| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Termostat
__Robert__ - |23 Gru 2007|, 2007 19:16 Temat postu: Termostat Cześć Panowie
Prosze powiedzcie jaka temp powoduje otwarcie term. ? Czy jest to 87stopni czy wiecej?
Stefen - |23 Gru 2007|, 2007 19:18
chyba 88stopni
Kevin Xy - |23 Gru 2007|, 2007 19:20
napewno ??
Stefen - |23 Gru 2007|, 2007 19:22
pamiętam jak wymieniałem w 2.0 to bylo od 88 do 102 stopnie
bingo - |23 Gru 2007|, 2007 20:09
dal diesla od 69 do 72*C, benzyna od 85 do 89*C, choć spotkałem się z podanem temperatury dla V6 innej, tj. od 79 do 83*C.
sobolaqe - |23 Gru 2007|, 2007 23:00
| Kevin Xy napisał/a: | | napewno ?? |
na 100% jak zmienialem w swoim V6 na termostat WAHLERA to mial wybite 88 na korpusie a opis w katalogu IC pokazuje
WA4270.88 WAHLER termostat FORD (wszystkie mod.)
1.6-2.5 16V/1.8TD 89/03-
Temperatura otwarcia [°c]: 88
stary gotowalem w garnku to sie otworzyc nie chcial
kat - |23 Gru 2007|, 2007 23:09
na kazdym termostacie jest wybite w jakiej temp.sie otwiera.Dla V-ki to 88.W dohcu tez taka jest
Struna - |23 Gru 2007|, 2007 23:25
a tak wogóle to są dwa typy termostatów, tzw zimowy o wyższej temp. otwarcia i zwykły o nominalnej temperaturze.
Kevin Xy - |23 Gru 2007|, 2007 23:38
zimowy kiedy otwiera ??
Struna - |23 Gru 2007|, 2007 23:49
sorry ale nie miałem nigdy pamięci do cyfr
Tomek Z - |24 Gru 2007|, 2007 06:26
| Struna napisał/a: | | a tak wogóle to są dwa typy termostatów, tzw zimowy o wyższej temp. otwarcia i zwykły o nominalnej temperaturze. |
tego to nie wiedziałem.
Rafał A.(antek) - |24 Gru 2007|, 2007 06:33
taaa jasne, pewnie ze gotowany w garnku nie chce sie otworzyc, bo temperatura otwarcia to ta wyzsza czyli ok 102 - 105st ... pamietacie ze w ukladzie jest nadcisnienie? 88 to temperatura zamkniecia.
Boni - |24 Gru 2007|, 2007 21:49
Nie wydaje mi się, podawana jest temperatura otwarcia. Gdyby temperatura otwarcia była ponad 100 stopni to przy poluzowanym korku termostat wcale by nie działał, a to nieprawda.
Adam_2000 - |24 Gru 2007|, 2007 21:52
Na termostacie podawana jest właśnie temperatura OTWARCIA !
| Cytat: | | Zadaniem termostatu jest, by po uruchomieniu zimnego silnika nie odprowadzać ciepła do chłodnicy i innych odbiorników, lecz pozwolić nagrzać się silnikowi, w możliwie krótkim czasie, do temperatury zalecanej przez producenta. Temperatura otwarcia termostatu jest ściśle ustalona dla poszczególnych typów samochodów i waha się od 80 do ponad 90°C. |
Rafał A.(antek) - |25 Gru 2007|, 2007 03:37
na oryginalach jest podawana otwarcia i zamkniecia. sprobuj w garnku zagrzac tak wode zeby ci sie calkiem otworzyl termostat... jak to jest 88st...
1Bodzio - |25 Gru 2007|, 2007 13:19
Przeważnie podawane są dwie temperatury. Początek otwarcia, i temp. przy której jest pełne otwarcie. Np. Dla Scorpio 88/ 102 stopnie oznacza że termostat zaczyna się otwierać przy temp 88 st. a przy 102 ma być już w pełni otwarty.
Boni - |25 Gru 2007|, 2007 13:23
Przecież ta podana temperatura to POCZĄTEK otwarcia ew. koniec zamknięcia a nie - kiedy całkiem się otworzy. Całkiem (tzn aż do mechanicznego stopu) to on może się otwierać i przy 200, kto go tam wie.
