| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - b.mocne wibracje przy 20-50 km/h
kat - |7 Lip 2008|, 2008 19:26 Temat postu: b.mocne wibracje przy 20-50 km/h macie jakies pomysly?
wibracje w zakresie od 20 do 50 km/h.Tylko na zalczonym biegu,przy przyspieszaniu.
Na luzie tego nie ma
???
kondzio508 - |7 Lip 2008|, 2008 19:40
półosie ??
kat - |7 Lip 2008|, 2008 19:48
dodam jeszcze ze mam nowa podpore walu ,wiec to raczej wykluczam
Byniek - |7 Lip 2008|, 2008 19:51
Zobacz czy śruby od przegubów sie nie poluzowałoy...
kat - |7 Lip 2008|, 2008 19:54
wlasnie biore pod uwage ze cos mogl sie poluzowac,rowniez ta podpora walu
wibracje odczuwalne w tylnej czesci auta
pablo19 - |7 Lip 2008|, 2008 20:28
Nowa podpora wału, a czy ustawiona dokładnie tak samo jak ta stara? Tam są te podkładki dystansowe i trza zachować odp. wymiary.
kat - |7 Lip 2008|, 2008 20:38
Ta podpora byla zakladana na poczatku kwietnia.Wszystko zalozone tak jak powinno byc.I bylo wszystko ok.Wczoraj rano jechalem sobie 80 km w jedna strone i tez bylo oki.Dopiero w czasie drogi powrotnej dostal takiego kuku.tak czy siak jutro zalatwiam kanal i daje nura,bo pod domem to za duzo nie zobacze,moge sprawdzic polosie czy sa dokrecone.
Vaux - |8 Lip 2008|, 2008 00:36
Chyba kiedyś Stefen miał podobny problem w deohacu...uderzaj do Jankesa, może coś podpowie...ale z tego co pamiętam to byłą chyba niedokręcona podpora po wymianie...
kat - |8 Lip 2008|, 2008 12:01
obstawiam albo odkrecona podpore,albo lacznik gumowy walu lub urwana z niego sruba.Bardziej prawdopodobne to drugie.Dzisiaj daje nura pod auta.Znowy lezenie na ziemi,a zawistni sasiedzi juz pewnie sie ciesza
[ Dodano: 2008-07-08, 20:22 ]
I na moim obstawianiu nie zarobilem.Podpora dokrecona,wyglada dalej jak nowka,wal z dyfrem skrecony ,poloski przykrecone, lacznik gumowy caly,sruby dokrecone na laczniku.
Brakuje mi pomyslow na dalsze sprawdzanie.
Jak jade z ta predkoscia na luzie to jest ok,jak tylko zaladuje bieg i przyspieszam to zaraz trzesie
Vaux - |8 Lip 2008|, 2008 23:03
Poducha skrzyni się nie urwała?
kat - |9 Lip 2008|, 2008 08:07
Poducha nowa,wymieniona razem z podpora na poczatku kwietnia.Jest na swoim miejscu.Poza tym mialbym chyba problemy z wbiciem biegu,a to jest idealne
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 13:38
koła proste, dokręcone, wyważone ?
kat - |9 Lip 2008|, 2008 14:08
Kola owszem mialy leciutke bicie w zakresie 90-110,ale dla pewnosci zmienilem sobie na zimowy komplet i dalej jest to samo.Wiec wykluczam ta mozliowsc
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 14:21
łącznik wału, to kółko wokół łącznika w mt75 ( bo Ty chyba taką masz )
YGH - |9 Lip 2008|, 2008 14:24
no właśnie po co to kółko (u mnie zerwane bo lata se i jest lóźne) ale drgań nie mam.
kat - |9 Lip 2008|, 2008 14:28
Lacznik z wygladu jest ok.Ale mowie tylko z wygladu bo walu nie sciagalem.Wczoraj lezalem pod autem godzine i wszystko po kolei sprawdzalem.Podpora cala,wal dokrecony do dyfra,lacznik na oko caly,sruby cale i dokrecone,polosie przykrecone do dyfra.
Slyszalem jeszcze o mozliwosci walniecia ktoregos z przegubow.Jutro udaje sie do Gliwic do WSOP do kolegi Czaczy i bedziem cos kombinowac.
