Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Przy starcie chodzi jak diesel

rosfinger - |22 Gru 2007|, 2007 22:08
Temat postu: Przy starcie chodzi jak diesel
Witam. Zauważyłem ostatnio że przy odpalaniu,jak jest zimno tak jak ostatnio na dworze samochód odpala,lecz jest pewien problem. Przez pierwsze około trzy sekundy słychać klekot jakby to był diesel. Ktoś mi powie co to może być? Czy są to zawory czy co i ile to może kosztować?
Kevin Xy - |22 Gru 2007|, 2007 22:52

o boze, a ile Ty jetes na forum ??
bigdaaddy - |22 Gru 2007|, 2007 22:53

rosfinger napisał/a:
Ktoś mi powie co to może być?

Toś sie Pan obudził :)
To jest cosworth i jego klekoczące łańcuchy. Przypadłość nasila sie przy niższych temperaturach. Jeśli jeszcze nie był zmieniany prawy napinacz to można przemyśleć jego wymiane, gdyż te do 97 tak mają. Jeśli dość mocno klekocze zalecam przed wymiana spojrzec, czy aby jest jeszcze do czego ten napinacz zakładać (wytarte i popękane ślizgi), gdyż może sie okazać, że nowy napinacz dokończy dzieła destrukcji.

Luke - |22 Gru 2007|, 2007 22:58

a tak na marginesie jak odróżnić dźwięk łańcucha od szklanek ( niekoniecznie 2.9 :) )
gufer-posepny - |22 Gru 2007|, 2007 22:59

Kosztować to to będzie na pewno sporo niestety . Jak przeskoczy łańcuch to na pewno .
bigdaaddy - |22 Gru 2007|, 2007 23:00

Luke napisał/a:
a tak na marginesie jak odróżnić dźwięk łańcucha od szklanek ( niekoniecznie 2.9 )

Słuchając skąd sie wydobywa.

rosfinger - |22 Gru 2007|, 2007 23:05

Gość przede mną robił cały rozrząd,mam szczegółową fakture,wymieniał uszczelniacz,napinacz,łańcuch,prowadnice,ślizg i inne.Naprawa była 14 września 2004 roku.Samochód ma przejechane równe 15O tyś. km.Czy to możliwe że po takiej naprawie wysiadło to znowu?
bigdaaddy - |22 Gru 2007|, 2007 23:15

To żę pare sekund hałasuje to jeszcze nie tragedia. Wielu z tym jeździ i sie nie przejmuje, a tym ktorym to przeszkadzało zaczęli robić i teraz pewnie żałują.
Sprawdź dobrze czy były wymienione wszystkie slizgi, napinacze (l. mnoga) łańcuchy i jesli to było robione po 97 roku i na nowych częsciach to moim zdaniem zapomnij o ruszaniu tego, chyba że zacznie sie dramatycznie nasilać i wydawać w trakcie pracy cieplego silnika takie dźwieki. Wtedy to już blisko katastrofy.

rosfinger - |22 Gru 2007|, 2007 23:17

Wymiana:

Uszczelniacz - 1x
Napinacz - 1x
Łańcuch - 2x
Prowadnica - 1x
Ślizg - 1x
Koło - 2x
Śruba - 1x
Koło - 1x
Uszczelka RH - 1x
Uszczelka LH - 1x
Zawór - 2x

To wszystko jest na fakturze.

bigdaaddy - |22 Gru 2007|, 2007 23:24

rosfinger napisał/a:
Napinacz - 1x

I tu może być haczyk. Który napinacz?

Struna - |23 Gru 2007|, 2007 23:24

rosfinger, jaki masz numer seryjny silnika ? ( nabite nad łapą alternatora i pompy wspomy )
Seba - |24 Gru 2007|, 2007 15:28

3 sek to jeszcze nie jest zle i raczej bym tego nie ruszal. Mi zaczal czasami juz nawet z 10 sek chalasowac i w ostatnim momencie wymienilem,bo walacy lancuch juz jedna z prowadnic roztrzaskal,ze wcale jej nie bylo.
grand funk - |25 Gru 2007|, 2007 16:51

rosfinger napisał/a:
Wymiana:

Uszczelniacz - 1x
Napinacz - 1x
Łańcuch - 2x
Prowadnica - 1x
Ślizg - 1x
Koło - 2x
Śruba - 1x
Koło - 1x
Uszczelka RH - 1x
Uszczelka LH - 1x
Zawór - 2x

To wszystko jest na fakturze.


ile to jest mniej-wiecej w sumie?

rosfinger - |25 Gru 2007|, 2007 19:05

Struna : Do numeru silnika nie jestem w stanie dojść,nic nie widzę.
grand funk : chodzi Ci o cenę za te części?

