Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Czy to wypalone zawory?

bubekgroszek - |18 Mar 2008|, 2008 00:49
Temat postu: Czy to wypalone zawory?
Witam od soboty mój scorpio ( 2.0 DOHC 16V 1996 sedan ) zaczął kulać dokładnie chodzi o wibracje silnika przy 1000 obr/min i od 1700 do 2200 obr/min tak jakby nie pracował na wszystkich garach dodam tylko że w innych przedziałach obr. wszystko ok, normalnie sie wkręca na obroty. Pierwsza myśl sprawdzić ciśnienie w cylindrach i wyszło 12,5 / 12,2 / 11,9 / 12 /. Druga myśl test i wyszło: przepływomierz, czujnik temp zasysanego powietrza i sonda ale to też nie to bo na LPG identyczne objawy a mam register więc po co mi sonda i przepływomierz. Myślę że to może wypalony zawór i chciałbym zapytać bo zdania mechaników u których byłem są podzielone, jeden mówi że to nie zawory bo ma dobre sprężanie a drugi mówi że zawory i chwilowe sprężanie nic nie wykaże. Żeby było jasne problem dotyczy silnika a nie sprzęgła, wału, opon itp - problem występuje podczas jazdy i postoju. Dolot sprawdzony brak nieszczelności.
Zysio - |18 Mar 2008|, 2008 08:26

Mechesy powiadają że zawory...

A układ zapłonowy jak się ma: kable, świece, cewki i wiązka elepstryczna silnika?

bubekgroszek - |18 Mar 2008|, 2008 08:36

Cewki, świece, przewody wymienione jakieś 5000 tyś temu. Jadąc tym samochodem odczuwa się wrażenie że zasysa lewe powietrze ( identycznie miałem przy wywaleniu gumy z klapki anty wybuchowej ) Tylko że dolot sprawdzony no i tych wibracji dostaje tylko na postoju 1000obr i jak w zegarku od 1700 do 2200 tak jak by brakowalo mu mocy w tym zakresie obr. Co jeszcze powinienem sprawdzić przed remontem głowicy? A ten VIS, EGR? - ale chyba to nie od tego.
Boni - |18 Mar 2008|, 2008 10:50

VIS to nie ;) ale EGR, jeśli naprawdę go masz, to owszem, trzeba by obadać, bo może takie cuda robić i to zarówno na gazie jak i na beni.
maup - |18 Mar 2008|, 2008 11:30

przepraszam za być może durne pytanie, ale czy sprawdzenie kompresji na oleju nie powinno potwierdzić lub obalić teorii o przypalonych zaworkach?
pepi - |18 Mar 2008|, 2008 11:39

ta durne bo jak wypalone są to olej i tak uszczelni :-D a moze niech kolega odepnie na beni wtryski po jednym i powino pokazać czy chodzi na gary ;)
VIK - |18 Mar 2008|, 2008 13:00

maup napisał/a:
przepraszam za być może durne pytanie, ale czy sprawdzenie kompresji na oleju nie powinno potwierdzić lub obalić teorii o przypalonych zaworkach?

pepicosi napisał/a:
ta durne bo jak wypalone są to olej i tak uszczelni :-D a moze niech kolega odepnie na beni wtryski po jednym i powino pokazać czy chodzi na gary ;)


wykaże, uszczelni, dopręży, będzie wiadomo o ile wzrosło, będzie wiadomo, gdzie nieszczelność

P.S> Odma pod kolektorem wydechowym, tam, gdzie włazi w blok silnika-szczelna?

bubekgroszek - |18 Mar 2008|, 2008 19:53

A jak sprawdzić EGR? dziś chciałem się za to zabrać ale kompletnie nie wiem jak. Czy on jest rozbieralny? odkręcić trzeba go od kolektora ssącego i wydechowego, czy wystarczy tylko ten grzybek wykręcić? Co do tej odmy to rozumiem że trzeba te osłony kolektora zdjąć czy może z kanału coś będzie widać? A może ktoś zna kogoś, w czyje ręce można oddać scorpio w podlaskim, bo ci wszyscy magicy już mnie przestali denerwować a zaczęli śmieszyć. Dziś wrzuciłem 3jkę przy 1200 obr i o dziwo nic auto nie szarpało ale jak będę jechał 1 lub 2 to przy 1700-2200 to mało silnik nie wyskoczy. Załamka kompletna. Sorry jeszcze jedna rzecz podobno jedna przyczyną strzałów na LPG są wypalone zawory więc dziś zrobiłem mały głupi test tzn ruszyłem z 2ki noga podłoga i nic nie wali nawet z 3ki przy ok 1300obr wcisne nagle gaz i auto powoli sie rozpędza żadnego szarpania , strzelania. Czy dzięki temu głupiemu testowi można wykluczyć wypalone zawory.

Jeszcze jedna rzecz, wyczytałem na forum w FAQ coś tam o sprawdzaniu szczelności odmy, że niby silnik powinien zgasnąć po odłączeniu EBJ jeśli nie ma się nieszczelności - tylko że są podzielone zdania na ten temat. Więc jak powinno być? Dodam tylko że jak ja odłączę EBJ to obroty spadają z 1000 na ok 850 ale auto nie gaśnie, więc mam nieszczelność czy tak powinno być?

pepi - |19 Mar 2008|, 2008 09:08

ciśnienie w cylindrach i wyszło 12,5 / 12,2 / 11,9 / 12 /- ta napewno to ile ma być 15 ;)

[ Dodano: 2008-03-19, 09:09 ]
wykaże, uszczelni, dopręży, będzie wiadomo o ile wzrosło, będzie wiadomo, gdzie nieszczelność
:)

bubekgroszek - |19 Mar 2008|, 2008 09:17

pepicosi napisał/a:
ciśnienie w cylindrach i wyszło 12,5 / 12,2 / 11,9 / 12 /- ta napewno to ile ma być 15 ;)


Mnie to też zdziwiło bo tutaj http://www.infosamochody....0%2016V&kod=154
mam napisane że 9,8 powinno być ale albo ten serwis jakieś dziwne info podaje albo jakiś dziwny mechanik. Ja podałem to co widziałem na potencjometrze w jego przyrządzie. A właśnie jakie powinno być to ciśnienie standardowo?

