| |
Ford Scorpio Team Forum mi³o¶ników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - 3 gary, wypadaj±ce zap³ony itd
Julek - |7 Lip 2008|, 2008 10:24 Temat postu: 3 gary, wypadaj±ce zap³ony itd Temat rzeka, ale powiedzcie mi od czego zacz±æ. Sprawa wygl±da tak:
1. Dwukrotnie strzeli³ mi w±¿ ch³odzenia - wymiana wszystkich na nowe - p³yn w zbiorniczku OK, brak bia³ych dymów. Silnik raczej nie zosta³ przegrzany, wskazówka nigdy nie przekroczy³a 1/2 skali.
2. Od tygodnia po zapaleniu ZAWSZE pali na 3 gary i z takim wysi³kiem jakby. Po lekkiej przygazówce zaczyna pracowaæ normalnie- przy tej przygazówce nie kopci na bia³o.Podczas stania w korku czasem zaczyna stukaæ i pracowaæ na 3 cylindry. Podczas jazdy jest normalnie, silnik reaguje na ruchy przepustnic± prawid³owo.
3. Od czasu wymiany wê¿y znacznie czê¶ciej w³±cza mi siê wiatrak nr 2 na pe³ne obroty. Fakt, ¿e je¿dzê na klimatyzacji, ale ma to miejsce równie¿ kiedy z niej nie korzystam. Najdziwniejsze, ¿e potrafi za³±czyæ siê podczas normalnej jazdy, nie tylko podczas stania. Kiedy¶ w³±cza³ siê naprawde sporadycznie, prawie w ogóle. Teraz podczas nawet krótszej trasy chodzi bardzo czêsto. My¶la³em, ¿e uk³ad siê zapowietrzy³ ale po takim czasie to ju¿ powinno mu przej¶æ...
Przewody i ¶wiece oryginalne motorcrafta, roczne. Wszystko na swoich miejscach.
Wi±zka przez kogo¶ naprawiana, ale nie¼le.
Cewki wygl±daj± OK.
Co mo¿na sprawdziæ przed rozpoczêciem zakupów i lamentów nad UPG.
Julek - |7 Lip 2008|, 2008 10:32
Speedo, mam w±chaæ:)? czy jest jaka¶ maszynka do sprawdzania ich obecno¶ci
Zysio - |7 Lip 2008|, 2008 10:35
jest maszynka
irek - |7 Lip 2008|, 2008 10:36
| Julek napisa³/a: | | czy jest jaka¶ maszynka |
s± testery na obecno¶æ gazów, ka¿dy dobry warsztat ma
Julek - |7 Lip 2008|, 2008 11:39
Ok, to pierwsz± czynno¶æ do zrobienia mam - dziêkowaæ.
Gruber - |7 Lip 2008|, 2008 11:45
Niuchnaæ tez nie zaszkodzi.
1Bodzio - |7 Lip 2008|, 2008 18:17
A mi siê zdaje ¿e szkoda niuchaæ . Raczej nie UPG, lecz PG.
Marcin - |7 Lip 2008|, 2008 19:34
Co to za skróty?
[ Dodano: 2008-07-07, 19:35 ]
PG - pêkniêta g³owica?
UPG - nic mi do g³owy nie przychodzi.
olcha20 - |7 Lip 2008|, 2008 19:43
Uszczelka Pod G³owic± ?
[ Dodano: 2008-07-07, 19:45 ]
Ale z opisu Julek, nie wygl±da to na g³owicê, ja bym w³a¶nie szuka³ gdzies przyczyny w okolicach cewek, wi±zki itp.
1Bodzio - |7 Lip 2008|, 2008 21:43
Skróty trafione. . | olcha20 napisa³/a: | | Ale z opisu Julek, nie wygl±da to na g³owicê, ja bym w³a¶nie szuka³ gdzies przyczyny w okolicach cewek, wi±zki itp. | Pewnie ¿e by³oby lepiej. W aucie mojego znajomego , to nawet wê¿e nie by³y twarde. Wszystko wygl±da³o na dobrze, ale objawy dok³adnie takie same jak u Julka. Po tygodniu poszukiwañ, zwalili¶my g³owicê, no i okaza³o siê ¿e popekana by³a na wszystkich cylindrach, ale tylko na trzecim pêkniêcie miedzy zaworami zaczê³o puszczaæ wodê do cylindra, i to nieznacznie. Po rozgrzaniu silnik chodzi³ OK moc mia³. Jednak jak posta³, to przy odpalaniu, przez chwilê chodzi³ na trzy gary.
Magnus Nox - |7 Lip 2008|, 2008 22:53
Zagl±dnij do ¶wiec i kabli na pocz±tek, bo to, ¿e s± na swoim miejscu, to nie znaczy, ¿e tam musi byæ wszystko OK. U mnie by³a jedna trochê poluzowana i wystarczy³o, ¿eby pod obci±¿eniem jeden cylinder ¶wirowa³. Przeczy¶ciæ styki te¿ nie zawadzi (Kontakt U siê dobrze sprawdza).
Julek - |8 Lip 2008|, 2008 08:29
Dziêki za wszystkie rady - ja sam za naprawianie siê nie biorê raczej (bo z regu³y przy okazji co¶ psujê), ale za to jestem mundrzejszy jak do mechanika jadê. Co niniejszym jutro poczyniê.
Zastanawia mnie tylko przyczyna owego rzekomego pêkniêcia - auto nigdy nie zosta³o przecie¿ przegrzane...
Struna - |8 Lip 2008|, 2008 15:19
| Julek napisa³/a: | | Zastanawia mnie tylko przyczyna owego rzekomego pêkniêcia - auto nigdy nie zosta³o przecie¿ przegrzane... | nie musi byæ przegrzane ¿eby g³owica trzasnê³a - mog³e¶ np. dolaæ zimnego p³ynu na gor±cy silnik - gwa³towna zmiana temperatury i trach - uroki DOHC
1Bodzio - |8 Lip 2008|, 2008 19:35
| Julek napisa³/a: | | Dwukrotnie strzeli³ mi w±¿ ch³odzenia | A czy aby nie wtedy?
Julek - |9 Lip 2008|, 2008 08:08
1Bodzio, ale natychmiast zatrzyma³em samochód, wiêc nie móg³ siê przegrzaæ;]
Struna, pilnowa³em tego
Stan aktualny jest taki - rozebra³em ca³± "elektrykê" silnika, popsika³em kontaktem, posprawdza³em WN itd. Uspokoi³ siê, pali normalnie, nie telepie. Mo¿e to tylko chwilowe pocieszenie, ale mój mechanik ma czas dopiero w przysz³ym tygodniu, wiêc na razie je¼dzi:)
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 13:53
| Julek napisa³/a: | | 1Bodzio, ale natychmiast zatrzyma³em samochód, wiêc nie móg³ siê przegrzaæ;] | hehehe - dobre, dobre to ¿e zatrzyma³e¶ to jakby nie doprowadzi³o do ogólnego przegrzania silnika, ale pomy¶l - ciecz ucieka³a sobie, ale czê¶æ jej kr±¿y³o nadal, mo¿e mniej ale jednak, Ty zatrzyma³e¶ auto i zgasi³e¶ zapewne, ciecz stanê³a ( a by³o jej ju¿ mniej ni¿ powinno ) no ale silnik nadal wrz±cy a ciecz nie kr±zy i jest jej ma³o, miejscowo wiêc zaczyna sobie wrzeæ itd itd - w efekcie mamy warunki do awarii w obrêbie g³owicy - ot urok DOHC
Marcin - |9 Lip 2008|, 2008 13:55
Uroki DOHC, czy aluminowej g³owicy?
Struna - |9 Lip 2008|, 2008 18:04
| Marcin napisa³/a: | | Uroki DOHC, czy aluminowej g³owicy? | raczej DOHC bo kos te¿ ma aluminiow± a jako¶ tak chêtnie nie pêka inaczej zapewne skonstruowana.
Gruber - |12 Lip 2008|, 2008 14:28
To samo mam w tym oblêgorze zwanym wielorybem. Czekam na cewke, bo u mnie wydaje sie jakby chodzi³ na trzech cylindrach. Po wyjeciu pierwszej cewy praca silnika bez zmian, chocia¿ iskra skaka³a sobie tu i tam. Zamówi³em nowa, zobaczymy.... a dodatkowo mia³ tak, ze zaraz po odpaleniu (czy to zimny czy ciep³y) dogorywa³a na brak mocy. Wypadajace zap³ony czy cos... Normalnie ten model powinien nazywac sie Ford Problem.
