Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Przerywanie na LPG, samoczynne przejscie na PB

Piof - |17 Sty 2008|, 2008 15:57
Temat postu: Przerywanie na LPG, samoczynne przejscie na PB
Od jakiegoś czasu miałem problemy z jazdą na LPG, gdy pojechałem kawałek szybciej samochód się dławił, przerywał lub nawet przerzucało go na PB.
Po zatrzymaniu parownik i zawory zimne a nawewt oszronione.
Diagnoza fachowców od gazu parownik padł. Zamówiłem zestaw rozebrałem parownik i co - wszystko w nim OK, membrana cała bez śladów zużycia zaworki itd, żadnego syfu.
No to podejrzenie że parownik za mały, więc dla spokoju i przed pochopnym wydaniem pieniędzy parownik wpięty został w obieg z pominięciem nagrzewnicy (normalnie nagrzewnica i parownik są w szeregu) i samochód nie do poznania - zero problemów z drawieniem czy zamoczynnym przejćiem na benie. Czyli problem nie był po stronie parownika ale po stronie nagrzewnicy a raczej ilości wody jaką przepeszczała. Jak już była odpięta nagrzewnica to potraktowałem ją "kamykiem" do czajników, chociaz wyglądało na to że woda przez nią płynie swobodnie.
Po takiej operacji poprawiło się i owszem tzn objawy ustały ale tylko czasowo - po okloło miesiącu to samo, przerywanie, szarpanie, przejscie na PB.
No ale w skrócie nowa nagrzewnica (200 + przesyłka + wymiana) - i problem definitywnie usunięty. Samochód przechodzi na gaz znacznie wcześniej lepiej i mocniej się nagrzewa wnętrze, nie ma problemów z parownikiem czy zaworami.
Stara nagrzewnica po rozpołowieniu okazała się zaklejona jakby żywicą ale taką skrystalizowaną i z przekroju rurek może została 1/3 światła a dodatkowo ta żywicaq odpadała ze ścianek i zatykała światło rurek.

Morał: najważniejsze to dokładnie zdiagnozować.

Zwrócę jeszcze tylko uwagę na jeden fakt przewody wodne biegnące do nagrzewnicy oczywiscie gorące, pomiędzy nagrzewnicą a parownikiem bardzo ciepłe a za parownikiem już tylko ciepłe - stad między ninnymi podejrzewano że parownik jest za mały.
Po wymianie nagrzewnicy wszystkie są gorące łącznie z samym parownikiem

Może ktoś będzie miał łatwiej niż ja ;)

Struna - |17 Sty 2008|, 2008 16:01

Piof napisał/a:
Zwrócę jeszcze tylko uwagę na jeden fakt przewody wodne biegnące do nagrzewnicy oczywiscie gorące, pomiędzy nagrzewnicą a parownikiem bardzo ciepłe a za parownikiem już tylko ciepłe - stad między ninnymi podejrzewano że parownik jest za mały.
ciekawa dedukcja ale jakoś nijak sie mająca do rzeczywistości.
fiebik - |17 Sty 2008|, 2008 16:18

Piof napisał/a:
Może ktoś będzie miał łatwiej niż ja
hehe, ja w cossim 98 miałem bardzo podobną walkę z gazem, miałem też trójnikiem doprowadzone ciepło dodatkowo do parownika - więc miałem tak jakby szereg ze wspomaganiem równoległym. płukałem system chłodzenia coraz agresywniejszymi chemiami do TORNAX-u włącznie (okupiłem to wymianą pompy), dopiero wymiana nagrzewnicy (plus "ręce które leczą" rafała.a.antka ;) ) definitywnie rozwiązały problem i wszystko chodzi tak, jak powinno.
Piof - |21 Sty 2008|, 2008 16:00

Struna, w starym scorpiaku też miałem gaz i na parowniku nie miałem tak wyraźnego spadku temperatury, praktycznie przewody zarówno za jak i przez parownikiem były równie gorące - no a skoro teraz doprowadzenia miałem praktycznie gorące (a przy wyłączonym nawiewie do środka gorące) natomiast z parownikiem przewód znacznie zimniejszy to moim zdaniem przyczynami mogły być albo tak mała pojemność wody w parowniku że ją gaz schładza albo tak wolny przepływ wody (co się okazało).
Struna - |21 Sty 2008|, 2008 16:28

Piof napisał/a:
co się okazało
pompa wody czy nagrzewnica ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group