Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Preparat do mycia części.

robkom - |12 Mar 2009|, 2009 20:04
Temat postu: Preparat do mycia części.
Zna ktoś jakiś dobry środek do mycia części... chciałem wymyć kilka rzeczy a chodzi mi o taki specyfik żeby w nim część zanurzyć i wyjąć czystą...
pader - |12 Mar 2009|, 2009 20:28

Napisz może jaką część chcesz czyścic i z czego. Będzie łatwiej podpowiedzieć.
kat - |12 Mar 2009|, 2009 20:30

znam takie cos
karcher ma taka chemie o oznaczeniu RM + jakis numer do tego(nie pamietam)
spryskujesz tym i czekasz 5 minut,potem najlepiej myjka cisnieniowa i czyste jak nowe

robkom - |12 Mar 2009|, 2009 20:36

np części z silnika, czyli aluminium, żeliwo ale głównie alu.
pader - |12 Mar 2009|, 2009 20:56

Ja polecam czyściwo do silników z Lidla za 5zł. Stosować wg instrukcji na opakowaniu. (preparat w spreju)

Albo benzyna/ropa nanoszona pędzlem i spłukana wodą (szkodliwe dla gumy)

kat - |12 Mar 2009|, 2009 20:57

jak alu to nerta atc 100 ,jak zeliwo i inne to ten RM
ford2fast - |12 Mar 2009|, 2009 21:15

pader napisał/a:
Ja polecam czyściwo do silników z Lidla za 5zł. Stosować wg instrukcji na opakowaniu. (preparat w spreju)

ropa nanoszona pędzlem i spłukana wodą (szkodliwe dla gumy)



Nieszkodliwa :)

pader - |12 Mar 2009|, 2009 21:18

Szkodliwe dla środowiska.
kat - |12 Mar 2009|, 2009 21:21

pader napisał/a:
Szkodliwe dla środowiska.

chcesz umyc czesci czy dbac o srodowisko?

pader - |12 Mar 2009|, 2009 21:27

Chce tego i tego :)
kat - |12 Mar 2009|, 2009 21:28

od dbania od srodowiska sa ekolodzy
pepi - |13 Mar 2009|, 2009 07:57

najlepiej pedzelek i bezin ekstrakcyjna :P ale fakt
robkom napisał/a:
chciałem wymyć kilka rzeczy a chodzi mi o taki specyfik żeby w nim część zanurzyć i wyjąć czystą
-tak to się nieda :)
ford2fast - |13 Mar 2009|, 2009 08:11

pepicosi napisał/a:
najlepiej pedzelek i bezin ekstrakcyjna

Tylko do elementów , które nie zawierają gumy :roll:

kat - |13 Mar 2009|, 2009 08:18

benzyna ekstrakcyjna nie niszczy gumy
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 08:19

pepicosi napisał/a:
najlepiej pedzelek i bezin ekstrakcyjna ale fakt
no tak ale w ten sposób zmyje tylko brud z wierzchu, a ja chciałbym uzyskać taki efekt czystego alu jak są nowe części... czyli musiałby być to silny środek czyszczący.

np. czym oni go tak ładnie wyczyścili?? http://www.fordscorpio.co...headassyrev.jpg

kat - |13 Mar 2009|, 2009 08:23

to jest prawdopodobnie wyszkielkowane
jak chcesz uzyskac naprawde czyste alu to napisalem wyzej Nerta ATC 100

blaz - |13 Mar 2009|, 2009 08:27

http://loxpol.com.pl/inde...-zbiorcze-12szt
tego zawsze uzywam, niby to przedewszystkim do czysczenia gazników i przepustnic, ale doskonale myje wszelkie smary tłuszcze itp, a alu wyglada jak nowe, bez zadnych gompkuf, tylko psikanie, duze cisnienie i generalnie na dość długo to starcza, bardzo dobre

Vaux - |13 Mar 2009|, 2009 09:44

Polecam dokładnie to samo co Blaz - tylko trzeba uważać przy niektórych plastikach bo rozpuszcza
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 09:58

no tak tylko to małej pojemności jest.... chyba pomysle nad szkiełkowaniem, kupie granulat i do dzieła :-d
kondzio508 - |13 Mar 2009|, 2009 10:08

robkom napisał/a:
chyba pomysle nad szkiełkowaniem,


te szkiełkowanie robi sie za pomocą kompresora ? ile musi miec Barów na wyjsciu zeby cos z tego wyszło ?

robkom - |13 Mar 2009|, 2009 10:10

z 7-8bar, ale wydajność powietrza jest ważniejsza..
kondzio508 - |13 Mar 2009|, 2009 10:12

a kompresor 196L. /min. wystarczy ?
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 10:25

robkom, to jeszcze jakaś kabina chyba potrzebna do szkiełkowania, przecie nie będziesz tym orał w garażu i się tym inhalował :)
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 10:33

kondzio508 napisał/a:
a kompresor 196L. /min. wystarczy ?
ja mam 220l i do piaskowania wystarcza.. ale kompresor cały czas pompuje. Nie wiem jak przy szkiełkowaniu, czy da rade. Się zobaczy.

