Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Ogrzewanie

brontozaur - |17 Wrz 2008|, 2008 17:32
Temat postu: Ogrzewanie
Temat znany ale u mnie jakoś dziwnie.
Silnik dogrzany, termostat dział, a bardzo słabo grzeje. Nawet jak miałem dużego fiata 10 lat temu to jak się ustawiło na maxa ogrzewanie to nie dało się ręki podstawić pod nawiew bo parzyło, a w skorupie bida, ledwo ledwo.
Napiszcie swoje spostrzeżenia.
Czy to nagrzewnica czy coś innego.
Dodam że linki działają bo jak przełączam z zimnego na ciepłe to czuć różnicę.
Wskaźnik temp martwy, ale to nie ma znaczenia.
czy to jest coś warte?
http://moto.allegro.pl/it...wnica_nowa.html

Pozdrawiam

pepi - |17 Wrz 2008|, 2008 17:48

prawdopodobnie ktoś kiedyś uszczelniał układ jakiś syfem który uszczelnił na amen nagrzewnice :P kup zamontuj tylko proponował bym układ przepłukać ;)

[ Dodano: 2008-09-17, 17:50 ]
brontozaur napisał/a:
Dodam że linki działają bo jak przełączam z zimnego na ciepłe to czuć różnicę.
-tylko jak bedziesz miał to wydłubane to sparawdz czy aby napewno ;)
Struna - |17 Wrz 2008|, 2008 18:21

brontozaur napisał/a:
Dodam że linki działają bo jak przełączam z zimnego na ciepłe to czuć różnicę.
pytanie czy napewno zamykają całkowicie, bo to że czuć różnicę świadczy o tym że coś robią, ale czy napewno do końca ?
brontozaur - |17 Wrz 2008|, 2008 18:25

Struna napisał/a:
ale czy napewno do końca ?

no słuszna uwaga
jaka jest możliwość aby to sprawdzić jakoś łatwo?

[ Dodano: 2008-09-17, 18:29 ]
a czy ta nagrzewnica będzie pasowała do mojej skorupki?

Struna - |17 Wrz 2008|, 2008 19:00

brontozaur napisał/a:
a czy ta nagrzewnica będzie pasowała do mojej skorupki?
powinna pasowac.
kat - |17 Wrz 2008|, 2008 20:52

Mozna spokojnie kupowac ta nagrzewnice,bedzie pasowac.Wymien i po sprawie.2 godziny roboty.
Kevin Xy - |17 Wrz 2008|, 2008 21:12

kat napisał/a:
2 godziny roboty

:shock: :shock:

kat - |17 Wrz 2008|, 2008 21:20

Tak,w mk1 w takim czasie wymienialem nagrzewnice.W mk2 -5 godzin
Vaux - |17 Wrz 2008|, 2008 23:09

A ja proponuję sprawdzoną przeze mnie metodę - zamień miejscami końcówki węży dochodzące do nagrzewnicy 8)
brontozaur - |18 Wrz 2008|, 2008 07:27

Vaux napisał/a:
zamień miejscami końcówki węży


a co to ma dać?
myślisz że ktoś to źle zmontować? Może i masz rację, ponieważ to moja pierwsza pełna zima ze skorupą.

Wydaje mi się że nagrzewnica to prosty wymiennik ciepła woda powietrze. Wlewamy ciepłą wodę i przepuszczamy powietrze. Czy to ma jakieś znaczenie czy woda będzie leciała w prawo czy lewo? No chyba że są tam jakieś zawory, ale z tego co wiem to po prostu jedna długa rurka.

pepi - |18 Wrz 2008|, 2008 08:01

albo może ją przepłukaj szlafem ogrodowym :) może coś to da ;) cena za nagrzewnice masz grosze :) ja tam bym niekobinował i zapodał nową , ech mnie to też czeka tylko w wierorybie jest cena 200 zł i robota upierdliwa jak djabli :?
Struna - |18 Wrz 2008|, 2008 13:08

brontozaur, zasada jest taka, że zasilanie jest dolnym króćcem a powrót górnym, powoduje to bezproblemowe odpowietrzanie się układu. Jeśli węże sa zamienione to w nagrzewnicy może pozostać duży bąbel powietrza tworząc poduszkę powietrzną, której ciecz nie jest w stanie przepchnąć no i tym samym masz zablokowany lub mocno zminimalizowany przepływ przez nagrzewnicę.

Dobrym pomysłem jest też przepłukanie nagrzewnicy.

brontozaur - |18 Wrz 2008|, 2008 18:36

ok już zakumałem
Sprawdziłem przewody dochodzące do nagrzewnicy i zasilanie i powrót są ciepłe?
Muszę jeszcze raz sprawdzić termostat bo od razu jak się silnik lekko zagrzeje to ciepła jest chłodnica, czyli od razu mam na dużym obiegu.

Struna - |18 Wrz 2008|, 2008 18:37

brontozaur napisał/a:
Muszę jeszcze raz sprawdzić termostat bo od razu jak się silnik lekko zagrzeje to ciepła jest chłodnica, czyli od razu mam na dużym obiegu.
eee no to lipa panie, pakuj sprawny termostat i być może ogrzewanie powróci :)
Damian_Lisu - |19 Wrz 2008|, 2008 08:21

a gdyby kolega miał sprawny
brontozaur napisał/a:
Wskaźnik temp martwy


nie trzeba by macać po wężach bo po wskaźniku widać byłoby na jakim poziomie utrzymuje się temperatura, no i czy i jak termostat puszcza.

bingo - |19 Wrz 2008|, 2008 22:16

brontozaur napisał/a:
Czy to ma jakieś znaczenie czy woda będzie leciała w prawo czy lewo

nie wiem dlaczego, ale ma. Miałem to przy poprzednim MK1

mariusz_technik - |20 Wrz 2008|, 2008 13:51

Termostat i wskaźnik temperatury muszą działać, a juz na pewno termostat. Potem pomyslimy dalej, wymień termostat najpierw, koszt poniżej 50 zł, skala trudności z wymianą od 1 do 10, to może 5
brontozaur - |21 Wrz 2008|, 2008 09:15

termostat wymieniłem i gdyby mój poprzednik nie zgubił jednej śruby i nie wkręcił śruby 4,8 to skala trudności 1-10 wynosiłaby 1. A co do śruby to ukręciła się i pozostała w obudowie. Ale dałem radę, trwało to 30 min dłużej ale poszło.
Zamieniłem też przewody dochodzące do nagrzewnicy, odpowietrzyłem i grzeje.
Dzisiaj na trasie sprawdzę jak grzeje. Zastanawiam się który przewód ma wchodzić na górę a który na dół (gdzie ten wychodzący z tyłu z bloku a gdzie ten wychodzący z pompy?)
Wieczorkiem jak wrócę opiszę co i jak.

[ Dodano: 2008-09-21, 20:40 ]
No Panowie w końcu mogę się cieszyć super ogrzewaniem. Skorupa jest cudownie wentylowana. Cztery osoby w aucie, za oknem leje od tygodnia, a szyby nawet w ułamku nie zaparowane. Ciekawostka jest taka że nawet wskaźnik temp zaczął coś pokazywać, ale pokazuje prze jakieś 10 min potem umiera, więc dalej mam problemy z licznikiem obrotomierzem itd.

Struna - |22 Wrz 2008|, 2008 10:25

brontozaur napisał/a:
ale pokazuje prze jakieś 10 min potem umiera, więc dalej mam problemy z licznikiem obrotomierzem itd.
sprawdź sobei ten czujnik, kosztuje grosze więc może warto zmienić w ciemno.
brontozaur napisał/a:
Zastanawiam się który przewód ma wchodzić na górę a który na dół (gdzie ten wychodzący z tyłu z bloku a gdzie ten wychodzący z pompy?)
na dolny króciec nagrzewnicy ma iść zasilanie a do górnego powrót.
1Bodzio - |22 Wrz 2008|, 2008 19:18

Struna napisał/a:
na dolny króciec nagrzewnicy ma iść zasilanie a do górnego powrót.
A dokładniej to na dolny króciec ma iśc wąż z obudowy termostatu, a na górny- wąż idący do pompy płynu chłodzącego. :) :)
brontozaur - |23 Wrz 2008|, 2008 08:31

1Bodzio napisał/a:
A dokładniej to na dolny króciec ma iśc wąż z obudowy termostatu, a na górny- wąż idący do pompy płynu chłodzącego


Czyli mój zmysł dobrze mi podpowiadał, miałem podpięte odwrotnie

Domyn0 - |18 Gru 2009|, 2009 01:36

Podepnę się pod temat. Dziś jadąc w mróz -15* C coś mi słabo grzanie chodziło, normalnie aż marzłem w stopy. Powietrze niby ciepłe leciało z nawiewów, ale nawet jak dałem na HI to zbyt słabo ciepłe wg mnie. Stawiam na termostat, (ale chce się jeszcze upewnić) gdyż w mniejszych temp poniżej zera grzanie dawało rade. Dodam jeszcze, że temp na wskaźniku podczas jazdy ledwo od niebieskiego pola się oderwała, a gdy auto postało dosłownie 3-5 min, wskazówka wskoczyła na połowę i zaczęło ciepełko lecieć w środku. Poprawa też była w trybie miejskim, jak trzeba się było 30-50 km\h turlać. Dobrze obstawiam, że termostat daje od razu na duży obieg i przez to nie dogrzewa się silnik ?
bingo - |18 Gru 2009|, 2009 10:21

Domyn0 napisał/a:
Dobrze obstawiam, że termostat daje od razu na duży obieg i przez to nie dogrzewa się silnik ?
- częściowo - termostat delikatnie puszcza na duży obieg,
Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 11:02

bingo, ja mam chyba lepiej potarganego termostata.
Jak dochodzi juz do połowy skali to leci w doł ponizej M ,po czym znowu wspina sie do połowy skali i znowu opada.
Po jakims czasie jeżdżenia w mieście ustala sie na M (czasami nawet R),ale jak tylko wyskocze na dłuższa ulice to znów leci do w dół.
Teraz sam nie wiem czy termostat zgłupiał ??? No ale mam dwa i oba tak samo.
Czy czujnik, ale te tez podmieniałem i zero reakcji.

grand funk - |18 Gru 2009|, 2009 11:12

ja słyszałem, że DOHC z zasady nie łapie właściwej temperatury :roll:
Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 11:14

eeeeee tam ,w poprzednim po zmianie na Vernetta trzymał mi pięknie środek skali,i nie było żadnych wachań czy spadków.
bingo - |18 Gru 2009|, 2009 11:31

to wygląda tak, że póki stoisz, nie masz przepływu powietrza przez chłodnicę i jej wydajność nie jest duża, a jak ruszysz, to jest przepływ i jej wydajność drastycznie wzrasta. jak by termostat by był otwarty mocno, to byś wogule nie zagrzał auta, a u ciebie widać, kiedy się otwiera (strzałka idzie w dół). ale przez to, że delikartnie puszcza, to idzie płyn na chłodnicę i w czasie postoju ze względu na wydajność chłodnicy i dodatkowo niskie obroty pompy (czyli niewielki przepływ) nie wpływa to na temp. płynu drastycznie, bo i nie przechładza się on. ale jak jedziesz, to masz i zwiększony przepływ płynu, ale przede wszystkim masz znacznie zwiększony przepływ powietrza i spore schłodzenie płynu. I mimo tego, że w czasie jazdy silnik produkuje sporo ciepła, to i tak odbiór jest większy i nie daje rady dogrzać. bez wymiany termostatu możesz na szybko wstawić karton przed chłodncę - pomoże, choć ja jestem wrogiem takich rozwiązań ...

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 11:35 ]
adam, póki jest w zakresie norma, to jest OK. przy tych temperaturach również nagrzewnica ma sporą wydajność, nawet większą niż chłodnica latem, a tam nie ma termostatu, więc też może silnik nie dawać rady. u mnie jak klimatron wskoczy na maksa przy -10 (wczoraj przy otwartych drzwiach), silnik nie móg się dogrzać i trzymał gdzieś godzinę 4 .... jak tylko zamknęłem drzwi i się zaczoł nbagrzewać, obroty wentyla spadły, to i temp. silnika wróciła do normy (godzina 3).

grand funk - |18 Gru 2009|, 2009 12:56

ja mam 3 termostat i dalej temperatura 1/3 skali normal... silnik powoli łapie temperaturę.
marcinkrom - |18 Gru 2009|, 2009 13:52

też męczyłem się z termostatem i niemogłem dopiąć teorii dlaczego raz temperatura rośnie raz spada i co chwile inaczej choć często była wzorcowa, wymieniłem czujnik do wskazań na desce i jest idealnie
Domyn0 - |18 Gru 2009|, 2009 14:59

marcinkrom napisał/a:
też męczyłem się z termostatem i nie mogłem dopiąć teorii dlaczego raz temperatura rośnie raz spada i co chwile inaczej choć często była wzorcowa, wymieniłem czujnik do wskazań na desce i jest idealnie

Idealne wskazania czy tez temp odczuwalnie jest OK? Bo jest to różnica. U mnie temp na nawiewach pokrywa się z temp na wskaźniku. Czyli jak jechalem wskazówka na niebieskie pole - wypiździawa w aucie. Postał kilka minut temp wzrosła na wskazówce do połowy, czyli mniemam że to norma i od razu z nawiewu gorącem powiało.

marcinkrom - |18 Gru 2009|, 2009 16:00

temperatura w środku ok o ile dzis przy -12 mozna tak powiedziec, na moje oko wymieniaj termostat, bo to typowe objawy, jak nagrzewnica daje cieplo to niepowinno to zalezec od prędkości ( ewentualnie od obrotów silnika ) i przy - 15 stopni nie ma raczej sensu dawac dmuchawy na max bo powietrze niezdazy sie ogrzac duzo cieplejsze poleci przy mniejszych obrotach
Domyn0 - |18 Gru 2009|, 2009 16:09

Cytat:
temperatura w środku ok o ile dzis przy -12 mozna tak powiedziec, na moje oko wymieniaj termostat
tak własnie mialem zacząc od tego.
Cytat:
jak nagrzewnica daje cieplo to niepowinno to zalezec od prędkości
no własnie o to chodzi, w miescie sie katulałem 1-2, 1-2 wiec predkosci nie bylo i wtedy zaczęło grzać porządnie więc myśle, że można wykluczyć zapchaną/zakamieniałą nagrzewnice.
Cytat:
przy - 15 stopni nie ma raczej sensu dawac dmuchawy na max bo powietrze niezdazy sie ogrzac duzo cieplejsze poleci przy mniejszych obrotach
juz na wszystkie sposoby próbowałem nadmuch ustawiać, aby tylko troche ciepełka pozyskać w kabinie, ale silnik był tak zimny że jakiekolwiek ustawienie dawało mierny efekt :/

