| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Scorpio 2.9 v6 24v cossi nie odpala??
Tommek261 - |20 Maj 2008|, 2008 19:06 Temat postu: Scorpio 2.9 v6 24v cossi nie odpala?? Witam
Może mi ktoś doradzi lub pokieruję w czyjeś ręce pomocne.
Mam taki przypadek, że dzisiaj rano wyczyściłem przepustnice, silnik krokowy,przepływkę z nagarów oczywiście bezdotykowo tylko środkiem specjalnie przeznaczonym.
Wczęsniej tez nie odpalał po tym zabiegu zaczoł palić na dotknięcie.
Wiem że mam skopana przepływkę ponieważ po podłączeniu jej auto gasnie a jak odłącze do na wolnych obrotach chodzi równo.
Ale auto ostygło i poszłem znów odpalić i nic .nie chce zaskoczyć.
I świece mam jakby zalane.
Już nic nie kapuję z tego??
gw21 - |22 Maj 2008|, 2008 23:41
A jakieś szczegóły? Kręci, jest iskra, jest paliwo, jak zachowuje się dioda na podszybiu? "nie odpala" to trochę mało danych
Tommek261 - |23 Maj 2008|, 2008 10:49
Witam
Iskra jest.
Paliwo również idzie ponieważ co wykręce świece to ciągle są zalane.
Dioda na podszybiu?tzn?nie widziałem nic takiego.Prosze o jakiś opis tego.
A prosze mi powiedzieć czy czujnik położenia wału mógł paść.?
mariusz_technik - |23 Maj 2008|, 2008 12:31
Dioda na podszybiu od immobilizera, ma kilka razy mrugnąć i zgasnąć jak przekręcisz kluczyk. A paść mogło wiele rzeczy
Tommek261 - |23 Maj 2008|, 2008 15:10
Witam
Teraz jest tak że załapuje na 1-2 sekundy zaczyna sie dławić,prychać,i gaśnie.
A dioda jest ok.
gw21 - |23 Maj 2008|, 2008 18:37
Odłącz przepływomierz i czujnik położenia przepustnicy i odpal. Zobacz czy będzie tak samo gasł, czy będzie chodził (tylko wolne obroty). Mogło paść wiele rzeczy tak jak pisał Mariusz. CPW raczej to nie jest, on albo działa albo nie (tzn jak już załapie to w czasie pracy rzadko przerywa). Prędzej takie objawy daje moduł lub coś od strony paliwa (pompa lub wtryski). Wciągnij go też na około 3-4tyś i zobacz czy zgaśnie czy będzie chodził (nawet kulejąc).
Tommek261 - |24 Maj 2008|, 2008 20:45
Przepływkę odłączyłem i nic bez różnicy.
Nie chce nawet załapać, tylko tak jakby juz załapywał i gaśnie.
Na obroty nie wchodzi bo nawet nie załapie.
Moduł jest ok.bo iskra jest super.
Czy wtryski mogoły paśc tak odrazu?
Bo zachowanie to prychanie auta, cofka przez kolektor ssący.dziwne.
Prosze o jakieś wskazówki, bo nikt nie może tego rozgryź.
Pozdrawiam
Mysza - |24 Maj 2008|, 2008 21:12
Ciśnienie paliwa?
Tommek261 - |24 Maj 2008|, 2008 22:01
Ciśnienie paliwa jest.tylko może za małe?jakie powinno być?
Czym to sprawdzić?bo nikt tego nie sprawdzał.
bo mechanicy i znajomi mechaników to mi już oczy tak mydlą.a widze ze poprostu nikt sie w tym temacie nie orientują.
Zysio - |24 Maj 2008|, 2008 23:21
A może po prostu słynną magiczną wiązkę silnika pies zeżarł . To wieloryb w końcu.
Mysza - |25 Maj 2008|, 2008 09:35
Ciśnienie sprawdza się manometrem, na listwie. Nie wiem jak jest w BOB, ale w innych jest specjalny wentylek do podłączenia tegoż manometru. Powinno być przynajmniej 2bary na wolnych obrotach i wzrastać do 3 przy dodawaniu gazu.
[ Dodano: 2008-05-25, 09:35 ]
| Zysio napisał/a: | | może po prostu słynną magiczną wiązkę silnika pies zeżarł | no skoro to wieloryb, to rzeczywiście... trzeba ją poddać inspekcji Może wiązka jest, tylko izolacja z kabli spadła
1Bodzio - |25 Maj 2008|, 2008 14:31
| Mysza napisał/a: | | Powinno być przynajmniej 2bary na wolnych obrotach i wzrastać do 3 przy dodawaniu gazu. | Coś mi się zdaje że ma być 2.7 bara, i ma byż stałe, niezależne od obrotów. Po to jest podłączenie podciśnienia do regulatora aby kompensować zmnienny pobór paliwa przez wtryski.
Mysza - |25 Maj 2008|, 2008 15:41
| 1Bodzio napisał/a: | | ma być 2.7 bara | to optymalnie, napisalem ze 2 to minimum. | 1Bodzio napisał/a: | | ma byż stałe, niezależne od obrotów | w momencie dodawania gazu jest "strzał" i ciśnienie się na chwilkę podnosi, a potem opada i rzeczywiście jest prawie stałe. Mam w 4.0 zamontowany na stałe manometr na listwie i widzę co się dzieje
gw21 - |26 Maj 2008|, 2008 01:16
Sprawdź jeszcze czy nie są pomylone przewody świec, bo jak jest iskra i jest paliwo to musi chodzić (lepiej lub gorzej ale musi). Pamiętaj, że lewa strona (kierowcy) ma zamienioną kolejność ale to na cewce masz opisane jak powinny być.
