Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - olej w układzie dolotu powietrza

Kalbar - |19 Paź 2008|, 2008 18:39
Temat postu: olej w układzie dolotu powietrza
To było tak...

Od jakiegoś czasu bierze mi olej, cieknie od spodu ale nie wiem skąd, wiecie bez warsztatu trudno pod BOA zajrzeć. Od góry nie ma placu, a od spodu osłona, no i i z tej osłony leci. Nie mam czasu i atłasu wiec dolewam. Przy 5W40 troche czuje to w portfelu ale przynajmniej nie musze jechac na wymiane : )
Ale ostatnio wymieniałem przepływomierz bo nierówno BOA chodzi. Jałowe czasem i 1500 (uspokaja sie po restarcie silnika ale za jakiś czas znowu to samo), szarpanie skrzynią, słaby zimny start i takie tam. Na komputerze wyszło że przepływka. Zdejmuję wszystko, pokrywe filtra z przepływomierzem, gumami, tym dziwnym pośrodku (co to jest, jakis zbiornik opadowy, a moze komora rezonansowa, czy jak to sie zwie?), patrze a tu w tej rurze zagietej co dochodzi do kolektora jest olej. W tym dziwnym pudełku też coś chlupie, na dzwięk tak jakieś pół szklaneczki, ale nie bardzo da sie wylać, obracam w kółko chlupie, ale nie wylatuje... jakby tak miało być. W obudowie flltra na dnie też olej, skąd tam? Do obudowy filtra dochodzi rurka od zakrystii, przy wlocie do rurki filterek z gąbki też nasączony oliwą. Spód pokrywy filtra czysty suchy ale sam filtr ma tłustą plamę w sąsiedztwie wlotu do przepływomierza. Zauważylem źe jeden z łączników gumowych był tłusty od zewnątrz jakby cybant nie trzymał. Może stad ciekło? Ale tyle? Przód silnika cały upaprany. Na razie umyłem złożylem i zobaczę, za jakiś czas. Ktoś z panów ma jakieś uwagi?
Prosze o radę
Acha, wymiana przeplywki, o ile moźna sie było zorientować na krótkiej przejażczce, dała jak sie zdaje kulturalniejszą pracę skrzyni, nie szarpie tak na 1-2 2-3 ale jałowe dalej kiepsko.
Może to jakiś złożony problem? Poza tym chcę sprawdzić tę starą przepływkę, da sie to zrobić miernikiem?

kalbar

gufer-posepny - |19 Paź 2008|, 2008 19:50

A nie ubywa ze skrzyni biegów ? Czy z silnika właśnie ?

Chyba ze padła usczelka pod tą pokrywą .

Kalbar - |19 Paź 2008|, 2008 21:31

gufer-posepny napisał/a:
A nie ubywa ze skrzyni biegów ? Czy z silnika właśnie ?

Chyba ze padła usczelka pod tą pokrywą .


Nie no, z silnika. Bo przeciez dolewam, pozatym to gesty olej w skrzyni jest o wiele rzadszy. A uszczelka, być może, ale co to ma wspólnego z torem powietrza?

1Bodzio - |19 Paź 2008|, 2008 21:44

Wygląda na pierścienie nieszczelne. Ciśnienie sprężania dostaje się na dół silnika i wywala olej wszystkimi odmami.
Kalbar - |19 Paź 2008|, 2008 22:41

1Bodzio napisał/a:
Wygląda na pierścienie nieszczelne. Ciśnienie sprężania dostaje się na dół silnika i wywala olej wszystkimi odmami.

To straszne by było ale...
nie dymi ni grama, mocny jak byk, spalanie 16 w miescie. jak na silnik z nieszczelnymi pierscieniami to troche dziwne. Wszak dym idzie nawet jak skrobaczki pójdą... albo uszczelniacze.
I pewnie wywalał by oliwe albo dmuchał przez bagnet jutro sprawdze czy dmucha jak sie wyjmie.
ale załóżmy że to prawda jak to dalej sprawdzić, moźe test spreżania zrobic?

