Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Wieloryb do mnie przemówił

VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 20:28
Temat postu: Wieloryb do mnie przemówił
Dzisiaj rano przeżyłem lekki szok. Wsiadłem do autka, przekręciłem kluczyk i... usłyszałem damski głos,
który mówił coś do mnie po angielsku. Byłem tym kompletnie zaskoczony, więc dotarło do mnie jedynie
ostatnie słowo - complete. Czy Wieloryby były wyposażone w "mówiące" komputery ???
Mam go od czerwca i wcześniej nigdy do mnie nie przemówił. Może coś mu się z wigilią pomieszało ;-)
Tylko nie proponujcie mi wizyty u dobrego psychologa / psychiatry. W samochodzie była również
moja córka i też słyszała ten GŁOS.

Byniek - |15 Lut 2008|, 2008 20:39

He he :) No to niezły joke :D :695:
Igi - |15 Lut 2008|, 2008 20:42

Ło, mój nie gada.

Raz kiedyś też usłyszałem damski głos w aucie, ale to nie był Ford i też nie wiedziałem kto to mówi, i co mówi, i w jakim języku - dowiedziałem się dopiero następnego dnia rano :-d :-d :-d

zztop2 - |15 Lut 2008|, 2008 20:50

moze to radio bylo :P
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 20:58

Radio nie zdążyło się jeszcze odpalić. Głos przemówił zaraz po przekręceniu kluczyka.
Stefen - |15 Lut 2008|, 2008 21:00

a może te zwłoki potrącone dzień wcześniej i wrzucone do bagażnika przemówiły :-d :-D :-d
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 21:10

Śmiejcie się, śmiejcie.
A ja mam pietra. Zastanawiam się co powie mi jutro :P
Może to była informacja, że samochód jest kompletnie zużyty ?
;-)

Stefen - |15 Lut 2008|, 2008 21:14

oj może to było na dworze a po prostu zbieg okoliczności ze w tym samym czasie co przekręciłeś kluczyk :-D
Gasnica - |15 Lut 2008|, 2008 21:19

Sprawdź czy jakaś baba do grila się nie przylepiła :690:
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 21:22

Tak na poważnie, to zastanawiam się teraz nad komórką.
Może to ona przemówiła. Właśnie trochę ją "torturuję",
usiadłem na niej, przyciskam różne kombinacje klawiszy itp.
Ale na razie kicha. Nie chce ze mną pogadać :-(

Stefen - |15 Lut 2008|, 2008 21:31

na pewno nie mógł scorpion przemówić ludzkim głosem tam nie było takiego sprytnego urządzenia żeby Ci przemówiło
maross442 - |15 Lut 2008|, 2008 21:34

VValdek, a w pobliżu nie ma jakiegoś salonu GSM? Bo się zdarzały jakieś odgłosy z komórek nadawane przez salony sieci komórkowych? . Lub przypadkowo gdzieś się włączyłeś (Wap czy coś)
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 21:37

Powoli posuwamy sie do przodu. Wiem już, że to nie Wieloryb do mnie nawijał.
Pozostaje jednak pytanie kto lub co mówiło ?
Przynajmniej nie będę się jutro bał wsiąść do samochodu ;-)

Gasnica - |15 Lut 2008|, 2008 21:38

VValdek napisał/a:
Tak na poważnie, to zastanawiam się teraz nad komórką.



W mojej E50 po przyjściu nowego sms-a jak wcisne na dłużej słuchawkę to czyta wiadomość. Więc może to ??

maross442 - |15 Lut 2008|, 2008 21:38

może masz jakąś ukrytą funkcje głosową
Stefen - |15 Lut 2008|, 2008 21:39

no właśnie mam takie głupie głośniki przy kompie, a raczej głupiego sąsiada za ścianą ze jak on gada przez CB w domu to ja słyszę ich rozmowę w głośnikach
gw21 - |15 Lut 2008|, 2008 21:41

A nie masz przypadkiem navi?
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 21:42

Nie mam navi. To na pewno było wewnątrz samochodu.
Jeśli nie Wieloryb, to chyba pozostaje tylko komórka.
Mam SE K750i. Ktoś zna może jej "gadające" możliwości ?

