Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Mój scorek po przeglądzie - sworzeń wahacza lewy przód?

Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 21:45
Temat postu: Mój scorek po przeglądzie - sworzeń wahacza lewy przód?
w piątek pojechałem kompletnie na żywioł. Ponieważ skończyła mi się ważność badania technicznego, wybrałem się moim 20-to letnim skorupiakiem na kolejne.

1. Silnik nie pracuje na benzynie - powiedziałem, że on tak ma. Na pytanie, jak sobie radzę w zimę powiedziałem, że do -10*C nie ma problemu. Pan się uśmiał i dał spokój.

2. Gdzie są długie? Widzi pan, zamówiłem na internecie manetkę o długich/krótkich (dzięki Wąski ;) ) i mi przysłali nie taką, co za zbuje :P Pan znów się uśmiał i dał spokój.

3. wszysko cacy, elegancko... chyba damy radę...

4. ale ten sworzeń tutaj to niestety, ma za duże luzy, musi pan wymienić, bez tego niedyrydy. OUT.

Teraz moi drodzy, osochozi z tym sworzniem? Czy tutaj nie leci cały wahacz w tym wypadku? Proszę o radę, zanim się za to wezmę. Patrzyłem na legro (oczyma Pablo19 - dzieki) i tam nie ma sworzni, tylko cale wahacze.

Zysio - |19 Lip 2009|, 2009 21:45

Leci cały wahacz, sam sworzeń niewymienny.
Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 21:56

YEYyeyEYEye, a na kanale sam dam rade wymienić czy nie? Rok temu z kolegą wymieniliśmy u mnie tuleje w tychże wahaczach od drążka reakcyjnego. Może i z tym sobie poradzimy?
Zysio - |19 Lip 2009|, 2009 21:58

Rasz dadę ;)
YaKuZ - |19 Lip 2009|, 2009 22:04

spokojnie i bez kanału dasz rade :) całą zawieche z przodu sam wymieniłem....tylko sie trzeba troszke nagimnastykować żeby złapać przy belce ale wszystko da rade :)
Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:04

no jak sobie tak przyponiłem tę wymianę tulei reakcyjnego, to już mnie lekko oświeciło, co mnie czeka. W sumie znów będę musiał odpiąć reakcyjny, który to zapiąć będzie najciężej. Reszta chyba powinna pójść gładko.
Vaux - |19 Lip 2009|, 2009 23:05

Ja sobie przy tym pomagam hydraulicznym lewarkiem :)
Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:12

my się uposilkowaliśmy dechą 1,5m. Doginałem nią koło do wewnątrz, aż kolega zapiął reakcyjny.

Swoją drogą mogła być z tego wielka buba, jakby mi się tak scorek rozkraczyl przy chociażby 90km/h :/

Struna - |19 Lip 2009|, 2009 23:12

Darek_Police napisał/a:
W sumie znów będę musiał odpiąć reakcyjny
zbędna akcja.
Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:16

Struna napisał/a:
Darek_Police napisał/a:
W sumie znów będę musiał odpiąć reakcyjny
zbędna akcja.


Odpiąć od wymienianego wahacza.

Struna - |19 Lip 2009|, 2009 23:16

Darek_Police napisał/a:
Odpiąć od wymienianego wahacza.
no ale to akurat żaden problem, jak i potem założenie tego z powrotem.
Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:22

no dobra, może to zależy od egzemplarza. Jak wymieniałem tuleje, to mieliśmy problem z nagięciem reakcyjnego, by go z powrotem przykręcić do wahacza. Dopiero wspomniana decha pomogła to uczynić.
Struna - |19 Lip 2009|, 2009 23:26

kwestia taktyki i wprawy. Ja to nawet sam robiłem i wszystko prawie wskakiwało na swoje miejsce. Wystarczy kołem sobie pomóc.
ford2fast - |19 Lip 2009|, 2009 23:28

Darek_Police napisał/a:
no dobra, może to zależy od egzemplarza. Jak wymieniałem tuleje, to mieliśmy problem z nagięciem reakcyjnego, by go z powrotem przykręcić do wahacza. Dopiero wspomniana decha pomogła to uczynić.