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 16:21 ]
Czy ten termostat będzie pasował do 2.0 16V ?
http://moto.allegro.pl/it...sit_wahler.html

bingo - |18 Gru 2009|, 2009 16:32

Domyn0, powiem jeszcze raz, bo chyba nie zrozumiałeś - termostat nie może nawet sobie popuszczać - i tak należy go sprawdzić i w 95% wymienić, a że koszt niewielki, a robota ta sama, to nie ma co się czaić.
marcinkrom napisał/a:
jak nagrzewnica daje cieplo to niepowinno to zalezec od prędkości ( ewentualnie od obrotów silnika )
ilość ciepła przekazana przez silnik do układu chłodzenia zawsze zależy od obciążenia silnika, a więc od prędkości auta i obrotów silnika - dlatego samochód na postoju zimą dłużej się grzeje, njiż w czasie jazdy.
marcinkrom napisał/a:
i przy - 15 stopni nie ma raczej sensu dawac dmuchawy na max bo powietrze niezdazy sie ogrzac duzo cieplejsze poleci przy mniejszych obrotach
- nie do końca masz rację. dopóki nagrzewamy silnik, nagrzewnicy nie powinniśmy ruszać i wentyl najlepiej, jak jest wyłaczony. Natomiast po nagrzaniu silnika i układu chłodzenia sprawa się ma następująco.
Po wprowadzeniu wentyla na najszybsze obroty wprawdzie powietrze nie będzie cieplejsze, lecz chłodniejsze, ale zwiększając prędkość przepływu powietrza zwiększamy wydajność nagrzewnicy, a co za tym idzie ilość ciepła wprowadzonego do auta nam się zwiększa. i o ile silnik da nam tyle ciepła, ile nagrzewnica może oddać, to chociaż będzie chłodniejsze powietrze nadmuchiwane, to bedzie cieplej w aucie. JAk silnik nie daje rady nagrzać (mimo sprawnego termostatu wskzówka idzie w dół), to należy zmniejszyć obroty, bo za chwilę będziemy mieli nie tylko przechłodzony silnik, ale też zimne powietrze z nawiewów.

Dla właścicieli klimatroników - wyłączajcie AC, wprawdzie czujnik de-ice powinien już to zrobić za was, ale co niektórzy mogą mieć mostki pozakładane. no i po postoju może temp. w komorze wentyli wzrosnoąć na tyle, że klima sie załaczy. a powietrze przez parownik klimy zawsze przepływa i nie ma tam żadnych klap.

Domyn0 - |18 Gru 2009|, 2009 16:39

Cytat:
Dla właścicieli klimatroników - wyłączajcie AC, wprawdzie czujnik de-ice powinien już to zrobić za was, ale co niektórzy mogą mieć mostki pozakładane. no i po postoju może temp. w komorze wentyli wzrosnoąć na tyle, że klima sie załaczy. a powietrze przez parownik klimy zawsze przepływa i nie ma tam żadnych klap.
cały czas jezdze teraz z wyłączona klimą. Tylko czytałem ten post wyżej lub podobny i była tam rozmowa bodajże Twoja bingo i Struny na temat klimy w zalezności od ustawienia trybu na panelu klimatronika. Czy klima w koncu dziala przy trybie nadmuch na sama szybę, ponieważ prawie zawsze tak jeżdze gdyż jest to dla mnie najwygodniejsze. Szyba wtedy nigdy nie zaparowuje i ciepło też jest w kabinie.
masa300789 - |18 Gru 2009|, 2009 16:46

Ja nie wiem..ale u mnie zawsze jak silnik odpalam zimny to klima zalacza sie sama musze wylaczyc ja.. bez wzgledu na temp zewnetrzna ..mam klimatronika ,nie raz nie dwa sie zastanawialem czy wszystko ok ?
marcinkrom - |18 Gru 2009|, 2009 17:06

bingo napisał/a:
nie do końca masz rację.

raczej nie precyzyjnie
stojąc w korku po trasie (bądz czasie) gdy silnik juz nagrzany a na zewnątrz -15 , wolne obroty powietrze im szybsiej plynie tym bardziej wychladza płyn w nagrzewnicy i nie jest ona w stanie dac tyle ciepla, jak mamy obroty silnika w trasie 2-3 razy większe pompa wody szybciej wymienia płyn w nagrzewnicy przez co nawiew więcej ciepła dostarczy
mam nadzieje ze sam się w tym niezagubilem

bingo - |18 Gru 2009|, 2009 17:12

masa300789 napisał/a:
odpalam zimny to klima zalacza sie sama musze wylaczyc ja.. bez wzgledu na temp zewnetrzna
- wygląda na mostek na de-ice
Domyn0 napisał/a:
tam rozmowa bodajże Twoja bingo i Struny na temat klimy w zalezności od ustawienia trybu na panelu klimatronika
- tak jak było tam mówione, zarówno przez strunę, jak i przeze mnie, nadmuch na szybę powinien załaczać klimę. Ale to wszystko zależy tylko i wyłącznie od softu klimatronika i może są wersje bez tego. Ale niezależnie od wszystkich nastaw, de-ice powinien sprężarkę obecnie wyłączyć.
co do nawiewu na szybę - nawet przechłodzone powietrze w zimne dni spowoduje, że para z szyby zejdzie. ale z drugiej strony nawiew na nogi i szybę też swoje zadanie spełnia, chyba , że już filtr pyłkowy zapchany ...

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 17:29 ]
marcinkrom, temperatura a ciepło to dwie różne sprawy. ale wiem o co ci chodzi i masz rację: wolno przepływający płyn będzie bardziej wychłodzony (czyli niższa temperatura na wyjściu) niż szybko przepływający płyn , przy tej samej prędkości wentyla (czyli przy tej samym przepływie powietrza). Ale wbrew pozorom wolno przepływający płyn oddaje mniej ciepła niż szybko przepływający płyn. im wieksze przepływy mediów i większe różnice między mediami, tym więcej ciepła przekazanego jest od silnika do powietrza. Czyli gdy damy na postoju większe obroty silnika, to przekażemy więcej ciepła do samochodu. Jeżeli silnik będzie produkował sporo ciepła, to będzie OK, a jak mało, to się schłodzi i nawet sprawny termostat nie utrzyma odpowiedniej temperatury (bo jest poza obiegiem). Nie wiem, jaki jest stosunek ciepła produkowanego na postoju przez silnik, ale obawiam się, że na większych obrotach będzie tego ciepła za mało, by utrzymać odpowiednią temp. silnika. Ale za to do kabiny wprowadzone będzie większa ilość ciepła niż na wolnych obrotach, choć temp. z nawiewów bedzie niższa. Jeżeli tylko będzie wyższa niż wewnątzrz auta, to będzie Ok. Włożczenie obuegu zamknietego spowoduje, że zarówno temp. nawiewu, jak i silnika, będą wzroastać (wyższa temp. przed nagrzewnicą i jej mniejsza wydajność), i choć ilość ciepła bedzie mniejsza, to temp. wewnątrz auta wzrośnie, bo nie wypychamy nagrzanego powietrza na zewnątrz.
W dieslach ciepła może już sporo brakować, zresztą dla tego częściej w dieslach można spotkać dodatkowe nagrzewnice - silniki mają lepszą sprawność i mnie ciepła produkują.
Silnik pod obciążeniem produkuje już na tyle dużą ilość ciepła, że nie ma problemów (lub nie powinno być) z ciepłem do kabiny.

brontozaur - |18 Gru 2009|, 2009 17:51

Witam

Dołączę się do tematu. Czy możliwe że to elektrocoś zamontowane na obudowie filtra przeciwpyłkowego na podszybiu może mieć wpływ na ogrzewanie w aucie?

masa300789 - |18 Gru 2009|, 2009 18:09

poprosze o wytyczne jak ten mostek zdemontowac...a tego de-ice ...i jak wyglada to ustrojstwo...szkoda byloby sprezarki :sad:
bingo - |18 Gru 2009|, 2009 18:12

to elektrocoś to może być HBC lub zestaw oporników, jak jest po lewej stronie obudowy wentyli na górze, lub może być to de-ice lub siłownik klapy obiegu zamkniętego, jezeli jest z boku po prawej przy akumulatorze. może być to też czujnik temperatury powietrza przed nagrzewnicą, jeżeli jest to po prawej od góry. i każdy z tych elementów ma znaczenie dla ogrzewania w aucie ...

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 18:13 ]
masa300789 napisał/a:
poprosze o wytyczne jak ten mostek zdemontowac...a tego de-ice ...i jak wyglada to ustrojstwo...szkoda byloby sprezarki
de-ice masz z prawej strony, najlepiej wyciągnąć akumulator. dochodzą cztery kable wielokrotniwe opisywane - funkcja szukaj u nas działa

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 18:18 ]
brontozaur napisał/a:
Witam

Dołączę się do tematu.
- przeciesz to twój temat !?!
jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 18:21

Dołączę się do tego:
Domyn0 napisał/a:
U mnie temp na nawiewach pokrywa się z temp na wskaźniku. Czyli jak jechalem wskazówka na niebieskie pole - wypiździawa w aucie. Postał kilka minut temp wzrosła
i do tego:
Adam73 napisał/a:
Po jakims czasie jeżdżenia w mieście ustala sie na M (czasami nawet R),ale jak tylko wyskocze na dłuższa ulice to znów leci do w dół.
i zapytam? Co się dzieje? Teraz mimo zasłoniętej chłodnicy mogę zapomnieć o "połowie skali" :( Uprzedzę fakty i napiszę, że dopóki nie została wymieniona zeszłej zimy nagrzewnica, było prawie zero ogrzewania. Wówczas wymieniany był dwukrotnie termostat (przed wymianą nagrzewnicy). Niby jest ok, a auto nie łapie w ogóle połowy skali, a i wdrapanie się na pole norm trwa dość długo. Acha, czujnik temp. na wskaźnik zmieniony (wskazania nadal te same, zgodne z odczuwalną temperaturą). Może głupie pytanie - wymianę robił serwis, więc może miał na stanie stare termostaty, które nie trzymają parametrów? Czy jak? A czy oryginalne mają jakąś dziurkę? Sam już nie wiem.. Trzecia wymiana termostatu mnie czeka? :(
gufer-posepny - |18 Gru 2009|, 2009 18:23

masa > klimatron zawsze się włącza po odpaleniu . pamięta stan WŁĄCZONA/WYŁĄCZONA przez godzinę od wyłączenia zapłonu . potem startuje włączona ( wyjątek STRUNA pamięta zawsze ) .

jeśli silnik nie potrafi się zagrzać to nie będzie ciepła . pomoże nieco wsadzenie kartonu na pół chłodnicy . bo rzeźbienie przy - 15 nie jest wesołe .

klimatron jest o tyle sprytnie pomyślany że na mrozie po odpaleniu przez parę minut dmucha lekko pozwalając się nagrzać silnikowi ( oszczędność paliwa ) a potem dmucha już mocno i z czasem jak temperatura w kabinie dobija do zadanej dmucha coraz słabiej .


DE-ICE jest po lewej stronie obudowy dmuchawy i parownika klimy ( koło akumulatora ) . w zasadzie to to czarne to kąsek elektroniki i przekaźnik . Występuje odkąd klima jest w scorpio w tym samym miejscu . HBC występuje na środku obudowy u góry ( klimatron ) albo klasyczne druciane oporniki ( klima manualna ) . jeśli dmucha z nawiewów to jest sprawny .

jaroz > niestety wygląda na termostat u ciebie . chyba ze go do góry nogami zamontowałeś o ile jest taki trójkątny .

bingo - |18 Gru 2009|, 2009 18:24

jaroz, przeczytaj kilka postów wyrzej - jak używasz ogrzewania intensywnie, to możesz nie dogrzać auta, bo nagrzewnica jest na krótkim obiegu, a przy teych tem ma spora wydajność. a jak masz nową, to jeszcze lepiej ci chłodzi silnik. poczejkaj, aż coi naggrzeje i dopiero włąćz ogrzewanie

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 18:27 ]
gufer-posepny napisał/a:
klimatron jest o tyle sprytnie pomyślany że na mrozie po odpaleniu przez parę minut dmucha lekko pozwalając się nagrzać silnikowi ( oszczędność paliwa ) a potem dmucha już mocno i z czasem jak temperatura w kabinie dobija do zadanej dmucha coraz słabiej .
- po prostu pilnuje, by temp. nawiewu była wyższa od tej w aucie,by nie chłodzić go dodatkowo
gufer-posepny napisał/a:
klimatron zawsze się włącza po odpaleniu . pamięta stan WŁĄCZONA/WYŁĄCZONA przez godzinę od wyłączenia zapłonu
- ale de-ice jes tpo za klimatronikiem i on musi wyłaczyć. oczywiście ja mówię o rzeczywistej pracy spręzarki, anie kontrolce AC, bo ona jedynie sygnalizuje, że jest zgoda na pracę sprężarki, a nie że on a prracuje (wyjątek - nadmuch na szybe).

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 18:29 ]
gufer-posepny napisał/a:
potem startuje włączona ( wyjątek STRUNA pamięta zawsze
- z tego co pamietam u struny też tak jest ...
masa300789 - |18 Gru 2009|, 2009 18:34

aaa. wiec kontrolka to nie wszystko :690: rano sprawdze
jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 18:34

bingo napisał/a:
jak używasz ogrzewania intensywnie,
bez przesady, na pierwszym biegu??? W Escorcie było podobnie, a jak zmieniłem termostat, to nie szło usiedzieć w aucie, po paru kilometrach, a tu...robi się przyjemniej po jakiś,,,20km :( A tak to leci ciepłe, letnie....
gufer-posepny - |18 Gru 2009|, 2009 18:41

zbadaj czy przy powiedzmy 2 biegu dmuchawy nagrzewa się szybciej niż przy pełnej mocy .
jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 18:44

gufer-posepny napisał/a:
zbadaj czy przy powiedzmy 2 biegu dmuchawy nagrzewa się szybciej niż przy pełnej mocy
Na co ma mi to odpowiedzieć???
Masz na myśli silnik czy wnętrze? Bingo już podał teorię przepływów i wydajności, ale to nie to. Tu po prostu wszystko wskazuje na termostat. Stąd moje , może głupie z pozoru pytanie o termostaty w serwisie...?

Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 18:55

jaroz napisał/a:
A czy oryginalne mają jakąś dziurkę?

Maja ,do odpowietrzania. No chybaże w V-kach jest inaczej.

jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 18:59

To może bez dzurki zamówić i samemu wymienić?
Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 19:23

jaroz, wtedy odpowietrzanie jest niemozliwe.
jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 20:13

Adam73 napisał/a:
wtedy odpowietrzanie jest niemozliwe
A jak się uchyli (po nagrzaniu) to nie wystarczy? W końcu zaleca się po zalaniu płynem zagrzać silnik aż do włączenia wentyli..
Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 20:32

zanim go nagrzejesz to dzięki "poduszce powietrznej" przegrzejesz silnik w górnej części.płyn jest po to aby odprowadzał ciepło jak go nie ma to blok bardziej sie nagrzewa.

[ Dodano: |18 Gru 2009|, o 20:33 ]
jaroz, a czy V-ki to nie mają czasem takiego zaworka na obudowie termostatu do odpowietrzania ??? Taka śruba na imbusa ??

jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 20:49

Nie mam pojęcia w tej chwili...
gufer-posepny - |18 Gru 2009|, 2009 21:33

samo się odpowietrza . 12V to raz dwa . kos także bez problemów . oba posiadają w termostatach te otworki .
jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 22:08

Czyli co? Dwa razy popsuty termostat? :(
Bo nie mam pomysłu...

Luk26 - |18 Gru 2009|, 2009 22:20

Witam, mam ten sam problem co jaroz, termostat już wymieniłem, a i tak nic to nie dało.
Nagrzewnica przepłukana wężem, leciało w jedną jak i w drugą stronę bardzo ładnie. Też nic nie dało może jedynie strzałka na chwilę wyżej się podniosła.
Zaraz wyciągnę wnioski, że ogrzewanie w Skorupach to jakaś pomyłka. W mojej drugiej miłości jaką jest e36 316 ogrzewanie tak daje, że jak żona siedzi z tyłu to każe przykręcić bo jest za gorąco. I nie ważne czy się stoi czy jedzie w -30oC zawsze grzeje tak samo. Fajne auto ale czasem... sami wiecie

brontozaur - |18 Gru 2009|, 2009 22:32

bingo napisał/a:
HBC lub zestaw oporników


Jeden "szpenio" w Lublinie powiedział mi że jak wymieniałem termostat to właśnie ten elektrocudak może być przyczyną, wspominał o opornikach. Da się to naprawić czy muszę jechać i kupować w ASO za ciężkie pieniądze?

Adam73 - |18 Gru 2009|, 2009 22:45

jaroz napisał/a:
Czyli co? Dwa razy popsuty termostat? :(
Bo nie mam pomysłu...


jaroz niestety mozliwe a co powiesz że ja wymieniłem termostat na starego Vernetta (z poprzedniego mi został) i nic, zmieniłem na nówke Motocrafta ,nic. Podmieniłem czujniki nic.
I teraz co, trzy termostaty i dwa czujniki uwalone ???
No nie daje sie podciągnąć powyżej M (czasami R), chyba ze tak jak ostatnio miałem,steropian z przodu przed chłodnicami,korek na ulicy 15min. No to wtedy dawał nawet do N.
Dodam (bo może to ważne) ,że grzanie to mam takie że wstyd mówić, w porównaniu do Mk1 to jest tragedia.
Ale na wiosne zamierzam to zmienic.Czeka mnie walka z nagrzewnicą, cieknącą chłodnicą,termostatem i czujnikiem od wentylatorów.

jaroz - |18 Gru 2009|, 2009 22:55

To niezle Adamie :)
Kevin Xy - |19 Gru 2009|, 2009 00:19

jaroz napisał/a:
Czyli co? Dwa razy popsuty termostat?
Bo nie mam pomysłu...

a uszczelka ??
a miejsce na termostat oczyszczone ?
a flansza oczyszczona ?
serwis Ci wymienil termostat, jedynie
w 24V nie da sie inaczej wlozyc termostatu jak prawidlowo

jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 09:35

Kevin Xy napisał/a:
serwis Ci wymienil termostat, jedynie
a no właśnie...
Czyli jak to zwykle bywa, zakupię sobie sam termostat (jaki polecacie poza oryginalnym, aby dawał lepszą temperaturę?) i sam będę musiał porządnie zrobić :(

gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 09:51

nie ma lepszej czy gorszej temperatury . ma działać i tyle . i zagadka czy na pewno wymienili ten termostat bo różnie to bywa .
Adam73 - |19 Gru 2009|, 2009 10:01

gufer-posepny napisał/a:
i zagadka czy na pewno wymienili ten termostat bo różnie to bywa .
Kolega ma na to sposób. Prosi o oddanie starej części.
I faktycznie juz dwa razy przyłapał "speców" na oszustwie.

Jednak ciągle sprawdza sie zasada: Chcesz zrobić dobrze zrób sam (albo miej ciągle oko na "fachofców"). :/

gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 10:13

W zasadzie kradzież i to karalna już bo termostat oryginał do kosa sporo kosztuje .
jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 10:49

gufer-posepny napisał/a:
i zagadka czy na pewno wymienili ten termostat
Wiesz, zawsze robili dobrze, choć ja przyglądałem się i nie widziałem "świeżości" po grzebaniu, więc być może bym
Adam73 napisał/a:
przyłapał "speców" na oszustwie.
gdybym poprosił
Adam73 napisał/a:
o oddanie starej części.
:(
A płaciłem za tą usługę po 200zł :( więc
gufer-posepny napisał/a:
oryginał do kosa sporo kosztuje

Adam73 - |19 Gru 2009|, 2009 10:57

jaroz, tez miałem takiego mechanika .Wszystko OK szybko ,sprawnie nawet dawał paragon od części.Az któregoś razu podjechałem moim T-2 na wymiane zacisku bo uszczelka była nieszczelna i nie hamował. Zrobili mi to w 2godzinki.Tyle że na przeglądzie dalej nie hamował, jak sam zajrzałem na tej stacji diagnostycznej to okazało sie ze mam stary ,nieruszany zacisk choc płaciłem za regenerowany (nówka z niemiec była za 850zł).
Pojechałem zrobiłem awanture i zapowiedziałem ze jak do dzisiaj polecałem ten zakład tak teraz bede każdemu odradzał.
Później sie dowiedziałem że koles miał sprawe w sądzie za przekręty, skarżyło go 12 osób.

gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 11:48

termostat 450 zeta , chyba że do boa jest tańszy
grand funk - |19 Gru 2009|, 2009 11:49

ja też 2 termostaty wymieniłem i nie mam pomysłu. chyba kupię termostat o wyższej temperaturze otwarcia... może być od innego modelu nawet byle się średnica zgadzała. dam znać co wymodziłem. te nasze standardowe w DOHC mają 88 st ? bo nie jestem pewien :?

gufer

w życiu nie dałbym 450 pln za kawałek blachy. do lexusa będzie mniej kosztował.
a od V6 pasuje do dohc? bo ten ma chyba wyższą temperaturę otwarcia ...

bingo - |19 Gru 2009|, 2009 12:05

jaroz napisał/a:
bingo napisał/a:
jak używasz ogrzewania intensywnie,
bez przesady, na pierwszym biegu???
0- intensywnie czyli trzeci bieg (czwarta prędkość obrotowa).
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 12:06

za to działa idealnie . pozatym przy dość słabym dostępie wolę wymienić raz i mieć spokój .
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 12:07

Adam73 napisał/a:
No chybaże w V-kach jest inaczej.
- jest zaworek zwrotny z np. kulką, koniecznie w V u góry w wyżłobieniu i koniecznie sprawny musi być ten zaworek
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 12:12

albo katalog ma błąd albo do BOA jest 3 razy droższy od tego do BOB-a :)
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 12:16

jaroz napisał/a:
To może bez dzurki zamówić i samemu wymienić?
- w V musi być zaworek sprawny, inaczej są problemy. Jak mi najpierw spece zamontowali do góry nogami, a później właściwie, ale już ze spłaszczonym zaworkiem, to auto się gotowało. dopiero po ponownej wymianie zaczął działac normalnie.
jaroz napisał/a:
A jak się uchyli (po nagrzaniu) to nie wystarczy?
- nie odpowietrzy się - zawór jest niżej niż zaworek
Adam73 napisał/a:
jaroz, a czy V-ki to nie mają czasem takiego zaworka na obudowie termostatu do odpowietrzania ??? Taka śruba na imbusa ??
- nie wiem jak coss, ale 12V nie ( w każdym raqzie nie widziałem go)
gufer-posepny napisał/a:
oba posiadają w termostatach te otworki
- nie otworki, tylko zaworki - jak jest otworek (bo np. nędzna podróba, albo uszkodzony), to możesz ieć problem z zagrzaniem - odzie lewy płyn
i sakramentalne pytanie - węże na nagrzewnice nie są odwrotnie założone? i czy jest gaz i jak jest podłączony?
brontozaur napisał/a:
Jeden "szpenio" w Lublinie powiedział mi że jak wymieniałem termostat to właśnie ten elektrocudak może być przyczyną, wspominał o opornikach. Da się to naprawić czy muszę jechać i kupować w ASO za ciężkie pieniądze?
- masz klimatronik czy zwykły? jeżeli zwykły, to można naprawić. czy wentyl ci działa, czy nie. jeżeli działa, to nie masz co naprawiać
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 12:26

no taki zaworek jest kuleczka sobie tam lata czy coś .
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 12:37

gufer-posepny napisał/a:
no taki zaworek jest kuleczka sobie tam lata czy coś .
- dokładnie - musi ona latać.
jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 13:04

gufer-posepny napisał/a:
termostat 450 zeta
skąd ta cena????
bingo napisał/a:
intensywnie czyli trzeci bieg
nigdy, najwyżej na "dwójce", przeważnie na jedynce. Jak jadę zimnym autem, to na "0" mam.
Cytat:
jaroz, tez miałem takiego mechanika
ale to serwis był autoryzowany, a nie mechanik w garażu. I zawsze robili wszystko ok...
bingo napisał/a:
sakramentalne pytanie - węże na nagrzewnice nie są odwrotnie założone? i czy jest gaz i jak jest podłączony?
u mnie prawidłowo nagrzewnica (zeszłej zimy wymieniana), a gaz szergowo (do tego nowy, sprawny reduktor Magic Jet 3).
Termostat (sądząc po cenie i wymianie w serwisie) oryginalny.

masa300789 - |19 Gru 2009|, 2009 13:10

i nie odpala klima ...tylko kontrolka swieci .. czyli de-ice sprawny :695: ale zimno rano bylo -19
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 13:15

jaroz napisał/a:
u mnie prawidłowo nagrzewnica (zeszłej zimy wymieniana)
- no właśnie, jak wymieniali, to nie zalożyli odwrotnie - góra na dół, a dól do góry> częsta przyczyna niegrzania w scorpio z silnikami typu V (co do innych nie wiem).

[ Dodano: |19 Gru 2009|, o 13:15 ]
masa300789 napisał/a:
tylko kontrolka swieci
- ale i tak warto ją wyłączyć jak jesteś w trasie.
Adam73 - |19 Gru 2009|, 2009 13:26

jaroz napisał/a:
Cytat:
jaroz, tez miałem takiego mechanika
ale to serwis był autoryzowany, a nie mechanik w garażu. I zawsze robili wszystko ok...
ten tez miał certyfikat że firma polecana przez Ford Polska ale tego nie docenił i robił jak robił.
jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 14:16

bingo napisał/a:
no właśnie, jak wymieniali, to nie zalożyli odwrotnie - góra na dół, a dól do góry
to specjaliści od aut na "S" (Scorpio, Sierra) więc nie wydaje mi się. Poza tym temperatura jest proporcjonalna do wskazań na zegarach. Jak blisko połowy skali to wali gorąco. Problem w tym, że tylko w korkach dobija do połowy. Więc wszystko wskazuje na błąd serwisu Forda....w kwestii termostatu
brontozaur - |19 Gru 2009|, 2009 14:18

bingo napisał/a:
masz klimatronik czy zwykły? jeżeli zwykły, to można naprawić. czy wentyl ci działa, czy nie. jeżeli działa, to nie masz co naprawiać


Mam klimatronika, wentylatory działają jak należy.

bingo - |19 Gru 2009|, 2009 14:44

brontozaur napisał/a:
Mam klimatronika, wentylatory działają jak należy.
to masz HBC nie naprawialny, ale też nie jest on uszkodzony. prędzej czujnik temperatury może szwankować, ale jak włączysz LO lub Hi , too jest on pomijany
pepi - |19 Gru 2009|, 2009 16:47

to może ja opisze zachowanie mojego kosa :P zapalam auto chodzi na wolnych silnik jest nagrzany wskaznik idzie w połowe skali -auto dmucha lodowatym jeśli dodam gazu tak 1,5 tys przynajmniej zaczyna się robić ciepło - termostat sprawny bo jak złapie temperature to już nie spada - i co smieszne na parowniku temperatura ok parownik prawidłowo dany -jest spadek ogrzewania jak auto pracuje na wolnych :)

[ Dodano: |19 Gru 2009|, o 16:50 ]
jaroz napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
termostat 450 zeta
skąd ta cena????
-to cena boba chyba ;)
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 17:10

tak , bob-a .

wygląda na zapowietrzoną nagrzewnicę . ale spoko za 3-4 dni +10 to sobie obadasz . chyba że obieg płynu jest przyblokowany jakimś zagiętym wężem . a ktoś na foum miał tak właśnie .

bingo - |19 Gru 2009|, 2009 17:32

pepicosi napisał/a:
auto dmucha lodowatym jeśli dodam gazu tak 1,5 tys przynajmniej zaczyna się robić ciepło
- przejrzyj uklad zasilania nagrzewnicy - z opisu wynika, że przepływ masz sporo za mały ...

[ Dodano: |19 Gru 2009|, o 17:33 ]
gufer-posepny napisał/a:
wygląda na zapowietrzoną nagrzewnicę
- też tak może być - np. węże odwrotnie wpięte
jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 17:35

A czy ktoś mi w końcu poleci jakiś termostat (dobry zamiennik), który mógłbym wpakować zamiast tego mojego? Hmm? :027: ;) Bo czekam i czekam i nic :P hehe
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 17:42

Wahler - takie są w oryginałach .
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 17:43

jaroz, wielokrotnie było to wałkowane i każdy poleca co innego.
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 17:44

w tych tańszych nie widziałem odpowietrzników a w tym jest . zresztą skoro łapie temperaturę i trzyma ją to zostaw go w spokoju .
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 18:06

ja płaciłem coś koło 15 zł i był odpowietrznik. otwiera i zamyka ładnie, choć na postoju przy otwartych szybach wskazówka lekko opada. Nagrzwa się szybciutko - kwestia 2 km i już zaczyna dmuchać ciepłym

gufer, odnośnie klimatronika w scorpio (nie wiem, czy t o w tym temacie było), to u nas zaczyna dmuchać, jak powietrze wydmuchu, zmierzone przy nogach, jest cieplejsze od nastawy. Dlatego delikatnie dmuch na początku, by złapać wogule temp wydmuchu. jak niżej nastawisz klimatronika, to szybciej zaczeni grzać ....

