| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Wysokie obroty - wieloryb 2.0 16V
artur273 - |21 Lut 2005|, 2005 19:32 Temat postu: Wysokie obroty - wieloryb 2.0 16V Witam wszystkich scorupiarzy. Jestem nowy i potrzebuję Waszej pomocy. Od niedawna jestem użytkownikiem wieloryba 95' 2.0 16V automat. Kupiłem go w Niemczech i przyjechałem o własnych siłach, ale wkrótce pojawił się problem ze skrzynią, no i poszło 1500 na naprawę. Przy okazji naprawy w tym samym warsztacie założyli mi gaz -bedini. Na początku było kiepsko, gasł nie wiadomo dlaczego i w różnych sytuacjach. Po pierwszej regulacji i wymianie świeczek wszystko było ok. (spalanie 11-12 litrów LPG/100km). No i sielanka skończyła się po wybuchu . Nie wiem co się dzieje, silnik po starcie wkręca się na obroty 2500-3000 i tak pracuje nizależnie od tego czy to benzyna czy gaz. Uszkodzenia widoczne to rozwalony rezonator - tylko w środku. Może ktoś wie co jest grane? Podejrzewam przepływomierz, ale nie jestem pewien (w sumie był chroniony antywybuchem) po odłączeniu go od kostki silnik prawie gaśnie. Jak wcisnę i puszczę pedał to obroty bardzo wolno spadają do 2500-3000 i tak zostaje. Może ktoś miał podobny problem? Pomocy
Struna - |22 Lut 2005|, 2005 00:28
jeżeli rezonator rozwalony to łyka mnóstwo lewego powietrza no i masz wysokie obroty - wymiń lub posklejaj - przepływomierz też mógł paść - niby antywybuchy itp ale nieraz i tak przepływomierz dostaje - ale najpierw rezonator zrób.
kuba - |22 Lut 2005|, 2005 07:27
Tak więc masz rozj...bany zawór wolnych obrotów (popularnie nazywany silnikiem krokowym). Znajduje sie na kolektorze ssącym, wyglądem przypomina walec. Prawdopodobnie podczas wybuchu cofneło taką klapkę w środku i tak już została.
Szukaj używki, albo odkręć i zobacz w środku czy coś da się jeszcze zrobić. Co do rezonatora to załatw sobie jak najszybciej, bo brak/uszkodzony rezonator, powoduje zakłucenia dopływu powietrza do silnika, a w konsekwencji następne strzały.
To Struna: Pamiętasz moją "hydraulikę " w pierwszym wielorybie?
Struna - |22 Lut 2005|, 2005 09:12
To Kuba: yyyy nie bardzo - a czemu pytasz ?
artur273 - |23 Lut 2005|, 2005 19:51
Witam, już wiem o co biega . Dzięki kuba to jednak krokowy. Wiecie co było? Jak gaz pierd... i rozj..ło rezonator, to we wnętrzu tego ustrojstwa powstało dużo plastikowych części i cząstek. Jedna z nich - taka malutka powędrowała sobie do krokowego i zablokowała jego działanie i stąd te obroty. Wystarczyło odkręcić, oczyścić i przykręcić z powrotem - teraz jest ok. Ale pozostał problem rezonatora, a to jest trudne do zdobycia. Jakby ktoś miał do sprzedania to chętnie kupię.
Mam jeszcze jedno pytanko. Jak sądzicie czy te drobiny rezonatora, które mogły wejść do kolektora mogą coś zepsuć?
A tak sobie jeszcze myślę , że należy się opierdol tym gazownikom, bo nie zabezpieczyli rezonatora i stąd te kłopoty. Co wy na to?
Całe szczęście, że Wy jesteście, bo właściwie żaden mechanik nic mi nie doradził, tylko komputer a co za tym idzie kasa i awarie z kosmosu.
Dzięki. Pozdrawiam.
Rafał A.(antek) - |23 Lut 2005|, 2005 20:20
to co wpadło do kolektora dawno wessał silnik, i wywalił wydechem
Struna - |24 Lut 2005|, 2005 00:00
no a to raczej silnikowi nie służy - ale załóżmy że nic się nie dostało. Może jak Kuba póki co założysz rurę PCV zamiast rezonatora - jakoś jeździ na tym
Rafał A.(antek) - |24 Lut 2005|, 2005 01:12
no nie słuzy ale miejmy nadzieje ze to był plastik ktory był miekki i w procesie spalania sie stopil i wywiało go pozniej Jeśli założenie bylo błedne, Artur sie wkrótce przekona.
kuba - |24 Lut 2005|, 2005 08:58
Właśnie Struna napisal o "hydraulice" jaką mialem w wielorybie:
http://www.waxpol.net/tes...-0011_IMG_2.jpg
artur273 - |24 Lut 2005|, 2005 10:10
Nie jest tak źle z tym rezonatorem, bo jest rozwalony tylko w środku, puszka zewnętrzna jest cała i lewe powietrze się nie dostaje. Tak więc na szczęście nie muszę kombinować z PCV. A może ten rezonator nie jest niezbędny?
kuba - |24 Lut 2005|, 2005 10:20
Rezonator jest niezbedny i najlepiej gdyby był cały. Jest to jakby magazyn powietrza do silnika. Jak depniesz pedał do deski to po prostu silnik nie będzie dostawał powietrza i ... albo go zmuli, albo strzał (to drugie częściej). Nawet jeśli masz zewnetrzna puszkę dobrą to rozglądaj się za nowym. Bo ciśnienie ssania nie jest równe na obie przepustnice.
Raf7 - |2 Mar 2005|, 2005 13:40
Witam w klubie !!!
Mój rezonator wygląda jakby niedawno z Iraku wrócił - tony kleju, taśm (różnego rodzaju), silikonów, śrub, wkrętów etc. Nie wspomnę już o środku - bo to szlag trafił już po 3 strzale i nie było co zbierać - więc teraz jest pusty w środku. Mam i klapy antywybuchowe za rezonatorem, ale to tylko do pierwszego strzału działają, bo potem się wyginają i są cały czas otwarte - tak więc proponowałbym po każdym strzale obejrzeć ich stan - mam też na samym rezonatorze dwie klapki, ale to i tak nie wystarcza - jak ma roz...bać rezonator to i tak to zrobi, choć ostatnio, po zastosowaniu tej srebrnej taśmy zbrojonej sznurkiem wytrzymał już 2 wybuchy. Ale jak go znowu rozwali to już nie będzie co sklejać i chyba wykonam sobie nowy ze stali kwasoodpornej.
kuba - |2 Mar 2005|, 2005 15:09
jeśli masz dobre świeczki i przewody to nie powinien strzelać, najpierw wyeliminuj przyczyne, a później walcz ze skutkami.
Struna - |3 Mar 2005|, 2005 10:26
No u Hryniaka też rozpierdzieliło rezonator - ostatnio reanimowaliśmy go. Środek rozwaliło, wierzch się skleiło - usunięte przyczyny strzałów i dziala pięknie pomimo braku bebechów w rezonatorze
|
|