| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - czy ktoś go widział?
brontozaur - |23 Gru 2008|, 2008 08:02 Temat postu: czy ktoś go widział? witam
czy ktoś widział tego skorpiaka
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7339992
czy to jest coś warte?
Przeraża mnie ten czysty do bólu silnik
brontozaur - |23 Gru 2008|, 2008 09:36
Speedo, dzięki , ja nie kupuję ale kolega mnie zapytał i mu stanowczo odradziłem, ale zawsze dobrze jest popytać na forum, po drugie 11KPLN-ów to lekka przesada.
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 11:19
za VM-a to może ze 2 koła żeby było co pociąć
YGH - |23 Gru 2008|, 2008 13:17
kurcze ale jak silnik ładnie wymyty
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 13:18
no jak się w nim dłubie co tydzień to nie dziwne
pablo19 - |23 Gru 2008|, 2008 13:33
To jest norma, że nie ma wentyla od klimy?
w8aMinuteMan - |23 Gru 2008|, 2008 13:38
zwykle jak silnik jest wymyty to znaczy, że gdzieś się "poci"
Ukrywamy coś ?
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 13:52
| pablo19 napisał/a: | | To jest norma, że nie ma wentyla od klimy? | a po co ?
pablo19 - |23 Gru 2008|, 2008 14:11
| Struna napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | | To jest norma, że nie ma wentyla od klimy? | a po co ? |
A ja wiem "po co?", w MKI jest.
pablo19 - |23 Gru 2008|, 2008 14:30
| Speedo napisał/a: | ...
hehe malo jeszcze widziales, jestes pewien ze w mk1 dizel z klima jest? |
Zgadzam się, że mało, takiego diezla chyba w Sulejowie 07 widziałem, ale wiele nie pamiętam i nie wiem nawet czemu
slawektg - |25 Gru 2008|, 2008 13:11
Wiatraki sa dwa od strony silnika tylko i wylacznie.
Adam73 - |25 Gru 2008|, 2008 16:04
| pablo19 napisał/a: | | Zgadzam się, że mało, takiego diezla chyba w Sulejowie 07 widziałem, ale wiele nie pamiętam i nie wiem nawet czemu |
Pamiętam ,nawet z Irkiem wymontowywałem mu chłodnice klimy bo były jakies problemy z przegrzewaniem.
A nie pamiętasz Pablo boście przed Akademikiem skoki trenowali (po moich piwach?? ).
brontozaur - |26 Sty 2009|, 2009 20:49 Temat postu: a co o tym powiecie? a co o tym powiecie?
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7427956
Julek - |26 Sty 2009|, 2009 20:54
brontozaur, bardzo ładny egzemplarz. szczerze odradzam jego zakup, z uwagi na silnik. tyle w temacie.
brontozaur - |26 Sty 2009|, 2009 21:09
Julek, a czemu tak strasznie negujecie Diesle?
a może ktoś ma na sprzedaż jakiegoś VM z 98 roku i najlepiej sedana?
Struna - |26 Sty 2009|, 2009 21:52
| brontozaur napisał/a: | | a czemu tak strasznie negujecie Diesle? | nie diesle tylko VM-a konkretnie.
brontozaur - |26 Sty 2009|, 2009 22:19
Struna, cholera mam kilku znajomych z VM-emami w różnych autach i są zadowoleni. A co konkretnie nie tak z tymi VM-emami?
Struna - |26 Sty 2009|, 2009 22:20
| brontozaur napisał/a: | | A co konkretnie nie tak z tymi VM-emami? | zajrzyj do działu diesel, a najlepiej poczytaj posty Waldiego.
Platyn - |27 Sty 2009|, 2009 15:28
brontozaur, zanim kupi się VMa trzeba go baaaaaardzo dokładnie sprawdzić. Tak wnikliwie jak to tylko możliwe. VM jest dobry jak każdy silnik - do czasu aż się nie zepsuje. Ale koszty napraw i części do VM poprostu przerażają. Nie wiem czy pod tym względem coss nie jest tańszy;P
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 02:47
Witam
Podpinając się pod temat... czy ktoś widział to:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7914506
z bliska i może powiedzieć czy blacha jest mocno zmęczona życiem i czy bardzo nadgryziona zębem czasu?
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 09:57
Witam
| Speedo napisał/a: | | ....aczkolwiek na foto widac ze tylne nadkola ma uchrupniete przez zab czasu... |
Jak dla mnie to zdjęcia są zbyt małe aby to stwierdzić, dlatego prośba do ludzi którzy go widzieli / mają dokładniejsze zdjęcia / mieszkają nieopodal i mogli by pomóc w ocenie stanu nadwozia.
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 14:10
Reader, jak chcesz tym jeździć to nadwozie będzie Twoim najdrobniejszym problemem.
