Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Nadwozie - jak to ugryźć ?

Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 07:13
Temat postu: jak to ugryźć ?
Witam wszystkich i o pomoc proszę. Mam rozbebeszoną deskę, bo chciałem wyciągnąć nagrzewnicę, gdyż na najwolniejszych obrotach dmuchany podawane jest letnie powietrze, a na maxymalnych oczywiście chłód. Dlatego przypuszczam, że moja nagrzewnica jest zapchana. Przystąpiłem do jej demontażu i zakończyłem go na etapie rozbebeszenia deski, bo nie wiem jak mam ją ugryźć by ją wyciągnąć.
Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 08:10

a może tylko ją przepłukać, bez jej wyjmowania....

Jeśli masz juz zwalona dechę to juz z górki, odczepiasz węże od strony silnika, a potem odkręcasz jej odbudowe od nadwozia chyba 4 śruby(juz nie pamiętam dokładnie) na angielskiej stonce masz opis krok po kroku.

[ Dodano: 2009-01-14, 08:11 ]
http://www.fordscorpio.co.uk/matrix.htm

Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 08:37

deski całkowicie zdjętej nie mam, tylko to ala "drewienko" i myślałem, że tak dam rady ją wyciągnąć.
Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 08:44

musisz cała wywalic
Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 08:58

a masz może jakiś schemacik gdzie deska jest przykręcana ? w których mniej więcej miejscach ?
Struna - |14 Sty 2009|, 2009 10:28

Enzo, przecież Ci podał linka, masz tam foty
Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 10:41

Enzo, wszystko masz w tym linku co Ci dałem.

A deska jest przykręcana: pod panelem tym na podszybiu co jest dioda od imo(chyba trzy sruby na torx) po bokach, zwalasz podłokietnik, osłone nad nogami kierowcy wszystko jest opisane na angielskiej stronce.

Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 11:28

Struna napisał/a:
Enzo, przecież Ci podał linka, masz tam foty

Struna sorry, ale nie chciałbym czegoś spiepszyć, a po angielsku ja nie bardzo poniemajet.

Jankes napisał/a:
Enzo, wszystko masz w tym linku co Ci dałem.
A deska jest przykręcana: pod panelem tym na podszybiu co jest dioda od imo(chyba trzy sruby na torx) po bokach, zwalasz podłokietnik, osłone nad nogami kierowcy wszystko jest opisane na angielskiej stronce.

Jankes dzięki :)
Więc uciekam do garażu i zobaczymy co i jak z tego wyjdzie :)

Struna - |14 Sty 2009|, 2009 11:29

Enzo, fotki masz, dasz radę. obejrzyj dokładnie i do dzieła. Nie ciągnij nic na siłę, jak czujesz że coś trzyma to dobrze poszukaj czy śruba nie została gdzieś.
Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 11:37

Enzo napisał/a:
Struna napisał/a:
Enzo, przecież Ci podał linka, masz tam foty

Struna sorry, ale nie chciałbym czegoś spiepszyć, a po angielsku ja nie bardzo poniemajet


nie trzeba rozumieć, to tylko tak strasznie wygląda, ale pierwsze co to sobie węze od strony silnika odczep, w sumie w 2.0 to nie problem, ale w cossie większosc zwala baran.

[ Dodano: |14 Sty 2009|, o 11:37 ]
Mi w cossie zabralo to ok 14 godzin.

grand funk - |14 Sty 2009|, 2009 15:08

Enzo, taki tłumaczenie możesz zrobić sobie w google translate tylko ostrzegam to takie pi x drzwi.

tak to wygląda ;)

http://translate.google.c...history_state0=

Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 15:14

fajne to tłumaczenie, no ale zawsze to coś ;)
grand funk - |14 Sty 2009|, 2009 15:20

no jak ktoś w ogóle nie kuma angielskiego, to teraz minimalnie się pogłowi i wszystko jasne.... :-D
Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 16:48

