| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Puszcza uszczelka pod głowicą czy może pod ssącym?
Igi - |26 Cze 2008|, 2008 17:41 Temat postu: Puszcza uszczelka pod głowicą czy może pod ssącym? Jak wspomniałem w dziale "skrzynia/napęd" przełożyłem silnik i piewrsze wrażenia bardzo pozytywne, silnik parę sekund zaklekotał, zaciągnął olej i teraz przy odpalaniu praktycznie nie słychać ani przez chwilę klekotania.
Jest jednak inny problem:
Jak jest zimny to po odpaleniu chodzi całkiem ładnie nawet przez kilka (10) minut. Po zagrzaniu zaczynają czasami spadać obroty. Wyczaiłem, że jest problem z zapłonem w 1 (od chłodnicy) cylindrze. W weekend zrobiłem 600km i poza wypadaniem zapłonów na jałowym wszystko inne jest OK, temperatura stabilna w normie. Po tych 600km ubyło jakieś 250ml płynu ze zbiorniczka. Pary z wydechu nic nie widać. Dodatkowo po przejechaniu 5-10 km kichy robią się twardawe (znacznie twardsze niż gdy silnik jest dopiero odpalony, nie do końca zagrzany). Oleju nie ubyło, nie przybyło. Majonezu nigdzie nie ma. Jednym słowem chyba uszczelka, albo głowica:(
Mam jednak małą wątpliwość - czy możliwe jest wystąpienie takich objawów jak napisałem wyżej w przypadku gdyby puszczała uszczelka pod kolektorem ssącym. Bo wydaje mi się, że wodę do garnka mogło by zaciągać z ssącego, ale czy węże też mogą się wtedy robić twardsze? Pytam bo zanim zciepnę głowicę chciał bym wyeliminować tą uszczelkę pod ssącym.
czesany - |26 Cze 2008|, 2008 17:46
A gdy juz sie rozgrzeje i zaczyna sziwnie chodzic n a wolnych obrotach itd to jak zachowuje sie wtedy rozrusznik? Tzn czy kreci tak samo jak jest całkiem zimny czy moze z oporem?
Struna - |26 Cze 2008|, 2008 17:46
zbadaj płyn na zawartość spalin - będzie już jakiś punkt odniesienia.
olcha20 - |26 Cze 2008|, 2008 18:57
| Igi napisał/a: | | przełożyłem silnik |
| Igi napisał/a: | | ubyło jakieś 250ml płynu ze zbiorniczka. Pary z wydechu nic nie widać. |
| Igi napisał/a: | | Jednym słowem chyba uszczelka, albo głowica:( | | Igi napisał/a: | | Oleju nie ubyło, nie przybyło. Majonezu nigdzie nie ma. |
Ostatnio o tym pisałem-ale powtórze - może akurat:
Może pomoże ci moja historia z aktualnym autem:
1) Znikał płyn, (zero wycieków)
2) W zbiorniczku od płynu miałem olej.
3) Kopcił czasem na biało, jak trafiony Messerchmith
(ale oleju nie przybywało) - reszta - tak jak u Ciebie - czyli wszystko w normie. - Wyrok - oczywiście uszczelka.
Okazało sie, ze
1) Dwa węże ze starości były sparcialy, i na obejmach puszczały tylko na gorącym siliniku, i to w ilościach które od razu odparowywały, - i stąd znaczne ubytki płynu.
2) Olej był w układzie, w chłodnicy gdziesik, ponieważ uszczelkę robił poprzedni właściciel, i nie wyczyścił dobrze układu (wyszło jak się zabierali za rozebranie mojej
Tak więc skoro zmieniałeś silnik, i ruszałeś węże- to baaaardzo dokładnie się im poprzyglądaj i sprawdź wszystkie łączenia.
1Bodzio - |26 Cze 2008|, 2008 18:58
Jeśli to jest małe pęknięcie, to w płynie może nie być spalin. Obserwuj płyn chłodniczy, jaka ilość ubywa na 100km powiedzmy. Posprawdzaj także wszystkie węże aby wykluczyć wyciek.