Wymiana wahacza jest bardzo podobna :)
Trzeba tylko dodatkowo odkręcić śrubę mocującą go do belki przedniego zawieszenia i nakrętkę sworznia :-D

Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:36

UGH! No dobra, szarpnę to z tatusiem. Dziękuję za support. Wąski mi wyśle wahacz, ja wymienie i znow dzięki FTS moj OHC będzie GIT.

Swoją drogą, pan na przeglądzie ogólnie cieszył michę, oglądał auto, zagadywał i podsumował: teraz nie robi się takich aut, nie z takich materiałów. Może miał coś wspólnego z Fordem, może nawet Scorpio. Nie znał mnie, to był normalny przegląd, a wybaczył brak długich i niepracę na beni.

Struna - |19 Lip 2009|, 2009 23:40

Darek_Police napisał/a:
Wąski mi wyśle wahacz
używkę ? no weź daj spokój. Teknorot po 70 zeta jest nowy.
ford2fast - |19 Lip 2009|, 2009 23:52

Struna napisał/a:
Darek_Police napisał/a:
Wąski mi wyśle wahacz
używkę ? no weź daj spokój. Teknorot po 70 zeta jest nowy.

Tego szmelcu za 70 złotych nigdy bym nie założył :027:
Używany , w pełni sprawny jest dużo lepszy i trwalszy :)

Darek_Police - |19 Lip 2009|, 2009 23:52

mam mieszane uczucia. Oryginalna używka po kosztach vs. nie znam teknorot za 70 :/ .

Mam scorka od 2002 i zrobilem 120 tysi. Procz tulei w zawieszeniu nie robilem nic.

Do tego nie przelewa mi sie. Wybacz, ale tak zrobie.

A jak nowka, to najlepiej komplet (lewa+prawa) i chyba zbierzność - czy nie?

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 00:05

ford2fast napisał/a:
Tego szmelcu za 70 złotych nigdy bym nie założył :027:
no patrz, a ja zakładałem z powodzeniem nawet do kosa mk2. Auta u mnie nie miały lekko z racji przebiegów i jazdy w każdych warunkach ( taka praca ) no i bardzo dobrze dawały sobie rady te "szmelce" za 70 zeta. Zresztą - wiele osób z forum też tego używało/używa i nie narzekają.

[ Dodano: 2009-07-20, 00:06 ]
Darek_Police napisał/a:
A jak nowka, to najlepiej komplet (lewa+prawa) i chyba zbierzność - czy nie?
no ja nigdy jednego nie zmieniałem, jak już to oba na raz, do tego nowe tuleje i na koniec zbieżność.
ford2fast - |20 Lip 2009|, 2009 00:08

Struna napisał/a:
Zresztą - wiele osób z forum też tego używało/używa i nie narzekają.

Widocznie nigdy nie miały porównania do nowych oryginałów :)

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 00:26

oj romek - fajnie sobie założyć oryginała, ale nie zawsze sa na to fundusze a jeździć trzeba. Być może to z 70 pln nie zrobi 100 kkm - ale jak zrobi 50 kkm to dla wielu będzie to kilka lat użytkowania, czyli pewnie do końca życia danego auta. Więc o so chozi ?
Darek_Police - |20 Lip 2009|, 2009 00:33

Jak nie wiadomo o so chozi, to chozi o piniondze. Niestety. Wsadze uzywke i tak bede latal.
Waski - |20 Lip 2009|, 2009 00:36

Darek_Police napisał/a:
Wsadze uzywke i tak bede latal.


