| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - MAF. Spory opór drucika.
robkom - |6 Maj 2009|, 2009 21:49 Temat postu: MAF. Spory opór drucika. Witam!
wymontowałem maf i zmierzyłem oporność drucików i okazało się że ten wyższy ma 20,3 Ohma (czyli tak jak podaje EN strona) a ten niższy ma 196 Ohmów ...czyli do bani?? dodam że przy wymianie filtra zapomniałem podłączyć maf i tak odpaliłem auto i wjechałem do garażu .... nie zauważyłem żeby gorzej pracował... czyli skrzynia zapieła bieg jak zwykle szybko .. wręcz z lekkim szarpnięciem ale mam tak od dłuższego czasu... czyli wskazywaloby to że walnięty.. dobrze myślę?
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 09:58
| robkom napisał/a: | | czyli wskazywaloby to że walnięty.. dobrze myślę? | odepnij i jedź w drogę - zobaczysz jakiego skrzynia dostanie kociokwiku. Z odpiętym do garażu to sobie wjedziesz spoko, ale jak się zaczyna jazda ze zmianą biegów i nie masz MAF-a to jest masakra. Więc nie sądzę, żebyś miał uwalony MAF.
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 10:29
| Struna napisał/a: | | Więc nie sądzę, żebyś miał uwalony MAF. | oki sprawdzę w czasie jazdy. Ale dlaczego ta oporność jest tak rozbieżna?
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 10:30
| robkom napisał/a: | | Ale dlaczego ta oporność jest tak rozbieżna? | hmmm, ja to jakoś nigdy nie mierzyłem bo sama oporność to rzecz powiedzmy drugorzędna. Ważniejsze są odczyty napięcia jak toto już działa w układzie.
Skąd bierzesz wzorce rezystancji ? nie spotkałem się z takimi do BOB-a
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 10:38
http://ford-scorpio.pl/fo...8&highlight=maf
[ Dodano: |7 Maj 2009|, o 10:39 ]
dokładnie tu http://www.fordscorpio.co.uk/maffunction.htm
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 10:50
a pewny jesteś, że koleś opisujący to miał MAF-a z kosa ?
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 10:58
| Struna napisał/a: | | a pewny jesteś, że koleś opisujący to miał MAF-a z kosa ? | no właśnie tego nigdzie nie napisał... mam nadzieje że jutro dostanę ELM327 do zobaczę co tam go boli.
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 11:27
| Speedo napisał/a: | jak elma 1.3 to niewiele mozesz zobaczyc | bolesna prawda
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 11:45
| Speedo napisał/a: | | jak elma 1.3 to niewiele mozesz zobaczyc | no taki. A jaki byłby lepszy? ale coś tam się dowiem, może pomoże.
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 11:49
| robkom napisał/a: | | no taki. A jaki byłby lepszy? | starszy. Ten nowy nie działa ze spora ilościa programów wcale a z niektórymi tylko częściowo - ergo, jest do bani.
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 11:50
| robkom napisał/a: | | ale coś tam się dowiem | no własnie raczej nic nie odczytasz.
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 11:55
no to super...czemu tego wcześniej nie napisaliście w innych postach że jest do bani.. każdy zachwalał...trudno.
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 11:58
czyli lepszy byłby ELM323??
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 11:58
| robkom napisał/a: | | no to super...czemu tego wcześniej nie napisaliście w innych postach że jest do bani.. każdy zachwalał...trudno. | owszem, ale nikt nie napisał że wersja 1.3 jest super. Ja mam elm-a 327 ale w wersji 1.0a i śmiga bez problemu. No z ProScan-em nie działa ale reszta ( digimoto, pcmscan, scantoot ) bez problemu.
[ Dodano: 2009-05-07, 11:59 ]
| robkom napisał/a: | | czyli lepszy byłby ELM323?? | hmm, jest starszy i wolniejszy. Ale działa. Działa on tez podobno z ProScan-em.
327 działa spoko ale w wersji 1.0a i 1.2 - 1.3 to jakaś podróba jest.
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 12:00
| Struna napisał/a: | | Ja mam elm-a 327 | no właśnie tym się zxasugerowałem....
| Struna napisał/a: | | ale w wersji 1.0a | a tego nie wiedziałem...
a kolega Kaban miał starszy rocznik i niby przez to mu nie działał... forum czytam
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 12:08
| Speedo napisał/a: | | przyczyna bylo wlasnie 1.3 a nie roczniki | no toś mnie osłabił tera.... to kupie elm323 bo 327 w wersji 1.0a lub 1.2 nie mogę znaleźć w sprzedaży.
