Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - dziwne stukanie z silnika-co to może być?

sucre79 - |11 Lis 2008|, 2008 17:04
Temat postu: dziwne stukanie z silnika-co to może być?
nie wiem o co biega ale dzisiaj pojawiło się dziwne stukanie z silnika. Dźwięk dobiegający z silnika. Pykanie a raczej jego częstotliwość jest zależne od obrotów silnika. Samochód nie traci mocy, nie gaśnie i tak na oko to nic mu nie dolega ale pyka i mnie to drażni. Dźwięk raz jest a raz go nie ma. Jak dla mnie to czeski film. Może macie jakieś pomysły? Z góry dzięki za pomoc.

[ Dodano: 2008-11-12, 09:50 ]
dzisiaj przy dłuższym słuchaniu tego pukania wysłuchałem jeszcze jakieś chrobotanie w silniku. Boje się że albo tłok uderza w zawory na pierwszym tłoku (pukania jakby w dekiel lewy patrząc na auto) a chrobotanie gdzieś niżej.

Wymieniałem ostatnio regulator ciśnienia paliwa i po zdjęciu dolotu zobaczyłem olej na pierwszej szpilce od lewej (patrząc na autko z przodu) HELP bo boje się jeździć żeby nie dobić autka bardziej.

[ Dodano: 2008-11-12, 11:03 ]
przeszukując forum natrafiłem na prawdopodobną przyczynę awarii czyli rozrząd. Napinacz lub coś innego. Czy coś może się poważnego stać gdy będę jeździł do weekendu czy raczej odstawić autko?

Dodam jeszcze że kilka razy wcześniej słyszałem przy odpalaniu klekotanie rozrządu przez chwilkę a później się uspokajało.

Struna - |12 Lis 2008|, 2008 13:50

sucre79 napisał/a:
Dodam jeszcze że kilka razy wcześniej słyszałem przy odpalaniu klekotanie rozrządu przez chwilkę a później się uspokajało.
jak BOA chrobocze rozrządem to już raczej jest w bardzo kiepskim stanie. Pytanie czy to co słyszysz to rozrząd czy też może szklanki nawalają.
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 14:00

Struna, wydaje mi się że rozrząd bo stuka w dekiel chyba że to tłoki ale jak już pisałem nie znam się. Słyszałem kilka razy przy odpalaniu że klekotał rozrząd przez chwilkę i słyszałem gdzieś że to hydraulika. Nie strasz mnie że silnik mi padł.

[ Dodano: 2008-11-12, 14:01 ]
co to są te szklanki-tłoki?

[ Dodano: 2008-11-12, 14:05 ]
zaczęło się to wczoraj. Wcześniej było ok. to jest taki cichutki i czasami tego nie ma-chrobocik a klepie też nie zawsze. Może coś nie trzyma ciśnienia i dlatego.

[ Dodano: 2008-11-12, 14:17 ]
a może zakładając dolot przygniotłem jakąś rurkę od ciśnienia i dlatego nie ma ciśnienia i nie napina dobrze i wali w dekiel bo stało się to po tym jak zmieniałem ten regulator od ciebie.

[ Dodano: 2008-11-12, 16:48 ]
zaobserwowałem że przy wyższych obrotach jest ok. a to chrobotanie brzmi jak luźny łańcuch.

Struna - |12 Lis 2008|, 2008 17:18

sucre79 napisał/a:
co to są te szklanki
to hydrauliczne regulatory luzu na zaworach. Ciśnienie oleju je napełnia i one mają kasować luzy an zaworach, jak sa przytkane bądź zużyte to ciśnienie jest za małe i zawór(lub zawory ) klepią.

sucre79 napisał/a:
a może zakładając dolot przygniotłem jakąś rurkę od ciśnienia i dlatego nie ma ciśnienia i nie napina dobrze
nie ma pod dolotem żadnej rurki związanej z olejem. Napinacz rozrządu jest zasilany magistralą olejową z bloku silnika i znajduje się z dala od dolotu.
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 17:59

Struna, widziałem ten filmik którego link podałeś w temacie o napinaczu rozrządu i dalej nie wiem co zrobić (co zdjąć żeby się do niego dobrać. Dałbyś radę laikowi co zdjąć i gdzie w ogóle on jest? A te szklanki gdzie są? jak się je wymienia? gdzie można je kupić? ew. jak wiesz to jaka cena?
Struna - |12 Lis 2008|, 2008 18:04

sucre79, jakbyś miał wymieniać szklanki to sobie lepiej kup drugi silnik BOA - taniej wyjdzie. Ogólnie to najpierw oceń co się dzieje - daj komuś posłuchać. Jaki masz olej w silniku ? ile na nim zrobione ?
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 18:17

Struna, autko mam 2 mieś a poprzedni koleś twierdził że wymieniał 10000 km temu a ja zrobiłem może 2000. Wymienie olej w sobotę. Olej zwykły mineralny. Boje się zalać syntetyk bo mi wypłuczę wszystko i zgubie silnik po drodze.

