| |
Ford Scorpio Team Forum mi³o¶ników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i uk³ad jezdny, hamulce - zapieczone ko³o?
smoku27 - |14 Kwi 2008|, 2008 20:05 Temat postu: zapieczone ko³o? witam
koledzy mam takie pytanie,wczoraj po³owe dnia meczy³em siê zeby sci±gn±c ko³o zala³em srodkiem penetruj±cym i nic nawet opuszczenie samochodu na ko³o bez srub nic nie da³o jak mam to zrobiæ bo pomys³ów mi brakuje a niby to takie banalne
Byniek - |14 Kwi 2008|, 2008 20:23
No có¿... Najlepiej przy³o¿yæ deskê i waliæ m³otem Oczywi¶cie od wewnêtrznej strony felgi.
Struna - |14 Kwi 2008|, 2008 20:27
| smoku27 napisa³/a: | nawet opuszczenie samochodu na ko³o bez srub nic nie da³o jak mam to zrobiæ bo pomys³ów mi brakuje a niby to takie banalne | popuszczasz ¶ruby o jakie¶ 2 obroty, wyje¿d¿asz na drogê i na max po heblach - 100% skuteczno¶ci.
A na przysz³o¶æ u¿ywaæ smaru miedziowego i bêdzie OK.
Byniek - |14 Kwi 2008|, 2008 20:33
| Struna napisa³/a: | | wyje¿d¿asz na drogê i na max po heblach | To dobre na przednie ko³o. Na tylne polecam max w gaz
smoku27 - |14 Kwi 2008|, 2008 20:35
z desk± prubowa³em ale na to struna nie wpad³em jutro tak w³asnie zrobie dzieki
Struna - |14 Kwi 2008|, 2008 20:36
| Byniek napisa³/a: | To dobre na przednie ko³o. Na tylne polecam max w gaz | te¿ mo¿na, generalnie chodzi o zadzia³anie gwa³town± si³±
S³oniu - |14 Kwi 2008|, 2008 20:55
ja ostatnio z krawê¿ników brutalnie zje¿dza³em na popuszczonych ¶rubach i te¿ dzia³a
Rafa³ A.(antek) - |16 Kwi 2008|, 2008 01:24
pokrecic b±czki, dziala odrazu na 4 ko³a
Mysza - |16 Kwi 2008|, 2008 08:42
| Rafa³ A.(antek) napisa³/a: | | pokrecic b±czki, dziala odrazu na 4 ko³a | To chcialem napisaæ
A je¶li nie jeste¶ hardkorowcem, to bierzesz drewnian± kantówkê ok 8x8cm, d³ugo¶ci ok 2m i nawalasz w oponê od wewnêtrznej strony. Te¿ skuteczne, je¶li nie ma gdzie 'poje¼dziæ'.
Struna - |16 Kwi 2008|, 2008 11:01
| Mysza napisa³/a: | | A je¶li nie jeste¶ hardkorowcem, to bierzesz drewnian± kantówkê ok 8x8cm, d³ugo¶ci ok 2m i nawalasz w oponê od wewnêtrznej strony | to chyba w³a¶nie je¶li jeste¶ hardkorowcem to tak zrób
VIK - |16 Kwi 2008|, 2008 20:08
Ja popuszczam te¿, ze 2 obroty i jadê na ul. Wybickiego na odcinku £okietka/Stachiewicza (Ci o st±d, to wiedz±), to najlepsza ulica w okolicy na diagnozê zawieszenia i odkrêcanie kó³
maup - |16 Kwi 2008|, 2008 20:13
| Struna napisa³/a: | | to chyba w³a¶nie je¶li jeste¶ hardkorowcem |
ee tam - hardcore'owcy u¿ywaj± ta¶my parcianej i coswortha
LYSYKON - |16 Kwi 2008|, 2008 20:14
| Mysza napisa³/a: | | bierzesz drewnian± kantówkê ok 8x8cm, d³ugo¶ci ok 2m i nawalasz w oponê od wewnêtrznej strony |
d¿izus , a nie lepiej co jaki¶ czas (np. przy zmianie lato - zima ) wzi±æ druciaka, poczy¶ciæ chwilkê i przesmarowaæ specyfikiem, ni¿ takie cuda wyprawiaæ ?
