| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Ciekawostki: 500 KM BEZ OLEJU W SILNIKU
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 09:55 Temat postu: Ciekawostki: 500 KM BEZ OLEJU W SILNIKU Przegladajac Allegro w poszukiwaniu oleju silnikowego istotnie znalazlem oryginalny olej Forda, ale tez przez przypadek kilka innych ciekawych przedmiotow:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=45525396
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=45898891
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=46270232
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=46598402
Co o tym sadzicie? Pytam zupelnie z ciekawosci.
Co do magnesiku, to wystarczyloby chyba jakis zwykly magnes neodymowy.
kuba - |1 Kwi 2005|, 2005 10:05
Ja tam w takie dziwne specyfiki nie wierzę, jedyny specyfik jakiego używałem to STP do czyszczenie wtrysków w moim I DOHC, kilka lat temu.
barroz - |1 Kwi 2005|, 2005 10:58
hmm no raczej nie zapodałbym takiego specyfiku swojemu wielorybowi no może z wyjątkiem tego płynu do czyszczenia felg a propos widziałem taki w macro za 19zł
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 13:29
ja natomiast użyłem kiedyś coś o nazwi ewycieraczk aw spraju czy coś - rewelacja - można śmigać na deszczu nie używając wycieraczek prawie wcale - chętnie bym nabył ponownie ale jakoś nie moge teraz znaleźć.
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 13:33
Struna nie sadzisz, ze to moze byc to samo co ta autoszyba spod przedostatniego linku?
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 14:33
na tym co miałem bylo że wycieraczk aw sprayu czy jakoś i to się od zewnątrz napylało.
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 14:37
Czyli zasada dzialania taka sama. Kwestia tylko czy skutecznosc tez. Teraz nie zanosi sie na deszcze, wiec poki co nie kupuje. Jakbo ktos wyprobowal, to prosze o info.
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 14:45
normalnie tamto była rewelka - nie wiem czy widzieliście jak rtęć rozlana spieprza po podłodze - dokłądnie tak samo robi woda na szybie po namaszczeniu jej tym specyfikiem.
barroz - |1 Kwi 2005|, 2005 15:40
no a jak było w nocy nic ci się nie rozmywało ja tak zrobiłem SONAXEM i wszystko było oki ale w nocy kiepszczyzna
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 15:51
no problem - nie było różnicy.
felukes - |1 Kwi 2005|, 2005 16:04
1. Nie nalal bym tego nawet do starego 2.3D ktory juz dawno wyzional ducha. Takie bajki o 500km bez oleju to se mozna opowiadac, nawet 5km nie przejedzie bo zaraz sie zatrze silnik.
2. Zwykly magnesik neodymowy i po sprawie.
3. "Niewidzialna wycieraczka". Na samym poczatku jak nikt tego jeszcze nie znal wujek przywiozl pare butelek ze stanow. Powiem ze efekt byl niesamowity w czasie deszczu a w nocy to wycieraczek wogole sie nie uzywalo.
Teraz kupuje jakis preparat polski w takiej buteleczce z odkrzywianym dziubkiem do rozprowadzania roznicy nie zauwazylem.
Jezeli macie jakies smugi na szybie w nocy to nastepnym razem wypolerujcie szybe inaczej i zrobcie to bardzo dokladnie.
barroz - |1 Kwi 2005|, 2005 16:25
ja widziałem taki program kiedyś w telewizji z udziałem M.Wisławskiego i coś takiego co wlewa się do silnika testowali preparat nazywał się chyba" moto doktor" tylko nie wiem czy jechali potem na wakacje czy do mechanika
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 16:30
w V6 zasysanie oleju jest tak nisko że nawet na bagnecie nie będzie śladu oleju a silnik nadal ma smarowanie - jak juz zapali kontrolka oleju to nawek kilosa nie zrobisz no może się uda ale silnik na szrot.
Lisu - |1 Kwi 2005|, 2005 17:30
Jedno jest pewne, nic nie zastapi przegladu, wymiany oleju na czas itp. itd. Ja swoje Scorpio zaniednbalem i mam co robic.
Ale jak jest cos takiego, jak antydeszcz, czy jakos tak to zwac, to niezle. Przeciez mozna oszalec w trasie jak pada deszcz.
Lisu
Marcin - |1 Kwi 2005|, 2005 18:19
ja używam szamponu z woskiem i jak jadę w deszczy to krople zepier$%#@% pod górę i też wycieraczek prawie nie używam
misio_23 - |1 Kwi 2005|, 2005 20:20
Nie wierzę w cuda do silnika , silnik nie wymaga naprawy bo po zastosowaniu wymaga wymiany - kilka lat temu były cuda do silnika coś na bazie teflonu testowane na pustyniach - reklama podobna - efekt taki sam - nie wymaga naprawy tylko wymiany,czemu nie stosują go powszechnie przy pierwszym zalaniu silnika olejem w czasie produkcji ?