[ Dodano: 2008-11-12, 18:18 ]
szukam już silnika. Myślę że w 2000-2500 się zmieszcze. (mam nadzieję ;) )

Struna - |12 Lis 2008|, 2008 18:20

sucre79 napisał/a:
Olej zwykły mineralny
a jaki tam był lany olej ? stety lub niestety wiem kto to auto miał przed Tobą i jakoś mam do tego auta mieszane w związku z tym odczucia, rzekłbym że można się po tym aucie spodziewać wszystkiego. O ognisku już wiesz ;)
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 18:21

podjadę do kolesia od którego go kupiłem i wybije mu szklanki :690:

[ Dodano: 2008-11-12, 18:22 ]
też był lany mineralny.

[ Dodano: 2008-11-12, 18:23 ]
coś czuje że go sprzedam i kupię drugiego.

Struna - |12 Lis 2008|, 2008 18:51

sucre79, nie zniechęcaj się. Kos to bardzo specyficzny i wymagający silnik, ale jak go dobrze obsługiwać to daje dużo frajdy - niestety to kosztowne jest. Podjedź kiedyś, posłucham i może coś doradzę, bo tak to ciężko ocenić co Tobie dzwoni a co nie.
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 19:00

Struna, złoszczę się chwilowo ale jak to zrobie to przejdzie mi ochota na sprzedaż i tak do następnej awarii ;) Bardzo polubiłem tego złomka.
Struna - |12 Lis 2008|, 2008 19:02

sucre79 napisał/a:
Bardzo polubiłem tego złomka.
spoko, aż tak źle to nie jest. Buda spoko, reszta do wyprostowania raczej.
sucre79 - |12 Lis 2008|, 2008 19:06

dzięki za pomoc. poszukaj tego zaworka oleju i się zgadamy to posłuchasz autka.
Struna - |12 Lis 2008|, 2008 19:18

na 90% wiem gdzie to mi leży w garażu :)
jaroz - |12 Lis 2008|, 2008 19:26

Struna napisał/a:
jak sa przytkane bądź zużyte
lub stary, tj. rzadki olej... (mam rację, bo u mnie chyba też...?)
Struna - |12 Lis 2008|, 2008 19:40

jaroz napisał/a:
lub stary, tj. rzadki olej... (mam rację, bo u mnie chyba też...?)
nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy żeby mi szklanki hałasowały od starości oleju a nieraz na oleju robiłem po 20 kkm. w 12V6 hałasowały jak oleju było za mało.
jaroz - |12 Lis 2008|, 2008 23:41

No ale oleju to mam stan powyżej minimum.

A za to stary olej, że hej...więc wydaje mi się, że już stracił swe właściwości i:
- raz, że czas na wymianę,
- dwa, że strasznie przy wysokich obrotach terkocze! tak charakterystycznie, gdy przy zmianie biegu zmniejsza się obciążenie (łańcuch?), a może szklanki skoro na wolnych przygazuję to słychać z okolic wałków rozrządu :(

Struna - |12 Lis 2008|, 2008 23:49

jaroz napisał/a:
No ale oleju to mam stan powyżej minimum.
ma być MAX.
jaroz - |12 Lis 2008|, 2008 23:55

Struna napisał/a:
ma być MAX.
Yes Sir, jutro będzie :)
Struna - |12 Lis 2008|, 2008 23:55

no ale jak wiesz że olej stary to nie dolewaj tylko zmień - i tak mu się należy.
pepi - |13 Lis 2008|, 2008 08:12

Struna napisał/a:
ma być MAX
- e gdzietam :P lejemy pomiedzy kreskami tak po srodku a jak auto ma silnik wrak to wtedy na maxa :)
Boni - |13 Lis 2008|, 2008 08:45

Jaaasne, a w senniku egipskim napisali "w V6 Forda z minimum oleju jeździsz - kosztowny remont cię czeka" :P
sucre79 - |13 Lis 2008|, 2008 08:48

Struna, okazało się że koleś któremu się palił sprzedał go innemu a ja go mam od tego innego i już z nim wczoraj gadałem. Może coś się dogadamy. Nie mówię nic bo nie chcę zapeszać. Dzięki za opowieść o grillu pod maską. Przydała się ta informacja.
jaroz - |13 Lis 2008|, 2008 09:27

Boni napisał/a:
w V6 Forda z minimum oleju jeździsz - kosztowny remont cię czeka"
Ehhh, strach wchodzić na forum, straszą i straszą :-D Przecież po coś są oznaczenia MIN i MAX...
Struna - |13 Lis 2008|, 2008 09:49

jaroz napisał/a:
Przecież po coś są oznaczenia MIN i MAX...
tak są, minimum znaczy że jeździsz już na granicy możliwości i należy uzupełnić.
Boni - |13 Lis 2008|, 2008 10:42

jaroz napisał/a:
Boni napisał/a:
w V6 Forda z minimum oleju jeździsz - kosztowny remont cię czeka"
Ehhh, strach wchodzić na forum, straszą i straszą :-D Przecież po coś są oznaczenia MIN i MAX...