Adam73 - |19 Gru 2009|, 2009 18:16

gufer-posepny napisał/a:
w tych tańszych nie widziałem odpowietrzników

Głupoty piszesz, zaden producent nie wyprodukuje zamiennika który nie odpowiada specyfikacji orginału(przynajmniej cześciowo).
Jak założysz taki i uwalisz silnik to masz czystą i prostą droge do skarżenia producenta.

A co do zamiennika to miałem w tamtym Vernetta i sprawował sie super ,w tym jakos kuleje.Ale moze to nie wina termostatu :( sam juz nie wiem bo i Motocraft też szwankuje.

gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 18:28

różne wynalazki są na rynku i to odróżnia oryginał od zamiennika .

bingo > możliwe . mi się podoba bo nie lubię jak wieje ostro zimnym

bingo - |19 Gru 2009|, 2009 19:04

mi też się podoba, bo nie lubię kręcić pokrętłem co chwile, bo jest za ciepło, lub za zimno ...
Adam73 - |19 Gru 2009|, 2009 19:11

gufer-posepny napisał/a:
różne wynalazki są na rynku i to odróżnia oryginał od zamiennika .

Tyle że zamienniki sa czasami identyczne z orginałem i gdyby nie nazwa to bys nie odróżnił. Przykładowo Vernet i walther sa nie do odróżnienia od Motocrafta.Niby zamiennik a ma wszystko co orginał.

jaroz - |19 Gru 2009|, 2009 20:46

gufer-posepny napisał/a:
zresztą skoro łapie temperaturę i trzyma ją to zostaw go w spokoju
to do mnie? Bo jeśli tak, to odpowiem, że owszem łapie ale o wiele za niską aby nagrzewanie kabiny (mimo zasłoniętej chłodnicy) nazwać zarówno szybkim jak i komfortowym (po jakiś 20 km robi się dopiero przyjemnie (w połączeniu z grzanymi fotelami) przy obecnej temperaturze....a to chyba nie o to chodz :(
gufer-posepny - |19 Gru 2009|, 2009 21:24

jaroz napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
zresztą skoro łapie temperaturę i trzyma ją to zostaw go w spokoju
to do mnie? Bo jeśli tak, to odpowiem, że owszem łapie ale o wiele za niską aby nagrzewanie kabiny (mimo zasłoniętej chłodnicy) nazwać zarówno szybkim jak i komfortowym (po jakiś 20 km robi się dopiero przyjemnie (w połączeniu z grzanymi fotelami) przy obecnej temperaturze....a to chyba nie o to chodz :(


ale wskazówkę masz w połowie skali ? ( o ile nie przekłamuje ) .

jalech - |19 Gru 2009|, 2009 22:21

Ech widzę, że to następna przypadłość mojego auta. Mam ten sam problem ze swoim klimatronikiem. Po paru minutach od odpalenia temperatura silnika podnosi się na tyle aby elektronika BRC przełączyła na zasilanie gazem co moim zdaniem świadczy o prawidłowym działaniu termostatu, a ogrzewanie pod psem. W trybie AUTO wiatraki mocno dmuchaja ale leci chłodne powietrze. Jak przełączę na manualne sterowanie dmuchawą i ustawię na wolniejsze obroty, to tak troche można powiedzieć że próbuje grzać ale to bardzo kiepskie grzanie. Latem walczyłem trochę z chłodnicą płynu chłodzącego i jak była wypięta to przepłukałem wszystkie elementy układu chłodzenia łącznie z nagrzewnicą we wszystkie mozliwe strony i wszystko wydawało sie być w porządku z przepływem. Zastanawiam się, czy położenie klap sterujących przepływem powietrza mogą mieć aż taki wpływ na jakość ogrzewania. Nie jestem pewiem czy procedura resetu klimatronika przebiega u mnie prawidłowo. Czasem podczas resetu pojawia się w pewnym momencie zaiast 00 cyferka 57 a z wnętrza słychać takie próbkowanie jakiegos silniczka.
bingo - |19 Gru 2009|, 2009 22:43

to one sterują grzaniem i mają bardzo wielką rolę.
jalech napisał/a:
W trybie AUTO wiatraki mocno dmuchaja ale leci chłodne powietrze.
- to coś nie tak, u mnie po nagrzaniu wiatraki zwalniają, zaś powiettrze to różnie - raz troche cieplejsze, raz troche chłodniiejsze. Wiatraki zwiększają obroty, jak leci gorące i nie daje rady nagrzać, np na początku .
Może klapy masz zacięte? jak leci jak masz na hi?

jalech - |19 Gru 2009|, 2009 23:07

No właśnie podejrzewam te klapy... Myślę że zaczęło się to jak mi "fachowcy" w Raciborzu wymieniali ASB. Jak od nich odebrałem auto to zamiast klimy miałem full ogrzewanie po stronie kierowcy (obojętnie co bym nie ustawił na klimatroniku). Wracałem od nich w lipcu i był to upalny dzień...ufff pamiętam go do dziś... Stwierdzili wówczas że na pewno mi się klima kończy i to nie jest ich wina. Przed postawieniem na ich "warsztacie" auta nie miałem z klima problemów.
bingo napisał/a:
to one sterują grzaniem i mają bardzo wielką rolę.
jalech napisał/a:
W trybie AUTO wiatraki mocno dmuchaja ale leci chłodne powietrze.
- Wiatraki zwiększają obroty, jak leci gorące i nie daje rady nagrzać, np na początku .
Może klapy masz zacięte? jak leci jak masz na hi?

Nie ma znaczenia jak jest ustawiony klimatronik, może być na HI , może być na innej nastawie, wiatraki hulają tak jakby chciały jak najszybciej nagrzać kabinę ale dmuchają chłodnym powietrzem. Natomiast jak ustawię na LO to zasuwa lodowate tak jak powinno.

jaroz - |20 Gru 2009|, 2009 01:58

gufer-posepny napisał/a:
ale wskazówkę masz w połowie skali ?
?? jak w końcu dotrze do połowy skali to grzeje porządnie, ale tak to nie jest ciepło zbyt - pokazuje prawidłow, znaczy się nie przekłamuje.
brontozaur - |20 Gru 2009|, 2009 08:11

U mnie sprawa jest podobna jak u kolegi Jalecha, z tym że jak dam na auto i temp poniżej HI
to wiatraki zwalniają chyba po to aby nagrzewnica się nagrzała i dopiero po pewnym czasie zaczynają wiać ale oczywiście powietrzem letnim, które nie pozwala na ogrzanie auta a zimowe dni. Co do resetu klimatronika to jak włączam to pojawia się kod 57, ustawiłem 50 potem 00 i wsjo. Coś się przestawił i tyle, grzania dalej brak.
Dodam że termostat OK

pepi - |20 Gru 2009|, 2009 09:32

kolego jaroz, -jakoś zapomniałem czy boa ma ten sam termostat co bob -akoś mi to wyleciało :-d jeśli ma taki sam to nie jest tani ale jak jest taki jak w 12v to koszt 30-40 zł więc u ciebie jest termostat na 100 % i po kłopocie
a co do mojego kosa zapowietrzenie odpada -bo to auto już tak ma 4 lat :) gdzieś coś przypchane raczej też bo parownik zmieniałem pare razy i układ jest ok nawet bylo bez parownika tak jak fabryka :)
a co broblemów z klimatronikiem tam po prawej i lewej stronie są silniki do sterowania klapami nagrzewnicy ustawiamy na HI i zimnne patrzymy czy w pełni to działa ;)

gufer-posepny - |20 Gru 2009|, 2009 09:39

jaroz > no to wreszcie załapałem . jak się nagrzeje silnik to masz sprawne ogrzewanie . czyli obieg ok i nagrzewnica . skoro trwa to z 20 km to termostat się niedomyka .


brontozaur > kod 57 to o ile wiem z tej tabelki http://www.fordscorpio.co.uk/ccreset.htm oznacza błąd HBC ( przerywana praca ) .

masa300789 - |20 Gru 2009|, 2009 09:51

ja od poczatku mam problemy z hbc i nigdy nie wyswietlio mi zadnego bledu..ciekawe dlaczego?

[ Dodano: |20 Gru 2009|, o 09:52 ]
niekiedy termostat sie przycina i nie zamknie do konca

gufer-posepny - |20 Gru 2009|, 2009 10:08

masa300789 napisał/a:
ja od poczatku mam problemy z hbc i nigdy nie wyswietlio mi zadnego bledu..ciekawe dlaczego?

[ Dodano: |20 Gru 2009|, o 09:52 ]
niekiedy termostat sie przycina i nie zamknie do konca


zależy jak długo przerywa . czasem wywali błąd a czasem nie . pracować będzie nadal .

jak się zacina to zepsuty i tyle .

brontozaur - |20 Gru 2009|, 2009 10:37

A da się naprawić to HBC? Czy to duży wpływ na ogrzewanie?
gufer-posepny - |20 Gru 2009|, 2009 10:38

brontozaur napisał/a:
A da się naprawić to HBC?


wymieniajac na sprawną używkę . bo nowego to raczej nie kupisz . ( cena mooocno zaporowa )

bingo - |20 Gru 2009|, 2009 10:40

jalech, czy jest różnica między lewą a prawą stroną.
jaroz - |20 Gru 2009|, 2009 10:52

gufer-posepny napisał/a:
jaroz > no to wreszcie załapałem . jak się nagrzeje silnik to masz sprawne ogrzewanie . czyli obieg ok i nagrzewnica . skoro trwa to z 20 km to termostat się niedomyka .
no wreszcie :-D

[ Dodano: |20 Gru 2009|, o 10:53 ]
brontozaur napisał/a:
to HBC
Co to i do czego służy?
bingo - |20 Gru 2009|, 2009 10:59

jaroz napisał/a:
brontozaur napisał/a:
to HBC
Co to i do czego służy?
- ty tego jeszcze nie masz ...

[ Dodano: |20 Gru 2009|, o 10:59 ]
a jest to moduł wykonawczy strerowania wentylem nagrzwenicy

jaroz - |20 Gru 2009|, 2009 11:05

bingo napisał/a:
ty tego jeszcze nie masz
wiem. I wiesz, że to się zmieni :P
bingo - |20 Gru 2009|, 2009 11:08

w przerwie zacznę ci szykować.
brontozaur - |20 Gru 2009|, 2009 15:46

bingo napisał/a:
moduł wykonawczy strerowania wentylem nagrzwenicy


Skoro to moduł sterowaniem wentylatora, tzn. że u mnie działa OK, bo mi wentylator dział.

masa300789 - |20 Gru 2009|, 2009 15:50

A hbc(uszkodzone) zwalnia przewaznie jak sie nagrzeje ...zimne potrafi dzialac idealnie.. akurat dzis musialem poprawic docisniecie bo zaczelo znow wariowac :sad:
pepi - |20 Gru 2009|, 2009 16:13

stare typy HBC mają mały radiator i dlatego czesciej padają -a z przerwami pracy wentylatora to ja też w cosie to mam ostatnio jakoś nie ale wymieniałem HBC i za wiele to nie dało u mnie kostki słabo dociskają -jak wymieniać to tylko z tym radiatorem wielkim
masa300789 - |20 Gru 2009|, 2009 16:26

zauwaz ze ten wielki radiator to tylko kawalek blaszki przynitowany do tych odlewow ja mam juz 3-cie albo i 4-te hbc i padaly byc moze z powodu uszkodzonego wiatraka..z poczatku wydawalo sie ze "wtyczka mocy" ma niekontakt ale to bylo zludne..ono sie w srodku rozpada..
pepi - |20 Gru 2009|, 2009 16:30

tak bo się przegrzewa :-d a wentylator ma to chłodzić a jak nie działa to nie chłodzi co nie :)
masa300789 - |20 Gru 2009|, 2009 16:38

nie neguje tego ...nawet jak masz stare to mozna przynitowc ta blaszke i poprawic chlodzenie :-d u mnie tez opory na wentylu pomagaly je zalatwic :-d
pepi - |20 Gru 2009|, 2009 16:40

masa300789 napisał/a:
nawet jak masz stare to mozna przynitowc ta blaszke i poprawic chlodzenie
-nawet trzeba :-d
gufer-posepny - |20 Gru 2009|, 2009 16:43

szukałem czegoś miedzianego może pomogło by .
brontozaur - |20 Gru 2009|, 2009 16:53

Panowie to co z tych elektrogadżetów ma bezpośredni wpływ na grzanie. Bo to HBC działa tylko na wentyle?
pepi - |20 Gru 2009|, 2009 16:54

silniczki od klap po prawej i lewej stronie je masz :P
sobolaqe - |20 Gru 2009|, 2009 16:57

no jak masz "klimatronik" to wszelkiej masci czujniki od niego, silniczki od klap itd itp beda czesciowo odpowiadac za ogrzewanie w samochodzie(za grzanie to nie :)
jesli dmucha ci zimnym powietrzem a wykluczasz wade ukladu chlodzenia, przytkana nagrzewnica, niedzialajacy termostat itd itp to moze cos klimatronik swirowac i dmuchac zimnym.
ja tak mialem u siebie raz ze dmuchal tylko zimnym, po resecie klimy wrocilo do normy.

Luk26 - |20 Gru 2009|, 2009 17:34

Witam, jeśli węże od nagrzewnicy (oba) są gorące to znaczy, że nagrzewnica do wymiany (ciepłe leci ale bez satysfakcji)?
i jeszcze jedno takie głupie pytanie ale wolę się upewnić, powrót ciepłej wody w aucie z mojego podpisu idzie górnym wężem, a zimna woda z chłodnicy do silnika dolnym czy jest na odwrót? Nie wymieniłem jeszcze czujników i nie wiem czy temp. silnika jest prawidłowa. Wykręcę z drugiego auta ale w drugim jest to samo więc nie wiem czy ta robota mam sens ale sprawdzę.

