakujesz to najpierw dwa po bokach dajesz a na koncu srodkowy i finito
Struna - |13 Kwi 2010|, 2010 23:13
nie ma żadnych haczyków - chyba, że kolega ma na myśli te spinki metalowe do zamykania klapki inspekcyjnej.
[ Dodano: Wto 13 Kwi, 2010 ]
| sobolaqe napisał/a: | to moze ja kupie z 2-3 sztuki na zapas jesli u ciebie bedzie OK, to sobie wezmiesz nastepnym razem odemnie | to poczekaj jak założę i zdam relację
o takie kupiłem http://allegro.pl/item986...imatyzacja.html
Domyn0 - |14 Kwi 2010|, 2010 00:40
mam takie same właśnie założone, ale zrobiłem na nich dopiero 2 km wiec się nie wypowiem na razie co to warte
pandy - |14 Kwi 2010|, 2010 12:22
| Struna napisał/a: | | nie ma żadnych haczyków - chyba, że kolega ma na myśli te spinki metalowe do zamykania klapki inspekcyjnej. |
sa - mialem scorpio do ktorego za bardzo turek nei zdazyl sie dobrac - podmeinil mi tylko akumulator, wyprul katalizator i zabral kola zimowe - poza tym samochod byl w stanie kompletnym, podczas zmiany filtrow kabinowych spadl mi jedne haczyk trzymajacy filtry - mam drugi w domu i zrobie jego fotke - co ciekaweo tych haczykach nie ma zadnej informacji w zadnej instrukcji wymiany filtrow kabinowych ktora widzialem - przypuszczam ze to jedna z tych rzeczy ktore sie wywala przy pierwszej wymianie o ile nie robi tego ktos kto wie ze to ma byc. - tak czy siak zaffo maja kiepskei wykonczenie krawedzi i o ile sam filtr jest ok to niestety odbiega od tego co mialem przed nim - plastikowe tworzywo na bokach filtru powodujace ze nei odksztalcal sie on i zawsze trzymal ksztalt i duzo pianki ktora dobrze wypelniala przestrzen i stabilizowala filtr.
Tak czy siak nei znalazlem zadnego filtru ktory bylby podobny w jakosci do tego co mialem gdy pierwszy raz wymeinialem filtry w samochodzie.
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 12:50
a widziałeś oridżi filtry ? tam ne ma żadnego tworzywa na "ramce". zwykła pogrubiona flizelina z fiszkami. Do oryginałów nie dają żadnych haczyków, więc może u Ciebie to jakaś twórczość własna czyjaś
pandy - |14 Kwi 2010|, 2010 13:35
widzialem orginalny-ford, filtrona, mann, zaffo i jeszcze jakis wynalazek ale ten co mialem byl z weglem wiec wiedzialem ze to nie orginal bo w orginale wegla nie ma i nie bylo.
Zdaje sie ze tylko kilka firm robi filtry z weglem do scorpio (moze 3 albo 4 i zaffo jest jedna z nich - zreszta zaffo wystepuje pod kilkoma nazwami - air top italia i cos jeszcze).
ten co mialem pierwszy raz na oko wygladal jak filtry robione przez puravent - brzegi bylo wykonczone ramka z tworzywa sztucznego grubosci ok 0.5mm z bardzo dobra czarna pianka a nie gabka - szukam producenta tego filtru co go mialem juz 4 rok i bez efektu.
A co do haczykow - nie wiem - moze to wlasnie dodawal producent tego filtru - w kazdym razie wydaje mi sie ze te haczyki naprawde powodowaly ze filtr sie nie kosil, stal zawsze i dobrze przylegal (po zmianie filtru kabinowego kurzy mi sie wiecej niz wtedy przez pol roku na starym - przerobilem juz 4 filtry i nie jestem zadowolony z rezultatow - tylko manna nie mialem ale wygladal podobnie jak orginal forda tylko cena wyzsza)
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 14:08
ale on się nie kosi, przecież klapka go utrzymuje. | pandy napisał/a: | | bardzo dobra czarna pianka a nie gabka | a oryginał nie ma ani pianki ani gąbki.