No i wszystko jasne, całe szczęście, że nie zdjąłem tej dechy, bo zlokalizowałem na powrocie z nagrzewnicy w komorze silnika tuż przy pompie połączony wąż. Połączony, ale nie wiem jakiej średnicy wewnętrznej rurką, więc postanowiłem powrócić do garażu jutro :)
trabik78 - |14 Sty 2009|, 2009 20:28

no to ja się podepnę.
objawy identyczne jak u Enzo.
płukania były dwa:
I - płukanie całego układu i wymiana płynu. na nagrzewnicę nie pomogło, więc osobno wypłukałem ją zasilając z węża ogrodowego (wielkich mrozów jeszcze nie było :) ). wytrzymała i puściła. parę dni było Ciepło :-d . jednak podczas nocnego wypadu z paczkami mikołajkowymi pękł wąż przy pompie (ten podający na nagrzewnicę) i do wawy wracałem już escortem :636: . po powrocie do domu. naprawiłem wąż, spuściłem płyn
II -przepłukałem wszystko jeszcze raz (czysto) i dalej Zimno :632:
pytanie: czy i na ile ostatnie 10 km z grzejącym się silnikiem (długie 10 km z roboczo "obandażowanym" izolacją wężem) mogło spowodować wydłużenie się pasków napędzających pompę (były już wcześniej do wymiany i dalej są :-( ) i czy na tyle że pompa pracuje wolniej (nigdy nie byłem przekonany do tej teorii, ale na wysokich obrotach silnika Zimno jest jakby troszkę cieplejsze, ale powrót z nagrzewnicy już nie jest odpowiednio ciepły w stosunku do jej zasilania)? jednym słowem : zmieniać już te paski (wystarczy tylko paski) czy zmieniać i paski i nagrzewnicę?

Jankes - |14 Sty 2009|, 2009 20:31

Paski nie są drogie i nie zaszkodzi je zmienić,a co do nagrzewnicy to chłopaki na fcp pisali ostatnio o płukaniu nagrzewnicy octem, ale czy to cos daje to...masz mk2 więc w nim wymiana nagrzewnicy na nowa to ani nie problem,ani nie wydatek... ;)
ford2fast - |14 Sty 2009|, 2009 20:50

Jankes napisał/a:
masz mk2 więc w nim wymiana nagrzewnicy na nowa to ani nie problem,ani nie wydatek... ;)

No pewnie :)
W zasadzie to ta sama robota , co w MKIII :):

Enzo - |14 Sty 2009|, 2009 23:31

Jankes napisał/a:
chłopaki na fcp pisali ostatnio o płukaniu nagrzewnicy octem


kuzyna dziadek, tzw złota rączka mówił mi właśnie odnośnie nagrzewnicy bym ją nie płukał, ale wygotował w occie :)

Rafał A.(antek) - |15 Sty 2009|, 2009 01:22

Powiem tak, dla potomnych zrobie jutro foty i wkleje z sekcji nagrzewnicy. jestem wiecej niz w 80% pewnien ze tym co maja zimno w autach i nagrzewnica nie grzeje badz grzeje slabo przdarzylo sie dosypanie badz dolanie "uszczelniacza" do chlodnic(ukladu chlodzacego) co skutecznie zamula nagrzewnice ze wzgledu na jej specyficzna budowe. Pozniej stad biora sie problemy z przegrzewaniem auta, skokami temperatury, niedogrzaniem parownika i inne. Brak malego obiegu skutecznie zaburza poprawna prace ukladu
pablo19 - |15 Sty 2009|, 2009 08:11

Speedo napisał/a:
... "co ty gadasz, jest swietny, wszyscy sypiemy i jest calkiem wpożo"...

Mieli rację, bo "co Ty gadasz" ja do Ursusa wsypywałem i działa, może Ci ww. "wszyscy" też do jakichś Ursusów/Bizonów wsypywali wtedy.

Jankes - |15 Sty 2009|, 2009 08:15

taa, wiem jak wygląda nagrzewnica w galaxy po wsypaniu fiolki takiego uszczelniacza, szybciej decha była zrywana niz wsypywany uszczelniacz :P
kat - |15 Sty 2009|, 2009 09:21

przepraszam ,ze zapytam,ale ile kosztuje nagrzewnica do MK3?
czy sa to az takie gigantyczne kwoty,ze nie mozna wymienic tylko stoswac jakies plukania,cudowania i inne ?


bo do MK2 to koszt 30 zl
za te pieniachy wolalem sie 5 godzin pomeczyc i cieszyc sie pozniej ciepelkiem

Jankes - |15 Sty 2009|, 2009 11:09

do wieloryba, z klimatronikiem, od 160 zł wzwyż...

