| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wymiana tylnego wahacza kombi MKII
Platyn - |27 Paź 2008|, 2008 19:45 Temat postu: Wymiana tylnego wahacza kombi MKII Szykuje mi się wymiana tylnego wahacza prawego bo obecny pękł ( rozszczepił się od dołu).
I w związku z tym moje pytanie. Ile z tym roboty i jakie koszta. Z czego jeszcze oprócz mojego modelu pasują takie wahacze (wieloryb, sedan?). W środę mam jechać do Żagania i na wczoraj potrzebuję wszelkiego info na ten temat.
ford2fast - |27 Paź 2008|, 2008 20:13
Z sedana nie pasuje
Z MkIII kombi też nie
A roboty sporo
Raczej wątpię , żebyś pojechał z wymienionym wahaczem w środę
Wahacze pasują tylko z kombi MkII
1Bodzio - |27 Paź 2008|, 2008 23:57
Kolega ma trochę niedokładne informacje. Do Kombi MKII mozna założyc wahacze z kombi MKIII, po niewielkim zeszlifowaniu tulejek metalowo-gumowych mocowania wahacza do belki głównej. Wszystko pozostale pasuje bezproblemowo.
patryk75jojo - |28 Paź 2008|, 2008 11:02
| 1Bodzio napisał/a: | Kolega ma trochę niedokładne informacje. Do Kombi MKII mozna założyc wahacze z kombi MKIII, po niewielkim zeszlifowaniu tulejek metalowo-gumowych mocowania wahacza do belki głównej. Wszystko pozostale pasuje bezproblemowo. | .
potwierdzam. pozatym do mk2 kombi ciezko jest dostac dobry wachacz. wiem bo wymieniałem oba. z wymianą nie ma zabardzo problemów oczywiscie gdy ma sie kanał. no i oczywiscie trzeba dac tuleje od mk2 (po zeszlifowaniu). jak by ktoś potrzebował to mam komplet nówek na dwie strony.
Platyn - |28 Paź 2008|, 2008 20:06
| ford2fast napisał/a: | Raczej wątpię , żebyś pojechał z wymienionym wahaczem w środę | Nie wątp lepiej. Byli tacy co wątpili, że zrobię sam remont VMki i się pomylili
A co do pozostałej części wypowiedzi tzn. szlifować te tulejki które są w wahaczu z MKIII czy wymienić na tuleje z MKII? Tylko po co je wtedy szlifować
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 20:14
| 1Bodzio napisał/a: | Kolega ma trochę niedokładne informacje. Do Kombi MKII mozna założyc wahacze z kombi MKIII, po niewielkim zeszlifowaniu tulejek metalowo-gumowych mocowania wahacza do belki głównej. Wszystko pozostale pasuje bezproblemowo. |
Zapomniałeś tylko dodać , że oprócz przeróbki wahaczy z MkIII , trzeba wymienić obydwa wahacze , aby samochód zachował jakąkolwiek geometrię
Wymiana jednego to zwykła głupota , mogąca mieć tragiczne następstwa
Platyn - |28 Paź 2008|, 2008 20:18
| ford2fast napisał/a: | Zapomniałeś tylko dodać , że oprócz przeróbki wahaczy z MkIII , trzeba wymienić obydwa wahacze , aby samochód zachował jakąkolwiek geometrię |
No to nie pojadę tzn pojadę ale nie krokodylem. Znów Oplem od szwagra będę się męczył. Ale wymienić i tak muszę. To jak z tymi tulejkami?
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 20:20
| 1Bodzio napisał/a: | | Kolega ma trochę niedokładne informacje. |
Moje informacje były BARDZO dokładne
BEZ PRZERÓBEK nie pasują żadne inne wahacze
Z przeróbkami można założyć z sedana lub nawet z Sierry
patryk75jojo - |28 Paź 2008|, 2008 20:28
chodzi o miejsce gdzie wchodzą tuleje gumowe, w mk3 są szersze i trzeba dopasowac do szerokosci tuleji mk2. mając wachacz z mk3 , po wyciągnieciu swojego wachacza ,to bedziesz widział róznicę i bedziesz wiedział o co chodzi napewno potrzebny w tym wypadku jest komplet nowych tulej metalowo -gumowych. moze i racja że nalezałoby wymienic w tym wypadku oba. pozatym mnie poleciały jeden po drugim i w sumie miałem dwa razy robotę.a orginały nie pognite znalezc jest ciezko ,wiem bo szukałem i nieraz chcieli wcisnąc mi niezły badziew.pozdrowionka & powodzonka
[ Dodano: 2008-10-28, 20:31 ]
| ford2fast napisał/a: | | 1Bodzio napisał/a: | | Kolega ma trochę niedokładne informacje. |
Moje informacje były BARDZO dokładne
BEZ PRZERÓBEK nie pasują żadne inne wahacze
Z przeróbkami można założyć z sedana lub nawet z Sierry |
z sedana to by było naprawde trudno inne mocowanie amora
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 20:39
| patryk75jojo napisał/a: | | z sedana to by było naprawde trudno inne mocowanie amora |
E tam , nie znasz się
Wystarczy tylko taką dużą blachę z otworem przyspawać
I mocowań do belki nie trzeba szlifować i przerabiać
Widziałem już takie wynalazki
Platyn - |28 Paź 2008|, 2008 20:40
| patryk75jojo napisał/a: | | chodzi o miejsce gdzie wchodzą tuleje gumowe, w mk3 są szersze i trzeba dopasowac do szerokosci tuleji mk2. mając wachacz z mk3 |
Sorry za pytanie ale wolę się upewnić. Tzn że mając wahacz z MKIII mają w nim być tuleje z tegoż wahacza które poprostu trzeba zeszlifować czy coś tam podłubać żeby pasowały do wąskiego mocowania w MKII? Pytam o tuleje bo miałem okazję kupić z MKIII po rozbiórce z dobrymi tulejami. A skoro są dobre to po co się narobić?