pandy - |14 Kwi 2010|, 2010 14:20
| Struna napisał/a: | ale on się nie kosi, przecież klapka go utrzymuje. | pandy napisał/a: | | bardzo dobra czarna pianka a nie gabka | a oryginał nie ma ani pianki ani gąbki. |
moze jak jest wilgotny to sie kosi - przynajmniej zaffo - wyjalem po pol roku zapadniety i odgiety niestety... - teraz mam filtrona i sie poprzesuwal na boki
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 14:28
ale jak się poprzesuwał jak to wchodzi na styk i się jedno o drugie "blokuje"
sobolaqe - |14 Kwi 2010|, 2010 14:35
| Struna napisał/a: | | ale jak się poprzesuwał jak to wchodzi na styk i się jedno o drugie "blokuje" |
moze wymiaru nie trzyma
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 14:46
no chyba że tak, ja póki co oridżi raz wymieniłem no i to pasi jak w pysk strzelił, więc dziwi mnie, że coś się może przesuwać.
masa300789 - |14 Kwi 2010|, 2010 14:51
sa rozne wymiary w sprzedazy ja szukalem tych podawanych przez producenta-i znalazlem wiec niewymiarowe maja prawo sie giac czy tez przesuwac
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 14:53
jakoś tak założyłem ( może zbyt optymistycznie ), że jak coś jest zamiennikiem to ma pasować i mieć odpowiednie wymiary.
pandy - |14 Kwi 2010|, 2010 19:20
| Struna napisał/a: | | ale jak się poprzesuwał jak to wchodzi na styk i się jedno o drugie "blokuje" |
ma miejsce by przesunac sie na boki
gufer-posepny - |14 Kwi 2010|, 2010 20:12
kurka zaffo 50 zeta , oryginał 60 . też mi oszczędność . kupiłem zaffo i te szwamki faktycznie jakoś tak siedzą sobie . kij tam na jesień dam nowe .
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 20:16
| pandy napisał/a: | | ma miejsce by przesunac sie na boki | no to u mnie jakoś nie bardzo.
pandy - |14 Kwi 2010|, 2010 23:40
| Struna napisał/a: | | pandy napisał/a: | | ma miejsce by przesunac sie na boki | no to u mnie jakoś nie bardzo. |
mysle ze to kwestia wsadzania - tak czy siak jest miejsce - zreszta mozna zmierzyc szerokosc obudowy i sie znajdzie z 2 cm z kazdej strony
a co do haczyka ktory mialem to prosze - tak on wyglada:
[ Dodano: |14 Kwi 2010|, o 23:47 ]
| gufer-posepny napisał/a: | | kurka zaffo 50 zeta , oryginał 60 . też mi oszczędność . kupiłem zaffo i te szwamki faktycznie jakoś tak siedzą sobie . kij tam na jesień dam nowe . |
zaffo to ok 35 zl i ma wegiel...chyba zreszta jedyny filtr dostepny w Polsce wlasnie z weglem.
Struna - |14 Kwi 2010|, 2010 23:54
| pandy napisał/a: | sie znajdzie z 2 cm z kazdej strony
| po to fiszki żeby pomimo niewielkiego luzu się nie robiły szczeliny.
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 00:10
| Struna napisał/a: | | pandy napisał/a: | sie znajdzie z 2 cm z kazdej strony
| po to fiszki żeby pomimo niewielkiego luzu się nie robiły szczeliny. |
problem w tym ze czesto jakosc i ilosc tych fiszek nie wystarcza by wybrac te przestrzen...
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 00:11
no ja cały czas bazuję na tym jak jest w oryginale - a tam jest ok.
Domyn0 - |15 Kwi 2010|, 2010 01:30
Ale się mega temat rozbudował pandy, co do tej spinki, to co ona ma dokładnie trzymać? wkłady się nią do kupy spina ?
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 01:34
po mojemu w pionie je trzyma.
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 12:37
| Domyn0 napisał/a: | Ale się mega temat rozbudował pandy, co do tej spinki, to co ona ma dokładnie trzymać? wkłady się nią do kupy spina ? |
u mnie byly dwie zpaiete i trzymaly tak jak pisze struna w pionie - jak wyjmowalem filtr to bylo totalne zaskocznie kiedy mi jedna wpadla - nie spodziewalem sie ze jest cos takiego bo jak juz pisalem w zadnej znanej mi instrukcji nie ma slowa ze cos takiego jest... co gorsza tak naprawde zielonego pomyslu nei mam dlaczego wlasnie tak bylo jak bylo - za to sama spinka wyglada bardzo pomyslowo i wyglada ze nei jest to inwencja wlasna ale cos fabrycznego - nie wiem tylko czy to fabryka producenta zamienniku czy ford - za tio moge sobei wyobrazic ze gdyby to byl ford to bylaby to jedna z tych rzeczy ktorych sie nie zaklada ponownie bo kazdy dochodzi do wniosku ze jakos sie to trzyma...
a co do rozbudowania watku to coraz czesciej mysle o tym by zrobic sobie ramke wypelniana wloknina z weglem aktywnym taka jak daje sie do okapow kuchennych zeby pochlaniala zapachy - irytujace jest czasem jechanie za dieslem czy inna frytkarnia ze o samochodzie przewozacym tuczniki nie wspomne...
