Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - jaki mam silnik?

toomcat - |14 Paź 2008|, 2008 22:28
Temat postu: jaki mam silnik?
witam, stalem sie ostatnio posiadaczem fordzika, a dokładnie dostałem go. samochód jest w stanie średnim, ale jeździ. Ma powymienianych kupe części, ale jest problem z silnikiem. Żłopie olej jak głupi no i oczywiście kopci. Chce go sobie powoli naprawiać ,ale nie na wszyskim sie znam.No i tu mój najwiekszy problem: jaki mam silnik? Proszę o pomoc...


foto

ford2fast - |14 Paź 2008|, 2008 22:32

Jeżeli podany rocznik samochodu jest zgodny z rzeczywistością , to jest to silnik 2,0 OHC
__Robert__ - |14 Paź 2008|, 2008 22:38

Zrób fotę i Ci powiemy konkretnie jaki masz silnik.
ford2fast - |14 Paź 2008|, 2008 22:42

__Robert__ napisał/a:
Zrób fotę i Ci powiemy konkretnie jaki masz silnik.

Fakt
Nie pomyślałem o tym , że ktoś mógł tam zamontować silnik z nowszego pojazdu :)

toomcat - |14 Paź 2008|, 2008 23:14

tzn ta fotografia którą dalem nic nie da ? a jaką dokładnie zrobić?
jest pod napisem "foto" w pierwszym poscie,c hyba że coś spaprałem

ford2fast - |14 Paź 2008|, 2008 23:21

Nie zauważyłem :)
Twój silnik to gaźnikowa wersja 2,0 OHC :)

[ Dodano: 2008-10-14, 23:24 ]
Żeby się upewnić , że nikt nie wsadził innego OHC , sprawdź na pokrywie paska rozrządu jaki numer jest wytłoczony
Możesz również spróbować odszukać na stopce silnika jego kod składający się z trzech znaków wybitych numeratorem :)

Struna - |15 Paź 2008|, 2008 15:31

to w scorpio były OHC na gaźniku ? w sierce na pewno ale w scorpio to chyba tylko EFI pchali
ford2fast - |15 Paź 2008|, 2008 20:01

Struna napisał/a:
to w scorpio były OHC na gaźniku ? w sierce na pewno ale w scorpio to chyba tylko EFI pchali

Były i owszem :)
Moje pierwsze Scorpio miało gaźnikowy silnik 2,0 OHC :)

pader - |16 Paź 2008|, 2008 10:03

Były trzy różne OHC w Scorpo na gaźniku.

1.8 na gaźniku Pierburg 2V bez katalizatora
2.0 na gaźniku Weber 2V-ISC z katalizatorem
2.0 na gaźniku Weber 2V-ISC bez katalizatora

maup - |16 Paź 2008|, 2008 10:29

Struna napisał/a:
to w scorpio były OHC na gaźniku ?

Nie pamiętasz mojego pierwszego Scorpio (wiśniowy liftback co się panicznie bał jeździć na lotnisko). Toć przecież przez jego Webera i słynnny bolec od wolnych obrotów znalazłem pierwsze forum, jeszcze to na Arvenie :)

Struna - |16 Paź 2008|, 2008 10:31

maup napisał/a:
Nie pamiętasz mojego pierwszego Scorpio (wiśniowy liftback co się panicznie bał jeździć na lotnisko).
ok ok, już pamiętam :)
pader napisał/a:
1.8 na gaźniku Pierburg 2V bez katalizatora
no ten to biały kruk praktycznie.
maup - |16 Paź 2008|, 2008 10:33

Struna napisał/a:
no ten to biały kruk praktycznie.

zupełnie słusznie - przejechałem się takim raz (jeszcze jak miałem OHC'a) i stwierdziłem, że moja padlina na gazie to jakaś rakieta :) Tym 1.8 naprawdę strach było cokolwiek wyprzedzać :)

