| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Brak mocy
__Robert__ - |2 Kwi 2005|, 2005 20:04 Temat postu: Brak mocy Witam
Panowie co może być przyczyną , że na obrotach ok 3500 samochód traci moc innymi słowy muli, ale jak mu dodam do dechy gaz to tak jakby coś się odetkało i ma pare jak cholera i idzie pięknie. Dodam, że wymieniłem kable i świeczki na nowe, kata nie mam bo wstawiłem strumienicę, ale z katem było tak samo i dlatego go wyciąłem. Mam nowi€tki wałek rozrządu i nowe dźwigienki i przejechałem na tym ok 400 km może trzeba wyrególować zaworki od nowa? Panowie co myślicie na ten temat?
Pozdrawiam
Matth - |2 Kwi 2005|, 2005 20:35
Witam
A moze zacina sie przegroda w przeplywomierzu?? zajrzyj i poruszaj nia jak chodzi skokowo to moze byc przyczyna.. masz LPG?? moze jak idzie plynnie to sie zacina a jak przepustnica mocniej zassie to sie odblokowuje i idzie dalej.. no i poogladaj swiece po ciemku.. ja zrobilem 10tys i mialem dyskoteke pod maska:( ale juz jest gites.. powodzenia
pozdro
IBOL - |2 Kwi 2005|, 2005 20:37
Jezdzisz na LPG czy benzynce?
__Robert__ - |2 Kwi 2005|, 2005 21:50
Na razie jeżdżę na benie, ale w środę zakładam gazik. Jak sprawdzic czy chodzi skokowo, mam Scorupke od nie dawna i dopiero sie uczę, dzięki forumowiczom oczywiście.
marcys - |2 Kwi 2005|, 2005 22:53
unies odrobine pokrywe fitra powietrza(na wylaczonym silniku) nawet na upartego nie trzeba z drugiej strony gumy odkrecac wez jakies dlugopis lub cos w tym rodzaju dotknij tym od srodka do klapki i popchnij kilka razy. ma stawiac opor ale powinna pracowac płynnie - jesli sie przycina to jest tak jak MAtth pisze- przycina sie a jak depniesz to jakby sie turbo wlaczylo. heh mam taki przeplywomierz na zime w ktorym sie klapka zacina na poczatku- jakbym mial TCS zawsze wyjedzalem z kazdej zaspy
__Robert__ - |2 Kwi 2005|, 2005 23:12
Dziki jutro to sprawdzę i jeszcze jedno jak sie przycina to co trzebaby było zrobić żeby chodziła płynnie?
marcys - |2 Kwi 2005|, 2005 23:22
wersja niemiecka: przepływomierz raus! i wstawic nowy
wersja polska: na ogol szlifuja mechanicy dolna czesc przeplywomierza od srodka bo na ogol na niej sie zacina... tyle ze po strzale gazowym a ty nie masz gazu...
wersja moja: (pewnie mnie ktos zaraz skrytukuje ale to dziala) biore plaski, twardy & dlugi kawalek drewna wkladam do przeplywomierza od tylu opieram na klapce na wys osi i delikatnie mlotkiem...prostuje:) to dziala. ale watpie zeby u ciebie tak trzeba bylo.
sprawdz sobie TPSa , niech ci elektryk zmierzy czy niema jakiejs dziury w pewnym zakresie pracy czujnika tak tez moze byc.
marcys - |2 Kwi 2005|, 2005 23:24
ciekawe jak pożenisz strumienice z gazem , jak mialem dziury w wydechu to mi chodzil gorzej niz jak wstawilem nowe tlumiki. i to wcale nie byla kwestia obnizenia halasu(zludzenia zee lepiej idzie a w rzeczywistosci tylko sie wyciszyl).
Struna - |3 Kwi 2005|, 2005 13:54
taaa a ta strumienica to takie fajne słowo - od razu człowiekowi moc skacze w uszach - ale to tylko słowo i nic nie daje - no dźwięk wydechu nieco zmienia.