Tommek261 - |26 Maj 2008|, 2008 12:16
Witam.
Dzięki za wszystko że pomagacie.
Sprawdziłem ciśnienie mechanik powiedział że jet ok powyżej 2.
Kable są ok podłączone.
A ta cholera nie pali.
Zachowuje sie jakby już właśnie chwytał i pach znów zdycha.
Ręce mi już opadają a najgorzej bo siano płynie a tu nic.
Chodził chodził i nagle nie chodzi o tak zniczego.O co tu chodzi??
Wiązki to fakt wyglądaja jakbym miał myszy w aucie.
Nie wiem co robić?
topaw - |26 Maj 2008|, 2008 16:19
Rozrząd przeskoczył?
Struna - |26 Maj 2008|, 2008 16:34
| Tommek261 napisał/a: | Wiązki to fakt wyglądaja jakbym miał myszy w aucie.
Nie wiem co robić? | no właśnie te wiązki.
Mysza - |26 Maj 2008|, 2008 17:20
Jakbyś miał myszy w aucie to by działało
Oli - |26 Maj 2008|, 2008 17:21
| Mysza napisał/a: | Jakbyś miał myszy w aucie to by działało |
PS. Mysza, masz juz fejsa???
Mysza - |26 Maj 2008|, 2008 17:29
jutro będę miał, bo nie mialem dziś chwili iść na pocztę
Tommek261 - |26 Maj 2008|, 2008 17:55
Rozrząd?
Przecież tutaj są łańcuchy.Czyżby on przeskoczył sobie o tak?
A czujniki?może jakis czujnik świruje?
Co o tym myślicie?
Struna - |26 Maj 2008|, 2008 17:58
| Tommek261 napisał/a: | Rozrząd?
Przecież tutaj są łańcuchy.Czyżby on przeskoczył sobie o tak? | akurat w kosie BOB to jest możliwe. Ale to bym raczej początkowo wykluczył.
Rafał A.(antek) - |27 Maj 2008|, 2008 00:22
ja bym zaczoł od elektryki, doprowadzenia do stanu fabrycznego
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 09:03
Już kilka razy cośtam pisałem, ale jeszcze raz :
1. Jak jest iskra (są wszystkie 3 ???), to znaczy, że działa moduł zapłonowy i czujnik na wale
2. W przeskoczenie rozrządu nie wierzę, zresztą przy przeskoku o 1 ząbek też by odpalił. Jak więcej, skasuje zawory i głowicę ...
3. Zacząć należy od resetu kompa - czyli odpinamy aku na kilka minut !!!
4. Mierzymy napięcie na przepływomierzu. Acha - lepiej do czyszczenia nie używać preparatu do czyszczenia przepustnic. Znane angielskie forum to zdecydowanie odradza !!!!
5. Testujemy impulsy (!!!!) na wtryskach. Mają być takie po kilkaset milisekund.
6. Między blokami jest wiązka przewodów, potem złącze - jak tą wiąchę zaleje olej (!!!), silnik ponoć nie pali. Info z Niemiec od znajomego handlarza.
7. Mierzymy napięcie na potencjometrze przepustnicy. Najlepiej woltomierz + szpilka.
8. Podłączamy kompa do OBD.
9. Ciśnienie paliwa, to 2,5 bara względnie między kolektorem ssącym (po to jest ta jedna rurka !!!) i paliwowym. Paliwo na świecach sugeruje, że z jakiśtam powodów nie zapala go iskra. Acha - odstęp max 1 mm !!! Dla testu nawet 0,8.
Ech, wszystko inne to zgadujzgadula, szkoda czasu. Bierz mierniki i do dzieła. I napisz, co pomierzyłeś, przede wszystkim przez OBD.
Powodzenia !!!!
Tommek261 - |28 Maj 2008|, 2008 09:58
Witam
Dzięki Grzegorz za tyle podpowiedzi.
Zastanawiam sie czym zmierzyć te impulsy na wtryskach?i w jaki sposób?
NA odłączonej wtyczce od przepływki zaczyna jakby zapalać ale jak ją podepnę z powrotem to nic jak trup.
Napięcie na potencjometrze przepustnicy?ile powinno wynosić?
Acha tak apropo nie mogą sie do niego podłączyć w Servisie Forda.ani ludzie prywatnie.
To chyba zły znak skoro oni maja problemy.
Sorry za te wszystkie utrudnienia i pytania ale w was jedyna moja nadzieja.
Pozdrawiam
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 11:16
| Tommek261 napisał/a: | Witam
Dzięki Grzegorz za tyle podpowiedzi.
Zastanawiam sie czym zmierzyć te impulsy na wtryskach?i w jaki sposób?
NA odłączonej wtyczce od przepływki zaczyna jakby zapalać ale jak ją podepnę z powrotem to nic jak trup.
Napięcie na potencjometrze przepustnicy?ile powinno wynosić?
Acha tak apropo nie mogą sie do niego podłączyć w Servisie Forda.ani ludzie prywatnie.