1Bodzio - |25 Gru 2007|, 2007 13:50
To co napisałem, wiem na pewno. A jeśli ktoś uważa inaczej to jest jego wolny wybór. Wcale nie musi brać tego pod uwagę.
Mysza - |25 Gru 2007|, 2007 15:00
Bodzio prawidłowo zdefoniował. Ja kupuję tylko oryginalne termostaty motorcrafta. Na różne regiony czytaj różne klimaty, producent proponuje różne wartości temperatur dzialania termostatów. Przykładowo do 2.8v6 mam do wyboru 3 rodzaje termostatów Motorcrafta: temperatury początku otwarcia to 82, 87 oraz 92 stopnie. Pierwszy jest idealny na upały, ostatni na zimę. Ten na 87 stopni do złoty środek dla naszego klimatu, tymbardziej że nie warto wyciągać tego ustrojstwa co pół roku.
grand funk - |25 Gru 2007|, 2007 16:54
a po ilu minutach mniej-wiecej powinien sie otworzyc w zimie na okolo 8 st mrozu? (2.0 dohc)
Zuh_Mrufka - |25 Gru 2007|, 2007 19:10
Po jednej fajce od momentu ruszenia
Kevin Xy - |25 Gru 2007|, 2007 21:43
| Zuh_Mrufka napisał/a: | | Po jednej fajce od momentu ruszenia |
cudowna informacja, szczegolnie w dziale "problem"
Boni - |25 Gru 2007|, 2007 23:12
| 1Bodzio napisał/a: | | To co napisałem, wiem na pewno. A jeśli ktoś uważa inaczej to jest jego wolny wybór. Wcale nie musi brać tego pod uwagę. |
Żeby jasne było - ja uważam że masz rację co do obu temperatur, bardziej do Antka pisałem, a tylko wysłało się niefortunnie po twoim. No i jeszcze - spotkałem termo z nabitą jedną temperaturą, to wtedy jest na pewno początek otwarcia, o pełnym otwarciu trzeba zgadywać, że ok plus 20 stopni.
Rafał A.(antek) - |25 Gru 2007|, 2007 23:17
sprawdze, macie jakies wiarygodne zrodlo?
Mysza - |26 Gru 2007|, 2007 10:12
Ciezko stwierdzic po jakim czasie otworzy sie termostat. Zalezy to od obciązenia silnika. Co do 1 fajki, to nie kazdy pali, wiec rzeczywiscie problem Mysle ze kilkaset metrów z zaciągnietym recznym na jedynce z gazem w podloge i się otworzy
Aha, termostaty motorcrafta które kupuję mają wybite 87/102 więc wszystko jasne. Nie wiem jak nowsze termostaty motorcraftra. O innych nie wspomnę, ostatno chcieli mi w sklepie wcisnąć WAHLERA na ktorym NIC nie bylo wybite, nawet producenta. Wiec jak ochrzaniłem ze pudelka wahlera to juz napewno nie chce, to sie zaczeli tlumaczyc ze oni nie podmieniają...
Bauer1000 - |26 Gru 2007|, 2007 10:29
| grand funk napisał/a: | | a po ilu minutach mniej-wiecej powinien sie otworzyc w zimie na okolo 8 st mrozu? | Jak sie silnik zagrzeje. Otworz auto, odpal silnik i w tym czasie skrob szyby, auto sie nagrzeje troche, a potem jak zlapie odp temp to bedzie powoli puszczal ciepla ciecz w chlodnice
gufer-posepny - |26 Gru 2007|, 2007 10:40
jakieś ciepełko leci mi po niecałym 1 km spokojnej jazdy jak odpale i pojade . Przeważnie najpierw odpalam ( bo nie wiadomo czy odpali ) , skrobię szyby jak trza i jade se gdzieś z nudów .
