| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Temat rzeka - cieknie skrzynia .
Peterson - |22 Mar 2009|, 2009 13:46 Temat postu: Temat rzeka - cieknie skrzynia . Skrzynia cieknie od tyłu. Nie przy połączeniu z silnikiem tylko gdzieś tuz za miska olejową.
Miska jest zarzygana i tył skrzyni. Efekt jest taki że wszystko leci na poduszkę skrzyni którą wymieniałem dwa miesiące temu i jest znowu do wymiany.
Na pewno wina jest uszczelniacza ale dla pewności chcę wymienić uszczelkę miski olejowej.
Pytanie moje takie - jak się zabrać do wymiany uszczelniacza? Na co zwrócić przy okazji uwagę? Czy coś prócz uszczelniacza jest przy okazji do wymiany?
VIK - |22 Mar 2009|, 2009 14:59
Wysuwasz wieloklin z łącznikiem wału, odkręcając oczywiście 1.człon wału od skrzyni, wydłub uszczelniacz i zapodaj nowy, kup w Fordzie, kosztuje niewiele.
Peterson - |22 Mar 2009|, 2009 17:56
VIK, czyli muszę odkręcić od skrzyni ten element do którego mocowana jest poduszka skrzyni?! Czy tak?
Znasz może wymiary tego uszczelniacza? Nie bardzo wiem jak to sprzedawcy części wytłumaczyć o który uszczelniacz chodzi. Nie chciałbym tego rozgrzebać i okaże się że to nie ten uszczelniacz.
Struna - |22 Mar 2009|, 2009 19:11
nic od skrzyni nie odkręcasz. Najlepiej jest zwalić cały wał, choć nei jest to jakoś straszliwie konieczne - ale ułatwia manewrowanie.
Peterson - |22 Mar 2009|, 2009 19:27
To już nie kumam. Może zacznę z innej mańki. Pomiędzy silnikiem a skrzynia jest sucho. Na wylocie skrzyni, tutaj gdzie już przykręcam gumowy przegub do wału też jest sucho.
Natomiast jest mokra miska oraz poduszka pod skrzynią. Olej jest czerwony więc na pewno wyciek ze skrzyni.
Struna - |22 Mar 2009|, 2009 19:29
to skąd Ci cieknie ? z uszczelniacza na wielowypuście ? czy co ? Może VSS słabo przykręcony i spod niego wycieka. Albo przewody od chłodzenia oleju.
ford2fast - |22 Mar 2009|, 2009 19:32
Najpierw ustal skąd wycieka olej
Z tego co piszesz wynika , że z uszczelki misy olejowej skrzyni
O jakim uszczelniaczu piszesz ?
Peterson - |22 Mar 2009|, 2009 19:43
Ciężko wyczaić skąd ucieka olej. Skrzynia jest mokra w miejscach których opisałem. Brakuje mi fachowego nazewnictwa ale spróbuje jakoś to wam opisać. Może ktoś mnie zrozumie o co mi chodzi.
Element skrzyni do którego jest mocowana poduszka (czyli już sam "ogon") jest połączony do reszty skrzyni chyba na 6 śrub. W miejscu tego połączenie jest najbardziej mokro. W miejscu tego połączenia jest również koniec miski olejowej która również jest mokra. Dlatego ciężko stwierdzić czy to uszczelka miski czy coś na tym połączeniu tych dwóch elementów skrzyni.
Jak nikt nie zrozumie to postaram się wytłumaczyć na podstawie zdjęć skrzyni.
Struna - |22 Mar 2009|, 2009 19:47
umyj to i zobacz skąd wycieka.
Kevin Xy - |23 Mar 2009|, 2009 13:08
wychodzi na to ze cieknie z ogona
tan winna byc jakas uszczelka
Boni - |23 Mar 2009|, 2009 14:35
Trzeba umyć i obczaić, bo tak to nikt nie zgadnie, może z łączenia ogona, może ciągnąć i chlapać z uszczelki miski.