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 13:04
ja wtedy używam obiegu zamkniętego.
btw - tu jest narysowane co jest wg. MC w składzie obudowy, klimy oraz właśnie filtrów.
Ja tam nie widzę tych uchwytów.
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 17:03
| Struna napisał/a: | ja wtedy używam obiegu zamkniętego.
btw - tu jest narysowane co jest wg. MC w składzie obudowy, klimy oraz właśnie filtrów.
Ja tam nie widzę tych uchwytów.
[url=http://img695.images....th.jpg]Obrazek[/URL] |
ja nie widze samych filtrow... bo 41 to filtr raczej nie jest...
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 17:07
| pandy napisał/a: | | ja nie widze samych filtrow... bo 41 to filtr raczej nie jest... | jest jest tylko narysowali jeden element, ale jak się wyświetli dane o części to w opisie jest, że szt. 3
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 17:12
czyli pupa... a szkoda bo chyba rozwiazanie eliminujace wszystkie mozliwe problemy - pewnie filtry stalyby prosto nawet po dachowaniu
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 17:29
druta powyginać podobnie i enter
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 17:43
eee to wole juz puszke rozebrac i zajrzec do silnika dmuchawy bo co jakis czas potrafi zaskrzypic... tylko nie mam serca tego ciag - naprawde nie da sie jakos zdjac tej obudowy bez pilowania? ma jakies zaczepy na obwodzie... nie mialem takiej skrzynki jeszcze w rekach wiec za chiny ludowe nie potrafie sobie wytlumaczyc dlaczego trzeba to ciac - montaz jest pewnie zrobiony tak ze sie nic nie tnie... kleja to czy jak?
poza tym moze ktos wie jaki tam jest silnik? od jakiej dmuchawy podejdzie, przegladalem katologi bosha i na oko kilka modeli BMW ma podobnie rozwiazana dmuchawe - moze da sie spasowac? dlaczego sie o to pytam - bo widzialem zdjecia na forum scorpio.uk z wytartym komutatorem silnika dmuchawy...
dodane po przeczytaniu ponizszego postu Struny
No ale jak to ciac? fabryka tak robi montaz? ze przewlekaja cos przez otowry czy po prostu dekiel jest nakladany ale potem kleja? bo rozumiem ze wystarczy zdjac gorna pokrywe puszki dmuchawy by dostac sie do silnika?
Struna - |15 Kwi 2010|, 2010 17:43
ciąć trzeba jak nie chcesz rozszczelnić klimy i tylko dlatego. Jak Cię klima strzyka to zdejmujesz normalnie bezinwazyjnie.
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 17:58
Trzeba zauważyć że klapka na filtry to dopiero połowa tej obudowy . Obudowa jest na około pospinana kilkunastoma spinkami oraz są dwie śrubki w otworze gdzie filty się wkłada . Żeby to rozebrać trzeba ja wyjąć z głębin a w tym przeszkadza ścina grodziowa , sztywne węże , góra silnika ( w przypadku kosa bob zdjęcie dolotu pomoże ) . nic nie jest klejone .
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 18:11
Czyli zdemontowanie mechanizmu wycieraczek nie umozliwa zdjecia pokrywy? bo wlascwie zdjecie pokrywy dawaloby dostep do silnika dmuchawy, spod mozna byloby wyczyscic "na samochodzie"
A co do ciecia to tak sobie mysle ze moze lepiej to wytopic goracym ostrzem (np maly palniczek na LPG - lutownica gazowa z zalozonym na koncowke ostrzem - zdaje sie ze w zestawach wlasnie w tym celu - a pewnie i transformatorowka sie sprawdzi)
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 18:41
żeby było trudniej 4 spinki albo i 5 są z przodu czyli niemal w kabinie . żeby zdjać obudowę trzeba ja około 10 cm w górę podnieść bo przeszkadza parownik klimy .
masa300789 - |15 Kwi 2010|, 2010 18:50
przeca to topienie nie bedzie wcale lepszym rozwiazaniem niz ciecie bardziej pracochlonne a szczelina taka sama -czyli prawie zadna
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 18:51
tylko sprzątanie śmieci po cięciu czeka cię .
masa300789 - |15 Kwi 2010|, 2010 18:54
aa tam zaraz sprzatanie troszke pylku
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 18:55
no tak , na nagrzewnicy zostanie .
masa300789 - |15 Kwi 2010|, 2010 18:57
do tygodnia prawie wszystko zetrzesz w srodku z deski ..dobrze mysle?