Struna napisał/a:
robkom, to jeszcze jakaś kabina chyba potrzebna do szkiełkowania, przecie nie będziesz tym orał w garażu i się tym inhalował
to mam taką zrobioną do piaskowania więc looz.
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 10:36

robkom napisał/a:
to mam taką zrobioną do piaskowania więc looz.
nieno stary, to widzę, że warsztacik sobie niezły urządzasz :)
robkom napisał/a:
ja mam 220l i do piaskowania wystarcza.. ale kompresor cały czas pompuje
a możesz powiedzieć jaki masz ten kompresor ? próbowałeś go z narzędziami pneumatycznymi ?
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 10:41

Struna napisał/a:
a możesz powiedzieć jaki masz ten kompresor ? próbowałeś go z narzędziami pneumatycznymi ?
nie apmiętam firmy... ale to taki mały 25l baniak. Z kluczami nie próbowałem bo nie mam takich (jeszcze :-d ) ale jak daje rade w piaskowaniu to może klucz do kół np by uciągnął.
kondzio508 - |13 Mar 2009|, 2009 10:43

ja tez mam 24L. i tydz. temu konserwacje podwozia robiłem i jest oki .
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 10:56

Speedo napisał/a:
do narzedzi pneumatycznych (klucz) to styka ten zbiedronki za 3 paczki, no chyba ze jakies powazniejsze misje - nitowanie np
no właśnie że ja se mam taki za 3 paczki ( w sumie miałem bo się zjarał silnik ) ale klucza ni cholere nie uciągnął, owszem pierwszy strzał miał troszkę energii ale już po chwili zatrzymywałem to ręką.
Nawet se koła tym odkręcić w aucie nie mogłem - więc porażka.

robkom - |13 Mar 2009|, 2009 10:58

Struna napisał/a:
no właśnie że ja se mam taki za 3 paczki ( w sumie miałem bo się zjarał silnik ) ale klucza ni cholere nie uciągnął, owszem pierwszy strzał miał troszkę energii ale już po chwili zatrzymywałem to ręką.
Nawet se koła tym odkręcić w aucie nie mogłem - więc porażka.
a widzisz, dobrze wiedzieć... więc nie warto kupować mi takich kluczy. Ale kumpel ma taki klucz do kół, jak nie zapomne to pożyczę od niego i spróbuje.
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 11:03

ja sobie między innymi po to kupiłem kompresor, żeby pneumaty używać. Zainwestowałem w klucz pneumat a tu zonk, w dupe se go moge wsadzić.
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 11:05

Struna napisał/a:
Zainwestowałem w klucz pneumat a tu zonk, w dupe se go moge wsadzić.
ale wtedy by na pewno się kręcił :690:
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 11:09

Speedo napisał/a:
hm u mnie na warsztacie maja dwa zbiedronki tyle ze olejowe i klucze na tym chodza non-stop bez problemu
hm, mój też olejowy.. .to może da rade..
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 11:28

Speedo napisał/a:
u mnie na warsztacie maja dwa zbiedronki tyle ze olejowe
to chyba wszystkie takie tanie to sa olejowe. No chyba, że ja mam jakiś wieśniacki klucz z topex-a co to wymaga 500 atm do pracy :D
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 11:54

u mnie jest jakiś korek na olej i taki przeziernik co w nim widać oleum - więc chyba był olejowy.
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 11:57

Struna napisał/a:
u mnie jest jakiś korek na olej i taki przeziernik co w nim widać oleum - więc chyba był olejowy.
no tak, u mnie też takie coś jest... niedawno olej zmieniałem..
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 13:24