Peterson - |23 Mar 2009|, 2009 18:18
Cały spód umyty. Wszelkie połączenia czyściutkie. Jutro wjadę na kanał w poszukiwaniu wycieków. Sądzę jednak że nie ominie mnie zrzucanie skrzyni ze względu na to że uszczelniacz na korbowodzie puszcza.
Mam pytanie do tych co zrzucali już skrzynię - ile czasu może zająć demontaż skrzyni, wymiana uszczelniaczy i montaż skrzyni? Pytam ponieważ nie mogę pozwolić sobie na dłuższy postój a wyciek trzeba zlikwidować.
pepi - |23 Mar 2009|, 2009 19:00
6 godzin a cieknie najpewniej z wybieraka skrzyni
Peterson - |23 Mar 2009|, 2009 20:32
Czyli jak dla mnie to cały dzień roboty.
ford2fast - |23 Mar 2009|, 2009 21:11
| Peterson napisał/a: | | uszczelniacz na korbowodzie puszcza |
Przepraszam
Że co ?
Peterson - |23 Mar 2009|, 2009 21:35
Przy wale korbowym są dwa uszczelniacze - od przodu przy kole pasowym i od tyłu przy kole zamachowym. Aby wymienić ten z tyłu muszę zdemontować skrzynię .
Czy coś nie tak napisałem?
ford2fast - |23 Mar 2009|, 2009 21:37
| Peterson napisał/a: | Przy wale korbowym są dwa uszczelniacze - od przodu przy kole pasowym i od tyłu przy kole zamachowym. Aby wymienić ten z tyłu muszę zdemontować skrzynię .
Czy coś nie tak napisałem? | Napisałeś
| Peterson napisał/a: | | że uszczelniacz na korbowodzie puszcza |
[ Dodano: |23 Mar 2009|, o 21:38 ]
Korbowód to takie coś , co z jednej strony jest przymocowane do tłoka , a z drugiej do wału korbowego
Peterson - |23 Mar 2009|, 2009 21:41
Dzięki za sprostowanie. Mała niedokładność z mojej strony ale można się zorientować po temacie o co mi chodziło.
ford2fast - |23 Mar 2009|, 2009 22:00
| Peterson napisał/a: | | Dzięki za sprostowanie. Mała niedokładność z mojej strony ale można się zorientować po temacie o co mi chodziło. |
W temacie jest cieknąca skrzynia
To nie jest mała niedokładność
To tak samo jakbyś pomylił silnik ze skrzynią biegów
Peterson - |23 Mar 2009|, 2009 22:16
ford2fast nie czepiaj się więcej. Wiem co to jest korbowód i wiem co to jest wał korbowy i nawet wiem jak wygląda tłok . Wiem wiele więcej, choć nie wynika to z mojego przejęzyczenia. Nie mam z tym nazewnictwem na co dzień do czynienia jak również nie pisze pracy dyplomowej aby dokładnie zastanawiać się nad każdym słowem które piszę.
Pepicosi załapał o co chodzi a ty się czepiasz słówek. Może taka twoja rola na tym forum.
Pozdrawiam i życzę udanych łowów w wyłapywaniu błędów.
ford2fast - |23 Mar 2009|, 2009 22:32
| Peterson napisał/a: | ford2fast nie czepiaj się więcej. Wiem co to jest korbowód i wiem co to jest wał korbowy i nawet wiem jak wygląda tłok . Wiem wiele więcej, choć nie wynika to z mojego przejęzyczenia. Nie mam z tym nazewnictwem na co dzień do czynienia jak również nie pisze pracy dyplomowej aby dokładnie zastanawiać się nad każdym słowem które piszę.
Pepicosi załapał o co chodzi a ty się czepiasz słówek. Może taka twoja rola na tym forum.