Struna - |14 Lip 2008|, 2008 18:51
| Gruber napisa³/a: | | Normalnie ten model powinien nazywac sie Ford Problem. | im wiêcej nowinek tym wiêcej mo¿liwych usterek - no ale za to design no i ta moc piekielna rekompensuj±
Co do cewek i uk³adu WN mo¿e byæ ( i czêsto jest ) tak, ¿e na sucho ( czyli ¶wieca na wierzchu i sprawdzamy iskrê ) wszystko wydaje sie ok, ale jak przychodzi ci¶nienie sprê¿ania to nagle iskra marnieje i ginie.
Gruber - |14 Lip 2008|, 2008 22:09
| Struna napisa³/a: | | jak przychodzi ci¶nienie sprê¿ania to nagle iskra marnieje i ginie | No zyje ta nadziejam, ze tak jest. Jesli to nie cewa to chyba nastepnym krokiem musi byc pomiar cisnienia paliwa? Dzis mi przyszedl do ³ba taki wspania³y koncept, ze to pompa moze umierac. A jak juz sobie tak luzno dyskutujemy... Wiazka pod³uznicy tez moze takie jaja sobie robic (silnika po regeneracji)?
Struna - |14 Lip 2008|, 2008 22:16
wi±zka pod³u¿nicy idzie sterowanie z kompa na silnik, wiêc jak masz dobr± wi±zkê silnika a w rozsypce na pod³u¿nicy to jakby efekty mog± byæ takie same jakby¶ mia³ uwalon± wi±zkê silnika.
Gruber - |14 Lip 2008|, 2008 22:40
No to pycha. Raz jest dobrze, raz jest zle, Wczoraj pada³o i by³a tragedia...
Julek - |22 Lip 2008|, 2008 21:15
Gratuluje diagnozy obstawiaczom UPG:) Dzis plyn zagotowany, benia w zbiorniczku wyrownawczym, temperatura pod czerwone pole, weze z kamienia. Spodziewam sie rowniez PG.
Gdyby ktos wiedzial/widzial/znal mk3 ze sprawnym silnikiem 8v i nie byl nim mocno zainteresowany - prosze o wiadomosci na pw. Nie omieszkam sie odwdzieczyc, chociaz to raczej bialy kruk i sa male szanse na trafienie ot tak
Struna - |22 Lip 2008|, 2008 21:17
Julek, zwalaj g³owicê i sprawdzaj a nie biadol, mo¿e tylko uszczelka.
Gruber - |22 Lip 2008|, 2008 21:27
Tez tak mysle. Poki co 50/50.
Struna - |22 Lip 2008|, 2008 21:31
rób póki szkody niewielkie, potem mo¿e byæ ju¿ za pó¼no.
pepi - |22 Lip 2008|, 2008 21:35
| Struna napisa³/a: | | raczej DOHC bo kos te¿ ma aluminiow± a jako¶ tak chêtnie nie pêka inaczej zapewne skonstruowana. | -ten silnik jest idiotodporny smiga³em jakie¶ 15 min bez wody bo ch³odnic± zawali³em i w±¿ zerwa³o ech motor pad³ dola³em na gorocy silnik wody zimnej i jako¶ nic siê niesta³o -niedawno znowu by³y jaja robi³em znajomemu g³owice by³a popekana jak djabli niewiedzieli¶my czemu pek³a stwierdzi³ ¿e wentylatory nigdy nie chodzi³y i temperatura w normie nawet w korku okaza³o siê ¿e przekaznik od wiatraków pad³ i czujnik tylko pokazywa³ po³owe jak podpina³em pod swego cosa przekaznik czy dzia³a jak podpio³em swój jakos go zle zapio³em w efekcie zagotowa³em auto zbiorniczek rozde³o a¿ popeka³ u mnie te¿ pokaza³ polowe te czujniki sa do bani mam ju¿ nowy a cos to wytrzyma³ niech tylko kto¶ powie ¿e to z³y silnik na zagotowanie
Julek - |22 Lip 2008|, 2008 21:43
Struna, auto w trybie nag³ym wstawione do mojego cz³owieka, po sprawdzeniu g³owicy podejmê ostateczn± decyzjê, ale muszê trochê pop³akaæ, nie?
Smutno mi, przywi±za³em siê do tego grata jak do cz³onka rodziny.
tiny tot - |22 Lip 2008|, 2008 21:58
| Julek napisa³/a: | Gratuluje diagnozy obstawiaczom UPG:) Dzis plyn zagotowany, benia w zbiorniczku wyrownawczym, temperatura pod czerwone pole, weze z kamienia. Spodziewam sie rowniez PG.
Gdyby ktos wiedzial/widzial/znal mk3 ze sprawnym silnikiem 8v i nie byl nim mocno zainteresowany - prosze o wiadomosci na pw. Nie omieszkam sie odwdzieczyc, chociaz to raczej bialy kruk i sa male szanse na trafienie ot tak | zztop2 mial 8v z locatego pisal ze igla 91tys mil jak pamietam byl na allegro ale nie bylo oferty 1800 zyla czy jakos tak jest gdzies w dziale sprz.czesci
Struna - |22 Lip 2008|, 2008 23:01
| Julek napisa³/a: | | muszê trochê pop³akaæ, nie? | no dobra naprawiaj i ciesz siê na nowo
Julek - |30 Lip 2008|, 2008 09:26
Szanowni zgromadzeni, puchar przechodni najlepszego wró¿a zdobywa kolega 1Bodzio
W dniu dzisiejszym otrzyma³em niezwykle radosn± wiadomo¶æ zawieraj±c± w sobie nastêpuj±c± tre¶æ - g³owica wysz³a. Pêkniêcie miêdzy 1 i 2, woda w cylindrze nr 3 (?).
Porad¼cie co¶, bo nie chcê sam na gor±co decydowaæ, mo¿liwo¶ci jest conajmniej kilka:
1. Spawanie g³owicy, plan, nowa uszczelka - zak³adaæ je¼dziæ - koszt... 600?
2. Nowy (w sensie nowy - u¿ywany) silnik 2.0 - koszt 1500, prze³o¿ê sam, jak mi kto¶ pomo¿e:)
3. Swap na 2.3 - sam nie zrobiê, musia³bym kupiæ wielorasa z 2.3, a jako¶ nie widaæ nic na allegro ciekawego.
Dodatkowe informacje:
- auto jest w naprawdê niez³ej kondycji, "troszkê" przez rok w nie w³o¿y³em, nigdy mnie nie zawiod³o i bardzo je kocham - w sensie mam zamiar je¼dziæ nim jeszcze dosyæ d³ugi czas
- mam zainstalowan± praktycznie now± sekwencjê
- z silnika mojego by³em dosyæ zadowolony (¿aden tam ze mnie ¶cigant...), ale je¶li mam wydawaæ na przyzwoite 2.0 8v fure kasy, tylko dlatego ¿e to rzadko spotykany dinozaur to....?
Zysio - |30 Lip 2008|, 2008 09:34
Z punktu widzenia sentymentalnego - oczywi¶cie opcja nr 3, ale z ekonomi± nie ma nic wspólnego - no chyba ¿e kupisz ca³ego oczata wypasionego z tym silnikiem i resztê rozsprzedasz.
Opcja 2 najrozs±dniejsza wg mnie, o ile silnik z pewnego ¼ród³a jest.
A opcja pierwsza obawiam siê ¿e wyjdzie "nieco" wiêcej ni¿ 600 PLN... Napinacz, ¶ruby g³owicy, uszczelki, termostat itd - za same fanty wyjdzie Ciê ~400 PLN, a gdzie obróbka g³owicy i robocizna?
Julek - |30 Lip 2008|, 2008 09:58
Speedo, Zysio, mnie ten swap te¿ mocno kusi. Ale opcja zakupu naboju + p³acenia za przek³adkê na tym etapie nie wchodzi w grê. Nabój to conajmniej ze 2 tysi±ce, robota conajmniej tysi±c, nieprzewidzane wydatki i transport z 500.
Aktualnie nie mogê sobie pozwoliæ na taki wydatek:( Tzn. mogê, tylko wpakujê w to wszystko co aktualnie posiadam.