Straszą czy nie straszą, fakt że są silniki które nawet jak jeżdżą z MIN i pomrygującą kontrolką oleju na zakrętach ;) znoszą to bez większych konsekwencji, i są takie, które nawet jak niby mają nieco ponad MIN i nie zapalają kontrolki, to mogą nieźle "oberwać". Ogólnie te z popychaczami i napinaczami hydraulicznymi, i na łańcuchach należą do drugiej kategorii, a V6 ze Scorpio w szczególe ;)

Struna - |13 Lis 2008|, 2008 10:46

Boni napisał/a:
V6 ze Scorpio w szczególe
ale 12V6 dzielnie to znosi - dopóki się nie zapali kontrolka. Jak już sie zapali to kilka minut i po silniku.
Boni - |13 Lis 2008|, 2008 10:53

Wiesz, znosi, tylko że robi się z niego dzwonnik ;)
ford2fast - |13 Lis 2008|, 2008 11:20

Boni napisał/a:
Wiesz, znosi, tylko że robi się z niego dzwonnik ;)

Znosi dzielnie do czasu , kiedy zarżnięte samoregulatory nie spiłują krzywek wałka na okrągło
:-d
A potem mordercy silników dziwią się , że motorki pracują nierówno i takie jakieś słabawe są :)

jaroz - |13 Lis 2008|, 2008 11:35

Teraz to mi daliście! :shock: Idę uzupełnić olej tak jak powinien być czyli w 2/3 wysokości pomiędzy MIN, a MAX. :)
Struna - |13 Lis 2008|, 2008 11:54

Boni napisał/a:
Wiesz, znosi, tylko że robi się z niego dzwonnik ;)
no jak sie tak jeździ i nie doleje to jasna sprawa.
sucre79 - |18 Lis 2008|, 2008 12:59

pytanko-czy jak mam stary olej i jest (chyba bo nie mogę zmienić dopóki nie odkręcę korka) rzadki to może klepać rozrząd i łańcuch? Nie twierdzę że coś nie padło ale możliwe jest że jak wymienię to się uspokoi? Na zimnym nie klepie dopiero jak się olej rozprowadzi to zaczyna-tak po minucie od odpalenia rano.
Struna - |18 Lis 2008|, 2008 13:26

sucre79 napisał/a:
nie mogę zmienić dopóki nie odkręcę korka
czemu ?
sucre79 - |18 Lis 2008|, 2008 13:42

Struna, bo nie mam jak spuścić a korek-śrubka spustowa jest tak zjechana że muszę przyspawać większą i odkręcić.
Struna - |18 Lis 2008|, 2008 13:47

sucre79 napisał/a:
korek-śrubka spustowa jest tak zjechana że muszę przyspawać większą i odkręcić.
podjeżdzasz do byle tłumikarza i Ci przyspawa cokolwiek żeby odkręcić, jak zapłacisz za to 20 zeta to wszystko. Nowa śruba w serwisie 10 zeta.
blaz - |18 Lis 2008|, 2008 14:15

ja miałem ten sam problem ledwo co odkreciłem we 2 osoby kluczem do rur bo sruba była praktycznie okragła, a za bardzo tam podejscia pod klucz nie ma.. nie mówiac juz o odkreceniu filtra, a co do oleju to moze po zagrzaniu klepac zaworami jak olej rozrzedzony i stary
jaroz - |18 Lis 2008|, 2008 21:30

blaz napisał/a:
to moze po zagrzaniu klepac zaworami jak olej rozrzedzony i stary
i czy to jest taki metaliczny, nakładający się na siebie dźwięk, przy gwałtownym gazowaniu oraz przy zmianie obciążenia (zmiana biegu) na wysokich obrotach?
Bo przy niskich stałych (tak do 3,5 - 4tys.) jest cisza.
Cholerka, może zmienię wreszcie ten olej (bo już drugi "kurs" robi, a dolewałem tylko) :P

Kevin Xy - |19 Lis 2008|, 2008 00:37

zaniedbujesz auto
Struna - |19 Lis 2008|, 2008 09:44

jaroz napisał/a:
Cholerka, może zmienię wreszcie ten olej (bo już drugi "kurs" robi, a dolewałem tylko) :P
a ponoć w takim dobrym stanie - to juz raczej należy do historii.
jaroz - |19 Lis 2008|, 2008 14:13

Struna napisał/a:
a ponoć w takim dobrym stanie
wiesz, wymiana oleju (a raczej przedłużenie przebiegu na jednym oleju) nie przesądza od razu o ogólnym stanie :) a że dolałem to i świeży w miarę jest ;)
Struna - |19 Lis 2008|, 2008 14:15

jaroz napisał/a:
a że dolałem to i świeży w miarę jest ;)
szczególnie filtr oleju :)
jaroz - |19 Lis 2008|, 2008 18:50

Struna napisał/a:
szczególnie filtr oleju
Mój znajomy robił test na swoim starym VOLVO 740 i wymienił filtr dopiero przy trzeciej zmianie. I co się okazało? Po rozcięciu starego filtra, w środku było niewiele zanieczyszczeń na dnie. W porywach może zmieściło się to w dużej łyżce. Więc u mnie nie powinno być gorzej :) Zresztą za tydzień wymiankę zrobię :-d