Pozdrawiam i życzę udanych łowów w wyłapywaniu błędów. |
Jeżeli nadal nie rozumiesz , to przeczytaj ze zrozumieniem wypowiedzi swoje i innych w tym wątku
Również te , które przytaczasz
Nie chcesz mojej pomocy , nie ma problemu
Tylko nie musisz mi doczepiać wydumanych intencji
Kevin Xy - |23 Mar 2009|, 2009 23:42
swieta racja
chcesz pomocy to nie mylaj silnika i skrzyni biegow
i okrasaj nazewnictwo, bo tutaj sa chetni do pomocy, chociazby f2f
pepi - |24 Mar 2009|, 2009 07:38
| ford2fast napisał/a: | | Peterson napisał/a: | | uszczelniacz na korbowodzie puszcza |
Przepraszam
Że co ? | -miał na myśli wał pewnie
[ Dodano: |24 Mar 2009|, o 07:43 ]
kolegi ford2fast, zwawsze pełno ale może jest czepliwy ale pomaga taki urok jego
Boni - |24 Mar 2009|, 2009 07:56
Skrzynia in/out w 6-8 godzin, to raczej we dwu ludzi, no i jak wszystko pójdzie ok.
pablo19 - |24 Mar 2009|, 2009 12:49
| Boni napisał/a: | | Skrzynia in/out w 6-8 godzin, to raczej we dwu ludzi, no i jak wszystko pójdzie ok. |
Potwierdzam, sprawdzone, jeszcze bronki obaliliśmy w między czasie.
pepi - |24 Mar 2009|, 2009 12:56
| Boni napisał/a: | | Skrzynia in/out w 6-8 godzin, to raczej we dwu ludzi, no i jak wszystko pójdzie ok | - ja sam napęd 4x4 zakładałem w dzień a tam jest wiecej pracy cały zawias i misa i takie tam i sam to robiłem
a zwykłą skrzynie to ja bym dał spoko w 4 godziny
[ Dodano: |24 Mar 2009|, o 12:57 ]
tylko manualną bo asb sam nie targam już
Boni - |24 Mar 2009|, 2009 13:20
Nie wiem komu tu chcesz zaimponować, wyjąłem i włożyłem w Explo A4LDe 4x4 sam, bez kanału czy wysokiego podnośnika. Dzień wyjmowałem, dzień wkładałem. I to nie dlatego że to trudne czy ciężkie (choć - ciężkie), ale że jak zaznaczyłem, nie musi wszystko pójść ok, na przykład przy wyjmowaniu okazało się że jedna nakrętka konwertera jest okrągła, a przy zakładaniu 2h [censored] się z głupią miarką oleju.
Peterson - |24 Mar 2009|, 2009 16:06
ford2fast jeśli cię uraziłem to przepraszam. Zwróciłeś uwagę, podziękowałem za sprostowanie i tu powinna się zakończyć dyskusja na ten temat. Co do pomocy to oczywiście jak najbardziej z niej skorzystam tylko bez dogryzania bo i tak samochód mi nieźle daje w kość.
Obejrzałem dzisiaj spód po umyciu i cieknie tak jak mówiłem wcześniej - gdzieś na połączeniu "ogona" z resztą skrzyni.
Myślę że obejdzie sie na razie bez zrzucania skrzyni. Proszę napiszcie tylko na co zwrócić uwagę przy demontażu tego ogona i co przy okazji wymienić aby szybko nie wracać do tematu.
pepi - |24 Mar 2009|, 2009 18:17
| Boni napisał/a: | | Nie wiem komu tu chcesz zaimponować | - no bez jaj 2 godziny wyjęcie i 2 wkładanie jak coś się urwie to wtedy może być inaczej , a koledze prawdopodobnie z wybieraka leci
Peterson - |24 Mar 2009|, 2009 20:07
wybierak - to masz na myśli to cięgno z boku skrzyni które idzie do wajchy zmiany biegów ?
Jeśli tak to tam mam sucho. Od początku skrzyni sucho aż do miejsca gdzie jest połączenie z "ogonem". Wychodzi na to że cieknie z połączenia lub końca uszczelki miski.
ford2fast - |24 Mar 2009|, 2009 21:30
| Cytat: | | ford2fast jeśli cię uraziłem to przepraszam | Nie ma sprawy , tak szybko się nie obrażam
| Peterson napisał/a: | | tylko bez dogryzania bo |
Rzadko dogryzam , przeważnie tylko staram się sprostować pomyłki i błędy
Proszę o dodatkowe wyjaśnienia , aby dojść do sedna problemu , a także aby inni czytając , nie byli również wprowadzani w błąd
| Cytat: | Obejrzałem dzisiaj spód po umyciu i cieknie tak jak mówiłem wcześniej - gdzieś na połączeniu "ogona" z resztą skrzyni.
