| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - brak karty pojazdu
pablo19 - |12 Paź 2008|, 2008 23:11 Temat postu: brak karty pojazdu Żeby nie śmiecić w innym temacie to trochę tu powklejam:
| tomicobra napisał/a: | ...
"Karta pojazdu w Polsce zaczęła obowiązywać od 1 lipca 1999 r. na podstawie ustawy “Prawo o ruchu drogowym”. Każdy samochód po raz pierwszy zarejestrowany po tym dniu w naszym kraju musi posiadać kartę pojazdu. Jeśli kupujemy więc używany samochód, rejestrowany na terenie Polski po 1 lipca 1999 roku, sprzedający musi dysponować kartą do swojego samochodu. Jeśli jej nie posiada, może to oznaczać, że pojazd jest np. kradziony, co uniemożliwia dalszą rejestrację." ... |
| robkom napisał/a: | | dzwoniłem do siebie do wydziału komunikacji i Pani powiedziała że sprzedający musi ze swojego Wydziału Komunikacji wziąć zaświadczenie że karta była wydana ale została zagubione. Bez tego nie zarejestrują. ... |
| Cytat: | | Co do karty pojazdu to podobno jest tak, że jeżeli sprzedający po sprzedaniu auta zgłosi w urzędzie sprzedaż to wtedy kupujący z umową i dowodem rej. może się zgłosić do urzędu sprzedającego i sam złożyć podanie o drugą kartę. Czy ktoś mógł by to potwierdzić u siebie w urzędzie, bo u mnie powiedzieli, że tak można, w innym urzędzie zrobili zdziwko, a mam mały problemik z tym tematem. |
| sobolaqe napisał/a: | | mariusz_technik napisał/a: | Posłuchaj pablo19, auto jest z Polski i żyjemy w Polsce tak? Więc nie wydaje mi się, aby zgubienie karty pojazdu było problemem nie do rozwiązania, masz prawo zgubić dowód, prawko, paszport, to ci zrobią now. Więc z kartą pojazdu musi byc podobnie, dowiedz się najlepiej w swoim urzędzie, jak wygląda procedura rejestracji kupionego auta, jeśli sprzedający dał dowód rejestracyjny, masz umowę kupna-sprzedaży, a niestety karta pojazdu zaginęła.
|
w sytuacji kiedy samochod nie jest jeszcze zarejestrowany na nowego wlasciciela o duplikat karty pojazdu musi sie postarac poprzedni wlasciciel w urzedzie komunikacji gdzie zostal zarejestrowany samochod. dopiero on jak dostanie karte pojazdu, daje ja nowemu wlascicielowi i on moze zarejestrowac samochod na siebie.
pytalem sie w wydziale komunikacji o to jak zapomnialem karty pojazd przy przerejestrowaniu i zgrywalem glupa ze nie dostalem akrty pojazdu
nie dalo sie, czekal mnie powrot do innego miasta po karte pojazdu |
| blaz napisał/a: | ...