VIK - |20 Gru 2009|, 2009 17:39

powrót jest z nagrzewnicy górnym
i wlot do chłodnicy z silnika też górnym

bingo - |20 Gru 2009|, 2009 18:05

Luk26 napisał/a:
Witam, jeśli węże od nagrzewnicy (oba) są gorące to znaczy, że nagrzewnica do wymiany (ciepłe leci ale bez satysfakcji)?
- wręcz przeciownie - jest przepływ przez nagrzewnicę (raczej)

przy okazji sprawdziłem temperaturę nawiewów - przy temp. zewnętrnej -12*C, gdy wskazówka temp. była tuż przed wejściem w pole NORM (sprawdzane od zimnego silnika) temp. nawiewu wyniosła dokładnie 21,8 *C. Równocześnie w tym momencie klimatron rozpoczął zwiększanie obrotów wentyli, a był ustawiony na 22 po stronie kierowcy. Przy ikazji należy wspomnieć, że temp. nawiewu 22 *C to odczuwalne jakieś 10*C, szczególnie przy takich temp. zewnętrznych (sprawa przechłodzniea organizmu oraz wilgotności powietrza świerzo nagrzaanego, tak więc odczucie może być wiania zimnego powietrza, im dalej od nagrzewnicy tym gorzej. I jeszcze jedno - temp. z nawiewów w tym momencie była na poziomie 14*C (pomiar głowny wykonany na dole) i był wyrażny spadek na samej długości kanału - na długości czujnika, czyli około 10 cm spadek 1,5 *C. Temperatura szybko wzrastała w czasie jazdy i po mniej więcej kolejnej minucie przekroczyła już 30*C na nawiewach górnych, ale i tak wrażenie było jeszcze zimnego powiettrza.

gufer-posepny - |20 Gru 2009|, 2009 18:29

ciepłe powietrze musi ogrzać po drodze tunele i wszystko wokoło . i całe wnętrze kabiny . Innymi słowy trzeba sporo enegrii "władować" w kabinę .
jalech - |20 Gru 2009|, 2009 22:33

bingo napisał/a:
jalech, czy jest różnica między lewą a prawą stroną.

Nie, nie ma różnicy, Dzisiaj jeździłem z wyłączonym AC i na ręcznie nastawianym poziomie dmuchawy. Jest wtedy tak trochę cieplejsze powietrze w nawiewach.

Luk26 - |20 Gru 2009|, 2009 22:52

dzięki bingo za informacje, będę musiał zmierzyć temp u siebie opierając się na twoich danych póki jest jeszcze tak zimno.

A czy istnieje taka możliwość, że w jakiś sposób suwak, którym ustawiam temp nie otwiera całkowicie ciepłego powietrza, jak działa ten suwak?

bingo - |21 Gru 2009|, 2009 10:59

Luk26 napisał/a:
A czy istnieje taka możliwość, że w jakiś sposób suwak, którym ustawiam temp nie otwiera całkowicie ciepłego powietrza, jak działa ten suwak?
- ty masz mechaniczną regulację - jak mocno będziesz kręcił przy wyłączonym silniku, to powinneś słyszeć uderzenie klapy w skrajnych położeniach. no i czujesz opór, jak ruszasz. Ty masz MK1 czy MK2? bo w MK1 spotkałem się z ułamanym którymś mocowaniu linki od jednego suwaka. a prawdopodobnie masz MK1, jeżeli masz suwaki, tak jak piszesz.
suwak jest połączony przez linkę z klapą, która otwiera i zamyka przepływ przez nagrzewnicę równocześnie zamykając i otwierając proporcjonalnie przepływ bokiem nagrzewnicy.

Dzisiaj temp. około 22 stopni na czujnikach na nogach zachwycił w połowie białego pola, temp. zewnętrzna -3

[ Dodano: |21 Gru 2009|, o 11:02 ]
jalech napisał/a:
Nie, nie ma różnicy, Dzisiaj jeździłem z wyłączonym AC i na ręcznie nastawianym poziomie dmuchawy. Jest wtedy tak trochę cieplejsze powietrze w nawiewach.
- sprawdz, czy jak masz AC włączone, to czy sprężarka działa.
no i szukaj błędów w układzie zasilania nagrzewnicy (zatkana nagrzewnica, żle podłączona, żle podłączony gaz, uszkodzony termostat). Wszystko było podawane wcześniej. Bo jest mało prawdopodobne, by dwie klapy się zacieły. a jak włączysz lo, to leci zimne, wręcz lodowate powietrze, tak?

Struna - |21 Gru 2009|, 2009 13:29

gufer-posepny napisał/a:
wyjątek STRUNA pamięta zawsze
że co ? o szym Ty do mnie rozmawiasz ? u mnie godzinę pamięta i tyle. Starszy soft klimatrona pamięta zawsze.
Luk26 - |21 Gru 2009|, 2009 13:34

bingo napisał/a:
Ty masz MK1 czy MK2?

tak, mam Mk1 z suwakiem, czyli wszystko jest mechanicznie i nie ma żadnej elektroniki (może to i lepiej). Czyli problem z ewentualnie przymkniętym wlotem powietrza odpada, mam nadzieję, że do środy zdążę kupić czujniki temperatur by sprawdzić czy silnik dogrzany, a skończę pewnie na nagrzewnicy, która pewnie jest zapchana od góry do dołu kamieniem

Domyn0 - |21 Gru 2009|, 2009 14:56

Dzis wymieniam termostat... tylko takie pytanie gdzie go szukać, bo jeszcze nie mialem okazji tego robić :-D
Struna - |21 Gru 2009|, 2009 14:57

stojąc przodem do auta, lewa strona silnika. Zaraz z przodu, za chłodnicą.
jalech - |21 Gru 2009|, 2009 16:49

[ Dodano: |21 Gru 2009|, o 11:02 ]
jalech napisał/a:
Nie, nie ma różnicy, Dzisiaj jeździłem z wyłączonym AC i na ręcznie nastawianym poziomie dmuchawy. Jest wtedy tak trochę cieplejsze powietrze w nawiewach.
- sprawdz, czy jak masz AC włączone, to czy sprężarka działa.
no i szukaj błędów w układzie zasilania nagrzewnicy (zatkana nagrzewnica, żle podłączona, żle podłączony gaz, uszkodzony termostat). Wszystko było podawane wcześniej. Bo jest mało prawdopodobne, by dwie klapy się zacieły. a jak włączysz lo, to leci zimne, wręcz lodowate powietrze, tak?[/quote]

Przy włączonym AC i nastawieniu temperatury na LO z nawiewów leci lodowate powietrze.
Nagrzewnica była latem sprawdzana, przelewałem cały układ wodą z węża pod ciśnieniem z sieci wodociągowej i nie zauważyłem jakichś specjalnych zatorów, woda przepływała swobodnie w każdą stronę. Po załączeniu silnika tak jak już pisałem wcześniej temperatura w miarę szybko ustala się w połowie wskaźnika i tak sobie już stoi, czyli uważam , że termostat jest sprawny i działa tak jak trzeba.
Dzisiaj przy temperaturze na zewnątrz w okolicach lekko poniżej zera, rano wystartowałem do pracy z włączonym AC i ustawiłem sobie temp. na obu strefach 26*C i chwilę po ruszeniu wiatraki zaczęły coraz mocniej dmuchać a temperatura z nawiewów nie powalała ,ale dosyć szybko w kabinie zrobiło się ciepełko. Chcąc uzyskać cieplejszy nawiew zadałem recznie nastawe wiatrakom na około 1/4 skali pokrętła.
Doszedłem do wniosku że ten samochów chyba jest robiony na kraje afrykańskie bo tam ogrzewanie działałoby bez zarzutu...ech.

pepi - |21 Gru 2009|, 2009 17:11

a jak byś dodał gazu tak 3 tys na okolo 30 s to wtedy nie będzie buchało ciepłe sprawdzałeś tak ????????
bingo - |21 Gru 2009|, 2009 17:36

pamietaj, że czasem masz wrażenie, że powietrze jest zimne, a ma ono odpowiednią temperaturę. no i zostawienie otwartego obiegu przy -15 na zewnątrz nie daje zbyt dużych szans na gorące powietrze - nagrzewnica ma ograniczoną wydajość, silnik da ciepła tyle, ile ma - o bieg wewnętrzny znacznie przyspiesza nagrzanie auta (choć zmniejsza wydajność nagrzewnicy).
Struna - |21 Gru 2009|, 2009 17:42

bingo napisał/a:
no i zostawienie otwartego obiegu przy -15 na zewnątrz nie daje zbyt dużych szans na gorące powietrze - nagrzewnica ma ograniczoną wydajość, silnik da ciepła tyle, ile ma
powiem Ci, że na starej nagrzewnicy to tak miałem, na nowej nawet przy -18 ( bo taka była jak wczoraj wracałem ) bez problemu miałem gorące powietrze z nadmuchów a na selektorach miałem zaledwie 21 ustawione.

Kolega jalech po prostu ma już nagrzewnicę nieco zamuloną, coś tam grzeje ale nie jest to szczyt jej możliwości.

bingo - |21 Gru 2009|, 2009 17:51

Struna napisał/a:
problemu miałem gorące powietrze z nadmuchów a na selektorach miałem zaledwie 21 ustawione
no ja jak ma 22 ustawione, to gorącym mi nie dmucha. wiadomo, na początku jest jeszcze nie nagrzane, a potem o już redukuje obroty i też klapy przymyka. dopiero jak na hi zrobię, to gorącym wali. Nadmuch mam tak między pośrodku między nogami a nogami i szybą. Może kwestai pomiaru ?
Co do nagrzewnicy i jej stanu - oczywiście stan nagrzewnicy nowej, jak u ciebie, a używanej jak u mnie ma znaczenie i to spore. Choć ja nie nażekam na grzanie w aucie, wpradzie nagrzewnicę czyściłem jakoś w kwietniu czy maju.

Struna - |21 Gru 2009|, 2009 18:00

no u mnie wali gorącem aż nie osiągnie zadanej temperatury, wtedy już zaczyna dozować chłodniejsze.
bingo - |21 Gru 2009|, 2009 18:22

no u mnie zanim zacznie walić gorącym, to już osiągnie zadaną temp. Ja używam przy nagrzewaniu obiegu zamkniętego (przy tych mrozach).
Struna - |21 Gru 2009|, 2009 18:25

ja cały czas otwarty, zresztą po odpaleniu i tak przez kilka ( nie liczyłem nigdy dokładnie ile ) minut klimatron nie pozwala załączyć obiegu zamkniętego. A zanim mi zagrzeje auto do wymaganej to na skali mam już od dawna połowę wiec i wali żarem :)
jalech - |21 Gru 2009|, 2009 20:34

Struna napisał/a:
bingo napisał/a:
no i zostawienie otwartego obiegu przy -15 na zewnątrz nie daje zbyt dużych szans na gorące powietrze - nagrzewnica ma ograniczoną wydajość, silnik da ciepła tyle, ile ma
powiem Ci, że na starej nagrzewnicy to tak miałem, na nowej nawet przy -18 ( bo taka była jak wczoraj wracałem ) bez problemu miałem gorące powietrze z nadmuchów a na selektorach miałem zaledwie 21 ustawione.

Kolega jalech po prostu ma już nagrzewnicę nieco zamuloną, coś tam grzeje ale nie jest to szczyt jej możliwości.

I to mnie raczej wygląda na przyczynę tego cienkiego grzania:(..., zastanawia mnie jednak że takie duże straty mogą powstać w nagrzewnicy, która ma normalną moim zdaniem przepustowość wody.
Pewnie czeka mnie wymiana tego wymiennika, i już się tego boję bo pewnie trza się sporo narozbierać i naskładać niebawem. O skutkach wymiany poinformuję w tym temacie...
Na pewno nie będzie to szybko, bo nie mam teraz na to weny..

Srebrny - |21 Gru 2009|, 2009 22:33

Dziś wymieniłem termostat. Wziąłem jakiś zamiennik za 3 dychy. Zastąpił oryginalny zamontowany niecałe dwa lata temu (6 dych) według zasady, że chyba nie ma co przepłacać. Poprawa zdecydowana, wreszcie wskazówka w poziomie, ale nagrzewnica chyba też już lekko zamulona.
Z piątku na sobotę, zrobiłem trasę Opole W-wa Opole. Temp od -13 do -18, wskazówka wisiała "prawie w pionie" , na tylnych fotelach lodówa, ratowałem się obiegiem wewnętrznym. Makulatury na chłodnicy nie miałem gdzie upchać :shock:

brontozaur - |22 Gru 2009|, 2009 11:24

Panowie
W zbiorniczku wyrównawczym cieczy chłodzącej (VM) są 3 króćce do których przyłącza się przewody, dwa u góry i jeden największy na dole. Ten na dole mimo że jest najwiekszy to wewnątrz ma ograniczony przepływ przez jakiś plastik, czy to tak ma być?
I druga sprawa, czy różnią się skorpiony w wersji skandynawskiej, jeżeli chodzi o ogrzewanie?

