| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - wymiana tylnych amorów w kombi
Tomek Z - |6 Lip 2008|, 2008 10:01 Temat postu: wymiana tylnych amorów w kombi Przymierzyłem się do wymiany tylnych amorów z kanału. Całkowita porażka, bo nie da się go wysunąć na dół, jest za gruby. Co teraz, czy trzeba ściągać sprężyny, czy jak?.
Pozdro.
Mysza - |6 Lip 2008|, 2008 11:09
Odkręcasz amorek, zwalasz koło, podnosisz lewarkiem (byle nie pod wahacz bo trzeba go opuścić baaardzo nisko), wyciągasz spręzynę w bok (jak trzeba to uzywasz ściągaczy-ścisków), a na koncu amorek (w dol, w bok i do góry zeby stopką wymanewrować w górę przez otwór w wahaczu).
1Bodzio - |6 Lip 2008|, 2008 13:52
Pisze się o tym dość łatwo, ale w praktyce trzeba się trochę nakombinować. Wahacza nie da się zbyt nisko opuścić bo przeszkadza przewód hamulcowy. Ja odkręcałem półoś, blokowałem amor w pozycji ściśniętej (za pomocą starego paska klinowego) i wyhaczałem sprężynę z wahacza za pomocą breszki. Zresztą, każdy sposób jest dobry, byle skuteczny był.
Mysza - |6 Lip 2008|, 2008 14:03
W kazdym razie belki nie trzeba opuszczać, jak się raz zrobi to druga strona juz z górki.
olcha20 - |6 Lip 2008|, 2008 18:18
Jest tak jak Mysza, pisze. Znajomy mechanik, robił to dokładnie w taki sposób.
Z tą różnicą, iż auto było na hydraulicznym podnośniku 1,5 w górze, więc był jeszcze lepszy dostęp. wszytko ładnie samo wisiało, + zaciski na sprężynie, i wyszedł bez problemów.
Struna - |7 Lip 2008|, 2008 10:51
| 1Bodzio napisał/a: | | Wahacza nie da się zbyt nisko opuścić bo przeszkadza przewód hamulcowy. | uwalniasz go z zaczepu i wtedy idzie ładnie w dół, robiłem w mk2 kombi - nie ma tragedii.
Tomek Z - |7 Lip 2008|, 2008 12:23
Dzienks, panowie. Nie pozostaje mi nic innego niż wziąć się za robote i przestać ściemniać.
Struna - |8 Lip 2008|, 2008 11:25
| Tomek Z napisał/a: | wziąć się za robote i przestać ściemniać. | o to to to panie
Tomek Z - |8 Lip 2008|, 2008 16:11
wczoraj stoczyłem walkę z prawą stroną, no muszę powiedzieć że nie ma lekko... ale zrobiłem. Zbieram siły na drugą stronę, to prawda że druga pójdzie łatwiej, bo jestem już mądrzejszy o pewne doświadczenia . Przy okazji stwierdziłem pękniętą osłone przegubu przy kole. Jak chcę to wymienić to trzeba odkręcać całą półoś czy tylko przy kole??
Pozdro
Gruber - |8 Lip 2008|, 2008 16:19
Przy kole jedynie.
gufer-posepny - |8 Lip 2008|, 2008 16:51
Potem zdjąć seger , zlezie przegubik z wieloklina i wio .
Tomek Z - |12 Lip 2008|, 2008 05:32
zrobione, po ciężkiej walce ze sprężynami i torxami wymieniłem amory i osłony przegubów. Niezła jazda
Mysza - |12 Lip 2008|, 2008 10:00
Mam nadzieję ze te torxy konkretne i przykręciłeś toto jak nalezy, bo jak przegub się odkręci w trasie to potem zdziwko łapie, ze auto nagle nie chce jechać
Tomek Z - |13 Lip 2008|, 2008 11:31
| Mysza napisał/a: | | Mam nadzieję ze te torxy konkretne i przykręciłeś toto jak nalezy |
zrobiłem połączenie sił > proxxon grzechotka + stanley torx. Dop... konkretnie.
Zysio - |13 Lip 2008|, 2008 11:53
Dokręcone, Tomku - dokręcone
ZOMO - |13 Lip 2008|, 2008 12:04
| Tomek Z napisał/a: | | Dop... konkretnie |
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=19905
 powiedzmy ze lajtowo za 1pkt
Tomek Z - |13 Lip 2008|, 2008 18:41
| Zysio napisał/a: | | Dokręcone, Tomku - dokręcone |
no cóż, słowo "dokręcone" nie oddaje całej dramaturgii zaistniałej sytuacji.
Waski - |13 Lip 2008|, 2008 23:04
| Tomek Z napisał/a: | | no cóż, słowo "dokręcone" nie oddaje całej dramaturgii zaistniałej sytuacji. |
dla oddania tej dramaturgii widze warto nawet 1pkt dostac
olcha20 - |14 Lip 2008|, 2008 10:08
No warto, warto za to samo na klatę przyjąłem
|
|