Struna - |19 Mar 2008|, 2008 10:00

bubekgroszek napisał/a:
mam napisane że 9,8
stopień sprężania a ciśnienie mierzone na cylindrze to dwie różne rzeczy, no może zależne od siebie ale nie jest to to samo.
Srebrny - |19 Mar 2008|, 2008 10:11

Stopień sprężania to nie to samo co ciśnienie sprężania.
Coś sie czepil tych wypalonych zaworów, jezeli test ciśnienia spręzania wyszedł dobrze.
Masz wątpliwości co do poprawności procedury mierzenia ciśnienia spręzania w cylindrach to powtórz te czynność 10 razy. Mi sie wydaje że masz wątpliwości co do praw fizycznych.
Silnik ma dobre ciśnienie spręzania (a test na to wskazuje) to nie ma wypalonych zaworów chwilowo, a chwilowo ma. Inaczej pozostaje Ci wróżka delikatnie mówiąc. Strzały na LPG nie powstają w wyniku wypalonych zaworów.
To wypadanie zapłonów zapewne ma źródło w elektryce jak słusznie większość kolegów na forum zauważyło

pepi - |19 Mar 2008|, 2008 12:39

Jak wypala to tak na 99% tylko wydechowe Strzały na LPG nie powstają w wyniku wypalonych zaworów.- tak to prawda ;)
irek - |19 Mar 2008|, 2008 13:30

bubekgroszek napisał/a:
Dodam tylko że jak ja odłączę EBJ to obroty spadają z 1000 na ok 850 ale auto nie gaśnie


a powinno natychmiast zgasnąć

Orzel666 - |19 Mar 2008|, 2008 13:48

na dohcach srednio sie znam ale u siebie moge podpinac wszystko co w zasiegu reki i bydle nie zgasnie
widac ma za duzy apetyt na benzyne
obwachaj, obadaj czy nigdzie niczym nie dmucha albo lewego nie zasysa
w garazu albo przy bezwieterznej pogodzie sprobuj silnik okadzic fajka to po dymie od razu poznacz czy lewe gdzies lapie
wtryski odpinaj po kolei i sprawdz czy na wszystkich garach ta sama reakcja
w nocy otworz maske i sprawdz na wystepowanie dyskoteki
kable nowe tez moga byc ch...yba nie najlepszej jakosci
w tych autach mechanika raczej dziala do samego konca
pewnie jakas pierdola

Struna - |19 Mar 2008|, 2008 13:54

Orzel666 napisał/a:
u siebie moge podpinac wszystko co w zasiegu reki i bydle nie zgasnie
w kosie mk3 jest dodatkowa regulacja bypasu śrubką, jak tam podciągniesz to nie zgaśnie.
Orzel666 - |19 Mar 2008|, 2008 14:02

ano wlasnie
elektronika, sondy, krokowce a tu jedna srubka i wszystko gra
kocham takie prostackie rozwiazania
w kolektorze dohca miejsca duzo to tez mozna dziurke wyborowac
tylko pamietaj zeby wiorki z wiertla koniecznie wpadly w kolektor
a tak powaznie to jak nie gasnie a obejscia nigdzie nie ma pewnie lewe gdzies lapie
gazownik ci dodatakowych dziur nie powiercil w kolektorze z obejsciem wezykiem ?
albo w przepustnicy jakas dziurke wybrowal ?
oni maja takie pomysly

bubekgroszek - |19 Mar 2008|, 2008 17:51

Dzięki za wszystkie rady. Co do pracy na benzynie to raczej będzie kulał bo jak już pisałem na kompie pokazało walnięty przepływomierz, sondę i czujnik zasysanego powietrza dziś jeszcze się okazało ze padnięty jeden wtryskiwacz - 100% pewne że kulać będzie, ale na LPG też kuleje i niech nikt mi nie wmawia ( jak kilku mechaników-magików ) że przez sondę - regulacja na śrubę. Załamka kompletna :( . W weekend sprawdzę czy nie ssie lewego powietrza i w miarę możliwości elektrykę - tylko czy to możliwe, że łapie lewiznę tylko przy 1000, 1700-2200obr? w inny zakresie ok.
pepi - |19 Mar 2008|, 2008 19:15

jesli nie gasnie to pewnikiem albo ebj do ,,,,,, i do wymiany albo auto pracuje w trybie serwisowym ;)
bubekgroszek - |19 Mar 2008|, 2008 20:02

pepicosi napisał/a:
jesli nie gasnie to pewnikiem albo ebj do ,,,,,, i do wymiany albo auto pracuje w trybie serwisowym ;)


Tylko że ja byłem na teście w ASO i ani nie wykazał EBJ a tym bardziej chyba by wykazał że jest w trybie serwisowym. Tak mi się wydaję.

remi - |19 Mar 2008|, 2008 21:28

moj też nie gasnie po odpieciu ebj i chyba w tych modelach tak powinno byc a lewizny nie lapie bo po przytkaniu przepustnic gasnie od razu
łukasz194 - |19 Mar 2008|, 2008 21:53