Struna - |22 Gru 2009|, 2009 11:26

jalech napisał/a:
zastanawia mnie jednak że takie duże straty mogą powstać w nagrzewnicy, która ma normalną moim zdaniem przepustowość wody.
moja stara też ma spoko przepustowość, ale jak miałem obie w ręce to nowa była z połowę lżejsza niż stara i łatwiej było przez nią przedmuchać powietrze.
Luk26 - |22 Gru 2009|, 2009 11:51

Pytanie, czy da radę wymienić nagrzewnice w Mk1 bez odkręcania deski, a jeśli łatwiej jest z odkręconą to czy trzeba całą wyciągać (góra, dół, konsola środkowa z radiem) czy można tylko górną połówkę wyjąć? Dostęp do nagrzewnicy przez schowek możliwy jest w tym modelu czy tylko w oczytam? Dziś wymieniam nagrzewnicę i zobaczę jaki będzie efekt.
Kevin Xy - |22 Gru 2009|, 2009 11:52

zwalaj wszystko, bedzie latwiej
robkom - |22 Gru 2009|, 2009 11:55

Luk26 napisał/a:
Dostęp do nagrzewnicy przez schowek możliwy jest w tym modelu czy tylko w oczytam?
a to nie wiedziałem że w wielorybie można nagrzewnicę wymienić przez schowek... prawda to?
Struna - |22 Gru 2009|, 2009 11:57

a skąd.
bingo - |22 Gru 2009|, 2009 11:58

Struna napisał/a:
to nowa była z połowę lżejsza niż stara
- prawdopodobnie grubość rurek ma wpływ - jest tendencja od jakiś 5 lat na znaczne oszczędności w tej materii.
Struna - |22 Gru 2009|, 2009 11:59

ja obstawiam na ilośc syfu w starej :)
Domyn0 - |22 Gru 2009|, 2009 18:13

Termostat zmieniony poprawa widoczna w 100% :-D mimo iż nie ma już -15*C tylko w okolicach -8*C się waha. Stary termostat ciężko było w rękach zamknąć z powrotem. No ale pewnie od nowości nie zmieniany, bo org. MT jeszcze był ;)
jalech - |22 Gru 2009|, 2009 18:53

Struna napisał/a:
jalech napisał/a:
zastanawia mnie jednak że takie duże straty mogą powstać w nagrzewnicy, która ma normalną moim zdaniem przepustowość wody.
moja stara też ma spoko przepustowość, ale jak miałem obie w ręce to nowa była z połowę lżejsza niż stara i łatwiej było przez nią przedmuchać powietrze.
grze
No to jest dla mnie odpowiedź. Skoro jest taka duża różnica to znaczy że nagrzewnica pokrywa się kaieniem lub jakimsik innym materiałem izolującym odprowadzanie ciepła od wewnątrz i trza zrzucać pół auta i wymieniać. Dzisiaj przy temperaturze w okolicach plus kilka stopni ogrzewanie daje radę z włączonym AC przy nastawieniu w sekcjach klimy na 22*C.

pepi - |22 Gru 2009|, 2009 21:33

w rurkach są takie plastikowe -świderki aby woda bardziej ciepło odawała i tam zostaje to pozapychane uszczelniaczami i tym podobnym badziewiem :P
brontozaur - |28 Gru 2009|, 2009 21:19

Panowie, w czwartek mam zamiar odmulić nagrzewnicę (ocet + kwasek cytrynowy) czy może mam kupić jakiś magiczny płyn?
Po nowym roku i tak będę ją musiał wymienić ale oczywiście koszt nagrzewnicy jest znikomy do nakładu pracy. Sam nie mam czasu się tym zajmować i szukam jakiegoś szpeca w Krakowie który by to zrobił dobrze, w miarę szybko i niedrogo, podpowiedzcie mi kogoś.

wieloryb - |28 Gru 2009|, 2009 23:30

VIK, karollo28 i nie wiem kto jeszcze :)

pozdrawiam,
michał

brontozaur - |29 Gru 2009|, 2009 20:28

Czy nagrzewnica do mojej fury będzie taka jak ta?
http://allegro.pl/item848...scorpio_94.html

Struna - |29 Gru 2009|, 2009 20:33

brontozaur, jesli masz klimatronik to nie ta.
brontozaur - |29 Gru 2009|, 2009 21:36

Struna napisał/a:
jesli masz klimatronik to nie ta.

tak mam
a jak wygląda ta do mojego?

[ Dodano: |29 Gru 2009|, o 21:46 ]
jalech napisał/a:
Czasem podczas resetu pojawia się w pewnym momencie zaiast 00 cyferka 57 a z wnętrza słychać takie próbkowanie jakiegos silniczka.

Jak robiłem reset klimy to mimo że przestawiałem na 50 to i tak wracał na 57 i również było słychać jakieś dziwne odgłosy. Jak sprawdzić te klapy?

Struna - |29 Gru 2009|, 2009 21:46

jest dłuższa jakieś 2 cm - o taka -> http://www.chlodnice.doau...ce/3224N81X.php
brontozaur - |30 Gru 2009|, 2009 20:42

Koledzy, ogrzewanie wróciło i rozpieściło mnie swym ciepłem.
3 butelki octu, 2 duże kwaski cytrynowe, przegotowana gorąca woda i 30 min na odpalonym silniku. Po przepłukaniu wylałem żur zamiast czystej wody, potem jeszcze jedna płukanka czystą wodą, przepłukanie w każdą stronę nagrzewnicy i to wszystko.
Jedyne co to muszę wymienić siłownik od obiegu wewnętrznego, tak więc teraz GORĄCO polecam.

Struna - |31 Gru 2009|, 2009 10:31

brontozaur napisał/a:
Koledzy, ogrzewanie wróciło i rozpieściło mnie swym ciepłem.
poczekaj jak przyjdą mrozy sensowniejsze - wtedy się okaże :)
brontozaur - |31 Gru 2009|, 2009 19:27

Struna napisał/a:
wtedy się okaże

W porównaniu do tego co było przed tym to grzeje jak fińska sauna.

Wymieniłem ten siłownik ale nie przełącza na obieg wewnętrzny (siłownik sprawny) ssanie w przewodzi też jest, przypuszczam że to elektryka, gdzie i czego mam szukać?

bingo - |31 Gru 2009|, 2009 20:30

brontozaur napisał/a:
gdzie i czego mam szukać?

napiecia na elektrozaworze

Struna - |3 Sty 2010|, 2009 20:58

zaworek pewnie skorodowany - norma w sumie.
jalech - |22 Sty 2010|, 2010 17:59

brontozaur napisał/a:

3 butelki octu, 2 duże kwaski cytrynowe, przegotowana gorąca woda i 30 min na odpalonym silniku...

Sie wkurzyłem i też tak zrobiłem, zalałem octem, kwaskiem i pojeździłem z godzinkę i niestety oprócz zapachu octu w garażu nie zmienilo się nic..:((
Wylałem czyściutką miksturę, w ogrzewaniu nie ma zmian, jeżdzę z wewnętrznym obiegiem i z manualnym ustawieniem prędkości wiatraków. Musze sie dostać jednak do tych klap bo mi cały czas podczas resetu pokazuje 57 a nie 00.

Struna - |22 Sty 2010|, 2010 18:10

57 to chyba coś z hbc
jalech - |22 Sty 2010|, 2010 19:11

przeraża mnie cena, ale spróbuję zapolować na jakis sprawny i podmienić..
brontozaur - |22 Sty 2010|, 2010 20:22

jalech napisał/a:
Sie wkurzyłem i też tak zrobiłem

Jak ja to robiłem to nie za bardzo wierzyłem że tak się poprawi, w moim przypadku różnica jest kolosalna, ale oczywiście tylko w moim.
A czy HBC nie odpowiada za wentylatory?

sobolaqe - |22 Sty 2010|, 2010 20:45

Domyn0 napisał/a:
Stary termostat ciężko było w rękach zamknąć z powrotem. No ale pewnie od nowości nie zmieniany, bo org. MT jeszcze był ;)


eee no nie przesadzaj, ja tej zimy zmienialem i tez zalozylem MT :)

[ Dodano: |22 Sty 2010|, o 20:46 ]
Struna napisał/a:
57 to chyba coś z hbc


zgadza sie

[ Dodano: |22 Sty 2010|, o 20:46 ]
jalech napisał/a:
przeraża mnie cena, ale spróbuję zapolować na jakis sprawny i podmienić..


z ciekawosci jaka cena za nowy ?

[ Dodano: |22 Sty 2010|, o 20:46 ]
brontozaur napisał/a:

A czy HBC nie odpowiada za wentylatory?


tak

Domyn0 - |22 Sty 2010|, 2010 21:16

sobolaqe napisał/a:
eee no nie przesadzaj, ja tej zimy zmienialem i tez zalozylem MT :)
W Polsce mało kto zakłada dobre markowe części, tymbardziej w starym samochodzie... :?
sobolaqe - |22 Sty 2010|, 2010 21:24

Domyn0 napisał/a:
W Polsce mało kto zakłada dobre markowe części, tymbardziej w starym samochodzie... :?


poki ich cena jest proporcjonalna do jakosci to nie widze problemu.
ale jak sie placi tylko za znaczek to juz wole szukac inncyh rownie dobrych :)

termostat MC mnie kosztowal tyle samo co Wahler.
oba dobre ale MC mialem z dostawa do domu :-d

pepi - |22 Sty 2010|, 2010 22:08

Domyn0 napisał/a:
W Polsce mało kto zakłada dobre markowe części, tymbardziej w starym samochodzie...
- ja zakładam :) dobre nie znaczy zwsze drogie :P a jak zakład się byle co to się robi 2 razy i co wtedy wychodzi taniej :P tylko ja nie pisze o MC bo to tylko znaczek za który się płaci słono
brontozaur - |27 Paź 2010|, 2010 19:50

Witam

Temat jak zima wraca co rok. Grzanie mam słabe ale:
Jadąc dzisiaj 50 km jak miałem włączony nawiew na 28 stopni (bez włączonej klimy, pokrętła nie na auto i nie na szybę) leciało ledwo letnie powietrze i zaczynały parować szyby, więc aby nie parowały "AC ON" ale powietrz wtedy już nawet nie było letni, chłodne a nawet zimne (temp. 28). Wskaźnik temp. leżał na dnie jak Tytanik. Jak wracałem pogmyrałem przy wtyczkach przy czujnikach temp. (wypiąłem i wpiąłem kilka razy), wskaźnik w aucie ożył i pokazywał ledwo ponad niebieskie pole, ale z nawiewów leciało już ciepłe powietrze i szyby nic a nic nie zaparowały (AC OFF).
Teraz pytanie, co wspólnego mają czujniki temp., wskaźnik na desce z ogrzewaniem? Czy uszkodzenie jakiegoś czujnika, przekaźnika może mieć wpływ na temp. nawiewu.
Chyba w akcie desperacji jak nic nie wskóram wymienię nagrzewnice, ale to ostateczność.

Struna - |27 Paź 2010|, 2010 19:58

klimatron ma swoje czujniki temp, więc ten z zegarów nie powinien mieć zupełnie na niego wpływu.

Prosty test - ustaw temp. na HI i zobacz czy wtedy coś grzeje. Możesz też zrobić reset klimatrona, może mu co odwaliło i źle klapami steruje.

gufer-posepny - |27 Paź 2010|, 2010 20:11

Pytanie zasadnicze i proste : silnik uzyskuje normalną temperaturę ? Bo na razie to trzeba sprawdzić .
brontozaur - |27 Paź 2010|, 2010 20:26

Struna napisał/a:
Prosty test - ustaw temp. na HI


Robiłem tak przed gmeraniem w czujnikach i dalej było jak pisałem.
Pokazuje się błąd 57.
gufer-posepny napisał/a:
Pytanie zasadnicze i proste : silnik uzyskuje normalną temperaturę ? Bo na razie to trzeba sprawdzić

Wydaje mi się że termostat sprawny i puszcza dopiero po ogrzaniu, tamp. płynu chłodniczego po jakiejś jeździe gorąca, bardzo gorąca. Jutro to sprawdzę.

gufer-posepny - |27 Paź 2010|, 2010 20:46

57 niby HBC . Powiem tak . Nagrzewnica do klimatrona dedykowana to po pierwsze za droga żeby tak niepotrzebnie wymieniać . Na test możesz zwykłą zasadzić . Szkoda że tylko pracę klap kierunkowych słychać a nie zimno ciepło . No ale skoro na resecie tylko to było to by znaczyło że tamte klapy działają .
Struna - |27 Paź 2010|, 2010 21:06

gufer-posepny napisał/a:
Szkoda że tylko pracę klap kierunkowych słychać a nie zimno ciepło
słychac i zimno ciepło jak się dobrze wsłuchać :)
bingo - |27 Paź 2010|, 2010 21:31

brontozaur napisał/a:
Wskaźnik temp. leżał na dnie jak Tytanik
- dla pewności - ten z zegarów? jeżeli tak, to zacznij od termostatu.
Struna napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
Szkoda że tylko pracę klap kierunkowych słychać a nie zimno ciepło
słychac i zimno ciepło jak się dobrze wsłuchać
- słychać i to wyrażnie, szcególnie na maks wentylatorach i przestawianie lo - hi
gufer-posepny - |27 Paź 2010|, 2010 21:46

czujnik na wskaźnik może być martwy też .

zakładając że jak silnik się nagrzewa to chłodnica jest zimna a potem dopiero wzrasta jej temperatura to termostat ok . chyba że piernik za wcześnie się otwiera .

bingo - |27 Paź 2010|, 2010 22:11

przypuszczam, jak trochę poruszał, to wskaźnik nie wskoczył dlatego, tylo auto na postuju lepiej się zagrzało ...
gufer-posepny - |27 Paź 2010|, 2010 22:12

bingo napisał/a:
przypuszczam, jak trochę poruszał, to wskaźnik nie wskoczył dlatego, tylo auto na postuju lepiej się zagrzało ...


no jest to możliwe dość .

brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 07:21

bingo napisał/a:
dla pewności - ten z zegarów

TAK
bingo napisał/a:
słychać i to wyrażnie, szcególnie na maks wentylatorach i przestawianie lo - hi

Słychać wszystko
bingo napisał/a:
tylo auto na postuju lepiej się zagrzało

Poruszałem wtykami na zgaszonym silniku, potem odpaliłem i pojechałem w drogę powrotną, silnik nie grzał się na jałowych

Dzisiaj jak jechałem do pracy (-4 C) to pod koniec jazdy wskaźnik temp w aucie nagle podniósł się do prawie połowy, nie było stopniowego przejścia tylko "impuls" i wskaźnik w górę (jechałem jakieś 7 min). Po dojechaniu na miejsce sprawdziłem przewód za termostatem i był gorący, chłodnica ciepła zatem stawiam na początek termostat. Jakiej firmy polecacie bo ja już w ciągu 1,5 roku ze 4 wymieniłem.

HBC - to regulator obrotów wetyli, czyli jak jest na auto to sam decyduje jak ma dmuchać?
Czy to może mieć wpływ na temp. nadmuchu?

