| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wibrujacy pedal hamulca
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 20:35 Temat postu: Wibrujacy pedal hamulca Hamując na oblodzonej drodze pod podeszwą buta daje sie czuc stuanie.
Tylko hamując na lodzie..jak auto wpada w poscizg.
Co jest grane ?
zztop2 - |9 Sty 2008|, 2008 20:38
kolego a jezdziles wczesniej autem z ABS???
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 20:46
no jezdze tym już 4 lata i dopiero teraz mnie to spotkało..
1Bodzio - |9 Sty 2008|, 2008 21:03
Tak ma być. Dla Ciebie to dobry znak, masz sprawny ABS.
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 21:08
no dobra, ale te wibracje to tylko w poslizgu..można wtedy hamować dalej czy należy zdjąć noge z hamulca? Sądziłem , ze ABS działa podczas każdego nacisnięcia pedału hamulca i jest nieodczwalny dla kierowcy..
Zysio - |9 Sty 2008|, 2008 21:10
Masz ABS - podczas hamowania awaryjnego pedał w podłogę i kontrolujesz jak auto jedzie, nie obchodzi Cię żadne hamowanie pulsacyjne, jak w układach bez ABS.
Pewnie że możesz dalej hamować, układ po prostu dąży do niezablokowania kół, nie ma się co obawiać.
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 21:23
ABS działa na suchym a jakos go wtedy nie czuje..
Zysio - |9 Sty 2008|, 2008 21:24
Poczujesz jak zahamujesz awaryjnie, jak hamujesz normalnie to po prostu koła mają na tyle dużą przyczepność że się nie zablokują ABS nie ma potrzeby wkraczać do akcji.
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 21:30
kurde-już tyle razy chamowałem z gebą na szybie i nic mi sie pob podeszwą nie telepało----sadziłem, ze ABS działa podczas każdego chamowania polsacyjnie skracajac w ten sposob drogę hamowania...
Zysio - |9 Sty 2008|, 2008 21:32
Nie, nie podczas każdego.
ABS drogi hamowania nie skraca, pozwala jedynie na kontrolowanie auta podczas gdy Ciebie obchodzi tylko trzymanie hamulca w podłodze.
A na śliskim droga hamowania z ABS jest dłuższa niż bez niego.
Jason - |9 Sty 2008|, 2008 21:53
| Zysio napisał/a: | | ABS drogi hamowania nie skraca | czasem nawet wydluza
Miszcz - |9 Sty 2008|, 2008 21:55
| arturrrr napisał/a: | | sadziłem, ze ABS działa podczas każdego chamowania |
ABS załącza się w momencie, gdy koła podczas hamowania tracą przyczepność i wpadają w poślizg. Jak sama nazwa wskazuje jest to "system zapobiegający blokowaniu się kół podczas hamowania". Załączenie sie tego systemu można odczuć właśnie na pedale hamulca.
| Zysio napisał/a: | | ABS drogi hamowania nie skraca |
| Zysio napisał/a: | | A na śliskim droga hamowania z ABS jest dłuższa niż bez niego. |
Odwrotnie Tomku Na śliskiej nawierzchni ABS skraca drogę hamowania i to skutecznie auto rzeczywiście pozostaje bardziej sterowne.
Natomiast droga hamowania bez ABS jest krótsza na suchej i zwięzłej nawierzchni.
łukasz194 - |9 Sty 2008|, 2008 22:04
Pamietam mojom pierwszom jazde scorpio no to co: Do samochdu ogien na tłoki i 10m przed skrzyżowaiem po hamukcach a tu co pedał pulsuje co jest grane muśle sobie ! i jak to mawiano w pacernych z wozu dumam i dumam aż w końcu wydumałem że to ABS zadziałał
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 22:14
jak bije po podeszwie to wydygac mozna..i co -zdejmujesz noge z pedału i co- i DZWON. A w warsztacie powiedza, ze ABS sie probowal załączyc..
Powinni to inaczej rozwiazać.
Kevin Xy - |9 Sty 2008|, 2008 22:16
abs czyli niezblokowane kola daje Ci szanse skrecic przed Twoim dzwonem wiec sproboj to wykorzystac aby ominac ten DZWON
arturrrr - |9 Sty 2008|, 2008 22:21
no ale jak sie noge z pedala zdejmie, sam sie wystraszylem ze mi po bucie bije ..to zdjałem i wtedy d a z ABSu
[ Dodano: 2008-01-09, 22:22 ]
Tera bede wiedzial..