Ja jeździłem z odpiętym ebj 'ten i gasł jak dostał jakiegoś obciążenia tylko na sam koniec zaczął maksymalnie fiksować :P stawiałbym na lewiznę / przebicia lub coś z wtryskami ;)
bubekgroszek - |19 Mar 2008|, 2008 23:57

łukasz194 napisał/a:
coś z wtryskami ;)


1 wtryskiwacz padnięty ale problem występuje też na LPG

Rafał A.(antek) - |20 Mar 2008|, 2008 00:32

Jak ma sie wiązka elektryczna? jak tyle bledów wywala to cos z nia jest nie tak.
bubekgroszek - |20 Mar 2008|, 2008 00:51

Wiązka to tragedia, tylko że cena tej wiązki też tragiczna chciałem ją wymienić zaraz po kupnie tego scorpiaka ale jak spytałem o cene w ASO ( bo żaden elektryk nie chciał tego zrobic ) to już mi się odechciało wymieniać jezdziłem ponad 1/2 roku, nie było problemów więc wiązka poszła w zapomnienie. Po przeanalizowaniu tego tematu dochodzę do wniosku że jeśli sprawdzę auto pod kątem zasysanej lewizny, elektryki i nic nie znajdę pozostanie jedynie zdejmować głowice. PS: Może ktoś z was posiada w/w wiązke lub zna elektryka który może taką wiązkę złożyć? Bo jednak wychodzi że podlasie to wioska i ciężko tu o dobrego mechaniora.
Rafał A.(antek) - |20 Mar 2008|, 2008 00:56

Nie zrzucaj glowicy bo nie masz po co. Wiazka po regeneracji to koszt 300 - 350zł co najmniej 3 osoby włacznie ze mna sie tym zajmuja na forum
bubekgroszek - |20 Mar 2008|, 2008 08:58

A wy robicie takie wiązki na wzór orginalnej czy trzeba starą podesłać a wy ja regenerujecie? Ile czasu coś takiego zajmuje? Bo nie ukrywam że scorpio w pracy wykorzystywany.
Rafał A.(antek) - |20 Mar 2008|, 2008 10:26

Robimy i tak i tak, zalezy od ceny i potrzeb. Jak niema gazu mozna zalozyc 2 na podmianke zregenerowana. Jak jest gaz to trzeba kogos kto to wepnie pozniej jeszcze.
bubekgroszek - |20 Mar 2008|, 2008 13:19

To ile by kosztowała taka wiązka bez potrzeby wysyłania mojej? co do wpięcia LPG - trudno siła wyższa. Wracają do tematu czy może to być czujnik halla? bo tylko w 1000,1700-2200 obr/min tak jak by gubił jeden gar a ten czujnik chyba podaje sygnały do zapłonu jeśli dobrze kojarzę. PS: Pasuje wtryskiwacz z 2.0 dohc z 90r do tego czorta bo wpadłem na pomysł żeby podmiankę strzelić - mam starego na części.
Rafał A.(antek) - |20 Mar 2008|, 2008 15:46

wtryskiwacz raczej nie pasuje, czujnik raczej nie, na poczatek wiazka jak jest w opłakanym stanie. Do 2.0 16V 350zł + wysyłka.
VIK - |20 Mar 2008|, 2008 17:29

bubekgroszek napisał/a:
To ile by kosztowała taka wiązka bez potrzeby wysyłania mojej? co do wpięcia LPG - trudno siła wyższa. Wracają do tematu czy może to być czujnik halla? bo tylko w 1000,1700-2200 obr/min tak jak by gubił jeden gar a ten czujnik chyba podaje sygnały do zapłonu jeśli dobrze kojarzę. PS: Pasuje wtryskiwacz z 2.0 dohc z 90r do tego czorta bo wpadłem na pomysł żeby podmiankę strzelić - mam starego na części.

w DOHCu nie ma nigdzie czujnika halla, a
wtryskiwacz całkiem odmienna budowa

Darek_Police - |20 Mar 2008|, 2008 22:11
Temat postu: Re: Czy to wypalone zawory?
bubekgroszek napisał/a:
....Druga myśl test i wyszło: przepływomierz, czujnik temp zasysanego powietrza i sonda ale to też nie to bo na LPG identyczne objawy a mam register więc po co mi sonda i przepływomierz.


Przepraszam, że się wtrącę i odwołam do pierwszego posta. Rozumiem, że kolega czytał błędy z ECU i wyszło: przepływka, czujnik temp. powietrza i sonda?

W takim przypadku odpowiedzialnym za szarpanie będzie przeplywka. Jej poprawne dzialanie jest niezbedne do ustawienia zapłonu przez ECU. Mapa zapłonu to 3D wykres zaleznosci kąta wyprzedzenia załonu od obciążenia silnika (przepływomierz) i obrotów silnika. I ma to tak samo znaczenie na beni, jak i na LPG.

Miałem ten problem u siebie, gdy przeplywomierz sie zabrudzil i klapa stanela w 1/3 otwacia - auto szarpalo, kaszlalo, mulilo na nizszych obrotach, duzo palilo. Dopiero na wysokich jakos tam sie bujalo.

Po wyczyszczeniu przeplywki problem ustapil.