Matth - |3 Kwi 2005|, 2005 14:30
Witam
No ze sprawdzeniem to tak jak Marcys pisal dlugopis i poruszaj przegroda.. jest na dosc silnej sprezynce takze bedzie stawaic opor ale ma isc bez skokow.. moze byc jeszcze cos nie tak z ta elektronika co jest zamknieta w plastiku w przepywomierzu od dolu.. najlepiej wstawic inny chociaz na probe i zobaczyc czy lepiej jest moze potencjometr przepustnicy nawala?? (maja dosc krucha budowe..), a strumienica.. hmm psychologinicze to ze 100KM masz wiecej ale nieumiejetnie zalozona moze doprowadzic do wydmuchniecia uszczelki pod glowica a to ine fajnie juz brzmi z 200KM w dol:( i nie jezdzi.. moze OHC sie nie da ale moze nie chodzic najlepiej to trzeba zestroic z udroznionym dolotem polerowanymi kanalami i koncowym tlumikiem zeby byl efekt jak nalezy.. a do tego jeszcze ostry walek oraz dostrojenie elektroniki i z 30KM mozna by wydlubac ze staruszka:)))) wtedy nawet V6 nie podskoczy:PP
pozdrawiam
Struna - |3 Kwi 2005|, 2005 14:36
eee myśle, że spokojnie więcej niż 30KM się da z niego wydusić. tu szlifnąć, tam sfazować, przetoczyć, korby i tłoki zmienić, turbo wpagować garreta jakiegoś i będzię rakieta - tylko troche się nie opłaca - lepiej kpić V6 i z założenia wrażenia są o niebo lepsze
Matth - |3 Kwi 2005|, 2005 19:40
Witam
No Panie Struna mozna duzo mocy wycisnac w ramach tylko generalnego remontu silnika:) i wywalajac LPG ale gdyby to V6 bylo takie dobre to czemu w zadnym sporcie samochodowym sie go nie uzywa?? albo R4T w WRC, albo V8 i V10 w jakis potworach.. kiedys jeszcze audi robilo genialne R5T poza tym BMW miluje sie w R6 a V6 to do takiego bulwarowego wozenia sie z automatem:P ale nie watpie w jego moc w zadnym wypadku tylko ciekawy jestem dlaczego te V6 sa takie pomijane...
pozdro
__Robert__ - |3 Kwi 2005|, 2005 21:55
Panowie wracając do mojego problemu to sprawdziłem tą przegródke i nie zacina się chodzi lekko i płynnie, może to faktycznie TPS, a może to być brudny filtr paliwowy ten przy pompie paliwowej?
A tak swoją drogą to nie ma co sie spierać które silniki są lepsze, wiadomą sprawa jest że każdy swoje chwali, natomiast każdy również jeździ tym na co go stać.
