| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - Otwór na zawór LPG
boggi77 - |11 Maj 2008|, 2008 21:14 Temat postu: Otwór na zawór LPG Witam,
Zakupiłem zderzak do wieloryba,nie ma w nim otworu na zawór do tankowania LPG,czy wiercenie takiego otworu jest bezpieczne dla zderzaka?nie pęknie?wszyscy wiedzą jak kruche są te zderzaki.
Iczym to się wogóle wierci?
Mysza - |11 Maj 2008|, 2008 21:53
Ja bym nie popsuł zderzaka i wpakował wlew w klapke paliwa. Jeśli już chcesz wiercić, to wystarczy wiertło koronkowe do boazerii czy suporexu, dostępne w marketach.
Rafał A.(antek) - |12 Maj 2008|, 2008 08:36
spokojnie optwornica do drewna sie wywierci.
krzyhoo - |12 Maj 2008|, 2008 08:59
Ja mam w zderzaku, wiercili Ci którzy zakładali gaz i nic nie pękło
Mysza - |12 Maj 2008|, 2008 10:30
| krzyhoo napisał/a: | | wiercili Ci którzy zakładali gaz i nic nie pę | Oprócz serca jak się na taki zderzak patrzy...
krzyhoo - |12 Maj 2008|, 2008 13:09
| Mysza napisał/a: | | krzyhoo napisał/a: | | wiercili Ci którzy zakładali gaz i nic nie pę | Oprócz serca jak się na taki zderzak patrzy... |
Nieprawda, trzeba mocno się pochylić żeby to zobaczyć
Struna - |12 Maj 2008|, 2008 13:30
| Mysza napisał/a: | | Oprócz serca jak się na taki zderzak patrzy... | szczerze to też żałuję, że nie kazałem zrobić pod klapką.
Mysza - |12 Maj 2008|, 2008 22:09
| krzyhoo napisał/a: | | trzeba mocno się pochylić żeby to zobaczyć | A co dopiero zatankować
kondzio508 - |12 Maj 2008|, 2008 23:05
ja własnie sie motam zdjąć zderzak bo mam gaz w zderzaku ale nowy bede zakladal i napewno nie wstawie go w zderzak !!! szkoda zderzaka i przy zdejmowaniu ciezko .....
krzyhoo - |13 Maj 2008|, 2008 08:11
| Mysza napisał/a: | | krzyhoo napisał/a: | | trzeba mocno się pochylić żeby to zobaczyć | A co dopiero zatankować |
daj spokój, przeca sam tego nie robisz - chyba, że pracujesz na stacji ale to problem służbowy a nie użytkownika
Struna - |13 Maj 2008|, 2008 16:45
| krzyhoo napisał/a: | daj spokój, przeca sam tego nie robisz - chyba, że pracujesz na stacji ale to problem służbowy a nie użytkownika | ja nie pracuje na stacji a niejednokrotnie tankuję sobie sam LPG.
Kevin Xy - |13 Maj 2008|, 2008 17:18
| kondzio508 napisał/a: | | szkoda zderzaka i przy zdejmowaniu ciezko ..... |
a po co go zdejmujesz ?? do umycia ??
krzyhoo - |13 Maj 2008|, 2008 19:03
| Struna napisał/a: | | ja nie pracuje na stacji a niejednokrotnie tankuję sobie sam LPG | fajne hobby
kondzio508 - |13 Maj 2008|, 2008 22:00
| Kevin Xy napisał/a: | | a po co go zdejmujesz ?? do umycia ?? |
duzo by tu pisać jest pare potrzeb miedzy innymi lakierowanie auta
Mysza - |13 Maj 2008|, 2008 22:23
| krzyhoo napisał/a: | | sam tego nie robisz | Ja właśnie często sam nalewam gaz. Zanim ciamajda wylezie z budy, to już pół zbiornika naleci.
| krzyhoo napisał/a: | | ale to problem służbowy a nie użytkownika | typowe "polskie" myślenie.
krzyhoo - |13 Maj 2008|, 2008 22:50
| Mysza napisał/a: | | Ja właśnie często sam nalewam gaz. Zanim ciamajda wylezie z budy, to już pół zbiornika naleci. |
| Mysza napisał/a: | | typowe "polskie" myślenie. |
I jeżdzić tak żeby auta za bardzo nie ubrudzić co by biedula na myjce się za dużo nie narobił, a najlepiej poczęstować gościa ćmikiem, wziąc od niego szmatę i wypucować auto. Filozof z Ciebie Mysza... a typowo polskie jest raczej myślenie "zawsze wiem więcej" i "wszystko zrobie lepiej". I nie ma chyba sensu tego ciągnąć.
