| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Zabezpieczenie śrub w alufeldze
olcha20 - |29 Lut 2008|, 2008 11:21 Temat postu: Zabezpieczenie śrub w alufeldze No i kapa.. zgubiłem tą nakładkę antykradzieżową na śrubę od alufelg.
pytanko: - Co teraz? - Rozwiercać to? - Da się to dorobić? Dokupić? - śruba jest schowana w feldze - ZERO dojścia.
Nie chcę się pochopnie brać za rozwiercanie, albo jakieś niepotrzebne koszty..
Wulkanizator się poddał - nie wie za bardzo co zrobić ...
olo - |29 Lut 2008|, 2008 11:28
mialem podobny problem tylko innym aucie. pomoglo dospawanie sruby. dojscie tez bylo kiepskie ale spawacz wzial cieniutka elektrode i jakos sie udalo. felga nie ucierpiala. od tamtej pory nie zakladam zadnych zabawek na sruby.
daj zdjecie tej przejsciowki na forum, moze ktos tez uzywa takiego zabezpieczenia i Ci pozyczy na jakis czas swojego.
maup - |29 Lut 2008|, 2008 16:09
| Speedo napisał/a: | | okladaja wkolo otworu mokra szmata zeby sie nie opalil lakier |
mój nadworny gumolep jak przyspawywał płaskownik do nakrętek (kupiłem auto bez tej końcówki) to, zanim obłożył szmatą, smarował felgę w okolicy pola operacyjnego towotem czy czymś podobnym. Ani śladu na pacjencie
olcha20 - |1 Mar 2008|, 2008 15:01
Ufff - znalazło sie po zdjęciu kawałka tapicery z bagażnika, w E32 jest taka skrzynka jakby wbudowana w bagażnik, ale u mniej jest dziurawa...
| olo napisał/a: | | daj zdjecie tej przejsciowki na forum, moze ktos tez uzywa takiego zabezpieczenia i Ci pozyczy na jakis czas swojego. |
Ten pomysł - raczej bez szans - dopasowywałem u 3 różnych wulkanizotarów - niby takie same, ale bez szans. Ta "gwiadka" może być w tysiącach kombinacji - a wygladało naprawdę tak samo.
| maup napisał/a: | | ój nadworny gumolep jak przyspawywał płaskownik do nakrętek |
U nie też odpadało -gdyż to nie było tak jakby "zewnętrzne" zabezbieczenie, a "wenętrzne" - docelowo trzeba włożyć w śrube takie cosik, co ma 2,5cm długośći, kształt walca, w jednej stony zakończony jak każda inna śruba, a z dugiej właśnie taką 60-ramienną gwiazdką która pasuje właśnie w tą pozostałą cześć śruby. (z 1cm siedzącej w feldze)
Pomysł mechaniorów był - ze do jakiegoś ślusarza, - albo próbować delkitanie wpsawać tak jakiś nabity wcześniej do środka płaskownik...
Dobrze że się obeszło bez tego... utff
łukasz194 - |1 Mar 2008|, 2008 15:14
Dlatego nie zakładam takich zabaweczek choć chroni to felgi przed kradzieżom ale z tym różnie bywa ta gwiazdeczka się urwie czy coś i co w tedy?
Mysza - |2 Mar 2008|, 2008 12:14
Ja w jednym aucie tez mialem takiego dziwoląga. Śruba w feldze byla gleboko, a zabezpieczenie-klucz wkladane w srodek sruby. Nie bylo mowy o oryginale, więc kupiłem BITa KINGTONY o podobnym rozmiarze, jednak o innym ksztalcie. Wbiłem młotem na siłę i powykręcałem.
|
|