To chyba zły znak skoro oni maja problemy.
Sorry za te wszystkie utrudnienia i pytania ale w was jedyna moja nadzieja.
|
1. Po to jest to forum, aby doświadczenia wymieniać !
2. Impulsy na wtryskach - najlepiej LEDka z opornikiem np. 270 Omów. Powinna błyskać. Podłączać równolegle do wtrysku.
3. Zmierz napięcia jakie masz. Na MAF i TPS. Na TPS (przepustnica) w obu skrajnych położeniach. Teraz nie pamiętam wartości, ale zawsze można skorzystać z serwisu angielskiego lub pokopać po paru katalogach w kompie
4. Serwis Forda już nie ma (niemal zawsze) interfejsu do EECIV. Ja mam zwykły interfejs fordowski OBD2 i jakiśtam programi, który parę drobiazgów czyta.
5. Mimo wszystko ponawiam : ODŁĄCZ AKU !!!! I popraw WSZYSTKIE wtyki, jakie widzisz. A resztę da się sprawdzić. Może nie w serwisie, bo z doświadczeń kolegów to ciumroki, którzy tylko wtyczkami ruszają i izolują kable. O oscyloskopie te baranki pojęcia nie mają ...
6. Jak masz skąd, to pożycz komputer sterujący silnikiem. Poza tym odkręć jego złącze i zobacz, czy styki nie zaśniedziały.
7. Ech, tych rad to jeszcze by było trochę ... bo to w zasadzie elektronika. Masz LPG ?
Pzdrw.
pepi - |28 Maj 2008|, 2008 11:38
jakoś podlać go paliwem bo pewnie coś nie tak z tym jest a jak krecisz to może smierdzi paliwo i czy swiece są mokre ??????bo jak suche to coś z wtryskiem paliwa pewnie
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 11:39
| pepicosi napisał/a: | | jakoś podlać go paliwem bo pewnie coś nie tak z tym jest a jak krecisz to może smierdzi paliwo i czy swiece są mokre ??????bo jak suche to coś z wtryskiem paliwa pewnie |
Pisał że ma mokre. Poza tym trzeba i tak sprawdzić, jaka jest przyczyna. Może być banalna, ale elementów do sprawdzenia jest conieco.
Pzdrw.
fiebik - |28 Maj 2008|, 2008 11:48
| Grześ napisał/a: | | Mimo wszystko ponawiam : ODŁĄCZ AKU !!!! | tak, od tego zacznij. potem, tak jak koledzy piszą elekryka i peryferia silnika do żmudnego sprawdzania.
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 11:49
| Speedo napisał/a: | | te porady kolegi Grześ to takie sobie są, eec4 w bobie i wtyk nad asb ktorego zalewa... żenada, z tym komputerem zasniedzialym rzekomo do podmiany to tez nie wiem skad ten pomysl, ludzie jak nie wiecie to nie wypisujecie takich bzdur bo ktos bez sensu pol auta rozbierze i gorzej popsuje |
Czepiasz się Speedo - literówka i od razu jak blondynka - EECV - teraz dobrze ?????
BTW, gdzie jest główne złącze kabli wtryskiwaczy ???
A info o zalaniu olejem (bądź płynem) wiązki zacytowałem.
Nic o rozbieraniu nie napisałem - chyba słabawo u Ciebie ze zrozumieniem. O pomiarach pisałem ....
I na koniec - to co Twoim zdaniem najpierw należy sprawdzić ????? Jakieś konkretne wskazówki ? Bo co do pomiarów, to mam trochę doświadczenia, niejedno mierzyłem, także w Cossim. I wzmianka o oscyloskopie nie była bez powodu - tylko tak szybko i sprawnie stwierdzisz, czy nie padła wiązka na prawej stronie komory silnika.
Pzdrw.
[ Dodano: 2008-05-28, 11:53 ]
| fiebik napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Mimo wszystko ponawiam : ODŁĄCZ AKU !!!! | tak, od tego zacznij. potem, tak jak koledzy piszą elekryka i peryferia silnika do żmudnego sprawdzania. |
To nie takie straszne, ale dla elektronika. Może warto poszukać kogoś, kto potrafi obsługiwać miernik i oscyloskop ? W sieci są dokładne opisy sygnałów z/do EDISa - a to w 2,0 była najczęstsza przyczyna niezapalania. Ale już się nie wymądrzam - są tacy, co więcej wiedzą
Niestety Poznań za daleko, nie podjadę .... Ale aż dziw bierze, że nikt nie ma specjalizowanego interfejsu do Forda - no chyba że rzeczywiście komunikacji brak. Jakoś autor wątku enigmatycznie o tym wspomniał.
Pzdrw.
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 12:07
| Speedo napisał/a: | | a ze zrozumieniem to u Ciebie slabawo, kazales kolesiowi komputer wypruc, moze u Ciebie jest on przyklejony guma do zucia na wierzchu deski ale w normalnym aucie trzeba sporo rozebrac zeby sie do niego dostac |
Hmmm, u mnie jest pod skrytką - dostęp w 30 sekund
| Speedo napisał/a: | o do pomiarow to sie zgodze, slusznie nawet wskazales z mala uwaga - jak chcecie naprawde komus pomoc to profi trzeba podejsc - piszesz "zmierz tps" to dla kogos kto tego nie zna moze oznaczac to samo co "przeparafrazuj magnifulkumtrulator" - jakies kolejnosc kabli napiecia by sie przydaly, ja np z glowy tego nie wiem to sie nie udzielam. Jask piszesz ze niejedno mierzyles to mu napisz "na srodkowym kablu tps ma byc pol wolta" to se chlopak nawet miernikiem z tesko poradzi |
Ano zmierzyć trzeba wszystkie - i najpierw niech zmierzy, a potem można diagnozować. Jak nie ma czym albo jak mierzyć, to nie będę kopał po katalogach.
