| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Chłodnica klimy
sp4lvc - |6 Kwi 2008|, 2008 08:38 Temat postu: Chłodnica klimy Poprzedni właściciel mówi,że pękła jakaś rurka przy wymianie silnika.Mam pytanie,czy da się to połączenie jakoś reanimować,czy powoli trzeba szukać drugiej chłodnicy.Chciałbym klimę ,,postawić na nogi".
bingo - |6 Kwi 2008|, 2008 16:03
pytanie, czy pękła sam skraplacz, co jest raczej mało prawdopodobne przy wymianie silnika, czy któraś rurka od klimy, prawdopodobnie przy sprężarce, co jest bardzo prawdopodobne.
artek027 - |6 Kwi 2008|, 2008 20:15
Cześć.
Poprzedni właściciel to ja , a rurka pękła przy chłodnicy w miejscu w którym się obraca.
bingo - |6 Kwi 2008|, 2008 20:20
nie do końca rozumiem, w którym miejscu się obraca? chyba chodzi że się dokręca... a w takim razie do wymiany rurka
artek027 - |6 Kwi 2008|, 2008 20:24
Przewody od klimy są łączone takimi obrotowymi złączkami i właśnie przez to ukręciłem tą rurkę przy chłodnicy.
artek027 - |6 Kwi 2008|, 2008 20:33
| Speedo napisał/a: | | ja wiem czy one obrotowe, zawsze myslalem ze sprezynka jest w srodku pod pierscieniem |
możliwe w każdym razie ja myślałem że się obracają i przy wymianie silnika jak "odsuwałem" chłodnicę klimy ( nie rozłączalem tych przewodów , bo szkoda mi było gazu wypuszczać ) w pewnym momencie przestało się obracać i ukręciłem rurkę
sp4lvc - |6 Kwi 2008|, 2008 20:43
Witam winowajcę.Wiemy juz sporo,teraz tylko pytanie-co dalej z tym fantem?
1.Czy trzeba szukać nowej,czy da sie to jakoś ,,pokleić"
2.Czy zamiast oryginału można zastosować inną (może z innego modelu Forda,czy od innego auta),ponieważ powiem szczerze,że szukałem dosyć intensywnie w internecie i jakoś mi w oko nie wpadła identyczna.Czy się mylę,czy może być problem?
artek027 - |6 Kwi 2008|, 2008 20:50
raczej nie powinno być problemu z kupieniem - rzuć posta w dziale kupię to zaraz się chłopaki odezwą
bingo - |6 Kwi 2008|, 2008 20:58
jak możesz, wyślij mi zdjęcia na e-maila
sp4lvc - |6 Kwi 2008|, 2008 21:09
Ok.Jutro pstryknę z rana jak będzie jasno.
Oli - |7 Kwi 2008|, 2008 10:12
poszła rurka na szybkozłączce?
bo do końca nie rozumiem... poza tym daj fotkę - u mnie walaja się jeszcze przewody
a wszystko da sie zrobić - tylko fachowca trza mieć
sp4lvc - |7 Kwi 2008|, 2008 14:23
http://www.fotosik.pl/pok...0130a8b38d.html
Nie wiem ,czy to wystarczy,ale inaczej nie podejdę z aparatem.Ciasnota panuje pod maską.
Oli - |10 Kwi 2008|, 2008 12:12
No, z tego zdjecia nie widać gdzie pękła- jeśli przy osuszaczu- bo to jedynie "obrotowe" miejsce - to problemu nie ma... a jeśli przy skraplaczu - tam jest wlutowane na stałe. Chłodnicę trzeba demontować. Jeśli jest w kiepskim stanie - to lutując będzie rozszczelniać pozostałem lamele w pobliżu spawania (tak było u mnie) a jesli jest to wogóle przewód demontujący się (nie zlutowany na stałe) tezproblema niet.
sp4lvc - |10 Kwi 2008|, 2008 21:53
Witam Oli.Ja tak myślę,ze chyba na Białystok ruszę z tym problemem.Bliżej mam w Ełku jakiś zakład,ale tak myślę,ze to i tak cały dzień trzeba poświęcic,to może bezpieczniej W Białymstoku.Tam jest kilka zakładów ,a nie jeden.Jak nie jednym,to w drugim-jakoś się może z tym uporam.Zacznę chyba od ulicy Astronautów.Telefon mam-zadzwonię ,zapytam.Jak myślisz ile czasu moze zejść na taką robotę?Mam prośbę o jakis link,gdzie jest instalacja klimy jakos rozrysowana z nazwami poszczególnych części,bo trochę się w tym gubię.