Ty sie tak nie chwal kurde bo co bedzie jak bedzie to samo co ostatnio ze zderzakiem ?
przychodze a zderzaka nima :/ ??

wahacz to czesc metalowa wiec tem bardziej moze znalezc "przygodnego" nabywce

ps. moje scorpio pojechalo na złom z oryginalnymi (fabrycznymi) wahaczami przy stanie licnzika poc ponad 310 ? 320 tys ?

jaroz - |20 Lip 2009|, 2009 01:35

A ja zapytam - czy do kosa Mk2 jest inny wahacz niż np. do zwykłego 2.0L?
Pytam bo w ogłoszeniach allegro pisze (dla przykładu), że wahacz do Scorpio Mk2 za wyjątkiem wersji Cosworth. Czy rzeczywiście jest różnica (np. mocniejsza budowa) czy to tylko chłyt marketingowy? :) W serwisie jak pytałem to różnica jest w numerze części, ale nie potrafili podać przyczyny. Pytam, bo niedługo muszę wymienić i nie wiem czy się przejmować typem czy tylko zadbać aby był do Mk2 :)

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 01:36

jaroz napisał/a:
A ja zapytam - czy do kosa Mk2 jest inny wahacz niż np. do zwykłego 2.0L?
nie jest inny
jaroz napisał/a:
Czy rzeczywiście jest różnica (np. mocniejsza budowa) czy to tylko chłyt marketingowy? :)
to tylko chłyt.
jaroz napisał/a:
nie wiem czy się przejmować typem czy tylko zadbać aby był do Mk2 :)
mk1/mk2 - to samo.
ford2fast - |20 Lip 2009|, 2009 02:11

Struna napisał/a:
oj romek - fajnie sobie założyć oryginała, ale nie zawsze sa na to fundusze a jeździć trzeba. Być może to z 70 pln nie zrobi 100 kkm - ale jak zrobi 50 kkm to dla wielu będzie to kilka lat użytkowania, czyli pewnie do końca życia danego auta. Więc o so chozi ?
Ano o to chodzi , że więcej będzie pożytku z używanego ORYGINALNEGO wahacza w dobrym stanie niż z jakiegoś zamiennego badziewia :)

Struna napisał/a:
jaroz napisał/a:
A ja zapytam - czy do kosa Mk2 jest inny wahacz niż np. do zwykłego 2.0L?
nie jest inny
jaroz napisał/a:
Czy rzeczywiście jest różnica (np. mocniejsza budowa) czy to tylko chłyt marketingowy? :)
to tylko chłyt.
jaroz napisał/a:
nie wiem czy się przejmować typem czy tylko zadbać aby był do Mk2 :)
mk1/mk2 - to samo.
3 x prawda :)
jaroz - |20 Lip 2009|, 2009 02:48

Cytat:
mk1/mk2 - to samo
to wim :)

[ Dodano: |20 Lip 2009|, o 02:50 ]
Thx za upewnienie :)

[ Dodano: |20 Lip 2009|, o 02:50 ]
A jakiej marki zamiennik proponujecue Panowie?

Vaux - |20 Lip 2009|, 2009 09:58

Ja nie polecam "Fortuna line" - założyłem jeszcze w deohacu to nie wiem czy 15 kkm, wytrzymały...Natomiast w swoim 2.9 mam jednego teknorota i jak na razie ok - przejechał już ze 20 kkm i cisza
Struna - |20 Lip 2009|, 2009 11:29

ford2fast napisał/a:
Ano o to chodzi , że więcej będzie pożytku z używanego ORYGINALNEGO wahacza w dobrym stanie niż z jakiegoś zamiennego badziewia :)
to może tak - powiedzmy że oryginały robi TRW, to czy zakup TRW jako zamiennika będzie Twoim zdaniem złym rozwiązaniem ?
sobolaqe - |20 Lip 2009|, 2009 12:16

ford2fast napisał/a:
Ano o to chodzi , że więcej będzie pożytku z używanego ORYGINALNEGO wahacza w dobrym stanie niż z jakiegoś zamiennego badziewia :)


a tu sie nie zgodze, przykladowo jesli na "badziewnym" zamienniku zrobie 50 tys km to mam jakas pewnosc odnosnie tego czego moge sie spodziewac po tym wahaczu.
a jak kupie niby super oryginala ale uzywanego to nie wiem ile to ma przejechane, w jakich warunkach i czy za 20 tym km nie bedzie do kosza.

porownywanie uzywanego oryginala i nowego zamiennika zawsze jest raczej nie trafione bo nie mamy zadnego odniesienie odnosnie tego ile dana uzywana czesc wytrzyma.

