| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - silnik
shadow35 - |18 Lut 2005|, 2005 17:55 Temat postu: silnik Witam serdecznie, mam dość duży problem rozwaliła mi sie spręzyna od zaworu
i zabezpieczenie tegoż w silniku 2,5 td(szukam tego) z 95 r silnik Vm czterogłowicowy.
1. I mam pytanie, nie wie ktos z szanownych tu obecnych z czego można ową spreżynę oraz zabezpieczenie zaworu podpasować(gdyż nie mogę załatwić oryginalnych), mechanik próbował o omegi , vokkswagenów , paru innych i nic. Może ktoś udzieli mi jakiejś madrej rady.A może ktoś ma taką głowice na zbyciu.
2. czy w razie czego mogę przełożyć szklanki popychaczy (używane) do mego silnika
bez zbytniego ryzyka ponownej rozbiórki silnika-moje sa do niczego i non stop mi laski wyskakuą(może ktoś ma takie na zbyciu ?)
3. jak widzielibyście jakbym zamienił silniki i założył silnik od scorpio starszego typu 2,5 td, wiele by było z tym kłopotu i przeróbek-chodzi mi o mocowanie silnika ,skrzyni biegów, podłączenie turbiny, wspomaganie. Wiele by to zajeło czasu.
Może ktoś wie o takim silniku na sprzedaż?
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki i pomoc.
Pozdrawiam Karol
mój mail [email protected] tel. 607402157
Tlukas - |19 Lut 2005|, 2005 12:13
Witam już kiedyś odpowiadałem na Teój post że mam taką głowice. Jak chcesz to moge posłać zdjęcie na maila.Pzdr.
jerry - |19 Lut 2005|, 2005 16:02
Mam kilka popychaczy z VM ale nie wiem w jakim są stanie.Nowe drogie, ale pewne.Mam auto z takim silnikiem i ciekawi mnie przebieg Twojego oraz co zrobiłeś że sprężyna pękła?Chyba że sama, bez powodu.
shadow35 - |20 Lut 2005|, 2005 17:51 Temat postu: silnik Witam, Jerry mam pytanko, te popychacze ci chodziły w silniku i były dobre?
Ile byś chciał za nie ?
Co do tej sprężyny to nie wiem hjak sie potrzaskała.
Laski już kilka razy wyleciały, lecz odkręciłem pokrywe , włożyłem na swoje miejsce
i znów grało.
Teraz wyskoczyła na 2 garze i zanim sie zdążyłem zatrzymac , zaczęło sie w srodku śrutować.
Mam zdjęta głowicę i jest mała masakra
, część prowadnicy zaworu urwała sie i powbijła w tłok i głowice , a sprę żyna
jest w 4 czesciach.
I za cholerę nie mogę takiej dostać ani nic podpasować i tych nieszczęsnych
zabezpieczeń do tego też. Teraz przez dwa głupie elementy stoi całe auto od 3 tygodni
Nie wiem już co z tym autem robić, chyba sie go pobędę bo już kasy brak na naprawy.
Jaky co to daj znać na maila [email protected] lub tel 607402157
Dzięki za informacje Pozdrawiam Karol
Struna - |21 Lut 2005|, 2005 14:12
to chyba silnik z cytryny zdaje się a ten z turbo chyba z alfy więc może tam pytaj o części do tegoż wynalazku.
|
|