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 19:00
na desce będzie brud . tylko będzie wkurzać jak te opiłki będą latać w mieszalniku powietrza . ale co kto woli .
masa300789 - |15 Kwi 2010|, 2010 19:02
u mnie nic nie lata a deske juz wytarlem
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 19:06
z topieniem chodzilo mi o to ze mozna w ten sposob miec mala szczeline i nie utnie sie nic niepotrzebnie - ryzyko uszkodzenia jest zawsze jak sie operuje brzeszczotem a poza tym rowne brzegi latwiej kleic - mozna je nawet zgrzac bez kleju.
Tylko dziwne jest to ze nie mozna otworzyc pokrywy od gory - tak wynika z tego co piszecie
gufer-posepny - |15 Kwi 2010|, 2010 19:17
w wolnej chwili obejrzyj jak głęboko wchodzi cała obudowa . musisz całą górę sporo podnieść żeby zdjąć . obejrzyj sobie na aukcjach zdjęcia tego całego to zobaczysz .
pandy - |15 Kwi 2010|, 2010 19:28
wlasnei ogladam tylko ze i sam mechanizm wycieraczej jest dosc szeroki - po zdemontowaniu podszybia i mechnizmu wydawalo mi sie ze bedzie dostep do elementow trzymajacych pokrywe i rzopiecie tego tak by mozna bylo pokrywe zdjac, wydostac silniczek i wyczyscic wnetrze a potem wszystko poskladac - wniosek jest takie ze montaz tego elementu odbywa sie przed zalozeniem kokpitu... czyli troche dziwnie...
sobolaqe - |15 Kwi 2010|, 2010 19:51
ja niewiem ale jak dla mnie to niema mozliwosci sciagniecia gory na samochodzie. po odcieciu polowe ciezko sciagnac a co dopiero cale. ja niewiem, oni to chyba cale jakos wyciagaja albo co...
co do ciecia to problem zaden, opilki wyleca po jakims czasie
uwaga bo sypie po oczach
bingo - |15 Kwi 2010|, 2010 20:36
w serwisie odpinają parownik i nie ma problemu.
Domyn0 - |15 Kwi 2010|, 2010 21:41
| pandy napisał/a: | | wlasnei ogladam tylko ze i sam mechanizm wycieraczej jest dosc szeroki - po zdemontowaniu podszybia i mechnizmu wydawalo mi sie ze bedzie dostep do elementow trzymajacych pokrywe i rzopiecie tego tak by mozna bylo pokrywe zdjac, wydostac silniczek i wyczyscic wnetrze a potem wszystko poskladac - wniosek jest takie ze montaz tego elementu odbywa sie przed zalozeniem kokpitu... czyli troche dziwnie... |
Jak chcesz to mogę Ci jutro zrobić zdjecia jak to wyglada całośc zamontowane na aucie... tzn rozebranym aucie, bez silnika i dupereli pod machą, popatrzysz sobie jakie to duze, gdzie włazi i ile ma miejsc monatazowych
pandy - |16 Kwi 2010|, 2010 00:46
| Domyn0 napisał/a: |
Jak chcesz to mogę Ci jutro zrobić zdjecia jak to wyglada całośc zamontowane na aucie... tzn rozebranym aucie, bez silnika i dupereli pod machą, popatrzysz sobie jakie to duze, gdzie włazi i ile ma miejsc monatazowych |
Bylbym wdzieczny - widzialem kilka na allegro i dalej sie zastanawiam jak to siedzi
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 13:04
| gufer-posepny napisał/a: | | no tak , na nagrzewnicy zostanie . | Ty - ciąłeś to kiedyś wogóle ? ja w mk2 robiłem i nie zauważyłem żeby cokolwiek gdzieś powpadało.