Struna - |16 Paź 2008|, 2008 10:35

a weź mi nie mów nawet o wyprzedzaniu, ja to miałem śmierć w oczach jak wyprzedzałem żuka ohc-em EFI a co dopiero gaźnik i 1.8 :)
kuba - |16 Paź 2008|, 2008 11:19

Bo gaźnikowe 1.8 to było emeryt werszon :)
Gruber - |16 Paź 2008|, 2008 12:09

Struna napisał/a:
ja to miałem śmierć w oczach jak wyprzedzałem żuka ohc-em EFI
Mięczak! ;)
mariusz_technik - |16 Paź 2008|, 2008 12:12

A 2.8 ktoś ma albo miał?
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 12:15

Gruber napisał/a:
Mięczak! ;)
przyzwyczajenie do V6 mnie zgubiło :) tym bardziej że jechałem prawie identycznym wizualnie autem tylko silnik miał inny :) wyrwałem się żwawo do wyprzedzania jak to zwykle robiłem swoim V6, gaz w podłogę a tu jakoś auto nie jedzie :)
mariusz_technik - |16 Paź 2008|, 2008 12:46

To jeszcze pozostałość po Granadzie była i to na wtrysku
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 12:51

k-jetronic tam chyba siedział
ford2fast - |16 Paź 2008|, 2008 13:26

mariusz_technik napisał/a:
A 2.8 ktoś ma albo miał?

Tez posiadałem , tylko nie pamiętam dwie czy trzy sztuki :)
Wtedy też przekonałem się pierwszy raz na czym polega różnica między dobrym silnikiem a paścią :-d

Struna - |16 Paź 2008|, 2008 13:45

ford2fast napisał/a:
Wtedy też przekonałem się pierwszy raz na czym polega różnica między dobrym silnikiem a paścią :-d
tzn ?
ford2fast - |16 Paź 2008|, 2008 14:59

Struna napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Wtedy też przekonałem się pierwszy raz na czym polega różnica między dobrym silnikiem a paścią :-d
tzn ?

Miałem najpierw Scorpio 2,8 z manualną skrzynią , jeździło przyjemnie , sympatycznie itd :)
Następnym pojazdem było Scorpio 2,8 było z automatyczna skrzynią
Jak pierwszy raz się nim przejechałem , tak naprawdę , to wrażenia były bezcenne :-d
Jak to mówią massssa mocy pod kopytem :-D
Przez jakiś czas wydawało mi się nawet , ze moje poprzednie Scorpio było dwulitrówką :)

Struna - |16 Paź 2008|, 2008 15:32

a czyli, że pierwsze okazało się padliną. To zupełnie dość podobnie jak moje pierwsze scorpio niby 2.4 12V6 ( w papierach ) które w praktyce okazało się 2.9 12V6

Jak go kupiłem ( przesiadka z renówki 18 2.0 na gażniku, jakieś 105 koni ) to był wypas i wydawało mi się że to ma kupę mocy i wogóle :) z czasem mi spowszedniała "moc" a wizyta na hamowni już zupełnie mnie otrzeźwiła :) niemniej po kilku zabiegach auto odzyskało kilkanaście koników. no ale potem miałem kolejne 2.9 które było wiele zdrowsze - tylko że miało cywilniejszy zawias. O ile silnikowo chodziło świetnie to już tak fajnie nie driftowało jak mój staruszek :)

Ogólnie u mnie to apetyt na moc rósł w miarę jedzenia. Kos początkowo też wydawał się być mocny - z czasem spowszedniało i chciałbym więcej :)

Gruber - |16 Paź 2008|, 2008 18:03

Struna napisał/a:
z czasem spowszedniało i chciałbym więcej
Czas na coś doładowanego.... Pyszna zabawa.
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 18:05

Gruber napisał/a:
Czas na coś doładowanego.... Pyszna zabawa.
hmmm, czy ja wiem, ja jakoś wolę taka naturalną brutalną moc niż jakieś dmuchawki , no może supercharger to jeszcze :)
ford2fast - |16 Paź 2008|, 2008 19:33

Gruber napisał/a:
Struna napisał/a:
z czasem spowszedniało i chciałbym więcej
Czas na coś doładowanego.... Pyszna zabawa.