W przypadku 2.3 w grê wchodzi tylko zakup kompletnego grata i lekkie odkucie siê na czê¶ciach. Gdyby kto¶ widzia³ co¶ takiego - bêdê wdziêczny za informacje.
Struna - |31 Lip 2008|, 2008 00:55
je¶li silnik jest ok to ja bym chyba robi³ t± g³owice.
1Bodzio - |31 Lip 2008|, 2008 01:22
Tyle ¿e spawanie g³owicy to do¶æ ryzykowna zabawa i bardzo niejednoznaczna. Znam paru go¶ci co je¿dz± na spawanych g³owicach, i nic siê nie dzieje. Znam te¿ jednego co da³ g³owicê do spawania, do dobrego zak³adu, i po kilkunastu podej¶ciach spawacza, musia³ szukaæ innej g³owicy, gdy¿ ta jego, ci±gle pêka³a w nowych miejscach, podczas spawania.
Struna - |31 Lip 2008|, 2008 01:27
no to ju¿ by trzeba dobry zak³ad co by oceni³ czy jest sens to spawaæ.
1Bodzio - |31 Lip 2008|, 2008 01:36
To nie jest takie proste do oceny. Czasami pospawa siê bez problemów, a czasami, takie samo uszkodzenie jest nie do naprawy. Du¿o bardzo zale¿y od w³a¶ciwo¶ci i rozk³adu naprê¿eñ w materiale konkretnej g³owicy.
Julek - |31 Lip 2008|, 2008 08:13
Struna, sêk w tym, ¿e silnik nie jest taki OK. Jak zd±¿y³e¶ zauwa¿yæ na ostatnim zlocie, lubi³ sobie pu¶ciæ ju¿ dymka, no ale to piku¶. Gorzej, ¿e zu¿ycie oleju zaczyna³o zwiêkszaæ siê do oko³o 2 - 3 litrów na 10.000. W dodatku g³owica by³a ju¿ w tym pudle zmieniana.
Jednym s³owem - jak ju¿ pakowaæ pieni±dze to z jakim¶ sensem, aktualnie sk³aniam siê jednak do zakupu silnika 2.0 8V, najlepiej razem z bud±:)
pepi - |31 Lip 2008|, 2008 08:39
czemu | Julek napisa³/a: | | silnika 2.0 8V | -??? a nielepiej 2300 przynajmniej cos tam jedzie
Julek - |31 Lip 2008|, 2008 09:05
pepicosi,
temu bo:
- nie ma aktualnie na allegro ¿adnego 2,3 godnego uwagi
- sam tego nie zrobiê, a muszê w tym miesi±cu raz, ¿e siê wyrobiæ czasowo dwa finansowo.
Zreszt± jako¶ odchodzi mi pierwsze ci¶nienie i zaczynam siê zastanawiaæ, czy na pewno warto wrzucaæ 4 tysie w to auto.
Struna - |31 Lip 2008|, 2008 09:35
| Julek napisa³/a: | | Gorzej, ¿e zu¿ycie oleju zaczyna³o zwiêkszaæ siê do oko³o 2 - 3 litrów na 10.000. W dodatku g³owica by³a ju¿ w tym pudle zmieniana. | e to szkoda zachodu, kupuj sprawny motor, pakuj i jazda.
Julek - |31 Lip 2008|, 2008 09:59
Struna,
Wielce szczê¶liwy znalaz³em autko z motorkiem odpowiednim w olsztynie. Zacz±³em ju¿ szukaæ haka (nie myliæ z szukaniem haka na kogo¶:) ) do lawety, ¿eby to do domu zaci±gn±æ. Sêk w tym, ¿e w³a¶nie doczyta³em, ¿e z uwagi na zbit± lampê samochód ma zatrzymany dowód. No i ca³y misterny plan.... Nie bêdê go remontowa³, ¿eby odebraæ dowód, a potem 3 raz jecha³ do olsztyna ¿eby go wyrejestrowaæ.
Tak wiêc, poszukiwañ ci±g dalszy.
Zysio - |31 Lip 2008|, 2008 12:20
| Speedo napisa³/a: | | napisz ile to ma kw |
85 kW/115 KM
grand funk - |31 Lip 2008|, 2008 12:23
Julek,
daj spokój ze swapem na 2.3, zak³adaj 8V i latasz dalej
Zysio - |31 Lip 2008|, 2008 12:24
grand funk, jak siê bawiæ to na bogato
a z tym | grand funk napisa³/a: | | latasz |
to bym nie przesadza³, wieloras 8V niestety sporo gorzej je¼dzi ni¿ przej¶ciówka z podobnym silnikiem
Julek - |31 Lip 2008|, 2008 12:26
Speedo, kwota niema³a - przyznam i pewnie za ni± znajdê te¿ co¶ w Polsce. Mam jednak kalkulator i potrafiê liczyæ - koszty takiego wyjazdu nie s± ma³e, wiêc rozumiem.
Taka operacja by³aby dla mnie op³acalna tylko w przypadku auta w naprawê dobrym stanie i z pe³nym wyposa¿eniem, mo¿e nie bêdê wspomnia³ ¿e najlepiej w polifcie ju¿:))))
8v ma 85 kW, 115KM
grand funk - |31 Lip 2008|, 2008 12:33
| Cytat: | grand funk, jak siê bawiæ to na bogato |
zale¿y co kto lubi
Julek - |31 Lip 2008|, 2008 13:53
Speedo, dziêki - tak jak napisa³em mam kalkulator (i umiem z niego korzystaæ ) - wiem, ¿e taka zabawa kosztuje takie pieni±dze, albo i wiêksze.
Muszê to jeszcze raz przemy¶leæ, niefart ¿e takie rzeczy zawsze trafiaj± siê w najmniej odpowiednim momencie. W³a¶nie mia³em zacz±æ zarabiaæ, nie dok³adaæ...
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 09:55
Dobra, znalaz³em silnik.
Co prawda w nieodpalaj±cym aucie, ale mam dosyæ poszukiwañ. Bêdzie co ma byæ. Sprzedaj±cy zarzeka siê, ¿e to tylko wi±zka - jadê dzi¶ go obejrzeæ i pewnie wezmê.
St±d pytanie -
przk³adka bêdzie gara¿owa, bez specjalistycznego sprzêtu, auto ma sekwencjê.. jak siê do tego zabraæ. Nigdy nic tak powa¿nego nie naprawia³em, a wszystkie silniki tylko wyjmowa³em, tn±c przy okazji wszystko okoliczne:)
Co potrzebujê
- na pewno kana³ i ¿uraw do wyci±gania
- klucz dynamometryczny?
- ca³± resztê narzêdzi - logiczne
- jakie czê¶ci eksploatacyjne poza olejem i p³ynem ch³odniczym - uszczelki? nowe ¶ruby?
Jak to mniej wiêcej zrobiæ, co pozdejmowaæ... bo, ¿e wyj±æ stary, w³o¿yæ nowy to wiem;) A mo¿e zmieniaæ silnik razem ze skrzyni±? Czy wtedy bêdzie lepiej?
Wszelkie rady mile widziane.
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 10:05
| Speedo napisa³/a: | | filtry, uszczelka pod wydech |
Filtry - tzn poza filtrem oleju jakis jeszcze?
Uszczelka pod wydech... tam miêdzy kolektorem, a wydechem tak?
Struna - |1 Sie 2008|, 2008 10:20
Julek, silnik chyba ³atwiej w dó³ opu¶ciæ ni¿ przez maskê targaæ w górê, no mo¿e z 2.0 to nei jest problem ale kosa w dó³ lepiej, odkrêcasz ca³± ko³yskê i wsio jedzie ³adnie w dó³.
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 10:32
Struna, gw21 ma ¿urawia, którym wyci±ga³ BOBa, wiêc liczê, ¿e mi u¿yczy. Co to jest "Ko³yska"?
Chyba, ¿eby go opu¶ciæ musia³bym ¶ci±gaæ magiel i ten ³±cznik od zawieszenia? Czy nie... Zreszt± wyj±æ w dó³ mo¿e i da radê, a co z wk³adaniem?
Struna - |1 Sie 2008|, 2008 10:45
| Julek napisa³/a: | | Co to jest "Ko³yska"? | no ca³e to co¶ na czym siê trzyma silnik a co jest przykrêcone do budy i do tego te¿ jest zawias mocowany ca³y. taka wielgachna podkowa. | Julek napisa³/a: | | Chyba, ¿eby go opu¶ciæ musia³bym ¶ci±gaæ magiel i ten ³±cznik od zawieszenia? | to jakby razem z ko³ysk± spadnie
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 10:59
Hm.. zaczynam czuæ siê wyj±tkowo nietechnicznym g³upkiem. Wyci±ga³em kilka silników i do g³owy mi nie przysz³o, ¿e mo¿na odkrêciæ obie pod³u¿nice od budy razem z silnikiem. Gdzie tam s± jakie¶ ¶ruby?!