[ Dodano: Pią 16 Kwi, 2010 ]
| Cytat: | | z topieniem chodzilo mi o to ze mozna w ten sposob miec mala szczeline i nie utnie sie nic niepotrzebnie - ryzyko uszkodzenia jest zawsze jak sie operuje brzeszczotem | za dużo teorii panie, w praktyce to proste jak konstrukcja cepa. Żeby tam coś uszkodzić to trzeba być sporym lewusem w sensie wykonywania czegokolwiek Po brzeszczocie to mi się zeszło tak, że prawie widać nie było.
sobolaqe - |16 Kwi 2010|, 2010 13:58
| Struna napisał/a: | Żeby tam coś uszkodzić to trzeba być sporym lewusem w sensie wykonywania czegokolwiek P |
ew atakowac szlifierka
pandy - |16 Kwi 2010|, 2010 14:04
| Struna napisał/a: | za dużo teorii panie, w praktyce to proste jak konstrukcja cepa. Żeby tam coś uszkodzić to trzeba być sporym lewusem w sensie wykonywania czegokolwiek Po brzeszczocie to mi się zeszło tak, że prawie widać nie było. |
Ja tam wole pomyslec i sprawdzic co inni maja do powiedzenia zanim sie za cos zabiore - latwo cos zepsuc a potem sie zastanawiac co poszlo nie tak...
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 14:23
no ale opinii już raczej sporo w tym temacie masz Ja powiem tak, w mk2 zepsuł mi się wiatrak, nie miałem nawiewu, robiło się gorąco, klimę miałem ale co z tego jak nie było nadmuchu. Wiele się nie zastanawiałem - obejrzałem auto i możliwości bezinwazyjnego zdjęcia pokrywy bez rozpinania klimy. Wyszło, że nie ma takiej możliwości. Znalazłem foty na angolskiej stronie o cięciu obudowy i tak też zrobiłem. Ze dwie godziny roboty i po temacie.
Ciebie pandy jak temat przypili to pewnie też zaczniesz działać
pandy - |16 Kwi 2010|, 2010 15:03
pewnie zaczne dzilac ale mam nadzieje ze do tego czasu zanabede sobie lutownice gazowa i potem jakos zgrzeje miejsce ciecia a moze uda sie do tego dobrac bez szarpania z pilowaniem dekla...
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 15:11
to idzie jak w masło brzeszczotem. Sam byłem zdziwiony jak szybko i sprawnie to poszło. Mało tego po złożeniu do kupy spasowało się tak pięknie że też byłem z deka zaskoczony
Ja nawet tego nie kleiłem - tak pięknie siadło.
sobolaqe - |16 Kwi 2010|, 2010 15:17
| Struna napisał/a: | to idzie jak w masło brzeszczotem. Sam byłem zdziwiony jak szybko i sprawnie to poszło. Mało tego po złożeniu do kupy spasowało się tak pięknie że też byłem z deka zaskoczony
Ja nawet tego nie kleiłem - tak pięknie siadło. |
ja rowniez bylem zdziwiony jak ladnie sie to tnie, ciecie to bylo najprostrze w tej robocie.
pozneij spasowanie tez idealne, ja bym sie nie bawil w zadne zgrzewanie.
zlozyc do kupy i zapomniec, ew zakleic silikonem z zew.
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 15:17
| sobolaqe napisał/a: | | ew zakleic silikonem z zew. | ja jeśli wogóle to bym to zrobił tymi laskami na gorąco.
sobolaqe - |16 Kwi 2010|, 2010 15:19
| Struna napisał/a: | | ja jeśli wogóle to bym to zrobił tymi laskami na gorąco. |
tylko do tego trzeba miec niezle laski
ja kupilem budzetowy klej do przyklejenia kabla od glosnika i po 2 tyg juz sie poodklejal.
pewnie sa lepsze kleje ale jak sie niema pod reka to inwestowanie po to zeby zakleic dwie szczeliny to troche przesada
pandy - |16 Kwi 2010|, 2010 15:23
Mam gdzies wlosowke - jak mnie przycisnie przed zakupem lutownicy gazowej to pewnie bede cial brzeszczotem...ale na razie sie wstrzymuje choc wiem ze interwencja w tym obszarze to kwestia czasu i to raczej pojedynczych miesiecy... dlatego tak nudze o alterntywnej drodze wyciagniecia wentylatora - bo jak przycisnie to pewnie beda cial jak inni.