Speedo napisał/a:
był, zreszta piszesz ze upalil sie motor
chyba dobrze wiesz czemu, sam o tym wspominałeś kiedyś, że jak zimno to one maja problemy ze startem, a jak sie nie spuści powietrza to już wogóle rzeźnia. I ja to sobie o tym pamiętałem i zawsze dziada pilnowalem przy rozruchu. Ale raz se teściu polazł napompować koło w swoim paściu i zapomniał go wyłączyć. Został sobie i w nocy jak mu ciśnienie siadło to chciał się biedak intensywnie uruchomić, żeby dobić. No ale tylko próbował :) aż się przegrzały uzwojenia, zrobiło zwarcie i wywaliło bezpieczniki. Na tym się skończył żywot tego kompresora u mnie.
Waski - |13 Mar 2009|, 2009 13:46

ja ostatnio przerabialem troche temat sprezarek kluczy i pistoletów i niestety załamałem ręce bo zeby to jakos chodziło jak cza to minimum 3kpln cza wydac ;/ na spr. oczywiscie
robkom - |13 Mar 2009|, 2009 14:00

Struna napisał/a:
chyba dobrze wiesz czemu, sam o tym wspominałeś kiedyś, że jak zimno to one maja problemy ze startem, a jak sie nie spuści powietrza to już wogóle rzeźnia
dziwne, u mnie nie ma żadnycj problemów ze startem nawet jak jest -20st i ma nabite max. (8bar), rusza bez problemów.
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 14:57

może masz 380 volt w sieci :D

co do klucza to gadałem z kilkoma osobami, żeby to kompresor udźwignął to ze 230 l musi umieć dmuchnąć, niestety to co podają na opakowaniach to jest ilość powietrza tłoczonego a nie wydajność wylotowa. Troszkę kombinuję coby sobie dać większa butle, wpakować do tego dodatkowy króciec o większym fi, bo te fabryczne cieniutkie rureczki to moim zdaniem nie wydalają właśnie do zasilenia klucza. Tylko jeszcze się motam z tym czy naprawiać ten kompresor czy kołować nowy.

[ Dodano: 2009-03-13, 14:58 ]
robkom napisał/a:
nawet jak jest -20st i ma nabite max.
nie mów że masz -20 w garażu ;)
kat - |13 Mar 2009|, 2009 15:27

Wlasnie przerabiam pneumata.Zanabylem jakiegos na alledrogo,mam kompresor 50l,tloczy 8 bar,ale kluczem nawet kola nie odkrecilem tak jak Struna.I poszedl sobie do zwrotu.
Przypuszczam ,ze wina lezy jednak po stronie klucza ,a nie kompresora,ale moge sie mylic.U kolesia w warsztacie na kompresorze 50 l lata spokojnie klucz.Moze moc klucza za slaba jest i dlatego?
Co do samego komresora biedronkowego, to od roku dziala spokojnie,wprawdzie raz zapomnialem spuscic powietrze i go przytkalo,ale na drugi dzien juz ok.

blaz - |13 Mar 2009|, 2009 15:50

mi znajomek pozyczył ostatnio zestawik za 150zł z bazaru, tez na olej, wskaznik siakis nawet jest, i pod kompresorem ok 270l, i ok 450l/min to taki tani klucz to wrecz potfur :) smiga toto, niestety nie wiem jak z moca bo tylko koła odkrecałem i zakrecałem, ale z kołami to moment sobie radził
Struna - |13 Mar 2009|, 2009 15:54

kat napisał/a:
U kolesia w warsztacie na kompresorze 50 l lata spokojnie klucz
tu nie az tak bardzo chodzi o pojemność butli tylko ile litrów na minutę potrafi z niej wylecieć.
kat - |13 Mar 2009|, 2009 19:27

zwykly biedronkowy kompresor
pepi - |13 Mar 2009|, 2009 20:13

Struna napisał/a:
tu nie az tak bardzo chodzi o pojemność butli tylko ile litrów na minutę potrafi z niej wylecieć.
-chodzi własnie o pojemność :P i jakim przewodem się to powietrze dostarcza to podstawa ;) ja tam mam 220 litrów :P ale tak tak jest do bańi bo mam w układzie odwadniacze :) albo malujemy albo krecimy czyli wyjście bezposrednio z butli a nie bez zawory
Michu - |13 Mar 2009|, 2009 20:16

ja mam na warsztacie olejaka z butlą 80L, do pompowania kół i przedmuchiwania idealny... maluje z trudem, konserwuje z jeszcze większym... klucza pneumatycznego nie uciągnie. Przy malowaniu lub konserwacji nie wyłącza się wcale, to mu dodatkowy wentylator ustawiamy. Wszystko rozbija się o pojemność tłoka sprężającego powietrze... Jak chcecie inwestować w narzędzia pneumatyczne i chcecie żeby chodziło, to by trza sprężarkę sekcyjną z dużym zbiornikiem, 150-200L i do tego duża wydajność, ale nie sprężania, tylko tego, co może wylecieć ze zbiornika. Jak się dużo korzysta,to czasem się oszroni butla :)

a żeby nie odbiegać od tematu, to ja polecam chemię z K2... popryskać, poczekać, karcher i czyściutkie... ostatnio myłem motór w Isuzu Trooper 2,8TDi, po dziurawej turbinie... cała komora w oleju... popryskałem, poczekałem, potem mycie mikroproszkiem na gorąco i spłukiwanie :) silniczek jak nowy...