z ta kjarta pojazdu nie jest tak jak coponiektorzy pisza.. jesli auto jest pierwszy raz zarejesrtowane w polsce po 1 lipca 1999r to musi miec karte pojazdu, jesli nie ma to nowy właściciel płaci w wk gdzie auto jest zarejestrowane 17zł za zaswiadczenie o karcie i daje je do rejestracji w nowym wk, tutaj płaci w okresie czasowego zarejestrowania 75 za wydanie nowej, jak urzednik jest miły ten w nowym WK to i za te 17zł i zdowodem wpłaty powinien moze sam ta karte załatwic nie wysyłajac kupca auta do poprzedniego WK |
| blaz napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | | Czyli co jak mam umowę i dowód to jadę do wk sprzedającego i załatwiam temat? |
dokładnie według Kodeksu Postepowania Administracyjnego oraz kodeksu ruchu drogowego artykuł chyba cos ok 74.. tak to jest, sprzedawca nic tu nie załatwia, jak poigadamy dobrze z panem w ydziale komunikacji gdzie rejestrujemy na siebie (lub pania) to po okazaniu dowodu wpłaty 17zł na konto wydz kom sprzedajacego,urzednik sam wsio załatwi i nie trzeba bedzie jechac, bo wg KPA jesli sprawa dotyczy niewłasciwego urzedu, urzednik tego urzedu przekazuje w ciagu bodajze 14dni sprawe do właściwego urzedu, a w tej konkretnie sprawie własciwy jest urzad w którym auto jest zarejestrowane |
Po tym co napisał blaz trochę poszukałem i znalazłem takie cuś:
"4. W przypadku zagubienia dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu, zamiast tych dokumentów należy przedstawić zaświadczenie wystawione przez organ rejestrujący właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji, potwierdzające dane zawarte w zagubionym dokumencie, niezbędne do rejestracji." --- Art. 72 Kodeksu Drogowego
"Art. 65. § 1. Jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, powinien niezwłocznie przekazać je do organu właściwego, zawiadamiając o tym wnoszącego podanie.
§ 2. Podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu.
Art. 66. § 1. Jeżeli podanie dotyczy kilku spraw podlegających załatwianiu przez różne organy, organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, uczyni przedmiotem rozpoznania sprawy należące do jego właściwości. Równocześnie zawiadomi wnoszącego podanie, że w sprawach innych powinien wnieść odrębne podanie do właściwego organu, i poinformuje go o treści § 2.
§ 2. Odrębne podanie złożone zgodnie z zawiadomieniem, o którym mowa w § 1, w terminie czternastu dni od daty doręczenia zawiadomienia uważa się za złożone w dniu wniesienia pierwszego podania.
§ 3. Jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu z odpowiednim pouczeniem." --- Dz.U. Nr98 poz 1071 Kodeks Postęowania Administracyjnego
Czyli na podstawie powyższego moge iść do mojego WK, złożyć podanie o wystawienie zaświadczenia, że była karta wydana gdzieś tam i mój WK musi się z tym bujać? Jeżeli ktoś się w tym orientuje to proszę o odpowiedź.
ford2fast - |12 Paź 2008|, 2008 23:19
Prawda na ogół jest taka , że przepis jest jeden , natomiast tyle sposobów interpretacji tyle ile jest wydziałów komunikacji
Wyegzekwowanie prawidłowego zastosowania przepisu to czasami droga długa , żmudna , wymagająca cierpliwości i uporu
pablo19 - |12 Paź 2008|, 2008 23:27
Dlatego mam taki plan aby wydrukować to i owo i pójść do pani i porozmawiać jak były urzędnik z obecnym urzędnikiem
ford2fast - |12 Paź 2008|, 2008 23:36
Jedyny sposób na wyegzekwowanie czegokolwiek od urzędnika to zwrócenie się do urzędu na piśmie
Odpowiedź również musi być pisemna i umotywowana
I oczywiście musisz ja dostać w ustawowym terminie
Załatwiania na gębę czegokolwiek w urzędzie oduczyła mnie skutecznie jedna pani pracująca w wydziale komunikacji w Jastrzębiu Zdroju
Kiedy po ustnym omówieniu problemu pojawiłem się u niej ponownie po tygodniu z wyszczególnionymi przez nią papierkami usłyszałem:
- Tego się nie da w ten sposób załatwić
Gdy powoływałem się na ustalenia sprzed tygodnia odpowiedziała :
A ma Pan to na piśmie , że ja tak powiedziałam ?
blaz - |13 Paź 2008|, 2008 22:31
Czyli na podstawie powyższego moge iść do mojego WK, złożyć podanie o wystawienie zaświadczenia, że była karta wydana gdzieś tam i mój WK musi się z tym bujać? Jeżeli ktoś się w tym orientuje to proszę o odpowiedź.