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 15:28
| sobolaqe napisał/a: | | ja kupilem budzetowy klej do przyklejenia kabla od glosnika i po 2 tyg juz sie poodklejal. | stary, bo to nie jest do wszystkiego. Klejenie czymś takim do tynku to nieporozumienie. Ale ty akurat na obudowie by spoko dał radę. Warunek to odpowiednie przygotowanie podłoża - zresztą jak pod każdy klej
sobolaqe - |16 Kwi 2010|, 2010 18:33
| Speedo napisał/a: | tez myslalem ze to syf dopoki mialem ten za 2 dyhy z tesko, ale kiedys ziom mi swoj pozyczyl z pracy i zobaczylem o co chodzi, jak oni przewody klejo do sciany telefoniczne i nie idzie potem tego urwac
|
no wiesz ja kupilem to za chyba niecale 10 zl
pistolet rozpadl sie po pierwszym nacisnieciu tak ze jakosc super
masa300789 - |16 Kwi 2010|, 2010 18:57
a tam zaraz jakosc...nie potraficie obslugiwac delikatnego urzadzenia
Struna - |16 Kwi 2010|, 2010 19:41
btw - doszły do mnie te filtry Bugus czy jakoś tak i sobie je już obejrzałem. Wyglądają jak oryginał forda. Też mają fiszki, ramki wzmocnione itd.
Domyn0 - |17 Kwi 2010|, 2010 00:47
| pandy napisał/a: | | Domyn0 napisał/a: |
Jak chcesz to mogę Ci jutro zrobić zdjecia jak to wyglada całośc zamontowane na aucie... tzn rozebranym aucie, bez silnika i dupereli pod machą, popatrzysz sobie jakie to duze, gdzie włazi i ile ma miejsc monatazowych |
Bylbym wdzieczny - widzialem kilka na allegro i dalej sie zastanawiam jak to siedzi |
Dzis późno wrocilem do domu, jutro z rana cykne fotki, ale zdj podeslę dopiero wieczorem bo nie będę miał rano aż tyle czasu
[ Dodano: |17 Kwi 2010|, o 00:54 ]
Aaaaa i włosówką tam raczej nie podejdziesz z racji ramki, chyba tylko zwykłym brzeszczotem wejdziesz tam.
pandy - |17 Kwi 2010|, 2010 19:29
| Domyn0 napisał/a: | Dzis późno wrocilem do domu, jutro z rana cykne fotki, ale zdj podeslę dopiero wieczorem bo nie będę miał rano aż tyle czasu
[ Dodano: |17 Kwi 2010|, o 00:54 ]
Aaaaa i włosówką tam raczej nie podejdziesz z racji ramki, chyba tylko zwykłym brzeszczotem wejdziesz tam. |
Sie nie pali, na razie wentylator czasem zabuczy chwile na najwyzszych obrotach ale sie wycisza dosc szybko, da sie zyc.
Moze brzeszczot ale nie wlosowka tylko taki maly... zobacze jak bedzie trzeba to robic
sobolaqe - |17 Kwi 2010|, 2010 19:35
| pandy napisał/a: | | Moze brzeszczot ale nie wlosowka tylko taki maly... zobacze jak bedzie trzeba to robic |
taki zwykly jednostronny do pilki od metalu jest wystarczajacy
niema co kombinowac.
gufer-posepny - |17 Kwi 2010|, 2010 20:02
kurcze jak pięknie się oryginała się montuje .
To są brudne filtry , kiedyś były śnieżnobiałe .
masa300789 - |17 Kwi 2010|, 2010 20:09
co one takie zmasakrowane?
gufer-posepny - |17 Kwi 2010|, 2010 20:19
pogieło je hehe . a ile lat mają to nie wiem ale obok trzymałem z mondeo to tam już widoczna warstwa syfu była . te na zdjeciu to oryginały .
pandy - |17 Kwi 2010|, 2010 21:08
zaffo mi sie tak pogiely po pol roku, no moze nie az tak ale jednak siadly i nie trzymaly pionu dlatego z bolem serca ale zaffo nie kupuje - mimo ze tansze i ma ten niby wegiel ktory mimo ze mowicie ze nie dziala to troche dzialal (na poczatku) - szukam dalej filtru z weglem aktywnym ale jak mowie - bede musial wrocic do pomyslu plastikowej ramki z wloknina z weglem aktywnym taka jakiej uzywaja w okapach.
