Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - progresywna wspoma mk3

Struna - |1 Lip 2009|, 2009 11:47
Temat postu: progresywna wspoma mk3
jakie komponenty biorą udział w działaniu progresywnego wspomagania ?

zaworek na pompie, pierścień na kolumnie kiery i tyle ? coś tym dodatkowo steruje ? jakiś moduł czy coś ?

Pytam bo zdarzyło mi się już ze dwa razy, że zaczęło to dziwnie się zachowywać, a mianowicie straciło na chwilę opcję progresywności i stało się z deka sztywne podczas kręcenia przy wolnej jeździe. Po chwili samo ustąpiło i działa ok - no ale to już ze dwa razy takie coś wylazło więc jest opcja, że się będzie powtarzać i się spieprzy całkiem a nie chciałbym tak świetnej funkcjonalności stracić.

Może od czego zacząć poszukiwania ? Pierścień sprawdzić na początek ? jesli tak to jak ? to jakiś potencjometr jest ? zmierzyć płynność działania jak w TPS ?

gufer-posepny - |1 Lip 2009|, 2009 17:11

W maglownicy jeszcze coś jest .Bo jakieś kable lecą .
x00x - |1 Lip 2009|, 2009 17:15

na przewodach od pompy do magla jest czujnik ... , może on wariuje bo porzedni własciciel mojego cossa go wymieniał.
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 19:03

to na przewodzie to czujnik ciśnienia - odpowiada za podniesienie jałowych jak obciążenie wspomą mocno wzrośnie. Toto się wymienia zazwyczaj jak zaczyna cieknąć.

A na listwie faktycznie jakiś dinks jest, ale hgw co to robi.

Tak czy owak jak mi się to robiło to zawsze było w gorący dzień. Na zimno się nie zdarzyło.

Ja bym ten pierścień chyba na kierze podejrzewał jako pierwszy, może jakiś niekontakt czy coś. W końcu to tyle lat się krętoli...

gw21 - |1 Lip 2009|, 2009 19:13

Struna, a to nie działa w mkIII nieco inaczej? Ja zawsze myślałem, że to jest sterowane przez kompa, na listwie jest zawór (tuż przy główce) który zmienia przepływ przez nią, a sterowany jest przez kompa. Jak odepniesz z niego wtyczkę będziesz miał na stałe brak progresji i właśnie mniejszy stopień wspomagania. Jak tam u ciebie wiązka podłużnicy :D bo u mnie w poprzednim dokąd nie położyłem nowych przewodów, to progresji nie miałem (oczywiście może się sam zaworek przycierać/wieszać).
gufer-posepny - |1 Lip 2009|, 2009 19:18

no jeden czujnik leci do ECU . No w końcu skądś musi wiedzieć że auto kluczy na parkingu albo pomyka lewym pasem .
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 20:09

to po co w takim razie na pompie coś ? Czy może ja mam zwidy i mi się z mk2 pokiełbasiło.
gw21 napisał/a:
Jak tam u ciebie wiązka podłużnicy
ciężko powiedzieć, żadnych niepokojących objawów nie okazuje ;)
gw21 - |1 Lip 2009|, 2009 20:48

Struna napisał/a:
to po co w takim razie na pompie coś ? Czy może ja mam zwidy i mi się z mk2 pokiełbasiło.
nie wiem czy się pokiełbasiło, czy masz zwidy :) ale na pompie nie ma nic (przynajmniej ja się nie spotkałem) sterowanie jest tylko elektrozaworem na listwie. Jest jeszcze czujnik na przewodzie z pompy ale on tylko do kontroli ciśnienia, żeby na wolnych przy kręceniu kołami nie zgasł. Jak się jeszcze powtórzy, to możesz podpiąć kontrolkę pod zawór i będziesz wiedział, czy się zacina czy brak sterowania.
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 20:54

czyli mi się z mk2 powaliło. Tam był taki dinks na pompie, też niby od zmiennego wspomagania.

Dzięki za radę gw21. Obadam. Najgorsze że to jak się pojawi to na chwilę tylko i zaraz znika, więc pewnie zanim zdążę podpiąc cokolwiek pod wtyczkę to już będzie działać znowu.

Na początek zatem może obadam styki-patyki na wtyczce od tego zaworka.

Adam_2000 - |1 Lip 2009|, 2009 21:00

Moduł dostaje tylko VSS. Na jego podstawie steruje zaworem.
To wszystko.

gw21 - |1 Lip 2009|, 2009 21:04

to zrób inaczej podepnij się ze sterowaniem do zaworu i wymuszaj załączenie. Jak za każdym razem załapie (zwłaszcza po obciążeniu-sprawdź żeby magiel był ciepły) to coś ze sterowaniem i czekaj aż się na dobre wysypie, a jak się przytnie, to też wszystko jasne będzie :)
robkom - |1 Lip 2009|, 2009 21:07

na pompie nie ma żadnego czujnika. Czujnik jest tylko na węży tym grubym jak piszecie i jest jeszcze na maglu ... jak miałem ten na maglu rozwalony (urwane gniazdo) to progresu nie było i średnio lekko się skręcało.. po założeniu nowego używanego super lekko na prakingu a podczas jazdy różne ciężkości, im szybciej tym sztywniej. Struna, a może u Ciebie się dzieje to co u mnie aktualnie.... rozwaliło misię prawe łożysko w kolumnie McPersona... to u góry ... i niedośc że mi stuka czasem to właśnie nieraz ma zacięcia jakby i słychać na silniku jak ma dodatkowy opór do pokonania...
gufer-posepny - |1 Lip 2009|, 2009 21:11

Ja mam właśnie schemata od power steering . Jest VSS moduł od tego 5 kabelkowy i elektrozawór i tyle .
ford2fast - |2 Lip 2009|, 2009 00:06

robkom napisał/a:
Czujnik jest tylko na węży tym grubym jak piszecie i jest jeszcze na maglu

Czujnik jest tylko na przewodzie :)
Na przekładni nie ma żadnego czujnika , tylko elektrozawór sterujący przepływem oleju :-D

gw21 napisał/a:
to zrób inaczej podepnij się ze sterowaniem do zaworu i wymuszaj załączenie. Jak za każdym razem załapie (zwłaszcza po obciążeniu-sprawdź żeby magiel był ciepły) to coś ze sterowaniem i czekaj aż się na dobre wysypie, a jak się przytnie, to też wszystko jasne będzie :)