Myślę że obejdzie sie na razie bez zrzucania skrzyni. Proszę napiszcie tylko na co zwrócić uwagę przy demontażu tego ogona i co przy okazji wymienić aby szybko nie wracać do tematu. |
Masz całkowitą rację , można ściągnąć ogon bez demontażu skrzyni
Możesz profilaktycznie wymienić uszczelniacz na końcu skrzyni , przy wyjściu na wał
Jeżeli będziesz zainteresowany , mogę podać wszystkie czynności potrzebne przy tym demontażu
Peterson - |24 Mar 2009|, 2009 21:58
Cieszę się że doszliśmy do porozumienia.
Byłoby super jakbyś zapodał opis jak się zabrać za demontaż i co po kolei zrobić aby nie pogorszyć. Na pewno nie tylko mi się to przyda.
Zamówiłem już uszczelkę, uszczelniacz, poduszkę skrzyni (zrobiła się maślana) oraz profilaktycznie uszczelkę pod miskę.
Kevin Xy - |25 Mar 2009|, 2009 00:49
demontaz/montaz ogona to dosc prosta ale brudna i silowa robota
zalecana z kanalu
u mnie zeszlo przez ogon kole 1l oleju
sciagalem u siebie 2 razy, mimo tego uszczelki nie ruszalem
jak masz zamiar zwalac miske to przy okazji wymien olej i filtr
Mysza - |25 Mar 2009|, 2009 17:01
Jak na moje oko to leje sie górą z odpowietrznika, czytaj skrzynia się kończy. Trzeba uszczelnić odpowietrzenie i wyprowadzić od niego rurkę do góry, pod maskę, jak najwyżej się da. Na jakiś czas pomoże.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 19:55
W którym miejscu dokładnie znajduje się to odpowietrzenie? Spróbowałbym to pooglądać. Gdyby koniec skrzyni się zbliżał to byłyby już jakieś dodatkowe objawy w złym jej działaniu - chyba.
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 19:56
odpowietrznik jest na samym czubku ogona o ile dobrze pamiętam, w sensie że od góry jakby.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 20:11
To i tak tego nie zobaczę bo belka do której mocowana jest poduszka dużo zasłania.
To mnie Mysza pocieszyłeś z tym odpowietrznikiem. Sądziłem że wymienię uszczelkę i temat się zakończy.
Pozostaje mi czekać na uszczelkę i przy rozbieraniu wyjdzie dokładnie gdzie to pluje.
Swoją drogą trochę się zdziwiłem że nie mieli tej uszczelki w sklepie z dnia na dzień. Muszą ją ściągać z Niemiec a to oznacza że nie jest to zbyt chodliwy towar a co za tym idzie wadliwy.
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:13
| Cytat: | | oznacza że nie jest to zbyt chodliwy towar a co za tym idzie wadliwy. | no chyba mało wadliwy.
Mysza - |25 Mar 2009|, 2009 20:21
Ja mam taką uszczelkę nową, oryginalną, na miejscu. Trzeba było pytać I z niemiec nie sprowadzałem W każdym razie dobrze się przypatrz skąd leci. Pamiętaj, do góry nie poleci.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 20:39
To miałem Struna na myśli że mało wadliwa jest ta uszczelka.
A jest możliwość ten odpowietrznik wymacać ręką z kanału bez rozbierania tej belki pod skrzynią ?
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:40
jak masz rękę na przegubach łamaną w pięciu miejscach to może
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 20:46
Mysza, a ty nie wiesz dokładnie w którym miejscu szukać tego odpowietrznika ?
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:52
Peterson, tu masz http://cgi.ebay.de/Automa...parms=72%3A1229|66%3A2|65%3A12|39%3A1|240%3A1318#ebayphotohosting
zaraz za łączeniem ogona widać taki ciemny kapsel jakby - to jest odpowietrznik.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 20:57
No właśnie też oglądałem na Allegro skrzynie. Czyli wychodzi że odpowietrzenie nie jest w ogonie tylko tej części środkowej skrzyni.