[ Dodano: |15 Sty 2009|, o 11:11 ]
no a dwa to w wielorybie szczególnie w cossie ta wymiana to nie taka prosta sprawa

kat - |15 Sty 2009|, 2009 11:21

a nie lepiej zrobic raz a dobrze?
kupic ,wymienic,zapomniec

Jankes - |15 Sty 2009|, 2009 11:28

kat napisał/a:
a nie lepiej zrobic raz a dobrze?
kupic ,wymienic,zapomniec


właśnie, ja tak zrobiłem i zapomniałem.

niema sensu stosować poł środków, tym bardziej jeśli się lekko poci...

kondzio508 - |15 Sty 2009|, 2009 11:42

Tym bardziej że nowa kosztuje 30 zł. na alledrogo :690: wymienić i mieć spokuj na lata .
kat - |15 Sty 2009|, 2009 12:01

kondzio508 napisał/a:
Tym bardziej że nowa kosztuje 30 zł. na alledrogo :690: wymienić i mieć spokuj na lata .


Pamietaj tylko ze ludzie sa jacy sa.Beda tak dlugo reanimowac,plukac i cudowac ,az wreszcie wymienia.Nie liczac przy tym innych kosztow i pracy.

Tez nie jestem zwolennikiem polsrodkow,zrobic porzadnie i jezdzic.

Czesc tematu o Mk3 wiec tam troche inna robota moze(nie wiem do konca),a i cena nagrzewnicy jest troche wyzsza,ale dla swietego spokoju wydalbym te 160-200 zl i mial swiety spokój.
W Mk1 i 2 sie nie ma co zastanawiac.
No i takie moje zdanie.
Nagrzewnice sie wymienia i robi sie to w lecie,kiedy wiadomo, ze cos jest z nia nie tak,a na dworze jest cieplo.Potem nie ma plakania w zimie,a i w lecie jaks przyjazna dusza do pomocy sie znajdzie chetniej niz w zimie.

ford2fast - |15 Sty 2009|, 2009 13:52

Jankes napisał/a:
no a dwa to w wielorybie szczególnie w cossie ta wymiana to nie taka prosta sprawa

W MkII praktycznie ta sama robota :)

Enzo - |17 Sty 2009|, 2009 19:09

Rafał A.(antek) napisał/a:
dosypanie badz dolanie "uszczelniacza" do chlodnic(ukladu chlodzacego) co skutecznie zamula nagrzewnice ze wzgledu na jej specyficzna budowe.


Macie rację i nie wiem czy poprzedni właściciel nie wsypał, czy nie wlał czegoś, bo znagrzewnicy wyleciało mi pełno takiego jakby burszytnowego tworzywa, ale wyczyściłem to zwykłą stalową linką taką jak do hamulców w rowerze, albo kupioną na metry. Ja kupiłem troszkę grubszą i oczywiście spawarką stopiłem koniec, żeby linka się nie rozkręcała a, czyściłem ją wpuszczając linkę w każdy kanał i okręcałem do okoła osi. Nagrzewnica wyczyszczona i puż zamontowana. Została jeszcze tylko deska i reszta piedół. No to nie będę się tu grzał w domciu tylko idę do garażu :)

ford2fast - |17 Sty 2009|, 2009 19:21

Enzo napisał/a:
Rafał A.(antek) napisał/a:
dosypanie badz dolanie "uszczelniacza" do chlodnic(ukladu chlodzacego) co skutecznie zamula nagrzewnice ze wzgledu na jej specyficzna budowe.