Chyba jednak to zadanie przerasta moje mo¿liwo¶ci no có¿ jestem tylko prawnikiem, nie mechanikiem
Struna - |1 Sie 2008|, 2008 11:00
| Julek napisa³/a: | | do g³owy mi nie przysz³o, ¿e mo¿na odkrêciæ obie pod³u¿nice | ch³opie, jakie pod³u¿nice, ja mówiê o ko³ysce, pod³u¿nice w Scorpio to czê¶æ karoserii, nierozkrêcalne to jest. We¼ sobie TIS-a i obejrzyj opis o demonta¿u silnika oraz ponownym monta¿u.
PS. ja np jestem automatykiem
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 11:04
| Struna napisa³/a: | | ch³opie, jakie pod³u¿nice, ja mówiê o ko³ysce |
A to nie jest tak - silnik-->³apy-->poduszki--->pod³u¿nice. Gdzie na tej linii jest ko³yska?
ps.
Tak, lektura TISa do poduszki dzisiaj obowi±zkowo.
Struna - |1 Sie 2008|, 2008 11:09
| Julek napisa³/a: | | A to nie jest tak - silnik-->³apy-->poduszki--->pod³u¿nice. | to gdzie jest mocowany silnik nie ma znaczenia, chodzi o to ¿e ¿eby do³em poszed³ to trzeba odkrêciæ ca³y element no¶ny zawieszenia i w sumie silnika te¿. Oczywi¶cie mo¿esz te¿ gór± rwaæ je¶li tylko siê da. Do³em o tyle niby spoko ¿e mo¿esz razem ze skrzyni± w dó³ opu¶ciæ. Do góry za¶ skrzynia musi byc ju¿ zdjêta.
Julek - |1 Sie 2008|, 2008 11:33
| Speedo napisa³/a: | | albo wycinka przedniego pasa |
To jest podstawowy problem rozk³adania aut na czê¶ci i zboczeñ, które siê przy tym nabywa. Potem, co¶ to przy rozk³adaniu grata by³o proste, okazuje siê niemo¿liwe przy naprawach, jak choæby z tym pasem przednim...
Czuje, ¿e mo¿e zabrakn±æ mi umiejêtno¶æ, poza tym TIS mi siê wykasztani³. Gdyby kto¶ mia³ mo¿liwo¶æ podes³ania pdf-a na temat - bêdê zobowi±zany. Mo¿e byæ na mail z profilu...
Struna - |1 Sie 2008|, 2008 11:45
| Speedo napisa³/a: | oszczedzisz se problemow | no jak se zaorasz silnikiem w ch³odnicê lub co¶ podobnego ró¿nie to bywa ale my¶lê, ¿e z 2.0 nie powinno byæ problemu z wyjêciem do góry, z tym do³em to tylko jeden z mo¿liwych scenariuszy. U mnie jak by³ wymieniany silnik w kosie to szed³ do³em, zapewne te¿ z racji tego, ¿e auto by³o na podno¶niku kolumnowym
Julek - |4 Sie 2008|, 2008 09:46
Lepiej zmieniaæ silnik sam, czy razem ze skrzyni± od razu?
Pamiêtam, ¿e zaraz po zakupie zmienia³em simmering miêdzy silnikiem, a skrzyni± bo wali³ stamt±d olej i trochê mnie to wtedy kosztowa³o.... Min±³ od tego czasu rok, kupiæ now± uszczelkê na to po³±czenie czy posk³adaæ na starej?
Struna - |4 Sie 2008|, 2008 12:30
je¶li jeste¶ pewny tej drugiej skrzyni to czemu nie, ale simering na wale warto by wymieniæ, ³o¿ysko igie³kowe raczej te¿.
Julek - |4 Sie 2008|, 2008 12:37
Struna, pewny to ja nawet silnika na 100% nie mogê byæ, co dopiero skrzyni Ale moja zaczyna³a trochê szemraæ, to mo¿e ta bêdzie lepsza. Simmering pewnie zmieniê, a to ³o¿ysko to w którym miejscu siê znajduje?
Struna - |4 Sie 2008|, 2008 12:59
w g³ówce wa³u, wa³ek sprzêg³owy sie w nim opiera.
Julek - |4 Sie 2008|, 2008 18:55
Odebra³em dzi¶ autko, przek³adkê bêdzie robi³ kolega z Sierrafanów warszawskich (Master)- zabierze je w pi±tek wieczór.
Obejrza³em g³owicê - faktycznie paskudne pêkniêcie mechs dorzuci³ mi:
- przestawiony o jeden z±bek rozrz±d
- bardzo powypalane ¶wiece (rok temu by³y nowe) - na jego gust to wina gazu, a raczej tego ¿e trafia³a siê mieszanka benzyny z gazem... faktycznie czasem silnik lubi³ mi siê na benzynê prze³±czaæ i nigdy ta instalacja nie chodzi³a tak jak powinna.
Rafa³ A.(antek) - |4 Sie 2008|, 2008 21:56
ciagnij góra, maska wek, ch³odnica z wentylatorami wek i miejsca jest masa. do przekladki dojdzie ci pewnie robota sprzeg³a wiazki, wiazki pod³uznicy
Kevin Xy - |4 Sie 2008|, 2008 22:54
zdazysz Julek przed slubem Pabla siostry ??
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 08:12
Wi±zki zostaj±, bo to wszystko jest pociête pod gaz. Sprzêgie³ mam ze 3 sztuki to wybiorê najlepsze.
Kevin Xy, o co biega, przecie¿ ¶lub ju¿ by³, bra³e¶ co¶?
Rafa³ A.(antek) - |5 Sie 2008|, 2008 10:51
przyjzyj sie im... szkoda zeby nowy motor nie odpalil po przekladce Sprzegla uzywane no coz, cos wybierzesz
PS wlasniektos szukal sprzegla uzywki , szkoda ze nie wiedzialem ( z warszawy)
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 10:59
Rafa³ A.(antek),
Nie strasz mnie i nie dobijaj ... wi±zkê mam tak± sobie, ale niepokruszon±. To, co zrobili z ni± gaziarze sprawia, ¿e nie mam ochoty na ponown± z ni± walkê - odgadniêcie ich patentów zajmie mi zbyt wiele czasu. Pocieszenie stanowi fakt, ¿e na tym "nowym" silniku kabelki s± bardzo ³adne. W sytuacji podbramkowej postawiê auto na "nowej" wi±zce, gaz zdemontujê i oddam gaziarzom, sk³adaj±c jednocze¶nie pozew do s±du z ¿±daniem zwrotu kasy z tytu³u niezgodno¶ci towaru z zawart± umow±. Moja do nich cierpliwo¶æ wyczerpa³a siê ostatecznie.
Je¶li auto nie bêdzie chcia³o paliæ wówczas kupiê na przeczekanie jakie¶ mk1, a tego potnê w drobny mak. Bêdziesz mia³ sk±d wzi±æ swój upragniony parktronic:)
Edit:
poda³by mi kto¶ FINIS uszczelki/simmeringu pomiêdzy skrzyni± i silnikiem i ³o¿yska igie³kowego, aaaa i uszczelki pod wydech ?
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 11:16
| Speedo napisa³/a: | hehe juz zdobyl tego parktrona |
Bêdzie na przód:)
Znajdzie mi kto¶ te finisy, bo mnie MC mój w ogóle nie lubi, a sklepy z czê¶ciami nienawidz± i nie wiedz± o co mi chodzi.
Podsumowuj±c listê rzeczy "przyokazyjnych"
1. Olej
2. Filtr
3. Uszczelka miêdzy silnik, a skrzyniê
4. £o¿ysko igie³kowe
5. Sprzêg³o (u¿ywka)
6. Uszczelka pod wydech.
Co¶ jeszcze mam kupiæ?
Przek³adka w weekend, do tego czasu muszê w polowych warunkach wytargaæ silnik z nowonabytego grata, bez kana³u i podno¶nika (czyli tak jak misiaki lubi± najbardziej)
Struna - |5 Sie 2008|, 2008 12:19
pewnie warto od razu zaworek zrobiæ wiêc rzeczy z nim zwi±zane by trza zakupiæ. Mo¿e ¶wieczki te¿.