Ile omów powinny pokazywać czujniki temp.?
Albo jak inaczej je sprawdzić?

bingo - |28 Paź 2010|, 2010 10:18

masz diesla, które ze względu na wyższą sprawność mniej produkują ciepła z zasady. taki nagły podskok temperatury to nie jest normalne i może wynikać albo z wiązki, albo z bardzo dziwnej pracy termostatu, albo jeszcze ciekawszych motywów.
czy jak wskazówka staneła jak należy (połowa skali) ogrzewanie było?

brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 10:21

bingo napisał/a:
czy jak wskazówka staneła jak należy

Nie sprawdzałem bo za 2 min gasiłem silnik. Wczoraj jak podniosła się nad niebieskie pole to było cieplej, dużo cieplej.

bingo - |28 Paź 2010|, 2010 10:27

brontozaur napisał/a:
Wczoraj jak podniosła się nad niebieskie pole to było cieplej, dużo cieplej.
- czyli wszystko wskazuje na termstat
brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 10:29

Mam jeszcze obawy że koleś mi go źle założył
A co z tymi czujnikami? Dlaczego po "gmeraniu" wskazówka ożyła i zrobiło się cieplej?

bingo - |28 Paź 2010|, 2010 11:04

brontozaur napisał/a:
Dlaczego po "gmeraniu" wskazówka ożyła i zrobiło się cieplej?
- stawiam na zbieg okoliczności, a dokładniej powiedziawszy auto po nocy potrzebuje więcej czasu, by się zagrzać niż w dzień za drugim ryuszeniem
brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 12:15

Jak pisałem wczoraj auto po dojechaniu na miejsce docelowe postało z 2 godziny, pogmerałem wtedy we wtyczkach i było cieplej, nie po nocy.
bingo - |28 Paź 2010|, 2010 12:25

brontozaur napisał/a:
postało z 2 godziny
- to jakby nie stało - w dwie godziny to tylko lekko przestygnie, a nie wychłodzi się. nawet po 8-10 godzinach widać znaczną różnicę w nagrzewaniu się auta, niż po nocy. Więc tym bardziej stawiam na termostat - po prostu auto już na starcie było nagrzane, i dlatego nieco lepiej się zagrzało, a grzebanie w kabelkach nie moało żadnego znaczenia.
brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 12:52

bingo napisał/a:
po prostu auto już na starcie było nagrzane

Nie rozumiemy się, jechał tam i z powrotem po 60 km. w jedną stronę w aucie zimno całą drogę, wskazówka leżała, w drugą stronę jak wracałem i pogmerałem wskazówka wstała i trochę grzało. Przed rozpoczęciem jady "DO" auto już było trochę rozgrzane.

Zmierzyłem rezystancję na czujnikach:
zielony - ponad 1500 (X)om
czarny - lekko ponad 700 (X)om

gdzie (X) oznacza zakres na mierniku. Napisałem (X) bo nie pamiętam jaki ustawiłem, wiem że był dobry i w obu pomiarach taki sam

Wiem że wartości mogą być różne ale zastanawia mnie ta różnica

mariusz_technik - |28 Paź 2010|, 2010 13:05

Ale to jest przecie wszystko proste, jeśli silnik się nagrzewa i po dłuższej jeździe chłodnica jest gorąca, to znaczy że jest ok. Chłodnica ma się robić ciepła dopiero po jakimś czasie, gdy się termostat otworzy. Ogrzewanie kabiny powinno być po kilku minutach, jeśli silnik ciepły a nie ma ogrzewania - to nagrzewnica do wymiany

I to ma działać nawet jak czujnik zepsuty jest i nie pokazuje wskaźnik na desce

W twoim przypadku podejrzany jest termostat - może być cały czas w pozycji otwartej, ewentualnie zapowietrzony układ (nagłe skoki temperatury na wskaźniku - pęcherze powietrza w układzie)

Struna - |28 Paź 2010|, 2010 13:21

skok wskaźnika może być spowodowany uszkodzeniem czujnika.
brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 13:32

Struna napisał/a:
uszkodzeniem czujnika


Ale czy to ma wpływ na grzanie?

Struna - |28 Paź 2010|, 2010 13:33

nie
mariusz_technik - |28 Paź 2010|, 2010 14:09

Też jest to możliwe, ale łącząc objawy - brak ogrzewania, z dziwnymi skokami wskaźnika to nie wygląda mi to na usterkę elektryczną
Struna - |28 Paź 2010|, 2010 14:29

brak grzania to albo jakieś zapowietrzenia albo po prostu termostat otwarty cały czas, do tego może dojść zamulona nagrzewnica, ale skoro grzanie "ruszyło" jak tylko auto złapało ciut temperatury to zakładam, że nagrzewnica jednak działa. Pozostaje więc raczej termostat i/lub ewentualny korek powietrzny.

Czujnik może być natomiast osobną drogą walnięty.

mariusz_technik - |28 Paź 2010|, 2010 14:45

No jak auto technicznie jest zaniedbane, to możliwa jest taka kumulacja różnych usterek. A zresztą to tylko forumowe porady, żeby przynajmniej było czego się chwycić na początek, mechanik to powinien szybko zrobić
Struna - |28 Paź 2010|, 2010 14:51

to auto nie jest technicznie zaniedbane, rzekłbym, że jest bardzo zadbane.
brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 14:55

Struna napisał/a:
że jest bardzo zadbane


też tak uważam :)

jaroz - |28 Paź 2010|, 2010 17:17

brontozaur napisał/a:
to pod koniec jazdy wskaźnik temp w aucie nagle podniósł się do prawie połowy, nie było stopniowego przejścia tylko "impuls" i wskaźnik w górę
To by wskazywało na braki płynu/ zapowietrzony układ. Tak samo miałem w Cadillacu.
A w Scorpio co do leżącej lekko ponad niebieskie pole wskazówki, to ja tak mam na trasie i bez znaczenia, że wymieniłem już dwa razy termostat, a następnie nagrzewnicę (chociaż tu był efekt, bo zaczęło ogrzewanie działać, ale tylko z siłą proporcjonalną do wskazań wskaźnika temperatury silnika). Dopiero jak stoję w korku, to wskazówka dociera do połowy skali, no i proporcjonalnie ogrzewanie wówczas działa tak jak powinno :) Wszystko więc wskazuje na termostat, który po powrocie auta od blacharza wymienię na Wahltera czy jakoś tak :P i może wreszcie będzie ok, bo to masakra, Caddy to po 3 kilometrach delikatnej jazdy ma już pełną temperaturę i grzeje jak zwariowany (może dodatkowe dwa cylindry działają cuda? ;) )

brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 17:57

jaroz napisał/a:
braki płynu/ zapowietrzony układ

Też to może być ale jak patrzyłem do zbiorniczka to jest stan, nie wiem czy zapowietrzony. Jak wracałem do domu to wskaźnik zaczął pokazywać normalnie i w pozycji HI leciało ciepłe powietrze, na parkingu jak przegazowałem leciało cieplejsze, zatem nagrzewnica jest ok. Muszę sprawdzić jutro ten termostat.
A czy pęknięty zbiorniczek może mieć wpływ na grzanie, bo jak się dobrze nagrzeje to pojawia się dziurka (jakiś 1 mm), ale od góry zbiornika. Nieszczelność powstała albo przez to że miałem za dużo płynu (dużo za dużo) albo głowice. Jest tak już rok. Nie kopci, olej w normie, nie ubywa płynu.

Struna - |28 Paź 2010|, 2010 18:00

brontozaur napisał/a:
czy pęknięty zbiorniczek może mieć wpływ na grzanie
może.
gufer-posepny - |28 Paź 2010|, 2010 21:19

Przydałoby się użyć jakiegoś termometru i zmierzyć ile na prawdę stopni ma silnik . Czujnik może być owszem , kable no też . Termostat kupić jeden oryginał i tyle . Ale to na później . Węże nie puchną ?
Jacek12 - |28 Paź 2010|, 2010 21:43

wiesz,musisz znaleźć jakiś jeden punkt odniesienia,tzn.musisz być pewny choć jednej części np.termostatu.Bez tego będziesz się motał bo przyczyn może być wiele.Ja zawsze zaczynam od sprawdzenia podstawowych rzeczy i po kolei eliminuje każdą możliwość.W 1,5 roku 4 termostaty-nie wierzę.Przecież termostat można sprawdzić.Stawiam na zapowietrzany układ chłodzenia.
jaroz - |28 Paź 2010|, 2010 22:30

brontozaur napisał/a:
Jak wracałem do domu to wskaźnik zaczął pokazywać normalnie i w pozycji HI leciało ciepłe powietrze, na parkingu jak przegazowałem leciało cieplejsze
To wskazuje na zapowietrzenie. Też to przerabiam, bo mam nieszczelność na wężu w Caddym, a nie mam kiedy zrobić. Jak zejdzie trochę płynu to zaczyna się "taniec" wskazówki i to co w cytacie. Także szukaj nieszczelności, zwłaszcza, że
brontozaur napisał/a:
pęknięty zbiorniczek może mieć wpływ na grzanie, bo jak się dobrze nagrzeje to pojawia się dziurka
. I dlatego stawiamy :) na
Jacek12 napisał/a:
zapowietrzany układ chłodzenia.

brontozaur - |28 Paź 2010|, 2010 22:49

Jacek12 napisał/a:
Stawiam na zapowietrzany układ chłodzenia

Węże nie puchły, nawet przy ostrej i długiej jeździe. Skoro układ się zapowietrza to pojawia się problem głowic lub uszczelki.
Koledzy, termostaty w pudełkach posiadają 2 uszczelki, jedna większa przychodzi za zewnętrzny pierścień (ta z nacięciem) a druga gdzie?

Termostat sprawny na 100%, sprawdzony rano przy odpaleniu.
Wskaźnik pokazuje normalnie, powoli do góry, osiąga norm i po chwili następuje spadek (otwiera się termostat). Z nawiewów ustawionych na HI leciało letnie powietrze, no ale auto zimnie i nie ma się kiedy zagrzać.
Jak sprawdzić klapy, jak zaglądałem koło nóg pasażera i przestawiałem z HI na LOW to silniczek się kręcił ale to chyba nie oznacza że klapy się zamykają?

bingo - |29 Paź 2010|, 2010 14:25

brontozaur napisał/a:
na parkingu jak przegazowałem leciało cieplejsze, zatem nagrzewnica jest ok. Muszę sprawdzić jutro ten termostat.
- może być jeszcze pompa na końcówce, lub przypchana nagrzwnica i w zależności od obrotów icdzie więcej płynu na nagrzewnicę. ale i tak zacznij od termostatu, bo ma on po prostu stać
co do montażu, nie wiem jak u was, ale w 12V jak zamontujesz inaczej niż sprawnym zaworkiem do góry, to też będzie nie dogrzewał.

[ Dodano: |29 Paź 2010|, o 14:28 ]
brontozaur napisał/a:
Wskaźnik pokazuje normalnie, powoli do góry, osiąga norm i po chwili następuje spadek (otwiera się termostat
- czyli termostat wariuje, on ma działąć płynnie i temperatura powinna być OK.
Bez zdemontowania termostatu ne sprawdzisz, czy jest ok, a jedynie, że jest nie ok.
brontozaur napisał/a:
na HI leciało letnie powietrze, no ale auto zimnie i nie ma się kiedy zagrzać.
- jeżeli miałeś wskazówkę jak pozia przykazała, to musi grzać, łąski nie robi, jeżeli tego nie robi, to pompa lub nagrzewnica.
Jacek12 - |29 Paź 2010|, 2010 19:13

zakrętki na zbiorniczkach od płynu chłodniczego mają zaworki które puszczają przy wzroście ciśnienia.
Adam73 - |29 Paź 2010|, 2010 19:29

Jacek12 napisał/a:
zakrętki na zbiorniczkach od płynu chłodniczego mają zaworki które puszczają przy wzroście ciśnienia.

które lubią sie czasami zablokować ;)

brontozaur - |29 Paź 2010|, 2010 20:00

Adam73 napisał/a:
które lubią sie czasami zablokować


Zamówiłem sobie nowy, 30 PLN więc można raz w roku zmieniać

bingo - |30 Paź 2010|, 2010 12:46

Jacek12 napisał/a:
zakrętki na zbiorniczkach od płynu chłodniczego mają zaworki które puszczają przy wzroście ciśnienia.
- w skorpio spełniają zadanie zaworu bezpieczeństwa i normalnie nie powinny puszczać.
Jacek12 - |30 Paź 2010|, 2010 21:56

zrób tak-zapal rano samochód i nagrzej go do normalnej temp,nie patrz na wskaźnik tylko określ temp dotykając któregoś węza który wychodzi np z głowicy,poczekaj aż będzie gorący.Sprawdź węże na wej i wyj nagrzewnicy-jeżeli oba są gorące to nagrzewnica jest ok.Nie włączaj wcześniej nadmuchu..Tak powinno być zawsze (spróbuj kilka razy tak sprawdzić wtedy jak będzie okazja)jeżeli miałbyś inaczej to usterka jest znaleziona.Spróbuj zaobserwować kiedy chłodnica zacznie się robić ciepła,jak zacznie się nagrzewać to znaczy że termostat się otwiera a otwierać się powinien przy ok 95 stopniach(prawie wrzątek).
brontozaur - |6 Lis 2010|, 2010 10:30

Witam
Więc tak, termostat wymieniony na nowy i działa bez zarzutu. Czujnik temp. żyje własnym życiem.
Wlot do nagrzewnicy gorący jak cholera a wylot lewo letni, zatem nagrzewnica zapchana.

jaroz - |6 Lis 2010|, 2010 10:54

Widzisz, sam doszedłeś do rozwiązania :)
brontozaur - |6 Lis 2010|, 2010 11:49

Tylko skąd ja wezmę nową za drobne pieniądze I kto mi ją wymieni?
jaroz - |6 Lis 2010|, 2010 13:19

Skąd? Ja swego czasu kupiłem na allegro nowiutką, za całe 200 bądź 250 zł. Plus 250 zł za wymianę zapłaciłem.
gufer-posepny - |6 Lis 2010|, 2010 15:39

Jak klimatron to ASO .
kat - |6 Lis 2010|, 2010 16:54

brontozaur napisał/a:
Tylko skąd ja wezmę nową za drobne pieniądze I kto mi ją wymieni?

klimatron czy manualna?
w Katowicach ci wymienimy

brontozaur - |6 Lis 2010|, 2010 19:54

Oczywiście że klimatron. Zrobię wstawkę z wersji bez klimatrona, nagrzewnica tania i tylko trochę mniejsza, ale to nie problem.
W jakich pieniądzach wymieniacie?

gufer-posepny - |6 Lis 2010|, 2010 23:30

Tylko nie kup czegoś co ma na końcu zakuty taki zbiorniczek . Muszą być same blaszki i rurki . Bo tego nie będzie się dało założyć . No dobra wejdzie po zasadzeniu sporego kopa .
brontozaur - |19 Lis 2010|, 2010 20:26

Witam
Może mi ktoś pokazać jakiś sklep i konkretną pozycję lub aukcję allegro gdzie mogę dostać nagrzewnicę jak do wersji bez klimy (sierra chyba też), będę wstawiał zwykłą i uszczelniał gąbką resztę bo do mojego klimatronika to ceny zaporowe.