Rafał A.(antek) - |20 Mar 2008|, 2008 23:55

Darek_Police, kolega ma mk3 tam jest ciut inaczej z przepływka.l
Struna - |21 Mar 2008|, 2008 11:42

Rafał A.(antek) napisał/a:
jest ciut inaczej z przepływka
przede wszystkim nie ma klapy :)
Darek_Police - |21 Mar 2008|, 2008 12:08

ale skoro wyskakuje błąd przepływki, to znaczy, że nie funkcjonuje normalnie, tak?
Rafał A.(antek) - |21 Mar 2008|, 2008 13:27

nie :) moze byc jjej obwod czyli kable do niej :P
Struna - |21 Mar 2008|, 2008 13:30

bo to trzeba sobie zdawać sprawę z tego że kody błędów to są jakieś tam wskazówki ale żadna z nich wyrocznia.
Rafał A.(antek) - |21 Mar 2008|, 2008 13:33

wez jedz i to powiedz 90% diagnostom co to podpinaja samochody pod komputer :P
Struna - |21 Mar 2008|, 2008 13:34

Rafał A.(antek) napisał/a:
wez jedz i to powiedz 90% diagnostom co to podpinaja samochody pod komputer :P
no cóż, to już ich problem - choć przez swoją głupotę narażają klientów na ogromne koszty.
Rafał A.(antek) - |21 Mar 2008|, 2008 14:33

wlasnie sek w tym ze nie ich, przyjezdza do mnie koles z 4 pompami ABS, bo mu na komputerze powiedzieli ze wyskskuje blad pompy ABS, 4x pompa, + diagnostyka...
bubekgroszek - |21 Mar 2008|, 2008 22:25

Rafał A.(antek) napisał/a:
Do 2.0 16V 350zł + wysyłka.


Jutro sprawdzę dokładnie pod kątem lewego powietrza - jeśli nic nie znajdę to pobiorę tą wiązkę - powiedz mi jeszcze czy możesz wystawić fakturę VAT zawszę coś tam się zaoszczędzi :) . Mam jeszcze ważne pytanie, gdzie szukać tej ''rurki'' co odchodzi od EGR gdzieś słyszałem, że jak stojąc przed autem jest na z tyłu silnika między silnikiem a kierowcą? A najlepiej jeśli ktoś wie niech napiszę gdzie wychodzi z wydechowego a gdzie wchodzi w ssący bo jak zacznę szukać to chyba całe święta w garażu spędzę :D

Rafał A.(antek) - |21 Mar 2008|, 2008 22:35

+22%
bubekgroszek - |24 Mar 2008|, 2008 15:57

Święta przesiedziałem w garażu :/ rozebrałem co się dało, wywaliłem EGR - mam nadzieję że nie zaszkodziłem dla scorpiaka, poizolowałem elektrykę i nic to nie dało wpadł braciszek ( pracuje w toyocie ) i nasuną myśl że może odpowietrzenie bloku czy skrzyni korbowej już nie pamiętam dokładnie. Ale jest problem bo w tym modelu chyba trzeba zrywać kolektor żeby to sprawdzić.

Próbując włożyć rękę naruszyłem przewód paliwowy i co mnie zdziwiło na LPG mam odcięte wtryski ale pompa cały czas kotłuję paliwo do listwy chyba to nie normalne.

PS:
Wywalając EGR musiałem zaślepić to ustrojstwo od którego wychodzą 2 gumowe przewody i wcinają się w rurkę idącą od kolektora wydechowego do zaworu EGR - co to takiego jest i za co odpowiada, bo chyba już mi nie jest potrzebne?

maup - |24 Mar 2008|, 2008 16:03

bubekgroszek napisał/a:
pompa cały czas kotłuję paliwo do listwy chyba to nie normalne

jak najbardziej normalne, tak ma być

bubekgroszek - |27 Mar 2008|, 2008 14:31

Żeby nie zaśmiecac forum spytam tutaj. Od czego jest to ustrojstwo koło kości od instalacji elektrycznej pod zbiorniczkiem płynu wspomagania do którego podłączone są te przewody podciśnieniowe - domyślam się że od sterowania podciśnieniami :) ale jak to sie fachowo nazywa? Jeszcze jedno ważne pytanie te podciśnienia to czym one tak naprawdę sterują? jedno odciąga zawór EGR a reszta? i jak się one rozchodzą pod maską ( tzn - gdzie idą od tego ustrojstwa ) z góry wielkie dzięki.
Struna - |27 Mar 2008|, 2008 14:55

masz tam po pierwsze zawór sterujący EGR-em oraz czujnik EVR (tak on się chyba zwie ) a mierzy on różnicę ciśnień w spalinach.
bubekgroszek - |28 Mar 2008|, 2008 20:54

A co by się stało jeśli zaślepiłbym wszystkie ''dziury'' w visie - oczywiście oprócz serwa ;) . Jutro będę zrywał oba kolektory - naco zwrócic szczególną uwagę w poszukiwaniu lewego powietrza? Z tego co widziałem a słabo widziałem bo kol. ssący zasłania ta idą jakieś przewody od bloku pod kol. wydechowym potem połączone są trójnikami i wchodzą w ssący? o co tam chodzi - wie ktoś?
VIK - |29 Mar 2008|, 2008 07:43

Spod wydechowego masz odmę dolną silnika, zwykle łapie tam nieszczelność, na uszczelce gumowej, przewód ten biegnie sobie (metalowa rurka) za silnikiem z tyłu i wetknięty jest w jedno z wejść do kol. ssącego.
Jak zatkasz wszystkie otworki w dolocie to nic się nie stanie.możesz w ten sposób kolejno wykluczac obwody tam podłączane.