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 12:32
Struna, dam radê odkrêciæ zaworek z loctite'a? bo mam ca³kiem now± sprê¿ynkê + t³oczek na starym silniku. Czym¶ to rozgrzaæ? Nie wprowadzam nadmiernych oszczêdno¶ci, ale wiem po prostu ile czasu bêdê czeka³ na czê¶ci...
Struna - |5 Sie 2008|, 2008 12:37
| Julek napisa³/a: | | dam radê odkrêciæ zaworek z loctite'a? | no zapewne czemu by nie dobry klucz i heja.
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 12:39
Struna, no to zaworek z g³owy, ¶wiece - dobra uwaga - kupiê. Ale mi siê wylot robi w kieszeni, lepiej ¿eby to auto zapali³o, bo marny los go czeka w przeciwnym wypadku.
krzyhoo - |5 Sie 2008|, 2008 12:57
Julek Ty tym autem zamierzasz na zlota siê dokulaæ?
Struna - |5 Sie 2008|, 2008 13:00
jeszcze pewnie laka spali
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 13:08
Struna, Laka, albo trochê oleju:)
krzyhoo: nadzieja umiera ostatnia, ale zobaczymy jak to bêdzie. Tak czy siak jako¶ tam dotrzemy
Gruber - |5 Sie 2008|, 2008 13:53
| Julek napisa³/a: | | ¶wiece - dobra uwaga - kupiê | Jesli interesuja Ciê takie z przebiegiem 200km to masz u mnie w gratisie. Podrzucê razem z cew±.
Struna - |5 Sie 2008|, 2008 13:54
Gruber, kroisz dziada ?
Gruber - |5 Sie 2008|, 2008 14:00
Jeszcze nie, choæ moja cierpliwosc ma sie ku koncowi. Mam trzy komplety prawie nówek, wymieniane z nadziej±, ze to moze swiece.
Struna - |5 Sie 2008|, 2008 14:03
| Gruber napisa³/a: | | wymieniane z nadziej±, ze to moze swiece. | alez ta nadzieja bywa naiwna
Julek - |5 Sie 2008|, 2008 14:54
Gruber, z tego co widzê w katalogu bêd± pasowaæ -chêtnie przytulê. To pierwsza dobra wiadomo¶c dzisiejszego dnia - dziêki.
[ Dodano: 2008-08-06, 09:46 ]
1. Czy uszczelka miêdzy silnik, a skrzyniê ma jak±¶ specjaln± nazwê? Bo nikt nie wie o co mi biega... a mo¿e kto¶ podrzuci³by mi FINIS:)?
2. Uszczelka wydechu mo¿e byæ np. taka: http://katalog.fota.pl/Ka...px?GenArtNr=138 ?
3. Szukaæ oleju forda czy laæ mobil? Pó³syntetyk oczywi¶cie
4. Kolektor dolotowy bêdzie ze "starego" - daæ nowe uszczelki?
Jankes - |6 Sie 2008|, 2008 10:00
UP
Julek - |6 Sie 2008|, 2008 10:17
Chyba jednak bêdê zmuszony przek³adaæ ca³y silnik ze skrzyni±, dzwoni³em do forda:
- uszczelniacz wa³u (ty³) - bo chyba o to chodzi - 192zl
- uszczelka wydechu - 44
- pilot wa³ka sprzêg³owego (czy to jest ³o¿ysko igie³kowe?!) - 40
A portfel ju¿ pusty. W przypadku prze³o¿enia skrzyni z silnikiem w komplecie mogê ograniczyæ siê tylko do oleju, filtra, ¶wiec i uszczelki wydechu?
Rafa³ A.(antek) - |6 Sie 2008|, 2008 10:33
takie duperele jak swiece czy cos olej narazie, skladaj motor, odpal go reszta pozniej, wazniejsze gdzi ebedzie cieklo. uwazaj na uszczelki kolektora ssacego i sam kolektor czy nie cieknie, bo tam w 8v plastik jest, zaworek pompy i ³ozysko igielkowe jak cos mam. jak cos to dzwon.
Rafa³ A.(antek) - |6 Sie 2008|, 2008 10:35
mozesz sie ograniczyc do wszystkiego, z³orzyc i zobaczyc gdzie bedzie lecia³o.
Generalnie nie rozumiem na czym oszczedzasz i co chcesz zrobic. Jak leje sie z silnika uszczelnieniem wa³u to czy skrzynie zmienisz czy zostawisz i tak bedzie sie la³o, przekladka skrzyni nic tu nie zmienia. Uszczelke wydechu dac musisz, jak chesz robic na oszczednie to zmieniasz tylko to co ci sie rozpadnie w reku, reszte modlisz sie zeby trzymalo i finisz.
Julek - |6 Sie 2008|, 2008 11:05
Z silnika nic nie leje, zarówno z mojego (bo uszczelniacz by³ wymeniany), jak i z "nowego". Bojê siê jednak, ¿e jak rozepnê skrzyniê od silnika to zacznie siê laæ. Wiêc mo¿e bezpieczniej jest zmieniaæ skrzyniê z silnikiem. Chyba, ¿e takie gmeranie nie przeszkadza;)
Ewentualnie wchodzi w grê za³o¿enie uszczelniacza z mojego silnika, orygina³ który je¼dzi tam od roku, ale nie wiem czy jest sens.
Zaworek pompy mam, a w³a¶ciwie za³o¿e po prostu ca³± pompê od mojego, bo mam ¶wierzo wkrêcony zaworek na nowych czê¶ciach. Gdzie sie upycha te g³upie ³o¿ysko igie³kowe?
Najgorzej, ¿e nie mam auta pod nosem, MC nie dzia³a i nie mogê skontrolowaæ, czy czê¶ci które zamawiam bêd± na pewno dobre. Zdaje mi siê, ¿e uszczelki pod kolektor to 4 sztuki takich pierdó³ek:
http://katalog.fota.pl/Ka...&EinspNr=10&St=
Struna - |6 Sie 2008|, 2008 13:29
| Julek napisa³/a: | | Gdzie sie upycha te g³upie ³o¿ysko igie³kowe? | mówi³em ju¿ - g³ówka wa³u silnika.
Rafa³ A.(antek) - |6 Sie 2008|, 2008 23:11
przeciez uszczelnienia nie ruszasz przy zdjeciu skrzyni, a wsadzic silnik ze skrzynia to wg mnie jest gimnastyka.
Struna - |6 Sie 2008|, 2008 23:11
| Rafa³ A.(antek) napisa³/a: | | a wsadzic silnik ze skrzynia to wg mnie jest gimnastyka. | wtedy do³em ³atwiej.
Rafa³ A.(antek) - |7 Sie 2008|, 2008 00:44
trza miec mozliwosci
Julek - |7 Sie 2008|, 2008 08:11
Wczoraj siê za to zabra³em i odkrêcam w koñcu silnik od skrzyni. Nie chcê siê pod auto ³adowaæ na dziko, bo tam gdzie stoi nie mam w ogóle warunków. Dzi¶ mam nadziejê wytargaæ silnik. Z ciekawostek znalaz³em bardzo ³adn± wi±zkê (choæ lekko poprawian±) i ... urwany kabel masowy od silnika:)
Dzi¶ czeka mnie kolejny dzieñ gimnastyki pt. odkrecanie silnika od skrzyni bez kana³u i podno¶nika. Wczoraj odkrêci³em wszystkie dolne ¶ruby, kolektor, elektryka zdjêta. Dzi¶ pozosta³y ¶rubki od góry, w tym dwie moje ulubione, tu¿ przy ¶cianie grodziowej.;]
Gruber - |7 Sie 2008|, 2008 08:50
Grunt, ze masz dobre, w pe³ni komfortowe warunki pracy.
Julek - |7 Sie 2008|, 2008 08:53
Gruber,
oczywi¶cie, to przecie¿ postawa. Ten parch nie móg³ oczywi¶cie zepsuæ siê za miesi±c, jak ju¿ bêdê mia³ cokolwiek ogarniête - kana³ albo podno¶nik. Nieee on musia³ siê zepsuæ akurat teraz, kiedy jest najbardziej potrzebny, a ja mam zerowe warunki i fundusze na naprawê. Wieloras.