Domyn0 - |18 Kwi 2010|, 2010 16:57
pandy, oto fotki, sorry ale wczoraj juz nie dałem rady tego zrobić:http://www.przeklej.pl/pl...ar-00126v8r303p
Struna - |18 Kwi 2010|, 2010 21:35
ja założyłem sobie te zamienniki bugus czy jak tam się zwą, siadły spoko. Porównywałem z oryginałami i zbudowane są tak samo. Jedyną różnicę jaką zauważyłem to ciut mniejsza szerokość każdego elementu - jakieś może 2mm. Ale po włożeniu ładnie siedzi, fiszki zachodzą na siebie i uszczelniają.
pandy - |19 Kwi 2010|, 2010 10:07
Wielkie dzieki i to ja sorry ze cie wkrecilem w fotografowanie. Jeszcze raz wielkie dzieki.
Pozdrawiam
ap
Domyn0 - |19 Kwi 2010|, 2010 11:50
| pandy napisał/a: |
Wielkie dzieki i to ja sorry ze cie wkrecilem w fotografowanie. Jeszcze raz wielkie dzieki.
Pozdrawiam
ap |
Nie masz za co, sam się zaoferowałem więc jaka tu twoja wina. Mam nadzieję, że widać po fotach jak to tam jest strasznie głęboko upchane
pandy - |19 Kwi 2010|, 2010 19:25
Ano widac ze wchodzi na jakies 10 - 15 cm - pytanie czy gornego dekla nie idzie zdjac po wypieciu z zatrzaskow na krawedziach - tzn czy to co wchodzi we wneke na podszybiu jest jakos z tylu zapiete (spinki?) - sama puszka dmuchawy skalda sie z dwoch czesci - dolnej przykreconej w ktorej siedzi wentylator oraz gornej na ktorej zanjduje sie pokrywa filtru kabinowego i wchodzi HBC, widac tez ze obie czesci spiete sa plastikowymi zatrzaskami po obwodzie i dodatkowo wzmocnione zapinkami - dlatego meczy mnie czy zapinki sa tez z tylu czy tylko na 3 krawdziach - front oraz boki.
No ale to gdybanie, zaopatrze sie w ciagu 2 -3 meisieciy w lutownice i jakos to przetne cieplnie a potem zgrzeje a jak mnie przypili to wezme kawalek drutu oporowego i przetne to podobnie jak brzeszczotem tylko ze bez opilkow i mozliwoscia zgrzania...
raz jeszcze wielkie dzieki za info i fotki
masa300789 - |19 Kwi 2010|, 2010 19:51
Pandy...po cieciu powstaje naprawde niewielka "ryska"ktora mozna pociagnac silikonem a jak zajdzie potrzeba ponownej wymiany to nie ma problemu ale zrobisz i tak jak uznasz za stosowne
pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 09:48
Jasne - pewne moje dywagacje skoncza sie w momencie kiedy stanie dmuchawa albo zacznie rzezic ze nei da sie wytrzymac ale dopoki jest cicho i tylko na najwyzszym buczy to staram sie wytrzymac.
A poza tym serce mi sie kraje jak pomysle ze to trzeba tak brutalnie zalatwiac... no po prostu jako inzynierowi sie to nie podoba... Ford zle to rozwiazal - powinno byc proste i eleganckie a tak... partyzantka.
sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 09:58
| pandy napisał/a: | | widac tez ze obie czesci spiete sa plastikowymi zatrzaskami po obwodzie i dodatkowo wzmocnione zapinkami - dlatego meczy mnie czy zapinki sa tez z tylu czy tylko na 3 krawdziach - front oraz boki. |
zapinki metalowe sa na calym obwodzie, mialem kompletna obudowe wymontowana z samochodu wiec widzialem jak to wyglada.
po wyciagnieciu calosci demontaz to bajka, ale na samochodzie to jest koszmar.
jak dla mnie to Ford zaplanowal rozebranie obudowy tylko po wyjeciu z samochodu.
nawet niby dostepne spinki(od strony silnika) sa ciezko dostepne(ciasno przy grodzi) i zalozone tak ze podwazyc je najlepiej jest od dolu !! a nie od gory gdzie jest jeszcze jako taki dostep srubokretem.
generalnie porazka z dostepem wg mnie.
| pandy napisał/a: |
No ale to gdybanie, zaopatrze sie w ciagu 2 -3 meisieciy w lutownice i jakos to przetne cieplnie a potem zgrzeje a jak mnie przypili to wezme kawalek drutu oporowego i przetne to podobnie jak brzeszczotem tylko ze bez opilkow i mozliwoscia zgrzania...