Chyba jedyny rozsądny sposób sprawdzenia oprócz wymiany zaworu oczywiście :)
Jeżeli nie jest to wina zaworu (w co wątpię) weź się za kabelki :-D

Rafał A.(antek) - |2 Lip 2009|, 2009 01:48

pomerdales z mk2, nie ma pierscienia ani niczego na pompie. Zawor jest w glowce maglownice, sterownik w formie przekaznika nad schowkiem, bezpiecznik wspolny z czyms w malej skrzynce. Na podstawie VSS modol steruje zaworkiem w glowce magla, duze lub male cisnienie, i finisz.
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 12:00

Rafał A.(antek) napisał/a:
duze lub male cisnienie
a nie robi to jakichś stanów pośrednich ? bo nie zauważyłem jakiejś skokowej zmiany siły wspomagania. Płynnie jakby się usztywniało.

gw21 napisał/a:
czekaj aż się na dobre wysypie
to sie chyba doczekałem. Od wczoraj wieczorem już się nie uaktywniło z powrotem i cały czas mam dosyć ciężko działającą wspomę.

Za długo już było bez zaglądania to się oczaty zbuntował :) Trzeba będzie kanał osuszyć i się pod auto pofatygować ;)

Dzięki panowie za informacje i porady.
robkom napisał/a:
Struna, a może u Ciebie się dzieje to co u mnie aktualnie.... rozwaliło misię prawe łożysko w kolumnie McPersona
nie, niedawno robiłem prawie calutki przedni zawias. Zero stukania, luzów czy czegokolwiek. To ewidentnie progres szwankuje.
gw21 - |2 Lip 2009|, 2009 14:02

Struna napisał/a:
a nie robi to jakichś stanów pośrednich ? bo nie zauważyłem jakiejś skokowej zmiany siły wspomagania. Płynnie jakby się usztywniało.
A jak niby chcesz to zauważyć :) Przełącza ci podczas jazdy gdy praktycznie nie kręcisz kierownicą, więc nie jesteś w stanie tego odczuć. Zauważysz różnicę jak podłączysz własne sterowanie i będziesz załączał i wyłączał podczas kręcenia na postoju lub przy toczeniu na dużym placu, kręcąc kierą pełne obroty (chociaż przy toczeniu będzie już mniej to odczuwalne). Jak jedziesz 30 km/h i wykonujesz ruchy rzędu kilku stopni max, to różnicę zauważysz dopiero jak zupełnie padnie wspomaganie.

[ Dodano: |2 Lip 2009|, o 14:03 ]
Struna napisał/a:
Trzeba będzie kanał osuszyć i się pod auto pofatygować
jak się uprzesz, to od góry też się dostaniesz :)
bingo - |2 Lip 2009|, 2009 14:05

W MK2 mam na pewno pierścień na kole, przewody wchodzące do pompy oraz trzy przewody wchodzące w maglownicę przy wyjściu na kierownicę (głowka maglownicy, jak dobrze nazwę kojarzę). Co jeszcze nie wiem.
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 15:25

w mk2 jest jakoś inaczej. W kosie mk2 miałem na pompie taki jakiś zaworek/czujnik - hgw co to ( to chyba właśnie to powodowało zmianę siły wspomagania )

Za to nie było czujnika ciśnienia na wężu, oraz nie było nic dodatkowego na samej listwie ( a przynajmniej ja nie zauważyłem )

Za to był ten pierścień na kierze ( tego w sumie nie kumam po co - żeby co zmierzyć ? czy się wogóle obraca czy może szybkość jej obrotów ? )


w mk3 to na pewno na listwie jest taki dinks elektryczny - bodaj ma to fioletową wtyczkę u mnie. A że nie ma pierścienia to nie wiedziałem :)

gw21 - |2 Lip 2009|, 2009 15:45

A gdzie dokładnie był ten pierścień? W Mk II nie miałem progresa i jedyny pierścień jaki kojarzę, to ten, co przekazuje sygnały z przycisków/klaksonu i sygnał na poduchę. No i on jest w MKIII.

[ Dodano: |2 Lip 2009|, o 15:47 ]
Struna napisał/a:
Za to nie było czujnika ciśnienia na wężu
jak nie było na wężu to znaczy, że był na pompie (inaczej silnik mógłby gasnąć przy kręceniu na wolnych). U mnie bez progresa w MKII zarówno DOHC'u jak i 2.9 był czujnik na wężu tak jak w MKIII.
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 15:54

gw21, w mk1 nigdzie nie było żadnego czujnika i jakoś nie gasło nic :)

także ten czujnik to zbytek łaski nieco.

A co do pierścienia to był na kolumnie kierowniczej - zdaje się poniżej mechanizmu ustawiania kiery ( ta wajcha od regulacji :) )
gw21 napisał/a:
U mnie bez progresa w MKII zarówno DOHC'u jak i 2.9 był czujnik na wężu tak jak w MKIII.
u mnie w kosie nie było. A w mk1 żadnej nie miałem żadnego czujnika.
bingo - |2 Lip 2009|, 2009 16:03

pierścień jest jak struna pisze poniżej ustawiania kiery, ale ja nie wiem, czy on jest od wspomagania, czy nie od czegoś innego. no i w MK2 kable wchodzące w wspomaganie .... wygląda tak, jak by coś tam było w maglu...
gw21 - |2 Lip 2009|, 2009 16:04

Struna napisał/a:
gw21, w mk1 nigdzie nie było żadnego czujnika i jakoś nie gasło nic :)
Bo nie musi zgasnąć (od tego żeby nie zgasł jest zawór bocznikowy) ja dohc'em kilka miesięcy jeździłem zanim zorientowałem się ze czujnik jest nie podpięty. Ale fakt jest taki, że przy kręceniu kołem komp odrazu podnosi obroty (bez czujnika jest najpierw spadek i po chwili reakcja z obrotami).