Mysza - |15 Lut 2008|, 2008 21:44

VValdek napisał/a:
Dzisiaj rano przeżyłem lekki szok. Wsiadłem do autka, przekręciłem kluczyk i... usłyszałem damski głos,
który mówił coś do mnie po angielsku. Byłem tym kompletnie zaskoczony, więc dotarło do mnie jedynie
ostatnie słowo - complete. Czy Wieloryby były wyposażone w "mówiące" komputery ???
Mam go od czerwca i wcześniej nigdy do mnie nie przemówił. Może coś mu się z wigilią pomieszało
Tylko nie proponujcie mi wizyty u dobrego psychologa / psychiatry. W samochodzie była również
moja córka i też słyszała ten GŁOS.


VValdek napisał/a:
Powoli posuwamy sie do przodu. Wiem już, że to nie Wieloryb do mnie nawijał.
Pozostaje jednak pytanie kto lub co mówiło ?


Niektórzy mówią na to "flash-back" :-d

VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 21:52

Mysza napisał/a:
Niektórzy mówią na to "flash-back" :-d

Ale wówczas słyszałbym to tylko ja.
A córka również TO słyszała ;-)

maup - |15 Lut 2008|, 2008 22:17

kojarzysz może taki film (i książkę) pt. Christine??
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 22:27

O samochodzie zazdrosnym o swojego kierowcę ?
Czy coś w takim klimacie ? Dawno temu coś takiego oglądałem.
Myślisz, że wróciła pod postacią wieloryba ? :-d

maup - |15 Lut 2008|, 2008 23:08

dokładnie :) jeden z niewielu przypadków, gdy ekranizacja prawie dorównała książce (no może jeszcze Shining też Kinga) ale ja bym uważał, krzywdy nie robił, olejów pilnował :) :)
VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 23:19

Tak też zrobiłem ;-)
Jak tylko coś zaczęła Christine-Wieloryb marudzić, to od razu wymieniłem jej dzisiaj świeczki.
Ale chyba nie o to jej chodziło. Jutro rano pewnie mi powie, że przydałyby się jeszcze nowe kabelki :-/

maup - |15 Lut 2008|, 2008 23:21

spark plugs change completed
prepare to replace the wires, clean the fusebox and wax my hood twice :)

VValdek - |15 Lut 2008|, 2008 23:40

:577: :576: :509:
No to wszystko już jasne.

Zysio - |16 Lut 2008|, 2008 07:07

Cytat:
prepare to change the cables, clean the fusebox and wax my hood twice


hahahhaa :rofl: padłem :D

kondzio508 - |16 Lut 2008|, 2008 08:05

jak to sobie poczytalem to niezle zbrechalem z tego
patrykg - |16 Lut 2008|, 2008 09:18

zysio zobacz... kolega od 16-tki skorupy w MKI (polska jazda) nagle 8 zaworów mu urwało :)
http://polskajazda.pl/Samochody/Ford/Scorpio/20836

P.S.

a może córka przechodzi mutacje i nie poznałeś głosu (szlifuje angielski albo coś) ;)

VValdek - |16 Lut 2008|, 2008 11:12

patrykg napisał/a:
a może córka przechodzi mutacje i nie poznałeś głosu (szlifuje angielski albo coś) ;)

Może szlifuje brzuchomówstwo ;-)
Zrobimy polski odpowiednik Ahmeda :one: Wieloryb.

mariusz_technik - |16 Lut 2008|, 2008 12:42

A ja mam coś takiego w swoim, że czasami mi piknie pojedyńczo, ale to nie chodzi o paliwo te 3 piknięcia, bo to wiem, zresztą miałem pól zbiornika. W każdym razie dzwięk pochodzi z tego samego buzera. Co to może być?
Mysza - |16 Lut 2008|, 2008 14:55