Waski - |20 Lip 2009|, 2009 12:38

niby masz racje ale ... jesli zaplace za oryginalny używany 20 pln i sam sobie zaloze to warto jest ryzykować
bo jesli ma jechac do mechanika i zaplacic mu za montaz to szkoda ryzyka i lepiej jest kupic polecany przez kolegów zamiennik

nie dyskutuje tutaj z f2f, który do parcha 20letniego, ktory przejedzie w swoim zyciu max 30kkm bedzie inwestował milijony w oryginalny wahacz

sobolaqe - |20 Lip 2009|, 2009 13:16

Waski napisał/a:
niby masz racje ale ... jesli zaplace za oryginalny używany 20 pln i sam sobie zaloze to warto jest ryzykować
bo jesli ma jechac do mechanika i zaplacic mu za montaz to szkoda ryzyka i lepiej jest kupic polecany przez kolegów zamiennik


eeee dodajesz za duzo warunkow :-d
oczywiscie ze jesli jakas pierdolke jestes sobie w stanie sam zmienic(dysponujesz czasem, miejscem do pracy, narzedziami i wiedza jak to zrobic) to mozna sie bawic za grosze, zamontowaz uzywke ktora masz pod reka i jezdzic na niej poki dziala.

ale ja sie bardziej skupialem na drugim twoim przykladzie, gdzie samemu nie zrobisz. jedziesz do mechanika, placisz za czesc i robote, pozniej za zbieznosc a na koniec okazuje sie ze uzywka umarla po 20 tys km a zamiennik by zrobil sporo wiecej.

tutaj juz nie widze ani sensu, ani oszczednosci bo ryzyko jest wieksze :)

Waski - |20 Lip 2009|, 2009 13:21

no wiesz ale ... Darek sam sobie z ojcem bedzie wymieniał wiec odpada robocizna - do kazdego problemu nalezy podchodzic indywidualnie :)

no ale suma sumarum to mamy podobne zdanie :)

sobolaqe - |20 Lip 2009|, 2009 13:42

Waski napisał/a:
no wiesz ale ... Darek sam sobie z ojcem bedzie wymieniał wiec odpada robocizna - do kazdego problemu nalezy podchodzic indywidualnie :)
no ale suma sumarum to mamy podobne zdanie :)


aaaa no to widzisz, jak samemu beda grzebac to juz odpadaja dodatkowe koszty..... itd itp
jeszcze trzeba sie zastanowic jakie robi ktos przebiegi, bo jak cos sie ma po 20 tys przebiegu posypac u kogos kto robi 10 tys na rok a u kogos kto robi 50 tys km na rok to coz..... tez oplacalnosc rozna :)

jak pisales kazdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie :) jak widac mamy podobne zdanie :-d

ceezar - |20 Lip 2009|, 2009 13:46

No to ja dodam coś od siebie. Te Teknorot-y czy jak im tam założyłem jakieś pół roku temu i zrobiłem jakieś 12tys. Teraz na sworzniu mam taki luz, że niewiem kiedy mi koło odpadnie. Shit jakich mało i tyle. I chciałem się zapytać czy ktoś montował Mapco albo Moog, co wybrać żeby nie wymieniać wachaczy co 10 tyś?
Struna - |20 Lip 2009|, 2009 13:48

ceezar napisał/a:
No to ja dodam coś od siebie. Te Teknorot-y czy jak im tam założyłem jakieś pół roku temu i zrobiłem jakieś 12tys. Teraz na sworzniu mam taki luz, że niewiem kiedy mi koło odpadnie. Shit jakich mało i tyle. I chciałem się zapytać czy ktoś montował Mapco albo Moog, co wybrać żeby nie wymieniać wachaczy co 10 tyś?
ja zakładałem do kosa mk2 i zrobiłem koło 40 kkm - zero luzów. Może to jakaś kwestia poprawności montażu czy coś ?
pablo19 - |20 Lip 2009|, 2009 13:59

ceezar napisał/a:
... Moog...