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 12:26
| robkom napisał/a: | | a kolega Kaban miał starszy rocznik | ale mój ELM czytał jego auto bez problemu. Czytałem mu auto nie raz.
Adam_2000 - |7 Maj 2009|, 2009 12:59
Spokojnie panowie. Ten podrabiany ELM-327 1.3 nie działa z każdym softem, ale działa.
U mnie chodzi z ProScanem i ScanMasterem, a to w zupełności wystarczy do diagnostyki.
A tak poza tym, to żeby sprawdzić MAF-a wcale nie trzeba kombinować z fejsem, wystarczy miernik.
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 13:00
| Adam_2000 napisał/a: | | U mnie chodzi z ProScanem i ScanMasterem, a to w zupełności wystarczy do diagnostyki. | co zrobiłeś żeby zagadał z ProScan-em ?
Adam_2000 - |7 Maj 2009|, 2009 13:10
Ustawiłeś 38400bps w komunikacji ?
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 13:20
| Adam_2000 napisał/a: | | A tak poza tym, to żeby sprawdzić MAF-a wcale nie trzeba kombinować z fejsem, wystarczy miernik. | możesz przybliżyć co dokładnie mierzyć?
Struna - |7 Maj 2009|, 2009 13:25
| Adam_2000 napisał/a: | | Ustawiłeś 38400bps w komunikacji ? | wsio juz kombinowałem. Ewidentnie proscan oczekuje odpowiedzi na wysyłany komunikat na komórce która u mnie z fejsa nic nie zwraca.
Już nawet hyperterminalem do fejsa nawalałem kodami żeby to sprawdzić.
Wydaje mi się, że musiałbym dll-kę od komunikacji zaorać, żeby czytała z innego sygnału. Tak to pisze, że działa tylko z proscan-owymi fejsami i żeby se spróbować pominąć inicjalizację. Pomijam i dalej dupa. Zagada ATZ, odpowie, potem wysyła kolejny kod i koniec, kręci się w kółko i nie komunikuje.
Adam_2000 - |7 Maj 2009|, 2009 14:12
| Speedo napisał/a: | | nie dzialaja wykresy, sondy, pokazywacze parametrow |
Wszystko działa, tylko trzeba niestety ręcznie włączyć, bo nie załapuje a automata PID-ów.
[ Dodano: |7 Maj 2009|, o 14:13 ]
| robkom napisał/a: | | Adam_2000 napisał/a: | | A tak poza tym, to żeby sprawdzić MAF-a wcale nie trzeba kombinować z fejsem, wystarczy miernik. | możesz przybliżyć co dokładnie mierzyć? |
Mierzysz po prostu napięcie na wyjściu przy różnych obrotach i obciążeniu silnika.
robkom - |7 Maj 2009|, 2009 20:04
próba jazdy z odpiętym mafem wypadła tak że skrzynia szarpie strasznie. Czyli coś tak maf działa. A już myślałem że znalazłem przyczynę szarpania silnikiem jak jest zimny.
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 09:49
| robkom napisał/a: | | A już myślałem że znalazłem przyczynę szarpania silnikiem jak jest zimny. | masz jakieś błędy ? i jak szarpie ? ta jakby wypadał zapłon ? czy jakoś inaczej ? na D czy na P lub N też ?
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 10:11
na razie czekam na kabel więc nie wiem jakie są błędy. Szarpie najmocniej rano jak się odpali jest równo z 5-10sek i jak powoli EBJ opuszcza wolne obroty to zaczyna szarpać, trzęść silnikiem i w wydechu słychać wypadanie zapłonów. Później jak się rozgrzeje to jest lepiej wręcz nie zauważalnie na wolnych ale podczas jazdy jak się równą prędkość utrzymuje i delikatnie trzyma gaz (czyli silnik pracuje bez dużego obciążenia) to czuć jak szarpie. Świece wymienione na nowe nawet dałem spowrotem stare platyny, dałem też na próbę inne briski 4-elektrodowe i to samo, zero poprawy. Kable WN też nowe i nic to nie zmienia. Czujniki temp. płynu i pow. zasysanego też sprawdziłem miernikiem i są dobre. TPS też ok. EBJ- czyszczny. Komp resetowany. No i nadal nie weim co go boli.
Adam_2000 - |8 Maj 2009|, 2009 11:28
To sprawdź jeszcze EGR. Podejrzewam, że może Ci puszczać sam zawór.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 11:32
| Adam_2000 napisał/a: | | To sprawdź jeszcze EGR | a jak go sprawdzić?