No mój buzerek też czasem się odezwał pojedynczo. Ale niestety, w sytuacjach kiedy powinien bimbać, to milczy... nie reaguje na otwarte drzwi na swiatlach ani na wciskanie przycisku w shifterze automatu :( I nikt nie wie o co chodzi. Wylacznik swiatel podmieniany, buzerek podmieniany.
PS. Moj wieloryb mowil jakby: fuseboxes cleaning done, cables exchange in progress. Po czym dodał: don't cut me! :-d

Igi - |16 Lut 2008|, 2008 15:24

mi pojedynczo pika jak temperatura zapala śnieżynki
mariusz_technik - |16 Lut 2008|, 2008 18:51

Może to jakieś ostrzeżenie temperaturowe, ale widzę tak do końca nikt nie wie...cóż, to jedna z zagadek Scorpio. Może założymy nowy temat: Archiwum X Scorpio ;)
maup - |16 Lut 2008|, 2008 19:01

Aaa tam - przy całości skorpioproblematyki (nie liczę Humoru i Hydeparku) X-Files to małe miki :)
Miszcz - |16 Lut 2008|, 2008 19:16

Te Wieloryby to jednak mondre som :wink: Krokodyl, dziad przebrzydły, słowem się nie chce odezwać :wink:
Struna - |18 Lut 2008|, 2008 22:34

mariusz_technik napisał/a:
Może to jakieś ostrzeżenie temperaturowe, ale widzę tak do końca nikt nie wie...cóż, to jedna z zagadek Scorpio.
żadna zagadka, bimba raz gdy śnieżynka zmienia się się z żółtej na czerwoną - norma, tak ma być. Oczaty ma nie tylko optyczną ale i akustyczną sygnalizację "oblodzenia" ( co mnie osobiście irytuje nieco )
VValdek - |18 Lut 2008|, 2008 22:56

Struna napisał/a:
[co mnie osobiście irytuje nieco

Nie tylko Ciebie ;-)
Mnie przede wszystkim dlatego, że ma dźwięk identyczny z sygnałem informującym
o pustym zbiorniku gazu. Jest tylko trochę cichszy.
Poza tym w dni, kiedy temperatura oscyluje wokół zera, sygnał może wyprowadzić z równowagi :evil:

Struna - |18 Lut 2008|, 2008 22:58

VValdek napisał/a:
Mnie przede wszystkim dlatego, że ma dźwięk identyczny z sygnałem informującym
o pustym zbiorniku gazu. Jest tylko trochę cichszy.
taki sam tylko pika raz a nie kilka razy, ale zawsze mam wrażenie początkowo, że mu o paliwo chodzi - baran jeden :)
VValdek - |18 Lut 2008|, 2008 23:04

U mnie ten od gazu wyje non-stop.
Nie ma zmiłuj ;-)

Kuzyn - |19 Lut 2008|, 2008 08:03

Mi buzerek pika przy wszystkich właściwych sytuacjach. O oblodzonej naweierzchni też przypomina i mimo częstego pikania w tem ok 0 stopni jestem zadowolony, bo nie zapomnę że trzeba uważać. Ale rozumiem że może to być dla niektórych irytujące.
Nie wiem tylko o co chodzi buzerkowi jak gaszę silnik. Przy gaszeniu, w momencie przekręcania kluczyka w lewo, też se pika. Nie zawsze ale jednak. Ehh, pewnie pika bo se chce jeszcze pojeździć...

cosin - |19 Lut 2008|, 2008 11:49

Ghost busters :D
Struna - |19 Lut 2008|, 2008 11:54

Kuzyn napisał/a:
Przy gaszeniu, w momencie przekręcania kluczyka w lewo, też se pika
takiego to nie ma u mnie.
zbyszek - |19 Lut 2008|, 2008 13:57

Kuzyn napisał/a:
Nie wiem tylko o co chodzi buzerkowi jak gaszę silnik. Przy gaszeniu, w momencie przekręcania kluczyka w lewo, też se pika. Nie zawsze ale jednak.