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 13:02

Kalbar, ile auto ma przebiegu ? ogólnie to uszczelniacze leżą już i kwiczą u Ciebie kolego.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:04 ]
Kalbar napisał/a:
Acha, wymiana przeplywki, o ile moźna sie było zorientować na krótkiej przejażczce, dała jak sie zdaje kulturalniejszą pracę skrzyni, nie szarpie tak na 1-2 2-3 ale jałowe dalej kiepsko.
bo przepławka ma się średnio do jałowych - nie wierz arbitralnie w to co komp pokazuje bo to często z rzeczywistością ma niewiele wspólnego.

Pewnie masz EBJ zasyfiały lub jakąś nieszczelność w dolocie.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:05 ]
Kalbar napisał/a:
A uszczelka, być może,
a nie wali CI spalonym olejem ?
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 13:24

Struna napisał/a:
Kalbar, ile auto ma przebiegu ? ogólnie to uszczelniacze leżą już i kwiczą u Ciebie kolego.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:04 ]
Kalbar napisał/a:
Acha, wymiana przeplywki, o ile moźna sie było zorientować na krótkiej przejażczce, dała jak sie zdaje kulturalniejszą pracę skrzyni, nie szarpie tak na 1-2 2-3 ale jałowe dalej kiepsko.
bo przepławka ma się średnio do jałowych - nie wierz arbitralnie w to co komp pokazuje bo to często z rzeczywistością ma niewiele wspólnego.

Pewnie masz EBJ zasyfiały lub jakąś nieszczelność w dolocie.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:05 ]
Kalbar napisał/a:
A uszczelka, być może,
a nie wali CI spalonym olejem ?


Przecie piszę, że zero dymu w jakichkolwiek okolicznosciach na zimno na ciepło przy przegazówkach i wogole. Świece czyste wszystkie takie same. Nie wali spalonym olejem. wlasnie chodzi o to ze nie ma oczywistych objawow. Oprócz oleju w rurze. Mialem juz uszczelniacze walniete w dohc i wiem jak to wyglada. Co to ebj? Jak sprawdzić szczelność dolotu?
moze raz jak dolewalem olej to przelalem, czy to moze dac taki efekt?
dzieki za dotychczasowe uwagi, i prosze o jeszcze
to chyba ciekawy przypadek...

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 13:28

Kalbar napisał/a:
Przecie piszę, że zero dymu w jakichkolwiek okolicznosciach na zimno na ciepło przy przegazówkach i wogole
i czego to dowodzi ? bo nie kumam powiązania zdarzeń. W kosie BOA tak jest i już.
Kalbar napisał/a:
wlasnie chodzi o to ze nie ma oczywistych objawow
kwestia definicji oczywistych objawów w kontekście konkretnej jednostki napędowej.
Kalbar napisał/a:
Mialem juz uszczelniacze walniete w dohc i wiem jak to wyglada
zapomniałeś o jednej rzeczy - kos to nie DOHC.
Kalbar napisał/a:
Co to ebj?
Elektrozawór Biegu Ja
Kalbar napisał/a:
Jak sprawdzić szczelność dolotu?
łowego. np samostartem.
Kalbar napisał/a:
moze raz jak dolewalem olej to przelalem, czy to moze dac taki efekt?
no mogłoby w sumie. Ale to jak - dolewasz na pałę ? nie patrzysz najpierw na bagnet ?
Kalbar napisał/a:
to chyba ciekawy przypadek...
raczej normalny.
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 13:29

Struna napisał/a:
Kalbar, ile auto ma przebiegu ? ogólnie to uszczelniacze leżą już i kwiczą u Ciebie kolego.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:04 ]
Kalbar napisał/a:
Acha, wymiana przeplywki, o ile moźna sie było zorientować na krótkiej przejażczce, dała jak sie zdaje kulturalniejszą pracę skrzyni, nie szarpie tak na 1-2 2-3 ale jałowe dalej kiepsko.
bo przepławka ma się średnio do jałowych - nie wierz arbitralnie w to co komp pokazuje bo to często z rzeczywistością ma niewiele wspólnego.