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 14:45
| Struna napisał/a: | | Reader, jak chcesz tym jeździć to nadwozie będzie Twoim najdrobniejszym problemem. |
Szczerze, poważnie się zastanawiam.... o ile grzebanie w machanice mnie nie przeraża, to problemem dla mnie naprawy blacharskie.
Ale czy Twoje zdanie wynika z doświadczenia rynkowego tego modelu czy ze znajomości tego konkretnego przypadku?
Jakos tak od zawsze pociągały mnie ambitne zadania
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 14:47
| Reader napisał/a: | | Ale czy Twoje zdanie wynika z doświadczenia rynkowego tego modelu czy ze znajomości tego konkretnego przypadku? | ze znajomosci padlin za taką cenę. Wpakujesz w niego jeszcze 5 koła i pewnie pojeździ - tylko po co.
Zysio - |3 Mar 2009|, 2009 14:49
Struna gópot nie gada Szczególnie, że sam wieloryba ma już jakiś czas, więc wie, z czym się go je.
Jak jest taka cena, to musi być coś grubo nie tak, skoro człowiek się podłamał
Reader, a grzebanie w elektryce Cię nie przeraża? Bo to musisz założyć w zasadzie z góry - konkretnie wiązki pewnie do zrobienia. Skrzynki bezpiecznikowe może w drugiej kolejności.
Po 2 - może być opcja taka, że z robót mechanicznych będzie wymiana silnika, bo rozrząd dogorywa.
Czytałeś troszkę o bolączkach tych modeli?
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 15:26
| Zysio napisał/a: | Struna gópot nie gada Szczególnie, że sam wieloryba ma już jakiś czas, więc wie, z czym się go je.
Jak jest taka cena, to musi być coś grubo nie tak, skoro człowiek się podłamał |
Wcale nie myślę że, ktoś z odpowiadjacych na mój post gada głupoty.
Myślę że, życia troche przeżyłem aby wiedziać że nie ma nic za darmo...
Cena fakt bardzo niska, jednak weź pod uwagę że sypiący się (pod względem mechaniki) samochód wymaga sporego doinwestowania a, nie zawsze użytkownik ma już na to ochote, zwłaszcza jeśli sam nie jest w stanie wielu rzeczy wykonać i skazany jest na usługi.
Pozatym, weź sprzedaj 15 letnią, 3 litrową benzynę w dobie kryzysu .... myślę że, nie jest zbyt łatwo. Może się mylę , nie jestem handlarzem.
| Zysio napisał/a: | | Reader, a grzebanie w elektryce Cię nie przeraża? Bo to musisz założyć w zasadzie z góry - konkretnie wiązki pewnie do zrobienia. Skrzynki bezpiecznikowe może w drugiej kolejności. |
Nie ukrywam, że jeszcze się z tym nie zmagałem w Scorpio, otuchy dodaje mi zamiłowanie i wiedza w zakresie elektroniki / elektryki.
| Zysio napisał/a: | | Po 2 - może być opcja taka, że z robót mechanicznych będzie wymiana silnika, bo rozrząd dogorywa. |
Biorę to pod uwagę, ale czy napewno lepiej wymienić cały silnik , niż zrobić rozrząd , oczywiście po zdiagnozowaniu stanu technicznego reszty silnika ?
| Zysio napisał/a: | | Czytałeś troszkę o bolączkach tych modeli? |
Nadal czytam, w końcu jestem "Reader".
Wiedzę czerpię głównie z forum FST.
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 15:28
| Reader napisał/a: | | ale czy napewno lepiej wymienić cały silnik , niż zrobić rozrząd | ekonomicznie uzasadnione. Jak ceny klamorów do remontu rozrządu policzysz to dwa takei strucle jak ten kupisz
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 15:45
| Struna napisał/a: | Jak ceny klamorów do remontu rozrządu policzysz to dwa takei strucle jak ten kupisz |
Eee, niepotrzebuje trzech takich strucli , bo w efekcie żaden nie byłby na chodzie
Zakładam że, jestem w stanie zdiagnozować czy silnik jest już tylko silnikiem z nazwy czy jeszcze trochę pojeździ.
Kupując za 3 razy tyle, też niemasz pewności czy w niedługim czasie rozrząd nie siądzie.
Wymieniając cały silnik, też niemasz pewności na co trafisz.
Zysio - |3 Mar 2009|, 2009 16:09
| Reader napisał/a: | | Zakładam że, jestem w stanie zdiagnozować czy silnik jest już tylko silnikiem z nazwy czy jeszcze trochę pojeździ. |
Tu warto by się dowiedzieć czy elektryka pozwoli w ogóle go odpalić
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 16:47
Czego można się spodziewać po nadwoziu w takim modelu Scorpio w tym wieku? (tak średnio statystycznie)
Czy są jakieś punkty charakterystyczne wybitnie szybko gryzione zębem czasu w tym modelu?