dokładnie pablo mozesz isc z wpłata 17zł do swojego wydziłu jak juz wspominałem ale tam mozesz na cwana urzedniczke lub urzednika napotkac, któremu/ej nie bedzie sie chciało tego załatwiac i karza ci samemu isc do poprzedniego WK, ty wtedy szalejesz uprzednio przeczytanym KPA i babie/gosciowy gały wychodza na wierzch, biora co trzeba od ciebie i załatwiaja sprawe
ford2fast - |13 Paź 2008|, 2008 23:10
| blaz napisał/a: | wtedy szalejesz uprzednio przeczytanym KPA i babie/gosciowy gały wychodza na wierzch, biora co trzeba od ciebie i załatwiaja sprawe |
Czytać i mówić możesz czasami i godzinami
I nic tym nie zyskasz , jak trafisz na uparte zwierzę
Jedynie pisemne zwrócenie się do urzędu może prawidłowo załatwić sprawę
Pisanego to się te zwierzątka boją , bo jeżeli coś narozrabiają to masz to wtedy na piśmie i możesz potem wykorzystać do niecnych celów
blaz - |14 Paź 2008|, 2008 09:32
ee kumpel pracuje w Wk i jedt tam najmłodszy (26), reszta to srtarsze urzedasy, jak wprowadzali system pojazd, to on wszystkich uczył obsługi kompa w tej sprawie a sam pracował tam jakos niedłgugo moze 2 lata dopiero, pytałem go dzis jak on ta sprawe załatwia i własnie on tak robi ze sam załatwia sprawe bo tak jest wg przepisów, a jego kolezanki starsze.. cuż..
| ford2fast napisał/a: | Pisanego to się te zwierzątka boją , bo jeżeli coś narozrabiają to masz to wtedy na piśmie i możesz potem wykorzystać do niecnych celów |
zgadza sie
Struna - |14 Paź 2008|, 2008 09:36
a nie cóż ?
blaz - |14 Paź 2008|, 2008 12:11
| Struna napisał/a: | a nie cóż ? |
chyba tak..
Rafał A.(antek) - |15 Paź 2008|, 2008 23:20
a czy ja moge w skrocie dostac info jaki jest problem i o co chodzi?
blaz - |16 Paź 2008|, 2008 10:23
chodzi o debate w sprawie ze kupujemy auto wyprodukowane po 1lipca 99r i sprzedawca nam nie daje karty pojazdu która np zgubił a w nowym WK nie zarejestruja auta bez tej karty, i sparwa tyczy sie tego co w tej sprawie zrobic, czy kazac sprzedawcy chodzic po urzedach, czy samemu jechac do jego WK itp
fiebik - |16 Paź 2008|, 2008 17:20
| blaz napisał/a: | | chodzi o debate w sprawie ze kupujemy auto wyprodukowane po 1lipca 99r i sprzedawca nam nie daje karty pojazdu która np zgubił a w nowym WK nie zarejestruja auta bez tej karty, i sparwa tyczy sie tego co w tej sprawie zrobic, czy kazac sprzedawcy chodzic po urzedach, czy samemu jechac do jego WK itp | jesli w dowodzie rejestracyjnym jest wpisany numer karty pojazdu, to kanał sam nic nie zdziałasz, w wk, bo nie masz prawa nabyć auta bez tej karty. jedynie właściciel musi walczyć o wydanie wtórnika, co nie jest takie miłe.
pablo19 - |16 Paź 2008|, 2008 17:22
| fiebik napisał/a: | | ...to kanał sam nic nie zdziałasz, w wk, bo nie masz prawa nabyć auta bez tej karty. jedynie właściciel musi walczyć o wydanie wtórnika, co nie jest takie miłe. |
Pani w WK powiedziała, że jak właściciel zgłosi sprzedaż to ja sam mogę sobie ten wtórnik załatwiać, ale muszę to zrobić u sprzedającego w WK, a z tego co blaz napisał mogę spróbować w swoim co niebawem uczynię.