bubekgroszek - |31 Mar 2008|, 2008 19:45

Prawię się zgadza - prawię bo od bloku idzie ten przewód za silnikiem potem jest trójnik od trójnika wchodzi jeden w te elektryczne ustrojstwo ( tam gdzie podłączone są podciśnienia ) a drugi wchodzi w ssący pod listwą wtryskową( nie w vis ). Chyba że Ty napisałeś to samo tylko ja zle zrozumiałem. Tak czy owak w sobotę wykluczyłem lewe powietrze, wymieniłem wszystkie te przewody i uszczelki pod ssącym i wydechowym. Już brak pomysłów.
1Bodzio - |31 Mar 2008|, 2008 20:36

bubekgroszek napisał/a:
prawię bo od bloku idzie ten przewód za silnikiem potem jest trójnik od trójnika wchodzi jeden w te elektryczne ustrojstwo ( tam gdzie podłączone są podciśnienia ) a drugi wchodzi w ssący pod listwą wtryskową( nie w vis ).
Czy chcesz powiedzieć, że odma wychodząca z kolektora wydechowego, zamiast być wprowadzona do kolektora ssącego od jego spodu, dwoma wejściami ( widocznymi od dołu silnika), rozgałęzia się jeszcze dodatkowo trójnikem? I do jakiejś elektryki jest podpięta?.
bubekgroszek - |31 Mar 2008|, 2008 20:53

Wybaczcie za okropny rysunek :D wygląda to mniej więcej tak http://www.wrzuta.pl/obraz/2Mb2fLMy0r/
1Bodzio - |31 Mar 2008|, 2008 21:03

Z tego co narysowaleś to masz tam skopane. Tego trójnika nie powinno być, przewód odmy powinien od razu wchodzić do kolektora ssącego, tak jak narysowałeś. Jak byś bliżej określił co to za elektryczne ustrojstwo jest (jakies zdjęcie lub coś) to może wyjaśniłoby się, co do tego powinno być podłączone. Być może to ma być EGR, lub układ spalania par paliwa.
bubekgroszek - |2 Kwi 2008|, 2008 23:49

Na przewodach zasilających cewki zapłonowe zawsze jest takie same napięcie czy zmienia się np na wyższych obrotach? Jak wł zapłon to mam 11,8 jak odpalę to domyślam się że pewnie będzie więcej - może napiszę prościej np. odpalam auto mam powiedzmy 12 przy 1000obr/min a przy 4000 mam wyższe czy cały czas jest stałe, jeśli się zmienia to co tym steruję bo już ręce opadają.
1Bodzio - |3 Kwi 2008|, 2008 00:12

Napięcie powinno być stałe, tzn na zapłonie w okolicy 12V, a po odpaleniu ok 13,5 V, w zależności od ustawienia regulatora napiecia w alternatorze i od obciążenia włączonego w momencie pomiaru. +12V jest podane na stałe, a sterowanie jest realizowane poprzez podanie masy. Usunąłeś ten trójnik z przewodu odmy?
Mysza - |3 Kwi 2008|, 2008 07:51

1Bodzio napisał/a:
Z tego co narysowaleś to masz tam skopane. Tego trójnika nie powinno być, przewód odmy powinien od razu wchodzić do kolektora ssącego
Czy aby na pewno? Mam nieodparte wrażenie, że jest tam wszystko jak powinno być, z trójnika idzie taki karbowany przewód do jakiegoś elektrozaworu podciśnienia z membraną, umieszczonego na blasze na prawej podłużnicy, zapewne obsługującego EGR.
1Bodzio napisał/a:
Napięcie powinno być stałe, tzn na zapłonie w okolicy 12V, a po odpaleniu ok 13,5 V, w zależności od ustawienia regulatora napiecia w alternatorze i od obciążenia włączonego w momencie pomiaru. +12V jest podane na stałe, a sterowanie jest realizowane poprzez podanie masy
Ale on nie mierzy na kablu, tylko na zaciskach cewki!!!!!!!!!!!!!!!!! I tam oczywiście będzie się zmieniać napięcie.
1Bodzio napisał/a:
Usunąłeś ten trójnik z przewodu odmy?
A po co?
bubekgroszek - |3 Kwi 2008|, 2008 12:31

Lewe powietrze wykluczone na 100% tzn. uszczelki, przewody podciśnieniowe wymienione, kolektor sprawdzony dolot też. Pozostaję wiązka el. ale też wydaję mi się że to nie to, trzeba się chyba pogodzić z rozbieraniem głowicy. Znalazłem na forum volvo kolesia który ma w V40 identyczny problem ale tez brak rozwiązania.
1Bodzio - |3 Kwi 2008|, 2008 19:10

Mysza napisał/a:
Czy aby na pewno? Mam nieodparte wrażenie, że jest tam wszystko jak powinno być, z trójnika idzie taki karbowany przewód do jakiegoś elektrozaworu podciśnienia z membraną, umieszczonego na blasze na prawej podłużnicy, zapewne obsługującego EGR.
. Tyle że u mnie ten karbowany przewód jest podłączony bezpośrednio do kolektora ssącego i nie jest to włączanie podciśnienia na EGR lecz układ spalania par paliwa. Włącznik podciśnienia na EGR jest bez membramy, podłączony jest jedynie do kolektora ssącego i do zaworu EGR, elektrycznej wtyczki nie liczę. U kolegi silnik może dostawać lewiznę właśnie poprzez źle podłączony układ spalania par paliwa. Odma silnika u mnie wchodzi bezpośrednio do kolektora ssącego bez żadnych trójników i elektryki. Ma ona własny zawór po stronie kolektora wydechowego. Ja mam co prawda 2.3, ale nie sądzę żeby w 2.0 było inaczej, oprócz inaczej umiejscowionych wejść podciśnień do kolektora ssącego.