Co to podłączenia kompa, to enigmatycznie, ale napisał conieco.
Ale może my różne auta mamy ????
A wiązkę to może nawet dziś jeszcze obejrzę
A ten ktoś co o immobilizerze pisał, to niech spróbuje kluczyk w folię i zapalić. Oblawy słą inne - nie załączy przekaźnika startera.
Pzdrw.
Mysza - |28 Maj 2008|, 2008 12:11
| Grześ napisał/a: | | Może warto poszukać kogoś, kto potrafi obsługiwać miernik i oscyloskop ? W sieci są dokładne opisy sygnałów z/do EDISa - a to w 2,0 była najczęstsza przyczyna niezapalania | A po co komu sygnały z/do edisa? Jak wtryski chodzą, to sygnał jest. Padła jakaś bzdura, albo wiązka się sypła, i żadne oscyloskopy tu nie pomogą. To nie telewizor, tylko pare kabli. Nie ma styku, to nie działa. Proste. Nie trzeba szukać zbyt głęboko. Przyczyna może być taka, że kolega poruszył siakieś kabelki, rozsypala się izolacyjka, zrobiło zwarcie i teraz może wymienić poł auta, zatrudnić sztab elektroników, a i tak nie zadziała. Może wiązka wygląda tak? http://www.fordscorpio.co.uk/faults_wiring.htm
[ Dodano: 2008-05-28, 12:15 ]
| Grześ napisał/a: | | Oblawy słą inne - nie załączy przekaźnika startera | A ja myślałem, że zapali i zgaśnie.
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 12:20
| Mysza napisał/a: | | Jak wtryski chodzą, to sygnał jest. |
A chodzą ?????
Wiadomo tylko tyle, że świece mokre. Czyli cośtam ileśtam leci. Jak za dużo, to nie odpali - może padły drivery albo zwarcie w wiązce. A możr kolega miał luźną klemę i popalił coś (może wcześniej) ?
Oscyloskopem widać wszystko jak na dłoni ! Ale trzeba chcieć i umieć.
Pzdrw.
Tommek261 - |28 Maj 2008|, 2008 14:09
Witam
!!Super dzięki za wszelkie wskazówki, nie ma jak dobra ekipa od Fordów.!!
Wiąza własnie podobnie wygląda,jest tylko mniej rozwalona.
Robili mi ASB i od tego momentu przestał funkcjonować.
To co trzeba by było wszystkie kable jeden po drugim wymieniać?
O jasny gwint.
Jakies rady w sprawie wymiany takiej ilości kabli?
Struna - |28 Maj 2008|, 2008 14:18
| Tommek261 napisał/a: | | Jakies rady w sprawie wymiany takiej ilości kabli? | poczytaj tematy o tym na forum.
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 14:18
| Tommek261 napisał/a: | Witam
!!Super dzięki za wszelkie wskazówki, nie ma jak dobra ekipa od Fordów.!!
Wiąza własnie podobnie wygląda,jest tylko mniej rozwalona.
Robili mi ASB i od tego momentu przestał funkcjonować.
To co trzeba by było wszystkie kable jeden po drugim wymieniać?
O jasny gwint.
Jakies rady w sprawie wymiany takiej ilości kabli? |
Paproki izolują taśmą, na kilka miesięcy wystarczy.
Lepsi po jednej żyle przecinają, nakładają koszulkę termokurczliwą i obkurczają. Generalnie zabawa ....
Wymiana - też można, ale to dwa lutowania i dwie koszulki ...
Najgorszy jest płyn z chłodnicy, powoduje, że izolacja kruszeje i koroduje .... to była zmora pierwszych wielorybów. Sądząc po moim pod koniec 1997 już było znacznie lepiej. U mnie kable (jeszcze)nie kruszeją, ale na wszelki wypadek nie myję Kaercherem !
Pzdrw.
Mysza - |28 Maj 2008|, 2008 14:23
Kupujesz 100m kabla (porządnego), linka miedziana o przekroju 1mm kw, wyciągasz starą wiązkę całą, dokupujesz nowe piny i wtyczki, peszelki, termokurczki, izolacje, bierzesz w łapki nożyk do tapet, kombinerki... tniesz, lutujesz, zakładasz wtyczki, spinasz to w pęczki, ustalasz długości kabli, nakładasz peszelki, izolujesz na gotowo, sprawdzasz dla pewności miernikiem i zakładasz Najlepiej zrobić drugą wiązkę na wzór tej. Niech oryginalna sobie leży na wzór, a Ty budujesz to samo tylko z nowych kabli. Jak to od kosa BOB z (elektronik automatem), to myślę że w tydzień się wyrobisz z pierwszą sztuką
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 15:41
| Mysza napisał/a: | Kupujesz 100m kabla (porządnego), linka miedziana o przekroju 1mm kw, ......
|
Mamy dziś 1 kwietnia ?????