[ Dodano: |2 Lip 2009|, o 16:05 ]
Struna napisał/a:
A co do pierścienia to był na kolumnie kierowniczej - zdaje się poniżej mechanizmu ustawiania kiery ( ta wajcha od regulacji :) )
W oczatym nie ma, w przejściówkach bez progresu też nie miałem.
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 16:13

ten pierścień w mk2 jest na 100% związany z progresem. Tylko o ile mi wiadomo to tam nie działa to tak fajnie jak w mk3 tylko bardziej skokowo i to dopiero przy wysokich prędkościach. Choć ford2fast ma odmienne zdanie.
ford2fast - |2 Lip 2009|, 2009 23:50

Struna napisał/a:
ten pierścień w mk2 jest na 100% związany z progresem. Tylko o ile mi wiadomo to tam nie działa to tak fajnie jak w mk3 tylko bardziej skokowo i to dopiero przy wysokich prędkościach. Choć ford2fast ma odmienne zdanie.
Jak już kiedyś napisałem miałeś uszkodzone wspomaganie progresywne :)


Struna napisał/a:
czy może szybkość jej obrotów ? )

Właśnie tak :)

bingo napisał/a:
no i w MK2 kable wchodzące w wspomaganie .... wygląda tak, jak by coś tam było w maglu...

O czym piszesz ? :shock:

Rafał A.(antek) - |3 Lip 2009|, 2009 00:17

Struna, sprawdz bezpiecznik, czy nie wywaliło.
bingo - |3 Lip 2009|, 2009 09:19

ford2fast napisał/a:
O czym piszesz ?
jak będę na kanale, zrobię zdjęcie
Struna - |3 Lip 2009|, 2009 09:48

ford2fast napisał/a:
Właśnie tak :)
ok, i co w związku z tym ? jak szybciej kręcisz to bardziej wspomaga ? a czymże to zatem jest spowodowane ? gdzie regulator jakiś ?
Rafał A.(antek) napisał/a:
Struna, sprawdz bezpiecznik, czy nie wywaliło.
ok, sprawdzę. jednakże dziwne było by to, gdyż toto nie przestało działać nagle ot tak. Miało ze 4 takie zajawki że zanikło i powróciło po chwili no i na koniec dopiero za czas jakiś padło było całkiem.

Być może ten zawór regulujący się faktycznie przycina co w konsekwencji spowodować mogło docelowo przepalenie bezpiecznika.

btw - który to bezpiecznik będzie ? Bo tak z opisu bezpieczników u etzolda to raczej nie wywnioskuję :)

fiebik - |3 Lip 2009|, 2009 20:14

tak apropos, tam się ten olej wymienia?
gufer-posepny - |3 Lip 2009|, 2009 20:25

Tak , wymienia .
gw21 - |3 Lip 2009|, 2009 20:50

gufer-posepny napisał/a:
Tak , wymienia .

Zwłaszcza jak nie dolewa się świeżego :)
Ja tak jak inne płyny (chłodzący i hamulcowy) co 2 lata lub 60tyś

ford2fast - |3 Lip 2009|, 2009 21:33

Struna napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Właśnie tak :)
ok, i co w związku z tym ? jak szybciej kręcisz to bardziej wspomaga ? a czymże to zatem jest spowodowane ? gdzie regulator jakiś ?

Dotyczy tylko MkI i MkII :)
Tylko tam był pierścień działający na podobieństwo impulsatora :-D
Regulatorem był zawór na pompie wspomagania :roll:

Rafał A.(antek) - |3 Lip 2009|, 2009 22:07

Struna napisał/a:
btw - który to bezpiecznik będzie ?

F33 20A mała skrzynka koło baterii. Właśnie sugeruje ze może być jak napisałeś, sprawdzić nie zaszkodzi, a może da to jakieś info. Drugie do sprawdzenia to moduł progresu nad schowkiem(rozbudowany przekaźnik, czarny duży - długi, dostępny ale ciężko, jest w poziomie pośród takich dużych jajowatych wtyczek) trzecie to zawór na maglu, albo jego wtyczka, lubi sie kabel urwać. czwarte to wiązka podłużnicy :)

karollo82x - |4 Lip 2009|, 2009 07:19

a pytanko poza konkursem - progresywna wspoma to jest dodatek czy standard w oczatych?
czujnik na wężu to mam ale na maglu nic nie widziałem

Marcin - |4 Lip 2009|, 2009 07:33

Standard w kosłortach.
karollo82x - |4 Lip 2009|, 2009 07:59

to kolejne pytanie natury technicznej - różni się czymś magiel w rzędówkach a w cosie - nie licząc oczywiście zaworka
gufer-posepny - |4 Lip 2009|, 2009 08:24

xoox przełożył taki magiel z kosa do 12v i pasuje .
Rafał A.(antek) - |4 Lip 2009|, 2009 08:48

rozni budową, ale pasuje zamiennie cały magiel.
gufer-posepny - |4 Lip 2009|, 2009 08:53

No progres nie działa z racji braku tego przekaźnika i kabelka do elektrozaworu .
ford2fast - |4 Lip 2009|, 2009 10:22

bingo napisał/a:
trzy przewody wchodzące w maglownicę przy wyjściu na kierownicę (głowka maglownicy, jak dobrze nazwę kojarzę)

Te trzy przewody raczej nie dochodzą do przekładni kierowniczej :)
Tylko do impulsatora :-D

bingo - |4 Lip 2009|, 2009 19:52

właśne wylazłem spod tego złomka. musze przyznać, że byłem w błędzie - te trzy przewody wchodzą nie w przekładnie kierowniczą, ale w półoś lewą przednią. i chyba jest to VSS, a z niego idzie linka na licznik. dla ciekawych zaraz podam zdjęcia.

[ Dodano: |4 Lip 2009|, o 19:58 ]

karollo82x - |4 Lip 2009|, 2009 20:05

a do dohaca podejdzie takowy - uchwyty na śruby i drążki pewno są te same a czy przewody podejdą ??
ford2fast - |4 Lip 2009|, 2009 22:02

karollo82x napisał/a:
a do dohaca podejdzie takowy - uchwyty na śruby i drążki pewno są te same a czy przewody podejdą ??

Jeżeli masz na myśli MkIII to tak :)

karollo82x - |5 Lip 2009|, 2009 01:16

no czytając ten temat wpadł mi do głowy zamontowanie progresa w dohacu
Struna - |6 Lip 2009|, 2009 09:57

Rafał A.(antek) napisał/a:
F33 20A mała skrzynka koło baterii. Właśnie sugeruje ze może być jak napisałeś, sprawdzić nie zaszkodzi, a może da to jakieś info
dzięki za info, co prawda zanim to przeczytałem to zdążyłem wyjąć, sprawdzić i włożyć ponownie wszystkie bezpieczniki z dużej skrzynki :) no ale potem sprawdziłem i małą i bezpieczniki całe. Trochę czasu nie było na zajrzenie pod auto więc na razie kwestii zaworka nie oblukałem. Przekaźnikia też jesio nie, ale dzięki opisówce z pewnością spokojnie dziada namierzę i obadam.
Struna - |6 Lip 2009|, 2009 22:59

dorwałem się do modułu sterującego, w linku poniżej fotka zawartości.