A patrząc na to w którym miejscu znajduje się odpowietrznik to lewa strona powinna od góry aż do dołu być zarzygana - to tak na chłopski rozum.
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:59
jakby tam waliło spore ciśnienie to tak, ale jak jeszcze jest niewielkie to może sobie ściekać po korpusie.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 21:03
To dość ciekawie musi ściekać bo wszystko się zbiera na poduszce skrzyni na której wiszą krople czerwonego oleju co w konsekwencji uśmierca ową poduszkę a co dalej za tym idzie wał mi wpada w wibracje.
Tutaj widac lepiej ten odpowietrznik :
http://www.allegro.pl/ite...tomat_2254.html
Mysza - |25 Mar 2009|, 2009 21:11
Właśnie tak się będzie lało. Na ogon, na poduszkę, i na lewą stronę skrzyni - od kierowcy. Na tę półkę do której przykręcana jest miska. A z miski prosto na wydech.
Peterson - |25 Mar 2009|, 2009 21:28
No to jutro jeszcze raz do kanału na oględziny. Zobaczę jak to wygląda trzy dni po umyciu.
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 21:29
weź jakies lusterko może na jakims drucie umocuj i lukaj tam jakoś, może coś dojrzysz. Teraz juz wiesz czego i gdzie szukać.
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 15:39
No i pooglądałem. Po zdjęciu osłony termicznej można spokojnie dostać ręką odpowietrznik skrzyni. Wszystko dookoła odpowietrznika suche. Żadnych wycieków. Wygłuszenie podłogi które tam jest dookoła bez żadnych zabrudzeń od oleju itp. Ogon od góry jest czysty i dopiero gdzieś od połowy jest ufajdany olejem no i sam dół jak już wcześniej pisałem.
Obudowa skrzyni na prawo i na lewo od odpowietrznika czysta. Wszystko wskazuje na to że któraś z uszczelek - miski lub jednak połączenia ogona ze skrzynią . Co o tym sądzicie?
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 15:57
no to skoro masz sucho wokół odpowietrznika to zostaje uszczelnienie. A nie leje Ci spod prądniczki może ?
ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 17:24
| Struna napisał/a: | | prądniczki | Chyba spod impulsatora ?
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 17:43
| ford2fast napisał/a: | Chyba spod impulsatora ? | dla mnie to nadal jeden pieron.
pepi - |26 Mar 2009|, 2009 18:35
albo wymontuj lewrek i tam ładnie będzie widać co i jak
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 18:35 ]
od zmiany biegów
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 20:33
Jedyne miejsca gdzie jest mokro to łączenie ogona i dolna część ogona. W którym miejscu znajduje się owy impulsator? Nie zaszkodzi sprawdzić wszystko zanim zacznę rozbieranie ogona.
Tak na marginesie to ile oleju mieści się w misce? Przy okazji wymienię filtr i zrobię połowiczną wymianę oleju.
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 20:34
po lewej stronie skrzyni w ogonie.
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 20:34
Z tym demontażem lewarka dużo roboty?
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 20:37 ]
Jest tam jakaś wtyczka zaraz nad poduszką skrzyni gdzieś tak w połowie ogona. Specjalnie nie zwróciłem szczególnej uwagi na to. Jest tam jakiś uszczelniacz czy coś w tym stylu?
ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 20:48
Siedzi tam impulsator
Przykręcony jest jedną śrubką na klucz 10
Jest na nim oring , któremu może zdarzyć się nieszczelność
| Cytat: | | Z tym demontażem lewarka dużo roboty? |
Teoretycznie nie
Jak zdemontujesz plastikową obudowę lewarka , musisz odkręcić cztery śruby mocujące mechanizm lewarka od karoserii
I można go trochę podnieść
Aby można było go wyjąć całkowicie trzeba z kanału odpiąć cięgło od lewarka
Jest tam taka mała zawleczka zabezpieczająca
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 21:05
Ten oring to jakiś standardowy rozmiar czy zamawiać w Fordzie.
ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 21:33
Jutro mogę zmierzyć
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 21:41
Wielkie dzięki. Może to jego wina.
ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 22:07
Jak będziesz się upierał przy demontażu ogonka , daj znać , wysmaruję opis
Peterson - |26 Mar 2009|, 2009 22:37
Teraz myślę cały czas o tym oringu. Jego umiejscowienie pasowałoby mi do moich objawów.
Opis co do demontażu ogona to i tak by się przydał. Jak możesz to napisz coś na ten temat.
Boni - |27 Mar 2009|, 2009 08:25
Ja tam nie wiem, ale z impulsatora to nigdy nie widziałem żeby się lało aż tak jak opisujesz. Stawiałbym jednak na uszczelkę ogona, to cienkie nic z papieru. No fakt, to też rzadko puszcza, ale jak puszcza to już nieźle leci. Oczywiście, zacznij od impulsatora, bo to łatwo wyjąć, i sprawdzić, ogon znacznie trudniej.
Opis jest chyba krótki, odkręcić impulsator, zrzucić wał, wyciągnąć ostatni wałek z flanszą ze skrzyni, podeprzeć skrzynię, zrzucić poduchę, opuścić rozsądnie skrzynię i silnik (w twoim nie, ale w mk1 - uwaga na chłodnicę i wiatrak ), może coś już polecieć oleju; jak opadnie będzie dostęp do śrub ogona, odkręcić śruby, do niektóych może być potrzebny łamany klucz czy coś takiego, po poluzowaniu poleci olej. I chyba tyle, skłądać odwrotnie.
Struna - |27 Mar 2009|, 2009 10:42
Peterson, prądniczka może być porprostu słabo przykręcona, u mnie była tak luźno jakoś i też coś podciekało - dokręciłem i spokój.
Peterson - |27 Mar 2009|, 2009 19:58
Dzięki Boni za opis. Oring zamówiłem. Wszystkie części będę miał w przyszłym tygodniu. Jutro wejdę pod samochód i obczaję ten impulsator, dokręcę jeśli zajdzie potrzeba. Mam nadzieję że dojdę do niego bez rozkręcania poduszki i całej tej belki. Jutro wieczorem dam znać jak to wygląda.
[ Dodano: |28 Mar 2009|, o 22:07 ]
- niestety z impulsatora nie cieknie. Czeka mnie więc grubsza robota. Trzeba będzie wyrwać ogon. Może mi powiecie ile na tą robótkę wygospodarować godzinek?
Struna - |28 Mar 2009|, 2009 23:31
myślę, że tyle w ile się uwiniesz z demontażem i montażem.
Peterson - |29 Mar 2009|, 2009 10:16
Oj Struna tyle ta ja też wiem.
Wał trzeba całkiem zrzucać czy też wystarczy go na przegubie odkręcić?
[ Dodano: |29 Mar 2009|, o 10:19 ]
O czas roboty pytałem dlatego że co dzień potrzebuje samochód na dojazd do pracy. Natomiast tylko popołudniami mogę wjechać na kanał. Myślę że za 4 godzinki się uwinę.
ford2fast - |29 Mar 2009|, 2009 10:23
Odkręć śruby łącznika elastycznego (wystarczy trzy) i rozłącz
Pomaga w tym wsunięcie zabieraka wału do skrzyni , jeżeli to nie wystarczy , odkręć od karoserii podporę wału
| Peterson napisał/a: | | Myślę że za 4 godzinki się uwinę. |
Bez problemu
Przed ściągnięciem ogona zdemontuj impulsator
Po wykręceniu śrubki mocującej , dobrze jest wyciągać go pokręcając nim wokół osi
Gdy odkręćisz ogon od obudowy skrzyni i będziesz odsuwał ogon do tyłu , rób to powoli
Po stronie lewej , w środku jest osadzony na trzpieniu język blokady z drucianą sprężynką
[ Dodano: |29 Mar 2009|, o 10:33 ]
Po rozkręceniu wału i opuszczenie skrzyni możesz wypuścić trochę oleju , wyjmując z ogona zabierak wału
[ Dodano: |29 Mar 2009|, o 10:35 ]
| Boni napisał/a: | Opis jest chyba krótki, odkręcić impulsator, zrzucić wał, wyciągnąć ostatni wałek z flanszą ze skrzyni, podeprzeć skrzynię, zrzucić poduchę, opuścić rozsądnie skrzynię i silnik (w twoim nie, ale w mk1 - uwaga na chłodnicę i wiatrak ) |
W MkI 12V V6 dobrze jest również zdemontować kopułkę i palec aparatu zapłonowego , ocalimy je w ten sposób
Peterson - |29 Mar 2009|, 2009 10:54
Jaka jest rola tej sprężynki i języka. O ile pamiętam to przy wymianie wału zabierak nie bardzo chce wyjść z ogona, można go wcisnąć ale nie wyjąć - czy impulsator go trzyma?