chyba się nie da tak, żeby zamoczyć albo popryskać i czyste wyjąć... a jeśli się da, to pewnie chemia strasznie gryząca....

kondzio508 - |13 Mar 2009|, 2009 20:49

moja jest firmy Bico 24L . na wyjsciu 6 bar a niby ma 8 :P pompuje 196L./min. i malowałem scorpio nim :) cały zapodkladowałem na 2 x i tylko chodzil cały czas nic sie nie stało dałem za neigo cos kolo 450 zł. i ma jeszcze rok gwarancji jak by co :P teraz wszystko nim robie kola pompuje ,podwozia konserwuje , przedmuhuje co trzeba , ogólnie daje rade :)


http://www.bico.com.pl/ tu kupiona :D

trabik78 - |13 Mar 2009|, 2009 20:57

robkom napisał/a:
np części z silnika, czyli aluminium, żeliwo ale głównie alu.


żeliwo to na pewno nie... bo ruda zeżre :-)

ale do aluminium to bezapelacyjnie.... elektrolit z akumulatora (można rozrzedzić wodą) - zanurzasz na noc, rano wyjmujesz płuczesz wodą (żadna tam myjka) i już czyściutkie
potem szkiełkowanie i się błyszczy jak psu jajca na wielkanoc

zamiast szkiełkowania można też ręcznie przy użyciu miękkiej szczotki drucianej, ale to pracochłonne a i szczotka i element z alu muszą być czyściutkie bo inaczej to się brud po alu marze...
szczotka musi być odpowiednio miękka i tylko głaskać a nie "czyścić" bo inaczej to się porysuje (zależy od stopu aluminium, bo np.kolektor dolotowy w 2,9 12v to się wręcz "ciągnie" a już dekiel 1,8 zetec to się do tego pięknie nadaje)

jak się kto elektrolitu boi (zapytajcie ojców jak się dawniej w wojsku menażki czyściło ) to można użyć roztworu z kwaskiem cytrynowym, ale to dużo słabsze jest i tylko do szarego aluminium bo z "warsztatowym" brudem to sobie nie poradzi ;-)


ps. a na kompresorach to się nie znam :-d

ford2fast - |15 Mar 2009|, 2009 01:31

Struna napisał/a:
tu nie az tak bardzo chodzi o pojemność butli

Pojemność butli jest najważniejsza :)
Mała pojemność butli nie zapewni ciągłości dostawy powietrza przy malowaniu
Klucze pneumatyczne również wymagają dużej ilości powietrza
Przy większej pojemności zbiornika powietrza nawet słabawy kompresorek nabierze wigoru :-D
Oczywiście , jeżeli się nie przegrzeje od ciągłej pracy :):
Jak napisał mój przedmówca , ważny jest również przekrój przewodów dostarczających powietrze ze zbiornika
Swoją instalacje powietrzną robiłem z rurek do instalacji wodnych :shock:

[ Dodano: |15 Mar 2009|, o 01:37 ]
A wracając do tematu
Nie ma uniwersalnego środka , który perfekcyjnie oczyszcza wszystkie rodzaje materiałów :)

Trzeba odpowiednio dobierać środki i trudno znaleźć taki , który oczyszcza przez zanurzenie :) 8)

Mysza - |15 Mar 2009|, 2009 10:27

Ja tam sobie właśnie robię sprężarkę :) Dostałem agregat chłodniczy, 4-cylindrowy z silknikiem 11kW, powinno nabijać butlę 200l do 6 barów w minutę. Prawie go nie słychać jak pracuje :) Do tego dowiadywałem się o klucz, nie pamiętam firmy teraz, ale ma 1300Nm ale kosztuje niestety 500 zł :/
bingo - |15 Mar 2009|, 2009 10:41

Mysza napisał/a:
Dostałem agregat chłodniczy, 4-cylindrowy z silknikiem 11kW

olej ci wypluje i spalisz silnik, jak będziesz używał non stop - są to silniki chłodzone pwracającym czynnikiem, a i oleju plują w instalację. To się nadaje do pompowania opon w rowerach w garażu.
Kiedyś też używaliśmy powietrza, a w tej chwili jedziemy na azocie - taniej wychodzi kupno azotu niż praca kompresora, a i z ciśnieniem i czystością nie ma problemów.