Mysza - |13 Maj 2008|, 2008 23:13
| krzyhoo napisał/a: | | I nie ma chyba sensu tego ciągnąć | Masz rację, rozgryzłeś mnie
krzyhoo - |14 Maj 2008|, 2008 09:47
ze tez sam na to nie wpadłem, podsunąłbym pomysł gazownikom
Wracając do tematu z pewnością wlew pod klapką (jeśli jest miejsce) jest bardzo dobrym rozwiązaniem, nie tylko praktycznym ale i estetycznym. Poza tym i bardziej bezpiecznym - przy umieszczonym w zderzaku uczuciowe cmokniecie w tyłek może zaboleć . Jednak jest jak jest i nie ma co się nad tym rozczulać - sporo wlewów montowanych jest w zderzakach i mało komu to przeszkadza a mi wcale.
Mysza - |14 Maj 2008|, 2008 10:16
| Speedo napisał/a: | | do tego we wlewie to trzeba jakis dyfuzor dokrecac | Może ma wlew nie włoski tylko siakiś inny? Jeśli chodzi o miejsce, to w mkI zmieściłem zwykły wklew gazu pod klapką. Myślę że w pozostałych modelach scorpio również wejdzie. Nie jest łatwo ale się da.
Zysio - |14 Maj 2008|, 2008 10:27
Irek ma pod klapką tylko rułkę z gwintem wewnętrznym, w którą wkręca się dystans do tankowania, i tyle
Oli - |14 Maj 2008|, 2008 10:31
| Zysio napisał/a: | | w którą wkręca się dystans do tankowania, i tyle |
to tego dystansa cza na smyczy nosic coby nie zapomnieć... bo kicha bedzie przy tankowaniu
pablo19 - |14 Maj 2008|, 2008 10:40
| Oli napisał/a: | | Zysio napisał/a: | | w którą wkręca się dystans do tankowania, i tyle |
to tego dystansa cza na smyczy nosic coby nie zapomnieć... bo kicha bedzie przy tankowaniu |
Tak jak nakładkę na super zabezpieczające śruby do alu.
Struna - |14 Maj 2008|, 2008 11:00
świetny temat, ile się można przy okazji dowiedzieć
Szuler - |14 Maj 2008|, 2008 15:01
A ja w wielorybie oryginalnie gaz miałem dostępny po otworzeniu tylniej klapy, w tym miejscu gdzie dobijają gumowe odbojniki. Jak kupiłem go to gazu już nie było tylko dziura w tym miejscu. Gazownikom kazałem użyć ten otwór bo pomysł mi sie początkowo spodobał. Ale to polska przecież i jak przyjechałem odebrać samochód to dziura była oczywiście w zderzaku . Zaproponowali mi na swój koszt lakiernika i naprawę zderzaka. Miałem do nich przyjechać jak znajdę czas. Ale powiem tak, wlew umieścili bardzo nisko, na ciemnym samochodzie po prostu go w ogóle nie widać, a minusem wlewu pod klapą jest to, że trzeba stać przy gościu jak tankuje i patrzeć czy coś nie zwija mi z bagażnika .
Pozdrawiam
Szuler
Mysza - |14 Maj 2008|, 2008 16:54
| Szuler napisał/a: | | na ciemnym samochodzie po prostu go w ogóle nie widać | LPG to nie wstyd W Płocku jest pacjent co ma bardzo dużo pieniędzy, a swoją wypasioną terenową brykę tankował gazidłem w nocy żeby nikt nie widział...Massakra.
zbyszek - |14 Maj 2008|, 2008 17:33
Szuler Twój wielorybek przywędrował prawdopodobnie z Belgii bo głównie oni umieszczają tam wlew gazu.
Struna - |14 Maj 2008|, 2008 18:08
to i tak lajcik, bo spotkałem takie co mają wyrzezaną dziurę w błotniku
kondzio508 - |14 Maj 2008|, 2008 18:11
| Struna napisał/a: | | to i tak lajcik, bo spotkałem takie co mają wyrzezaną dziurę w błotniku |
chyba bym takich gaziarzy
Zysio - |14 Maj 2008|, 2008 18:27
| Struna napisał/a: | | to i tak lajcik, bo spotkałem takie co mają wyrzezaną dziurę w błotniku |
Holendrzy tak montują, w UK też się spotkałem z takim czymś
Struna - |14 Maj 2008|, 2008 18:28
| Zysio napisał/a: | | Holendrzy tak montują | właśnie mi tak świtało że to z holandii ale nie miałem pewności - ogólnie mega masakra
VIK - |14 Maj 2008|, 2008 18:30
Dokładnie/ Holandia
irek - |14 Maj 2008|, 2008 20:41
| Speedo napisał/a: | | no ale u Irka np widzialem ze do tego we wlewie to trzeba jakis dyfuzor dokrecac, czyli wozic, pilnowac i uzywac jeszcze jeden gaczet zbedny.. |
dokładnie a wygląda to tak, ale wkręcona przejściówkę mozna ciągle mieć wkręconą jedynie do tankowania beni się odkręca
http://img209.imageshack....ge=wlew1so8.jpg
http://img228.imageshack....age=wlewyn0.jpg
Zysio - |14 Maj 2008|, 2008 20:51
Klapka się elegancko domyka?