Struna - |7 Sie 2008|, 2008 11:00
| Julek napisa³/a: | | Nieee on musia³ siê zepsuæ akurat teraz, kiedy jest najbardziej potrzebny, | normalka, auto siê nigdy nie psuje jest jest niepotrzebne
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 08:16
Wobec tego, ¿e auto mam ju¿ pod domem epopei rozpoczyna siê ci±g dalszy.
Niestety ten moment perspektywa przyjechania tym scorpiakiem na zlot sta³a siê raczej ma³o realna...
Do rzeczy
1. Silnik jest ju¿ w aucie, odpala - a, ¿e kupi³em go bez odpalania jest do dla mnie du¿y plus:)
2. Wi±zka silnika jest z "nowego" silnika, porze¼biona kabel po kabelku z gazem - stara rozsypa³a siê przy demonta¿u.
3. Kolektory, przewody WN zosta³y stare, "nowe" s± cewki, czujniki na silniku, ¶wiece
4. Pali od strza³a bez problemów, temperatura w normie, pierdzi trochê wydech, ale nie da³em rady za³atwiæ na weekend uszczelki miêdzy katalizator, a kolektor - zrobiê to przy okazji.
5. Auto ma jednak wyra¼nie jaki¶ elektryczny problem - tj. po zapaleniu ga¶nie, zarówno na zimno jak i po rozgrzaniu, spadaj± obroty, zaczynaj± siê stuki i pyr pyr autko zgas³o, podejrzane s±
- wszsytkie czujniki - dwów wa³ków, TPS,
- cewka, przewody WN, ¶wiece
6. Chyba pracuje na 3 gary prawie ca³y czas, chocia¿ wczoraj ze dwa razy silnik zachowywa³ siê normalnie - nagle odzyskiwa³ moc, obroty trzyma³ na 800. By za chwilê umrzeæ, je¶li siê go nie trzyma na obrotach
7. Nie dzia³a gaz - przy próbie prze³±czenia zaczyna co¶ tam kombinowaæ, pokazuje pe³en zbiornik (dola³em LPG), ale nie chce siê prze³±czyæ. Nie chcia³em na razie nic z tym kombinowaæ, najpierw musi dzia³aæ Pb
8. Raczej nie przepala mieszanki, wczoraj po przejechaniu w takim stanie jaki¶ 15 próbnych km katalizator nagrza³ siê do czerwono¶ci. Nie jest jednak raczej zatkany, bo po pierwsze na starym silniku wydech by³ ok, po drugie spaliny lec± z koñcowego t³umika normalnie.
Porad¼cie, od czego zacz±æ... ja mam zamiar robiæ po kolei - podmianka cewek, przewodów WN, obejrzenie ¶wiec, TPS, czujnik wa³ka jednego i drugiego, zrzucanie wydechu...
Szczerze mówi±c - odechciewa mi siê ju¿ tego.
pepi - |11 Sie 2008|, 2008 10:07
zacznij od instalki silnika
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 10:14
pepicosi, napisa³em, ¿e instalacja porze¼biona od nowa jest.
Jankes - |11 Sie 2008|, 2008 10:29
JUlek, dobrze by by³o ¿eby kto¶ siê pod niego podpi±³, tylko ze w wawie nie znam nikogo takiego pozostaje podmieniaæ czujniki ze starego silnika, mo¿e trafisz.
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 10:38
No ja niestety nikogo do podpinania siê nie znam tutaj, a cz³owiekowi bez wiedzy tego nie powierzê - wymienic po³owê osprzêtu na ¶lepo to sam umiem...
Gruber - |11 Sie 2008|, 2008 10:40
Stare przewody WN moge Ci dac-chodzi³ na nich normalnie. Czujniki wa³ków raczej mi tu nie pasuj±. Wtyczki wszystkie dobrze powpinane?
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 10:51
Gruber, stare przewody mam te¿ jakie¶, wiêc popodmieniam (zreszt± do 8V s± zupe³nie inne). Wtyczki raczej ok, ale na wieczór parcha odbiera³em, wiêc mog³em nie zauwa¿yæ. Bojê siê, ¿e rozpoczynam z nim przygodê zbli¿on± do Twojej.
Struna - |11 Sie 2008|, 2008 12:37
skoro kat czerwony to silnik zalewa paliwem, regulator ci¶nienia masz ok ? listwa posz³a ze starego silnika czy sk±d ?
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 12:44
Struna, hm chyba z nowego - nastêpny punkt do podmianki. Zmieniæ listwê czy sam regulator?
Struna - |11 Sie 2008|, 2008 12:45
skoro stare by³o ok to ca³± listwê pakuj ze starego - co siê bedziesz z tym cackaæ.
Julek - |11 Sie 2008|, 2008 22:14
Wszystko co mi (i Wam) przysz³o do g³owy zosta³o zmienione - brak poprawy.
Zgodnie z sugestiami Grze¶ka przypuszczam dwie rzeczy:
1. Wi±zka ¼le zrobiona - jutro Master ma przywie¼æ star± podrutowan± na szybko - zobaczymy czy co¶ zmienia jej podmianka. Na jej ¶lad naprowadza mnie fakt, ¿e gaz mi mocno wariuje - w³±czam go, pojawia siê ilo¶c gazu w butli i pstryyyk jakby go nie by³o - instalacja wariuje (butla pe³na).
2. Przesuniêty rozrz±d - pewnie g³±by pcha³y dawcê, jak nie mogli go odpaliæ.
Macie inne pomys³y?
Jankes - |11 Sie 2008|, 2008 22:22
| Julek napisa³/a: | | gaz mi mocno wariuje - w³±czam go, pojawia siê ilo¶c gazu w butli i pstryyyk jakby go nie by³o - instalacja wariuje (butla pe³na). |
Wczoraj mia³em co¶ podobnego, butla zatankowana do pe³na, Stefan normalnie przyjecha³, potem ja pojecha³em na parking odstawiæ auto i w po³owie drogi zacz±³ mi piszczeæ gaz i prze³±czy³ siê na benzynê, wstawi³em go, probowa³em kilka razy w³±czyæ gaz ale bez skutku, zwali³em dekiel kos³orta i okaza³o siê ze wê¿yk od podci¶nienia który idzie do jednej z list gazowych zosta³ zagiêty, wyprostowa³em go u³o¿y³em inaczej i chodzi bez problemu. Wiêc mo¿e przyjrzyj siê podcieniom, ale wiesz to tylko takie moje....
pablo19 - |12 Sie 2008|, 2008 11:32
Je¿eli jest tam u Ciebie MAPsensor i masz jaki¶ inny to go podmieñ. U mnie by³y dok³adniu¶ko takie objawy, ¿e gas³ i ble ble ble.
Julek - |12 Sie 2008|, 2008 16:15
pablo19, hmmm map-a raczej tutaj nie u¶wiadczysz. Za co w mk1 odpowiada map?
Struna - |12 Sie 2008|, 2008 16:31
co¶ jak przep³ywomierz, ma za zadanie oszacowaæ obci±¿enie silnika, MAF to robi na podstawie pomiaru ilo¶ci powietrza zasysanego a MAP na podstawie podci¶nienia w kolektorze ss±cym.
pablo19 - |12 Sie 2008|, 2008 16:34
| Julek napisa³/a: | | pablo19, hmmm map-a raczej tutaj nie u¶wiadczysz.... |
Wydawa³o mi siê, ¿e widzia³em go u Mariusza w MKII w chyba 8V.
Struna - |12 Sie 2008|, 2008 16:43
w mk2 tak
pepi - |12 Sie 2008|, 2008 21:34
| Julek napisa³/a: | | Wi±zka ¼le zrobiona | - a pisa³em
Rafa³ A.(antek) - |18 Sie 2008|, 2008 01:21
ja tez pare slow wtracilem ale po co starszych sluchac
Julek - |18 Sie 2008|, 2008 08:53
Rafa³ A.(antek), od razu starszych:) Mam poprzedni± wi±zkê, polutujê i za³o¿ê - mam nadziejê, ¿e cokolwiek to zmieni.
Mysza - |18 Sie 2008|, 2008 09:32
A moze sprobuj zamienic piny 20 i 15 w duzej kostce, to s± kable od CPW, moze ktos zamieni³ podczas regeneracji wi±zki.
Julek - |18 Sie 2008|, 2008 09:40
Mysza, raczej nie, bo wi±zka jako taka nie by³a regenerowana (kabelki by³y ok), tylko zosta³ do niej dopiêty gaz - i ewentualnie w tym mo¿e tkwiæ b³±d.