Mysza - |15 Mar 2009|, 2009 11:01

Nie boj nic, nie wypluje. Bedzie się dolewać, a przy okazji narzędzia pneumatyczne będą miały smarowanie. Wiem jakie jest pierwotne przeznaczenie tego urządzenia, i wiem jak przerobić żeby działało dlugo i szczęsliwie. Już kilka takich działa i mają się dobrze.
bingo - |15 Mar 2009|, 2009 12:11

Mysza napisał/a:
wiem jak przerobić żeby działało dlugo i szczęsliwie

co najwyżej możesz zmienić silnik, inaczej ci się spali, powietrze nie schłodzi ci silnika, a silniki sądobierane na duże przeciążenia i w normalnych warunkach się grzeją niesamowicie. jeżeli jeszcze masz sprężarkę niskotemperaturową (po symbolu można sprawdzić) to silnik jest jeszcze słabszy. co z tego, że dasz z niej 30 bar, jak ją przy okazji zagotujesz. No, chyba że używasz jako "pomki do roweru" (ciśnienie max 15~18 bar), ale wtedy to też bez sensu, bo to powietrze sporo ciebie kosztuje.

ford2fast - |15 Mar 2009|, 2009 13:43

bingo napisał/a:
w tej chwili jedziemy na azocie - taniej wychodzi kupno azotu niż praca kompresora, a i z ciśnieniem i czystością nie ma problemów

Czy azotem można lakierować ?

Mysza - |15 Mar 2009|, 2009 13:44

Jak Ty rower pompujesz do 18 bar, to ja już chyba nic nie powiem. Tlumacze, ze góra 10 bede nabijał w butlę 200l, a tej sprężarce zajmie to taką chwilę, że nie zdąży się zagrzać. Silnika zmieniać nie zamierzam, bo nie jedną już tak testowałem i nic się nie dzieje. Co najwyżej można ją zatrzeć jak wydmucha cały olej. Tyle z praktyki. Ale to Ty w chłodnictwie robisz, więc wiesz lepiej.
bingo - |15 Mar 2009|, 2009 22:21

Mysza napisał/a:
Tlumacze, ze góra 10 bede nabijał

ok, do 10 bar jej nie obciążasz na tyle, by przegrzać silnik, więc z tym nie masz problemów. 10 bar to jednak dla nas za mało do pracy.
ford2fast napisał/a:
Czy azotem można lakierować ?

tak naprawdę to i tak to robisz, powirtrze to głównie azot, a tu masz jeszcze czysty zaot bez oleju i śmieci.

ford2fast - |15 Mar 2009|, 2009 23:14

bingo napisał/a:
tak naprawdę to i tak to robisz, powirtrze to głównie azot, a tu masz jeszcze czysty zaot bez oleju i śmieci.

Tylko dwie trzecie :)
Inaczej zachowuje się czysty gaz , a inaczej mieszanina gazów , dlatego pytam :-D
Znam takich co lakierują tlenem :-d

[ Dodano: |15 Mar 2009|, o 23:44 ]
bingo napisał/a:
taniej wychodzi kupno azotu niż praca kompresora

Metr sześcienny azotu kosztuje około 12 zł , tak więc ekonomiczne to nie jest :)
A do kosztu pracy kompresora trudno porównywać , przy używaniu klucza pneumatycznego i innych tego typu narzędzi , koszt azotu może doprowadzić do bankructwa :roll:

Waski - |16 Mar 2009|, 2009 00:15

bingo, oswiec mnie jak stosowac azotu zamiast sprezonego powietrza ze sprezarki i jakie to sa koszty .....
ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 00:25

Zastosować łatwo :)
Wystarczy butelkę z azotem podłączyć do zbiornika przez reduktor ( zamiast kompresora ) :-D
W sprawie kosztów to może jednak bingo się wypowie
Matematyka , której mnie uczono , nie ma chyba w tym przypadku zastosowania :):

Waski - |16 Mar 2009|, 2009 00:28

no tak to i ja sobie moge wymyslic jak Ty napisales ale mi chodzi o aspekt ekunomiczny i praktyczny autopsyjny najlepiej
ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 00:37

Praktyczny to taki , że najlepiej mieć zbiornik atestowany na przynajmniej 30 - 40 atmosfer :)
Jeżeli podepniesz klucz pneumatyczny bezpośrednio za reduktorem butli , to se można co najwyżej śrubki w zegarku poodkręcać :-D