BTW, z takim przekrojem to chyba miejsca pod maską braknie !
Pzdrw.
Mysza - |28 Maj 2008|, 2008 16:07
| Grześ napisał/a: | Mamy dziś 1 kwietnia ?????
BTW, z takim przekrojem to chyba miejsca pod maską braknie ! | Koss się zmieścił to i kabel wejdzie. Jak chcesz zmienić swoje wyobrażenie o takim przewodzie, to może podesłać Ci pocztą sampla?
Grześ - |28 Maj 2008|, 2008 19:38
| Mysza napisał/a: | | Grześ napisał/a: | Mamy dziś 1 kwietnia ?????
BTW, z takim przekrojem to chyba miejsca pod maską braknie ! | Koss się zmieścił to i kabel wejdzie. Jak chcesz zmienić swoje wyobrażenie o takim przewodzie, to może podesłać Ci pocztą sampla? |
Tyle że niektóre żyły mają 0,5, a parę ma chyba więcej .... (do wtrysków i nie tylko). Ale każda działająca prowizorka jest dobra, o ile ... działa ! Podejrzewam je4dnak, że nie sztukowałeś wszystkich żył. Jest ich chyba kilkadziesiąt ???
Pzdrw.
Mysza - |28 Maj 2008|, 2008 21:09
W wiązce silnika i skrzyni nie sztukowałem ani jednej żyły. Wszystkie są nowe od pinu, do pinu. 1.5mm kw dałem tylko te żyły co są w narożnikach dużej kostki, czyli te co maja grubsze piny.
pepi - |28 Maj 2008|, 2008 21:22
| Mysza napisał/a: | | Kupujesz 100m kabla (porządnego), linka miedziana o przekroju 1mm kw, wyciągasz starą wiązkę całą, dokupujesz nowe piny i wtyczki, peszelki, termokurczki, izolacje, bierzesz w łapki nożyk do tapet, kombinerki... tniesz, lutujesz, zakładasz wtyczki, spinasz to w pęczki, ustalasz długości kabli, nakładasz peszelki, izolujesz na gotowo, sprawdzasz dla pewności miernikiem i zakładasz Najlepiej zrobić drugą wiązkę na wzór tej. Niech oryginalna sobie leży na wzór, a Ty budujesz to samo tylko z nowych kabli. Jak to od kosa BOB z (elektronik automatem), to myślę że w tydzień się wyrobisz z pierwszą sztuką | -niestety każdy posiadacz kosa i nie tylko kosa stanie kiedyś przed takim zadaniem tylko zastanawia mnie fakt dlaczego mondeo v6 -ostatnio zakładałem lpg ma kabelki też pomiędzy głowicami i jakoś izolacja ok tam mogli a u nas nie
Rafał A.(antek) - |29 Maj 2008|, 2008 00:46
| Grześ napisał/a: | | Hmmm, u mnie jest pod skrytką - dostęp w 30 sekund |
dam ci jedno auto jak go wyjmiesz po ludzku w 30 sekund bede mowil oficjalnie do ciebie mistrzu.
A tak jak mysza pisał, wymienia sie wszystkie kable, wiekszosc to 0,75mm2, cześc jest 1 i 1,5, ale jest tez kilka 2,5 i 4mm2
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 07:58
| pepicosi napisał/a: | | Mysza napisał/a: | | Kupujesz 100m kabla (porządnego), linka miedziana o przekroju 1mm kw, wyciągasz starą wiązkę całą, dokupujesz nowe piny i wtyczki, peszelki, termokurczki, izolacje, bierzesz w łapki nożyk do tapet, kombinerki... tniesz, lutujesz, zakładasz wtyczki, spinasz to w pęczki, ustalasz długości kabli, nakładasz peszelki, izolujesz na gotowo, sprawdzasz dla pewności miernikiem i zakładasz Najlepiej zrobić drugą wiązkę na wzór tej. Niech oryginalna sobie leży na wzór, a Ty budujesz to samo tylko z nowych kabli. Jak to od kosa BOB z (elektronik automatem), to myślę że w tydzień się wyrobisz z pierwszą sztuką | -niestety każdy posiadacz kosa i nie tylko kosa stanie kiedyś przed takim zadaniem tylko zastanawia mnie fakt dlaczego mondeo v6 -ostatnio zakładałem lpg ma kabelki też pomiędzy głowicami i jakoś izolacja ok tam mogli a u nas nie |
A ja mam październik 2007 i jak na razie nie widzę żadnych popękanych izolacji.
Albo coś zmienili (wypadałoby ...) albo to autko nie miało wycieku płynu czy czegoś innego. Ale silnik cały był wilgotny z oleju, może to konserwuje ????
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 09:55
| Grześ napisał/a: | A ja mam październik 2007 i jak na razie nie widzę żadnych popękanych izolacji.
| poczekaj jeszcze trochę - doczekasz się.
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 10:12
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | A ja mam październik 2007 i jak na razie nie widzę żadnych popękanych izolacji.
| poczekaj jeszcze trochę - doczekasz się. |
Być może ! Na razie nawet peszele całe, a miejsca gdzie się wpinałem też są OK. Nawet te zaolejone. Ale jak by co, to wiadomo, jak naprawiać !
