| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - przeguby Granada=>Scorpio
marcys - |5 Lut 2005|, 2005 20:39 Temat postu: przeguby Granada=>Scorpio witam jak w temacie - jest jakas róznica miedzy przegubami grandzi 2.0 a tymi ktore sa w skorku mk1 2.0 (zreszta one chyba w obu autach sa takie same niezaleznie jaka pojemnosc silnika)? tak na oko wyglądaja tak samo gdzies w katalogu na jakiejs stronie z przegubami wystepowaly pod tym samym numerem-ale czy jest tak w praktyce?. Czy ktos próbował takiej podmiany?
VIK - |6 Lut 2005|, 2005 15:44
w granadzie też są tarcze z tyłu i przykręcane półosie?? wątpię
marcys - |6 Lut 2005|, 2005 20:55
1 tak są tarcze
2 jeśli w scorpio sa przykręcane to w grandzi też (niezalezny zawias z tyłu wykazuje wiele podobienstw ze scorpio-zwłaszcza nieszczesne przeguby zreszta potwierdzilo sie to w katalogu kilku producentów enpe: http://moto.allegro.pl/sh...?item=40637494)
cóż, człowiek sie cale zycie uczy
kuba - |7 Lut 2005|, 2005 12:19
A jesteś pewien że poleciały przeguby, czy dyfer padł? W niedziele na giełdzie koles chcial za całośc (dyfer, półosie, wachacze, piasty) 300 pln.
marcys - |7 Lut 2005|, 2005 13:11
byłem blisko z tymi przegubami - wiesz co sie stało? lewa półoś sie samowolnie "oddaliła" od dyfra, jak poprzedni właściciel wymienial dyfer to jakis debil mu nie dokrecił prawidłowo srub (przy przegubie wew.)a połowa z nich (ze o pokrzywieniu nie wspomne) to wogole jakas inna parafia(hehe nawet inne wyznanie ) także już wiem czemu od dwóch miesiecy mi stukało przy zmianie biegów
w kazdym razie w tej chwili jezdze awaryjnie na 3 z 6ciu srub a w srode wymienie wszystkie 12cie przy dyfrze i zrobie ze znajomym porzadny przegląd bo czesto ciagne przyczepy wiec wolałbym nie miec powtorki z tej rozrywki.
Takze temat kompatybilnosci z grandzią dla mnie sie zdeaktualizował.
a swoja droga jak mysmy Kuba patrzyli pod moja padline ze nie zauwazylismy ze jednej półosi brakuje na swoim miejsu
kuba - |7 Lut 2005|, 2005 13:48
No wiesz- mokro było , ja się nie kładlem tylko schyliłem sie pod Twojego. Po prostu nie zauważyłem. A swoja droga to trza było go ciągnąć do mnie. Pewnie w sobotę po południu bys jeździł.
marcys - |7 Lut 2005|, 2005 14:11
wiem wiem ona wtedy jeszcze była na swoim miesjcu ale odkrecona wiec nie bylo tego widac (moze i mogło to wtedy wygladac na szczelony dyfer?)
a z tym holowaniem to moze i trza bylo...a moze dobrze ze nie kombinowalismy bo nie wiem jakby półoś przeżyla- ona cały czas sie przy holowaniu obijała o wachacz i okolice...
w kazdym razie padlina żyje, jeździ (nawet sie wyciszylo z tyłu ) wygląda na to ze nic sie poważnego nie stało. ale jak zanim kiedys znowu sie spotkamy najpierw sprawdze czy bedzie miał mnie kto ew. zaholowac wrazie czego
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 00:04
no coments... w maluchu zgubilem kawalek poloski i cale koło owszem... ale to maluch nie scorpiak
acz powiem ze fajny widok, jak cie wlasne koło (tylne) z półoską wyprzedza
marcys - |8 Lut 2005|, 2005 20:27
koło mnie w maluchu nie wyprzedzilo nigdy (bo zawsze bo zawsze dociagalem srube przy przegubie walac 1kg mlotkiem w klucz 30 nie miało prawa odpasc )
a wracajac do skorka jutro sie tym zajme prawdopodobnie wymienie ten przegub kto wie co sie stalo i jak go jakis rzeznik potraktowal za poprz. właciciela ze doszlo do czegos takiego....tyle "szpeców" zagladało pod spod skorka a nikt nie zakwestionował srub.. wygladały jak te sruby trzymajace zabieraki do przegubów w maluchu...
ciekawe ile jeszcze takich rzeczy znajde w tym aucie..
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 22:28
maluch nie moj, nakretka była niedociagnieta i nie azbezpieczona ta zaginana podkładka
Struna - |8 Lut 2005|, 2005 23:51
jak to zwykle zresztą w maluchach bywało - ale to chyba nie o tym post
Staszek - |11 Lut 2005|, 2005 19:53
| VIK napisał/a: | | w granadzie też są tarcze z tyłu i przykręcane półosie?? wątpię |
W granadzie standartowo z tyłu były hamulce bębnowe, chociaż wielokrotnie nazwę Granada mylono (przeglądając katalogi) z angielskim scorpio.
VIK - |12 Lut 2005|, 2005 09:14
ano właśnie
Struna - |13 Lut 2005|, 2005 14:16
Bo w angli wszystko jest powalone i na stare scorpio u nich mówią granada - dopiero wieloryb to u nich scorpio.
Rafał A.(antek) - |13 Lut 2005|, 2005 18:03
no dla nich poprostu sa granady MK1 MK2 itd. co za roznica. Jka ktoś sie zna to wie o co chodzi, a jak sie nie zna, to widac nie zasluzyl na to. I na jezdzenie scorpiakiem.
marcys - |14 Lut 2005|, 2005 16:49
Nie uscislilem dokladnie o jaka granade mi chodzi- a chodzi o ostatnia wersje (do 85r.) przed skorkiem (w Europie!) . Zreszta pare lat temu jezdzilem (3 miesiace ale wystarczy zeby miec pojecie) sluzbowo granadą 81r wiec raczej wiem jak to auto wyglada ale fakt faktem ze przykrecane polosie z przegubami toto ma(hmm a chyba taki byl temat ). a europejskie scorpio mk1(+przejsciowka) bylo u angoli okrelsane bodajrze mk3 nie mk2 a prostsze wersje mk1 byly nazywane Consul (nazwa ta byla stosowana w europie co do angoli nie jestem pewny)
|
|