[ Dodano: 2008-04-10, 21:55 ]
| artek027 napisał/a: | Cześć.
Poprzedni właściciel to ja , a rurka pękła przy chłodnicy w miejscu w którym się obraca. |
Oli - |11 Kwi 2008|, 2008 08:20
Zadzwoń do Apexu .. telefon gdzies mam to znajdę... chyba najlepsi fachowcy w Białym...ale kolejki
Linka do inastalacji nie mam ale zajedź do mnie to Ci palcem pokaże i ponazywam)
Ale jak masz walnięte przy chłodnicy - to każą Ci zdemontować i z taką przyjechać..
sp4lvc - |22 Kwi 2008|, 2008 22:30
Nie będę miał drugiej chłodnicy.Wąski rozpiłował ją przy wyjmowaniu belki,żal serce ściska,ale co zrobić.Otóż jestem po pertraktacjach telefonicznych z warsztatami białostockimi i Oli miał rację.Wszyscy chcą,żeby im chłodnicę dostarczyć.Podpowiedzcie jak sie zabrać za wyjęcie tej chłodnicy.Chciałem dziś namówić na tę robotę lokalnego klimatyka,ale się nie podjął.Nie wiem,czy nie robił takich rzeczy,czy może uznał,że za mało zarobi.Jutro jadę szukać szczęścia po warsztatach.Jak to jest mocowane,jak odkręcać,czym odkręcać,na co uważać - jednym słowem wszystkie wiadomości ,które mogą sie przydać przy tej robocie.
Rafał A.(antek) - |22 Kwi 2008|, 2008 23:39
2 srobki od dolu, weze sztywne i chlodnica idzieladnie w dol
Oli - |23 Kwi 2008|, 2008 08:26
| Rafał A.(antek) napisał/a: | 2 srobki od dolu, weze sztywne i chlodnica idzieladnie w dol |
Quziczek z petelką Rafale. Trzeba jeszcze odkrecić i opuscić chłodnicę wody. Właśnie aluminiowy przewód łaczący się z gumowym nie pozwala na taki manewr (chyba że jest już uwalony przy chłodnicy to tak). Poza tym wcześniej demontowałem wentylator - bo tez był problem z wyjęciem.
Sprawę ułatwiłoby dodatkowo rozłaczenie przewodu met-gumowego na szybkozłączce - ale najlepiej mieć przyrządzik... bo bawić się w rozwarcie sprężynki to czasochłonna i iryrtująca zabawa chyba , że ktos mam patenta.
Rafał A.(antek) - |23 Kwi 2008|, 2008 12:46
no sorka w mk2 jest nieco ciezej zapomialem, w mk3 idzie prosciej
Oli - |23 Kwi 2008|, 2008 12:58
| Rafał A.(antek) napisał/a: | no sorka w mk2 jest nieco ciezej zapomialem, w mk3 idzie prosciej |
dokładnie Rafale ... wielorybek łatwiejszy pod tym wzgledem
Struna - |23 Kwi 2008|, 2008 13:00
| Oli napisał/a: | dokładnie Rafale ... wielorybek łatwiejszy pod tym wzgledem | ta jasne, chciałem raz odkręcić chłodnicę klimy to się śrub ukręciła zdecydowanie łatwiej
Rafał A.(antek) - |23 Kwi 2008|, 2008 13:18
no jak sie ma pordzewiale auto
Struna - |23 Kwi 2008|, 2008 13:55
| Rafał A.(antek) napisał/a: | no jak sie ma pordzewiale auto | aha, no nie wpadłem na to jak go oglądałem bo jakoś nie było rdzy - dzięki za info, będę wiedział na przyszłość
bingo - |23 Kwi 2008|, 2008 18:04
no i pamiętej, że z układu może być jakieś ciśnienie, ostrożnie z oczami, chociaż jak jest duża dziura, to będzie pusty.
sp4lvc - |3 Maj 2008|, 2008 07:59
Rurka juz zalutowana.Wczoraj zrobiliśmy z kloegą -klimatykiem próżnię.Dziś mam zajechać na oględziny jak to się trzyma.Jest szansa,że nastąpi wreszcie moment nabicia klimy.Mam jeszcze jedno pytanie.Po wciśnięciu przycisku w kabinie nie zapala sie lampka.Żarówka dobra,bo sprawdzałem.Czy ktoś może mi wytlumaczyć od czego jest uzależnione zajaranie sie tej żarówki.Czy po nabiciu zadziała,czy jest coś nie tak w elektryce?MOże poprzedni wlaściciel profilaktycznie wyjął jakis bezpiecznik lub przekaźnik.