I tylko jak mam wbity bieg,jak wrzuce luz to jest spokoj
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 18:06
| kat napisał/a: | | I tylko jak mam wbity bieg,jak wrzuce luz to jest spokoj | to by mogło wskazywać na jakiś problem ze skrzynią biegów. | YGH napisał/a: | | no właśnie po co to kółko (u mnie zerwane bo lata se i jest lóźne) ale drgań nie mam. | to takie małe kółko zamachowe i ochrona dla łącznika.
kat - |9 Lip 2008|, 2008 18:20
wlasnie sobie jezdzilem probnie o obserwowalem
jak zapiety bieg i dodaje gazu to sa drgania ,jak puszcze gaz i hamuje silnikiem to nie.
dodatkwa atrakcja sluchowa jest terkotanie w okolicach tylnych kolek.Takie jak w rowewrku dla dzieci z nalozonymi na szprychy koralikami
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 18:35
| kat napisał/a: | | dodatkwa atrakcja sluchowa jest terkotanie w okolicach tylnych kolek.Takie jak w rowewrku dla dzieci z nalozonymi na szprychy koralikami | obadaj no dokładnie przeguby. podnieś koła tylne i sprawdź czy luzu nie ma, może poleciało łożysko albo coś z piastą.
Byniek - |9 Lip 2008|, 2008 18:36
| kat napisał/a: | | terkotanie w okolicach tylnych kolek.Takie jak w rowerku dla dzieci z nalozonymi na szprychy koralikami | To dokładnie dźwięk rozpadających się przegubów.
kat - |9 Lip 2008|, 2008 18:41
wlasnie uslyszalem juz dzisiaj taka wstepna diagnoze.Zaraz ide sprawdzic
i ..sprawdzilem
koleczka sie kreca elegancko,nigdzie zadnego oporu,poloski maja luz prawo- lewo,zadnego luzu na przegubach nie maja.Dyfer ma troche luzy ,ale takie mial od poczatku jak mam auto
gufer-posepny - |9 Lip 2008|, 2008 18:49
| Byniek napisał/a: | | kat napisał/a: | | terkotanie w okolicach tylnych kolek.Takie jak w rowerku dla dzieci z nalozonymi na szprychy koralikami | To dokładnie dźwięk rozpadających się przegubów. | Albo rozwalonego dyfra , jak u mnie było .
kat - |9 Lip 2008|, 2008 19:18
Jutro auto idzie na kanal,na kobylki i wio.Zapinam bieg i badamy pod autem co sie dzieje.Bo ni jak pod domem tego nie da sie sprawdzic.
[ Dodano: 2008-07-11, 15:10 ]
Bylem na kanale.Auto poszlo do gory(sam tyl) i wio.Wibruje przednia czesc walu.Krzyzaki dobre,podpora cala.Na razie za namowa naszego kolegi Vika i Czaczy ze WSOP-u z Gliwic mam wymienic lacznik walu i przy okazji zobaczyc szpilki czy nie sa strzelone.Jutro od rana znowu pod autem lezenie.W sumie tylko odpiecie walu bo lacznik dopiero w drodze.
Wibracje sa juz w calym zakresie predkosci
[ Dodano: 2008-07-11, 19:20 ]
Pacjent bedzie zyl.
Wlasnie wylazlem spod auta.Odkrecilem tylna czesc walu
Przedna prawie sama spadla
Szpilki urwane-2 szt.
gufer-posepny - |12 Lip 2008|, 2008 17:51
dziś trwały prace , miało być 1-2 godziny a okazało się że zaczeliśmy o 9 a skończyliśmy o 17 .
Efekt : jedna szpilka urwana i to od strony gdzie się wkręca w ten krzyżak od skrzyni biegów . Demontaż reszty w miarę sprawnie poszedł . Jeden tylko zonk dlaczego były dwie śruby 19 a jedna 18 .. tak 18 , musieliśmy gnać do sklepu po nasadkę .
Śruba się tak paskudnie ułamała że w krzyżaku było wgłębienie około 2 mm . Rozwierciliśmy to i to zajęło sporo czasu nam . Niestety gwint jest uszkodzony . Uszkodzenie szpilki jakiś czas temu musiało nastąpić bo i guma wyrobiona nieco była dziura po śrubie jak i otwór w tym kole zamachowym .
Pytanie takie : czy ten krzyżak ze skrzyni wymieniać ( i jak bo nakrętkę odkręciliśmy jak w wisko ale siedzi dalej ) czy zastosować szpilkę wytrzymałość 10 bo takie były i nakrętki czy koniecznie oryginalna szpilka i krzyżak .
kat - |16 Lip 2008|, 2008 21:31
Pacjent ożyl.Operacja sie udala.Jutro proba w miescie.
|
|