U mnie też czasami to się zdarza i zastanawiam się co on ode mnie chce :roll:

Struna - |19 Lut 2008|, 2008 14:17

pamięć fotela może.
zbyszek - |19 Lut 2008|, 2008 14:23

Przy pamięci fotela chyba to piknięcie jest dłuższe i nie zdarza się to często.
Struna - |19 Lut 2008|, 2008 14:25

immo jeszcze też pika jak się programuje, więc może to.
mariusz_technik - |19 Lut 2008|, 2008 14:37

U mnie pika jak wyłączę zapłon, to wtedy gaszę światła. Otwieram drzwi, to znowu czasami zapika-muszę poprawić położenie wajchy asb, nie zawsze zapadka wskoczy w położeniu P.

A z tymi gwiazdkami to może to być, nie przyglądałem się im podczas piknięcia

A wczoraj pod Biedronką szwagier zabrał mi kluczyki, potem jak wracaliśmy ON otworzył drzwi pilotem, wsiedliśmy, a potem zamknął znowu drzwi pilotem. Zaraz włączył się alarm, nie mogłem wyłączyć dziadostwa. Trza było wyjść z auta, zamknąć, otworzyć, i sam nie wiem co jeszcze, bo 2 raz znowu mi się włączyło :roll: :P

Mysza - |19 Lut 2008|, 2008 15:16

cosin napisał/a:
Ghost busters


Jak trzeba, to podjadę :)

GhiaDohc - |19 Mar 2008|, 2008 10:39

:D :D Gadajacy Wieloryb :D ciekawe czy mi cos powie ;p jak powie cos niemilego dla mnie to ja mu pokarze ;d dym z opon tylko bedzie :d
łukasz194 - |19 Mar 2008|, 2008 11:34

Cytat:
dym z opon tylko bedzie :d
Powodzenia z 2,0 Dohc :P :rofl:
Zysio - |19 Mar 2008|, 2008 12:32

Jak nie z opon, to ze sprzęgła, co za problem :P ;)
Struna - |19 Mar 2008|, 2008 12:54

Zysio napisał/a:
Jak nie z opon, to ze sprzęgła, co za problem :P ;)
diametralnie inny zapach :)
Szuler - |19 Mar 2008|, 2008 13:26

Ale w czym problem zamielić kołami w 2l dohc? :) . No chyba, że ktoś ma automat to mogę zrozumieć.. Albo dobity silnik to też mogę zrozumieć ;)

Pozdrawiam
Szuler

Mysza - |19 Mar 2008|, 2008 13:34

DOHCem można spalić laka niemiłosiernie, tez nie rozumiem w czym problem ;)
Mysza - |19 Mar 2008|, 2008 14:37

bez jaj :) Nawet OHCem na Efi paliłem gumy do bólu. I to na asfalcie. Fakt, ze gaźnikowy mial z tym problem. Ale DOHC? Dajta mnie DOHCa i hałdę opon ;)
Adam_2000 - |19 Mar 2008|, 2008 18:23

Mysza, ma rację - bez problemu pali sie gumy DOHC-em.
Ja to robiłem nawet automatem, tylko w Sierrce ;)

Struna - |19 Mar 2008|, 2008 18:53

Adam_2000 napisał/a:
Ja to robiłem nawet automatem, tylko w Sierrce ;)
oczatem to juz raczej problematyczne by było z racji na ogromną mase.
Kuzyn - |19 Mar 2008|, 2008 22:04

Mówicie o paleniu gumy czy kręceniu bączków? Za bardzo w palenie gumy w wielorybie nie wierzę. Jak po puszczeniu sprzęgła koło zamachowe wytraci prędkość to koniec. Tak że to nie palenie gumy silnikiem a kołem zamachowym. To i we fiaciorze pujdzie zrobić. To nie palenie gumy tylko udawanie że się to robi :P
Adam_2000 - |19 Mar 2008|, 2008 22:13