Właśnie założyłem taką końcówkę drążka kier., bo ktoś mi polecił tą firmę więc zobaczymy.

masa300789 - |20 Lip 2009|, 2009 14:04

mialem mooga w krokodylu i nie narzekalem ... a sprzedali mi w Ford -Studio twierdzac ze nie jest najgorszy :690:
ceezar - |20 Lip 2009|, 2009 14:14

Wymiana wachacza jest dość prosta tylko trzeba uważać na gumową osłonę sworznia.
A co do Tecnorota to zobaczymy jak druga strona bo zmięniałem ze trzy miechy póżniej i narazie nie stuka. Może jakiś wadliwy był ten prawy. Jak będę go teraz na dniach wymieniał to obejrzę też tą lewą stronę i będzie wiadomo.
A tak na marginesie to też mi się przegląd zbliża i mój też tylko na lpg śmiga ;)
i od - 15 pali jak złoto :)

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 14:16

na wybijanie się sworzni mają wpływ inne części zawieszenia.
ceezar - |20 Lip 2009|, 2009 14:28

Taa teraz siekniesz wywód na temat amorków pewnie.
To powiem ci tak :
Te stare wachacze które były w samochodzie przed wymianą przejeżdziły u mnie z jakieś 40 tys a jak kupiłem auto to nie wygłądały na nowe. A najśmieszniejsze jest to że ja je wymieniłem nie dlatego że były wybite tylko ze starości smar stwardniał skrzypiały jak się samochód bujał :-D
A ten po 12tys ma taki luz że słychać jak się koło przestawia przy skręcaniu :shock:

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 14:30

tuleje gumowe w wahaczu moim zdaniem mają spory wpływ.
ceezar - |20 Lip 2009|, 2009 14:35

Tuleje nowe zakładałem przy wymianie te wzmocnione MKS chyba.
Te słoneczka od razu do śmieci poszły.
Wczoraj zaglądałem to gumy eleganckie są nadal.

Struna - |20 Lip 2009|, 2009 14:36

luzik :) nawet nowe rzeczy się czasem wysypują :)
ceezar - |20 Lip 2009|, 2009 14:44

Co zrobić takie czasy - za jakość trzeba płacić.
Ja wolę wstawić do dwudziesto cztero letniego auta jakieś febi za 200 pln niż znowu za pół roku się brudzić.
A teknorot-y , no co chciałem zaoszcządzić i mam nauczkę. :/

Darek_Police - |20 Lip 2009|, 2009 16:09

Jak zamontuję, dam znać. Teraz mam do pracy 5,5km, więc latam rowerem (bo ma tylny napęd) a w zimę zabieram się z sąsiadem (bo pracujemy w tej samej firmie). Takze teraz ohac doczekal sie spokojnej starosci, wozi mnie do kościola w niedziele i do marketu w sobote :P Więc przebiegi żadne.
ford2fast - |21 Lip 2009|, 2009 21:45

Struna napisał/a:
czy zakup TRW jako zamiennika będzie Twoim zdaniem złym rozwiązaniem ?

TRW to przyzwoity zamiennnik :)
Jak słyszę natomiast Teknocóś czy inne Delphi to mi kartofle z piwnicy uciekają :):

Waski - |21 Lip 2009|, 2009 22:04

TRW to oryginał
Darek_Police - |21 Lip 2009|, 2009 23:08

mnie ku uzywanemu oryginalowi przekonuje moj wlasny samochod, w ktorym od 2002 w zawieszeniu wymienilem tylko tuleje drazka reakcyjnego - rok temu. Poza tym reszta cacy na przegladzie po 7 latach i 120 tysiach w Polsce.
marcys - |29 Lip 2009|, 2009 06:53

ja wlasnie swiezo po przegladzie - od pol roku mysle ze mam luz na sworzniu wachacza a to luz na przekladni kierowniczej... a wachacze to mam chyba nie zmieniane nigdy. tylko 2 lata temu tuleje met gum zmienilem w nich. takze dobra uzywka nie jest zlym wyjsciem
Darek_Police - |29 Lip 2009|, 2009 07:17

pan diagnosta pokrzyczal na mnie za uzywany wahacz :/ Powiedzial, ze sa przepisy, ze do ukladu kierowniczego, zawieszenia auta i zawieszenia silnika nie wolno uzywek. Ale mnie puscil.