Rafał A.(antek) - |26 Cze 2008|, 2008 23:22
Przy apdniatej uszczelce, po 600km nie ubylo by 250ml tylk oconajmniej litra Szukaj wycieku. Obejzyj nagrzewnice. Jak ogrzewanie. No i test na obecnosc CO2 w ukladzie, zaplony to moga wypadac z wielu rzeczy.
Igi - |27 Cze 2008|, 2008 00:27
| czesany napisał/a: | | A gdy juz sie rozgrzeje i zaczyna sziwnie chodzic n a wolnych obrotach itd to jak zachowuje sie wtedy rozrusznik? Tzn czy kreci tak samo jak jest całkiem zimny czy moze z oporem? |
nie ma różnicy czy zimny, czy ciepły - kręci prawidłowo
| Struna napisał/a: | | zbadaj płyn na zawartość spalin - będzie już jakiś punkt odniesienia. |
tak zrobię
| olcha20 napisał/a: | Może pomoże ci moja historia z aktualnym autem:
1) Znikał płyn, (zero wycieków)
2) W zbiorniczku od płynu miałem olej.
3) Kopcił czasem na biało, jak trafiony Messerchmith
(ale oleju nie przybywało) - reszta - tak jak u Ciebie |
tylko, że u mnie po przejechaniu kilku kilometrów węże robią się twardawe, natomiast nie zauważyłem nawet trochę pary z wydechu
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | Obejzyj nagrzewnice. Jak ogrzewanie. |
Ogrzewanie działa na cały gwizdek
Dzięki za zainteresowanie, ale podpowiedzcie mi, czy jest możliwe aby węże puchły w przypadku gdyby był "przeciek" na uszczelce kolektora ssące pomiędzy dolotem 1szego cylindra a kanałem wodnym?
I jeszcze jedno - jak twarde węże mogą świadczyć o przedmuchach? Jak jest zimny, albo dopiero co odpalony to mogę prawie całkowicie zgnieść węża, jak jest już zagrzany to też się zgniata, ale jest wyraźnie twardszy, ten cieniutki wchodzący na samej górze do zbiorniczka też jest wtedy twardawy, czyli jakieś ciśnienie w układzie się robi Tylko ile tego ciśnienia to norma, a ile już nie?
Struna - |27 Cze 2008|, 2008 00:59
układ jest nadcisnieniowy wiec troche twrde moga byc
olcha20 - |27 Cze 2008|, 2008 08:20
| Igi napisał/a: | | węże robią się twardawe |
Ale twardawe - czy napuchnięte i jak twarde jak kamienie..bo ja też mam twardsze jak się silnik nagrzeje - i to norma chyba jest.
A z tą parą z wydechu, to było - zimne dni+niewyregulowane LPG..
Igi - |27 Cze 2008|, 2008 09:43
nie, napuchnięte nie są, są twardsze, ale trochę się je ścisnąć da.
podjadę dzisiaj na obecność spalin w płynie i sie zobaczy dalej.
a czy gdyby do którgoś garka dostawał sie płyn to jak by wtedy wyglądała świeca, bo u mnie są beżowe elektrody, czyli chyba OK?
Struna - |27 Cze 2008|, 2008 12:32
| Igi napisał/a: | | a czy gdyby do którgoś garka dostawał sie płyn to jak by wtedy wyglądała świeca, | miałaby inny kolor niż pozostałe, taka bardziej jakby czysta.
VIK - |27 Cze 2008|, 2008 15:53
napisano wyżej-obecność spalin w zbiorniczku wyrównawczym sprawdzić i mamy jasność.
Igi - |7 Lip 2008|, 2008 19:04
Jezu, ja nie wiem, ale w mojej okolicy byłem w trzech warsztatach aby sprawdzić spaliny w płynie i w 2 wiedzieli o co chodzi, ale nie mieli testerków, a w jednej dużej stacji obsługi to majster mi się zabrał za sprawdzanie temp. krzepnięcia!!!
ale...
od czasu dolewki tych 250ml płynu przejechałem jakieś ponad 1000km w takich wysokich temperaturach jak ostatnio mieliśmy i ubytek płynu zero, olej cacy, temperaturka cacy - czyli chyba niepotrzebnie panikowałem z tą uszczelką, może się jeszcze coś odpowietrzyło w układzie i te 250ml płynu wsysło
ale...