Miszcz - |3 Mar 2009|, 2009 16:52
| Reader napisał/a: | | Czy są jakieś punkty charakterystyczne wybitnie szybko gryzione zębem czasu w tym modelu? |
Głównie nadkola i progi.
kondzio508 - |3 Mar 2009|, 2009 17:20
równie czesto podłuznice pod bagażnikiem ...
Julek - |3 Mar 2009|, 2009 17:26
kondzio508, ile tych podłużnic widziałeś, że takie farmazony sprzedajesz?
kondzio508 - |3 Mar 2009|, 2009 17:29
| Julek napisał/a: | | kondzio508, ile tych podłużnic widziałeś, że takie farmazony sprzedajesz? |
tyle ile widziałem wielorybów .... podłuznice lecą bo ludzie uwazają ze tylko lac i jechać a konserwować i podkładować nie trzeba .... a wielorybów na złomie widzialem z 8 i w kazdym juz były powazne wzery
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 17:29
| kondzio508 napisał/a: | | równie czesto podłuznice pod bagażnikiem ... | to w kombi raczej. | Reader napisał/a: | | Zakładam że, jestem w stanie zdiagnozować czy silnik jest już tylko silnikiem z nazwy czy jeszcze trochę pojeździ. | hmmm, no jak zwalisz dolot i zdejmiesz dekiel jeden z głowicy to sporo ocenisz nawet.
pepi - |3 Mar 2009|, 2009 17:34
| Reader napisał/a: | Witam
Podpinając się pod temat... czy ktoś widział to:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7914506
z bliska i może powiedzieć czy blacha jest mocno zmęczona życiem i czy bardzo nadgryziona zębem czasu? | - o to z 6 tys startowało ale strucel pewnie
Julek - |3 Mar 2009|, 2009 17:35
kondzio508 licytować się oczywiście możemy, ale wywiozłem ich na złom kilka... i jeden, może dwa miały coś nie halo z podłużnicami z tyłu. Pozostałe to tylko lekki rdzawy nalot, ale i owszem - zdażają się klienci, którzy płaczą na takie auto, bo to niby straszna tragedia. Obejrzyj podłużnice w focusach 2002,2003 - tam sobie będziesz miał nad czym płakać.
Osobiście widziałem słabe podłuznice w kombiakach i to tylko takich z hakami, na których już po budzie było widać, że czasem "coś" ciągały.
pepi - |3 Mar 2009|, 2009 17:35
| Struna napisał/a: | | to w kombi raczej. | -w sedanie też
[ Dodano: |3 Mar 2009|, o 17:36 ]
| Julek napisał/a: | | kondzio508 licytować się oczywiście możemy, ale wywiozłem ich na złom kilka... i jeden, może dwa miały coś nie halo z podłużnicami z tyłu. | -a te auta były z zagramanicy czy krajowe ??
Julek - |3 Mar 2009|, 2009 17:40
| pepicosi napisał/a: | | -a te auta były z zagramanicy czy krajowe ?? |
pół na pół
pepi - |3 Mar 2009|, 2009 17:46
| Julek napisał/a: | | pół na pół | - to graj w totka bo ja się napatrzylem na te wygnite scorupki tylko niema znaczenia czy mk1-mk2-mk3
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 17:48
ogólnie to prawie w każdym jak widzę to całość za belką tylną jest pokryta rudą. Powierzchownie zazwyczaj ale jednak. Warto tam konserwację strzelić.
Rafał A.(antek) - |3 Mar 2009|, 2009 18:49
z moich obserwacji wynikaja takie wnioski - nadkola leca bez znaczenia w kazdym
progi w tych bardziej jezdzonych po polsce a podluznice w kombi tyranych w polsce oraz w sedanach ale w takich gdzie juz ogolnie widac ze stan blacharki jest beznadziejny i powypadkowy
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 18:57
Rafał A.(antek), a zauważyłeś jakiś związek co do progów z byciem lub niebyciem szybra ? moim zdaniem te z szybrem maja większe szanse na korozję progów.
gufer-posepny - |3 Mar 2009|, 2009 19:00
Jak tylko nadkola nadgryzione to pikuś jeszcze . A w sumie to norma . Ale tu na pewno rozrząd czyli taki rachuneczek na 4 kpln , cała kablownia ( to już taniej ) i skrzynki . DO tego bierzące wymiany . Czyli uzupełniamy do kwoty conajmniej 10 kpln .