A na to nikt mi nie odpowiedział :( :
i czy to jest taki metaliczny, nakładający się na siebie dźwięk, przy gwałtownym gazowaniu oraz przy zmianie obciążenia (zmiana biegu) na wysokich obrotach (ok. 5tys.) ?
Bo przy niskich stałych (tak do 3,5 - 4tys.) jest cisza.

pepi - |19 Lis 2008|, 2008 19:47

tak tylko cos ma ten łańcuch :P który pada pierszy :) wiec olej jest potrzebny swieży a niedolewany a gumki też zmieniasz na drugą stronę :P bo po co zmieniać :lol:
Zysio - |19 Lis 2008|, 2008 19:54

pepicosi napisał/a:
a gumki też zmieniasz na drugą stronę :P bo po co zmieniać


:rofl:

jaroz - |19 Lis 2008|, 2008 21:22

pepicosi napisał/a:
a gumki też zmieniasz na drugą stronę
nie używam :-D
To jest dobre dla chłopców :-d

sucre79 - |30 Lis 2008|, 2008 15:27

panowie olej i filtr wymieniony. Stukanie nie ustało ale gdy dzisiaj wymieniłem dekiel z oryginalną uszczelką prawy tam gdzie stukało to stukanie ustało. Wydaje mi się że nie było dobrego ciśnienia dlatego stukało. Najgorsze jest to że przy dokręcaniu pękła jedna śruba bo coś lekko mi się dokręcało i nie wiedziałem kiedy przestać. Muszę teraz pomyśleć jak to rozwiązać.
ford2fast - |30 Lis 2008|, 2008 20:07

sucre79 napisał/a:
przy dokręcaniu pękła jedna śruba bo coś lekko mi się dokręcało i nie wiedziałem kiedy przestać. Muszę teraz pomyśleć jak to rozwiązać.

Nawiercić w urwanej śrubie otwór wkręcić wykrętak , wykręcić śrubkę i gotowe :)

jaroz - |30 Lis 2008|, 2008 20:13

No to jeszcze ja się przypomnę - jak już wcześniej pisałem, miałem dziwne metaliczne stukanie. Tak jak mówiłem, wymieniłem wczoraj olej na Mobil 1 5W50 i filtr Motorcraft.
Niestety, stukanie tylko się zmniejszyło (świeży olej) , natomiast nie ustało.
Podejrzewam, że to któryś z hydraulicznych popychaczy, bo jak dziś zapaliłem na zimno to był podobny klekot, tyle że cichszy i z mniejszą częstotliwością (wolne obroty).
Czy macie w tej kwestii jakąś sugestię? I jak sprawdzić który (które) to regulator?
Jak to zdiagnozować? :(

sucre79 - |30 Lis 2008|, 2008 20:20

ford2fast, wykrętak? co to jest?
ford2fast - |30 Lis 2008|, 2008 20:34

sucre79 napisał/a:
ford2fast, wykrętak? co to jest?

Przykładowa aukcja na allegro
http://www.allegro.pl/ite..._3_3_19_mm.html

Do kupienia w prawie każdym sklepie z narzędziami :)

Mysza - |30 Lis 2008|, 2008 20:46

ford2fast napisał/a:
Nawiercić w urwanej śrubie otwór wkręcić wykrętak , wykręcić śrubkę i gotowe
a komus sie to udalo za pomocą wykrętaka? :D Bo mnie nigdy. Albo jestem na tyle debilny ze nie potrafie sie tym poslugiwać, albo wymyslił to jakiś magister i nigdy nie przetestował. Rozwiercić owszem, ale przy wkrecaniu stozkowego wykrętaka 1. rozpęcza on śrubę 2. trzyma góra jednym zwojem. Totez po rozwierceniu ZAWSZE dopasowuje do otworu odpowiedni BIT - TORX, wbijam i wykręcam. Skuteczność 95%. Dla wykrętaka zaryzykowałbym 5%.
ford2fast - |30 Lis 2008|, 2008 20:55

Mysza napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Nawiercić w urwanej śrubie otwór wkręcić wykrętak , wykręcić śrubkę i gotowe
a komus sie to udalo za pomocą wykrętaka? :D Bo mnie nigdy. Albo jestem na tyle debilny ze nie potrafie sie tym poslugiwać, albo wymyslił to jakiś magister i nigdy nie przetestował. Rozwiercić owszem, ale przy wkrecaniu stozkowego wykrętaka 1. rozpęcza on śrubę 2. trzyma góra jednym zwojem. Totez po rozwierceniu ZAWSZE dopasowuje do otworu odpowiedni BIT - TORX, wbijam i wykręcam. Skuteczność 95%. Dla wykrętaka zaryzykowałbym 5%.