fiebik - |16 Paź 2008|, 2008 17:24
| pablo19 napisał/a: | | Pani w WK powiedziała, że jak | oby miała rację.
ford2fast - |16 Paź 2008|, 2008 19:21
| pablo19 napisał/a: | | co niebawem uczynię |
Ciekaw jestem efektu
blaz - |16 Paź 2008|, 2008 21:03
pablo19 ma racje, jesli zgłoszono sprzedaz auta to były właściciel nic nie załatwi chyba ze w imieniu kupujacego za okazaniem pełnomocnictwa notarialnego, pablo nie obawiaj sie skonsultowałem to z kumplem który pracuje w WK wiec napewno wg tego dasz rade
GoLo - |17 Paź 2008|, 2008 17:02
| blaz napisał/a: | | chodzi o debate w sprawie ze kupujemy auto wyprodukowane po 1lipca 99r i sprzedawca nam nie daje karty pojazdu która np zgubił a w nowym WK nie zarejestruja auta bez tej karty, i sparwa tyczy sie tego co w tej sprawie zrobic, czy kazac sprzedawcy chodzic po urzedach, czy samemu jechac do jego WK itp |
Ja bym ci radził wcale nie przerejestrowywać auta
W Polsce nie ma za to żadnej kary, a wynikają z tego same plusy:
1) NIE MUSISZ SIĘ UŻERAĆ Z TYMI CHORYMI PSYCHICZNIE LUDŹMI ORAZ PRZEPISAMI!
2) Trudniej na dostać mandat z fotoradaru.
3) Oszczędzasz sporo kasy, czasu = kasa
Mówię to z własnego doświadczenia, od 2 lat jeżdżę autem nie przerejestrowanym, w tym czasie założyłem firmę rejestrując go jako środek trwały, kupiłem OC, miałem ze 3 kontrole drogowe, wstawiłem LPG, wykonałem przegląd techniczny itp. Co lepsze bez problemu mogę go sprzedać.
Też nie dostałem kary pojazdu gdy kupowałem auto, ale jak dowiedziałem się jakie cuda musiałbym robić aby ją uzyskać zrezygnowałem...
ford2fast - |17 Paź 2008|, 2008 20:50
| Cytat: | | Ja bym ci radził wcale nie przerejestrowywać auta |
Namawiasz do działań niezgodnych z prawem
Jestem ciekaw co na to moderatorzy i administratorzy
Rafał A.(antek) - |17 Paź 2008|, 2008 21:43
Pokaz przepis ktory nakazuje przerejestrowanie auta.
ford2fast - |17 Paź 2008|, 2008 21:53
Już to ktoś na forum instalował
W którymś dzienniku ustaw było opublikowane
Jeżeli bardzo Ci na tym zależy poszukam
A namawianie innych do działań niezgodnych z prawem jest też karalne
[ Dodano: 2008-10-17, 22:05 ]
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | Pokaz przepis ktory nakazuje przerejestrowanie auta. |
Podaję za blazem :
Art. 78. prawa o ruchu drogowym
1. W razie przeniesienia na inną osobę własności pojazdu zarejestrowanego, dotychczasowy właściciel przekazuje nowemu właścicielowi dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, jeżeli była wydana.
1a. W razie przeniesienia na inną osobę własności pojazdu czasowo wycofanego z ruchu dotychczasowy właściciel przekazuje nowemu właścicielowi decyzję o czasowym wycofaniu pojazdu i kartę pojazdu, jeżeli była wydana.
2. Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o:
1) nabyciu lub zbyciu pojazdu;
2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym.
3. Zdarzenia, o których mowa w ust. 2, są dokumentowane w karcie pojazdu; odpowiednich wpisów dokonuje starosta.
4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
konsekwencje:
Art. 97.
Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.
GoLo - |17 Paź 2008|, 2008 22:11
| ford2fast napisał/a: | Namawiasz do działań niezgodnych z prawem |
Według państwa to nie jest to wielkie wykroczenie skoro nawet nie przewidziano za to sankcji, pomyśl chwilę o tym.
