| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - kolejny temat na temat napedu
kat - |28 Lip 2008|, 2008 14:12 Temat postu: kolejny temat na temat napedu Ledwo sie uporalem z jednym walnelo drugie.
Chyba jakies fatum mnie dopadlo
Wlasnie zrobilem 700 km po wymianie lacznika skrzyni
Autko sobie stalo spokojnie,zapalam,ruszam i..
Potworne szarpanie i wrecz uderzenia w okolicach dyfra.
Tylko jak ruszam,potem na innych biegach w czasie jazdy sie to uspokaja,ale silnik tak jakby nie mial mocy,nie moge mu porzadnie dac w palnik bo tak jakby go cosik trzymalo.W trakcie ,a wzasadzie na poczatku przyspieszania na pierwszym biegu to bude chce mi rozwalic z tylu.Skacze jak oszalaly.Slucham podpowiedzi na temat ???
sprzegla????
Vaux - |28 Lip 2008|, 2008 21:06
Ja mam rozwalony tłumik tarczy sprzęgła i ruszanie wygląda podobnie jak u Ciebie: dość mocne szarpanie calą budą (ale wyczuwalnie w okolicach skrzyni raczej) aż koła popiskują czasami przy ostrzejszym ruszaniu...również puszczenie gazu podczas jazdy i ponowne naciśnięcie powoduje odczuwalny stuk i szarpnięcie...Sprzęgło leży przygotowane do wymiany już od dawna ale normalnie nie mam kiedy tego zrobić bo auto potrzebne cały czas...
kat - |29 Lip 2008|, 2008 11:14
Po kilku rozmowach z zaprzyjaznionymi mechanikami i wielkich przemysleniach i eliminowaniu poszczegolnych podzespolow padlo w 99% na sprzeglo do wymiany.
Dzisiaj leci na kanal i bedzie wiadomo co i jak.
marcys - |29 Lip 2008|, 2008 12:55
jak puszczasz gaz na wlaczonym biegu to tez masz jakies szarpania? przy przejsciu z wwstecznego na jedynke lub na odwrót jakies wyraznie luzy sie pojawiaja? jesli tak - to tłumik a to ci piszesz to mi wyglada na konczącą sie tarcze.
a pytales sie o nowe sprzegło? jesli nie to wszystko przed toba :D
kat - |29 Lip 2008|, 2008 13:18
tak jak opisalem
wrzucam jedynke ruszam i czuje jak lata i skacze caly tylek auta..Po ruszeniu ustaje,mozna jechac,ale mam wrazenie jakby obroty byly za wysokie w stosunku do predkosci i auto nie ma przyspieszenia.Tak czy siak dzisiaj kanal i sprawdzanie co i jak,a potem to juz tylko wydawanie kasy,bo jak juz skrzynia na ziemi to trza powymieniac to do czego sie nie zaglada.
Wlasnie moja zona stwierdzila
sprzeglo? a to jest bardzo potrzebne?nie da sie bez tego jezdzic?pewnie nowe buty by sie przydaly,ktorych i tak sa dwie pelne szafy.
robkom - |29 Lip 2008|, 2008 13:21
| kat napisał/a: | Wlasnie moja zona stwierdzila
sprzeglo? a to jest bardzo potrzebne?nie da sie bez tego jezdzic?pewnie nowe buty by sie przydaly,ktorych i tak sa dwie pelne szafy. | moja to samo by powiedziała... widać te typy tak mają
Vaux - |30 Lip 2008|, 2008 01:22
Robkom - Ty niedawno sprzęgło wymieniałeś to chyba opisywałes podobne objawy o ile pamiętam...?
robkom - |30 Lip 2008|, 2008 07:11
objawy były u mnie podobne ale nie tak drastyczne jak u Kat-a... u mnie tylko szarpał przy ruszaniu i pukało wszystko w okolicy dyfra i przegubów, już nawet jeden przegób wymieniłem bo myslałem że to on tak wali ale niepotrzebnie bo winna była tarcza sprzęgła, miała połamane sprężyny i była cieniutka.... po wymianie cisza i elegancko się rusza, no może bardzo cichutkie stuknięcie się pojawi ale to wiadomo jakieś luzy na przegubach i dyfrze zawsze będą.. to nie nowe auto.
pablo19 - |30 Lip 2008|, 2008 07:36
U mnie jest to samo, ale tak sobie myślałem, że może TEŻ powodem tego jest np poducha pod skrzynią.