Kilkadziesiąt śrub własnoręcznie :)
Kupując wykrętaki nie warto brać najtańszych :(
Potrafią się urwać podczas wykręcania śruby :-d

bingo - |1 Gru 2008|, 2008 10:41

lepszy od wykrętaka jest gwintownik na lewy gwint - skuteczność 99%
Struna - |1 Gru 2008|, 2008 11:12

jaroz napisał/a:
wymieniłem wczoraj olej na Mobil 1 5W50
do tak leciwego auta taki olej ? nie no gratulacje :D
Mysza - |1 Gru 2008|, 2008 12:30

bingo napisał/a:
lepszy od wykrętaka jest gwintownik na lewy gwint - skuteczność 99%
no to wykręć mi tym urwaną szpilkę kolektora wydechowego w głowicy. Po mojemu gwintownik jest zbyt kruchy.
sucre79 - |1 Gru 2008|, 2008 12:43

a dekle przykręcać do oporu czy jakoś wcześniej przestać? (z wyczuciem)
Mysza - |1 Gru 2008|, 2008 12:46

Srubokrętem to do oporu, ale krzyzakiem do kół to raczej z wyczuciem... Sory, kup se dynamometr i zassij manuala do tego silnika z opisami momentow dokrecania srub, bo nie powalczysz...
Struna - |1 Gru 2008|, 2008 12:54

sucre79 napisał/a:
a dekle przykręcać do oporu czy jakoś wcześniej przestać? (z wyczuciem)
przeciez tam sa tulejki dystansowe, jak nie ruszane ( nie szlifowane ) to możesz kręcić ile wlezie a i tak nie dokręcisz więcej niż trzeba.
Mysza - |1 Gru 2008|, 2008 13:08

Struna napisał/a:
i tak nie dokręcisz więcej niż trzeba.
zawsze mozna pourywac sruby lub pozrywać gwinty :]
sucre79 - |1 Gru 2008|, 2008 13:12

tulejki są ale wolałem zapytać bo właśnie urwałem jedną śrubę i teraz boje się dokręcać za mocno bo wymiana śruby to nie problem-gorzej byłoby jak bym zerwał gwint w głowicy.
Struna - |1 Gru 2008|, 2008 13:13

sucre79 napisał/a:
właśnie urwałem jedną śrubę
kurna chłopie - z wyczuciem, to cienka śrubka jest.
sucre79 - |1 Gru 2008|, 2008 13:14

Mysza napisał/a:
zassij manuala


zassałem już chyba z 5 instrukcji do scorpio i w żadnej nie ma dużo info na temat cosa.

[ Dodano: 2008-12-01, 13:16 ]
Struna, teraz już wiem ale grzechotka lekko szła więc kręciłem ale na szczęście poszła ta koło rozrządu od zewnątrz więc jeszcze trzyma się na 3 w tym miejscu i nie cieknie.

simonsamit - |1 Gru 2008|, 2008 13:22

u mnioe jak w omedze klepało to za jakies 400 km ,dowiedziałem sie ze to panewka ale mv6 i tak sie przyczłapała do domu na klepiacej panewce :rofl: ,a wszystko to skutek złego dobrania oleju zamiast jak dozia muwiła lej minerala castrolka 15w40 to ja sobie a co tam spuł syntetyka wlałem i po 1500 km miałem skutki ,tak ze kolego czy ten olej to napewno taki lepiej zalej mineralny bo nagar w motorku ci wupłuka i autko juz nie pojedzie ...
bingo - |1 Gru 2008|, 2008 14:07

Mysza napisał/a:
bingo napisał/a:
lepszy od wykrętaka jest gwintownik na lewy gwint - skuteczność 99%
no to wykręć mi tym urwaną szpilkę kolektora wydechowego w głowicy. Po mojemu gwintownik jest zbyt kruchy.

gwitownik nie klinuje tak jak wykrętak, materiały podobne, jedno i drugie twarde i kruche, a na układ wydechowy najlepszy palnik i dwutlenek węgla - wtedy puści. Przy głowicy ostrożnie, by nie pekła.

sucre79 - |1 Gru 2008|, 2008 14:10

u mnie śruba pękła w deklu więc wystaje trochę z głowicy więc może uda mi się wykręcić ją jakimś dynksem bez rozwiercania.
Struna - |1 Gru 2008|, 2008 14:24

bingo napisał/a:
najlepszy palnik i dwutlenek węgla
yyyyy a po co dwutlenek ?
bingo - |1 Gru 2008|, 2008 14:27

Struna napisał/a:
yyyyy a po co dwutlenek

do schłodzenia, moze być też freon, ale dwutlenek węgla tańszy

Struna - |1 Gru 2008|, 2008 14:39

znaczy najpierw ogrzewasz a potem szybko schładzasz ?
bingo - |1 Gru 2008|, 2008 14:58

to zależy gdzie i co do odkręcenia, czasem najpierw schładzam starając sięschłodzić śrubę, a potem grzanie korpusu. Często samo schłodzenie wystarczy - najczęściej śruba ma większą rozszeżalność niż korpus i puszcza w czasie chłodzenia.
Struna - |1 Gru 2008|, 2008 15:20

z chłodzeniem to nie próbowałem, no ale Ty w klimie robisz to masz czym chłodzić :)
bingo - |1 Gru 2008|, 2008 15:33

no, dla mnie schłodzenie czegoś to nie problem.
jaroz - |2 Gru 2008|, 2008 09:27

Struna napisał/a:
do tak leciwego auta taki olej ?
Hmm, a co w tym dziwnego? Taki był cały czas lany, to raz. Nie bierze oleju, to dwa. A skoro nie bierze to zaleca się jeździć na takim jak dotychczas. Więc cóż w tym dziwnego?
sucre79 - |2 Gru 2008|, 2008 12:00

złamana śrubka wykręcona bez używania specjalnych technik na szczęście. Teraz dokręcałem małym kluczem do oporu żeby grzechotką (dużą) nie urwać kolejnej śrubki.
Struna - |2 Gru 2008|, 2008 12:34

jaroz napisał/a:
Więc cóż w tym dziwnego?
każdy robi jak uważa.
jaroz - |2 Gru 2008|, 2008 19:14