|
tnij nie marudz
ciecie idzie idealnie, pare min i po robocie a wyjdzie to lepiej niz ciecie na goraco wg mnie.
pozniej zmontujesz i zapomnisz o problemie,
ciesz sie ze Cie to w zimie nie dopadlo jak mnie ze dmuchawa odmowila posluszenstwa przy -15
pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 11:05
| sobolaqe napisał/a: |
tnij nie marudz
ciecie idzie idealnie, pare min i po robocie a wyjdzie to lepiej niz ciecie na goraco wg mnie.
pozniej zmontujesz i zapomnisz o problemie,
ciesz sie ze Cie to w zimie nie dopadlo jak mnie ze dmuchawa odmowila posluszenstwa przy -15 |
poczekam i ciesze sie
Domyn0 - |20 Kwi 2010|, 2010 11:41
pandy, zawsze mozesz to potem skleić w jakimś warsztacie plastikiem na gorąco... koledzy dobrze gadają, po zdjeciach moze niezbyt to widać, ale to się praktycznie nie da wyjąć w całości aby rozebrać, bez wcześniejszego demontażu silnika... Zapinki od tej górnej częsci wydaje mi się, że są też od strony sciany grodziowej, a tam to już całkiem nie ma się jak dostać
WieSiu - |20 Kwi 2010|, 2010 15:08
może ford nie przewidział żeby to się łatwo wymienialo,bo np. w sprzedaży części zamiennych nie oferuje osobo wentylatora tylko zawsze z obudowa ? Nie wiem czy tak jest rzeczywiście,bo nie mam jak sprawdzić. Albo po prostu doskonale wiedzieli że okres gwarancji to wytrzyma,a potem przecież na czymś serwis musi zarobić
pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 16:38
jak juz napisalem - przypuszczalnie bede cial na goraco chyba ze okolicznosci wymusza ciecie brzeszczotem - pogodzilem sie mysla ze nie da sie tego inaczej... teraz jeszcze dobrac wlascwiy filtr kabinowy z weglem coby nie smierdzialo - do zaffo jestem zrazony, jakies pomysly? - ja znalazlem corteco http://www.corteco.com/up...IRF_Katalog.pdf - filtr CC1039 wg speca jest gruby na 29 mm gdy filtr zwykly na 20 mm - moze to blad corteco? No i gdzie kupic ten filtr w PL?
sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 18:09
| WieSiu napisał/a: | | może ford nie przewidział żeby to się łatwo wymienialo,bo np. w sprzedaży części zamiennych nie oferuje osobo wentylatora tylko zawsze z obudowa ? |
powaznie jest tylko jako calosc?
mialem nawet pytac z ciekawosci ile nowy w ASO ale z obudowa to pewnie kosztuje jeszcze wiecej niz myslalem
masa300789 - |20 Kwi 2010|, 2010 19:15
kiedys widzialem nowy wentyl ..kosztowal ok 300zl jesli mnie pamiec nie myli
gufer-posepny - |20 Kwi 2010|, 2010 19:18
error - ponad 1 k pln . używka najlepszym przyjacielem .
masa300789 - |20 Kwi 2010|, 2010 19:19
error-- nie sklep ....tylko to bylo chiba alledrogo
sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 22:04
| gufer-posepny napisał/a: | | error - ponad 1 k pln. |
fiu fiu
cenia sie chlopaki jak za silniczek i plastik
| gufer-posepny napisał/a: |
używka najlepszym przyjacielem |
i tak i nie, cena lepsza ale ja juz musze zmienic uzywke ktora kupilem bo znowu "warczy"
niewiadomo co sie trafi
Struna - |22 Kwi 2010|, 2010 11:53
| sobolaqe napisał/a: | | powaznie jest tylko jako calosc? | nie.
sobolaqe - |22 Kwi 2010|, 2010 12:11
| Struna napisał/a: | | sobolaqe napisał/a: | | powaznie jest tylko jako calosc? | nie. |
no ale jak tysiaka kosztuje to jak by rozwialo moje wszelkie watpliwosci pod tylulem "a moze by kupic nowy "
Struna - |22 Kwi 2010|, 2010 12:12
ja w mk2 zapodałem wentyl z mk1. W starsszych mk1 nie było tego megawolnego biegu nawet jak pokrętło na 0 ustawione i dzięki temu te wiatraki żyły o wieeeele dłużej.
Domyn0 - |23 Kwi 2010|, 2010 13:19
Ktoś mi chyba wyedytował dziś posta znikł se
|
|