Kevin Xy - |9 Sty 2008|, 2008 22:24
sprawdz na sniegu czy innym sliskim
zreszta kazdemu polecam poslizgac sie swoim autem na placu- zobaczysz jak sie auto zachowuje w takich momach
Kuzyn - |10 Sty 2008|, 2008 00:37
| arturrrr napisał/a: | | no ale jak sie noge z pedala zdejmie, sam sie wystraszylem ze mi po bucie bije ..to zdjałem i wtedy d a z ABSu |
Całkiem nie zdejmuj, jedynie staraj się doprowadzić do takiego nacisku hamulca aby przestawał się włączać.
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 08:59
Tyle lat smigam- a ten ABS to mi sie moze 2 razy włączył..
Ale to pewno dlatego, że zimy nie widuje.
marcys - |10 Sty 2008|, 2008 14:31
boski temat. Na KAZDYM szkoleniu dot. doskonalenia technik jazdy zaleca sie naciskac na pedał hamulca z MAKSYMALNĄ siłą zeby wykorzystac ten nieszczesny ABS... a nie hamowac slabiej zeby sie przypadkiem nie wlaczyl bo tracisz cenne metry...
Struna - |10 Sty 2008|, 2008 14:37
kolega arturrrr, ostatnio rządzi nieźle w temacie hamulców ogólnie
marcys - |10 Sty 2008|, 2008 14:38
zauwazylem dzisiaj. kwestie rodzajów tarcz zachowajmy dal potomnych!
Struna - |10 Sty 2008|, 2008 14:43
niezła prowokacja
Kevin Xy - |10 Sty 2008|, 2008 15:42
po temacie z tarczami stwierdzilem ze tutaj na temat absu sie nie wypowiem
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 16:57
| Kevin Xy napisał/a: | | tutaj na temat absu sie nie wypowiem |
..bez zmartwienia-jest pare innych tematow w ktorych sie moze Kolega wykazac, z pominieciem tarcz hamulcowych rzecz jasna
Kevin Xy - |10 Sty 2008|, 2008 17:31
i bardzo dobrze, uzupelniasz wiedze forum
ptaku - |10 Sty 2008|, 2008 17:36
| arturrrr napisał/a: | | jest pare innych tematow w ktorych sie moze Kolega wykazac |
uprzejmy kolega ,nawet pozwoli Ci Kevin Xy wykazać się na innch tematach,no fakt uprzejmy
Kuzyn - |10 Sty 2008|, 2008 18:56
| marcys napisał/a: | | Na KAZDYM szkoleniu dot. doskonalenia technik jazdy zaleca sie naciskac na pedał hamulca z MAKSYMALNĄ siłą zeby wykorzystac ten nieszczesny ABS... |
No to w takim razie musiałbym przynajmniej poczytać o tym szkoleniu. Zauważyłem tylko że jak dojeżdżam do konca swojej ulicy, gdzie zawsze w zimie jest ślisko jak diabli, to przy delikatnym hamowaniu bez ABS jest znacznie lepiej niż z pedałem w podłodze.
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 19:09
| Kuzyn napisał/a: | | przy delikatnym hamowaniu bez ABS jest znacznie lepiej niż z pedałem w podłodze. |
Swieta prawda- jak mnie poniosło , przy hamulcu do dechy / sie ABS załączyl/ to w tym samym miejscu lekkie hamowanie jest skuteczniejsze.
ABS bedzie chyba dobry jak kogos panika poniesie , przynajmniej mu auta w poprzek drogi nie ustawi
sobolaqe - |10 Sty 2008|, 2008 19:10
| Kuzyn napisał/a: | | arturrrr napisał/a: | | no ale jak sie noge z pedala zdejmie, sam sie wystraszylem ze mi po bucie bije ..to zdjałem i wtedy d a z ABSu |
Całkiem nie zdejmuj, jedynie staraj się doprowadzić do takiego nacisku hamulca aby przestawał się włączać. |
zle zle zle
jak masz sytuacje gdzie sie wlacza ABS to cisniesz po hamulcu dalej nie sciagajac nogi z hamulca. wstedy wykorzystasz system ABS maksymalnie, nie po to jest ten system zeby trzeba bylo sie martwic o to czy nie za mocno naciskam hamulec.