Cytat:
każdy robi jak uważa
A co wg Ciebie powinienem tam wlać? Wszędzie trąbią, że dopóki nie ma przesłanek, to należy jeździć jak najdłużej na zalecanym oleju.
Skoro nie spala oleju, sprężanie jest ok, to chyba nie ma przesłanek?
Taką lepkość zaleca instrukcja auta i taki leję.

Struna - |2 Gru 2008|, 2008 19:24

jaroz napisał/a:
Skoro nie spala oleju, sprężanie jest ok, to chyba nie ma przesłanek?
tylko ciekawe czemu stuka :D :D :D
jaroz napisał/a:
Taką lepkość zaleca instrukcja auta i taki leję.
instrukcja zaleca też wiele innych rzeczy - też je czynisz ?
jaroz - |2 Gru 2008|, 2008 19:51

Struna napisał/a:
tylko ciekawe czemu stuka
przyczyn może być wiele, np. szklanka zużyta
Struna napisał/a:
też je czynisz ?
zależy co. staram się robić. a co sugerujesz?
Struna - |2 Gru 2008|, 2008 21:32

jaroz napisał/a:
przyczyn może być wiele, np. szklanka zużyta
nooo a zużyta szklanka to nie od starości ? ;) może poprostu juz czas na inny olej ;)

No chyba że wolisz wydać krocie na remont silnika.

Mysza - |2 Gru 2008|, 2008 21:55

Struna napisał/a:
chyba że wolisz wydać krocie na remont silnika
dobry silnik to silnik o malym przebiegu :) Przeciez kanałów w ktorych poruszają się szklanki nie zregenerujesz...
PS. Remont silnika to nie tylko szlif wału i wymiana pierścieni... A w zasadzie to jak potrzeba coś więcej robić, to juz jest total złom nie silnik ;)

jaroz - |3 Gru 2008|, 2008 22:45

Struna napisał/a:
nooo a zużyta szklanka to nie od starości ?
nooo może być, ale to można wymienić najnormalniej w świecie. A lać gorszy olej, to nie sztuka
Mysza napisał/a:
Przeciez kanałów w ktorych poruszają się szklanki
ale tu jesli jest problem, to ze szklanką, a nie prowadzeniem. Nie trzyma ciśnienia i przez to może powstawac luz, a to może być powodem stukania...
bingo - |4 Gru 2008|, 2008 10:04

jaroz napisał/a:
A lać gorszy olej, to nie sztuka

mineralny to nie gorszy, tańszy to nie gorszy - wszystko zależy od zastosowania. potrzeb i silnika
do starego silnika mineralny jest dużo lepszy. Szczególnie, jak do tej pory na takim pracował.

Struna - |4 Gru 2008|, 2008 10:07

jaroz napisał/a:
ale to można wymienić najnormalniej w świecie
powodzenia :D w kosie raczej nic się nie wymienia najnormalniej na świecie. Wiesz Ty chociaż chłopaku gdzie się taka "szklanka" znajduje w silniku ? ;) bo z tego coś napisał to wnioskuję że raczej nie wiesz i dlatego tak lekko do tego podchodzisz.
kondzio508 - |4 Gru 2008|, 2008 10:10

Struna napisał/a:
Wiesz Ty chociaż chłopaku gdzie się taka "szklanka" znajduje w silniku ?


:690: :690: bedzie wszystko rozbebeszał zeby szklanke wymienić :shock: jak kto lubi . ale i tak uszczelek pod pokrywy zaworów nie znajdziesz ....chyba ze na ebayu :)

Struna - |4 Gru 2008|, 2008 10:20

o ile jeszcze np. w dohc to jakoś się rozbiera to w kosie już sie zaczynają niezłe kwiatki.
ford2fast - |4 Gru 2008|, 2008 15:43

Struna napisał/a:
o ile jeszcze np. w dohc to jakoś się rozbiera to w kosie już sie zaczynają niezłe kwiatki.