Jacek12 - |19 Lis 2010|, 2010 21:50

http://egaraz.com/offer,search,0,szukaj.html
brontozaur - |19 Lis 2010|, 2010 22:04

Jacek12 - wszystko spoko ale link przesyła tylko do sklepu a w nim znalazłem 4 nagrzewnice, jak byś mógł mi napisać numer. Są tam 4 różne
kat - |19 Lis 2010|, 2010 23:18

musi byc taka jak na obrazku

http://allegro.pl/nagrzew...1324044828.html

nagrzewnica nie moze miec na koncu zakutego zbiornika,tylko rurki zwrotne,zanim kupisz dowiedz sie czy aby na pewno tak jest,bo bedziesz mial problem z zalozeniem

brontozaur - |20 Lis 2010|, 2010 07:41

Dzięki, będę kupował w sklepie na miejscu więc zobaczę przed zakupem. No a potem kosztowna wymiana.
jaroz - |20 Lis 2010|, 2010 09:03

kat napisał/a:
musi byc taka jak na obrazku

http://allegro.pl/nagrzew...1324044828.html
Andrzej, czyli taką potrzebuję ja również by załozyć klimatronika do mojego kosa, tak?
kat - |20 Lis 2010|, 2010 09:43

jezeli bedziesz mial zmieniana konserwe, to ma ona inna budowe w srodku,jest przegroda przez ktora nie przechodzi nagrzewnica ze zbiornikiem

w zwyklej,bez klimatrona tego nie ma

jaroz - |20 Lis 2010|, 2010 15:56

Endrju, a mógłbyś trochę jaśniej? :) Bo ni hu hu nie rozumiem wykładu :P
kat - |20 Lis 2010|, 2010 17:22

jezeli bedzies zmienial calą obudowe na taka z wieloryba i klimatrona to inna nagrzewnica niz oryginal lub nagrzewnica bez zbiornika na koncu nie wlezie
gufer-posepny - |20 Lis 2010|, 2010 19:02

Po prostu przez rozdzielacz powietrza ( toto z klapami ) w połowie w pionie jest przegroda dzieląca go na 2 części .Jest na tyle ciasna że przejdą tylko lamele nagrzewnicy . Jeśli na drugim końcu nagrzewnicy w miejscu gdzie płyn zawraca nie będą same rurki typu U to nie wejdzie . Conajwyżej butem wbijesz co już pisałem .



Z przodu nagrzewnica oryginał klimatron . Zresztą jak widać zniszczona . Z tyłu zwykła nagrzewnica . Jak widać po prawej jest zakute coś co jest grubsze od lamelek . I to nie wejdzie . Zresztą oryginalna nagrzewnica do manualnej klimy też wygląda jak ta od klimatrona . Tyle że jest krótsza .

Jacek12 - |20 Lis 2010|, 2010 21:57

nie wiem o co chodzi.Zawsze możesz zadzwonić i zapytać o nagrzewnicę do swojego auta.Ceny tych nagrzewnic są b.dobre.
kat - |21 Lis 2010|, 2010 00:45

Jacek12 napisał/a:
nie wiem o co chodzi.

faktycznie,nie wiesz

wieloryb - |23 Lis 2010|, 2010 10:53

A ja by nie tworzyć nowych wątków o nagrzewaniu zapytam tutaj.
Uruchamiam silnik i z automatu włącza mi się klima (bo jest pokrętło na AUTO w moim klimatronicu) i póki co osusza/ogrzewa/owiewa przednią szybę. Potem startuje dmuchanie na resztę samochodu. Jak ma dogrzać, to przez środkowe kratki leci powietrze o tej samej temperaturze co z wszystkich pozostałych. Jak już osiągnie temp. żądaną, to z tych środkowych kratek zaczyna lecieć chłodne, a potem zimne powietrze, podczas gdy z pozostałych leci cały czas takie samo ciepłe. Aby uzyskać tę samą temp. z wszystkich kratek, to muszę podkręcić temp., tyle, że znów po jakimś czasie sytuacja się powtarza. Czy wg. was jest to standardowe zachowanie się klimatronica?

Struna - |23 Lis 2010|, 2010 11:50

wieloryb napisał/a:
Czy wg. was jest to standardowe zachowanie się klimatronica?
tak ma być.
wieloryb - |23 Lis 2010|, 2010 11:55

dzięki Struna za wiadomość:)
szkoda tylko, że jak już się nagrzeje do żądanej temp. to potem ziębi prawą łapkę :(

Struna - |23 Lis 2010|, 2010 11:57

wieloryb napisał/a:
szkoda tylko, że jak już się nagrzeje do żądanej temp. to potem ziębi prawą łapkę :(
histereza czujników - to raz, a dwa to próba wymuszenia cyrkulacji powietrza przez zmienną temperaturę. Jak byś trochę odczekał to w końcu zacznie ponownie ze środka dawać ciut cieplej, potem znów chłodniej i tak sobie oscyluje.
Ja środkowe nawiewy mam minimalnie otwarte - taki sobie mój sposób na to chłodne powietrze :)

wieloryb - |23 Lis 2010|, 2010 12:05

Struna napisał/a:
wieloryb napisał/a:
szkoda tylko, że jak już się nagrzeje do żądanej temp. to potem ziębi prawą łapkę :(
Jak byś trochę odczekał to w końcu zacznie ponownie ze środka dawać ciut cieplej, potem znów chłodniej i tak sobie oscyluje.

spróbuję tego doświadczyć :)
Struna napisał/a:
Ja środkowe nawiewy mam minimalnie otwarte - taki sobie mój sposób na to chłodne powietrze :)

w pewnym momencie też tak robię, a nawet czasem zamykam, bo mocno ziębi, a nie lubię jak mi dłonie marzną, co w przypadku jazdy samochodem wiąże się dynamiczną jazdą, co przekłada się na większy stres i mi wtedy dłonie marzną - taka moja reakcja na stres (zimne łapy i stopy i generalnie bardzo szybkie wychładzanie organizmu).

bingo - |23 Lis 2010|, 2010 12:19

środkowe nawiewy zimą kieruje na dół, a latem do góry, otwarte na minimum.
Struna - |23 Lis 2010|, 2010 12:36

wieloryb napisał/a:
w pewnym momencie też tak robię
ja cały czas tak mam, do tego kierunek nawiewu jakby bardziej na środek niż na mnie. Nawet że działa :)
brontozaur - |23 Lis 2010|, 2010 13:02

Co oznacza kod 52 na klimatroniku?
jaroz - |23 Lis 2010|, 2010 17:05

bingo napisał/a:
środkowe nawiewy zimą kieruje na dół, a latem do góry
Bingo, mam nadzieję, że po nowym roku tego wreszcie doświadczę, hm? :P
bingo - |23 Lis 2010|, 2010 17:28

jaroz napisał/a:
że po nowym roku tego wreszcie doświadczę
- to na pewno, tylko pytanie, po którym Nowym Roku i ile po tym Nowym Roku , no , chya że mówisz o nowym roku, a wtedy jest problem, bo zawsze nowy rok to ten, który dopiero nadejdzie, a nie ten, w którym obecnie żyjemy ....
jaroz - |23 Lis 2010|, 2010 17:42

Nio ten, który dopiero nadejdzie (2011). Myślę, że tak w styczniu, może lutym :)
brontozaur - |30 Lis 2010|, 2010 18:26

Heh, ogrezewanie Great Come Back, Kolega VIK zmajstrował super, wpuścił jakiego tresowanego węża i wymienił mi nagrzewnicę, pompę wody i nagle wszystko wróciło.
Stara nagrzewnica to po prostu masakra 0 (słownie ZERO) przelotu. Koszt wymiany znikomy w porównaniu to przyjemności z ciepłego auta.

gufer-posepny - |30 Lis 2010|, 2010 18:40

zatkana nagrzewnica to też inne problemy mogły być . tak czy siak akurat trafiłeś w przydatny czas .
pepi - |30 Lis 2010|, 2010 21:13

może były kłopoty z układem i lali sypali uszczelniacze :P to się narobiło
brontozaur - |30 Lis 2010|, 2010 21:51

Z tego co VIK mówił to mogli coś sypać lać i inne rzeczy robić.
Przez to mogło rozwalić zbiornik płynu.

Palio - |1 Gru 2010|, 2010 08:21

Pytanko bo się pogubiłem, a pytanie na czasie bo mam nagły spadek ogrzewania:(

Jak termostat ok (temperatura w połowie skali po nagrzaniu, wentylatory chłodnicy pracują jak trzeba), i wszystko spięte jak trzeba (parownik, nagrzewnica dołem, wyjście górą, przez chłodniczkę oleju powrót do pompy) i węże są na wejściu gorące, na wyjściu ledwo ciepłe to mam zapchaną nagrzewnicę?

PzDr

Struna - |1 Gru 2010|, 2010 11:31

Palio napisał/a:
węże są na wejściu gorące, na wyjściu ledwo ciepłe to mam zapchaną nagrzewnicę?
no raczej.
Vikinger - |1 Gru 2010|, 2010 11:40

Podepnę się trochę. A co to oznacza, że przez boczne nawiewy leci gorące powietrze, na nogi gorące, a przez środkowy lewy(bliżej kierowcy, ten większy) leci chłodne, przez prawy środkowy letnie powietrze?
Palio - |1 Gru 2010|, 2010 11:41

no to kupa:((..... - 12 stopni a ja muszę robić ogrzewanie.....

Dzięki Struna.

PzDr

brontozaur - |1 Gru 2010|, 2010 12:40

Palio napisał/a:
- 12 stopni a ja muszę robić ogrzewanie.....

Kolega VIK robi to w kilka godzin, szybko sprawnie i tanio.

Struna - |1 Gru 2010|, 2010 12:56

Vikinger napisał/a:
A co to oznacza, że przez boczne nawiewy leci gorące powietrze, na nogi gorące, a przez środkowy lewy(bliżej kierowcy, ten większy) leci chłodne, przez prawy środkowy letnie powietrze?
to oznacza że masz klimatronika i że dotarł w okolice zadanej temperatury. Jak dasz na HI to będzie jechał gorącym z wszystkich kratek.
kat - |1 Gru 2010|, 2010 13:02

Palio napisał/a:
no to kupa:((..... - 12 stopni a ja muszę robić ogrzewanie.....

PzDr

bo prosze pana takie rzeczy robi sie w lecie popijajac sobie piwko i grillujac

Struna - |1 Gru 2010|, 2010 13:03

kat, niby się robi, ale jak stwierdzisz w lecie, że masz słabe grzanie ? ;)
jaroz - |1 Gru 2010|, 2010 13:08

Struna napisał/a:
ale jak stwierdzisz w lecie, że masz słabe grzanie ?
Jak puszczasz na "hi" i "max", by schłodzić silnik, bo np. wentyle nie działają, kiedy powinny ;) Sam to przerabiałem - jak w saunie :D
Struna - |1 Gru 2010|, 2010 13:11

jaroz napisał/a:
Jak puszczasz na "hi" i "max", by schłodzić silnik
no ale w lecie to i tak będzie walić gorące, nawet jak nagrzewnica średnio drożna.
kat - |1 Gru 2010|, 2010 13:32

Struna napisał/a:
kat, niby się robi, ale jak stwierdzisz w lecie, że masz słabe grzanie ? ;)


niby tak,ale listopad byl calkiem ladny,a o porankach juz mozna bylo stwierdzic
u siebie w 2,9 wymienilem profilaktycznie po zakupie auta na nowke

Vikinger - |1 Gru 2010|, 2010 14:10

Struna napisał/a:
Vikinger napisał/a:
A co to oznacza, że przez boczne nawiewy leci gorące powietrze, na nogi gorące, a przez środkowy lewy(bliżej kierowcy, ten większy) leci chłodne, przez prawy środkowy letnie powietrze?
to oznacza że masz klimatronika i że dotarł w okolice zadanej temperatury. Jak dasz na HI to będzie jechał gorącym z wszystkich kratek.

A co jeśli nie mam klimatronika(bo nie mam)?

Struna - |1 Gru 2010|, 2010 14:40

Vikinger napisał/a:
A co jeśli nie mam klimatronika(bo nie mam)?
uuu, to lipa i z deka dziwne. Coś jakby z klapami może.
Vikinger - |1 Gru 2010|, 2010 14:49

Też mam takie wrażenie. Ogólnie mam tak, że jeśli zamknę nawiew na kabinę i przesunę na szyby, to na kabinę i tak leci, nie tak mocno jak wcześniej, ale leci i na 3 biegu porusza resztkami włosów na głowie. Tak jakby klapy się nie domykały, albo też gąbka wokół klapek się rozsypała.
Struna - |1 Gru 2010|, 2010 15:15

Vikinger napisał/a:
gąbka wokół klapek się rozsypała.
to też możliwe.
Palio - |1 Gru 2010|, 2010 20:07

Podam przepis.
- 100ml octu
- 2 kwaski cytrynowe
- około 1l gotującej się wody.
Wszystko zmieszać, zalać nagrzewnicę i potrzymać tak z godzinę.
Później zlać szajs, wypłukać z każdej strony silnym strumieniem wody, założyć węże i bangla:))

Normalnie sauna się zrobiła:):)

PzDr

gufer-posepny - |1 Gru 2010|, 2010 20:12

albo kupić w Biedronce kwasek cytrynowy .


nie naprawia to problemu cieknącej nagrzewnicy .

brontozaur - |1 Gru 2010|, 2010 21:46

Palio napisał/a:
Podam przepis.
- 100ml octu
- 2 kwaski cytrynowe
- około 1l gotującej się wody.
Wszystko zmieszać, zalać nagrzewnicę i potrzymać tak z godzinę.
Później zlać szajs, wypłukać z każdej strony silnym strumieniem wody, założyć węże i bangla:))



2 razy tak zrobiłem o faktycznie sauna się zrobiła tyle że po kilku miesiącach zatkała się na dobre nagrzewnica.
Wymień nagrzewnicę, jest tanie i szybkie przywrócenie grzania w aucie.

Palio - |1 Gru 2010|, 2010 22:15

Nawet jak starczy na te tylko kilka miesięcy to i tak mi raźniej będzie to robić już po zimie niz teraz:)

Ale na pewni będę musiał to zrobić.

Przy okazji zauważyłem, że spadła nieco temperatura pracy silnika.

PzDr

jaroz - |2 Gru 2010|, 2010 08:26

Struna napisał/a:
no ale w lecie to i tak będzie walić gorące, nawet jak nagrzewnica średnio drożna.
W sumie tak, ale wiesz...można stwierdzić czy całkiem umarła czy nie :)
kat - |2 Gru 2010|, 2010 08:51

Palio!
moze starczy ,a moze wypluka wszelaki syf lacznie z wyplukaniem dziury w calym
i bedzie pieknie cieklo po dywanach


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group