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 11:34
| robkom napisał/a: | | a jak go sprawdzić? | zaślep na próbę
Adam_2000 - |8 Maj 2009|, 2009 11:40
1. Zdejmij wężyk z elektrozaworu sterującego podciśnieniem
2. podczas pracy na wolnych obrotach, weź końcówkę wężyka i mocno zassij powietrze. Jeżeli w tym momencie zauważysz zmianę w pracy silnika (powinien w zasadzie zgasnąć), to znaczy że zawór działa. Nie ma jednak pewności, czy zamyka się całkowicie.
3. odkręć 2 śruby M6, które trzymają zawór EGR z flanszą rurki, która idzie do kolektora ssącego.
4. włóż monetę 1-groszową w dziurę uszczelki i całość skręć. Teraz układ EGR jest zaślepiony. Sprawdź w/g pkt. 2., czy zawór po otwarciu już nie puszcza spalin do dolotu.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 11:45
| Adam_2000 napisał/a: | | 1. Zdejmij wężyk z elektrozaworu sterującego podciśnieniem | to jest ten na podłużnicy prawej taki z dużym kapslem?.. w sumie to jakieś dwa tam są...
| Adam_2000 napisał/a: | | odkręć 2 śruby M6, które trzymają zawór EGR z flanszą rurki, która idzie do kolektora ssącego. | w cosie to trzeba będzie prawe barany zwalic...
Adam_2000 - |8 Maj 2009|, 2009 11:46
| Speedo napisał/a: | umiram ze smiechó |
Czego ?
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 11:47
jesu co to... ??
Adam_2000 - |8 Maj 2009|, 2009 11:48
Moja wina, że macie takie porąbane motory ?
Speedo ma rację, odłącz wężyki od DPFE, a jednym z nich zrób pętlę na wyjściu rurki i przewężki z kolektora wydechowego.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 11:53
a to już wiem które to... te dwa wężyki łączą się z główną rurką EGR-a. Czyli wypiąc kostkę i oba wężyki zdjąc. OKI. A ta pętla na jednym musi być? rurki zostawić otwarte czy zaślepić?
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 11:59
| robkom napisał/a: | | te dwa wężyki łączą się z główną rurką EGR-a | tą idącą do kolektora wydechowego - tak.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 12:21
no dobrze to już wiem jak to zrobić. Teraz jakich objawów oczekiwać?
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 12:25
| robkom napisał/a: | | Teraz jakich objawów oczekiwać? | no ustania szarpania.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 12:32
oo fajnie by było.... czyli świadczyłoby to o uszkodzeniu tego ustrojstwa.. a jak będzie dobrze to można tak jeździć? czy trzeba to wymienić?
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 12:34
Ja jeżdżę od dawna na zaślepionym EGR-rze. Na cholerę mi to badziewie. W kosie to tylko kłopotów przysparza. Co prawda DPFE mam podpięte, ale 5gr wstawione w mocowanie rurki EGR do korpusu przepustnic skutecznie uniemożliwia nieszczelności
Żadnych błędów komp nie notuje.
Adam_2000 - |8 Maj 2009|, 2009 12:34
Możesz tak zostawić.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 12:39
| Struna napisał/a: | | Ja jeżdżę od dawna na zaślepionym EGR-rze. Na cholerę mi to badziewie. W kosie to tylko kłopotów przysparza. Co prawda DPFE mam podpięte, ale 5gr wstawione w mocowanie rurki EGR do korpusu przepustnic skutecznie uniemożliwia nieszczelności | ciekaw jestem czy nieszczelność która mogła się zrobić na połączeniu tej rury egr-a z kolektorem wyd. może powodować takie objawy czy tylko uszkodzenie DPFE. Z drugiej strony szkoda że od razu jak miałem zwalony cały dolot nie zaślepiłem tego badziewia... tylko wtedy o tym jeszcze nie wiedziałem.
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 12:42
| robkom napisał/a: | | ciekaw jestem czy nieszczelność która mogła się zrobić na połączeniu tej rury egr-a z kolektorem wyd. może powodować takie objawy | jak najbardziej. | robkom napisał/a: | | czy tylko uszkodzenie DPFE | nie sądzę.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 12:46
| Struna napisał/a: | | jak najbardziej. | hmmm... czyli jednak, jak składałem dolot to egr wyjąłem cały z rurką i tym środkiem z przepustnicami. Całość wyszła bez problemu. Wiem że to powinno być skręcone tą blachą grubą ale ona był już mocno dokręcona i pewnie to jednak jest nieszczelna. Ciekawe jak by to połączenie uszczelnił... ale najpierw zrobię jak radzicie z tymi wężykami.