Jeżdżenie z turbinami nie jest takie przyjemne :)
Moc owszem , niby jest i szybciej to się rozkręca
Ale jakoś tak po chamsku :(

Gruber - |16 Paź 2008|, 2008 20:22

Struna napisał/a:
czy ja wiem, ja jakoś wolę taka naturalną brutalną moc niż jakieś dmuchawki
Spróbuj jesli jeszcze nie próbowałeś. Ja sie zakochałem, choć powiedzmy... XJ12 samym dzwiekiem doprowadza do ślepego zauroczenia.
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 20:23

Gruber napisał/a:
Spróbuj jesli jeszcze nie próbowałeś
turbodiesel sie liczy ? ;)
Gruber - |16 Paź 2008|, 2008 20:27

Struna napisał/a:
turbodiesel sie liczy ?
Diesle i 1.8T nie wchodzą do rankingu.
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 20:28

Gruber napisał/a:
Diesle i 1.8T nie wchodzą do rankingu.
psiamać, a taki mustang GT Shelby Cobra SuperSnake na supercharger-rze się liczy ?
Gruber - |16 Paź 2008|, 2008 21:30

Ledwo się łapie. Apropos http://www.britishv8.org/...upercharger.htm . Narodziny potwora.
Struna - |16 Paź 2008|, 2008 21:51

ciekawy patent na kable WN puszczone dołem silnika :)
kal!ber - |19 Paź 2008|, 2008 19:42

co wy chcecie od OHC EFI mozna nimi jedzic i wyprzedzac:x
pader - |19 Paź 2008|, 2008 19:44

Oho zaraz będzie dyskusja :roll:
ford2fast - |19 Paź 2008|, 2008 19:56

kal!ber napisał/a:
co wy chcecie od OHC EFI mozna nimi jedzic i wyprzedzac:x


Silnik OHC na wytrysku w dobrym stanie wcale nie jest gorszy od DOHC w takim samym stanie i przemieszcza Scorpio całkiem przyzwoicie :)
Nawet z ASB :)

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 12:58

ford2fast napisał/a:
Nawet z ASB :)
tutaj to już przegiąłeś :)
marcys - |20 Paź 2008|, 2008 13:04

ford2fast napisał/a:
Silnik OHC na wytrysku w dobrym stanie wcale nie jest gorszy od DOHC w takim samym stanie


straszne acz prawdzie, pierwsza przesiadka na DOCH "ale oso z tym dochacem chozi?"

Struna - |20 Paź 2008|, 2008 13:05

tylko znajdźcie teraz OHC w takim stanie jak niejedno DOHC :)
Zysio - |20 Paź 2008|, 2008 22:20

Struna napisał/a:
tylko znajdźcie teraz OHC w takim stanie jak niejedno DOHC


Shoguna z SF ładnie na hamowni wypluło :)

ford2fast - |21 Paź 2008|, 2008 00:02

Struna napisał/a:
tylko znajdźcie teraz OHC w takim stanie jak niejedno DOHC :)

Ciężko , ale da radę :)
W ubiegłym roku miałem taki silnik po około 80 tysiącach przebiegu z automatem
Szatan , nie motor :-d

kal!ber - |21 Paź 2008|, 2008 00:18

jechalem dohc z przebiegem rzedu 200tys tylko ze non top to benia bez lpg na tym samym odcinku drogi ta sama predkosc tylko ze ja jak narazie lpg (dystans ok 1500m) moze byc tez wina licznikow ktorys zawyza a ktorys zaniza lub wiatr w plecy:] to takie moje spostrzezenia
pablo19 - |23 Paź 2008|, 2008 00:26

Shoguna DOHC daje radę, nawet Scorupie potrafi dotrzymać "towarzyswa", acz kolwiek widziałem jak zostało objechane przez pewnego dwugaźnikowca ;)
toomcat - |23 Paź 2008|, 2008 23:03