BOA rozbiera się całkiem przyzwoicie :)
Przynajmniej do wymiany szklanek :-d

Struna - |4 Gru 2008|, 2008 15:44

trzeba wałki zrzucić.
Mysza - |4 Gru 2008|, 2008 16:56

Struna napisał/a:
trzeba wałki zrzucić.
w DOHCu tez raczej ;) Ale przy okazji mozna uszczelniacze zmienić :)
Struna - |4 Gru 2008|, 2008 17:09

ale w dohc zwalić wałki i rozrząd to tak z deka łatwiej :)
jaroz - |5 Gru 2008|, 2008 19:49

bingo napisał/a:
mineralny to nie gorszy, tańszy to nie gorszy - wszystko zależy od zastosowania. potrzeb i silnika
do starego silnika mineralny jest dużo lepszy. Szczególnie, jak do tej pory na takim pracował.
No to jakaś nowa teoria, że minerał lepszy niż syntetyczny ;) Hmm, to może od razu przejść na Lotos mineralny? :P
A do tej pory mój silnik pracował na 5W50, więc taki leję nadal, bo nic praktycznie nie spala (nie licząc pocenia się na przewodzie powrotu), a skoro pracuje dobrze na tym oleju, to wg ekspertów należy nadal jeździć na takim. Więc...? Stary silnik nie oznacza, że w złej kondycji - że spala olej. Wszystko zależy od konkretnego egzemplarza.
Struna napisał/a:
w kosie raczej nic się nie wymienia najnormalniej na świecie. Wiesz Ty chociaż chłopaku gdzie się taka "szklanka" znajduje w silniku ? ;) bo z tego coś napisał to wnioskuję że raczej nie wiesz i dlatego tak lekko do tego podchodzisz.
Źle odczytujesz. To że piszę "najnormalniej" oznacza, że rozbieram-wymieniam-składam (Jeśli to dla Ciebie ciężko to trudno, ja lubię grzebać w silniku). Natomiast gdy coś nie tak idzie, to wtedy są schody, ale z tym trzeba się liczyć.
I tu Cię zaskoczę - doskonale wiem gdzie co jest w silniku, bo gdyby tak nie było, nie wypowiadałbym się. Jeśli czegoś nie wiem, to pytam. Więc bez takich proszę tekstów...

[ Dodano: 2008-12-05, 19:53 ]
Struna napisał/a:
o ile jeszcze np. w dohc to jakoś się rozbiera to w kosie
a kos to co? ohc? ;) No ale pewnie usłyszę, że to jakieś szczególne DOHC? :)

[ Dodano: 2008-12-05, 19:55 ]
kondzio508 napisał/a:
ale i tak uszczelek pod pokrywy zaworów nie znajdziesz
znajdziesz znajdziesz, są po jakieś 75-100zł, jeśli dobrze pamiętam. I to w tym sklepie gdzie zawsze kupuję. :)
Kevin Xy - |5 Gru 2008|, 2008 20:01

jaka piekna jet teoria w szacie teorii lecz gdy dopadnie ją praktyka i szaty jej zedrze ??
jaroz - |5 Gru 2008|, 2008 20:18

Kevin Xy napisał/a:
jaka piekna jet teoria w szacie teorii lecz gdy dopadnie ją praktyka i szaty jej zedrze ??
Ach...Ty razem ze Struną chyba lubicie mnie "podusić" bo nigdy nie piszecie to co trzeba, tylko filozofujecie :P
Kevin Xy - |5 Gru 2008|, 2008 20:54

taaa
wymianialem skrzynie w swoim aucie z Pablem 3 razy
znam roznice miedzy teoria a praktyka
Struny nie lubie

ford2fast - |5 Gru 2008|, 2008 21:27

Struna napisał/a:
ale w dohc zwalić wałki i rozrząd to tak z deka łatwiej :)

W BOA wymiana szklanki to robótka moim zdaniem łatwiejsza niż w 2,0 DOHC :)
I nawet napinacz jest na zewnątrz :-d

Mysza - |5 Gru 2008|, 2008 23:56

Kevin Xy napisał/a:
jaka piekna jet teoria w szacie teorii lecz gdy dopadnie ją praktyka i szaty jej zedrze ??
do myslenia zmusi obnażając prawdę, a tejże smak gnębi i krztusi...
jaroz - |6 Gru 2008|, 2008 08:29

[ Dodano: 2008-12-06, 08:29 ]
No to mamy na forum ukryte talenty, jeśli chodzi o dziedzinę nauki - filozofię...hehe :P Ładnie, ładnie... ;)

pablo19 - |6 Gru 2008|, 2008 10:27

Kevin Xy napisał/a:
...z Pablem 3...

Nie 3 tylko 19 :p

jaroz - |7 Gru 2008|, 2008 12:43

Speedo napisał/a:
jaroz napisał/a:
znajdziesz znajdziesz, są po jakieś 75-100zł, jeśli dobrze pamiętam. I to w tym sklepie gdzie zawsze kupuję.


i tym samym dales pokaz swojego pojecia :D
Masz rację Speedo, nie miałem pojęcia...że są troszkę taniej :) Proszę: http://ford-sklep.pl/scor...i-c-45_372.html

Chyba, że pisałeś o oryginalnych pokrywach wraz z uszczelkami - jakieś 5 tys. za komplet.
Bo podobno oryginalne są ze stałymi uszczelkami. Ale nie potwierdzę, bo nie widziałem osobiście.

Zysio - |7 Gru 2008|, 2008 14:08

To je kup, a za chwilę będziesz wystawiać ogłoszenie w dziale "Sprzedam" że nie pasują.