Ja rok temu zmienialem te tuleje w wahaczach od reakcyjnego. Teraz zmienialem wahacz, to te tuleje wygladaja cacy :) Wzialem te niby od kosa.

marcys - |29 Lip 2009|, 2009 07:28

Darek_Police napisał/a:
Wzialem te niby od kosa


nie o tychy pisalem. a panu diagnoscie sie nie mowi ze sie uzywki montuje. bo przepisy sa takie ze nie wolno nawet uzywanych wycieraczek montowac ;)

Darek_Police - |29 Lip 2009|, 2009 07:35

marcys napisał/a:
a panu diagnoscie sie nie mowi ze sie uzywki montuje.


Nie mówiłem. To było drugie badanie techniczne - dodatkowe. Diagnosta miał na kwicie napisane, co miałem do zrobienia, więc zszedł do kanału i zobaczył, że wahacz nowy raczej nie jest :P

pablo19 - |29 Lip 2009|, 2009 08:16

Darek_Police napisał/a:
...
Nie mówiłem. To było drugie badanie techniczne - dodatkowe. Diagnosta miał na kwicie napisane, co miałem do zrobienia, więc zszedł do kanału i zobaczył, że wahacz nowy raczej nie jest :P

To cza było oczyścić i pomalować to byś oszczędził swoje ucho ;)

marcys - |29 Lip 2009|, 2009 09:59

i gumeczki przeleciec czernidlem ;) a swoja droga co to za kwit? nie przeszedles przegladu i puscili cie z kwitkiem? wtedy sie stacje zmienia ;)
Darek_Police - |29 Lip 2009|, 2009 10:24

dobra, nie ma tego złego. Mam rok spokoju, a za rok będę mądrzejszy :)

Teraz muszę zamontować listwę na tylnej klapie :D i dokończyć zegary z MK3 :D :D:D

marcys - |29 Lip 2009|, 2009 10:28

tez prawda, ja np mam idelane wyniki z testu hamulców a auto stalo ok 6 tygodnii przed przegladem zrobilem moze ze 100 km. a ze rdza platami zeszla z tarcz i na przegladzie byly mocno pordzewiale.
Darek_Police - |29 Lip 2009|, 2009 10:45

ja w sumie obawiałem się o amory, ale wyszły ładnie i równo. Hamulce tez cacy, bez zastrzeżeń. Progi calutkie z oryginalnym lakierem.

Znajomi kupują auta dwa razy młodsze od mojego i maja więcej do robienia. Pewnie dlatego, że przebiegi, mimo wieku, większe od mojego.

sobolaqe - |29 Lip 2009|, 2009 12:25

marcys napisał/a:
i gumeczki przeleciec czernidlem ;) a swoja droga co to za kwit? nie przeszedles przegladu i puscili cie z kwitkiem? wtedy sie stacje zmienia ;)


no ale wtedy w nowej stacji albo sie nie przyznajesz ze nie przeszedles przegladu na innej stacji i robia pelen przeglad za normalna stawke, albo pokazujesz kwit czego nie przeszedles i placisz chyba 30 zl za sprawdzenie tylko tego elementu.
ale wtedy tez wyjdzie ze wachacz nie przeszedl, a tu jest inny ale uzywany :)

zreszta do mk1/2 kupowaz uzywany wachacz jak sa nowe ponizej 100 zl ? do mk3 to jeszcze bym zrozumial, bo tam to pare stowek, ale mk1/2 ma tanie elementy zawieszenia wiec jak bym robil to raczej juz na nowych.