Vaux - |29 Mar 2009|, 2009 13:04
| ford2fast napisał/a: | | W MkI 12V V6 dobrze jest również zdemontować kopułkę i palec aparatu zapłonowego , ocalimy je w ten sposób |
Potwierdzam - przy wymianie sprzęgła "mechaniki" ułamały mi w ten sposób 2 oporniki przeciwzakłóceniowe
Boni - |29 Mar 2009|, 2009 13:28
| Peterson napisał/a: | | Jaka jest rola tej sprężynki i języka. O ile pamiętam to przy wymianie wału zabierak nie bardzo chce wyjść z ogona, można go wcisnąć ale nie wyjąć - czy impulsator go trzyma? |
Sprężyna i język są od zapadki parkingu (na P), rzeczywiście, jak się ostro rusza ogonem, może to wyskoczyć, ale to się da poskładać Końcówka powinna wyjść, o ile pamiętam, nic jej nie blokuje, zębatka impulsatora pracuje z wałkiem wylotowym, nie z zabierakiem, i tak jak f2f pisał, wyciągać lekko obracając, żeby wyszła zębatka ze ślimaka.
A co do mk1 i aparatu, jakoś nigdy nie dobiłem aż tak opuszczając a wentylem było blisko
ford2fast - |29 Mar 2009|, 2009 13:40
| Peterson napisał/a: | | O ile pamiętam to przy wymianie wału zabierak nie bardzo chce wyjść z ogona, można go wcisnąć ale nie wyjąć - czy impulsator go trzyma? |
Sprawia tylko takie wrażenie , pociągnąć mocno i wyjdzie , oprócz uszczelnaicza nic go nie trzyma
Peterson - |29 Mar 2009|, 2009 14:23
Wielkie dzięki panowie za wszelkie wskazówki i pomoc. Teraz to tylko zostaje poczekać na części i to rozebrać a potem poskładać.
ford2fast czy pod twoim nickiem to numer telefonu do ciebie?
Czy w krytycznej sytuacji będę mógł z niego skorzystać?
ford2fast - |29 Mar 2009|, 2009 15:38
| Cytat: | ford2fast czy pod twoim nickiem to numer telefonu do ciebie?
Czy w krytycznej sytuacji będę mógł z niego skorzystać? |
Właśnie w tym celu jest tam umieszczony
Peterson - |4 Kwi 2009|, 2009 00:41
No i po robocie. Choć nie całkiem efekt zadowalający.
Przyczyną wycieku była pęknięta obudowa (ogon), w miejscu zaraz nad poduszką skrzyni.
Wielkie dzięki dla ford2fast który uratował mnie dobrą obudową.
Wszystko poskładałem jak należy. Jednak są pewne mankamenty : brak hamulca na P oraz ciężko się wybiera biegi. Przy opuszczaniu skrzyni nie odczepiłem cięgna od wybieraka i może gdzieś się coś skrzywiło. Co do hamulca na P to sprężynkę i język założyłem tak jak to powinno być jednak hamulca brak. Co powoduje że ten język zaskakuje na tym kole blokując je?