Toż to Ajusy, tyle osób się przejechało na tym, że ich katalogi o dupę można potłuc.

Rozbrajasz mnie chłopie, tyle czasu na Forum jteś, a takie głupoty wklejasz.

Do BOA optymistycznie komplet uszczelek pod pokrywy jakieś 100-150 GBP, a i to jak na eBay brytyjskim znajdziesz.

kondzio508 - |7 Gru 2008|, 2008 14:13

Zysio napisał/a:
Do BOA optymistycznie komplet uszczelek pod pokrywy jakieś 100-150 GBP, a i to jak na eBay brytyjskim znajdziesz.



dokładnie dla tego pisałem ze ciezko dostępne :690:

jaroz - |7 Gru 2008|, 2008 14:26

Zysio napisał/a:
To je kup, a za chwilę będziesz wystawiać ogłoszenie w dziale "Sprzedam" że nie pasują.
Ale są dostępne czy nie? Nie było pytania - czy są superdokładne do kupienia, tylko czy są! Ja nie wnikałem w temat, tylko dałem przykład, że widziałem w ofercie.
A wiedziałem też, że oryginały są w kosmicznej cenie. Tyle. :)
A to ile jestem na forum nie znaczy, że wszystko wiem i wszystko przeczytałem. I nie ma to w ogóle znaczenia. Bo temat tego wątku dotyczy stukania.
A jak zauważyłem, nadal nie dowiedziałem się co może stukać u mnie. Takie jest forum, jak już piszesz o byciu na nim :P

[ Dodano: 2008-12-07, 14:32 ]
Zysio napisał/a:

Toż to Ajusy, tyle osób się przejechało na tym, że ich katalogi o dupę można potłuc.
Zysio, to ciekawe co też koledzy z forum zakładają do swoich kosów? :690:
Jak się domyślam to albo zamawiają u rzemieślników, albo kleją silikonem, albo "przepraszają się" z Ajusą i "poprawiają" ją :) No chyba, że zamawiają oryginalne ;)

kondzio508 - |7 Gru 2008|, 2008 14:36

jaroz napisał/a:
. Bo temat tego wątku dotyczy stukania.
A jak zauważyłem, nadal nie dowiedziałem się co może stukać u mnie. Takie jest forum, jak już piszesz o byciu na nim



jaroz, !!! jezeli nie dowiedziałes sie to wez jedz do swojego mechanika bądz ASO i ci zrobią remoncik a nie wnikasz na 7 stron co moze stukać :evil: :evil: dlamnie to jest smieszne ale nie wiadomo czy trzeba płakać czy sie smiac bo jak mozna zdiagnozować cos na 100 % nie bedąc koło auta ??? :rofl:

jaroz - |7 Gru 2008|, 2008 14:53

Forum podobno jest aby pomóc, zdiagnozować. Nie mówię, że podać panaceum ale POMÓC.
A nie pisać na wszystkie inne tematy w wątku tylko nie na konkretny.
Jako że nie znam dobrze tego silnika, to zakładając ten wątek próbuje dowiedzieć się od innych , którzy o wiele lepiej znają przypadłości tego silnika. No ale lepiej przecież pisać byle pisać j/w :)

Zysio - |7 Gru 2008|, 2008 14:58

Struna i Speedo znają, chcą pomóc - a Ty i tak wypinasz się na ich rady i robisz po swojemu. Nie tylko o ten temat się rozbija sprawa.

Ale pomniejsza.

EOT z mojej strony, bo i tak ja na pewno wiem mniej.

jaroz - |7 Gru 2008|, 2008 15:21

Nigdy nie zrobiłem po swojemu, zawsze porady w/w kolegów biorę pod uwagę i prawie zawsze ich rady są bardzo pomocne. Akurat nie ich miałem na myśli pisząc wcześniej...
Ale mniejsza o to :)

1Bodzio - |7 Gru 2008|, 2008 17:40

jaroz napisał/a:
Ale mniejsza o to
Wcale nie mniejsza, jeśli prosisz o pomoc i po cichu z niej korzystasz, to wypadałoby choć podziekować, a nie odpisywać tak jak odpisujesz. A odbiegnięcia od tematu kolegów, wcale Ci nie zaszkodzą, wręcz przeciwnie, będziesz miał szerszy ogląd swojego auta. Nawet w OT jest wiele ciekawych informacji.
Struna - |8 Gru 2008|, 2008 12:05

Kevin Xy napisał/a:
Struny nie lubie
zraniłeś moje malutkie uczucia :D
Kevin Xy - |8 Gru 2008|, 2008 16:50

:rofl: :rofl: :rofl:
wybacz prosze, na potrzeby tematu

Struna - |8 Gru 2008|, 2008 16:52

Kevin Xy napisał/a:
wybacz prosze, na potrzeby tematu
świnia jesteś, tez Cię nie lubię :rofl: :rofl:
jaroz - |8 Gru 2008|, 2008 18:45

1Bodzio napisał/a:
to wypadałoby choć podziekować,
Ale ja zawsze dziękuję, jeśli czyjaś porada jest mi pomocna. Jak nie wiesz, to prześledź kilka wątków...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group