ale to oczywiscie moje zdanie :-d

ford2fast - |29 Lip 2009|, 2009 23:52

sobolaqe napisał/a:
zreszta do mk1/2 kupowaz uzywany wachacz jak sa nowe ponizej 100 zl ?
Za te pieniądze kupisz tylko nowe szmelcoroty lub inne im podobne :)


Waski napisał/a:
nie dyskutuje tutaj z f2f, który do parcha 20letniego, ktory przejedzie w swoim zyciu max 30kkm bedzie inwestował milijony w oryginalny wahacz

Przecież napisałem wyraźnie , że rozsądnym wyjściem jest również montaż używanego ORYGINALNEGO wahacza :)

sobolaqe - |30 Lip 2009|, 2009 09:18

ford2fast napisał/a:
Za te pieniądze kupisz tylko nowe szmelcoroty lub inne im podobne :)


jakos moje poprzednie mk1 u mnie a wczesniej u kolegi nie marudzilo i tluklo po kilkadzisiat tys na tych szmelcorotach


ford2fast napisał/a:

Przecież napisałem wyraźnie , że rozsądnym wyjściem jest również montaż używanego ORYGINALNEGO wahacza :)


ktory moze miec natluczona blizej nieokreslona ilosc km i sie rozsypie po 10-20 tys km..... a za czesc i robote placic trzeba

Darek_Police - |30 Lip 2009|, 2009 09:30

sobolaqe napisał/a:

ktory moze miec natluczona blizej nieokreslona ilosc km i sie rozsypie po 10-20 tys km..... a za czesc i robote placic trzeba


mnie to kosztowało... znaczy będzie kosztowało pięć browców. I po temacie.

Waski - |30 Lip 2009|, 2009 09:42

Darek_Police napisał/a:
kosztowało pięć browców


Lechów butelkowych - o tym nie zapomnij bo to wazne :)

Darek_Police - |30 Lip 2009|, 2009 10:08

Waski napisał/a:
...o tym nie zapomnij bo to wazne :)


A Ty pamietasz, co masz jeszcze zabrać dla mnie? ;)

Waski - |30 Lip 2009|, 2009 10:25

Darek_Police napisał/a:
A Ty pamietasz, co masz jeszcze zabrać dla mnie?


myśle ze w mailach mam wszystko - stad moje umiłowanie do korespondecji mailowej :)

Miki87 - |25 Lis 2009|, 2009 22:12

Witajcie!
Powiedzcie proszę jak powinny być zamontowane "miseczki", które trzymają stabilizator w wahaczu? Wklęsłą czy wypukłą stroną do wahacza? Pytam, bo w maju kupiłem nowe wahacze, zamontowałem w warsztacie ale nie mam pewności czy zostały one poprawnie założone bo luz na gumie stabilizatora w wahaczu mam na 1cm z obu stron.
Z góry dzięki za odpowiedź.

Waski - |25 Lis 2009|, 2009 22:18

Miki87, powinny wygladac tak )|( kreska w srodku to wahacz :)
pewnie masz w srodku takie gumy/sloneczka ?

Miki87 - |25 Lis 2009|, 2009 22:26

Tak też mam zamontowane. Dziwie się, że po niespełna 2 tys. kilometrów oba wahacze się wysypały (dokładnie tak samo). Jest możliwość wymiany samych gum stabilizatora (słoneczek)?
Struna - |25 Lis 2009|, 2009 22:26

wypukłym do wahacza

[ Dodano: Sro 25 Lis, 2009 ]
Miki87 napisał/a:
Jest możliwość wymiany samych gum stabilizatora (słoneczek)?
oczywiście.
Waski - |25 Lis 2009|, 2009 22:40

wymien na mocniejsze gumy
Miki87 - |2 Gru 2009|, 2009 17:47

Witam wszystkich!
Jestem po montażu nowych wahaczy, mam nadzieję, że te dłużej wytrzymają. Powiedzcie czy między tymi miseczkami a silentblockiem (słoneczkiem) w wahaczu, przychodzi jeszcze jakiś dystans/podkładka?

