| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Użytkowanie ASB
Piotr_pan - |18 Mar 2009|, 2009 08:31 Temat postu: Użytkowanie ASB Witam, mam pytanie dotyczące prawidłowego użytkowania ASB, a konkretnie przełączania pomiędzy pozycjami R N D, zauważyłem że nie trzeba naciskać przycisku odblokowania aby zmieć położenie skrzyni z R na N i D a w drugą z D na N i tu pytanie czy podczas jazdy można wyrzucać na N ? (pomijam fakt że jazda na "luzie" jest nieuzasadniona) oraz czy podczas zatrzymania na światłach aby nie trzymać nogi na hamulcu przełączyć na N ?
sucre79 - |18 Mar 2009|, 2009 08:37
| Piotr_pan napisał/a: | | czy podczas zatrzymania na światłach aby nie trzymać nogi na hamulcu przełączyć na N ? |
można nawet na P
| Piotr_pan napisał/a: | | zy podczas jazdy można wyrzucać na N ? |
[...]--chyba jednak z opisu ekspertów nie można
Jankes - |18 Mar 2009|, 2009 08:42 Temat postu: Re: Użytkowanie ASB
| Piotr_pan napisał/a: | | zauważyłem że nie trzeba naciskać przycisku odblokowania aby zmieć położenie skrzyni z R na N i D a w drugą z D na N i tu pytanie czy podczas jazdy można wyrzucać na N ? |
nie mozna, zawsze naciskasz przycisk zwalniania i zmieniasz pozycje wybieraka/biegi, na mocno zaciśnietym hamulcu, jedynie z 1 na 2 i D bez, ale do R I P musisz miec nacisnięty hamulec
Struna - |18 Mar 2009|, 2009 10:01
| Piotr_pan napisał/a: | | pytanie czy podczas jazdy można wyrzucać na N ? | nie powinno się gdyż maleje wtedy znacząco ciśnienie oleju w skrzyni = słabsze smarowanie. Jak to zrobisz przy dużych prędkościach to możesz znacząco życie skrzyni skrócić.
1Bodzio - |18 Mar 2009|, 2009 21:13
| Struna napisał/a: | Piotr_pan napisał/a:
pytanie czy podczas jazdy można wyrzucać na N ?
nie powinno się | Ja bym wzmocnił to co Struna napisał. O ile chcesz trochę tym automacikiem pojeździc, to nie rób tego nigdy, bez absolutnej konieczności, tj zgaśniecia silnika podczas jazdy.
arturrrr - |18 Mar 2009|, 2009 21:50
I jedna bardzo wazna zasada - mianowicie nigdy nie operowac jednoczesnie chamulec i gaz - dlatego najlepiej uzywac jednej stopy do obydwu pedalow, gdzie naciskajac jeden nie ma mozliwosci nacisnac drugi
Vaux - |18 Mar 2009|, 2009 21:57
| arturrrr napisał/a: | | nigdy nie operowac jednoczesnie hamulec i gaz |
Hmmm, a stall-test?
1Bodzio - |18 Mar 2009|, 2009 22:12
He he, słowo test sugeruje że wykonuje się tą operację sporadycznie. A jak się nie wie jakich informacji ten test dostarcza, to lepiej nie robic go wcale. Normalny użytkownik niczego się z tego testu nie dowie, więc po co ma go robic ?
Adam_2000 - |18 Mar 2009|, 2009 22:17
| arturrrr napisał/a: | I jedna bardzo wazna zasada - mianowicie nigdy nie operowac jednoczesnie chamulec i gaz - dlatego najlepiej uzywac jednej stopy do obydwu pedalow, gdzie naciskajac jeden nie ma mozliwosci nacisnac drugi |
No paczpan... a ja od jakichś 10-lat z okładem obu nóg używam ;P
arturrrr - |18 Mar 2009|, 2009 22:19
| Adam_2000 napisał/a: | | No paczpan... a ja od jakichś 10-lat z okładem obu nóg używam ;P |
mozesz se uzywac, ale nie jednoczesnie
1Bodzio - |18 Mar 2009|, 2009 22:21
| Adam_2000 napisał/a: | | No paczpan... a ja od jakichś 10-lat z okładem obu nóg używam ;P | No ale Ty jesteś mistrzu, a taki styl jazdy to trzeba pocwiczyc. Ja jeszcze nie umiem.
ford2fast - |18 Mar 2009|, 2009 22:26
| arturrrr napisał/a: | | mozesz se uzywac, ale nie jednoczesnie |
Nie ma innego sposobu , żeby szybko ruszyć z automatem
[ Dodano: |18 Mar 2009|, o 22:27 ]
| Adam_2000 napisał/a: | | arturrrr napisał/a: | I jedna bardzo wazna zasada - mianowicie nigdy nie operowac jednoczesnie chamulec i gaz - dlatego najlepiej uzywac jednej stopy do obydwu pedalow, gdzie naciskajac jeden nie ma mozliwosci nacisnac drugi |
No paczpan... a ja od jakichś 10-lat z okładem obu nóg używam ;P |
Twoja Sierra też miała automatyczną skrzynię ?