Wygląda na to, że sterowanie jest całkowicie płynne. Układzik niby mały, bo zamknięty w obudowie przekaźnika ( takiej jak w mk1/mk2 te wyższe ) ale jak widać dosyć tam układów nałożyli, do tego po drugiej stronie płytki cała drobnica powierzchniowa.

Niebieskie jajowate coś po prawej to generator częstotliwości - pewnie po to żeby układ mógł płynnie zaworem upustowym sterować poprzez zmianę częstotliwości sygnału sterującego - ale to z pewnością ktoś bardziej kumaty z elektroniki bez problemu rozgryzie :)

widok na całość
http://picasaweb.google.c...feat=directlink

kwarc z bliższa
http://picasaweb.google.c...feat=directlink

płytka od spodu
http://picasaweb.google.c...feat=directlink

zbliżenie na "końcówkę" (jak mniemam )
http://picasaweb.google.c...feat=directlink

chwilowo miałem nadzieję, że to właśnie tam będzie problem, gdyż nogi
"przekaźnika" były nieco wysunięte z podstawki, no ale to była tylko nadzieja :)

pomiary napięcia przy kostce zaworu sterującego okazały się mizerne, po zapłonie zaczęło pompować od 3 i doszło do niecałych 11V. Po stronie "przekaźnika" pełne napięcie aku.

Pod obciążeniem 5W żarówka po stronie "przekaźnika" ładnie świeciło a już przy zaworku dupa, nawet nie dygnie.

No więc każdy rzeknie - wiązka podłużnicy.

okazuje się jednak że akurat kablownia do tegoż zaworka jak i do rozrusznika ( zarówno prądowy jak i wzbudzenie ) idzie sobie jednym peszelkiem po belce pod silnikiem i wyłazi z drugiej strony komory silnika.

Prądowy kabel zaiwania do aku a reszta idzie na taką owalną sporą wtyczkę ( coś jak od wiązki wtrysków w 12V6 )

W tejże wtyczce było nieco zaśniedziałe, więc kontakt i ognia.

No ale nie pomogło :) Widac tam już było ingerencję czyjąś w kabelkach, jakieś strzępy izolacji. Tak więc czeka mnie bliższe spotkanie z tymi kabelkami, tylko muszę mieć na to nieco więcej czasu niż godzinka wieczorem po robocie.

fiebik - |7 Lip 2009|, 2009 12:50

Struna, ja mam ten sam problem w moim polifcie już od momentu kiedy go kupiłem.
myślałem, że kiedyś tam przy okazji podmienię tylko ten "zaworek" w maglu i będzie po kłopocie, a tu widze, że nie koniecznie tak łatwo może być.
przyznam, że trochę mnie przestraszyłeś.

Struna - |7 Lip 2009|, 2009 12:52

zaworek u mnie pewnie sprawny, ale prund nie dochodzi, znaczy coś tam dochodzi ale to jakas miernota :)

Trzeba się zabrać za kablownię - wieloryb to wieloryb, nie ma uproś.

fiebik - |7 Lip 2009|, 2009 12:56

Struna napisał/a:
zaworek u mnie pewnie sprawny, ale prund nie dochodzi, znaczy coś tam dochodzi ale to jakas miernota
ja tam się na elektryce nie znam, ale nasuwa się pytanie, czy jesteś pewien, czy przypadkiem właśnie taka "miernota" nie powinna docierać do "zaworka" ?
Struna - |7 Lip 2009|, 2009 12:58

kable do niego idą grube, nie jakieś cienizny. To sugeruje, że prąd tam płynie niemały. Dodatkowo sprawdzałem pod obciążeniem od strony modułu i tam żarówka 5W świeci a na wtyczce przy zaworku już nie - ewidentnie kablownia gdzieś szwankuje.
pablo19 - |7 Lip 2009|, 2009 12:59

a robiłeś "bajpasa" na chwile żeby sprawdzić czy będzie dobrze?
fiebik - |7 Lip 2009|, 2009 13:01

Struna napisał/a:
Dodatkowo sprawdzałem pod obciążeniem od strony modułu i tam żarówka 5W świeci a na wtyczce przy zaworku już nie - ewidentnie kablownia gdzieś szwankuje.
aaa, afktycznie pisałeś o tym, tylko umknęło to mojej uwadze.
tak czy inaczej przeraża mnie dochodzenie, co mierzyć i jakie tam wartości powinny być :sad:

Struna - |7 Lip 2009|, 2009 13:05

pablo19 napisał/a:
a robiłeś "bajpasa" na chwile żeby sprawdzić czy będzie dobrze?
jesio nie, za mało czasu było. Dziś sie może udać.

Plus tylko taki, że to akurat dosyć łatwo wymienna część kablowni bo idzie jakby osobnym całkiem i łatwo dostępnym torem.
fiebik napisał/a:
tak czy inaczej przeraża mnie dochodzenie, co mierzyć i jakie tam wartości powinny być :sad:
ee nie przesadzaj.

Ja się tam spodziewam sterowania bardzo podobnego jak do EBJ. Czyli pewnego rodzaju płynność uzyskiwana zmiennym wypełnieniem. Tak czy siak, nawet jakby podać na zaworek pełne napięcie to powinien zadziałać na max i kiera powinna chodzić leciutko.

fiebik - |23 Lip 2009|, 2009 19:38

Struna, i co tam? walczyłeś coś dalej?
czy choć ten chwilowy "bajpasik" próbowałeś?