[ Dodano: 2008-05-03, 21:03 ]
Mojej bajki ciąg dalszy.Dziś zapodany został czynnik.Niestety żadnej reakcji-czytaj pracy układu.Lampka w przycisku nie włącza się.Sprężarka tym bardziej.Zdurniałem kompletnie.Chciałbym mieć nadzieję,że to tylko coś z elektryką.Panowie wielka prośba-jak to rozwikłać?Bezpieczniki,przekaźniki,czujniki-co jest za to odpowiedzialne.I najważniejsza sprawa,czy jest mozliwość sprawdzenia jakoś na krótko sprężarki.
Struna - |3 Maj 2008|, 2008 22:20
| sp4lvc napisał/a: | | czy jest mozliwość sprawdzenia jakoś na krótko sprężarki. | jak najbardziej, we wtyczce od presostatu zwierasz pionowe pin-y, dwa są od sprzęgła sprężarki a drugie dwa od wiatraków, czyli jak zewrzesz te dwa co trzeba to sprężarka powinna zasprzęglić i wystartować.
sp4lvc - |3 Maj 2008|, 2008 22:32
Czyli rozumiem,ze z powodu defektu tego czujnika może nic nie startować?Tylko czytałem na forum wypowiedzi,że nawet bez ciśnienia w ukladzie lampa na pokrętle klimy migała po włączeniu.Czy dobrze myślę-jest to zamocowane jakby na górze osuszacza.Na chłodnicy klimy nie mam wiatraka,czyli rozumiem,że mogą być odpalane te ,które siedzą na chłodnicy od wody.
Struna - |3 Maj 2008|, 2008 22:38
| sp4lvc napisał/a: | | Czyli rozumiem,ze z powodu defektu tego czujnika może nic nie startować? | dokładnie. | sp4lvc napisał/a: | | Czy dobrze myślę-jest to zamocowane jakby na górze osuszacza. | zgadza się. | sp4lvc napisał/a: | | Na chłodnicy klimy nie mam wiatraka,czyli rozumiem,że mogą być odpalane te ,które siedzą na chłodnicy od wody. | i tu również się zgadza, uruchomienie klimy włącza wiatraki w tryb "cichy" czyli szeregowo.
sp4lvc - |3 Maj 2008|, 2008 22:45
Czytałem na forum wypowiedzi,że nawet bez ciśnienia w ukladzie lampa na pokrętle klimy migała po włączeniu.Bezpiecznik 33 w dodatkowej skrzynce jakby cały,a przekaźnik 24 chyba jutro wezmę na warsztat,bo po nocy juz mi sie nie chce dłubać.Notabene-czekam na okulary +1,5 (pan doktor powiedział,ze norma w tym wieku).
Struna - |3 Maj 2008|, 2008 22:51
| sp4lvc napisał/a: | | Czytałem na forum wypowiedzi,że nawet bez ciśnienia w ukladzie lampa na pokrętle klimy migała po włączeniu | tylko w jednym mk2 widziałem żeby lampka migała, cała reszta poprostu nie świeciła jak klima nie startowała. Może to kwestia rodzaju zastosowanego sterownika. Sprawdź czy na wtyczce do sprzęgła sprężarki pojawia się napięcia jak włączasz klimę, czujnik oblodzenia też może dawać dziwne objawy więc też by wartało sprawdzić.
Czy jak włączasz klimę to słychać "cyknięcie" przekaźnika ?
sp4lvc - |3 Maj 2008|, 2008 22:54
Gdzie tego czujnika szukać?I jeszcze jedna kwestia,czy czujnik na presostacie zwiera masę ,czy +.Może ja jutro z miernikiem troche polatam po instalacji klimatycznej,a to byłaby istotna informacja.Może ja jakoś nie tak pokrętła w kabinie ustawiam,czy takiej opcji raczej nie ma?
Oli - |3 Maj 2008|, 2008 23:01
Czujnik oblodzenia masz w obudowie parownika od strony akumulatora... taka niby "szpica" wcisnieta w obugowę i tylko przewód wystaje
sp4lvc - |3 Maj 2008|, 2008 23:19
Cześc Andrzej.Przekaźnika chyba nie słyszałem,albo nie zwróciłem na to uwagi.Być może zagłuszał go pracujący silnik(jeżeli w ogóle załapywał).Czy ten czujnik oblodzenia tez działa na zasadzie zwierania jakiś styków?