Zysio - |3 Mar 2009|, 2009 19:06
| Struna napisał/a: | | Rafał A.(antek), a zauważyłeś jakiś związek co do progów z byciem lub niebyciem szybra ? moim zdaniem te z szybrem maja większe szanse na korozję progów. |
To swoją drogą, warto też zwrócić uwagę na późniejszą niż fabryczna konserwację owych progów, wiążącą się często z zalepieniem odpływów. Efekt wiadomy.
pepi - |3 Mar 2009|, 2009 19:10
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | oraz w sedanach ale w takich gdzie juz ogolnie widac ze stan blacharki jest beznadziejny i powypadkowy | - wiek robi swoje i niestety nawet te nie powypadkowe się już sypią
tomicobra - |3 Mar 2009|, 2009 19:27
moze często ale nie w kazdym.
A progi fakt nie zagladalem tam za wiele i wyzarlo troche.
Vaux - |3 Mar 2009|, 2009 20:50
| Reader napisał/a: | Nadal czytam, w końcu jestem "Reader".
Wiedzę czerpię głównie z forum FST. |
Reader, jak chcesz nie tylko poczytać ale i pogadać (a może i zobaczyć jak Przemko albo Gibcio znajdą chwilę czasu) to zapraszam na spotkanie które odbędzie się w niedzielę prawdopodobnie pod carrefourem http://ford-scorpio.pl/fo...13717&start=285
Rafał A.(antek) - |3 Mar 2009|, 2009 22:56
Struna, kurde jakos nie pomyslalem zeby zwrocic na to uwage wie nie wypowiem sie.
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 23:10
| Struna napisał/a: | | hmmm, no jak zwalisz dolot i zdejmiesz dekiel jeden z głowicy to sporo ocenisz nawet. |
Myślałem o mniej inwazyjnych metodach ... to nie ten pułap cenowy.
Coś jak: ocena wyglądu pod względem wycieków, ocena wyglądu oleju silnikowego, sprawdzenie cisnienia sprężania zimnego silnika wszystkich cylindrów ewentualnie pomiar zmian prądu rozruchu i ocena równomierności, ocena wyglądu elektrod świec,łatwość uruchamiania, osłuchanie pracy zimneg silnika, ocena reakcji na otwarcie przepustnicy, organoleptyczne badanie spalin. Mi wystarczy na wstępną ocenę.
| gufer-posepny napisał/a: | | Jak tylko nadkola nadgryzione to pikuś jeszcze . A w sumie to norma . Ale tu na pewno rozrząd czyli taki rachuneczek na 4 kpln , cała kablownia ( to już taniej ) i skrzynki . DO tego bierzące wymiany . Czyli uzupełniamy do kwoty conajmniej 10 kpln |
O tym rozrządzie to Twoje domysły czy poprostu oglądałeś ten samochód? 10 kpln do kwoty zakupu aby go ruszyć z miejsca? Ale przynajmniej wtedy będę wiedział na czym jeżdżę.
Aby mieć pewność co do rozrządu to musiałbyś chyba kupować od znajomego i wiedzieć że, zrobiony bo inaczej to czy kupiony za 5 czy za 10 to i tak pewności niemam.
| Vaux napisał/a: | | Reader, jak chcesz nie tylko poczytać ale i pogadać ... to zapraszam na spotkanie ... |
Dzięki za zaproszenie.
Niestety stan faktyczny jest taki że, otaczająca rzeczywistość mnie przytłacza (brak czasu wolnego), ponadto w Puławach co prawda się urodziłem ale jestem tam tylko co jakiś czas bo obecnie mieszkam w miejscowości Błonie (dystrykt Warszawa). Ale może kiedyś będzie okazja .
Julek - |3 Mar 2009|, 2009 23:11
| Reader napisał/a: | | Aby mieć pewność co do rozrządu to musiałbyś chyba kupować od znajomego i wiedzieć że, zrobiony bo inaczej to czy kupiony za 5 czy za 10 to i tak pewności niemam |
wystarczy odpalić na zimnym
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 23:15
najlepiej po nocce.
Reader - |3 Mar 2009|, 2009 23:23
W jakim czasie powinien ucichnąć?
Struna - |3 Mar 2009|, 2009 23:28
najlepiej jakby wcale nie dzwonił. No ale powiedzmy że teraz bez mrozów to max sekunda. i to nie dzwonienia a co najwyżej szurania.
gufer-posepny - |4 Mar 2009|, 2009 07:54
To nie moje domysły tylko to jest taka cena za pozbycie się tego problemu .
Huraaa ! Pszedany .
pablo19 - |4 Mar 2009|, 2009 08:09
Zatem, dalsza dyskusja jest chyba bezcelowa?
Reader - |4 Mar 2009|, 2009 10:22
| Speedo napisał/a: | przedmiot dyskusji zostal pszedany |
Rozumiem że, Ty lub ktoś z FST ?
|
|