Struna - |23 Lip 2009|, 2009 19:44

bajpas zrobiony - nie pomogło. W planie na sobotę zasilenie zaworka prosto z przekaźnika lub z czegokolwiek co może go uruchomić ( prostownik abo co :) )

Strasznie mnie drażni brak tego, jakoś się dziwnie jeździ - że o jeździe bokiem z szybkimi kręceniami kierą nie wspomnę.

fiebik - |23 Lip 2009|, 2009 19:57

a nie pocą ci się gdzieś przewody z olejkiem wspomy?
Struna - |23 Lip 2009|, 2009 20:02

kiedyś tam się lekko pociło, opaska słabo była dokręcona. Dokręciłem i przeszło, ale to było ho hoooo, zaraz na początku, jeszcze na poprzednim silniku i jego wiązce. ( bo rozumiem, że sugerujesz wiązkę :) ) Wiązka to tak sobie bo akurat to od wspomy jest osobno i nie jest w tych wtyczkach pod zbiornikiem oleju wspomy :) Aczkolwiek to tak samo dziadowskie kable jak i wszystkie w mk3, więc jest szansa, że na przejściu przez grodź się skiepściły i nie są w stanie większego prądu przenieść.

Się to zweryfikuje w sobotę jak puszczę prąd wprost z przekaźnika - jak ruszy progres to wiadomo że kable do bani, jak nie ruszy - no to raczej zaworek będzie.

fiebik - |23 Lip 2009|, 2009 22:11

Struna napisał/a:
bo rozumiem, że sugerujesz wiązkę
no własnie - nie,
raczej sugeruję, czy gdzieś nie zapowietrza się układ tam, gdzie nie powinien.

Struna - |23 Lip 2009|, 2009 22:15

no ale co by to zapowietrzanie miało powodować ? co najwyżej by jakieś skoki miało, ale by progres działał. Tak się mię wydaje ;)
fiebik - |23 Lip 2009|, 2009 22:39

Struna napisał/a:
co najwyżej by jakieś skoki miało, ale by progres działał.
no w sumie, chyba masz rację - chyba zły trop podjąłem ;)
Struna - |23 Lip 2009|, 2009 22:47

jak dla mnie to sa może cztery możliwe usterki.

1 - uwalony zaworek na maglu
2 - uwalony przekaźnik/moduł sterujący
3 - brak sygnału z prądniczki ( wskazanie prędkości )
4 - uwalone kable pomiędzy przekaźnikiem a zaworkiem.

Nic mi do głowy nie przychodzi innego co by mogło powodować niedziałanie tegoż ustrojstwa.

Struna - |27 Lip 2009|, 2009 16:47

ok, testy zostały wykonane. Progres ożył.

Powód - no cóż może być powodem w naszych kochanych mk3 :twisted: - oczywiście super jakości kabelki :)

Podanie sterowania wprost z przekaźnika na zaworek ożywiło progres.

Muszę się dokładniej przyjrzeć wiązce ;)

gufer-posepny - |27 Lip 2009|, 2009 17:48

przynajmniej wiadomo co już .
ford2fast - |27 Lip 2009|, 2009 21:30

Struna napisał/a:
Muszę się dokładniej przyjrzeć wiązce ;)
Na pierwszej stronie wątku miałem taki sen :)
Struna - |28 Lip 2009|, 2009 11:33

ford2fast napisał/a:
Na pierwszej stronie wątku miałem taki sen :)
Ty się lepiej obudź bo masz jakieś zboczone sny o kablach :D


O tyle sprawa ciekawa, że te kable tylko przechodzą przez grodź i zaraz muszą się odseparowywać bo to idzie w zupełnie innej wiązce. Idzie razem z kablem od wzbudzenia alternatora, od wzbudzenia rozrusznika no i właśnie te dwa od progresu. Wszystko idzie przez taką wtyczkę owalną na 6 pinów.

gufer-posepny - |28 Lip 2009|, 2009 15:54

czyli niejako wiązką kochanej podłużnicy można na razie odpuścić sobie . bo to nie tam .
Struna - |28 Lip 2009|, 2009 15:57

niby nie tam, ale mniemam, że jak się zaczyna tu to i pewnie niebawem i gdzie indziej ;)
Struna - |20 Sie 2009|, 2009 15:55

no to progres u mnie bangla ku mojej wielkiej radości :)
gufer-posepny - |20 Sie 2009|, 2009 17:57

a co narobiło problemów ?
Struna - |20 Sie 2009|, 2009 22:08

oczywiście kabelki i styki patyki na samej wtyczce przy zaworku.
ford2fast - |20 Sie 2009|, 2009 23:54

Jak ja kocham te kabelki :)
Reader - |24 Lis 2010|, 2010 15:10

Ma ktoś zdjęcie (zewn.) tego modułu , jakie tam oznaczenia na tym są ?
Czarny z tego co pisał Rafał A.(antek).

Wielkości takiej jak od sprysków lamp (niebieski) czy jeszcze wyższy ?

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 15:20

Reader napisał/a:
Jest on za schowkiem ?
za/nad mniej więcej.
Reader napisał/a:
Wielkości takiej jak od sprysków lamp ?
wyższe nieco.

fotki tego są w tym temacie na 4 stronie.

Reader - |24 Lis 2010|, 2010 15:23

Tak, widziałem te zdjęcia.
Chodzi mi o takie z zewnątrz(tam gdzie oznaczenia) aby ze sprzedawcą jednoznacznie ustalić że ten to ten.

Albo jakieś numery charakterystyczne.

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 15:25

klubowi rozpruwacze z pewnością będą wiedzieć o co biega :)
Reader - |24 Lis 2010|, 2010 15:36

No właśnie "kupiłem" od kogoś spoza i dostałem żółty, zielony oraz niebieski. :?
Wszystkie zza schowka. :D

Atak przy okazji, to którędy lecą fabrycznie kable z zaworu do modułu i jaki przekrój ?

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 15:43

Reader napisał/a:
którędy lecą fabrycznie kable z zaworu do modułu i jaki przekrój ?
od zaworu wchodzą w peszla z grubym plusem od rozrusznika, zaiwaniają po belce pod silnikiem, potem wyłażą z peszla i do takiej jajowatej kostki pod aku.
Z tej kostki zaś już dochodzą do wiązki podłużnicy przy samym prawie przepuście i tam już wprost na moduł. Dwa kabelki to są. Reszta kablowni do sterownika jest już jakoś w budzie puszczona ( tam idzie plus, masa i VSS )
Kabelki wedle TIS-a 1,5choć jest pewna niekonsekwencja, od modułu do wtyczki pod aku idą 1mm a od wtyczki do zaworka już 1,5mm

Reader - |24 Lis 2010|, 2010 15:53

Dzięki za wskazówki, już prawie wszystkie informacje mam do akcji pod kryptonimem "progres" . :)
Jak możesz to kliknij sobie "pomók" bo to Twój temat więc ja nie mogę. ;)

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 15:54

Reader napisał/a:
Jak możesz to kliknij sobie "pomók" bo to Twój temat więc ja nie mogę. ;)
to może jeszcze frytki do tego ? :D wyluzuj :) tak mi to potrzebne jak świni niebo :)

Jak chcesz to Ci mogę pdf z TIS-a podesłać ze "schematem" od progresu.