Twój silnik to gaźnikowa wersja 2,0 OHC :)

[ Dodano: 2008-10-14, 23:24 ]
Żeby się upewnić , że nikt nie wsadził innego OHC , sprawdź na pokrywie paska rozrządu jaki numer jest wytłoczony
Możesz również spróbować odszukać na stopce silnika jego kod składający się z trzech znaków wybitych numeratorem :) [/quote]

witam ponownie ,
Troche to zajeło no i nie ma rezultatów .poszedłem za radą Ford2fast i szukałem numeru ale cięzka sprawa bo jak wychodze do i z pracy nie ma za wiele słońca więc nie bardzo mi to idzie.znalazłem jakieś numery na bloku silnika zmordowałem wyczyściłem i odczytałem z tym ze to jest wiecej znaków, więc to pewnie sie nie przyda.
Z tąd kolejne pytanie : z kąd i za ile moge dostać taki silnik coby go bez problemu włożyc i bedzie działał. moze to mnie taniej wyniesie niż części do naprawy tego ?

marcys - |24 Paź 2008|, 2008 09:42

zalezy co ci padlo ale nie sadze zeby dostac takie OHC ktore sie nadaje jeszcze do czegos. swojego bylego robilem. mimo 400 kkm fajnie smigal.
ford2fast - |25 Paź 2008|, 2008 21:21

toomcat napisał/a:
Z tąd kolejne pytanie : z kąd i za ile moge dostać taki silnik coby go bez problemu włożyc i bedzie działał. moze to mnie taniej wyniesie niż części do naprawy tego ?


Silnik 2,0 OHC można jeszcze dostać w dobrym stanie :)
Jest to niestety koszt około 1000 zł :(
Jeżeli planujesz swoim samochodem pojeździć dłużej to z pewnością warto

Stopień zużycia i orientacyjny koszt naprawy silnika w Twoim aucie można tak naprawdę ocenić dopiero po zdjęciu głowicy :shock:
Koszt części (uszczelek) przy zdjęciu i ponownym założeniu głowicy to około 60 do 100 zł
Przed podjęciem sie tej operacji warto obejrzeć stan wałka rozrządu :)

Zdjęcie głowicy pomoże w ocenie ogólnego stanu silnika , zużycia ścian cylindrów , zaworów , gniazd zaworowych a przede wszystkim prowadnic zaworowych
Całkiem możliwe , że Twój silnik da się usprawnić stosunkowo niewielkim kosztem :)

Jednak bez zdjęcia głowicy nie dowiemy się tego 8)

toomcat - |15 Lis 2008|, 2008 00:00

No i po sprawie . wymieniłem pierścienie i wystarczyło o dziwo. znalezienie w warszawie warsztatu ze stroboskopem do zapłonu graniczy z cudem :) .
dzięki wszyskim za pomoc
pozdrawiam

ford2fast - |15 Lis 2008|, 2008 09:12

A jak wyglądały gładzie cylindrów ?
Bardzo wyrobione ?

:)

toomcat - |25 Lis 2008|, 2008 22:19

no tak pochwalilem sie niepotrzebnie za szybko...
zaczął kopcić!
bedzie wymiana silnika ...

VIK - |25 Lis 2008|, 2008 23:02

Same pierścionki do silnika który ma pewnie ze 300tysi zwykle tak się kończy, ze tydzień jest dobrze, a potem chleje więcej niż na starych. Docierałes to jakoś?? tak z 1500km by pasowało, potem można coś ocenić dopiero.
ford2fast - |25 Lis 2008|, 2008 23:04

Docieranie w niczym nie pomoże jak już są milimetrowe progi na cylindrach :)
VIK - |25 Lis 2008|, 2008 23:06

No tego nie wiemy :-d Po 300kkm to jeszcze czasem jodełkę widać.
Ale pewnie naciągnęli kolegę.
Generalnie, rzadko się robi wymianę samych pierścionków.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group