Adam_2000 - |18 Mar 2009|, 2009 22:31
| 1Bodzio napisał/a: | | Ja jeszcze nie umiem. |
Poćwicz Bodzio. Taka jazda idealnie sprawdza się w dużym ruchu miejskim. Lewa noga na hamulcu jest szybsza.
Kevin chyba też tak jeździ
Kevin Xy - |18 Mar 2009|, 2009 22:31
miala asb
szypki !!
jak trzeba to i tak jezdze
Jankes - |19 Mar 2009|, 2009 08:26
| Adam_2000 napisał/a: | | 1Bodzio napisał/a: | | Ja jeszcze nie umiem. |
Poćwicz Bodzio. Taka jazda idealnie sprawdza się w dużym ruchu miejskim. Lewa noga na hamulcu jest szybsza.
Kevin chyba też tak jeździ |
ja też jeżdze na dwie nogi i nie zdarza ni sie wciskac obu pedałów na raz, no chyba tylko wtedy zeby szybko ruszyc, a nauczyc mozna sie bardzo szybko.
arturrrr - |19 Mar 2009|, 2009 11:30
| ford2fast napisał/a: | Nie ma innego sposobu , żeby szybko ruszyć z automatem |
a ja swoim TD nie raz i nie jednego rajdowca juz pod swiatlami zostawialem za soba - a startuje standardowo i ten moment w zupelnosci wystarcza
a powyzej jedynki masz kick down - ktory sprawuje sie rewelacyjnie
Struna - |19 Mar 2009|, 2009 14:19
| Adam_2000 napisał/a: | | No paczpan... a ja od jakichś 10-lat z okładem obu nóg używam ;P | po miesiącu jazdy automatem zacząłem na dwie nogi - co to za problem a jakei efekty przynosi - ho hooo | arturrrr napisał/a: | | mozesz se uzywac, ale nie jednoczesnie | ee panie, przesadzasz. Jak się wie jak i umie to można.
arturrrr - |19 Mar 2009|, 2009 21:09
| Struna napisał/a: | po miesiącu jazdy automatem zacząłem na dwie nogi - co to za problem a jakei efekty przynosi - ho hooo
arturrrr napisał/a:
mozesz se uzywac, ale nie jednoczesnie
struna napisal/a:
ee panie, przesadzasz. Jak się wie jak i umie to można. |
operowanie tylko jedna noga to nie moje prywatne zdanie - ale opinia wielu praktykow - miedzy innymi opinia profesjonalistow z portalu : http://www.automat.pl
cytuje : .......Należy używać tylko jednej nogi (dla osób pełnosprawnych zaleca się by to była noga prawa) do operowania zarówno pedałem przyspieszania jak i hamulca. W czasie jazdy gwałtowne wciśnięcie pedału hamulca przy wciśniętym pedale gazu zazwyczaj kończy się uszkodzeniem skrzyni. Częste, zbyt długie wciskanie pedału przyspieszania przy wciśniętym pedale hamulca ma ten sam skutek......
i co Ty na to ???
Adam_2000 - |19 Mar 2009|, 2009 21:13
Krzyczą też, że nie wolno palić i pić ankoholu... ale co by było warte życie bez takich "przypraw" ? ;/
Jankes - |19 Mar 2009|, 2009 21:17
ale nawet gwaltownie to prawa noga odpuszcza gaz a lewa wciska hamulec, jak sie umie to nie ma opcji zeby wciskac naraz bezwiednie
Struna - |19 Mar 2009|, 2009 21:25
| arturrrr napisał/a: | i co Ty na to ??? | spróbuj drifftu w automacie albo palenia kapcia bez użycia dwóch nóg - powodzenia
ja uważam, że automat nie jest tylko dla emerytów i też nim można się nieco pobawić
arturrrr - |19 Mar 2009|, 2009 21:25
..kazdy gazda klepie babe po tylku z innej strony ale czy ktory widzial zeby klepal w oba posladki na raz ??
nawet jak go stara wk-/czytaj zdenerwuje/ to dostanie z kopa raczej tylko z jednej nogi
[ Dodano: |19 Mar 2009|, o 21:33 ]
ale z drugiej strony jak sie kto uprze..
ale znowu zauwazcie, ze przy zmianie chocby z 1 na R jest male opoznienie zanim R pociagnie!!!- a wiadomo ze pomiedzy zmianami trybow jest zmiana cisnien ... to nikt mi nie powie ,ze jak przy paleniu kapcia zrobie taka zmiane w tyl na R i zanim sie R zalaczy ja zaczne gazowac to ASB to przezyje bez szwanku - moze kilka razy i padnie na 100%
Adam_2000 - |19 Mar 2009|, 2009 21:35
arturrrr, generalnie masz rację.