co do skracania drogi to bajki, ABS w zadnym wypadku nie skraca drogi hamowania, a czesto ja wydluza. on ma zapobiegac blokowaniu kol zeby miec jakas kontrole nad samochodem.
na suchym, mokrym czy na sniegu wg mnie jest OK, ale na lodzie ABS to troche masakra, nie dosc ze wydluza droge hamowania znaaaacznie to sterownosc tez jest srednia(obojetne czy z ABS czy nie w sumie nie jest to dziwne bo na lodzie to tylko opony z kolcami by cos daly:)
podobny objaw, mokra kostka i "tarka" na asfalcie przy skrzyzowaniach ze swiatlami gdzie pofalowany asfalt(szczegolnie mokry) potrafi sprawic ze podbjane kola sie blokuja i w przypadku samochodu bez ABSu kolo by sie przyblokowalo i samochod by sie wczesniej czy pozniej zatrzymal, ale jak sie zalaczy ABS to mozna sie niezle przejechac
temat czasami poruszany na roznych grupach(chcialem spokojnie dojechac do skrzyzowania, hamuje i nagle sie zalacza ABS i przywalilem w kogos przedemna
ale oczywiscie ogolnie jest to bardzo fajny system i sobie go chwale
Struna - |10 Sty 2008|, 2008 19:11
| Kuzyn napisał/a: | | Zauważyłem tylko że jak dojeżdżam do konca swojej ulicy, gdzie zawsze w zimie jest ślisko jak diabli, to przy delikatnym hamowaniu bez ABS jest znacznie lepiej niż z pedałem w podłodze. | a kto i gdzie powiedział że ABS skraca drogę hamowania ? jest wręcz odwrotnie, ABS umożliwia jedynie wykonywanie manewrów podczas gwałtownego hamowania bo zapobiega blokowaniu przede wszystkim kół skrętnych, niemniej jednak na lodzie powyżej pewnych prędkości i tak auto nie będzie sterowne nawet jak ABS będzie poprawnie pracował.
[ Dodano: 2008-01-10, 19:13 ]
| sobolaqe napisał/a: | podobny objaw, mokra kostka i "tarka" na asfalcie przy skrzyzowaniach ze swiatlami gdzie pofalowany asfalt(szczegolnie mokry) potrafi sprawic ze podbjane kola sie blokuja i w przypadku samochodu bez ABSu kolo by sie przyblokowalo i samochod by sie wczesniej czy pozniej zatrzymal, ale jak sie zalaczy ABS to mozna sie niezle przejechac
temat czasami poruszany na roznych grupach(chcialem spokojnie dojechac do skrzyzowania, hamuje i nagle sie zalacza ABS i przywalilem w kogos przedemna | dlatego w aucie z ABS amortyzatory musza być tip-top
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 20:46
domniema ze nie istnieje nic takiego co by powodowalo hamowanie pulsacyjne /tak jak ABS na sliskim/, podczas każdego nacisniecia hamulca czy sucho czy mokro.. takie pulsowanie podobno skraca droge hamowania- ale z tego co wiem to trzeba to robic samemu.
Czy ktos slyszal o takim wynalazku-czy jestesmy zdani wylacznie na extreme gdy wlaczy sie nasz ABS- ???
Struna - |10 Sty 2008|, 2008 21:20
pulsowac to sobie można w aucie bez ABS, w ABS deptasz tak mocno jak trzeba a jak zaczyna kopać to nie odpuszczasz tylko deptasz jeszcze mocniej - tak nalezy hamować w aucie z ABS, pulsowanie tylko pogorszy sprawę.
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 23:31
bedziem deptac i juz, sie w koncu auto sypnie a człowiek nawet sie nie dowie , ze ABSy bły
Kuzyn - |11 Sty 2008|, 2008 09:16
Dobra, ja tu widzę pewne sprzeczności. W którym przypadku hamowanie z użyciem ABS nie skraca drogi hamowania?
Piszecie że mimo że abs nie skraca drogi hamowania to i tak trzeba wcisnąć hamulec do końca. To on nie skraca drogi hamowania względem czego?