Bauer1000 - |26 Gru 2007|, 2007 11:06
z tym skrobaniem to dla przykladu, bo zadziwiaja mnie ludize ktorzy odpalaja auto i rura a na zewnatrz -5, zawsze silnik zlapie troche temp przez chodzenie na wolnych
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 13:02
| Cytat: | | zadziwiaja mnie ludize ktorzy odpalaja auto i rura a na zewnatrz -5, zawsze silnik zlapie troche temp przez chodzenie na wolnych | a tu zdania nawet specjalistów są podzielone. jedni twierdzą, że należy na jałowych silnik zostawić na czas jakiś a inni że po odpale należy jechać ale delikatnie.
Mysza - |26 Gru 2007|, 2007 13:13
Myślę, że nie warto zostawiać na kilka czy kilkanaście minut, bo to nic nie da. Odpalić, niech pochodzi z kilkanaście sekund, niech ruszy do końca obieg oleju. Potem wsiadać i jechać nie przeciążając. Podczas jazdy (nawet delikatnej) motor rozgrzeje się szybciej niż na jałowych.
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 13:14
ja równiez tak uważam, w zasadzie jak się autem ruszy to szybciej to wszystko nabierze temperatury i właściwego smarowania.
Tomek Z - |26 Gru 2007|, 2007 13:16
a najlepiej to kilka bączków od razu zakręcić
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 13:19
| Cytat: | a najlepiej to kilka bączków od razu zakręcić | jak lubisz to czemu nie, V-ka wtedy potrafi panewki obrócić.
Stefen - |26 Gru 2007|, 2007 13:21
to co ja źle robie ze idę po auto na parking odpalam go, potem odśnieżam, skrobie i jak już to skończę to chodzi już na gazie i mam cieplutko w aucie, czyli większość kierowców popełnią błąd
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 13:23
| Stefen napisał/a: | czyli większość kierowców popełnią błąd | przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem ze 4 posty wyżej.
Boni - |26 Gru 2007|, 2007 19:21
Mam wrażenie, że te metody z "zapalić, od razu jechać delikatnie" to wprost z bidy z lat 80 się wywodzą, bo w ten sposób na pewno można zaoszczędzić trochę paliwa i to chyba jedyna zaleta, bo przecież to że układ szybciej się nagrzeje od większego obciążenia w gorszych warunach pracy, to w sumie żadna zaleta.
A jak komuś parę litrów paliwa nie robi różnicy to jednak proponuję parę minut grzać, żeby chociaż trochę mały obieg i olej ruszył, no i przy ASB to też dobrze jej zrobi, jak ATF się zabełta
Stefen - |26 Gru 2007|, 2007 19:25
dla mnie to właśnie mniej paliwa spala, bo jakbym wsiadł i jechał az sie przełączy na gaz to dużo więcej spali paliwa niż stoi
Stefan - |26 Gru 2007|, 2007 19:27
Witam! Do "zabeltania" oleju w silniku i ASB te parenascie sekund o ktorych pisal kolega w zupelnosci wystarczy.Im dluzej bowiem silnik "chodzi" na ssaniu tym gorzej. Pozdrawiam.Stefan.
Boni - |26 Gru 2007|, 2007 19:42
| Stefan napisał/a: | | Im dluzej bowiem silnik "chodzi" na ssaniu tym gorzej. |
Bzdura. No i te bajki, że po kilkunastu sekundach, powiedzmy z od startu z -10 czy nawet z 0 stopni, warunki smarowania, chłodzenia, itd silnik a i ASB są już cacy czy optymalne to też oczywista bzdura. Ale to tylko moje zdanie Stefan, broń Boże nie poczuwaj się do obowiązku dyskutowania, ja i tak nie mam na cię siły.
1Bodzio - |26 Gru 2007|, 2007 21:03
| Stefan napisał/a: | | .Im dluzej bowiem silnik "chodzi" na ssaniu tym gorzej. | Miałbyś rację gdyby chodziło o auto z ręcznym ssaniem. Natomiast ssanie takie jakie jest w naszych autach bardzo szybko dostosowuje się do potrzeb silnika, i spłukiwanie cylindrów benzyną raczej nie ma miejsca. Moim zdaniem lepiej jednak jest jak silnik sobie pochodzi na wolnych obrotach chwilkę, niż obciążać zimny i niedosmarowany silnik od razu.