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 12:49
zaślep w cholerę.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 12:54
mo tak pewnie zrobię ale jak tak jest nieszczelne to pewnie i tak problem będzie...może sądy też głupieją przez to.. nie wiem.
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 12:56
| robkom napisał/a: | | może sądy też głupieją przez to.. nie wiem. | sądy to nie sondy tak
Zaślepić jest najlepiej jak najbliżej dolotu ( czyli dokładnie w miejscu mocowania rurki do korpusu przepustnic ) Wchodzi tam idealnie moneta 5gr. Wkładasz pod rurkę i potem normalnie przykręcasz. To się pod naciskiem uszczelni elegancko i po zawodach.
robkom - |8 Maj 2009|, 2009 13:01
| Struna napisał/a: | | sądy to nie sondy tak |
| Struna napisał/a: | | Zaślepić jest najlepiej jak najbliżej dolotu | jak się poprawi po zrobieniu pętli z rurek to zaślepie pod spodem egr.
Struna - |8 Maj 2009|, 2009 13:11
| robkom napisał/a: | | jak się poprawi po zrobieniu pętli z rurek to zaślepie pod spodem egr. | nie musi sie poprawić, Jeśli wiesz, ze zawór EGR jest szczelny i nie ma lewizny na łączeniu rurek EGR to odpięcie może pomóc. Ale jeśli masz lewiznę na rurkach to niewiele da.
Reader - |9 Maj 2009|, 2009 01:20
| Adam_2000 napisał/a: | | ...włóż monetę 1-groszową... |
| Struna napisał/a: | | ...mam podpięte, ale 5gr wstawione... |
Jak widać z powyższego:
1. "naprawa" EGR-a w Scorpio to groszowa sprawa.
2. "naprawa" EGR-a w cosie jest pięciokrotnie droższa niż w zwykłym DOHC.
Struna - |11 Maj 2009|, 2009 13:37
| Reader napisał/a: | Jak widać z powyższego:
1. "naprawa" EGR-a w Scorpio to groszowa sprawa.
2. "naprawa" EGR-a w cosie jest pięciokrotnie droższa niż w zwykłym DOHC. | świetne zestawienie generalnie to sporo naprawa w kosie w stosunku do innych wersji silnikowych to ma podobny przelicznik
robkom - |11 Maj 2009|, 2009 19:43
no to zrobiłem jak radziliście z tą pętlą i odłączeniem DPFE. Zmian nie zauważyłem. Dziś dostałem kabel no i te darmowe porgramy nic mi ciekawego nie powiedziały. Pełną wersję mam pcmscana błąd jaki wykrył to P1401 czyli DPFE... jak ten błąd usunąłem i odpaliłem auto z podłączonym DPFE to błędów żadnych nie ma. Pozostaje mi zaślepić EGR. I co zauważyłem to pogorszyło sie mu na wolnych obrotach. Bardzo wyraźnie słychać w wydechu jak wypadają zapłony.
Struna - |11 Maj 2009|, 2009 19:49
zaślep na próbę czymkolwiek, najlepiej jak najbliżej korpusu przepustnic ( omijasz sporo słabych punktów )
robkom - |11 Maj 2009|, 2009 19:52
a moge go całkiem wywalić? nadole w kol. wyd. też bym zaślepił. tylko co z tym wężykiem cienkim co u góry EGR-a siedzi?
Struna - |11 Maj 2009|, 2009 20:01
no potencjalnie mógłbyś. Tylko jakoś dpfe by trzeba oszukać
robkom - |11 Maj 2009|, 2009 20:04
Struna, a jakich programów uzywasz? może ja coś źle robie ..
Struna - |11 Maj 2009|, 2009 20:04
digimoto głównie.
Adam_2000 - |11 Maj 2009|, 2009 20:05
| Struna napisał/a: | | Tylko jakoś dpfe by trzeba oszukać |
Nie trzeba, wystarczy pętla na wejściach.
Struna - |11 Maj 2009|, 2009 20:08
| Adam_2000 napisał/a: | | Nie trzeba, wystarczy pętla na wejściach. | no to niejako jest to "oszukanie"
Adam_2000 - |11 Maj 2009|, 2009 20:14
Prawda
Można tez zostawić króćce bez wężyków. Wtedy też nie łapie błędów.
robkom - |11 Maj 2009|, 2009 20:16
| Struna napisał/a: | | digimoto głównie. | też próbowałem ... tylko ten klucz.. echh..
robkom - |12 Maj 2009|, 2009 08:17
w drodze jest już ELM323 więc może on da radę.
