| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Modyfikacja korka w BOB-ie
Grześ - |6 Sie 2008|, 2008 17:57 Temat postu: Modyfikacja korka w BOB-ie Witam,
Kiedyś po rozerwaniu jednego węża i nadęciu chłodnicy zmodyfikowałem deczko korek - skróciłem sprężynę od dużego zaworka. Teraz ma 24 mm i 2,5 aktywnych zwoi. Jak na razie, problemów z rozdymaniem (często opisywanych na forum angielskim) nie ma. Tak dla informacji.
Pzdrw.
Struna - |6 Sie 2008|, 2008 22:20
również skróciłem niedawno, niecałe 1,5 zwoja, resztę sprężyny przeprofilowałem coby równo dociskała zaworek.
jaroz - |20 Sie 2008|, 2008 22:45
Artyści poprawiają fabrykę...hehe. Marnujecie się na forum
Struna - |25 Sie 2008|, 2008 13:01
jaroz, poczekamy aż Ci się chłodnica uśmiechnie będzie kupa śmiechu choć w mk1 i mk2 korki były całkiem inne konstrukcyjnie. No ale wężyk w głowicy to też od ciśnienie dostaje
BTW, Ci co robią skrzynki i wiązki czy tam część wodną kolektora w 2.3 też poprawiają fabrykę, też się chyba marnują - co z czasy.
Rafał A.(antek) - |30 Sie 2008|, 2008 00:05
zamykam biznes wobec tego, niema co poprawiac fabryki.
gufer-posepny - |30 Sie 2008|, 2008 13:46
Można by do warsztatu takie info wrzucić . Przydatne .
Struna - |1 Wrz 2008|, 2008 10:07
| gufer-posepny napisał/a: | | Można by do warsztatu takie info wrzucić . Przydatne . | no co Ty, przecież. | jaroz napisał/a: | Artyści poprawiają fabrykę...hehe. Marnujecie się na forum |
mądrzy na forum uważają inaczej
Zysio - |1 Wrz 2008|, 2008 21:45
| jaroz napisał/a: | Artyści poprawiają fabrykę...hehe. |
Skoro chłodnice Cossowe z jakiegoś powodu schodzą jak ciepłe bułeczki - to coś chyba fabryka spieprzyła, nie?
Struna - |2 Wrz 2008|, 2008 10:13
| Zysio napisał/a: | | to coś chyba fabryka spieprzyła, nie? | no co Ci będe mówił - inni wiedza lepiej zapewne z tabelki to wynika a ja przecież nie umiem ich czytać
GoLo - |22 Wrz 2008|, 2008 20:48
| Struna napisał/a: | jaroz, poczekamy aż Ci się chłodnica uśmiechnie |
Czy jak już się chłodnica uśmiecha to jest ona do wymiany, czy jest nadzieja na to że jeszcze wytrzyma kila .... lat? ?
Moja jest wybrzuszona z góry i z dołu, jednak jest całkowicie szczelna, w korku profilaktycznie przyciąłem sprężynę tak jak radzicie wyżej.
Może by ją jakąś taką długą opaską stalową spiąć, by cię tak nie rozdymała, a może nawet powróciła do pierwotnego kształtu, jak by mocniej skręcić.
Struna - |23 Wrz 2008|, 2008 11:30
| GoLo napisał/a: | | Czy jak już się chłodnica uśmiecha to jest ona do wymiany, czy jest nadzieja na to że jeszcze wytrzyma kila .... lat? ? | kilka wytrzyma - pytanie tylko kilak czego, dni, miesięcy
|
|