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 10:13
| Grześ napisał/a: | | Na razie nawet peszele całe | peszle to nie gniją
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 10:22
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Na razie nawet peszele całe | peszle to nie gniją |
Ale pieronem kruszeją !
Ale z ciekawości conieco podejrzę .... Ciekawe, kiedy poprawili jakość izolacji w wiązkach ? Bo kiedyś musieli to zauważyć ...
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 10:24
no niby poprawili późnym 1997 ale różnie to bywa.
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 10:30
| Struna napisał/a: | | no niby poprawili późnym 1997 ale różnie to bywa. |
No to zobaczymy. Silnik ponoć 15.04.97 poprawili (napinacz prawego łańcucha).
Na razie mam tylko 228 km ...
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 10:34
| Grześ napisał/a: | | Silnik ponoć 15.04.97 poprawili (napinacz prawego łańcucha). | ja mam jeszcze młodszy i jakoś tego nie jestem taki pewien a przebiegu ma jeszcze mniej niż Twój.
Ogólnie Ford w TBS podaje, że niby coś tam z napinaczem zrobili i że jak wymieniali to oznaczali taki nowszy napinacz białą farbą, więc sobie sprawdź czy masz na swoim biały marker, poza tym po numerze seryjnym silnika ( nad łapą pompy wspomy jest nabity na bloku ) można to poznać, powyżej 14000 niby są poprawione.
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 10:41
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Silnik ponoć 15.04.97 poprawili (napinacz prawego łańcucha). | ja mam jeszcze młodszy i jakoś tego nie jestem taki pewien a przebiegu ma jeszcze mniej niż Twój.
Ogólnie Ford w TBS podaje, że niby coś tam z napinaczem zrobili i że jak wymieniali to oznaczali taki nowszy napinacz białą farbą, więc sobie sprawdź czy masz na swoim biały marker, poza tym po numerze seryjnym silnika ( nad łapą pompy wspomy jest nabity na bloku ) można to poznać, powyżej 14000 niby są poprawione. |
A pewny to i ja nie jestem ..... ciągle nasłuchuję, co tam stuka ...
Białej farby nie mam (ale może zmyło), a numer mam VC60145 (ale nie na bloku tylko na głowicy ) . To tak jakby wyższy !
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 10:43
| Grześ napisał/a: | | ciągle nasłuchuję, co tam stuka ... | a stuka ?
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 10:47
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | ciągle nasłuchuję, co tam stuka ... | a stuka ? |
Łańcuch - chyba nie .... Żadnego rzegotania nie ma. Kółka na WK też OK - tyle przy wymianie Simmera widziałem.
Ale przy zapalaniu czasami szklanki stukają, raz mocniej raz słabiej, raz wcale, jak się ustawi.- Po sekundzie przestają. Taki charakterystyczny odgłos ... jakby drewnianym młotkiem po pokrywie ktoś stukał. Dokładnie w takt połowy obrotów. O ile to szklanki ..... ale nie pogarsza się.
Acha - i nie ma opiłków w oleju ani w filtrze - a to ponoć pierwszy objaw od łańcucha !
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 11:44
| Grześ napisał/a: | | Ale przy zapalaniu czasami szklanki stukają, raz mocniej raz słabiej, raz wcale, jak się ustawi.- Po sekundzie przestają. Taki charakterystyczny odgłos ... jakby drewnianym młotkiem po pokrywie ktoś stukał. Dokładnie w takt połowy obrotów. O ile to szklanki ..... ale nie pogarsza się. | eee to właśnie łańcuch podobnie szura bo niekoniecznoe musi dzwonić.
pepi - |29 Maj 2008|, 2008 11:47
np u mnie w mym cosie lancuchy padły przy 5700 km jest wpis w karcie wozu że serwis wymieniał
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 13:01
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Ale przy zapalaniu czasami szklanki stukają, raz mocniej raz słabiej, raz wcale, jak się ustawi.- Po sekundzie przestają. Taki charakterystyczny odgłos ... jakby drewnianym młotkiem po pokrywie ktoś stukał. Dokładnie w takt połowy obrotów. O ile to szklanki ..... ale nie pogarsza się. | eee to właśnie łańcuch podobnie szura bo niekoniecznoe musi dzwonić. |
Tylko że te stuki są raz "pojedyncze", innym razem jakby podwójne (dwa cylindry), i wybitnie nie przypominają odgłosów znanych z Malucha czy PF125p
Ale nie będę się doktoryzował - po 0,3-1 sekundzie znikają. Ten dłuższy czas na dużym mrozie. I nie jest to rzucanie łańcucha po obudowie, byłoby słychać gdzie indziej
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 13:04
| Grześ napisał/a: | Tylko że te stuki są raz "pojedyncze", innym razem jakby podwójne (dwa cylindry), i wybitnie nie przypominają odgłosów znanych z Malucha czy PF125p | to się nie da porównać z pf i maluchem, jest specyficzne. | Cytat: | I nie jest to rzucanie łańcucha po obudowie, byłoby słychać gdzie indziej | ale łańcuch może szurać w kilku miejscach a nie że po obudowie, owszem po nie też może lecz niekoniecznie.
no ale mniejsza, jak działa to olać
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 13:09
| pepicosi napisał/a: | np u mnie w mym cosie lancuchy padły przy 5700 km jest wpis w karcie wozu że serwis wymieniał |
No to chyba cały silnik .... ?????? Zazwyczaj kasuje głowicę ...