Reader - |24 Lis 2010|, 2010 15:59

Nie, na frytki to trochę mało się natrudziłeś IMO. ;) :D
PDF, chętnie , jak możesz to -> e-mail.

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 16:11

Reader napisał/a:
Nie, na frytki to trochę mało się natrudziłeś IMO. ;) :D
chyba nie zatrybiłeś aluzji do pewnej reklamy pewnego namolnego koncernu :)
Reader - |24 Lis 2010|, 2010 16:23

Niestety nie, rzadko oglądam tv. :?

Dzisiaj przykładowo zamiast wieczornej tv, będzie montaż przekładni z przewodami i kabli sterowania.
Wszystko w sprzyjających warunkach atmosferycznych. Będzie się działo. ;)

Struna - |24 Lis 2010|, 2010 16:34

Reader napisał/a:
Niestety nie, rzadko oglądam tv. :?
w radiu tez szło :) ale mniejsza o to. Jak czasem coś zamawiasz w mc'donalds to przyuważ o co pytają :)

a schemacik zaraz na maila puszczam.

gufer-posepny - |24 Lis 2010|, 2010 17:48

Do servotronika jest czarny z taką dużą podstawką . zresztą po hilterowemu coś tam jest nabazgrane . niebieski to spryski lam ( przygarnę ) zielony to coś tam , żółty blokada tempomatu .
Darol - |24 Lis 2010|, 2010 18:01

Po hitlerowemu tam jest na pewno ZF, a na 80% SERVOTRONIC
WieSiu - |25 Lis 2010|, 2010 23:39

u mnie chyba tez nie dziala, bo wspomaganie na postoju chodzi znacznie ciezej niz w escorcie, choc jakos mi to jeszcze nie przeszkadzalo,bo od zawsze tak dziala jak to auto mam. Pewnie tez wiazka uszkodzona. Ten zawor przy maglu raczej sprawny,bo zmienialem magiel na drugi tez z zaworem i jest tak samo.
Reader - |26 Lis 2010|, 2010 06:58

gufer-posepny napisał/a:
Do servotronika jest czarny z taką dużą podstawką . zresztą po hilterowemu coś tam jest nabazgrane . niebieski to spryski lam ( przygarnę ) zielony to coś tam , żółty blokada tempomatu .


Zielony z opisu to tempomat, żółty - sprężarka klimatyzacji, niebieski spryski (z napisem wash).
Jak chcesz to wymienię ten niebieski na czarnego ZF.

Obecnie przekładnię mam zamontowaną ale bez sterowania. Pracuje porównywalnie ze zwykłą co miałem wcześniej. Może trochę ciężej , ale to raczej odczucie subiektywne.
Podejrzewam że, istotna jest biegunowość podłączenia z modułem - na gnieździe elektrozaworu jeden styk jest oznaczony kropką. (patrz foto.)
Tabliczka na zaworze trochę zniszczona, wydaje mi się że, tam jest: 6V. max 0,8 A , informacja może być istotna przy bezpośrednim podłączaniu.



irek - |26 Lis 2010|, 2010 09:37

gufer-posepny napisał/a:
niebieski to spryski lam ( przygarnę )


Gdzieś mi się takowy wala, poszukam go dziś po południu

Struna - |26 Lis 2010|, 2010 12:49

Reader, tam jest sterowanie podobne jak do EBJ, nie na zasadzie plus i masa tylko sterowane wypełnieniem. Na schemacie, który Ci podesłałem masz dokładnie napisane który kabel gdzie.
Reader - |26 Lis 2010|, 2010 13:29

Dzięki za schemat.
Tak podejrzewałem że, tam jest sterowanie PWM.
To info zamieściłem jakby ktoś chciał sprawdzać że, tak powiem "na krótko", aby przypadkiem nie zfajczył sobie elektrozaworu.

Struna - |26 Lis 2010|, 2010 13:33

na krótko w zasadzie by można, dla pewności żarówka jakaś w szereg i heja :)
WieSiu - |10 Sie 2011|, 2011 10:27

czy ta wiazka do maglownicy na pewno idzie osobno poza wiazka podluznicy ? Jak robilem u siebie wiazke podluznicy to przewod ktory mialem wpiety do maglownicy szedl w tej samej wiazce co przewody podluznicy i wlasciwie byl najdluzszym przewodem w calej wiazce, oddzielal sie od wiazki dopiero przy kostce lewej sondy i zakonczony byl taka rozowa 2 pinowa kostka. Czy u mnie cos jest nie tak wpiete, czy tak ma byc ?

Czy w gniezdzie czarnego sterownika servotronica (tego nad schowkiem) da sie cos zmierzyc na tych stykach V1 i V2 (bo one odpowiadaja za sterowanie zaworem). U mnie na postoju na pomiarze napiecia stalego nic nie pokazuje, zasilanie do sterownika dochodzi.

gw21 - |10 Sie 2011|, 2011 10:30

WieSiu napisał/a:
da sie cos zmierzyc na tych stykach V1 i V2
Oscyloskopem. Możesz też na zmiennym ale to już będą losowe wyniki zależne od multimetru. Generalnie masz tam prostokąt o regulowanym stopniu wypełnienia (tak jak np do EBJ).
Reader - |10 Sie 2011|, 2011 11:05

WieSiu, podłącz małą żarówkę i zobacz czy świeci. Struna chyba nawet tak sprawdzał i opisywał w tym temacie.
Struna - |10 Sie 2011|, 2011 19:49

WieSiu napisał/a:
czy ta wiazka do maglownicy na pewno idzie osobno poza wiazka podluznicy ?
wychodzi z wiązki zaraz za przelotką w grodzi i idzie do tej 6-cio pinowej wtyczki, a potem od tej wtyczki włazi w peszel ten co idzie gruby plus na rozrusznik i przed rozrusznikiem wyłazi wtyczka na magiel.
WieSiu - |10 Sie 2011|, 2011 21:32

u mnie zaraz za przelotka jest 2 pinowa kostka, ktora jak dobrze kojarze idzie na alternator i na rozusznik. na rozrusznik grubszym kablem. 6 pinowej u mnie w tym miejscu brak
Struna - |10 Sie 2011|, 2011 22:00

to dziwne nieco. Wtyka jest 6-cio pinowa, ale obsadzone ma tylko 4.
Jeden gruby ( bodaj szary z czarnym paskiem ) to plus na pierwsze uzwojenie bendiksa
reszta cieńsze z czego niebieski to plus na altek ( wzbudzenie ) a dwa pozostałe to właśnie progres.