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 21:04
| 1Bodzio napisał/a: | | niż obciążać zimny i niedosmarowany silnik od razu. | ale właśnie nie od razu, ale palenie auta przez 10 minuto to chyba przesada ja zimą to kilka minut czekam ze względu na ASB głównie.
1Bodzio - |26 Gru 2007|, 2007 21:21
| Struna napisał/a: | | ale palenie auta przez 10 minuto to chyba przesada | Jasne że 10 min to już przesada. Moim zdaniem, przy temp tak do -5 stopni to już 3minuty starczy.
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 21:23
| 1Bodzio napisał/a: | | Moim zdaniem, przy temp tak do -5 stopni to już 3minuty starczy. | no to właśnie dla mnie jest ten krótki czas
Stefan - |26 Gru 2007|, 2007 21:26
Witam! Ciesze sie.To ze w poczatkowym okresie silnik chodzi na oleju niefiltrowanym(do czasu rozgrzania) to tez bzdura? Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |26 Gru 2007|, 2007 22:09
Taka sytuacja może mieć miejsce wtedy gdy olej jest już do wymiany a i filtr oleju nakarmiony brudem. Nie mniej jednak uzytkownik nigdy nie powinien dopuścić aby taki stan zaistniał. Wymiana oleju we własciwym czasie skutecznie likwiduje taką możliwość.
Stefan - |26 Gru 2007|, 2007 22:13
Witam! Taka sytuacja ma miejsce jak olej nie ma wymaganej minimalnej temperatury(gdzies czytalem o 30 stopniach i jest to zalezne od producenta) przy kazdym uruchomieniu. Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |26 Gru 2007|, 2007 22:16
Coś nie wydaje mi się. Ale nie wiem na pewno, więc spierać się nie bedę.
Stefan - |26 Gru 2007|, 2007 23:32
Witam! Cytat:" Ewentualne krótkotrwałe otwarcia przy uruchomieniu silnika w niskich temperaturach, nie są niebezpieczne, bowiem olej jest szybko oczyszczony do poprzedniego poziomu czystości."-to ze strony producenta(pelnych danych nikt nie podaje) a zycie sobie... Pozdrawiam.Stefan.
Adam_2000 - |26 Gru 2007|, 2007 23:42
Widzę, że wszystkie problemy ze skorkami biorą się z... niewłaściwego filtra oleju.
bingo - |27 Gru 2007|, 2007 17:45
z tego co wiem, zalecenie ruszenia po odpaleniu jest głównie zalecane ze względu na szybsze nagrzanie olejów smarujących. Chodzi tu głównie o olej w dyfrach i częściowo w skrzyniach, ponieważ na postoju grzeje się tylko silnik, a reszta i tak jest cały czas zimna. A jak ruszamy to nagrzewamy wszystkie elementy równocześnie.
Sam najczęściej odpalam, włączam ogrzewanie szyb, zapalam ćmika, i modlę się, żeby wszystko samo póściło - nie cierpie skrobać szyb.
Struna - |27 Gru 2007|, 2007 17:49
grzanie przedniej szyby rządzi
bingo - |27 Gru 2007|, 2007 17:51
dokładnie tak - jak wsiadam do 307, to mi tego baaardzo brakuje
gufer-posepny - |27 Gru 2007|, 2007 19:34
nawiń drutu oporowego na cegłe , połóż na półce i do gniazda zapalniczki hehhe .
Grzanie rulez .
Mysza - |27 Gru 2007|, 2007 20:28
Jakby co, to mam grzaną szybkę na zbyciu
gufer-posepny - |27 Gru 2007|, 2007 20:30
| Mysza napisał/a: | Jakby co, to mam grzaną szybkę na zbyciu |
A brakuje mi tego ( kable leżą sobie ) . Znów świąteczny OT . Jedni na święta jajka gotują , inni termostaty .
grand funk - |29 Gru 2007|, 2007 22:59
| gufer-posepny napisał/a: | | jakieś ciepełko leci mi po niecałym 1 km spokojnej jazdy jak odpale i pojade . Przeważnie najpierw odpalam ( bo nie wiadomo czy odpali ) , skrobię szyby jak trza i jade se gdzieś z nudów . |
to mi po 1 km jeszcze lodem zapodaje z nawiewów... bedzie jednak wymiana ;/
mariusz_technik - |14 Sty 2008|, 2008 12:04
fajny temacik przegapiłem, ja robię tak:odpalam, czekam kilkanaście sekund, i delikatnie jadę, nie wkręcam na duże obroty.