Macie rację i nie wiem czy poprzedni właściciel nie wsypał, czy nie wlał czegoś, bo znagrzewnicy wyleciało mi pełno takiego jakby burszytnowego tworzywa, ale wyczyściłem to zwykłą stalową linką taką jak do hamulców w rowerze, albo kupioną na metry. Ja kupiłem troszkę grubszą i oczywiście spawarką stopiłem koniec, żeby linka się nie rozkręcała a, czyściłem ją wpuszczając linkę w każdy kanał i okręcałem do okoła osi. Nagrzewnica wyczyszczona i puż zamontowana. Została jeszcze tylko deska i reszta piedół. No to nie będę się tu grzał w domciu tylko idę do garażu :)


Nie chcę Cię martwić , ale ten sposób naprawy , jeżeli pomoże , to raczej na krótko :roll:

Rafał A.(antek) - |18 Sty 2009|, 2009 13:25

jestem ciekaw jak ty celowales w kazdykanal nagrzewnicy przez jej krućce
ford2fast - |18 Sty 2009|, 2009 13:35

Rafał A.(antek) napisał/a:
jestem ciekaw jak ty celowales w kazdykanal nagrzewnicy przez jej krućce


Normalnie :)
Razem z drutem wpuszczasz sondę z minikamerą :-d

Rafał A.(antek) - |18 Sty 2009|, 2009 15:08

a no jeszcze zapomnialem ze w kazdym kanale nagrzewnicy jest spirala zpowalniajaca przepływ... ciekawe jak ja wymanewrowal :)
bingo - |18 Sty 2009|, 2009 18:20

jeżeli płukanie wymiennika zostanie przeprowadzone prawidłowo, z odpowiednimi środkami do danego typu wymiennika i, najważniejsze, do danego typu zabrudzenia, daje bardzo dobre efekty. Tym bardziej, że powinno się też zrobić równocześnie płukanie całej instalacji - zabrudzenia są nie tylko w nagrzewnicy. Wymiana wymiennika, jeżeli jest to możliwe i opłacalne, daje oczywiście lepsze efekty (zawsze nowe to nowe), ale bez sprawdzenia pozostałej części, efekt może być krótkotrwały. A najlepsze to jest to, że z naszego dobrego Petrygo wytrącają się kryształki, szczególnie na niskich temperaturach (w okolicy 0 i niżej), które potrafią skutecznie zablokować obieg....
ford2fast - |18 Sty 2009|, 2009 19:37

bingo napisał/a:
Tym bardziej, że powinno się też zrobić równocześnie płukanie całej instalacji - zabrudzenia są nie tylko w nagrzewnicy.
Jestem zdania , że bezpośrednio przed wymianą nagrzewnicy powinno się przepłukać cały układ :)
Tylko czym ? :shock:
Może doradzisz coś dobrego i coś łatwo dostępnego ? :roll:

bingo - |19 Sty 2009|, 2009 10:40

tak, jak pisałem, wszystko zależy od tego, co znajduje się w środku. Napierw azotem wypychamy to, co jest luźne, a na podstawie tego dobieramy srodki do płukania wymienników. Coś, co jest uniwersaqlne oi dostępne pt. " do czyszczenia chłodnic" raczej nie wiele pomoze ...
ford2fast - |20 Sty 2009|, 2009 01:22

Nie pytałem o płukanie nagrzewnicy , tylko pozostałej części układu chłodzenia :)
Nie ma jakiegoś w miarę uniwersalnego środka ? :shock:

Rafał A.(antek) - |20 Sty 2009|, 2009 08:06

jest, kwasek cytrynowy :P
ford2fast - |20 Sty 2009|, 2009 08:15

A ocet , nie ? :shock: :)
bingo - |20 Sty 2009|, 2009 09:44

uniwersalne srodki usuwają wszystko i nic, nigdy nie wiesz, co masz w układzie - kamień, osad biologiczny, osad mineralny, wytrącenia chemiczne, rozpuszczoen elementy układu chłodzenia itp. A póki nie masz takiej wiedzy, nie wiesz, co masz użyć. Najpierw puszczasz azot, sprawdzasz, co wyleciało, dobierasz srodek czyszczący, płukanie, znowu azot, znowu patrzysz, co wyleciało, znowu płukanie i tak do momentu, aż już nic nie wyleci, a opór przepływu jest zgodny z fabrycznym. Dotyczy to czyszczenia wszelkich wymienników i układów (silnik też jest wymiennikiem).
Struna - |20 Sty 2009|, 2009 12:26