Struna - |3 Maj 2008|, 2008 23:23
| sp4lvc napisał/a: | | Może ja jakoś nie tak pokrętła w kabinie ustawiam,czy takiej opcji raczej nie ma? | no na 100% musisz mieć włączoną dmuchawę w jakąkolwiek pozycję byle nie na 0 - inaczej klima nie zadziała, choć MK2 to ma jeszcze ten cichy tryb to przy ustawionym selektorze np. na szybę bądź na nogi to wentyl niby i tak chodzi mimo, że go ustawisz na 0, no ale dla pewności włącz dmuchawę na jakąś pozycję dmuchania.
Co do teg oco presostat zwiera to nei powiem, wiem że zwiera pionowe styki ze sobą, jedna para odpowoada z niskie ciśnienie w układzie (czyli jak mało czynnika to nie zwiera i sprężarka nie ruszy) a druga para za nadciśnienie, czyli że jak ciśnienie wzrośnie to znak ,ze trzeba wentyle w ruch puścić
Oli - |3 Maj 2008|, 2008 23:40
Tak jak Jurek radzi - zepnij na krótko i zobacz czy spreżarka załaczy !!!
sp4lvc - |4 Maj 2008|, 2008 10:48
Jeszcze jakiś podpowiadacz by się przydał,żebym wiedział co zwierać.Trochę się boję,żeby jakiegoś zwarcia nie spreparować.Moja dedukcja jest taka,że mozna zewrzeć ze sobą prawe :dolny z górnym lub lewe:dolny z górnym.W myśl stwierdzenia ,,pionowe",którego mój szanowny przedmówca użył.
Z ostatniej chwli:udało sie we wtyczce uruchomic na krótko wiatraki,niestety sprężarka nie rusza przy zwieraniu drugiej pary styków.
bingo - |4 Maj 2008|, 2008 15:53
z mojego dośwaidczenia z MK2, jak kiedyś bawiłem sie elektryką, to kontrolka padała w przypadku awarii przekaźnika pracy silnika i awarii przekaźnika klimy
[ Dodano: 2008-05-04, 15:57 ]
sprawdz jeszcze, czy na żarówkę masz podany plus lub masę, plusa masz stałego z bezpiecznika, a masa ze sterowania
sp4lvc - |4 Maj 2008|, 2008 19:56
Witam ponownie.Piszę ponieważ wynikły nowe okoliczności.Zanim dojdę do sedna załączę dwa linki do schematów,które będą potrzebne:
http://www.ford-scorpio.p...image048(1).jpg
http://www.ford-scorpio.p...image050(1).jpg
Sprawdzałem w dodatkowej skrzynce bezpieczniki-są dobre.Później zabrałem się za te małe brązowe przekaźniki.Również były dobre-podłączałem cewki pod 12V i styki robocze sprawdzałem na omomierzu z dzwonkiem.I tu ciekawa sprawa:przed wyjęciem były trzy małe przekaźniki ,które siedziały w miejscach R20,R24,R25-nie było R19.Po sprawdzeniu przekaźniki R24 i R25 wsadziłem na swoje miejsce,natomiast ten,który miał siedzieć jako R20 omyłkowo wsadziłem na R19 i wyobraźcie sobie ożyła lampka w pokrętle,które włącza klimę(pstryk-świeci,pstryk-nie świeci)ale nie zauważyłem,żeby jakimś chłodem zaczęło dawać z kratek w kabinie.Cały czas zasuwał wentylator,czego nie było przed wyjęciem przekaźników,więc przełożyłem przekaźnik na R20 i znowu kontrolka klimy nie działa.Fundamentalne pytanie:czyżby brakowało przekaźnika R19?Z kolei jest napisane,że przekaźnik R20 obsługuje uklad regulacji wysokości tylnego zawieszenia,więc w moim przypadku powinien być niepotrzebny.Jest również napisane,że R24 powinien być zielony-u mnie siedzi brązowy.Czym one sie różnią-obciązalność styku roboczego,czy może jakiś inny sposób pracy styków.Normalnie Enigma sie zrobiła.