Pewnie masz EBJ zasyfiały lub jakąś nieszczelność w dolocie.

[ Dodano: 2008-10-20, 13:05 ]
Kalbar napisał/a:
A uszczelka, być może,
a nie wali CI spalonym olejem ?

przebieg ok 240k

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 13:29

Kalbar napisał/a:
przebieg ok 240k
no to już "ten" czas ;)
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 13:32

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
Przecie piszę, że zero dymu w jakichkolwiek okolicznosciach na zimno na ciepło przy przegazówkach i wogole
i czego to dowodzi ? bo nie kumam powiązania zdarzeń. W kosie BOA tak jest i już.
Kalbar napisał/a:
wlasnie chodzi o to ze nie ma oczywistych objawow
kwestia definicji oczywistych objawów w kontekście konkretnej jednostki napędowej.
Kalbar napisał/a:
Mialem juz uszczelniacze walniete w dohc i wiem jak to wyglada
zapomniałeś o jednej rzeczy - kos to nie DOHC.
Kalbar napisał/a:
Co to ebj?
Elektrozawór Biegu Ja
Kalbar napisał/a:
Jak sprawdzić szczelność dolotu?
łowego. np samostartem.
Kalbar napisał/a:
moze raz jak dolewalem olej to przelalem, czy to moze dac taki efekt?
no mogłoby w sumie. Ale to jak - dolewasz na pałę ? nie patrzysz najpierw na bagnet ?
Kalbar napisał/a:
to chyba ciekawy przypadek...
raczej normalny.


Normalne ze ma przedmuchy i nie dymi?
Magiczny motor czy co?

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 13:40

Kalbar napisał/a:
Magiczny motor czy co?
no cóż cosworth to nie jest "normalny" silnik :)
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 13:43

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
przebieg ok 240k
no to już "ten" czas ;)

jaki jest oczywisty czas dla silnika?
była dobra oliwa lana, ksiazka serwisowa do 170
tym samochodem jezdzil pedant i w zasadzie caly czas w niemczech
samochod wyjezdza spod dupy zero dymu swiece jak marzenie
i przedmuchy...?
nie kłóce sie tylko sie pocieszam... ; )
dla pewnosci zrobie test sprezania
a najlepiej jak pojezdze i znowu tam zajrze.
tyle ze nie wylalem oliwy "z tego czegos"
misze jakos wylac...
ten ebejot to gdzie jest
a trik z samostartem na czym polega?

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 14:02

Kalbar napisał/a:
ten ebejot to gdzie jest
miałeś
DOHC tak ? kojarzysz coś co ludzie błędnie zwą "silnik krokowy" ? szukaj dokładnie takiego samego u siebie.

Hint - jest po prawej stronie dolot niedaleko korpusu przepustnic, nieco przysłonięty air-box'em.
Kalbar napisał/a:
a trik z samostartem na czym polega?
odpalasz auto, otwierasz maskę, bierzesz samostart i psiukasz w podejrzane miejsca ( łączenia węży, podciśnienia itp itd ) jak nagle auto zacznie wariować obrotami to masz już miejsce nieszczelności.
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 14:15

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
ten ebejot to gdzie jest
miałeś
DOHC tak ? kojarzysz coś co ludzie błędnie zwą "silnik krokowy" ? szukaj dokładnie takiego samego u siebie.

Hint - jest po prawej stronie dolot niedaleko korpusu przepustnic, nieco przysłonięty air-box'em.
Kalbar napisał/a:
a trik z samostartem na czym polega?
odpalasz auto, otwierasz maskę, bierzesz samostart i psiukasz w podejrzane miejsca ( łączenia węży, podciśnienia itp itd ) jak nagle auto zacznie wariować obrotami to masz już miejsce nieszczelności.

dzieki
tylko powiedz co to jest to czarne pudelko za przeplywką, do czego to, do rezonansu czy wychwyt syfów jakis?
acha i czy moge wyjac z dohca (mam go jeszcze) i wstawic ten regulator do cosa...