znalazłem ułamany jeden przewodzik od wtyczki czujnika położenia wałka rozrządu i tak jeździłem. Podłączenie tej wtyczki nie ustabilizowało wolnych obrotów, czasami nadal trzęsie silnikiem
ale...
po odpięciu krokowca silnik zaczyna w momencie chodzić tak, że mogę na nim postawić ołówek i się nie przewróci - równiutko, nie telepie. Podepnę spowrotem i zaczyna chodzić niezbyt równo, czasem się zatrzęsie, czasem spadną na chwilę obroty...
O czym mogą świadczyć takie objawy po odpiciu wtyczki krokowca? Czy to coś typowego?
Marcin - |7 Lip 2008|, 2008 19:34
Ja bym zaczął szukać lewego powietrza. Potrzebny będzie atomizer z jakimś pieniącym się roztworem i kompresor z reduktorem ciśnienia. Na reduktorze ustawiasz sobie niezbyt wysokie ciśnienie (ja ustawiam ok 3-3,5Bara) i potem wtykasz w jakiś krocieć od podciśnienia kawałek węzyka, potem do tego wężyka przytykasz pistolet do przedmuchiwania i dmuchasz opryskując roztworem płynu do naczyń wszelkie podejrzane miejsca, tzn wszelkie rurki, łączenia, flansze, okolice EGR'a, jak zaczną lecieć stamtąd bańki to trza pomyśleć nad uszczelnieniem.
olcha20 - |7 Lip 2008|, 2008 19:40
| Igi napisał/a: | | Podepnę spowrotem i zaczyna chodzić niezbyt równo, czasem się zatrzęsie, czasem spadną na chwilę obroty... |
Obejrzyj dokładnie te kable co idą do krokowca, czy czasem otulina nie sparciała, i nie zwiera /nie styka gdzieś.
No i najlepiej sprawdź inny EBJ, od kogoś na chwilę.
KubusWariat - |8 Lip 2008|, 2008 09:59
a ten ubytek płynu 250ml, to czasem nie przy pierwszej jeździe??? Bo jeśli tak, to obstawiałbym, że dolałeś go po przekładce do "niby" pełna, a po prostu w czasie jazdy układ sie odpowietrzył i płyn wypełnił cały układ jak należy...
Igi - |8 Lip 2008|, 2008 22:34
| KubusWariat napisał/a: | a ten ubytek płynu 250ml, to czasem nie przy pierwszej jeździe??? Bo jeśli tak, to obstawiałbym, że dolałeś go po przekładce do "niby" pełna, a po prostu w czasie jazdy układ sie odpowietrzył i płyn wypełnił cały układ jak należy... |
na to by właśnie wyglądało
w sobotę posprawdzam szczelność i podmienię krokowca, przepustnicę
bizon83pl - |9 Gru 2008|, 2008 15:56
witam.. dopisuje się do tematu bo prawdopodobnie to o to chodzi ale wole się dopytać... mój skorupiak jak długo chodził i był gazowany to coś na jałowym biegu obroty mi nie trzymały... skakały sobie od 500 do 1500... dziś wracając z pracy miałem to samo... jak zjechałem na parking i otworzyłem maskę okazało się ze zbiorniczka płynu tzn tej rurki odpowietrzającej leci mi płyn i... jakaś lekko brązowa maz....:/ wiec co o tym sadzicie ?? ona jest tak jakby tłusta uszczelka?? czy możne głowica?? co radzicie??
Właśnie sprawdziłem i dodam ze bagnet z oleju jest czysty /ale jest duży ubytek oleju/ i w komorze silnika nie widać żadnej mazi ani nic tylko w wodzie
Srebrny - |10 Gru 2008|, 2008 08:59
Czy 2,3 ma chłodniczkę oleju silnikowego. Miałem podobny przypadekw audi 80 uszkodzona ala chłodniczka oleju pod filtrem pompowała olej do układu chłodzenia.
bizon83pl - |10 Gru 2008|, 2008 16:21
wlasnie nie wiem
|
|