Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Pompa czy magiel?

gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 18:06
Temat postu: Pompa czy magiel?
Jak poznac czy pada pompa czy magiel? Generalnie obiawy sa takie, ze strasznie rzuca autem (znosi auto raz w praw raz w lewo ale na tyle powaznie, ze jesli nie zwolnie to go zarzuci) przy predkosciach powyzej 100km/h. Na poczatku myslalem, ze to kola zalozylem 16-tki Julka i bylo lepiej (albo mi sie wydawalo). Teraz kupilem drugie kola i jest to samo (kola na 100% sa ok, nie maja bicia). Pojawil sie jednak nowy objaw-przy predkosciach pow 100km/h mam "uskoki" we wspomaganiu (nie wystepuje to na postoju) mniej wiecej wyglada to tak, ze mam opor na kierownicy nagle znika (kierownica ucieka o powiedzmy 2-3 stopnie) i znowu sie pojawia. Machajac delikatnie kierownica w prawo w lewo auto jedzie idealnie prosto nawet do predkosci 140-150km/h (normalnie nieosiagalna). Pompa nie wyje, luz na maglu na postoju praktycznie nie istnieje. Nowe sa drazki i koncowki oraz laczniki stabilizatora.
Najbardziej podejrzany jest dla mnie magiel (mial wczesniej luz ale go skasowalem) nie ma jednak wyciekow.

Mysza - |25 Lis 2007|, 2007 18:32

gw21 napisał/a:
mial wczesniej luz ale go skasowalem

Jak skasowałeś i gdzie?

gw21 napisał/a:
Nowe sa drazki i koncowki

A czy po manewrze wymiany tych części ustawiał ktoś zbieżność?

VIK - |25 Lis 2007|, 2007 18:32

Jeśli bez skasowanego luzu było OK< to znaczy, ze teraz jest za ciasno.
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 18:37

W MKIII da sie skasowac luz na maglu specjalna sruba, oczywiscie po wymianie drazkow byla robiona zbierznosc. Przed kasacja bylo to samo :( (jesli chodzi o noszenie auta, jesli chodzi o przeskoki to nie zaobserwowalem, chociaz podobny efekt mialem po zmianie plynu zanim sie odpowietrzyl tylko duuzo bardziej wyrazny). Podejrzewam, ze sie konczy magiel ale nie wiem za bardzo czy to mozliwe zeby przeskakiwal?

[ Dodano: 2007-11-25, 18:38 ]
No i oczywiscie kiera przy jezdzie na wprost jest we wlasciwym polozeniu.

Stefan - |25 Lis 2007|, 2007 19:29

Witam! W kolegi samochodzie jest uklad regulujacy cisnienie w zaleznosci od predkosci jazdy.Sadze ze problem lezy po"elektrycznej"stronie.Bylbym toto obejrzalbym. :one: Pozdrawiam.Stefan.
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 19:32

W tej chwili jest odpiety (zeby miec pewnosc, ze to nie zacinajacy sie zawor itp). Chyba, ze ten zawor moze puszczac cisnienie nawet odpiety.

[ Dodano: 2007-11-25, 19:35 ]
najlatwiej chyba by bylo odpiac pompe ale bez zdjecia paska zatrze sie :( chyba, ze jest jakis sposob na "wylaczenie" przeplywu plynu.

Stefan - |25 Lis 2007|, 2007 19:44

Witam! Jezeli pomimo zdjecia wtyczki wspomaganie dziala dalej"z przerwami naleyz sie yastanowic nad zaworem nadmiarowym w pompie.Calkiem najlepiej wymienic olej i przeplukac uklad. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |25 Lis 2007|, 2007 19:45

gw21, a luzów na sworzniach wahaczy nie masz ? albo wywalonych tulei wahacza ( tych większych na tyle )
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 21:32

Stefan napisał/a:
Witam! Jezeli pomimo zdjecia wtyczki wspomaganie dziala dalej"z przerwami naleyz sie yastanowic nad zaworem nadmiarowym w pompie.Calkiem najlepiej wymienic olej i przeplukac uklad. :one: Pozdrawiam.Stefan.

Olej wymieniony, wspomaganie dziala ale oczywiscie w wersji lekkiego wspomagania (kierownica na postoju dosc ciezko krecic). Jak dziala ten zawor nadmiarowy? Bo wlasnie o to mi chodzi czy za takie skoki moze odpowiadac pompa, czy wina raczej jest od strony magla.

Struna nie sprawdzalem, ale nic mi juz nie puka, kola nie "chodza" ale jeszcze postaram sie w tygodniu wpasc na trzepaki, ale czy to moze byc powodem uskokow na kierownicy.