Nie polecam hamowania lewą żadnemu "normalnemu" użytkownikowi automata, bo albo się zabije, albo zabije automat.
Jednak żeby jeździć bardziej dynamicznie, nie da się inaczej
[ Dodano: |19 Mar 2009|, o 21:36 ]
| arturrrr napisał/a: | | to nikt mi nie powie ,ze jak przy paleniu kapcia zrobie taka zmiane w tyl na R i zanim sie R zalaczy ja zaczne gazowac to ASB to przezyje bez szwanku - moze kilka razy i padnie na 100% |
Raczej nie padnie - silnik zgaśnie
pablo19 - |19 Mar 2009|, 2009 21:37
Ja ostatnio pojeździłem ASB i chyba dzięki temu, że używam często lewej nogi na sprzęgle całkiem płynnie hamowałem
gufer-posepny - |19 Mar 2009|, 2009 23:06
No i jeszce jedna rada . zanim się silnik i skrzynia nie zagrzeje bez wygłupów .
Kevin Xy - |20 Mar 2009|, 2009 12:04
| gufer-posepny napisał/a: | | zanim się silnik i skrzynia nie zagrzeje bez wygłupów |
to najwazniejsze
w taki sposob wyslalem swoja skrzynie do nieba
fiebik - |21 Mar 2009|, 2009 11:34
z operowaniem dwoma nogami jednocześnie - to są dwie zupełnie różniące się bajki. plus trzecia wyjątkowa, które koniecznie należy rozróżnić.
pierwsze bajka to - stoimy, trzymamy hampel lewą, w tym czasie prawą podłoga i puszczamy lewą. skrzynia "męczy" się tu nie wiele bardziej niż w przypadku normalnego dynamicznego ruszania z miejsca operując tylko jedną prawą nogą.
jest jeszcze kwestia temperatur, ale przecie nie trzymamy gazu w podłodze przy zaciśniętym hamplu drugą nogą pół godziny, tylko trwa to stosunkowo o wieeeele krócej więc w ten sposób tak zaraz oleum nie zagotujemy.
zresztą jak stoimy na światłach, na zapiętym biegu, trzymając hamulec, też nic złego się nie dzieje (co prawda na wolnych obrotach) a zjawiska w skrzyni zachodzą tam podobne, - to nie zaleca się wypinania na "n" czy na "p" tylko właśnie zaleca się trzymanie hamulca na zapiętym "d" czy też innym położeniu do jazdy.
druga zupełnie inna bajka, to - jazda z większą prędkością (np 100km/h lub więcej) w trasie i naciskanie jednocześnie pedału gazu i hamulca.
wtedy w skrzyni dzieje się bardzo źle. naciśnięty pedał gazu powoduje duże ciśnienia oleju kierowane na konwerter, który powoduje znaczne siły "ciągnące" auto.
jednak z powodu naciśniętego jednocześnie pedału hamulca powodujemy sytuację, w której nie do chodzi do zrównania obrotów silnika z wałem napędowym, przez co nie zapnie się "lockup". na niezapiętym locu idą straśne siły ciągnące i jednocześnie z drugiej strony działają straśne siły hamujące przez trzymający hamulec na to wszystko rozpędzone auto swoją inercją "pcha", przez co dodaje przeciążeń obracając wałem z dużą siłą od drugiej strony asb.
taka sytuacja w prostej linii prowadzi do przegrzania skrzyni, "usmażenia" oleju, spalenia tarczek i taśm lub/i "zmielenia" konwertera, co w baaardzo znaczym stopniu skróci żywotność skrzyni, lub może nawet uszkodzić ją w czasie jednago takiego manewru z użyciem dwóch nóg jednocześnie przy odpowiedniej prędkości i dłuższym czasie trwania takiego manewru - czyli przy wciśniętym jednocześnie pedale gazu i hamulca do dechy.