Struna - |5 Maj 2008|, 2008 13:37
sp4lvc, spróbuj zatem dać przekaźnik na R19 i wtedy zewrzeć piny we wtyczce od presostatu.
sp4lvc - |5 Maj 2008|, 2008 16:59
Tak zrobiłem.Jak włożyłem przekaźnik i załączyłem klimę zaczął chodzić jeden z wentylatorów na chłodnicy.Jak zwieram wtyczkę to zaczynają chodzić oba,a zwierając drugą parę styków raczej nic nie obserwuję.Jest jakiś chwilowy spadek wolnych obrotów.Oli mi pisał na GG,że można wizualnie poznać kiedy sprzęgło załapuje na sprężarce,tylko mam kwestię,czy to z kanału trzeba obserwowac,czy widać z góry?
Oli - |5 Maj 2008|, 2008 17:09
Maske podnosisz i widać
Struna - |5 Maj 2008|, 2008 17:19
| sp4lvc napisał/a: | | Jest jakiś chwilowy spadek wolnych obrotów | no to jakby znak, że sprężarka pewnie zasprzęgliła. | Cytat: | | Oli mi pisał na GG,że można wizualnie poznać kiedy sprzęgło załapuje na sprężarce,tylko mam kwestię,czy to z kanału trzeba obserwowac,czy widać z góry? | no widać spod maski, w sprężarce kręci się cały czas koło pasowe napędzane paskiem z wału silnika, ale ono sobie chodzi "luzem" nie napędzając wałka sprężarki, dopiero podanie napięcia na sprzęgło sprężarki powoduje spięcie kółka pasowego z wałkiem ( widać takie trójkątne coś przed kołem pasowym z trzema otworami ) i teraz tak, jak sprzegło nie zapięte to to trójkątne coś stoi a kółko pasowe śmiga, jak sprzęgło złapie to to trójkątne coś kręci się razem z kółkiem pasowym = sprężarka chodzi.
sp4lvc - |5 Maj 2008|, 2008 18:03
To niestety się nie sprzęga.Chyba czas się przyjrzeć elektryce w okolicach sprężarki.Podpowiedzcie skąd ona ma dostawać napięcie i masę.Chyba trzeba będzie wleżć w kanał z miernikiem lub żarówką i macać.
Struna - |5 Maj 2008|, 2008 18:05
| sp4lvc napisał/a: | | Podpowiedzcie skąd ona ma dostawać napięcie i masę | kabelek dochodzi do sprężarki przecież a konkretnie to do jej sprzęgła.
sp4lvc - |5 Maj 2008|, 2008 18:51
To jest jasna sprawa.Chodzi mi tylko o jakiś zarys tej elektryki.Gdzie to leci patrząc od sprężarki-co jest po drodze?
Struna - |5 Maj 2008|, 2008 19:17
| sp4lvc napisał/a: | | co jest po drodze? | wtyczka, mniej więcej na podłużnicy lewej, u mnie tam był niekontakt i sobie mogłem włączać, mostkować do bólu a i tak nie zadziałało
bingo - |5 Maj 2008|, 2008 19:44
teraz to sprawdzić proponuję czynnik czy jest, najłatwiej domowym sposobem, to na zbiorniku masz nakrętkę, odkręcasz ją i masz wentylak jak przy kole, lekko go wciśniej za pomocą długiego śrubokręta pod kątem, nie patrz na to co wyleci i uważaj, by ci to na ciebie nie poleciało, jak syknie, to jest czynnik, jak nie to nie ma.
[ Dodano: 2008-05-05, 19:46 ]
co do przekaźnika, to R19 musi być, by klima działała
sp4lvc - |5 Maj 2008|, 2008 21:25
No i sprawa załatwiona.Nie kontaktowała ta wtyczka o której Struna pisał.Kabelki od sprężarki w nią wchodzą.Kamień z serca spadł i pewnie parę groszy zaoszczędzone.Napiszcie mi jeszcze o tym wzierniku na osuszaczu,bo gdzies czytałem,co ma być widoczne w tym szkiełku jak jest źle,a co jak wszystko w porządku.Miałem wrażenie jakby przez jakis czas nie chłodziło pomimo zapalonej lampki.Może sie coś przytyka,albo kumplowi za dużo czynnika spierdzieliło.
Struna - |5 Maj 2008|, 2008 21:33
| sp4lvc napisał/a: | | Napiszcie mi jeszcze o tym wzierniku na osuszaczu,bo gdzies czytałem,co ma być widoczne w tym szkiełku jak jest źle,a co jak wszystko w porządku. | odpalasz klimę i niech sobie pochodzi z 30 sekund, w tym czasie obserwuj przeziernik, początkowo będzie widać jakby czynnik spieniony, potem powinien się "unormować" i prawie nie mieć bąbelków, jesli są cały czas to pewnie czynnika niewiele zostało.
|
|