Struna - |2 Gru 2009|, 2009 17:56

Miki87 napisał/a:
czy między tymi miseczkami a silentblockiem (słoneczkiem) w wahaczu, przychodzi jeszcze jakiś dystans/podkładka?
podkładki sa na zewnątrz słoneczek ( a słoneczka ogólnie to kicha jest, lepiej te wzmacniane pakować )
Miki87 - |2 Gru 2009|, 2009 18:36

Kupiłem nowe wahacze 'NK' i nie dostałem w komplecie żadnych podkładek na te słoneczka. Wahacze zostały tak zamontowane. Zostawić to tak jak jest czy szukać tych podkładek? Średnio mi się uśmiecha to na nowo rozkładać i ponownie robić zbieżność... Co radzicie?
Z góry dzięki za odpowiedź.

Struna - |2 Gru 2009|, 2009 18:48

bez podkładek rozwali się to momentalnie. Zbieżności po tym nie musisz robić.

[ Dodano: Sro 02 Gru, 2009 ]
Miki87 napisał/a:
Średnio mi się uśmiecha to na nowo rozkładać
przecie to dosyć prosta i szybka robota.
masa300789 - |2 Gru 2009|, 2009 18:49

masz komplet zamontowany jesli mnie pamiec figli nie plata :-d

[ Dodano: |2 Gru 2009|, o 18:52 ]
jakie podkladki tam byly miedzy guma a miseczka ?

Struna - |2 Gru 2009|, 2009 18:55

we wzmocnionych wygląda to tak -> http://photos01.allegroim...14/29/827142956

po dwie podkładki na stronę. W słoneczkach też, tylko podkładki są nieco inne, ale sa i być muszą.

masa300789 - |2 Gru 2009|, 2009 19:01

Miki87 napisał/a:
Witam wszystkich!
Jestem po montażu nowych wahaczy, mam nadzieję, że te dłużej wytrzymają. Powiedzcie czy między tymi miseczkami a silentblockiem (słoneczkiem) w wahaczu, przychodzi jeszcze jakiś dystans/podkładka?
Ja zrozumialem ze kolega chce jeszcze miedzy miseczke (podkladke) dolozyc jeszcze jedna ...wymienialem to nie raz i nigdy nie mialem dodatkowych podkladek jak na tym zdjeciu widac

[ Dodano: |2 Gru 2009|, o 19:02 ]
a dystansem jest tulejka ..itrzeba porzadnie dociagnac :-d

Struna - |2 Gru 2009|, 2009 19:10

masa300789 napisał/a:
Ja zrozumialem ze kolega chce jeszcze miedzy miseczke (podkladke) dolozyc jeszcze jedna ...wymienialem to nie raz i nigdy nie mialem dodatkowych podkladek
w takim razie ja źle zrozumiałem autora. Ja jako miseczkę odczytałem wewnętrzną powierzchnię słoneczka przylegającą do wahacza.
Miki87 - |2 Gru 2009|, 2009 22:25

Dzięki za odpowiedzi. Chodziło mi o to, czy między słoneczkiem a miseczką przychodzi coś jeszcze? Z tego co piszecie wnioskuje jednak, że nie. Pytam się dlatego, bo stare wahacze chce zareklamować ale sklep zarzuca mi, że pewno były źle zamontowane- bez dodatkowych przekładek właśnie między gumą stabilizatora a miseczką, która to wszystko do kupy trzyma.
Pozdrawiam

Struna - |2 Gru 2009|, 2009 22:26

Miki87, weź no najlepiej zrób jakieś foto. Miseczka to dla Ciebie ta wygięta podkładka ?
Miki87 - |2 Gru 2009|, 2009 22:57

Tak, ta którą montujesz z obu stron wahacza a od strony przedniego zderzaka przychodzi na nią już tylko nakrętka.
Struna - |2 Gru 2009|, 2009 23:45

ok, no to teraz jasne. Do słoneczek nic więcej nie trzeba. One mają zawulkanizowane tulejki w sobie i tyle. Do wzmacnianych idzie w środek tulejka ( widać ją na fotce, którą zalinkowałem kilka postów wcześniej )

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group