Zresztą to tak naprawdę jest nie dotrzymanie obowiązku, czyli brak działania, a nie działanie nie zgodne z prawem. W prawie nie ma stwierdzenia że zabrania się nieprzerejestrowywania auta. Jest to nakaz.
Zresztą ja nie wierzysz to zadzwoń do jakiegoś wydziału komunikacji oraz na policję.
ford2fast - |17 Paź 2008|, 2008 22:23
Każde działanie niezgodne z prawem jest przestępstwem , niezależnie od tego czy obłożone jest sankcjami , czy nie
Namawianie do przestępstwa jest czasami poddane wyższym sankcjom niż samo działanie
Szczególnie namawianie publiczne
--Marcin-- - |17 Paź 2008|, 2008 22:57
Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia nie przestrzegania prawa i nie zwalnia z jego przestrzegania
ford2fast - |17 Paź 2008|, 2008 23:03
| GoLo napisał/a: | | NIE MUSISZ SIĘ UŻERAĆ Z TYMI CHORYMI PSYCHICZNIE LUDŹMI |
Ubliżanie publiczne też jest karalne
ford2fast - |17 Paź 2008|, 2008 23:57
| Speedo napisał/a: | | a Ty co Ford2fast dzielnicowym jestes kurka z zawodu czy jaki grzyb? |
Jak dwóch łysoli kopie leżącego dziadka na chodniku , nie przechodzę na drugą stronę ulicy i nie udaję , że nic nie widziałem
Uważam , że tolerowanie przestępstwa to współudział w nim
[ Dodano: 2008-10-17, 23:59 ]
| Speedo napisał/a: | | a Ty co Ford2fast dzielnicowym jestes kurka z zawodu czy jaki grzyb? |
I jeżeli już to raczej grzyb
tomicobra - |18 Paź 2008|, 2008 00:01
| Speedo napisał/a: | | a Ty co Ford2fast dzielnicowym jestes kurka z zawodu czy jaki grzyb? |
chyba czas na wsparcie Z O M O go go go
wiesz ford2fast z tym dziadkiem sie zgadzam owszem , tylko wiesz nas panstwo okrada caly czas.
Paliwo caly czas kupuja po jednej cenie, takie umowy , a jak wzrosnie barylka to u nas rosnie barylka spada o 30 dolcow u nas nic.
wiec wiesz ... ja wiem ze to nie usprawiedliwia nikgoo ale takie tam drobne zapominialstwo z przerejestrowaniem to wiesz...
dzielnicowy czy jaki grzybb heheh hicior.
ford2fast - |18 Paź 2008|, 2008 00:06
| tomicobra napisał/a: | | ale takie tam drobne zapominialstwo z przerejestrowaniem to wiesz... |
Że się komuś zapomni , to mnie nie boli
Ale jeżeli publicznie namawia do tego innych ? To już całkiem inna sprawa
Julek - |18 Paź 2008|, 2008 14:41
| ford2fast napisał/a: | | Każde działanie niezgodne z prawem jest przestępstwem |
Kolego, zamiast przy weekendzie sadzić takie bąki może idź poczytaj jakąś książkę, odbrób pracę domową na poniedziałek, albo wejdz na wikipedię po prostu i przeczytaj sobie co oznacza słowo "przestępstwo"
Rafał A.(antek) - |18 Paź 2008|, 2008 23:42
ford2fast, proponuje albo zgłebic wykładnie prawa, albo zasiegnac opini osoby biegłej w tym.
Na szybko:
| ford2fast napisał/a: | | 2. Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o: |
zawiadomic nie znaczy przerejestrowac,
| ford2fast napisał/a: | Art. 97.
Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany. |
brak zawiadomienia nie jest wykroczeniem przeciwko przepisom o bezpieczenstwie i porzadku ruchu na drogach publicznych
ford2fast - |18 Paź 2008|, 2008 23:48
| Cytat: | | zawiadomic nie znaczy przerejestrowac, |
Spróbuję w przyszłym tygodniu zapytać w wydziale komunikacji , jak wygląda zawiadomienie w tej sprawie
I tak się tam wybieram , aby wyrejestrować pojazd
blaz - |19 Paź 2008|, 2008 13:01
| ford2fast napisał/a: | Cytat:
zawiadomic nie znaczy przerejestrowac, |
to raczej to samo bo zawiadamiając przerejestrowujuemy auto
A co do konsekwencji lub ich braku to pisałem juz o tym w innym temacie, sa osoby które twierdza ze nie ma konsekwencji, sa takie które twierdza ze sa, ja pisałem ze sa i tego sie bede trzymał, a ze nie ma to mozna by powiedziec "do czasu".. kiedy sie nie trafi na upierdliwego policjanta który ma gorszy dzien, może on wtedy zlozyc pismo do starostu z wnioskiem o ukaranie wspomniana karą 3000zł, ale to temat rzeka...
Struna - |20 Paź 2008|, 2008 15:26
| blaz napisał/a: | | to raczej to samo bo zawiadamiając przerejestrowujuemy auto | nie jest to jednoznaczne ani wymienne stwierdzenie.
pablo19 - |21 Paź 2008|, 2008 16:05
To ja już po zabiegu, byłem w swoim WK, powiedziałem co miałem do powiedzenia, a pani powiedziała, że mój WK nie jest stroną w sprawie i nie mogę u nich złożyć żadnego podania w tym temacie. Podparłem się art. ble ble ble, ale jej to nie wzruszyło i odesłała mnie do WK sprzedającego. Gdybym był wtedy mądrzejszy to powiedział bym jej jak to podpowiedziała mi przed chwilą jedna mądra koleżanka której tu podziękuje i wiem, że to przeczyta , że "są tym samym organem i muszą przekazać wg właściwości miejscowej" i "jakby byli stroną w sprawie to by nie musieli przekazywać", ale jak to mówią, mądry polak po szkodzie tj. ja nie umiem się tak ładnie i fachowo wysłowić .
Koniec sprawy jest na szczęście pozytywny, bo odnalazłem nr do sprzedającego żeby się z nim ustawić na spotkanie u niego i wycieczkę do WK, a on mi oznajmia, że już załatwił zaświadczenie i czekał na mój tel cobym mu podał adres do wysłania tego kwitu. Po tym telefonie cieszyłem się, że nie kłóciłem się w swoim WK, bo tylko bym sobie nerwy poszarpał.
blaz - |21 Paź 2008|, 2008 19:21
| pablo19 napisał/a: | | Po tym telefonie cieszyłem się, że nie kłóciłem się w swoim WK, bo tylko bym sobie nerwy poszarpał. |
teoretycznie słusznie, skoro to nie był duzy problem a i sprzedawca miły i chętny do pomocy to nie ma co sie z bałwanami kłócic i tylko sie denerwowac. dobrze ze poszło jak należy
pablo19 - |21 Paź 2008|, 2008 21:23
| blaz napisał/a: | ...
teoretycznie słusznie, ... |
Właśnie mi się wydaje, że teoretycznie powinno być jak najłatwiej dla petenta, czyli jeżeli istnieje taki przepis to go wykorzystujemy, a nie patrzymy jak tu spławić największą ilość osób, żeby wcześniej do domu iść.
Ja bym powiedział, że praktycznie to było słuszna.
blaz - |21 Paź 2008|, 2008 22:10
no może i praktycznie mi własnie o to chodzilo ze z jednej strony susznie bo załatwione bez zbędnych nerwów, a z drugiej ze az prosiło sie zeby tej kobicie na jej uwagę ze nic nie musi robić odpowiedzieć pytaniem gdzie znajduję sie gabinet kierownika wydziału, mysle że szybko by przemyslała swoje słowa
|
|