kat - |30 Lip 2008|, 2008 09:25
podjechalem wczoraj do nadwornego mechanika sierrafan,takiego z normalnym warsztatem
Najdziwnijsze i moze i najlepsze jest to ,ze po przejechaniu sie tym autem i wielu dziwnych probach wykluczyl sprzeglo,a obstawil przeguby lub podpore walu.Dzisiaj jeszcze raz akcja ze sprawdzeniem na kanale ,bo wczoraj za bardzo czasu nie bylo.Wiec szukania ciag dalszy
pablo19 - |30 Lip 2008|, 2008 09:33
Ja się domyślam, że sprzęgło u mnie kuleje, ale jednocześnie zastanawiam się czy może powodować takie ogromne drganie całej skrzyni, a co za tym idzie, całego auta.
kat - |30 Lip 2008|, 2008 09:52
u mnie wykluczyl sprzeglo( z czego sie bardzo ciesze,przynajmniej na razie) z powodu:
-stwierdzil ze szarpie jak juz jest calkowicie puszczony pedal sprzegla i sie przyspiesza
-szarpie ewidentnie w okolicach dyfra lub koncowki walu
-stwierdzil ze sprzeglo nawet odrobine sie nie slizga
-skrzynia nie wykazala zadnych drgan przy przyspieszaniu,puszczaniu sprzegla
-biegi wchodza jednym palcem
-pedal sprzgla chodzi leciutko
-obstawiona podpora walu,pomimo tego ze jest od 3 miesiecy na aucie
-obstawione przeguby lub ewentualnie krzyzak walu
pablo19 - |30 Lip 2008|, 2008 09:58
Hamowanie silnikiem coś objawia?
kat - |30 Lip 2008|, 2008 10:03
nic nie objawia
Niesiu - |30 Lip 2008|, 2008 10:59
podepnę sie pod temat. mam podobny problem tylko że u mnie jest automat. wiązkę w koncu zrobiłem i teraz juz chodzi równiutko. tylko jak mu wcisne do oporu to czasem jedzie jak by ręczny był zaciągnięty i nagle puszcza. często dochodzą do tego jakieś strzały słyszalne pod podłogą i w tylnej części samochodu. walnie tak raz lub 2 i później idzie normalnie. jaka może być przyczyna?
Niesiu - |30 Lip 2008|, 2008 14:21
aa gdzie to zrobiłeś i ile Cie wszystko wyniosło? i czy robiłeś od razu oba łozyska czy jedno?
Waski - |31 Lip 2008|, 2008 00:21
| waldek.leg napisał/a: | | uważanego za znawcę jest Adminem i taka lipę mi wcisną |
tu chyba o mnie chodzi - nie wiem gdzie pisze ze jest znawcą ale to mało istotne
jesli to chodzi o piaste z obudową którą kupiłes ode mnie to mam tylko pytanko - dlaczego piszesz to po roku , dlaczego nie reklamowałes od razu ?
pozdrawiam serdecznie
Wąski
Struna - |31 Lip 2008|, 2008 00:42
kat, 95% że przyczyna Twoich problemów to agonia któregoś z przegubów, miałem to samo w staruszku 2.4 do tego stopnia że się prawie ruszyć nie dało, dupa podskakiwała, silnik ledwo toto mógł ruszyć. Przegub był w rozpadzie, jakieś kawałki zabezpieczeń poleciały w łożyskowanie i się kleszczyło. Wymiana i jak nowe chodziło
Obadaj przeguby.
kat - |31 Lip 2008|, 2008 07:59
Siedzialem wlasnie wczoraj w kanale i sprawdzalem po kolei wszystko.Pod domem na lezaco mozna sobie dlubac w nosie tylko.
Dwa przeguby wewnetrzne na bank do wymiany.Maja duzy luz i tak jak napisal Struna to w 95% jest przyczyna.Te 5% mozna zostawic na podpore,chociaz jest nowa.Lozysko jest wprawdzie dobre,ale nie wiem czy ta guma nie ma za duzych luzow.
W kazdym razie szukam przegubow wdobrej cenie i biore sie za wymiane
czy te co sa na allegro mozna zakladac czy nalezy miec obawy?
[ Dodano: 2008-08-05, 22:43 ]
No i przeguby w drodze.Zakladam pod koniec tygodnia.Za to mam nowa podpore walu,bo stara(nowa) zmielilo i stad te drgania i podskoki.Swoja droga ladny chłam sprzedaja w sklepie Forda w Katowicach.Teraz jest cisza, do tego teraz beda nowe przeguby ,bo stare wolaja bardzo o wymiane i bedzie totalny spokoj.
|
|