W zimę: odśnierzam z grubsza auto, odpalam, włączam 'ciepły' nawiew na szybę, potem poprawki(doczyszczam szyby, światła), i jadę spokojnie
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 14:02
ja też najpierw odpalam i puszczam na szybe... dopiero pozniej zabieram sie za szyby z zewnatrz
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 14:21
a ja odpalam, włączam grzanie szyb ( przód i tył ) skrobię sobie boczne, za ten czas mi odmarznie przednia i tylne, machne wycieraczkami i już jest gitarka
mariusz_technik - |14 Sty 2008|, 2008 14:44
No w tym roku, to też będę włączał grzanie przedniej, bo w poprzednim była szybka bez drucików
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 14:46
| mariusz_technik napisał/a: | bo w poprzednim była szybka bez drucików | trzeba było sobie nakleić kilka
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 15:28
no właśnie przodu nie mam grzanego a tył nie działa bezpiecznik cały... styki na szybie całe sciezki chyba tez. nie chce mi sie zostawiac u elektryka jakis dziwnych sum
mariusz_technik - |14 Sty 2008|, 2008 15:33
sprawdz miernikiem napięcie na złączach koło szyby
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 15:36
sprawdzali mi i nie ma napiecia cholera mnie juz bierze jak jade i mam mleczna szybe z tyłu
mariusz_technik - |14 Sty 2008|, 2008 15:38
przekaźnik jeszcze
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 15:50
| Cytat: | no właśnie przodu nie mam grzanego a tył nie działa bezpiecznik cały... styki na szybie całe sciezki chyba tez. nie chce mi sie zostawiac u elektryka jakis dziwnych sum | zobacz moduł wzmacniacza/timera montowany za tapicerką klapy w habecie, pewnie tam masz lutowania do poprawienia i zacznie grzać.
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 15:53
zaraz pojde zrzucic ten plastik o zobaczo co skrywa. a jak sprawdzic przekaznik tak aby nie kupowac drugiego i ile kosztuje? (tj szary r4) w głównej skrzynce
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 15:54
| grand funk napisał/a: | | a jak sprawdzic przekaznik tak aby nie kupowac drugiego i ile kosztuje? (tj szary) w głównej skrzynce | to bym raczej mniej podejrzewał, zazwyczaj w tym module w klapie lutowania puszczają od drgań i cięzkich warunków pracy, to takei srebrne pudełko pod tym plastikiem, idą do niego dwa grube kable od ogrzewania szyby, kabel antenowy i cienki kabel zasilania wzmacniacza od radia.
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 15:57
od silnego zamykania puszczaja tez pewnie... chyba ten niemiec walił klapą z całej siły ide do garażu to zobaczyć
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 15:58
| grand funk napisał/a: | | od silnego zamykania puszczaja tez pewnie... | bardziej chodzi o różnice temperatur, ale zapewne wstrząsy też pomagają
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 17:09
odkreciłem ten plastik który skrywa to wszystko. faktycznie z modułu wychodzą te grube 2 kable do szybki poprawiłem te kable na stykach tam przy szybie . tylko jak otworzyc sam moduł ?? tam jest plastik znitowany w metalową płytką. kurcze sciemnilo sie szybko strasznie i tyle na dziś. musze jutro sie pobawic jeszcze z tym. popatrze tez na osłony kabla z zasilaniem szyby który idzie pomiedzy korpusem a sama klapą.
Struna - |14 Sty 2008|, 2008 17:17
| grand funk napisał/a: | | faktycznie z modułu wychodzą te grube 2 kable do szybki poprawiłem te kable na stykach tam przy szybie . tylko jak otworzyc sam moduł ?? tam jest plastik znitowany w metalową płytką. | trzeba roznitować i poprawić lutowania, później sobie możesz zanitować albo jakąś taśmą nawet skleić.
grand funk - |14 Sty 2008|, 2008 17:28
sie jutro pobawimy
|
|