Struna - |25 Lis 2007|, 2007 21:38

gw21 napisał/a:
ale czy to moze byc powodem uskokow na kierownicy.
hmmm, w sumie raczej nie, ale wozić po drodze od tego może :)
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 21:42

A daloby rade wyczuc to "pod noga" w mkI/II jak bralem noga kolo przod/tyl to jak byly rozwalone gumy to kolo chodzilo, a tu? Bo nie mam zadnych luzów ani poprzecznych ani wzdluznych.
Struna - |25 Lis 2007|, 2007 21:45

w oczatym też nieco koło drga przód tył choć zdecydowanie mniej niż mk1/mk2, co do wahacza to stwierdzisz dopiero po podniesieniu koła w powietrze ( masa auta skutecznie niweluje luzy gdy auto stoi na kołach :) ) a gumy wahacza, jak będziesz pod autem to weź breszkę jakąś i spróbuj poruszać wahaczem do auta i od auta obserwując tą dużą gumę ( one pękają wewnątrz co powoduje dziwne zachowanie auta na drodze )
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 21:48

Podjade na trzepaki, tak chyba bedzie latwiej ;) Stefan mnie pociesza, ze to moze pompa (w sumie to sucha ona nie jest poza tym nie ma wiecej objawow/chodzi cicho). Ciekawe tylko jak bardzo odczuwalne moga byc spadki/wzrosty cisnienia w ukladzie na kole kierownicy i czy moga powodowac ruch drazkow?
Struna - |25 Lis 2007|, 2007 21:49

na kole powinieneś to odczuć jako zmiany w intensywności wspomagania chyba.
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 22:09

hmmm, czyli gwaltowny duzy skok cisnienia moze byc odczuwalny jako chwilowy luz na kierownicy. Wiec chyba zaczne od pompy i zaworow regulujacych.
Ale moze jeszcze inni sie wypowiedza?

Mysza - |25 Lis 2007|, 2007 22:22

Sprawdz na wylaczonym silniku luz na kole kierownicy. Wykonuj szybkie krotkie ruchy w prawo i w lewo, coraz krótsze. Zobacz, czy kierownica nie ma 1-2 stopnie luzu, zanim kola zareaguja. Jesli ma, to sprawdz gdzie. Na łączniku czy w samym maglu. Ja obstawiam pewną teorię, ale mam za mało danych.

Posprawdzaj te połączenia elektryczne. Odłącz wogole serwotronik i zobacz co się dzieje.

Gruber - |25 Lis 2007|, 2007 22:25

Podobny efekt miałem w audi B4. Moze nie woziło auta po drodze, ale fajera kreciła sie skokami. Okazało sie, ze pompa dogorywała.
gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 22:27

Jest luz okolo 1 stopnia (moze mniej) naprawde minimalny ale za to wyczuwalny (juz bardziejnie daje sie skasowac). Jesli serwotronikiem nazywasz zawor w maglu to jest odpiety. Innych zaworow to chyba lepiej nie odpinac.
fiebik - |25 Lis 2007|, 2007 22:32

gw21 napisał/a:
mniej wiecej wyglada to tak, ze mam opor na kierownicy nagle znika (kierownica ucieka o powiedzmy 2-3 stopnie) i znowu sie pojawia
podobny objaw miałem w mk1 2.9, po wymianie magla - jak reką odjął.
niestety w cossim z progresem może przyczyn być więcej, a poszukiwania mozolne.

Mysza - |25 Lis 2007|, 2007 22:33

gw21 napisał/a:
naprawde minimalny ale za to wyczuwalny

Popatrz pod maską, gdzie jest ten luz. Na krzyzaku, na walku kierowniczym, a moze juz na samym drązku wewnatrz magla?

gw21 - |25 Lis 2007|, 2007 22:36

Na bank w maglu.
Stefan - |25 Lis 2007|, 2007 22:54

Witam!
gw21 napisał/a:
Jesli serwotronikiem nazywasz zawor w maglu to jest odpiety.
- :-d jezeli tam odpioles wtyczke i dalej sa te same objawy pozostaje tylko pompa albo przekladnia.w jednym i drugim przypadku koszty beda niewielkie poniewaz "glowka" przekladni (powinna pasowac od anglika) jest wymienna. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Mysza - |26 Lis 2007|, 2007 11:12

Myslę, ze uszkodzeniu/zabrudzeniu uległ tzw. "element podatny" w orbitrolu (elastyczny łącznik wałka rozdzielacza i wałka listwy w główce). Przez to kierownica podczas jazdy dziala za lekko, a luz pogarsza prowadzenie. I odbijasz nią w lewo i w prawo przechodząc w miedzyczasie przez martwą strefę z luzem bez wspomagania.
gw21 - |26 Lis 2007|, 2007 19:37

Stefan czy dobrze zrozumialem? Kupic magiel z angola i przelozyc bebechy? Troche martwie sie tym maglem, bo sprawna uzywka to 600-700pln :(
Stefan - |26 Lis 2007|, 2007 21:08

Witam! Mysle ze "glowka"(jest wymienna) bedzie pasowala choc glowy za to nie dam.Zdjecie posle na meila. :one: Pozdrawiam.Stefan.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group