Pozdrawiam
marcys - |4 Kwi 2005|, 2005 10:15
Matth masz u mnie browara
Struna - |4 Kwi 2005|, 2005 10:31
V-ki to silniki raczej niskoobrotowe - stąd ich niezbyt wielka przydatność do rajdów gdzie 9 krpm to norma, poza tym sa cięzkie i dosyć duże - jednak sa o wiele lepiej wyważone i maja zaajebisty moment obrotowy w szerokim zakresie obrotów - no i ten dźwięk - żadna rzędówka się z do tego nie umywa - no może jakieś R8 ale np. Subaru nie m arzędowego silnika tylko w ukladzie przeciwsobnym, któremu o wiele bliżej do V niż do R. No a FORD Mondeo ST ma nadal V6 i zapierdziela niekiepsko. No mniejsza - to nie ten temat
marcys - |4 Kwi 2005|, 2005 10:53
qrcze chyba zacznie szukac jakies V8 zeby je zapodac do scorpio:)))
Matth - |4 Kwi 2005|, 2005 20:55
Struna.. pisales cos o tym ze V-ki to wolnoobrotowki.. ciekawe jak w F1 wyciagaja z takiego wolnoobrotowego V10 18tys obrotow:P.. jakby sie nim pobawic i pogzebac tu i owdzie to pewnie z 8tys by i wykrecil.., a ja osobiscie kocham dzwiek V12 astona DB7 jak dobija do czerwonego pola.. muzzzyyyka:) jak bym takiego mial to po miescie na 1 bym latal:) a kompleksow to ja nie mam! wyzszosci R4 nad V6 to mozna bardzo laltwo zauwazyc w tym ze u mnie z 1L pojemnosci wycisnieto 57,5KM w DeOHaCu nawet 60KM z L, a w V-ce tylko 50 z takiego samego litra.. w cossich jest jeszcze wieksza przepasc bo 2.0T ma ok 100KM z litra a 2.9 tylko 66KM rowniez z takiego samego litra.. czyli ze nasze maszyny sa znacznie wydajniejsze od Waszych..:) mysle ze ten post dobitnie udowania wyszosc R4 nad V6:P:P w razie watpliwosci jestem otwarty na polemike w tej kwestii..:)
pozdrawiam mocarne R4 i slabowite V6..:)
Matth - |4 Kwi 2005|, 2005 21:02
sorki za takie wywody w nie tym temacie co trzaba musimy jakis inny zalozyc..do prowadzenia uczonych rozmow:) no a tak juz na temat to ja stawiam albo na potencjometr przepusnicy alebo na swieczki kable lub palec i kopulke jak to u siebie wymienilem to mam inne auto... jak muli to moze byc tez wlasnie zator w paliwie ale to na gazie powinno zniknac ale gazu jeszcze nie ma.. trzeba szukac.. a moze reset kompa cos by dal??
pozdro
Matth - |4 Kwi 2005|, 2005 21:18
ps. szybkie olsnienie a moze masz potluczony katalizator?? albo inny zator w wydechu?? wez kogos niech gazuje a Ty polookaj na wydech czy ladnie oddaje toksyczne wyziewy..
pozdro
marcys - |4 Kwi 2005|, 2005 22:39
katalizatora nie ma, ciekaw jestem jak ci sie zachowywal przed wlozeniem strumienicy i czy ona tu nie miesza za bardzo. Druga sprawa zapomnielismy ale w OHC trzeba zaplon recznie ustawiac:) sprawdz zaplon bo ja mialem takiego mechesa ze ustawil mi go na 26 st. a co do wałka ja regulowalem po 2000 km i wymagał małych poprawek(ale do 10kkm mogl spokojnie sie kulać). Do tego odczyt bledow z kompa, pewne masz sonde - nie znam sie na tym ale jej wskazania tez cos mogą miec do rzeczy, TPS i musi jezdzic. to za prosty silnik na buntowanie sie.
__Robert__ - |5 Kwi 2005|, 2005 15:12
Przed założeniem strumienicy zachowywał sie tragicznie tzn falowania na wolnych, przy hamowaniu, no i tak jak już psałem wcześniej nie miał mocy przy obrotach ok 3500. Wyciąłem kata bo był rozpiprzony w środku i hamował spaliny dlatego pewnie tak mi falował na wolnych obrotach, nie było jak jechać. Muszę sprawdzić ten czujnik TPS, tzn chyba wymienbię go na nowy i wtedy zobaczymy co dalej będzie sie działo.
Mechaś który mi wymieniuał wałek rozrządu mówił żebym podjechał do regulacji zaworów po 1000 km.
Struna - |5 Kwi 2005|, 2005 16:30
no a zapłon ? może faktycznie coś tu nie tak. kabelki WN nie świecą ?
__Robert__ - |5 Kwi 2005|, 2005 18:34
Może macie rację z tym zapłonem muszę podjechać na regulację, kable nie świecą sprawdziłem to.
|
|