WieSiu - |10 Sie 2011|, 2011 22:32

przed momentem sprawdzilem. u mnie jest 2 pinowa wtyczka wlasnie z grubym szarym i cienkim niebieskim, a w takim razie na przekladnie idzie przewodem w wiazce podluznicy i tak bylo oryginalnie.Moze ta wiedza komus kiedys sie przyda, ze sa rozne wersje.

sprawdzilem jeszcze raz ten "przekaznik", z impulsatora dochodza impusy poprawnie, a pomiar na zaciskach w1 i w2 nie wykazuje zadnych losowych napiec na stalym i zmiennym pomiarze napiecia. czyli pewne przekaznik jest uszkodzony.

Struna - |10 Sie 2011|, 2011 22:35

zapnij żarówkę 5W na wtyczkę od magla czy wogóle zaświeci.

btw - kilka różnych kosów już lukałem ale nie trafiła mi się opcja żeby progres był inaczej. Może wczesne tak miały.

WieSiu - |10 Sie 2011|, 2011 22:53

watpie ze zaswieci skoro miernik ani drgnie. Robilem tez pomiar przejscia na gniezdzie przekaznika i tam pokazuje ze na zapietym maglu jest przejscie, wiec wnioskuje ze cewka co tam sie znajduje jest ok i kable rowniez, bo sam je zmienialem. Poza tym po otworzeniu przekaznika widac ze pare punktow lutowniczych ktos poprawial, wiec moze mu ta naprawa zbyt nie wyszla, zwlaszcza ze na poprzedniej maglownicy tez progres nie dzialal.

a co do wersji kosa, to rzeczywiscie wczesna, bo 1994 produkcja, wiec moze mam jakies udziwnienie.

Struna - |10 Sie 2011|, 2011 23:16

WieSiu napisał/a:
Robilem tez pomiar przejscia na gniezdzie przekaznika i tam pokazuje ze na zapietym maglu jest przejscie
no u mnie tez było, ale jakoś obciążenia nie było w stanie przenieść.
No ale skoro w module sterującym dłubane, to faktycznie by warto podmienić na próbę.

Rafał A.(antek) - |10 Sie 2011|, 2011 23:27

Cytat:
czy ta wiazka do maglownicy na pewno idzie osobno poza wiazka podluznicy ? Jak robilem u siebie wiazke podluznicy to przewod ktory mialem wpiety do maglownicy szedl w tej samej wiazce co przewody podluznicy i wlasciwie byl najdluzszym przewodem w calej wiazce, oddzielal sie od wiazki dopiero przy kostce lewej sondy i zakonczony byl taka rozowa 2 pinowa kostka. Czy u mnie cos jest nie tak wpiete, czy tak ma byc ?

Czy w gniezdzie czarnego sterownika servotronica (tego nad schowkiem) da sie cos zmierzyc na tych stykach V1 i V2 (bo one odpowiadaja za sterowanie zaworem). U mnie na postoju na pomiarze napiecia stalego nic nie pokazuje, zasilanie do sterownika dochodzi.
_________________

Sa 2 wersje, w jednej idzie jak u Ciebie, jako cześc wiazki podłuznicy, i jest to najdluzszy kabel, wychodzi kolo sondy lambda i czujki ABS lewej strony, w drugiej wersji idzie wraz z kablami rozrusznikowymi, jako oddzielna wiazka po belce pomocniczej zawieszenia (sanki) od czego to zalezy nie wiem.

Reader - |11 Sie 2011|, 2011 07:48

WieSiu, masz może przypadkiem zapisane do którego konkretnie styku złącza zaworu idzie styk w1 a który w2 modułu serwotronika?
Jestem w trakcie robienia podłużnicy i planuję te kable tam pociągnąć bo z maglem serwotronik jeżdżę już z rok....
Według schematów i relacji Struny tam idą 2x 1,5mm2 , u Ciebie też tak było ?

WieSiu - |11 Sie 2011|, 2011 08:12

Reader, u mnie na pewno nie szedl przewod 1,5mm2. ja wymienilem u siebie na 1mm2.. nie mam konkretnie zapisanego czy np w1 idzie na umowna lewa czy prawa strone kostki, ale jeszcze bede z tym walczyl, to sprobuje zbadac miernikiem.
bingo - |11 Sie 2011|, 2011 09:11

Struna napisał/a:
btw - kilka różnych kosów już lukałem ale nie trafiła mi się opcja żeby progres był inaczej. Może wczesne tak miały.
- szczerze , to ja sobie nie kojarzę u siebie też kostki sześciopinowej na poczatku wiązki, a robiłem ją z miesiąc temu. na końcu wiazki były trzy wtyczki, na pewno czujnik ABS, sonda i pewnie własnie magiel, ale tego nie jestem pewny.
Reader - |11 Sie 2011|, 2011 09:34

Na poprzedniej stronie zamieściłem zdjęcia.
Na jednym z nich widać kropkę cechującą piny gniazda jak sądzę.
Jak by co daj info w temacie.

Dzięki z góry. :)

WieSiu - |11 Sie 2011|, 2011 10:29

tak na szybko ze schematow czytajac:

z podstawki czarnego przekaznika styk o numerze 8 czyli przewod bialo/zielony (ten na srodku podstawki przekaznika) idzie na pin nr 2 kostki boschowskiej przy maglu (jak ktos podpowie ktory konkretnie to pin,to bedziesz wiedzial,bo moze ktos sie zna jakie numeracje pinow maja takie wtyczki). Przewod brazowo/zielony ze styku nr 1 podstawki przekaznika idzie na pin nr 1 w kostce boschowskiej. Niestety nie ma w schematach zdjecia konektora boschowskiego.