Struna - |12 Maj 2009|, 2009 10:28
| robkom napisał/a: | | w drodze jest już ELM323 więc może on da radę. | ano da, wolniejszy sporo ale daje rade.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 07:35
ELM323 wczoraj przyszedł. Niestety problem mam z laptopem bo nie ma COM-a .. a przez przejściówkę na USB nie za bardzo to chce działać. PCM łączy się i po sekundzie , dwóch rozłącza się. Digimoto wogóle nie łączy się. Scanmaster też nie. Pozostaje mi ELM327 przynajmniej działa i błędy odczytuje. Jakieś dane z sond też.
Akrualnie nie mam żadnych błędów. Wczoraj zaślepiłem EGR, podłączyłem z powrotem DPFE, uszczelniłem ewentualne nieszczelności. Dziś dopiero go odpaliłem i jest poprawa ale nie 100% bo rano silnik nie równo pracuje... niby nie słuchać wypadania zapłonów jak wcześniej ale faluje dość intensywnie. Zrobię jeszcze mu reset, może coś się zaadoptuje i będzie lepiej...mam nadzieje.
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 12:53
| robkom napisał/a: | | est poprawa ale nie 100% bo rano silnik nie równo pracuje... niby nie słuchać wypadania zapłonów jak wcześniej ale faluje dość intensywnie. |
a katalizatory to Ty masz aby drożne ?
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 12:54
ma pewno są w idealnym stanie bo wydech ściągałem jak rozrząd robiłem...
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 12:55
siateczka cała i bez pęknięć ?
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 12:57
jest calutka, koloru jasno beżowego, nic nie popękane. wręcz ideał.
[ Dodano: |13 Maj 2009|, o 12:57 ]
nie wiem może EBJ głupieje
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 12:58
możesz jeszcze psikaś samostartem na połączenia i badac czy nie zacznie świrowac obrotami. Bo pewnie gdzieś jeszcze ciągnie lewiznę.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:03
psikałem i nic... zero reakcji. Ale dzieje się tak tylko jak jest zimny. Jak pochodzi z min. to się stabilizuje i jest spoko.
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:03
może ECT coś świruje.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:05
czujnik tem. płynu? miernikiem mierzyłem i wskazywał poprawnie. tak samo IAT.
[ Dodano: |13 Maj 2009|, o 13:05 ]
poza tym żadnych błędów nie wywala i to mnie wnerwia.
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:08
hmm, ja to już nie bardzo mam siłę tłumaczyć po raz pewnie 100 że istnienie błędu lub jego brak wcale nie określa że coś jest wadliwe bądź dobre. To tylko wskazówka - a szukanie przyczyny nieraz pokazuje że miała ona mało wspólnego z tym co komp pokazał.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:09
no racja. No to co można jeszcze sprawdzić?
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:12
weź sobie wyobraź taki scenariusz. ECT z jakichś przyczyn kłamie ( może wiązka, może coś innego ) i pokazuje na zimnym silniku kompowi że silnik jest jednak ciepły. Dla kompa to nie jest błąd - bo niby czemu ma być, przecież silnik może być ciepły.
Wiec błędu nie ma, ale odpalając auto masz problem bo komp przyjmuje mapę dla ciepłego silnika a w rzeczywistości silnik jest zimny. No i masz dziwne zachowania.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:15
oki. rozumiem. Przyznam, że też zastanawiałem się nad tym czujnikiem... muszę go podmienić.
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:20
jeśli masz tabelkę wartości dla danej temperatury to możesz zmierzyć czy np. ma 120 om dla powiedzmy 20 st C ( wartości strzelam z mańki teraz, więc się nimi nie sugeruj )
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:28
no tak do tej pory go sprawdzałem. Wg tabeli z CAPS-a.
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:30
o ile wiem to CAPS nie ma nic o BOB-ie.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:37
uuuu.. no tak.. myślałem że te czujniki są takie same...
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 13:42
tego to ja nie wiem. Może i są.
Ja np. ten co idzie na zegary to wpakowałem od zwykłej 12V6 i działa spoko. Ale ECT nie podmieniałem.
robkom - |13 Maj 2009|, 2009 13:59
na angielskiej stronie są dane ale do IAT-a, ale one chyba mają takie same parametry pracy
Struna - |13 Maj 2009|, 2009 14:25
| robkom napisał/a: | | ale one chyba mają takie same parametry pracy | IAT to w zasadzie ma pomijalne znaczenie w procesie doboru mapy, owszem coś tam koryguje ale nie za wiele. ECT o wiele więcej. No ale parametry to mogą mieć totalnie inne bo chyba się nie zdarza, że powietrze zasysane ma 120 st, podczas gdy temp. płynu może mieć spokojnie 120 st.
Może w jakiejś AutoDacie będą dane tego czujnika.
|
|