[ Dodano: 2008-04-03, 19:13 ]
Mysza napisał/a:
A po co?
A no po to aby właściwie podłączyć odmę no i układ spalania par paliwa, przy okazji. :)
bubekgroszek - |3 Kwi 2008|, 2008 20:22

1Bodzio napisał/a:
układ spalania par paliwa


A potrzebne to wogóle? Jak już pisałem układ EGR wywaliłem czyli zawór, rurki i to coś elektrycznego, Przy okazji co to jest http://allegro.pl/item330...rpio_95_98.html bo bez EGR chyba zbędne - tylko nie piszcie że to ważna rzecz :) bo gdzie ja teraz te rurki podepnę. Jeszcze jedna rzecz to coś co jest przykręcone do pokrywy zaworów to impulsator? coś jak czujnik hall.

PS: wybaczcie jeśli piszę głupoty - znam się na tym jak świnia na gwiazdach.

Struna - |3 Kwi 2008|, 2008 20:23

bubekgroszek napisał/a:
Przy okazji co to jest http://allegro.pl/item330...rpio_95_98.html bo bez EGR chyba zbędne - tylko nie piszcie że to ważna rzecz :)
to mierzy różnicę ciśnień spalin na zwężce, potrzebne do sterowania zaworem EGR.
1Bodzio - |3 Kwi 2008|, 2008 20:34

Jest tak jak Struna napisał. Dodam jeszcze że to "coś" jest podłączone do kompa, a jego brak, lub niewłaściwe dzialanie sygnalizowane jest odpowiednim kodem błędu. Nie wiadomo jednak czy jak komp wykryje niesprawność tego "czegoś" , to nie wchodzi w ograniczony tryb awaryjny. :sad:
bubekgroszek napisał/a:
Jeszcze jedna rzecz to coś co jest przykręcone do pokrywy zaworów to impulsator?
Jest to czujnik polożenia wałka rozrządu. Potrzebny do właściwego sterowania wyprzedzeniem zapłonu. :)

[ Dodano: 2008-04-03, 20:42 ]
bubekgroszek napisał/a:
1Bodzio napisał/a:
układ spalania par paliwa


A potrzebne to wogóle?
A no niestety potrzebne. W baku, po zakreceniu korka , układ ten wytwarza podcisnienie. W okreslonych warunkach układ ten otwiera sie do kolektora ssącego, umożliwiając zassanie i spalenie par benzyny ze zbiornika. Jak uklad jest nieszczelny, lub niesprawny, to pomimo szczelności dolotu, silnik dostaje tamtedy tzw. lewe powietrze.
Struna - |3 Kwi 2008|, 2008 21:16

1Bodzio napisał/a:
A no niestety potrzebne.
znaczy się to jest ogólnie ekologiczny bajer i jakoś do szczęścia silnikowi potrzebne nie jest, ale żeby było git bez tego to całość musi być dobrze zaślepiona żeby nie brało lewizny ( jak Bodzio wspomniał )
bubekgroszek - |3 Kwi 2008|, 2008 22:40

Dzięki za odpowiedzi. Pomęczę was jeszcze trochę ;) (1)Ten czujnik wałka pewnie nic do mojego problemu nie ma, bo chyba bym nie uruchomił silnika gdyby się psuł? (2)Jak ostatnio tankowałem po odkręceniu korka wlewu ostro ssało powietrze chyba zapowietrzył się układ paliwowy - nigdy wcześniej tego nie było - to może mieć związek z tym ustrojstwem elektrycznym? Jak odpowietrzyć układ paliwowy tym zaworkiem na listwie wtryskowej?
Struna - |3 Kwi 2008|, 2008 23:11

bubekgroszek napisał/a:
(2)Jak ostatnio tankowałem po odkręceniu korka wlewu ostro ssało powietrze chyba zapowietrzył się układ paliwowy - nigdy wcześniej tego nie było
a własnie tak być powinno, takie ma zadanie włąśne ukłąd spalania par paliwa, robi podciśnienie i wysysa opary wo kolektora w określonych momentach. Przy odkręcaniu korka na stacji ma być właśnie odgłos zasysanego powietrza - to jest dobry znak.
Adam_2000 - |3 Kwi 2008|, 2008 23:15

1Bodzio napisał/a:
Nie wiadomo jednak czy jak komp wykryje niesprawność tego "czegoś" , to nie wchodzi w ograniczony tryb awaryjny. :sad:

Wiadomo. Niesprawny EGR nie powoduje LOS.

1Bodzio - |4 Kwi 2008|, 2008 19:22

bubekgroszek napisał/a:
Jak ostatnio tankowałem po odkręceniu korka wlewu ostro ssało powietrze
Jak to ssało? Powinno być sykniecie przy odkręcaniu korka i potem spokój. Jak ssało przez cały czas to znaczy że silnik ciągnie tamtędy lewiznę. Trochę to dziwne, bo tankuje się przeważnie na zgaszonym silniku.
bubekgroszek - |4 Kwi 2008|, 2008 21:18

Nie mierzyłem czasu ale wydawało się trochę to dziwne. A emulator wtrysków może robić takie komedie jak w moim przypadku? i jeszcze jedno pytanie jak dodaję gazu ( stojąc przy silniku ) to parownik oddaje dziwne odgłosy tzn. burczy tak jak by coś zasysał, a jak gaszę to nawet słychać to w środku - normalne to?parownik levato czy lovato nie wiem jak piszę ale każdy wie ocb. A ten czujnik o który pytałem - rozumiem że dobrze myślę że bym nie odpalił?

Dodam jeszcze że od czasu gdy zaczęło nim telepać robię 130-150 km na butli wcześniej 260-280 ( butla 45l wchodzi 38 ) to chyba też przemawiało by za silnikiem.