W ekonomii chyba nie jestem taki mocny , bo coś mi to drożyzną zajeżdża 8)

[ Dodano: |16 Mar 2009|, o 00:38 ]
O połowę tańsze jest używanie tlenu , tylko BHP na tym cierpi :)

bingo - |16 Mar 2009|, 2009 09:00

przy naszych cenach zakupu azot jest bardzo tani. ciągniemy na tym całą pneumatykę bez problemów.
ford2fast napisał/a:
jest używanie tlenu , tylko BHP
no klucza na tlenie bym nie puścił.
ford2fast napisał/a:
Jeżeli podepniesz klucz pneumatyczny bezpośrednio za reduktorem butli , to se można co najwyżej śrubki w zegarku poodkręcać
?!

[ Dodano: |16 Mar 2009|, o 09:03 ]
tutaj może mała uwaga, że my głownie pracujemy w terenie, gdzie łatwiej jest zatargać butlę azotu niż pożądny kompresor, a do tego azot mamy zawsze na budowie, a kompresory to tylko takie małe przenośne. A prąd na budowach jest bardzo drogi ....

ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 09:09

bingo napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Jeżeli podepniesz klucz pneumatyczny bezpośrednio za reduktorem butli , to se można co najwyżej śrubki w zegarku poodkręcać
?!

Jeżeli masz wątpliwości , spróbuj :)
Na początek może odkręć sobie w ten sposób nakrętkę dociągającą łożyska tylnego koła w Scorpio :-D

bingo - |16 Mar 2009|, 2009 09:23

nie wiem co ty masz za klucze, ale jeżeli nie puści od pneumatyka, to już nie puści niczym - tam masz udar i albo puści, albo ukręci lub zaokrągli - nie ma innej opcji.
ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 09:53

Cytat:
nie wiem co ty masz za klucze, ale jeżeli nie puści od pneumatyka, to już nie puści niczym - tam masz udar i albo puści, albo ukręci

Klucze takie sobie zwyczajne , tylko potrzebują duuuuuuuuuuuuuuuuużo powietrza :)

Mysza - |16 Mar 2009|, 2009 10:18

ford2fast napisał/a:
Klucze takie sobie zwyczajne , tylko potrzebują duuuuuuuuuuuuuuuuużo powietrza
widzisz, niektorzy myślą, że ciśnienie załatwi sprawę. A tu jeszcze przepływ konkretny ma być!
pepi - |16 Mar 2009|, 2009 12:52

Mysza napisał/a:
widzisz, niektorzy myślą, że ciśnienie załatwi sprawę. A tu jeszcze przepływ konkretny ma być!
=Kompresor Śrubowy ech to jest fajne :P
ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 17:48

bingo napisał/a:
ub zaokrągli

Tylko w przypadku stosowania badziewnych nasadek :)

bingo - |16 Mar 2009|, 2009 17:52

ford2fast napisał/a:
Tylko w przypadku stosowania badziewnych nasadek
to ci nasadkę rozwali.
ford2fast - |16 Mar 2009|, 2009 18:38

bingo napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Tylko w przypadku stosowania badziewnych nasadek
to ci nasadkę rozwali.

Porządnej nasadki nigdy w ten sposób nie zniszczysz :)

do cent - |16 Mar 2009|, 2009 22:58

jesli moge cos polecic z chemii to polecam truck clean firmy tenzi do mycia silnikow,
do felg alux tez tej firmy zmywa pyl z klockow i inne brudy,

te dwa trzeba uzywac zgodnie z instrukcja i nie zostawiac na dlugo

do umycia po zimie blach- neutro bardzo ladnie sole i inne takie rozpuszcza
rm806 z tego co pamietam ten karchera ale nie na pewno tez jest super ale moze uszkodzic silikony i gumy
a do mycia samochodu ze zwyklych zabrudzen polecam lakma wasker(jest to plyn generalnie do mycia powierchni drewnianych i laminowanych, nie samochodu ale sprawdzilem to wielokrotnie na swoim i ojca samochodzie i dziala, a dodatkowo blyszczy sie jak............i nie ma po wyschnieciu kropek)

nie uzywajcie natomiast wyrobow app przede wszystkim do tapicerek, chyba ze lubicie plamy


btw-nie jestem przedstawicielem handlowym :690:


gdyby ktos mial jakis problem z doczyszczeniem czegokolwiek(po budowie tez) sluze rada

bingo - |17 Mar 2009|, 2009 10:21

F2F zdecyduj się. najpierw piszesz:
ford2fast napisał/a:
Tylko w przypadku stosowania badziewnych nasadek

po czym
ford2fast napisał/a:
Porządnej nasadki nigdy w ten sposób nie zniszczysz

albo mówimy o kiepskich nasadkach, albo o porządnych - szlag trafi najsłabszy element - albo nasadkę, albo klucz, albo łeb śruby, albo trzpień śruby, albo połączenie gwintowe. Najlpiej, jak to ostatnie, czyli puści połączenie gwintowe, czyli wykręcisz śrubę.
:lol:

Mysza - |17 Mar 2009|, 2009 14:32

bingo napisał/a:
F2F zdecyduj się. najpierw piszesz:
przecież sobie nie zaprzeczył. Do pneumatów są czarne nasadki.
robkom - |25 Mar 2009|, 2009 20:01

czy benzyna ekstrakcyjna jest lepsza od rozcieńczalnika uniwersalnego?
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:03

zależy do czego.
robkom - |25 Mar 2009|, 2009 20:25

Struna napisał/a:
zależy do czego.
do mycia części z brudu: smaru, oleju
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 20:29

jest taki środek, nazywa się XYLEN, śmierdzi z deka ( jak muchozol :) ) ale ma wielką moc :) nie używać do plastików bo może nieco zmatowić powierzchnię.
Mysza - |25 Mar 2009|, 2009 20:29

to ropka chyba najlepiej, albo wymieszać z benzynką na pół. Namoczyć, potem wodą karcherem i jeszcze raz umyć zeby nie zardzewiało.
irek - |25 Mar 2009|, 2009 21:04

ja znam to:
http://www.chemsearch.com...LL+BACK+C%0D%0A

jednym słowem rewela, niedość że oczyści do czystego metalu to jeszcze wysusza i nie ma żadnego tłustego osadu no i ładnie pachnie

Własnie załatwiam butlę 5 litrów więc siem mogę podzielić :)

Struna - |25 Mar 2009|, 2009 21:06

ooooo, po ile takie cudo ?
robkom - |25 Mar 2009|, 2009 21:10

irek napisał/a:
Własnie załatwiam butlę 5 litrów więc siem mogę podzielić
zamawiałeś na tej stronie? wiela za 5l?
irek - |25 Mar 2009|, 2009 21:12

Struna napisał/a:
ooooo, po ile takie cudo ?


nie wiem ale liczone w euro i do tanich nie nalazy, oczywiście nie do kupienia w sklepie.

mnie to kolega z zaopatrzenia w Mieszku załatwia, tak jak i srodki którymi zabezpieczyłem oczata też z tej firmy :)


Struna odleję Ci pół litra to bedziesz mieć na wieki bo to siem miesza 1:2 z wodą inaczej nie chce działać

[ Dodano: |25 Mar 2009|, o 21:17 ]
a tym mozna zalać skrzynki bezpiecznikowe i je odratuje :)

generalnie na nim nawet pisze że do skrzynek bezpiecznikowych i instalacji samochodowych


http://www.chemsearch.com...123+EXTRA%0D%0A

Struna - |25 Mar 2009|, 2009 21:21

rebaund też wydaje się być niekiepskim wynalazkiem.

[ Dodano: 2009-03-25, 21:22 ]
irek napisał/a:
Struna odleję Ci pół litra to bedziesz mieć na wieki bo to siem miesza 1:2 z wodą inaczej nie chce działać
z góry dziękuję :)
Waski - |25 Mar 2009|, 2009 21:26

pracowałem kiedys w konkurencji chemsearcha i musze powiedziec ze to dobre produkty z wysokiej półki ale 75% ceny to marketing :)
oczywiscie mówie o chemsearchu i tej konkurencji tez :)

irek - |25 Mar 2009|, 2009 21:31

Struna napisał/a:
rebaund też wydaje się być niekiepskim wynalazkiem.


jakby CI tu powiedzieć Rebundem mam pociągniety cały spód auta włacznie z nadkolami aż do lini progów
ale zgrzewy i inne miejsca czyściłem i dawałem najpierw
Chelade z tej firmy

Rebund jest fajny bo siem nie brudzi :) i jest caly czas na wpół elastyczny, wygląda to bardzo profesjonalnie

za karton 12 sztuk płaciłem cos kolo 600 zł

[ Dodano: |25 Mar 2009|, o 21:32 ]
Waski napisał/a:
pracowałem kiedys w konkurencji chemsearcha


niech zgadnę WURTH ??????????????

też mam kilka ich srodków rewelacja

Struna - |25 Mar 2009|, 2009 21:36

z wutrha to mam miedź w sprayu i coś do styków, miedź robi niesamowte wrażenie. Jak się tym popsiuka np. na piastę to widać jakby się toto chciało wgryźć w metal - robi dobrą robotę. Aaa, mam też alu w sprayu wurth-a też niekiepskie.