ja tam zastosowałem raz dawno temu dyskutowaną metodę z proszkiem do pralek automatycznych. Pomogło i to bardzo.
trabik78 - |20 Sty 2009|, 2009 15:16

no a ja wczoraj zakupiłem nagrzewnicę i paski. dziś umówiłem się na naprawę chłodnicy (doszedłem do wniosku, że trzeba iść za ciosem i uporządkować wszystko od razu (wieczne dolewki są denerwujące a uszczelniacz zatyka grzejnik))
- muszę ją tylko wymontować i zawieźć jutro do kielc. pojutrze o tej porze powinno już być ciepło :)

Struna - |20 Sty 2009|, 2009 15:18

trabik78 napisał/a:
muszę ją tylko wymontować i zawieźć jutro do kielc
to nie taniej wyjdzie kupić dobrą sprawną używke ? ;)
trabik78 - |21 Sty 2009|, 2009 01:25

już nie wierzę w sprawne używki. do sierry kupowałem 2 razy i choć wysłana była sprawna, to wystarczy parę nieodpowiednich "przełożeń" na sortowni u kuriera i już po szczelności...
naprawa to coś około 40 zł (klejenie grzbietu) a do kielc i tak muszę jechać. no a poza tym dochodzi jeszcze czas :-)

Enzo - |28 Sty 2009|, 2009 17:26

Rafał A.(antek) napisał/a:
a no jeszcze zapomnialem ze w kazdym kanale nagrzewnicy jest spirala zpowalniajaca przepływ... ciekawe jak ja wymanewrowal :)


Nie wymontowywałem, bo linka nie przechodziła na wylot, tylko dochodziła właśnie chyba do tej spirali i wtedy od drugiej strony. Jak nie jedną dziurą, to drugą ;) hehehe Jak narazie wszystko jest OK i ciepło w aucie. Nie mniej jednak mam pytanie czy zamiana węży dochodzących do nagrzewnicy nie spowoduje jakichś niepożądanych skutków ubocznych ?

bingo - |28 Sty 2009|, 2009 17:42

Enzo napisał/a:
Nie mniej jednak mam pytanie czy zamiana węży dochodzących do nagrzewnicy nie spowoduje jakichś niepożądanych skutków ubocznych

to\eoretycznie nie powinna, ale u mnie przy MK1 przy źle załoźonych wężach ogrzewanie ledwo działało.

Enzo - |28 Sty 2009|, 2009 17:55

U mnie właśnie grzeje, chyba, że ona była wcześniej źle podłączona. Zasilanie było wcześniej od dołu, a przełożyłem na górę. A jak u Was jest w Świniarzach ?
ford2fast - |28 Sty 2009|, 2009 23:45

Enzo napisał/a:
A jak u Was jest w Świniarzach ?

A co to som one Świniarze ? :shock:

Struna - |28 Sty 2009|, 2009 23:46

ford2fast napisał/a:
A co to som one Świniarze ? :shock:
innna nazwa wielorybów/ oczatych/ rozdeptanych żab itd :D
trabik78 - |4 Lut 2009|, 2009 23:27

Enzo napisał/a:
U mnie właśnie grzeje, chyba, że ona była wcześniej źle podłączona. Zasilanie było wcześniej od dołu, a przełożyłem na górę. A jak u Was jest w Świniarzach ?

z tego co haynes na rysunkach pokazuje - zasilanie dołem

Struna - |5 Lut 2009|, 2009 11:49

trabik78 napisał/a:
z tego co haynes na rysunkach pokazuje - zasilanie dołem
haynes nie pisze nic o oczatych, z tego co zauważyłem to np. w kosie mk3 zasilanie ( o ile to akurat zasilanie a nie powrót ) jest od góry. Kos mk3 ma z deka inny obieg niż inne V6
trabik78 - |5 Lut 2009|, 2009 12:36

struna - nie mogę konkurować z twoją wiedzą ( z każdym przeczytanym postem jestem pod je j coraz większym wrażeniem :P ), ale zauważę tylko że
trabik78 napisał/a:
haynes na rysunkach pokazuje
:lol:
z racji że siedzę przy kompie do późna w nocy, to mogłem pomylić fakty i pewnie nie był to haynes tylko gdzieś jakiś opis wymiany nagrzewnicy z obrazkami z tis-a :oops:

[ Dodano: |5 Lut 2009|, o 12:40 ]
no bo ja to się "dopiero uczę scorpio" proszę o wyrozumiałość ;)

Struna - |5 Lut 2009|, 2009 12:51

trabik78 napisał/a:
struna - nie mogę konkurować z twoją wiedzą
tu chyba nie chodzi o konkurowanie - bynajmniej nie mnie.
trabik78 napisał/a:
jakiś opis wymiany nagrzewnicy z obrazkami z tis-a :oops:
być może, ja tylko mówię, co zauważyłem w kosie mk3. Rzędówki może maja inaczej ( znaczy normalnie :) )
bingo - |5 Lut 2009|, 2009 17:43

a są różne nagrzewnice w scorpio? bo to od nagrzewnicy raczej zależy jej podłączenie, a nie od silnika. generalnie nagrzewnica powinna codzić w przeciw prądzie - najlepszy efekt wymiany.
Struna - |5 Lut 2009|, 2009 17:59

bingo napisał/a:
a są różne nagrzewnice w scorpio?
rozmiarowo tak, są dwa rodzaje.
bingo napisał/a:
generalnie nagrzewnica powinna codzić w przeciw prądzie - najlepszy efekt wymiany.
czyli że jak ? zasilana od dołu czy od góry ? ja zawsze sądziłem, że podłączenia ma tylko znaczenie w kwestii odpowietrzania układu.
Rafał A.(antek) - |5 Lut 2009|, 2009 18:00

co to znaczy przeciw prąd?
wg mnie powinno byc naturalnie czyli ciepły waz na góre zimny na dole

Struna - |5 Lut 2009|, 2009 18:01

Rafał A.(antek) napisał/a:
wg mnie powinno byc naturalnie czyli ciepły waz na góre zimny na dole
wg mnie odwrotnie, czyli zasilanie ( to od pompy ) na dół, z wylot na silnik.

Tak jak Ty mówisz, że naturalnie to jest w instalacjach CO grawitacyjnych, a tu masz wymuszony obieg przez pompę.

Rafał A.(antek) - |5 Lut 2009|, 2009 19:56

no tak ale to przy wymuszonym obiegu wlasciwie nie ma znaczenia gdzie sie podepnie. Niemniej takie podlaczenie jak napisalem wspomagalo by naturalnie przepływ. A jak jest to nieztety zupelnie nie pamietam
Struna - |5 Lut 2009|, 2009 20:01

w 12V6 szło zasilanie dołem, w kosie mk3 idzie od strony pompy na górny króciec - tylko ja akurat w wypadku kosa mk3 nie jestem pewien kierunku przepływu cieczy, więc może się okazać, że to co niby od strony pompy idzie na górny króciec to akurat jest powrót.
bingo - |5 Lut 2009|, 2009 20:27

ze względu na przepływ powietrza i efekt grzania zasilanie od dołu, a powrót od góry. Ale to ze względu na powietrze, a nie układ wodny lub ze względu na budowę. Tak po prostu najlepiej będzie grzał.
bolus1 - |16 Paź 2010|, 2010 18:14

odkopuje temat gdyż mam pytanie, czy to iż TERMOSTAT jest cały czas otwarty może mieć wpływ na to że nagrzewnica nie grzeje ?
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 18:21

bolus1 napisał/a:
czy to iż TERMOSTAT jest cały czas otwarty może mieć wpływ na to że nagrzewnica nie grzeje ?