1Bodzio - |4 Kwi 2008|, 2008 23:12

bubekgroszek napisał/a:
A ten czujnik o który pytałem - rozumiem że dobrze myślę że bym nie odpalił
Odpaliłbyś normalnie. Na wolnych i średnich obrotach nawet byś nie poczuł niczego. Dopiero przy większych prędkościach pojawiłyby sie szarpania i brak płynności przy przyspieszaniu.
bubekgroszek napisał/a:
jeszcze jedno pytanie jak dodaję gazu ( stojąc przy silniku ) to parownik oddaje dziwne odgłosy tzn. burczy tak jak by coś zasysał, a jak gaszę to nawet słychać to w środku - normalne to?
Nie. Tak parownik się nie zachowuje. Być może to on robi te problemy?
bubekgroszek - |7 Kwi 2008|, 2008 13:56

Słyszał ktoś z was o kompie LPG Razmus AF-800 ? dobry on czy szajs? bo ja właśnie go mam i zastanawiam się czy to on tych cyrków nie robi. Może ktoś z was ma schemat bo kilka kabli mi wisi i przestał działać wskaznik stanu lpg w butli.

Dziś byłem u gazowników i nikt nie będzie robił tego razmusa zaproponowali mi sterownik BINGO, policzyli 380 za montaż chyba nie zdzierają. Patrzyłem na allegro to zestaw kosztuję 256 zł. Dobry ten sterownik? Jaka jest różnica w bingo M i S ?

pepi - |9 Kwi 2008|, 2008 21:28

ujdzie a nielepiej blosik :)
bubekgroszek - |12 Kwi 2008|, 2008 19:34

pepicosi napisał/a:
a moze niech kolega odepnie na beni wtryski po jednym i powino pokazać czy chodzi na gary


Właśnie tak zrobiłem i okazało się że 4 ty licząc od szyby nie chodzi tzn. brak reakcji silnika po odłączeniu, no i oczywiście durny Karol tzn. ja kupiłem wtryski. Dziś wymieniłem i ku mojemu zdziwieniu po odłączeniu 4 tego znów nie ma reakcji silnika. Sprawdziłem napięcie na wszystkich kostkach i jest równo po 13,7 - więc chyba miałem dobry ten wtrysk tym bardziej że kiedy wyjmowałem starą listwę wszystkie wtryski były w benzynie tzn. ten 4 ty nie był suchy - czyli chodził. Więc co robić? Dodam tylko że nie chcę mi się wierzyć w zbieg okoliczności że w tej listwie którą kupiłem 4 też padnięty. POMOCY

pepi - |12 Kwi 2008|, 2008 19:53

zawór niestety padnienty :sad:

[ Dodano: 2008-04-12, 19:55 ]
zamien wtrysk a nie zmieniaj listwy ;) czyli 4 na 3 np- jesli nadal nie chodzi to niestety zawór

Mysza - |12 Kwi 2008|, 2008 19:57

sprawdz wiązkę silnika. Prześwietl miernikiem kabelek od sterowania wtrysku nr 4 (czarno-pomarańczowy) od wtyczki do pinu 30 w dużej wtyczce na podłużnicy. Jeśli jest przejście, to sprawdź przejście od drugiej strony pinu 30 do komputera. Jeśli jest przejście, to masz uwalony komputer (a w zasadzie końcówkę mocy, da się to naprawić). Oczywiście wtrysk nr 4 jest najbliżej ściany grodziowej, bo wszystko liczymy od rozrządu (nie dotyczy francuskiego szitu)
pepi - |12 Kwi 2008|, 2008 20:00

kolega miał na mysli 1 a nie 4 ;)

[ Dodano: 2008-04-12, 20:01 ]
albo niech zamieni wtyczki z tego co niedziała na ten co działa :)

Mysza - |12 Kwi 2008|, 2008 20:07

Skoro wtryskiwacz 1, to pin nr 37 a kolor kabla czarno-biały. Zamienić może 1 i 2 miejscami. Co prawda nie w tym momencie będzie wtryskiwane paliwko, ale działać i tak jakoś tam powinno.
bubekgroszek - |12 Kwi 2008|, 2008 22:14

To chyba nie żadna elektryka, jak przekładam wtyczkę z 4 od szyby lub 1 od zębatek rozrządu na 3 lub 2 to normalnie ten wtrysk działa, poza tym mierzyłem napięcie na 4 wtyczkach. Więc sprawa jest jasna? problemem telepania silnikiem jest zawór?

Przypomnę tylko że problem dotyczy telepania przy 1000 i 1700 - 2200 obr/min na benzynie i na lpg.

pepi - |13 Kwi 2008|, 2008 08:33

bubekgroszek napisał/a:
mierzyłem napięcie na 4 wtyczkach
-tak tylko plus jest na stałe a komp steruje masą ;)

[ Dodano: 2008-04-13, 08:34 ]
a może cewka siada wez podmień czyli zamień :) bedzie pewność ale pewnie zawór niestety :sad:

bubekgroszek - |13 Kwi 2008|, 2008 12:11

A tak wyglądają świece ( zdjęcie robione telefonem ale coś tam widać ) 3 świece mają nagar a ta na której wtrysk niby nie działał czysta.

http://www.wrzuta.pl/obraz/56GzECdGeA/swiece

pepi - |13 Kwi 2008|, 2008 13:16

to tak jak by nie było tam spalania tylko dlaczego nie ma -a uszczelka kolektor sący głowica jest ok bo moze to :)
bubekgroszek - |13 Kwi 2008|, 2008 15:23