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 13:10
| Grześ napisał/a: | | Zazwyczaj kasuje głowicę ... | eeee, zawory lecą
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 13:15
| Struna napisał/a: | Grześ napisał/a:
Tylko że te stuki są raz "pojedyncze", innym razem jakby podwójne (dwa cylindry), i wybitnie nie przypominają odgłosów znanych z Malucha czy PF125p
to się nie da porównać z pf i maluchem, jest specyficzne. |
Tego mojego odgłosu rzeczywiście się nie da z niczym porównać. To jakby masa drewnianych młotków walących w pokrywę zaworów. I wyraŻnie na górze, nic z przodu.
| Struna napisał/a: | Grześ napisał/a:
Zazwyczaj kasuje głowicę ...
eeee, zawory lecą |
Hmmm, popychacze zniosą te ok. 6-8 mm ????? Wałki nie lecą ?
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 13:20
| Grześ napisał/a: | Hmmm, popychacze zniosą te ok. 6-8 mm ????? Wałki nie lecą ?
| poczytaj na forum sa tu tacy co im strzelił rozrząd
| Grześ napisał/a: | | To jakby masa drewnianych młotków walących w pokrywę zaworów. I wyraŻnie na górze, nic z przodu | a to takie miałem po robocie z napinaczem zanim się nie napełnił olejem, też stado młotków waliło no ale jak to masz co chwila to chyba niefajnie.
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 13:34
| Struna napisał/a: | Grześ napisał/a:
To jakby masa drewnianych młotków walących w pokrywę zaworów. I wyraŻnie na górze, nic z przodu
a to takie miałem po robocie z napinaczem zanim się nie napełnił olejem, też stado młotków waliło no ale jak to masz co chwila to chyba niefajnie. |
Ale ten odgłos dobiega ewidentnie spod pokryw zaworów. Nic z przodu.
A najwyżej .... komóra i taxi. Nie ma się co stresować - a przynajmniej nie na zapas.
BTW, czy ktoś może kompórą nagrać odgłos popychaczy po zapaleniu ???
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 14:15
| Grześ napisał/a: | | BTW, czy ktoś może kompórą nagrać odgłos popychaczy po zapaleniu ??? | u mnie nie klepią więc nie ma jak u mnie czasem łańcuch tylko dzyngnie.
mariusz_technik - |29 Maj 2008|, 2008 14:29
Nie wiem jak profesjonalnie musiało by być to nagrane, żebys mógł wyrobić sobie opinię, więc raczej darował bym sobie takie zabawy...
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 14:30
to fakt, że komórką to wyjdzie jeden wielki szum
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 14:34
| mariusz_technik napisał/a: | Nie wiem jak profesjonalnie musiało by być to nagrane, żebys mógł wyrobić sobie opinię, więc raczej darował bym sobie takie zabawy... |
Myślę, że nagranie małego filmiku komórą ok. metr od silnika powinno zupełnie wystarczyć. Nie są teraz te nagrania takie złe ....
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 14:36
| Grześ napisał/a: | | Myślę, że nagranie małego filmiku komórą ok. metr od silnika powinno zupełnie wystarczyć. Nie są teraz te nagrania takie złe .... | trzaska wszystko wtedy, mikrofony w telefonach a raczej ukłądy audio sa wstrojone na przenoszenie pasma akustycznego a to nieco wąskie pasmo.
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 14:42
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Myślę, że nagranie małego filmiku komórą ok. metr od silnika powinno zupełnie wystarczyć. Nie są teraz te nagrania takie złe .... | trzaska wszystko wtedy, mikrofony w telefonach a raczej ukłądy audio sa wstrojone na przenoszenie pasma akustycznego a to nieco wąskie pasmo. |
Jak nie spróbujesz to się nie przekonamy. Można też dużą kamerką.
A te małe mikrofoniki to mają lepsze parametry niż myślisz. Typowo od 30 do 16000 ! A i rozmowy w trybie EFR takie złe nie są ...
Pzdrw.
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 14:46
| Grześ napisał/a: | A te małe mikrofoniki to mają lepsze parametry niż myślisz. Typowo od 30 do 16000 ! A i rozmowy w trybie EFR takie złe nie są ... | mikrofon to może wiele, ale to z czym jest spięty już nie bardzo
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 14:59
| Struna napisał/a: | | Grześ napisał/a: | A te małe mikrofoniki to mają lepsze parametry niż myślisz. Typowo od 30 do 16000 ! A i rozmowy w trybie EFR takie złe nie są ... | mikrofon to może wiele, ale to z czym jest spięty już nie bardzo |
A ja myślę, że nawet telefoniczne pasmo by wystarczyło. To normalne to 3400, ale w EFR jest więcej, a to teraz niemal wszędzie jest. W każdym razie dywagujemy cokolwiek teoretycznie !
Pzdrw.
Mysza - |29 Maj 2008|, 2008 15:40
| Grześ napisał/a: | | numer mam VC60145 (ale nie na bloku tylko na głowicy ) | a może dziś 1 kwietnia jest?