Mysza - |11 Sty 2008|, 2008 09:25
Tak się zastanawiam po co ja to uruchomiłem Chyba w ramach szeroko rozumianego "powrotu do oryginału". Na śniegu jest porażka - bez ABSu da się wyhamować prędzej, gdyż tworzący się klin ze śniegu stwarza większe opory tarcia niż opona bez uślizgu. Reasumując: ABS jest dla spanikowanych kolesi i panienek którzy nie mają odruchu odpuszczenia pedału hamulca na skręconych kołach celem uzyskania pożądanego toru jazdy i omnięcia przeszkody.
krzyhoo - |11 Sty 2008|, 2008 09:35
| Mysza napisał/a: | | Reasumując: ABS jest dla spanikowanych kolesi i panienek |
taa... a grzane fotele dla pedziów, el. szyby dla anorektykow a parktronik dla kretow
sobolaqe - |11 Sty 2008|, 2008 09:46
| krzyhoo napisał/a: | | Mysza napisał/a: | | Reasumując: ABS jest dla spanikowanych kolesi i panienek |
taa... a grzane fotele dla pedziów, el. szyby dla anorektykow a parktronik dla kretow |
i przypomniala mi sie pewna dyskusja ze ESP tez jest dla idiotow ktorzy nie potrafia jezdzic, i ze gosc co ukonczyl jakas szkole jazdy bedzie potrafil lepiej opanowac samochod niz jakas paniusia za kolkiem samochodu z ESP.
na co uzyskal odpowiedz ze napewno taki gosc po szkole jazdy bedzie potrafil w sytuacji awaryjnej szybko przyhamowac np prawym przednim kolem
mysle ze to pokazuje o co chodzi z tymi systemami, one nie pojada za nas ani nie oszukaja praw fizyki..... super hiper wypasiony samochod tez zwiedzi horyzont jak pojedziemy za szybko na oblodzonym zakrecie.
zaden 3 literowy system nie zwalnia nikogo z myslenia ani nie sprawi ze bedziemy lepszymi kierowcami
one poprostu troche ulatwiaja zycie i wybaczaja troche wiecej bledow jakie popelnia sie za kolkiem
i tyle
Rafał A.(antek) - |11 Sty 2008|, 2008 09:49
Kazdemu wiekliemu kierowcy wydaje sie ze jemu |ABS niepotrzebny, on szybciej odpusci, pulsacyjnie itp..
Zycze powodzenia, na mokrym asfalcie przy predkosci np 140km/h zablokowac kola
Na lodzie nie pomoze, w innych przypadkach nie wytraca auta z rownowagi
wydluza bo musi, bo czesciowo odpuszcza hamowanie (wydluza w porownaniu d hamowania bez ABS)
a ta teoria z klinem sniegu, malo mnie przekonuje
ale dyskusji nt ABS bylo tu wiele szkoda nakrecac nastepna.
Marcin - |11 Sty 2008|, 2008 10:00
Ja chwilowo nie mam ABSu w aucie. Stwierdzam, że ABS to świetna sprawa, na nawierarzchni pokrytej kurzem, do tego przy padającej mżawce okazuje się niezastąpiony, dzięki niemu auto się nie przekręca. Rafał ma rację mówiąc o tym hamwaniu prawym przednim kołem. Warto mieć ABS, co prawda wydłuża drogę hamowania, ale dzięki niemu możemy, nie tracąc kontroli nad autem, względnie bezpiecznie i pod kontrolą ominąć jakąs przeszkodę czy pieszego.
Srebrny - |11 Sty 2008|, 2008 10:04
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ta teoria z klinem sniegu, |
to nie teoria, a fakt, zresztą nie trzeba czekać na śnieg, wystarczy sprawdzić na żwirowisku np.
Pomaga też ocenić stan opon, jeżeli przez dwa lata nic a w trzecim na mokro w danym miejscu terkocze, to nic nie pomoże tylko wymiana opon, co mnie na wiosne czeka, pomijając fakt że przed wyjaxdem sylwestrowym jedną zimówke diabli wzieli, kupić było trzeba dwie, przed sylwestrem 06 padł alternator który wytrzymał raptem do wczoraj( ach te używki), przebieram sie i do roboty dobrze że chociaż plus dwa na dworze
|
|