Rafa³ A.(antek) - |18 Sie 2008|, 2008 10:46
widze widmo zblizajacego sie flexa do auta Julka
Julek - |18 Sie 2008|, 2008 10:59
Rafa³ A.(antek), nim to nast±pi zapnê lawetê i Ci go zostawiê pod gara¿em z kluczami w ¶rodku w ¶rodku nocy, z kartk± "b³agam - napraw"
Zysio - |18 Sie 2008|, 2008 11:01
Rafa³ zostawi kartkê "Naprawione - p³aæ i p³acz"
Rafa³ A.(antek) - |19 Sie 2008|, 2008 00:08
niech sie pomeczy jeszcze sam jak spali komputer i immo przyjedzie dobrze ze ma graty napodmianke, taniej wyjdzie.
Julek - |20 Sie 2008|, 2008 22:01
O¶wiadczam niniejszym, ¿e wi±zka zmieniona na poprzedni± - wynik... bez zmian.
Z wymianek pozosta³a mi jeszcze wymiana czujnika wa³u, ale ostatni± sztukê wzi±³ klient, który w³a¶nie jutro ma odebraæ [o IRONIO!] auto od Antka. Dodam, ¿e auto z bardzo podobnymi objawami.
Tak wiêc jutro przek³adam czujnik, bardziej dla zasady ni¿ z wiary w sukces. Nastêpnie wyci±gam koma i dzwoniê do Antka z zapytaniem o najbli¿szy wolny termin...
Jankes - |20 Sie 2008|, 2008 22:07
Julek, trzymam kciuki
Rafa³ A.(antek) - |21 Sie 2008|, 2008 08:29
zaoszczedze cie na impulsie dla FST zawsze sie znajdzie wolny termin
Julek - |21 Sie 2008|, 2008 19:27
Zgodnie z przewidywaniami moje auto w najbli¿szy zapewne weekend odwiedzi miasto uæ:)
Struna - |25 Sie 2008|, 2008 13:31
Rafa³ A.(antek), a bolid Raf7 ju¿ siê zrobi³ ?
Gruber - |9 Wrz 2008|, 2008 22:31
No poopowiadajcie jak tam Wasze boje i walki ze z³osliwo¶ciami wielorybowymi.
Magnus Nox - |17 Wrz 2008|, 2008 17:00
¯e wieloryby s± z³o¶liwe, to chyba nie trzeba mówiæ
Opisywa³em ju¿ swoje boje z walniêt± cewk±. Cewka zosta³a wymieniona na inn± - u¿ywan± i wydawa³o siê wszystko w porz±dku.
Przed wyjazdem na urlop zrobi³em jeszcze rêczny i hamulce - wydawa³o siê, ¿e ¿adnych niespodzianek byæ nie powinno. Na wszelki wypadek zapakowa³em trochê podstawowych narzêdzi do skrzynki i w drogê.
Trasa (nieca³e 600 km - spod Zielonej Góry do Tatralandii na S³owacji) bez problemu. Pierwsze 2 dni te¿. Drugiego dnia zrobili¶my objazdówkê (jakie¶ 50 km) po górskich drogach - sporo wzniesieñ i spadków, wiêkszo¶æ trasy na dwójce a zdarza³o siê i jedynkê wrzuciæ, ¿eby siê zbytnio nie rozpêdziæ na dziurawej drodze. Ale wieloryb przejecha³ bez bólu.
Na drugi dzieñ ruszamy, prze³±czam na gaz - zaczyna szarpaæ jakby gaz siê koñczy³. Prze³±czam na benzynê, ale czujê, ¿e te¿ szarpie. Po paru kilometrach ju¿ ewidentnie na 3 gary chodzi³. Zawrócili¶my i jako¶ powoli dotoczy³em siê do miejsca zakwaterowania. Diagnoza tym razem by³a szybka i oczywista - znów pad³a cewka Po rozkrêceniu by³o widaæ nawet na jednej ¶wiecy wypalony ¶lad.
Na szczê¶cie S³owacja to nie koniec ¶wiata i w Liptowskim Mikulaszu (raptem 5 km od miejscowo¶ci gdzie mieszkali¶my) znalaz³ siê serwis Boscha. Cewkê mia³em wymontowan± (btw. by³em przekonany, ¿e mia³em cewki Motorcrafta a okaza³o siê, ¿e to w³a¶nie Bosche), zamówili, na drugi dzieñ odebra³em, za³o¿y³em i od tego czasu ¶miga bezproblemowo. Dobrze te¿, ¿e szwagier z autem by³ do dyspozycji
Cena te¿ nie zabijaj±ca bo 2900 Sk (1 Sk = 0,11 PLN), aczkolwiek tu¿ po powrocie zamówi³em drug± now± cewkê, ¿eby by³y obie nowe za 208 PLN z przesy³k±. U¿ywan± kupi³em za 100 - patrz±c na przebieg, po którym pad³a, nie op³aca³o siê
Julek - |6 Pa¼ 2008|, 2008 14:57
No i niestety ca³a historia nie znalaz³a swojego szczê¶liwego koñca. Po przek³adce silnika, regeneracji wi±zki wróci³em wczoraj do domu.
Jak jeszcze odbiera³em auto, p³yn w zbiorniczku zachowywa³ siê kiepsko - tak jakby uk³ad nie móg³ siê odpowietrzyæ. Po jaki¶ 5 km zniknê³o ogrzewanie i za³±czy³y siê wiatraki. Podczas jazdy - nie stania na ¶wiat³ach. Taki sam objaw mia³em na "starym" silniku. Po zatrzymaniu okaza³o siê, ¿e p³ynu w zbiorniczku brak. Poszli¶my na zakupy, po powrocie na ch³odnym silniku dola³em oko³o litr p³ynu. Po mniej wiêcej 30 km znów zniknê³o ogrzewanie, po zatrzymaniu stwierdzi³em pe³en zbiorniczek wody i kamienne wê¿e ch³odzenia.
Dalej na dystansie oko³o 100km brak by³o bia³ego dymu, ale ogrzewanie niemal¿e nie dzia³a³o. Po powrocie do domu kontrola stanu p³ynu - zbiorniczek suchy. Poranna dolewka 1litr, dystans 2,5 km, powrót - sucho w zbiorniczku. Wypadaj±ce zap³ony, bia³y dym, temperatura jeszcze w normie - diagnoza prosta - UPG.
Nie wiem czy kupi³em silnik z walniêt± UPG, czy za³atwi³em j± znowu podczas jazdy. Sk³aniam siê ku opcji nr dwa - wydaje mi siê, ¿e jest co¶ nie tak z uk³adem ch³odzenia. Gaz wpiêty równolegle (prosi³em przy przek³adce silnika o zmianê, ale co tam...), no ale je¼dzi³o to normalnie ponad rok. Po pêkniêciu wê¿a wymieni³em wszystkie na nowe - niewyprofilowane, mo¿e to w tym tkwi b³±d? Nagrzewnica raczej nie jest zatkana, bo jak ju¿ siê zachce i jest p³yn to ogrzewanie dzia³a normalnie. Co jeszcze... pompa wody jest chyba z "nowego" silnika, ale czy jej wadliwa praca mo¿e mieæ a¿ tak katastrofalne skutki?No, mogê jeszcze mieæ zaszlamion± ch³odnicê.
W³a¶ciwie to chyba zabrak³o mi dzi¶ si³y/ochoty/determinacji na dalsz± walkê z tym samochodem. Szkoda, bo bardzo go polubi³em.
Aha - ¿eby by³a jasno¶æ, silnik przek³ada³ kto¶ spoza forum, poprawki po nim i naprawê wi±zki robi³ Antek, a w³a¶ciwie drugi z Rafa³ów - ch³opaki zrobili bardzo porz±dn± robotê i winy w ca³ej sytuacji nie ma ich ¿adnej. Piszê tak, bo nie chcê robiæ antyreklamy ich zak³adu - moje auto pojecha³o tam tylko na naprawê tego co zosta³o spieprzone przy wymianie silnika i zosta³o doprowadzone do ³adu w kwestii elektryki i dolotu.
ford2fast - |6 Pa¼ 2008|, 2008 16:10
Prawdopodobnie kupi³e¶ uszkodzony silnik
Chyba , ¿e jaki¶ oszo³om odpala³ go bez p³ynu w uk³adzie ch³odzenia
Nie wierzê , ¿eby¶ go tak szybko za³atwi³ podczas jazdy
Gruber - |6 Pa¼ 2008|, 2008 19:56
Ja pierdykam. Czyli wieloryb dawca pociety w kawa³eczki, ekmajedynka puszczona z dymem oraz odciski uzdrowiciela z £odzi i wszystko na nic?! | Julek napisa³/a: | | p³yn w zbiorniczku zachowywa³ siê kiepsko - tak jakby uk³ad nie móg³ siê odpowietrzyæ | To znaczy? Bulgota³ sobie?