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 20:41
Ale już tak całkiem poważnie to przeróbka wahaczy z MkIII jest najrozsądniejszym wyjściem
Pod warunkiem , że wymieni się obydwa
patryk75jojo - |28 Paź 2008|, 2008 21:15
nie, tuleje własnie potrzebujesz do mk2.a miejsce gdzie maja byc wstawione trzeba zeszlifowac do szerokosci tych tuleji porównasz dwa wachacze i bedziesz widzał róznice w szerokosci. chodzi oto, że miejsce mocowan w belce sa róznej szerokosci w mk3 i w mk2
[ Dodano: 2008-10-28, 21:18 ]
| ford2fast napisał/a: | | patryk75jojo napisał/a: | | z sedana to by było naprawde trudno inne mocowanie amora |
E tam , nie znasz się
Wystarczy tylko taką dużą blachę z otworem przyspawać
I mocowań do belki nie trzeba szlifować i przerabiać
Widziałem już takie wynalazki |
tylko że w tym przypadku to dopiero trudno o zbierznosc ,o kótrą tak walczysz
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 21:28
| patryk75jojo napisał/a: | | ylko że w tym przypadku to dopiero trudno o zbierznosc ,o kótrą tak walczysz |
Nigdy w życiu
Geometria będzie w porządku
Miejsce mocowania amortyzatora i sprężyny może mieć tylko wpływ na kąt pochylenia koła , ale nie musi
Na zbieżność nigdy
Nie zmienia to w niczym faktu , że ten rodzaj przeróbki uważam za barbarzyństwo
Struna - |28 Paź 2008|, 2008 21:29
a od kiedy to zbiezność w scorpio z tyłu można czymś zmienić.
ford2fast - |28 Paź 2008|, 2008 21:33
| Struna napisał/a: | | a od kiedy to zbiezność w scorpio z tyłu można czymś zmienić. |
Wyraziłeś bardzo precyzyjnie moje myśli
Chociaż dla chcącego nic trudnego
1Bodzio - |28 Paź 2008|, 2008 21:36
| patryk75jojo napisał/a: | | nie, tuleje własnie potrzebujesz do mk2.a miejsce gdzie maja byc wstawione trzeba zeszlifowac do szerokosci tych tuleji porównasz dwa wachacze i bedziesz widzał róznice w szerokosci. chodzi oto, że miejsce mocowan w belce sa róznej szerokosci w mk3 i w mk2 | Tuleje metalowo gumowe wahacza z MK III są dłuższe o ok 3-4 mm od tulei wahacza z MK II, Więc aby wahacze z MK III weszły w mocowania belki z MK II, należy tylko i wyłącznie zeszlifowac ok 1.5 mm na stronę, tuleje wahacza z MK III i zamontowac. Wymiana tulei w wahaczu - bezsensowna i w dodatku dośc trudna do wykonania ( życzę powodzenia wymieniającemu ). Gniazd , w których siedzą tuleje nie trzeba ruszac. Potwierdzam że najlepszym wyjściem jest wymiana obu wahaczy jednocześnie.
patryk75jojo - |28 Paź 2008|, 2008 21:46
| 1Bodzio napisał/a: | | patryk75jojo napisał/a: | | nie, tuleje własnie potrzebujesz do mk2.a miejsce gdzie maja byc wstawione trzeba zeszlifowac do szerokosci tych tuleji porównasz dwa wachacze i bedziesz widzał róznice w szerokosci. chodzi oto, że miejsce mocowan w belce sa róznej szerokosci w mk3 i w mk2 | Tuleje metalowo gumowe wahacza z MK III są dłuższe o ok 3-4 mm od tulei wahacza z MK II, Więc aby wahacze z MK III weszły w mocowania belki z MK II, należy tylko i wyłącznie zeszlifowac ok 1.5 mm na stronę, tuleje wahacza z MK III i zamontowac. Wymiana tulei w wahaczu - bezsensowna i w dodatku dośc trudna do wykonania ( życzę powodzenia wymieniającemu ). Gniazd , w których siedzą tuleje nie trzeba ruszac. Potwierdzam że najlepszym wyjściem jest wymiana obu wahaczy jednocześnie. |
wmoim przypadku znalazłem orginały i nie musiałem nic zmieniac a kontynuujac temat nie wiedziałem ze jest to taka mała róznica w szerokosci .a wymiana tuleji nie jest az tak problematyczna
Platyn - |10 Gru 2008|, 2008 16:37
Wrócę trochę do tematu. Wahacz założyłem taki jak ma być czyli do swojego. Nie bawiłem się z przeróbką bo znalazłem dobrą używkę. Tylko spotkałem się z opinią, że MKIII mają dłuższe półosie o kilka mm. I z tym moje pytanie. Czy jeżeli założyłbym wahacze z MKIII i zostawił stare półosie to czy przeguby by się nie naciągnęły i zarazem nie skróciły swojego żywota?
pablo19 - |10 Gru 2008|, 2008 16:52
Czy ktoś zwrócił uwagę na temat tego tematu? KMII = KącikMałolataII ?
Platyn - |10 Gru 2008|, 2008 18:39
sorki. Poprawione
|
|