| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Sonda lambda
Krzysiek - |18 Mar 2005|, 2005 09:57 Temat postu: Sonda lambda No i po nocnej wycieczce wyszło szydło z worka.Mianowicie zaczą sie dławić niepalić na wszystkie gary,a na wolnych obrotach gasł.pozatym dobrze że stało sie to dopiero około 20 km od domu bo musiał bym go zostawić w rowie.jarał jak smok na te 20 km spalił ze 8 ,10 litrów no i kat był aż czerwony i troche śmierdziało.Myśle że to sonda,niech mnie ktoś oświeci ile ich jest ,czy można zastosować zamiennik sondy lambda czy lepiej orginał,i co mogło być tego przyczyną.Czekam na odpowieć bo trzeba coś z tym zrobić a szlak mnie trafia.
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 10:00
Ale weź sobie opis z modelem i rodzajem silnika zrób bo pytasz o cos a nie podajesz tak naprawdę o co Ci chodzi.
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 10:04
w DOHC po 95 roku sa 2 sondy, przed i za katem. Jeśli padły to komp mógł przejśc w tryb awaryjny i efekty takie jakie są. Pasuja zamienniki, tyle że 4 przewodowe - szczegóły, napisze ci VIK. Najpierw zrób odczyt błędów na kompie, wyjdzie wtedy co i jak jest. Poza tym, po usunięciu usterki od razu zmień olej, bo jest w nim dużo paliwa.
Krzysiek - |18 Mar 2005|, 2005 10:10
Dla wiadomości Struny silnik 2l 8v Wieloryb
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 10:23
możesz też zmierzyć fizycznie napięcie jakie z sody przychodzi - ma oscylowac w przedziale od 0 do 1 volt. Sprawdź też czy napięcie na grzałki sobdy dochodzi.
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 10:39
Jakbyś napisał to w swoim profilu było by ci prościej, spójrz na nasze podpisy i zrób tak samo.
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 11:16
No o tym mówiłem -- to o wiele upraszcza i eliminuje zbędne pytania a więc śmiecenie na forum
Krzysiek - |18 Mar 2005|, 2005 13:50
Byłem dzisiaj na diagnostyce silnika i nic konkretnie nie wykazało.kazał mi wymienić filtr paliwa więc to uczyniłem.gadał coś że mógłbyc zasyfiony i paliwo nie leciało tak jak trzeba więc dlatego komputer wariował i szarpało.Zobaczymy co bedzie dalej kupie jeszcze denaturat i wleje do baku może pomorze.
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 13:58
O jak ładnie - tylko skoro miałeś zapchany fitr, to nie powinien wcale jechac, a na pewno powinien byc bardzo zamulony. Tu wygląda na to ze właśnie dostawał za duzo paliwa. Może pomiary samej lambdy dadzą jakis trop. Zmierz je jak mówił Struna i po krzyku.
ps. O jaki masz ładny podpis
Krzysiek - |18 Mar 2005|, 2005 14:13
No dziękuje bardzo.Jak sie ociepli to zrobie fotke swojej pociechy i wstawie A tak na marginesie dziwi mnie ze rano odpaliłem go normalnie a wczoraj ledwo przyjechałem pod dom,no i że na kompie nic nie wyszło a robił serie testów na zimnym i gorącym silniku i nic.Troche teraz pośmigam i zobacze co dalej a zamiasto daleko sie nie będe ruszał.
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 14:17
Może poprostu cos ci zawilgotniało i czaem działa a czasem nie.
Krzysiek - |18 Mar 2005|, 2005 20:10
No mam jeszcze jedno pytanie bo mnie gryzie.czy po rozgrzaniu kata do czerwoności szlak go trafił czy nie,poczym to można poznać.A może wogule go wywalić?
Struna - |20 Mar 2005|, 2005 05:27
KAT generalnie jest konkretnie gorący podczas pracy a czy sie poszedł bzykać możesznp. poznać czy nie zaczyn dzwonić coś w nim, czy Ci nagle autko nie słabnie - a wywalić możesz spokojnie - zyskasz nieco na mocy.
|
|