Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Niedomoga hamulców

behemot - |17 Lut 2005|, 2005 20:03
Temat postu: Niedomoga hamulców
Od kilku dni zauważyłem niepokojący objaw.
Po kilku godzinach postoju w zimowych chłodach przez pierwsze 2-3 km efektywność hamulców wynosi ok. 20% ich stanu prawidłowego działania.Tak jakby przestawało działać serwo wspomagania pompy hamulcowej.Później po kilku hamowaniach,bądź też może gdy się nieco ociepli w komorze silnika objawy ustepują.Jaka może być tego przyczyna?
Dziekuję za ewentualne podpowiedzi...,bo jazda bez hamulców jednak mnie się nie uśmiecha... :cry:

kuba - |18 Lut 2005|, 2005 08:08

Zgadzam się ze speedo, właśnie wymieniłem klocuszk z jakiś tańszych na klocki na ferodo - czy jak to sie tam nazywa. Cena 134 zł przód. Polecam. A płyn profilaktycznie warto wymienic. Kilka razy udało mi sie zagotować płyn, jazda nie z tej ziemii. :mrgreen:
behemot - |19 Lut 2005|, 2005 20:31
Temat postu: i po problemie...:-)
Sprawa bardzo prosta - odrobina pary kondensacyjnej blokująca przewód podciśnieniowy idący od kolektora ssącego do serwa...Po prostu sklejało zaworek zwrotny...Przewód przesuszony i przedmuchany i hamulce jak żyleta...
:D

Rafał A.(antek) - |19 Lut 2005|, 2005 23:10

no prosze. i weź tu zgadnij :)
Struna - |21 Lut 2005|, 2005 14:50

to tylko dowodzi że nie ma złotych rozwiązań - można poradzić ale najcześciej jest tak, że co przypadek to inne rozwiązanie - a'propos klocków - ja tam używałem na tył motorcrafty przechodzone delikatnie i w końcu kupiłem nowe polskie klocki ( ponoć renówki na nich wychodzą z fabryki ) za 40 zeta kpl na tył - nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do nich - no może poza jednym - lakier trzeba było zeszlifować na rantach żeby w jarzmo weszły. aa no i nie mają czujek starcia - ale na co mi one skoro mam kable urwane w aucie :D a 40 zeta a 140 zeta to spora różnica.
kuba - |21 Lut 2005|, 2005 15:23

kupiłeś pewnie klocki TOMEX, na tył ok, ale ja kiedys je miałen na przodzie i iprzy intesywniejszym hamowaniu smrodek byl z nich nieciekawy. Poza tym troche piszczały
Struna - |21 Lut 2005|, 2005 15:33

no dokładnie - TOMEX. A'propos hamulców - u mnie przyczyną był akumulator ciśnienia ale to akurat można było ustalić po wskaźnikach na desce i odczuciach - w efekcie wymieniłem całą pompę na inną i śmiga :) chociaż początkowo odwaliło jej i przy wyjętym kluczyku nadal pracowała - dopiero odpięcie klemy na 5 minut jej pomogło :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group