Napewno ma , bo całe ciepło zamiast w mały wchodzi do duzego obiegu.
Ale wcale nie grzeje czy daje tylko letnie ??? Bo jak wcale nie grzeje to moze być wina przytkanej nagrzewnicy.

bolus1 - |16 Paź 2010|, 2010 19:30

hm letnie.. zimne :D dla mnie to jest zimne, słychać że się coś zmienia jak przekręcam na ciepłe ale nic ciekawego (ciepłego) z tego nie wychodzi... mk2 2.9 24v z klimą jeżeli to ma jakieś znaczenie
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 20:45

bolus1, zmień najpierw termostat, jak nie da rady to zmiana nagrzewnicy.
masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 21:02

bez sprawnego termostatu to raczej ciezko w tych temp. zagrzac autko :)
bingo - |17 Paź 2010|, 2010 11:18

masa300789 napisał/a:
bez sprawnego termostatu to raczej ciezko w tych temp. zagrzac autko
- dokładnie, najpierw termostat, a potem można myśleć. choć przypuszczam, ze dzięki temu, że termostat jest otwarty, nagrzewnica jest już zatkana /. przytkana
gufer-posepny - |17 Paź 2010|, 2010 11:23

Na sprawnym termostacie też na paliwie się przyoszczędzi .
mariusz_technik - |17 Paź 2010|, 2010 19:23

Moim zdaniem nagrzewnica, jeśli słychać jej sterowanie (klapa sie otwiera). Nawet bez termostatu auto powinno się trochę zagrzać na postoju, aby ciepłe poleciało. A wymiana nagrzewnicy jest dość trudna w mk3, mk2 nie zmieniałem
Struna - |18 Paź 2010|, 2010 11:16

mariusz_technik napisał/a:
wymiana nagrzewnicy jest dość trudna w mk3, mk2 nie zmieniałem
w mk2 stopień trudności podobny.
gufer-posepny - |18 Paź 2010|, 2010 11:30

Troszkę dłubania i fakt że na zimnym większa szansa na ułamanie jakiegoś plastiku .
bolus1 - |18 Paź 2010|, 2010 17:34

zrobię termostat i jeżeli to nic nie da to czekam do lata :> mam podgrzewanie tyłków i przedniej szyby więc dam rade :]
bingo - |18 Paź 2010|, 2010 17:57

bolus1 napisał/a:
zrobię termostat i jeżeli to nic nie da to czekam do lata mam podgrzewanie tyłków i przedniej szyby więc dam rade :]
- ale ty masz MK1, a tam wymiana nagrzewnicy cyba nieco łatwiejsza
zresztą, jak już bedziesz robił termostat, to chociaż przedmuchać nagrzewnicę warto.
W mk1 ważny jest też kierunek przepływu - jak będzie odwrotnie podłączona nagrzewnica, to też może kiepsko grzać - wiem z doświadczenia.

gufer-posepny - |18 Paź 2010|, 2010 18:05

pisał że chodzi o kosa mk2 . jak dla mnie zawsze kierunek przez nagrzewnicę od dolnej rurki wlot i górą wylot . to się szybko odpowietrzy .
bingo - |18 Paź 2010|, 2010 18:15

gufer-posepny napisał/a:
pisał że chodzi o kosa mk2
- umknęło mi, choć kierunek przepływu i jego zasada pewno tak samo.
bolus1 - |18 Paź 2010|, 2010 18:26

dzięki wielkie panowie :) ale przedmuchać nagrzewnice bez wyciągania jej będzie mi ciężko gdyż nie mam kompresora ani nic takiego :>
gufer-posepny - |18 Paź 2010|, 2010 18:28

ogródek ma czy w bloku mieszka ? jak ma ogródek to wąż ogrodowy podpiąć do nagrzewnicy i jazda . może trochę brudu wyciśnie .

silnik zagrzewa się prawidłowo ? czy na postoju potrafi się zagrzać ?

bolus1 - |18 Paź 2010|, 2010 20:27

zagrzewa.. nie wiem podczas jazdy po mieście mam w skali NORM na M jak trochę korków to pod R podchodzi :> w bloku mieszka :P
bingo - |19 Paź 2010|, 2010 10:01

czyli nie zagrzewa
mariusz_technik - |19 Paź 2010|, 2010 10:11

czyli termostat też (oprócz nagrzewnicy)
gufer-posepny - |19 Paź 2010|, 2010 12:33

No na to wygląda , chyba że i czujnik też ześwirował .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group