irek - |14 Maj 2008|, 2008 20:58
| Zysio napisał/a: | | Klapka się elegancko domyka? |
idealnie nic nie dotyka czy cuś
Miszcz - |15 Maj 2008|, 2008 17:22
| Zysio napisał/a: | | Struna napisał/a: | | to i tak lajcik, bo spotkałem takie co mają wyrzezaną dziurę w błotniku |
Holendrzy tak montują, w UK też się spotkałem z takim czymś |
Subaru Impreza ma tak umieszczony wlew do fabrycznej istalacji LPG
jaroz - |15 Maj 2008|, 2008 17:49
| Zysio napisał/a: | | Irek ma pod klapką tylko rułkę z gwintem wewnętrznym, w którą wkręca się dystans do tankowania, i tyle | Ja też tak mam i bardzo sobie chwalę, no i obsługa stacji też
blaz - |19 Maj 2008|, 2008 13:52
przeciez mozna dac pod zderzakiem gdzies jak jest miejsce nie za nisko żeby było na takim stelarzyku-płaskowniku cienkim, miałem tak w sierze, szkoda ze fotki nie mam, tak tez często montują
Struna - |19 Maj 2008|, 2008 13:53
| blaz napisał/a: | | miałem tak w sierze, szkoda ze fotki nie mam, tak tez często montują | to już coraz rzadziej, teraz najczęściej w zderzak.
blaz - |20 Maj 2008|, 2008 10:01
zgadza sie że rzadziej ale widziałem że tak montuja jeszcze:) mozna tez pomalowac klapke zaworu w kolor zderzaka:)
sobolaqe - |20 Maj 2008|, 2008 10:37
| blaz napisał/a: | | przeciez mozna dac pod zderzakiem gdzies jak jest miejsce nie za nisko żeby było na takim stelarzyku-płaskowniku cienkim, miałem tak w sierze, szkoda ze fotki nie mam, tak tez często montują |
w mk1 mialem w tej oslonie pod zdezakiem zamontowane. wszystko bylo by OK gdyby nie to ze jakis rzeznik zmieniajac wydech odcial kawalek tej oslony przez co troche luzno gonila i czasami jakis pracownik stacji marudzil ze ciezko sie wpiac.
w 99% nie bylo problemu, ale czasami marudzili ze za nisko albo ze sie wpiac ciezko.
inna sprawa ze wlew ciezko bylo wypatrzec.
marcys - |20 Maj 2008|, 2008 11:00
w ohacu tak mialem, bylo symetrycznie do gniazdka przyczepy za kula haka holowniczego
Struna - |20 Maj 2008|, 2008 11:17
ja w staruchu mk1 tez miałem na blaszce, w połączeniu z RS-em był do tego z deka trudny dostęp
Rafał A.(antek) - |20 Maj 2008|, 2008 22:55
Holendrzy montuja to w błotniku bo:
a) uzywaja tego jako normalnego paliwa
b) poniewaz "a" to musi byc wygodnie
c) a "b" jest dlatego ze tam sie tankuje samemu
d) bo to nie wstyd miec gaz tylko dumnie ze ekologicznie.
e) na koniec, bo pistolet Holenderski jest ciezki i duzy
i ps jak ja mam np w zderzaku o dziwo, to jak zapinam holenderski pistolet to sie boje o zderzak... czy go nie wyrwie/połamie.
blaz - |21 Maj 2008|, 2008 12:42
wsumie to skoro tankuja sami to może i wygodniej "zniszczyc" błotnik, nie wyobrazam sobie jak bym tankował wache i za każdym razem kucał zeby do wlewu sie dostać:) mi sie w każdym razie nie podoba wlew koło wlewu, zderzak w najnizszym miejscu albo na blasze, tak bym sobie dał zamontować, ale najbardziej wydaje się sensownie we wlewie paliwa i odkręcac tylko jak wache sie leje, bo to wiadomo robi sie rzadziej niz gaz
irek - |21 Maj 2008|, 2008 12:48
blaz właśnie we wlewie z niczym nie koliduje a samo odkręcenie przejściówki to sekundy no i fajnie się wkręca oczywiście końcówkę niemiecką lub holenderską no i schylać się nie trzeba
blaz - |23 Maj 2008|, 2008 08:59
a jaki szpan jak kolo lata naookoło fury zaglada szuka wlewu a ty se wyciagasz spokojnie i zakrecasz we wlewie:D
|
|