[ Dodano: 2009-03-25, 21:37 ]
irek napisał/a:
jakby CI tu powiedzieć Rebundem mam pociągniety cały spód auta włacznie z nadkolami aż do lini progów
ale zgrzewy i inne miejsca czyściłem i dawałem najpierw
Chelade z tej firmy
taaa, właśnie coś mi świtało, że to właśnie tym kiedyś robiłeś gruntowną konserwację :)
irek - |25 Mar 2009|, 2009 21:38

jakby nie patrzeć to te firmy to zastosowanie profesjonalne, wiec i cenia się, ale swoja drogą środki od nich są faktycznie tym co napisane na etykiecie i robia to co mają za zadanie
Struna - |25 Mar 2009|, 2009 21:42

gdyby nie robiły to by moment renomę straciły i klientelę :) w przypadku tego typu firm to nie można sobie pozwolić na ściemę.
Waski - |25 Mar 2009|, 2009 23:44

a TEROSON wam cos mówi ?
Mysza - |25 Mar 2009|, 2009 23:52

Mówi. Korzystałem z ich baranka.
ford2fast - |25 Mar 2009|, 2009 23:53

Waski napisał/a:
a TEROSON wam cos mówi ?

Taka firma z chemią ? :)
Jeszcze istnieje ? :):

[ Dodano: |25 Mar 2009|, o 23:58 ]
irek napisał/a:
a tym mozna zalać skrzynki bezpiecznikowe i je odratuje :)
Tylko na takie , które są suche pomiędzy płytkami :)
Z wilgocią w środku , to możesz nawet w tym moczyć i nic nie pomoże :)
Znam takiego co testował :):

Waski - |26 Mar 2009|, 2009 00:02

ford2fast napisał/a:
Jeszcze istnieje ?

grupa Henkel wiec z pewnoscią istnieje :)

irek - |26 Mar 2009|, 2009 09:36

ford2fast napisał/a:
Tylko na takie , które są suche pomiędzy płytkami :)
Z wilgocią w środku , to możesz nawet w tym moczyć i nic nie pomoże :)
Znam takiego co testował :):


właśnie chodzi o naprawę po całkowitym zalaniu :) także działa to jak najbardziej

ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 20:43

irek napisał/a:

właśnie chodzi o naprawę po całkowitym zalaniu :) także działa to jak najbardziej

Sprawdzałeś osobiście ? :)
Znam człowieka , który zużył całe opakowanie , a skrzynkę i tak musiał rozebrać :):
Biedak uwierzył reklamie :-D

irek - |26 Mar 2009|, 2009 20:53

a miał dokładnie to samo ? czy coś z allegro :)

ja na szczeście niegdy nie miałem problemów ze skrzynkami, ale w 2.9 cała instalacja w peszlach to dostała tak zapobiegawczo i jest na razie ok

naprawiłem tym środkiem wzmacniacz koledze technicsa :) działa do dziś a nie chciał chodzić

ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 22:01

Dokładnie ten
http://www.chemsearch.com...123+EXTRA%0D%0A

wynalazek :)

Dopiero później przepytał dystrybutora , i ten potwierdził , że owszem preparat wilgoć wypiera , ale tylko w miejscach gdzie jest jakakolwiek cyrkulacja powietrza :-D
Wody natomiast nie wypiera :):

irek - |27 Mar 2009|, 2009 10:44

no moze i ze skrzynką wielorybową se nie poradzi ale z instalacją napewno, zresztą na nim pisze jak byk coby uzyć sprężonego powietrza aby przedmuchać i żeby odparował
Struna - |27 Mar 2009|, 2009 10:54

irek napisał/a:
zresztą na nim pisze jak byk coby uzyć sprężonego powietrza aby przedmuchać i żeby odparował
no ale t w wypadku 11 warstw w skrzynkach jest niemożliwe bez jej rozebrania na kawałki.
ford2fast - |27 Mar 2009|, 2009 13:07

Struna napisał/a:
irek napisał/a:
zresztą na nim pisze jak byk coby uzyć sprężonego powietrza aby przedmuchać i żeby odparował
no ale t w wypadku 11 warstw w skrzynkach jest niemożliwe bez jej rozebrania na kawałki.
I w tym jest sedno sprawy :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group