Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Szyber el. w scorpio mk3 - jak powinien działać?

stachu - |17 Gru 2008|, 2008 00:19
Temat postu: Szyber el. w scorpio mk3 - jak powinien działać?
Mój szyber działa od zakupu tak:

Do góry się nie podnosi, odsuwa się tylko do tyłu.
Po odsunięciu kilka cm do tyłu szyber staje (tak jak w ścierze było to w momencie zamknięcia, żeby nie otwierał sie do góry jeśli zamykamy albo nie szedł do tyłu jeśli opuszczamy) i dalej do końca normalnie.
Przy zamykaniu to samo, staje w zbliżonym do w/w punkcie.

Czy tak działa każdy, czy też z moim coś nie tak?

Czy każdy w scorpio powinien mieć z przodu jakąś osłonę (której w ścierze nie było)?

Miszcz - |17 Gru 2008|, 2008 00:54

Mechanizm działania jest taki sam jak w Sierrze, więc albo masz coś skopanego z samym mechanizmem albo z samą zębatką od silnika szyberdachu. Sprawdź to czym prędzej :wink:
bingo - |17 Gru 2008|, 2008 14:14

na zębatce jest czujnik z wyłącznikiem, który odpowiada za zatrzymanie i masz go przestawionego.
stachu - |17 Gru 2008|, 2008 15:05

Tak myslalem, ale to jedna sprawa. Druga - dlaczego szybra nie da się podnieść do góry. Będę to musiał obadać, jak wieloklin podpasuje to można i na siłę korbką ;)
bingo - |17 Gru 2008|, 2008 15:18

prawdopodobnie masz wszytko przestawione, i dlatego nie idzie - musisz przestawić na regulacji i na zębadce - on w tej chwili widzi, że idzie do góry, jak go zamykasz. (jak jest zamkniety w rzeczywistości, do jest w ustawieniu otwarcia uchylnego )
stachu - |17 Gru 2008|, 2008 16:39

A jak zębatke przestawić?

W tym momencie silnik jest OK (zamyka w momencie zamknięcia), tyle że szybra dalej nie da się podnieść do góry.

Jeszcze pytanie - jak w oczatych wyglądają kanały odprowadzające wodę? Tak jak w sierrach guowe węże czy może troszkę inaczej?

Adam73 - |17 Gru 2008|, 2008 17:24

stachu napisał/a:
A jak zębatke przestawić?

Zamykasz całkiem szyber , wymontowywujesz silniczek i ustawiasz zębatke za pomocą przycisku w położeniu środkowym.

bingo - |17 Gru 2008|, 2008 17:26

silnik nie jest OK, on nie zamyka w moimencie zamknięcia - dla niego to jest maksymalne otwarcie do góry. Zdejmij plastik z podsufitki i będziesz widział meczanizm dachu. Zębatka jest jest przy samej krawędzi dachu. Prawdopodobnie musisz odkręcić dach od góry, podnieść go nieco, tak, by zębatka wyskoczyła z mechanizmu. Przestawiasz mechanizm na środkwe wyłączenie i skecasz ponownie. Nie wiem, czy uda ci się opuścić silnik w dół od środka, by wypieła się zębadka, ale byłby to lepszy sposób.
wypinasz zębatkę, gdy dach w pozycji zamkniety, następnie włączasz silnik na otwarcie do tyłu do momentu pierwszego wyłączenia i skręcasz ponownie - powinno być OK.

[ Dodano: 2008-12-17, 17:27 ]
adam kubiak napisał/a:
ustawiasz zębatke

silnik, a nie zębatkę od szyberdachu.

Adam73 - |17 Gru 2008|, 2008 17:32

Cytat:
silnik, a nie zębatkę od szyberdachu.

No mialem na myśli cały silniczek.Sorki za uogólnienia :oops: .

stachu - |17 Gru 2008|, 2008 18:03

bingo napisał/a:
silnik nie jest OK, on nie zamyka w moimencie zamknięcia - dla niego to jest maksymalne otwarcie do góry. Zdejmij plastik z podsufitki i będziesz widział meczanizm dachu. Zębatka jest jest przy samej krawędzi dachu. Prawdopodobnie musisz odkręcić dach od góry, podnieść go nieco, tak, by zębatka wyskoczyła z mechanizmu. Przestawiasz mechanizm na środkwe wyłączenie i skecasz ponownie. Nie wiem, czy uda ci się opuścić silnik w dół od środka, by wypieła się zębadka, ale byłby to lepszy sposób.
wypinasz zębatkę, gdy dach w pozycji zamkniety, następnie włączasz silnik na otwarcie do tyłu do momentu pierwszego wyłączenia i skręcasz ponownie - powinno być OK
.

[ Dodano: 2008-12-17, 17:27 ]
adam kubiak napisał/a:
ustawiasz zębatke

silnik, a nie zębatkę od szyberdachu.


Bingo, no mówię że w tym momencie jest OK. Zrobiłem konkretnie tak, jak pogrubione wyżej. Dlatego napisałem że jest już OK, taka ciemna masa to ja nie jestem ;)

Dlatego teraz pytam co dalej, bo szyber nie chce się podnieść. Unosi się tylko delikatnie po czym silnik się "dławi" (stop, zwarcie, duży pobór prądu, przygasanie światła).

bingo - |17 Gru 2008|, 2008 18:16

jak spojrzysz od góry na otwarty dach masz po obu stronach na szynacz regulację dachu - musisz go wyregulować. Jezeli nie otwiera do góry, to prawdopodobnie musisz przesunąć go do przodu. Zobacz, gdzi się haczy, to bedzie łatwiej to wyczuć.
stachu - |17 Gru 2008|, 2008 18:26

Bardziej obawiam się korozji linki/sprężyny (czy jak to się zwie), bo ogólnie pod szybrem 'troche' rdzy jest i jak otwieram słychać wyraźne chrobotanie...
bingo - |17 Gru 2008|, 2008 18:35

przypatrz się, czy haczy czy nie.
Adam73 - |17 Gru 2008|, 2008 21:08

stachu napisał/a:
obawiam się korozji linki/sprężyny (czy jak to się zwie),

To by wcale nie działał.
stachu napisał/a:
jak otwieram słychać wyraźne chrobotanie...

bingo napisał/a:
przypatrz się, czy haczy czy nie.
Dokładnie.
stachu - |18 Gru 2008|, 2008 18:40

Haczy. Chyba skorodowany tył szybra => napuchnięta uszczelka...
bingo - |18 Gru 2008|, 2008 19:56

w którym miejscu haczy? Jeżeli uszczelką o dach, to jest to raczej kwestia regulacji. Jak otwierasz, to popchnij go dodatkowo ręką i zobacz, czy wtedy otworzy.
stachu - |18 Gru 2008|, 2008 20:33

Haczy, ręką pomogło, wykruszyło się troszkę rdzy, ale uszczelka po kilku otwarciach (już bez pomocy ręki) to jeden wielki luźny zwis, przy czym szyber już chodzi w zasadzie bez mojej pomocy... Nie wiem czym to przykleić, jak zakonserwować żeby korozja nie wracała, bo silikon to nie moja działka ;)

I może zasugerujecie - rozbierać mechanizm żeby usunąć zgrzytające kawałki rdzy, czy mieć to gdzieś?

bingo - |18 Gru 2008|, 2008 20:57

ale gdzie ci się wykruszyła rdza? jeżeli coś poszło na odpływy, to ci może je zatkać, więc raczej wyczyść póki możesz.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group