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 15:44
TBS mówi tak:
"Check the engine number on the alternator upper bracket
If the engine number is 14000 or lower and there is NO white paint mark on the right-hand chain tensioner" i tu skierowanie na wymianę napinacza
i dalej
"If the engine number is 14000 or higher and there is a white paint mark on the right-hand chain tensioner, the right-hand chain tensioner is not the cause of the concern."
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 18:28
| Mysza napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | numer mam VC60145 (ale nie na bloku tylko na głowicy ) | a może dziś 1 kwietnia jest? |
Bo ja wiem .... ta czasoprzestrzeń .... od rana do płota, jak mówią w wojsku !
A tak swoją drogą, to niby gdzie ma być ten numer ????? Ja z góry to prawie nic z tego bloku nie widzę......
Pzdrw.
Mysza - |29 Maj 2008|, 2008 18:35
no to jak nie wiesz gdzie humor, to mówię jasno: chodzi o numer silnika nabity na głowicy
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 18:52
| Struna napisał/a: | TBS mówi tak:
"Check the engine number on the alternator upper bracket
If the engine number is 14000 or lower and there is NO white paint mark on the right-hand chain tensioner" |
No tak mówi. Ale czy to kawałek głowicy czy wspornik alternatora, nie dochodziłem. W każdym razie to nie blok ....... i diagnosta powiedział, że to jest ten numer ... i wierzę mu
Pzdrw.
[ Dodano: 2008-05-29, 18:54 ]
| Mysza napisał/a: | | no to jak nie wiesz gdzie humor, to mówię jasno: chodzi o numer silnika nabity na głowicy |
Qrde, to jak - głowica czy alternator bracket ?????
Tommek261 - |29 Maj 2008|, 2008 20:19
Witam
Widze panowie że ostro pojechaliscie z tymi tematami.
Zaczeło sie tak niewinnie..hehe
Dzięki wielkie wszystkim za pomoc ,pokierowanie i wogóle super ekipa tutaj jest.
Pozdrawiam jeszcze...
ps...przekładamy wiązke...
Grześ - |29 Maj 2008|, 2008 20:46
| Tommek261 napisał/a: | | ps...przekładamy wiązke... |
No, pamiętaj, że może być jeszcze kilka innych przyczyn.
BTW, jak możesz to zrób parę zdjęć tej wiązki !
No i trzymamy kciuki za Cossiego ! To fajna maszynka, ale trzeba o nią trochę dbać
Tommek261 - |3 Lip 2008|, 2008 22:01
Witam ponownie wszystkich.
Właśnie składamy cossiego ma już nową wiązkę.
Ale mam taki problem bo jakis gamoń wczesniej rozwalił mi wszystkie podciśnienia i mocowanie różnych innyh żeczy, ponieważ staneliśmy na etapie czujnika wału położenia oraz czujnika wałka rozrządu są tutaj takie same kostki tylko róznią sie cyferkami na jednej jest nr 7 a na drugiej inny czy ktoś to może sprawdzić?
Acha i najlepiej to fotka by mi sie przydała bez tej osłony platikowej na silnik od przodu.
Czy ktoś to może zrobić i mi podesłać?
[email protected]
Pozdrawiam
[ Dodano: 2008-07-07, 20:18 ]
Witam
Scorupa złożona ale nici z tego.
Dalej nie chce odpalić,
PArska, trzela, i wogóle szkoda gadać.
I co tu robić?
Grześ - |21 Lip 2008|, 2008 07:20
| Tommek261 napisał/a: | | Ale mam taki problem bo jakis gamoń wczesniej rozwalił mi wszystkie podciśnienia i mocowanie różnych innyh żeczy, ponieważ staneliśmy na etapie czujnika wału położenia oraz czujnika wałka rozrządu są tutaj takie same kostki tylko róznią sie cyferkami na jednej jest nr 7 a na drugiej inny czy ktoś to może sprawdzić? |
Kable od czujnika wału idą to EDISa, a od cz. wałka rozrządu do kompa.
| Tommek261 napisał/a: | Scorupa złożona ale nici z tego.
Dalej nie chce odpalić,
PArska, trzela, i wogóle szkoda gadać. |
Czy odpalił i prycha ? Chy prychy przy kręceniu ????
Ano znaczy że nie usunąłeś przyczyny problemów .... albo cuś jeszcze jest nie tak.
Najpierw sprawdź, czy masz iskry an wszystkich cylindrach.
Potem wtryskiwacze, czy wszystkie działają. Mam nadzieję, że akumulator był odpięty i komp się wyresetował ...
pzdrw - po małym urlopie ...
pepi - |21 Lip 2008|, 2008 09:04
| Grześ napisał/a: | | Kable od czujnika wału idą to EDISa, a od cz. wałka rozrządu do kompa | -coś tym bym obstawiał a instalka do compa w jakim stanie bo silnikowa już ok
Grześ - |21 Lip 2008|, 2008 09:57
| pepicosi napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Kable od czujnika wału idą to EDISa, a od cz. wałka rozrządu do kompa | -coś tym bym obstawiał a instalka do compa w jakim stanie bo silnikowa już ok |
Chyba dobrze kombinujesz sygnały z EDISa do kompa biegną w tej wiązce, która chyba nie była ruszana ..... Jeśli tu jest coś nie tak, to nie będzie poprawnych sygnałów na wtryski.
BTW, zatkał mi się wtrysk na 6 cyl ... trzeba będzie wyjąć listwę. Na gazie jest OK.
Pzdrw.
|
|