Struna - |26 Gru 2007|, 2007 12:58

rosfinger napisał/a:
Do numeru silnika nie jestem w stanie dojść,nic nie widzę.
a gdzie masz oczy ? toć to na wierzchu jest.
rosfinger - |26 Gru 2007|, 2007 17:44

Zbyt dużo przewodów,nic nie widzę :)
Struna - |26 Gru 2007|, 2007 17:58

rosfinger napisał/a:
Zbyt dużo przewodów,nic nie widzę :)
stajesz przedem do maski, odróżniasz lewą rękę ( to o tę stronę silnika się rozchodzi ), stajesz obok lewego błotnika i poniżej pokrywy zaworów masz na bloku wybity numer .
grand funk - |29 Gru 2007|, 2007 22:55

rosfinger napisał/a:
grand funk : chodzi Ci o cenę za te części?


tak, tak interesuje mnie cena tego zestawiku ;)

rosfinger - |30 Gru 2007|, 2007 15:22

Na fakturze jest kosmiczna cena 3771.63 zł ,powaga
Struna - |30 Gru 2007|, 2007 22:11

rosfinger napisał/a:
Na fakturze jest kosmiczna cena 3771.63 zł ,powaga
no tyle kosztuje mniej więcej kompletny remont rozrządu w kosie BOB
grand funk - |1 Sty 2008|, 2008 15:34

rosfinger napisał/a:
Na fakturze jest kosmiczna cena 3771.63 zł ,powaga

;)

wlasnie probowalem ostatnio wyjasnic kumplowi z roboty, ze remont rozrzadu w mondeo 2.5 V6 to spokojnie 3000 pln nie chcial uwierzyc :D dostal auto za darmo od wuja, zalozyl sekwencje za 3000 pln i teraz jeszcze rozrzad 3000 pln heheh

Struna - |2 Sty 2008|, 2008 09:44

grand funk napisał/a:
nie chcial uwierzyc
no cóż :) się przekonał na własnej skórze :)
do cent - |7 Sty 2008|, 2008 22:05

grand funk napisał/a:
dostal auto za darmo od wuja


no a teraz za nie zaplaci :690: :690: :690: :690:


nie bede zakladal nowego tematu, wiec zna ktos cene takiej imprezy w dwazero 16v, slysze po odpaleniu chyba zawor stuka i wolalbym wiedziec wczesniej na jeki koszty sie nastawic gdyby sie oazalo ze trzeba zrobic mu remonta

fiebik - |10 Sty 2008|, 2008 03:24

do cent napisał/a:
w dwazero 16v, slysze po odpaleniu chyba zawor stuka
a może przyczyną tego stukania jest słynny w 2.0 deohacach odkręcający się zaworek na pompie?
do cent - |10 Sty 2008|, 2008 15:49

widzisz Fiebik zapomnialem o tym cholerstwie dzieki a teraz troche zimno zeby sie klasc pod fure a garaz nie za bardzo na takie rzeczy bo 40 cm szerszy od samochodu
fiebik - |11 Sty 2008|, 2008 23:39

do cent, oczywiście nie przyjmuj tego jako pewniaka, to tylko taka teoria do sprawdzenia.
do cent - |13 Sty 2008|, 2008 00:58

posluchalem go dzisiaj i rzeczywiscie jakby z dolu stukalo
maross442 - |13 Sty 2008|, 2008 19:26

do cent napisał/a:
posluchalem go dzisiaj i rzeczywiscie jakby z dolu stukalo

ty a może tłumik ? bo mi też stukał , myślałem że szklanki a to tak tłumik się tłucze no sie obluzował

Struna - |13 Sty 2008|, 2008 20:10

maross442 napisał/a:
ty a może tłumik ? bo mi też stukał , myślałem że szklanki a to tak tłumik się tłucze no sie obluzował
gratuluję słuchu :)
mariusz_technik - |13 Sty 2008|, 2008 20:10

Ostatnio znajomy biadolił, że w Omedze v6 musi zrobic rozrzad, i to będzie koszt z 1500(rozrząd paskiem) :roll:
maross442 - |13 Sty 2008|, 2008 20:47

Struna napisał/a:
gratuluję słuchu :)

ty to poważnie potwierdzasz że to może być to czy zażartowałeś? bo mnie też stukał jak diesel momentami i to się tłumik okazał więc napisałem , ??? . po wymianie oleju ojciec pojedzie żeby ten tłumik sprawdzili

Struna - |13 Sty 2008|, 2008 20:57

maross442 napisał/a:
ty to poważnie potwierdzasz że to może być to czy zażartowałeś?
żartowałem, bo wiesz stukot szklanek a stukanie tłumika to raczej łatwe do rozróżnienia dźwięki :)
maross442 - |13 Sty 2008|, 2008 21:02

Struna napisał/a:
żartowałem, bo wiesz stukot szklanek a stukanie tłumika to raczej łatwe do rozróżnienia dźwięki :)

a że mi nigdy jeszcze szklanki nie stukały więc nie znam tego dzwięku to pomyślałem że to one a to tłumik :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group