Może sprzedający przetestuje na tym 500 km?
marcys - |1 Kwi 2005|, 2005 21:48
wycieraczka w spray'u - rewelacyjna sprawa. Ja teraz uzywam anty mgłe- przetrzesz tym szyby od srodka i na miesiac spokoj z parowaniem szyb. Kiedys z ojczulkiem zapodalismy poldozerowi Millitec M1 nie wiem jak z trwałoscia ale silnik sie znacznie wyciszyl i lepiej sie wkrecał na obroty. a Moto doktor.... heh jak sprzedajes auto z zajechanym silnikiem to wlewasz tą breje do niego i silnik elegancki:)) tylko warunek: trzeba to robic latem bo zima silnik na tym nie zapali
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 23:00
| Cytat: | | silnik nie wymaga naprawy bo po zastosowaniu wymaga wymiany |
Min. dlatego zainteresowala mnie ta aukcja, bo w opisie sa same cuda wianki och i ach, tyle ze az strach pomyslec jak ktos lekkomyslny zaleje to do swojego kochanego auta i sie rozczaruje. Chetnie poczytalbym o wypowiedziach z opiniami z autopsji na ten temat
| Cytat: | | wycieraczka w spray'u - rewelacyjna sprawa |
Czyli trzeba bedzie sie zaopatrzyc na jesien
Co do motodoctora, to slyszalem sopro opinii na ten temat, min taka ze gosc przed sprzedaza wlal to do poldka a ten jeszcze ladnych paredziesiat tysiecy na tym zrobil.
Wiem tez, ze w Niemczech ten produkt jest rownie dobrze znany - bedac niejednokrotnie samochodowych flomarktach, wystarczylo sie przejsc obok siatki by zobaczyc conajmniej kilka pustych opakowan
Jedno jest pewne - olej po motodoctorze jest ostatnim jaki zobaczy potraktowany nim silnik
Marcin - |2 Kwi 2005|, 2005 08:17
| Cytat: | | Jedno jest pewne - olej po motodoctorze jest ostatnim jaki zobaczy potraktowany nim silnik |
a mi kumple zalecał wlac to guwno, zeby pozbyć się wycieków, dobrze, ze dałem wymienić uszczelki
marcys - |2 Kwi 2005|, 2005 11:42
o motodoktorku powiem tak: stary wlewal to do kanciaka przy przebiegu 55tys (chyba byl zanizony) bo kopcil na niebiesko przy zmianach biegów potwornie... zrobil tak 30 tys i spokoj był....a potem to auto kupił koles z mojego osiedla i zrobil na tym jeszcze 150 tys.... i sprzedał kanta bez remontu silnika:)) jak robisz sobie auto to nie warto...ale jak masz jakiesgos grata i jest jedyny warunek zeby jezdzil to moze warto...
VIK - |2 Kwi 2005|, 2005 18:36
wosk do karoserii też służy
a co do dodatku zamiast oleju-brednie
nie wlej oleju do niezbędnego minimum w DOHCu, pojedziesz?? do dupy, a łańcuch co napnie jak oleju ni ma??
KIT JAK BERET
Waski - |3 Kwi 2005|, 2005 15:16
Witam
Zanim doczytalem do postu VIKa to samo mialem napisac co On
Zawsze jak z rana odpale silniczek to slucham jak mi sie napinacz napina.
A tak na marginesie VIK to powiedz mi czy ja powinienem zaraz po odpaleniu slyszec takie cyk cyk cyk zanim tam olej nie dotrze ???
I jak dlugo to ma trwac.
Prpopnuje zebys podal w sekundach
Natomiast jesli chodzi o szybke to ja uzywam wycieraczek jak juz musze.
Idzie mi 4l plynu do spryskiwazy rocznie.
A jak wypastuje sobie szybe popularnym "żółwikiem" to wycieraczek nie wlaczam przez misiac prawie.
Pozdrawiam
Wąski
Pozdrawiam Wąski
IBOL - |3 Kwi 2005|, 2005 21:19
| Cytat: | | czy ja powinienem zaraz po odpaleniu slyszec takie cyk cyk cyk zanim tam olej nie dotrze ??? |
hmm, cykaja zawory bo od razu nie dostaja oleju. U mnie dzieje sie to tylko z rana (po dluzszym postoju) i trwa to roznie w zaleznosci od oleju i temperatury. Ostatnio na Mineralu okolo 5-10 sek.
|
|