Julek - |6 Pa¼ 2008|, 2008 20:04
| Gruber napisa³/a: | | To znaczy? Bulgota³ sobie? |
Owszem -bulgota³, bombelkowa³. Posz³o wa¿ne pytanie do Ciebie na PW.
Zosta³o mi 2.4 do jazdy, w nim jedyna nadzieja. Zw³aszcza, ¿e Kinga rozbi³a fiestê.
gufer-posepny - |6 Pa¼ 2008|, 2008 20:11
Jak pamiêtam jak wymienili¶my nagrzewnicê z Katem to te¿ d³uuugo siê odpowietrza³ , bulgota³o , bucha³o i przesz³o mu . Mo¿e 16v nie przetrwa³ tego ?
Mysza - |6 Pa¼ 2008|, 2008 20:20
A ja nie pamiêtam zebym odpowietrzal kiedykolwiek uklad chlodz±cy i zawsze by³o OKi.
gufer-posepny - |6 Pa¼ 2008|, 2008 20:21
| Mysza napisa³/a: | | A ja nie pamiêtam zebym odpowietrzal kiedykolwiek uklad chlodz±cy i zawsze by³o OKi. |
No ja piersze zagrzanie silnika to ze zdjetym korkiem , ale w sumie samo sobie poradzi .
Struna - |7 Pa¼ 2008|, 2008 11:04
| gufer-posepny napisa³/a: | | ale w sumie samo sobie poradzi . | nie zawsze - je¿eli jest seryjny obieg to poradzi, je¶li jest LPG to mo¿na spodziewaæ siê problemów - choæ niekoniecznie.
Julek - |22 Pa¼ 2008|, 2008 13:41
Kolejny akt sprawy nale¿y zacz±æ.
Auto wyl±dowa³o po raz kolejny u mechanika - mam nadziejê ¿e lepszego ni¿ inni warsiowscy spece, niestety nie mia³em ju¿ si³y ci±gn±æ go do ³odzi. Zrzucona g³owica - werdykt - walniêta uszczelka. Ca³a. Zamieszczê jakie¶ fotki pod wieczór bo naprawdê wygl±da wybornie - ca³a przerdzewia³a, a kana³y wodne by³y na amen zaklajstrowane jakim¶ szajsem. Nie mia³o prawa siê odpowietrzyæ i mieæ prawid³owego obiegu wody.
G³owica piekielnie krzywa, splanowana 30 mm, nowa uszczelka, z³o¿one. Silnik pali, je¼dzi wyra¼nie lepiej, temperatura przesta³a wariowaæ, wiatraki te¿. Niestety wyci±gniêty jest ³añcuch rozrz±du - po planie g³owicy nie zgadza siê dosyæ sporo- jak to okre¶li³ mechanik - o pó³ zêba. W³a¶nie zakupi³em nowy - w pi±tek podmiana. Generalnie mo¿na by by³o z tym je¼dziæ, bo silnik zachowuje siê poprawnie, ma moc itd. ale jak ju¿ tyle kasy w to w³adowa³em to lepiej zrobiæ go do koñca.
Z ponadplanowych akcji:
- ¶ruby ³±cz±ce skrzyniê z silnikiem mia³y ca³kowicie objechane ³by i by³y dokrêcane za pomoc±... przecinaka i m³otka. No comments, bêdê musia³ o kim¶ z tym powa¿nie porozmawiaæ.
- dzi¶ podczas jazdy co¶ ³upnê³o mi z przodu, uderzy³o w pod³ogê i wytoczy³o mi siê za autem (prêdko¶æ oko³o 120, brak mo¿liwo¶ci zawrócenia). Zanim zd±¿y³em znale¼æ miejsce do zatrzymania odpad³o co¶ jeszcze. Widzia³em w lusterku, ¿e to chyba co¶ gumowego. Po zatrzymaniu i wstêpnych oglêdzinach stwierdzi³em odkrêcone mocowanie wydechu przy katalizatorze, które zsunê³o siê w dó³ i zwisa sobie na rurze wydechowej. Mam nadziejê, ¿e poodpada³by tylko elementy t³umika i tylko on nie by³ dokrêcony. Chocia¿ przeczy temu troche fakt, ¿e to co zgubi³em by³o okr±g³e i toczy³o siê z dosyæ du¿± prêdko¶ci±. W pierwszej chwili my¶la³em, ¿e to poduszka skrzyni, ale lewarek zachowuje siê normalnie wiêc trzeba to raczej wykluczyæ. Dzi¶ wieczorem dok³adne oglêdziny...No, bo chyba poduszki silnika bym nie zgubi³...
Mysza - |22 Pa¼ 2008|, 2008 13:44
| Julek napisa³/a: | | splanowana 30 mm | to chyba sruby od glowicy trza bylo przyci±æ
[ Dodano: 2008-10-22, 13:46 ]
| Julek napisa³/a: | | Niestety wyci±gniêty jest ³añcuch rozrz±du - po planie g³owicy nie zgadza siê dosyæ sporo- jak to okre¶li³ mechanik - o pó³ zêba. | Dlatego s± grubsze uszczelki pod glowice. Jak glownia z wa³kami siada w dó³, to dlaczego ma niby pasowaæ rozrz±d?
[ Dodano: 2008-10-22, 13:47 ]
| Julek napisa³/a: | | ¿e to co zgubi³em by³o okr±g³e i toczy³o siê z dosyæ du¿± prêdko¶ci±. | moze ten tlumik drgan - gumowy placek zawieszony pod belk± albo pod skrzyni±, nie wiem dokladnie gdzie to w rzêdówkach siedzi.
Julek - |22 Pa¼ 2008|, 2008 13:57
Mysza, rozrz±d nie pasowa³ jeszcze przed zdjêciem g³owicy:)
Co do tego gumowego szajsu to te¿ zaczyna mi siê kojarzyæ ¿e mo¿e to i ten badziew. W ka¿dym razie pewnemu "mechanikowi" zapewne nie chcia³o dokrêciæ siê ¶rubki.
Struna - |22 Pa¼ 2008|, 2008 14:05
| Julek napisa³/a: | | W ka¿dym razie pewnemu "mechanikowi" zapewne nie chcia³o dokrêciæ siê ¶rubki. | no to o¶wieæ forum kto to taki, zeby mo¿e omijaæ. | Julek napisa³/a: | | splanowana 30 mm | ??? ile 3 cm ?? a nie 3 mm ?
Julek - |22 Pa¼ 2008|, 2008 14:46
| Struna napisa³/a: | | no to o¶wieæ forum kto to taki, zeby mo¿e omijaæ. |
To nikt z forum, ale oczywi¶cie po wyja¶nieniu sprawy zdam relacjê. Nie chcê rzucaæ niepotrzebnych oskar¿eñ bez stuprocentowej pewno¶ci.
B³±d z milimetrami oczywisty;) dziêki za sprostowanie.
Rafa³ A.(antek) - |22 Pa¼ 2008|, 2008 22:31
powiem ze serdecznie ci wspo³czuje. Zrob ostre p³ukanie motoru, nawet z jakas chemia, wyciagnij pompe wody i umyj, jak nie ma g³owicy, podejdz z wezem do nagrzewnicy i ja wyp³ucz i to samo z ch³odnic± bo tam jak zamuli beda dodatkowe problemy.
Gruber - |25 Pa¼ 2008|, 2008 13:20
Spal go. Spalmy oba.
1Bodzio - |25 Pa¼ 2008|, 2008 18:08
| Gruber napisa³/a: | | Spal go. Spalmy oba. | Dam Wam za nie po cenie z³omu (bo tyle bêd± warte po spaleniu) i biorê oba.
Mysza - |25 Pa¼ 2008|, 2008 18:14
Zlom po 330-350 u nas, tez bym chetnie kupil po tej cenie za kilo
|
|