I w autach po 02/95 rzeczywiscie jest ta owalna kostka przy przepuscie kablowym na scianie grodziowej

Struna - |11 Sie 2011|, 2011 14:29

bingo napisał/a:
szczerze , to ja sobie nie kojarzę u siebie też kostki sześciopinowej na poczatku wiązki, a robiłem ją z miesiąc temu.
w mk3 ?
bingo - |12 Sie 2011|, 2011 08:55

w MK3, nie mam innego cosa. Zresztą w MK2 wiązka podłużnicy nie nawala i leci zupełnie inaczej
Struna - |12 Sie 2011|, 2011 11:56

bingo napisał/a:
w MK3, nie mam innego cosa.
yyyyyyy...... to chyba mnie coś ominęło :)
Może też masz wczesny rocznik 1995.

bingo - |12 Sie 2011|, 2011 12:04

marzec 1996
Struna - |12 Sie 2011|, 2011 12:59

tis notuje zmiane na 02/95 bogajże
bingo - |12 Sie 2011|, 2011 14:56

mój VIN to WF0FXXGAGFTR53741 to możesz sprawdzić, bo jaj jeszcze tego nie robiłem, a z ciekawości postaram się dzisiaj zajrzeć i luknąć, jak idzie kabel
gufer-posepny - |12 Sie 2011|, 2011 16:39

ja mam tak datowanego płetfiaka i taka kostka jest .
bingo - |15 Sie 2011|, 2011 11:33

myliłem się, u mnie mgiel nie idzie z końca wiązki. nie sprawdzałem skąd, ale pewnie dużo wcześniej.
WieSiu - |17 Sie 2011|, 2011 20:41

no i odpalilem po 2 latach od kupna auta progresywna wspome. jak ja moglem bez tego bajeru jezdzic tyle czasu ;) (jakos mi to mocno nie przeszkadzalo ale moglo byc ciut lepiej). Takze walniety mialem przekaznik (sterownik). Wlasciwie to dobrze ze przed naprawa wiazki tego nie robilem, bo jeszcze by sie nowy przekaznik uszkodzil jak ten stary.Alez mi ta pierdola radosci przyniosla :)
gufer-posepny - |17 Sie 2011|, 2011 20:45

no i latem kręcisz 1 palcem przy oponie 225/45 .

Pompa : Nie lubie to !

gorgo - |17 Sie 2011|, 2011 21:07

Ale wspoma daje radę w MK3 :-d
pepi - |17 Sie 2011|, 2011 21:20

a jak fajnie buja przy 200 jak nadal działa
mszwajnoch - |10 Sty 2012|, 2012 17:50

pepicosi napisał/a:
a jak fajnie buja przy 200 jak nadal działa

No ja u siebie podejrzewam taki chamski numer scorpio. Jak najprościej wyłączyć progres? Tak żeby się za bardzo nie wybrudzić.

pepi - |10 Sty 2012|, 2012 18:14

wtyczkę odepnij ;)
mszwajnoch - |10 Sty 2012|, 2012 18:36

pepicosi napisał/a:
wtyczkę odepnij ;)

No ale to już wymaga wczołgania się po auto, chyba nie będzie wyjścia. Ewentualnie wydłubać przekaźnik.

pepi - |10 Sty 2012|, 2012 20:08

kostkę można rozpiąć ale ładowania i rozrusznika brak

[ Dodano: |10 Sty 2012|, 2012 20:08 ]
tą w komorze pod aku no zboku

mszwajnoch - |10 Sty 2012|, 2012 20:22

Tą kostkę niedawno macałem i ona u mnie jest 2 pinowa. Jeden niebieski do altka i szary do rozrusznika, wygląda na całkowicie oryginalną.
Reader - |10 Sty 2012|, 2012 22:47

Wyjmij przekaźnik (moduł sterujący) z podstawki.
Jest nad schowkiem - dostęp łatwy.

mszwajnoch - |11 Sty 2012|, 2012 01:11

Tam gdzie przekaźnik ze sprysków lamp, tempomatu itp.? Tak na pierwszy rzut oka to tam go u mnie nie ma, bo czarnego przekaźnika tam nie mam, chyba, że głębiej mam łapę pakować.
Struna - |11 Sty 2012|, 2012 01:38

mszwajnoch napisał/a:
czarnego przekaźnika tam nie mam
no to byś progresu nie miał
mszwajnoch napisał/a:
chyba, że głębiej mam łapę pakować.
szukaj nieco wyżej.
Reader - |11 Sty 2012|, 2012 06:48

mszwajnoch napisał/a:
Tam gdzie przekaźnik ze sprysków lamp, tempomatu itp.?

U mnie jest na takim stelażu blaszanym w dolnej jego części po lewej stronie.

mszwajnoch - |11 Sty 2012|, 2012 16:07

Dzięki za rady, przekaźnik znaleziony. Różnica w sile wspomagania ogromna, teraz czas na testy przy jakiś poważnych prędkościach.
Przy jakiej prędkości teoretycznie powinno być tak samo jak przy aktywnym servotronie?

pepi - |11 Sty 2012|, 2012 19:29

od 90 chyba
mszwajnoch - |11 Sty 2012|, 2012 20:33

Jak od 90 to mój servotron działa non stop, 120 jechałem i jest zupełnie inna jazda.
Do 60 jest nieciekawie, za duży ten opór, większy niż w dohcu. Pośmigam chwile bez servotorna, a później podmienię przekaźnik.

pepi - |11 Sty 2012|, 2012 21:34

może coś z maglem masz bo bez tej podczepionej wtyczki działa jak zwykły magiel :P
WieSiu - |12 Sty 2012|, 2012 10:24

mszwajnoch napisał/a:
eden niebieski do altka i szary do rozrusznika, wygląda na całkowicie oryginalną.


w wersjach do ktoregos miesiaca 1995 to by bylo prawidlowe rozwiazanie,pozniej jest wieksza owalna kostka jak tutaj o niej pisano. Ja mam 2 pinowa kostke ale ja mam kosa staruszka

pepi - |12 Sty 2012|, 2012 17:47

ja śmigam bez tego :)
i jakoś można

Piotr - |12 Sty 2012|, 2012 18:33

jak wyłancza się wyżej to może zacięty jest elektromagnes ;)
on zasilany jest impulsowo....
tam niema co się popsuć....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group