Mysza - |16 Kwi 2008|, 2008 20:21
Ale pierwszy raz trzeba jako¶ zdj±æ. I mówiê wam, ¿e nie taki diabe³ straszny, a metoda jest skuteczna, bo dwa strza³y z pó³obrotu tak± desk± i kó³ko spada, a przypominam, ¿e nie zawsze musi byæ mo¿liwo¶æ poje¿d¿enia.
smoku27 - |17 Kwi 2008|, 2008 00:25
heheeh no super sposoby
Struna - |17 Kwi 2008|, 2008 11:29
| maup napisa³/a: | ee tam - hardcore'owcy u¿ywaj± ta¶my parcianej i coswortha | no te¿ prawda to by³ faktycznie juz hardkorowy akt desperacji
³ukasz194 - |18 Kwi 2008|, 2008 21:20
Mi jak nie chcia³o ko³o zej¶æ to jak wpad³em w akt desperacji to felgê pokrzywi³em
jaroz - |6 Maj 2008|, 2008 19:18
[ Dodano: 2008-05-06, 19:22 ]
| Struna napisa³/a: | | popuszczasz ¶ruby o jakie¶ 2 obroty, wyje¿d¿asz na drogê i na max po heblach - 100% skuteczno¶ci. | Ciekawe jak szpilki to znios±
| S³oniu napisa³/a: | ja ostatnio z krawê¿ników brutalnie zje¿dza³em na popuszczonych ¶rubach i te¿ dzia³a | Gratulacje pomys³owo¶ci Bo¿e....
| LYSYKON napisa³/a: | | a nie lepiej co jaki¶ czas (np. przy zmianie lato - zima ) wzi±æ druciaka, poczy¶ciæ chwilkê i przesmarowaæ specyfikiem, ni¿ takie cuda wyprawiaæ ? | Nie ma regu³y. Ja mia³em nowiutkie oryginalne felgi, a mimo to (w styczniu zmienia³em tylne tarcze i klocki - ko³a same wrêcz spad³y) w kwietniu by³y jak przyspawane!!!
No ale z tym zak³ad wulkanizacyjny siê musia³ mêczyæ - naparzali od wewn±trz m³otem
| Struna napisa³/a: | | A na przysz³o¶æ u¿ywaæ smaru miedziowego i bêdzie OK. |
I to jest najskuteczniejsza i najbezpieczniejsza metoda!
Struna - |6 Maj 2008|, 2008 19:36
| jaroz napisa³/a: | Ciekawe jak szpilki to znios± | normalnie, dlatego popuszcza siê niewiele ¿eby im sie nic nie sta³o.
[ Dodano: 2008-05-06, 19:36 ]
| jaroz napisa³/a: | No ale z tym zak³ad wulkanizacyjny siê musia³ mêczyæ - naparzali od wewn±trz m³otem | no a potem ¿e krzywo stoi auto, albo co¶ wibruje itd
jaroz - |6 Maj 2008|, 2008 19:56
| Struna napisa³/a: | no a potem ¿e krzywo stoi auto, albo co¶ wibruje itd |
Nie widzê negatywnych zmian... (WD-40 te¿ bra³o udzia³...)
sobolaqe - |6 Maj 2008|, 2008 21:58
wg mnie o wiele lepszy efekt da popuszczenie lekkie kola i zadzialanie na nie "sila" niz tluczenie sie czyms po felgach czy oponach.
wbrew pozora mniejsza szansa zepsucia czegos.
w mk1 probowalem kiedys z kanalu "odbic" kolo, czego ja tam nie robilem:) w koncu wyjechalem na zew. a ze zima byla to z 2 strzaly ze sprzegla i puscilo:)
ale trzeba to robic z glowa bo w lecie jak wyczyn powtorzylem to mi sie pozniej przegub tlukl
w obecnym po zimie jedno kolo chwycilo tez, ale na szczescie przednie wiec troche mocniej przyhamowalem i puscilo:)
ogolnie to chyba smar miedziowy najlepszy bedzie. wyczyscic piaste, smar i dopiero kolo.