Boni - |4 Kwi 2009|, 2009 01:03
Na P z głównej obudowy skrzyni wysuwa się trzpień naciskający z boku na skos języka w ogonie, wysuwajac go w stronę koła z zębami. Albo jednak źle złożyłeś język (choć to chyba niemożliwe, no ale), albo te cięgno uszkodziłeś, i teraz "nie starcza" go żeby wystarczająco przepchnąć trzpień w język w tej pozycji wybieraka; co sugeruje też ciężka praca wajchy. I nie jeździj tak za wiela, bo może cięgno staje w pośrednich pozycjach, a jazda taka może ci rozwalić co nie co w skrzyni.
ford2fast - |4 Kwi 2009|, 2009 02:08
Cięgło wybieraka ma regulację
Spróbuj odpiąć cięgło i ręcznie od autem ustawić pozycję Parking
Jeżeli blokada będzie działać skoryguj długość cięgła regulacją
Peterson - |4 Kwi 2009|, 2009 07:57
Jadę zaraz na kanał. Widzę że koledzy też nie mają spania
ford2fast - |4 Kwi 2009|, 2009 09:05
| Peterson napisał/a: | Jadę zaraz na kanał. Widzę że koledzy też nie mają spania |
W trumnie się wyśpię
Peterson - |5 Kwi 2009|, 2009 00:16
Teraz to już działa jak należy. Przyczyna była taka że aż żal tej mojej roboty.
Jak już wcześniej pisałem kupiłem od ford2fast dobry ogon. Na pierwszy rzut oka wszystko ok. Ten ogon był jednak bez języka i sprężynki. To nie problem - przełożyłem z mojej pękniętej obudowy i skręciłem. Jaki był efekt to już wiecie.
Dzisiaj nie dało mi to spokoju i posprawdzałem z zewnątrz cięgna, porozpinałem cięgna od wybieraka i bez żadnej poprawy, nadal wszystko ciężko chodziło a na P hamulec nie działał. Rozebrałem więc dziada (wczoraj rozbierałem i składałem dwa razy dzisiaj tak samo, za każdym razem osiągałem lepsze czasy ) . W środku poskładane wszystko jak należy, po zdemontowaniu ogona cięgno pracuje lekko.
Skręcając kolejny raz ogon zauważyłem że dopóki nie dokręciłem do końca obudowy to wszystko działało. Po dokręceniu dupa - nic nie działa .
Okazało się w otworze do którego wchodzi ten trzpień jest metalowa tulejka która w mojej obudowie była na równo z otworem, natomiast w tej drugiej była wysunięta o jakieś 1,5 mm. Zakładając więc język z mojej obudowy wystawał on minimalnie ponad nią co przy max dokręceniu przyciskało język do obudowy nie dając mu się ruszyć.
Ciekawe ale prawdziwe. Mam zdjęcia w telefonie to jutro postaram się wrzucić - najlepiej to przedstawią.
Tą tulejkę oczywiście zeszlifowałem na równo z otworem, poskładałem i na razie wszystko działa.
Idę spać mam już czerwonego oleju po dziurki w nosie i jeszcze wyżej
Boni - |5 Kwi 2009|, 2009 10:01
Nie wiem czy to nie była różnica rocznikowa, bodajże starsze mają wystającą tulejkę, a nowsze na równo, ale głowy nie dam i dopiero jak napisałeś, coś mi się zaczęło kołatać po łbie.
Zawsze przy wymianie trzeba trzy razy oglądać graty - ja ostatnio sprawdzałem aż na żonie i córkach czy różnica w dwu świecach jest na pewno widoczna gołym okiem, bo w UFO zostały wkręcone przez kolegę, i to takiego bez okularów, eee, nieco inne...
Peterson - |5 Kwi 2009|, 2009 18:35
A powiedzcie mi jaka jest rola tego ciężkiego okrągłego gumowego odważnika który jest przykręcany do ogona? W poprzednim ogonie miałem na to miejsce do mocowania, w tym co teraz założyłem nie ma gdzie tego przymocować.
Slawek - |7 Maj 2009|, 2009 15:13
Czy impulsator od wieloryba jest wykonanny z tworzywa ze skrzyni MT75 będzie pasował do krokodyla z 1993 roku tam jest alminiowy .Kolory kabli i wtyczka jednakowe.Prosze o odpowiedż jesli ktoś się z tym zetknął.
|
|