| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Kasowanie luzu w moście
BC_Leszcz - |13 Mar 2005|, 2005 01:49 Temat postu: Kasowanie luzu w moście Czy ktoś wie kto robi takie rzeczy jak kasacja luzu w tylnym moście ?
Zmieniłem most na inny - miał być super, a wali tak samo jak poprzedni. Nie chcę kupować kolejnego bo to bez sensu - przecież nie ma nowych i po co mi koleje truchło ?
Ponieważ mam teraz w zapasie drugi tylny most to zaryzykuję taką operację - wiem że może paść, ale co tam - wrzucę na pakę drugi most i machnę trasę na 3tys km - jak się ułoży to będzie chodził.
Najlepiej okolice Warszawy, ale niekoniecznie. Poproszę o kontakt.
fructon - |13 Mar 2005|, 2005 10:25
jezeli most jest uzywany i nie zostana w nim wymienione kolo talerzowe i walek atakujacy to taka operacja nie ma najmniejszego sensu poniewaz dopasowanie wytartych juz w pewien sposob zebatek nigdy nie przyniesie dobrego efektu
BC_Leszcz - |13 Mar 2005|, 2005 10:50
Kasowanie może obejmować wymianę czego trzeba - chodzi o to by ktoś to zrobił, bo nie wierzę już w kupno "idealnego". Może zamiast kasowanie niech będzie regeneracja.
mmmk - |13 Mar 2005|, 2005 13:52
tez kiedys szukalem takiej firmy. mi sie nie udalo znalezc. nikt nic nie wie. a co glupsi mowili mi bylo kupic cos z przednim napedem to bys nie mial problemu
pozdrawiam
maciek
Struna - |13 Mar 2005|, 2005 18:41
A może wał Ci wali a nie dyfer ?
Jacek EL - |13 Mar 2005|, 2005 19:35 Temat postu: luzik mój dałam do regeneracji - ale walenie nadal wystepuje. Nie zawsze, co jakis czas ale jak pierd...yknie czasem to niczym Bruce Lee za plecami. Sam już nie wiem co robić...
mmmk - |14 Mar 2005|, 2005 07:09
a ile cie taka regeneracja kosztowala?
pozdrawiam
maciek
Jacek EL - |14 Mar 2005|, 2005 15:57
trzy stówy ze zdjęciem i założeniem....zachwycony nie jestem wciąz szukam dobrej używki
fructon - |14 Mar 2005|, 2005 16:49
zdarza sie czesto ze lomoty pochodza z tylnych polosi smar zamienia sie w nich w kamien po paru latach i efekty dzwiekowe sie poteguja pomaga czyszczenie i wymiana smaru ale wprawne ucho mechanika odrozni czy to dyfer wal czy polosie wystarcza osluchanie mechanizmow na podnosniku
seru123 - |15 Mar 2005|, 2005 00:32
Wiec wlasnie...psheguby potrafia tak walic jak mlotkiem w kowadlo.......udaj sie grzecznie pod autko i sprawdz na 100% gdzie jest luz....nim rozbierzesh 1/2 skorpiona
pzdr
Seru
Struna - |15 Mar 2005|, 2005 10:34
POpieram - u mnie napier..... jak by kogoś pod auto podczepić i kazać młotkiem napierdzielać w podłogę - masakra - smarowanko i po krzyku.
lancer - |15 Mar 2005|, 2005 11:54
a mój nie wali i nie wyje kiedyś było jeszcze na starym forum o specyfiku XADO u mnie nawet działa ale jak już wali to nie koniecznie musi być most. A nawet mało prawdopodobne żeby to był most......... sprawdziłbym krzyżaki podpore wału oraz lub ten amortyzator drgań na wale taki gumowy
PS próbowaliście jyż patent z trociną .....
Struna - |15 Mar 2005|, 2005 12:12
to tylko jak już autko do żyda idzie
marcys - |15 Mar 2005|, 2005 14:56
u mnie waliło...bo urywały sie śruby przy półosiach...przy wew. lewym przegubie i zew. prawym. JEDNOCZESNIE. jakiś skończony debil wkręcił zwykle śruby zamiast tych wytrzymalszych. a ja myślałem ze mam słabe przeguby....(i juz mialem zamowione niezle uzywki)
BC_Leszcz - |15 Mar 2005|, 2005 23:21
Niestety u mnie przy wymianie mostu wszystko zostało sprawdzone, podpora wału wymieniona i pozostał jedynie luz w samym moście - po prostu słychać lekkie stuknięcie przy puszczaniu sprzęgła.
Struna - |16 Mar 2005|, 2005 17:11
to puszczaj delikatniej i płynniej
WTOM - |18 Kwi 2005|, 2005 06:15
....niestety należy się przyzwyczaić że most bedzie walił jeśli auto ma przebieg powyżej 100tyś i tyle....
marcys - |18 Kwi 2005|, 2005 12:54
heh i takie podejscie rozumiem
|
|