ja tak ostatnio zakladalem tarcze na tyl jak zmienialem, wybilem szpilki, wyczyscilem piaste, zalozylem szpilki, smar, tarcza i mysle ze ze sciagnieciem w przyszlosci nie bedzie problemu.
poki co lato na alufelgach wiec ich raczej nie "przyspawa" ale na zime znowu smar miedziowy pojdzie w ruch:)
Mysza - |7 Maj 2008|, 2008 09:46
| sobolaqe napisa³/a: | | bo w lecie jak wyczyn powtorzylem to mi sie pozniej przegub tlukl | A uzupe³niale¶ tam kiedy¶ smar?
| sobolaqe napisa³/a: | | poki co lato na alufelgach wiec ich raczej nie "przyspawa" | A to zeby¶ siê jeszcze nie zdziwi³
Struna - |7 Maj 2008|, 2008 14:12
| Mysza napisa³/a: | A to zeby¶ siê jeszcze nie zdziwi³ | alusy jako¶ siê nie przypiekaj±, ja teraz ju¿ walê mied¼ i spokój, ale alus mi nigdy nie zapiek³.
Mysza - |7 Maj 2008|, 2008 14:26
Chyba z palca nie wyssa³em tej teorii, tylko mia³em zapieczone alusy i to bardzo (7-ramienne brzydale z mkI), wiêc Struna nie neguj. Auto by³o po kmiocie, felgi wci¶niête na obrdzewia³e piasty, przestrzeñ miêdzy felg± a piast± ¶wietnie wype³niona tlenkami (a po zimowych solankach pewnie i chlorkami) aluminium i ¿elaza. Po zbiciu kó³ dr±giem (tak, to moja metoda, podoba mi siê, zawsze dzia³a i nie marnujê zbêdnie benzyny i opon) d³ugo musia³em skrobaæ bia³y proszek z otworu w feldze ¿eby da³a siê normalnie za³o¿yæ.
[ Dodano: 2008-05-07, 14:26 ]
NA SMAR oczywi¶cie
Piochum - |7 Maj 2008|, 2008 15:34
Oj tez to mia³em w Sierce i teraz w Wielorybie. W Sierce to dwie felgi stalowe cie³em Boschem, zlazlo ale fele do wyrzucenia. felgi aluminiowe tez sie zapieka³y ale to ju¿ gumowy m³otek i walenie od wewn±trz z jednoczesnym pruszaniem ko³em (aby w jedno miejsce nie waliæ) teraz to juz w Wielorybie ko³a sa oki wszystko wyczyszczone szczotk± i przesmarowane.
sobolaqe - |7 Maj 2008|, 2008 16:20
| Mysza napisa³/a: | | sobolaqe napisa³/a: | | bo w lecie jak wyczyn powtorzylem to mi sie pozniej przegub tlukl | A uzupe³niale¶ tam kiedy¶ smar? |
tak:) po tej akcji nawet sporo tam nawalilem smaru i ucichlo:)
przed akcja problemu nie bylo
| Mysza napisa³/a: | | sobolaqe napisa³/a: | | poki co lato na alufelgach wiec ich raczej nie "przyspawa" | A to zeby¶ siê jeszcze nie zdziwi³ |
nie mowie ze nie, ale o wiele mniejsza powierzchnia styku jest wg mnie.
pozatym stalowka rdzewieje rowniez podobnie jak i piasta wiec wydaje mi sie ze o wiele wieksze prawdopodobienstwo jest ze chwyci bardziej stalowke(i to po zimie:) niz alufelge w lecie.
Struna - |8 Maj 2008|, 2008 13:45
| Mysza napisa³/a: | | wiêc Struna nie neguj | nie negujê, mówiê tylko ¿e to ma³o spotykane, za to stalówki przymarzaj± notorycznie
Srebrny - |9 Maj 2008|, 2008 09:04
Na styku alu Fe lubi powstaæ struktura (³±cze ) lepsze od spawu.
To co powstawa³o w £adzie w przednich zaciskach, potrafi³o unieruchomiæ auto na kilka dni i lekarstwa nie by³o oprócz czêstej profilaktycznej rozbiórki.
|
|