Uszczelki wymienione tydzień temu - z z zewnącz nic nie wskazuję żeby było coś nie tak. Czy tak czy inaczej trzeba zdjąć głowicę. I teraz moje pytanie do kogoś kto to robił czy lepiej robić kapitalny głowicy czy lepiej kupić kompletną z jakiegoś Niemca czy Anglika, tam ludzie bardziej szanują samochody i raczej nie korzystają z LGP. Domyślam się że lepiej kapitalke ale nie ukrywam że mieszkam w Polsce i zależy mi na kasie i czasie ;) . Jaki koszt roboty? I za ile można głowicę kupić?
pepi - |13 Kwi 2008|, 2008 20:24

taniej silnik kupić można ;) tak jak by robić to ze 1 tys pewnikiem wylezie :shock: za ile można głowicę kupić tylko pytanie czy sie kupisz sprawną :/ a potem cena uszczelka sruby i napinacz :sad:
Mysza - |15 Kwi 2008|, 2008 14:00

bubekgroszek napisał/a:
Niemca czy Anglika, tam ludzie bardziej szanują samochody
buhaha, szczególnie turasy i ciapate. A i tak murzyn naprawia.

[ Dodano: 2008-04-15, 14:06 ]
bubekgroszek napisał/a:
3 świece mają nagar a ta na której wtrysk niby nie działał czysta.
na zdjęciu widzę zupełnie odwrotnie ;)

Nie chcesz sprawdzić ciśnienia na cylindrach przed zdjęciem głowicy?

bubekgroszek - |15 Kwi 2008|, 2008 14:53

Mysza napisał/a:
na zdjęciu widzę zupełnie odwrotnie


Pisałem że fotka tel robiona :D 3 - świece nagar coś jak kamień w czajniku chyba od brania oleju ta po prawej stronie czysta.

Mysza napisał/a:
Nie chcesz sprawdzić ciśnienia na cylindrach przed zdjęciem głowicy


Jasne że sprawdzę ale tylko z ciekawości, jak będzie ok to i tak głowica do zdjęcia, mam już dość zastanawiania się, a może to ,a może tamto... zrobię remont głowicy i dam rękę uciąć że będzie ok.

pepi - |15 Kwi 2008|, 2008 15:07

bubekgroszek napisał/a:
dam rękę uciąć że będzie ok.
-uwazaj bo bedziesz jednoreki badyta :) :) :) :)
bubekgroszek - |15 Kwi 2008|, 2008 21:51

Na 100% zawory już nawet pod górkę nie dam rady się wdrapać jak go rozbujam to jeszcze jakoś leci ale ze świateł to ostatnio 126p staję się równym przeciwnikiem :D

Można zawory kupić do tego czorta w zamienniku czy tylko ASO i może ktoś wie jaki koszt?

pepi - |17 Kwi 2008|, 2008 11:36

a nie lepiej odać glowice ludziom co to robią bedzie pewniej :)
bubekgroszek - |18 Kwi 2008|, 2008 22:54

pepicosi napisał/a:
a nie lepiej odać glowice ludziom co to robią bedzie pewniej


Chyba nie sądziłeś że ja to będę robił :D Ja tylko kupuję części żeby w konia nie robili.

pepi - |19 Kwi 2008|, 2008 08:23

a to ok :)
Gruber - |17 Lip 2008|, 2008 09:59

Temat historia, ale dopnę się. Ścierwo przekroczyło wszystkie granice. Prawdopodobnie powodem kulawej pracy silnika są niewłaściwe świece (tak przy okazji AGPR22PP Motorcrafta to to co powinno tam siedzieć?). I teraz zaczyna się masakra. Głupi Gruber postanowił sobie sprawdzić ciśnienie na cylindrach (pomiar dosyć niefachowy, ale był). Na trzech cylindrach wyszło (podaje rząd wielkości) 11-12, a na jednym kacapie 8-8.5. Dzis mu zrobie próbe olejowa i spróbuje zlokalizować czy to góra czy to dół. Jak dół to wiadomo, ale jak góra to mogę obstawic jedynie wypalony zawór? Czy jest mozliwe, zeby akurat na tym jednym cylindrze był jakis megawielki luz zaworowy? Podparty zawór? Supersilna szklanka, która sie nie ugina? Dodam, ze silnik pracuje równo, nie kopci, oleju też nie łyka jakoś mega duzo (0.4-0.5l/10k km).
Mysza - |17 Lip 2008|, 2008 10:19

Mozesz zalozyc takie, po ok. 10 zł za sztukę :
świece NGK, od escorta RS2000
BCPR6ES-11
V-Line 11

Struna - |17 Lip 2008|, 2008 11:41

Gruber napisał/a:
Prawdopodobnie powodem kulawej pracy silnika są niewłaściwe świece (tak przy okazji AGPR22PP Motorcrafta to to co powinno tam siedzieć?).
gdybyś podał jaki to ma silnik to by można coś podywagować a tak to że tak powiem pierdzielenie o szopenie.
Gruber - |17 Lip 2008|, 2008 13:47

2.0 16V. Moja wina, moja wina...
Struna - |17 Lip 2008|, 2008 14:09

ma być właśnie taka świeca jaką podałeś. FINIS stary 7036023 a nowy to 1125332 ( ten stary już nieaktualny i został zastąpiony nowym )
Mysza - |17 Lip 2008|, 2008 14:58

A tani zamiennik zamieściłem powyzej ;)
Struna - |17 Lip 2008|, 2008 14:59

zgadza się :) ja już raczej platyn nie kupię nigdy - strata kasy i zbytek łaski.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group