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 14:16

Kalbar napisał/a:
tylko powiedz co to jest to czarne pudelko za przeplywką, do czego to, do rezonansu czy wychwyt syfów jakis?
rezonator, tłumisz szmerów ssania itp.
Kalbar napisał/a:
acha i czy moge wyjac z dohca (mam go jeszcze) i wstawic ten regulator do cosa...
w zasadzie tak.
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 16:01

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
tylko powiedz co to jest to czarne pudelko za przeplywką, do czego to, do rezonansu czy wychwyt syfów jakis?
rezonator, tłumisz szmerów ssania itp.
Kalbar napisał/a:
acha i czy moge wyjac z dohca (mam go jeszcze) i wstawic ten regulator do cosa...
w zasadzie tak.

dzieki

1Bodzio - |20 Paź 2008|, 2008 20:31

Sądzę że w którymś z cylindrów masz zapieczony pierscień uszczelniający i idzie przedmuch do skrzyni korbowej. Normalnie, w aucie ze sprawnymi (szczelnymi) pierścieniami olej z silnika nie ma prawa pojawic się w dolocie. Przy nieszczelnych uszczelniaczach zaworów, olej może pojawic się w kolektorze ssącym, ale napewno nie w rurze ssącej i rezonatorze. W rezonatorze olej może pojawic się jedynie od strony odmy głowic, poprzez filtr powietrza (tam gdzie ta gąbka), ale żeby sie tam znalazł to COŚ musi go tam wepchnąc. Od strony przepustnicy nie ma na to szans, gdyż przepływ powietrza jest w drugą stronę i po prostu nie pozwoli na to by olej sie tamtedy przedostał.
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 22:46

1Bodzio napisał/a:
Sądzę że w którymś z cylindrów masz zapieczony pierscień uszczelniający i idzie przedmuch do skrzyni korbowej. Normalnie, w aucie ze sprawnymi (szczelnymi) pierścieniami olej z silnika nie ma prawa pojawic się w dolocie. Przy nieszczelnych uszczelniaczach zaworów, olej może pojawic się w kolektorze ssącym, ale napewno nie w rurze ssącej i rezonatorze. W rezonatorze olej może pojawic się jedynie od strony odmy głowic, poprzez filtr powietrza (tam gdzie ta gąbka), ale żeby sie tam znalazł to COŚ musi go tam wepchnąc. Od strony przepustnicy nie ma na to szans, gdyż przepływ powietrza jest w drugą stronę i po prostu nie pozwoli na to by olej sie tamtedy przedostał.

Dzis wyjąłem bagnet przy uruchomionym silniku przylozylem do rurki palucha przegazowalem nic szczegolnego nie poczulem, nie dmucha. Jak stąd nie dmucha to chyba nie dół silnika jest wszystkiemu winny. Rzeczywiscie trudno też przypuszczac by z obudowy filtra niejako pod górkę, przez filtr przelazlo do rezonatora i dalej. Choc filtr troche tłusty to tylko z jednej strony i nie ociekajacy. To chyba nie mozliwe źeby przedmuchało przez papier tyle litrów (juz ze sześć) nie brudzac spodu pokrywy filtra! Pomyslalem tez ze olej moźe sciekać z prowadnic zaworów do kolektora i dalej, gdy silnik nie pracuje i nie ma ciągu, ale doloty kolektora idą w v-ce pionowo w góre to juz byłby absurd albo nadciekłość jakaś...
ciekawa sprawa...

ford2fast - |20 Paź 2008|, 2008 23:27

Często rozpędzasz się chyba z pedałem gazu wciśniętym w podłogę ? :)
Kalbar - |20 Paź 2008|, 2008 23:44

ford2fast napisał/a:
Często rozpędzasz się chyba z pedałem gazu wciśniętym w podłogę ? :)

czasem, ale niezbyt czesto
a co, nie wolno? : )
po to chyba zrobiono te podłogę

ford2fast - |20 Paź 2008|, 2008 23:57

Kalbar napisał/a:
zasem, ale niezbyt czesto
a co, nie wolno? : )
po to chyba zrobiono te podłogę