Kuzyn napisał/a:
Za bardzo w palenie gumy w wielorybie nie wierzę

Bo to nie kwestia wiary, tylko zgrania lewej i prawej nogi :P

Kuzyn - |19 Mar 2008|, 2008 22:29

No chyba że tak jak mówisz, palenie sprzęgła i gumy jednocześnie :)
Mysza - |19 Mar 2008|, 2008 22:55

Dla tych co mają problemy z koordynacją nóg polecam WD40 na tylne tarcze :D
Rafał A.(antek) - |19 Mar 2008|, 2008 23:32

Kto byl w sierakowie pamieta co na rynku dalo sie zrobic DOHC :) a spalic gumy mozna :) a uzywajac hamulca to juz wogole :)
Szuler - |20 Mar 2008|, 2008 09:02

To może odchudzić koło zamachowe, wtedy będzie na pewno bez problemu :) .

Pozdrawiam
Szuler

Struna - |20 Mar 2008|, 2008 19:10

Kuzyn napisał/a:
Za bardzo w palenie gumy w wielorybie nie wierzę.
skołuj mi koła do upalenia to CI je swoim kosem upalę.
maca_maca - |20 Mar 2008|, 2008 19:19

Struna napisał/a:
skołuj mi koła do upalenia
a ja ostatnio wyrzuciłem 4 szt. ehhh
Struna - |21 Mar 2008|, 2008 13:42

koła czy opony ? bo ja o kołach całych mówię :)
Orzel666 - |21 Mar 2008|, 2008 14:05

zaczeło się od mówiących wielorybów a kończy na handlu kołami
offtopy na tym forum są genialne

maca_maca - |21 Mar 2008|, 2008 14:43

Struna napisał/a:
koła czy opony
czyli z felami :): ?
mówiłem o gumach. Wyrzuciłem 4 szt. też mnie okrciło żeby je spalić ale .. :)

Mysza - |21 Mar 2008|, 2008 14:46

Moj scorpio podczas palenia gumy gadał że mu się podoba.
Kuzyn - |21 Mar 2008|, 2008 14:48

Struna napisał/a:
skołuj mi koła do upalenia to CI je swoim kosem upalę.

Się zobaczy, może na zlot przytaskam coś ;)

maca_maca - |21 Mar 2008|, 2008 14:50

Mysza napisał/a:
gumy gadał że mu się podoba.
mój w sumie też :) ale co ja go będę męczył. Swoje lata już ma :)
Zysio - |21 Mar 2008|, 2008 15:09

maca_maca napisał/a:
ale co ja go będę męczył


:rofl:

Postarzałeś się? :P Coś Ci się odmieniło?

maca_maca - |21 Mar 2008|, 2008 15:12

Zysio napisał/a:
Postarzałeś się?
ciit. :) zmiany , zmiany :)
Struna - |21 Mar 2008|, 2008 16:34

Mysza napisał/a:
Moj scorpio podczas palenia gumy gadał że mu się podoba.
mój był wdzięczny za konserwację nadkoli masą bitumiczną :D
maca_maca - |21 Mar 2008|, 2008 17:34

Struna napisał/a:
nadkoli masą bitumiczną :D
nono podsunełes mi dobry pomysł :)
Pierre - |21 Mar 2008|, 2008 18:52

Wracając do sendna sprawy, to stawiam że telefon się odezwał. Ja też mam SE tyle że V630 i tam jest takie cudo co się nazywa automatyczne uaktualnianie softu - i jak się już zobi to właśnie damski głos informuje że twój fon ma zaktualizowany soft - szuka mniej więcej co dwa tygodnie a znajduje co dwa miesiące :690: :690:
VValdek - |21 Mar 2008|, 2008 21:18

Tak, telefon to jedyne rozsądne wytłumaczenie ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group