trzecia bajka to: wyjątek - czyli operowanie jednoczesne dwoma pedałami w celu uzyskania efektu drrifftu, w celu szybkiego (w sportowym stylu) pokonywania bardzo ostrych zaktętów, wykonywania ostrych nawrotek itd. lub przy tzw "paleniu gumy" dla treningu lub nawet rozrywki.
w takich przypadkach przeciążenia na konwerterze i tarczkach są znaczne, ale - nadal w drriffcie omijane są przypadki kiedy - hamulec trzyma, silnik ciągnie a rozpędzone auto "pcha" i swoją inercją daje obroty wału od drugiej strony naszej skrzynce.
przy drriftach obydwa pedały "pracują" dość intensywnie i są na przemian momenty jednoczesnego wciskania obydwóch, jak i pracy na przemiennej. te chwile pracy naprzemiennej pozwalają na "rozładowania" ciśnień oraz chwilowe przerwy w ciężkiej pracy tarczek i konwertera.
generalnie cała sytuacja przy "rajdowaniu" sprowadza się do sytuacji z pierwszej bajki, bo auto w poślizgu nie powoduje dostarczenia wielkich sił na skrzynię wałem napędowym od drugiej strony. dodatkowo hamulec tu służy raczej tylko do wprowadzenia auta w poślizg i potem do regulacji prędkości przednich kół, więc nie jest cały czas wciśnięty do dechy.
reasumując:
pierwsza bajka - używana nawet często ale krótkotrwale zbytnio nie zaszkodzi naszej asb, a przydaje się do dynamiczniejszego ruszania, lub przy stal testach.
druga bajka - jest zabójcza dla skrzyni i praktycznie takie zachowanie niczemu nie służy i do niczego się nie przydaje.
trzecia bajka - jest możliwość porajdowania i nie zarżnięcia skrzyni, jednak trzeba pamiętać o że skrzyneczka wykonuje wtedy morderczą robotę i należy zwracać baczną uwagę na temperaturę.
generalnie - niedoświadczonym i początkującym swoją przygodę ze scorpio z asb oraz niepewnym stanu technicznego swoich asb i nic nie wiedzącym o oleju w skrzyni - trzeciej bajki także gorąco nie polecam.
sorry za długawy wywód, ale jakoś tak mnie wena twórcza najszła
Adam_2000 - |21 Mar 2009|, 2009 15:15
Ehh... fiebik bajkopisarz ;P
Ty lepiej popatrz jak dostaje w dupę taka sama skrzynia u kolegów w klubie Explorera, kiedy się we błocie taplają i nie ma zbawiennego powiewu powietrza przez chłodnice ;P
ford2fast - |21 Mar 2009|, 2009 22:39
| Adam_2000 napisał/a: | | kiedy się we błocie taplają i nie ma zbawiennego powiewu powietrza przez chłodnice |
Ma wtedy o wiele wydajniejsze , sprawniejsze chłodzenie błotem
Boni - |21 Mar 2009|, 2009 23:02
Szczególnie na żwirowni/piaskowicy...
A co do jazdy dwunożnej, jestem przeciw, i to nie ze względu na skrzynię, bo ta wiele zniesie, i trzeba być idiotą, żeby ją zabić w ten sposób, tylko ze względu na a) przesiadki do innych samochodów i/lub MSB, co robi się po przyzwyczajeniu obunożnym JESZCZE trudniejsze... b) nie po to wysyłam lewą nogę i kolano na emeryturę z ASB, żeby ją znowu ściągać z podnóżka do jakichś pedałów.
[ Dodano: |21 Mar 2009|, o 23:07 ]
A teorie o tym co wolno czy nie wolno robić z szybkim przestawianiem R-D-R-D idą się kochać po pierwszym utknięciu ASB w śniegu
grand funk - |22 Mar 2009|, 2009 15:46
no, ale na śniegu nie ma tarcia i ryzyko uszkodzenia staje się minimalne.
Struna - |22 Mar 2009|, 2009 19:44
| Boni napisał/a: | A teorie o tym co wolno czy nie wolno robić z szybkim przestawianiem R-D-R-D idą się kochać po pierwszym utknięciu ASB w śniegu | ja tam po pierwszej takiej akcji to wożę saperkę w bagażniku, ale chyba na tyle doszkoliłem technikę jazdy automatem zimą, że o dziwo okazuje się zbędna póki co
Boni - |22 Mar 2009|, 2009 20:09
Ja pierwszą zimę w ufo przjeździłem na letnich, tylko szpera ratowała, no i udoskonaliłem technikę nieprzejmowania się zaleceniami co do pedałów i wybieraka ASB
Struna - |22 Mar 2009|, 2009 22:16
mi szpera nie pomogła niestety - zakopałem się po wahacze. Tylko łopata pomogła
|
|