Pewnie , że wolno :) , a nawet trzeba od czasu do czasu podgonić motorek
Jeżeli będziesz jeździł spokojnie , oczywiście jak wyczyścisz dolot , rezonator , obudowę filtra i wymienisz wkład filtra - objawy ustaną :-D

Kalbar - |21 Paź 2008|, 2008 11:16

ford2fast napisał/a:
Kalbar napisał/a:
zasem, ale niezbyt czesto
a co, nie wolno? : )
po to chyba zrobiono te podłogę

Pewnie , że wolno :) , a nawet trzeba od czasu do czasu podgonić motorek
Jeżeli będziesz jeździł spokojnie , oczywiście jak wyczyścisz dolot , rezonator , obudowę filtra i wymienisz wkład filtra - objawy ustaną :-D

coś wiesz...
powiesz wiecej?

Struna - |21 Paź 2008|, 2008 17:54

Kalbar napisał/a:
coś wiesz...
powiesz wiecej?
mniej pałowania = mniejszy przedmuch = brak oleju w dolocie
proste jak dwa metry sznurka w kieszeni.

Kalbar - |21 Paź 2008|, 2008 18:09

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
coś wiesz...
powiesz wiecej?
mniej pałowania = mniejszy przedmuch = brak oleju w dolocie
proste jak dwa metry sznurka w kieszeni.

aaa! juz wiem !
jak smarczesz za mocno w chustke to gile uszami wychodzą!
no genialnie proste...
BOA to doprawdy interesująca jednostka... :shock:
moze jakis syfonik wymysilić zeby te oliwe nazad wpuścić w cyrkulację i zamkąć obieg :-d

Struna - |21 Paź 2008|, 2008 18:11

ogólnie w BOA jest drobny problem z nadmiarem ciśnienia pod jednym z dekli, właśnie spod niego rurą co idzie do zakrętu przed przepustnicą cieknie Tobie olej i pewnie jak wali spore ciśnienie to i do rezonatora napsiukało.
Kalbar - |21 Paź 2008|, 2008 20:14

Struna napisał/a:
ogólnie w BOA jest drobny problem z nadmiarem ciśnienia pod jednym z dekli, właśnie spod niego rurą co idzie do zakrętu przed przepustnicą cieknie Tobie olej i pewnie jak wali spore ciśnienie to i do rezonatora napsiukało.

Czy taka wysmarkana oliwa moze ogłupiać EBJ?

Struna - |21 Paź 2008|, 2008 20:20

Kalbar napisał/a:
Czy taka wysmarkana oliwa moze ogłupiać EBJ?
ona się smarka w dolot więc może być wraz z powietrzem zassana również w kanał od EBJ-a tym samym powodując niewłaściwe jego działanie.
Kalbar - |21 Paź 2008|, 2008 20:30

Struna napisał/a:
Kalbar napisał/a:
Czy taka wysmarkana oliwa moze ogłupiać EBJ?
ona się smarka w dolot więc może być wraz z powietrzem zassana również w kanał od EBJ-a tym samym powodując niewłaściwe jego działanie.

to pewnie stąd sie bierze to ze najwieksze kłopoty z wolnymi obrotami występują po zahamowaniu po szybkiej jezdzie
ale dalej to jest dla mnie niepojete jak ta oliwa sobie pod wiatr [wulg. przemieszcza sie szybko]... ;)

Struna - |21 Paź 2008|, 2008 20:32

oliwa cięższa od powietrza i płynie sobie w dół, a za definicję pływania oliwy otrzymujesz bonusa w związku z regulaminem forum.
Kalbar - |21 Paź 2008|, 2008 20:39

Struna napisał/a:
oliwa cięższa od powietrza i płynie sobie w dół, a za definicję pływania oliwy otrzymujesz bonusa w związku z regulaminem forum.

już sie poprawiłem...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group